Brrr...
Ten tom Przewodników ksenofoba układem treści nie różni się od innych. Również sposób pisania - nieco prześmiewczy, miejscami ironiczny, a nawet złośliwy, ale jednak życzliwy dla narodu - także mieści się w ramach serii. natomiast treść jest miejscami szokująca.
Ponieważ autor zna Albanię, był tam wiele lat, trudno zarzucić mu mijanie się z prawdą. A w takim razie jego opis Albańczyków może zaskakiwać, a nawet przerażać. Bowiem z tekstu rysują się ludzie, którzy zajmują się "nicnierobieniem", piciem kawy, sporami dla udowodnienia jedynie słusznej, czyli własnej racji. Kobiety ciągle żyją w cieniu mężczyzn (lub są przez nich całkowicie ubezwłasnowolnione). Podstawą jest dobro własne i rodziny, więc nie dba się o kraj, środowisko naturalne, a przede wszystkim innych. Korupcja i układy towarzysko-rodzinne decydują o wszystkim. największe marzenie to wyjazd za granicę i zarabianie tam pieniędzy, a potem powrót drogim samochodem i możliwość kupna gadżetów, bo tylko zewnętrzne oznaki dobrobytu się liczą.
Żeby nie odbierać czytelnikowi przyjemności z zapoznaniem się z książką, nie opiszę innych cech, a raczej przywar Albańczyków. Nawet honor, jako siła napędowa wielu ich działań, wydaje się tu wadą. Ale może się mylę? Dlatego odsyłam do lektury.
Brrr...
Ten tom Przewodników ksenofoba układem treści nie różni się od innych. Również sposób pisania - nieco prześmiewczy, miejscami ironiczny, a nawet złośliwy, ale jednak życzliwy dla narodu - także mieści się w ramach serii. natomiast treść jest miejscami szokująca.
Ponieważ autor zna Albanię, był tam wiele lat, trudno zarzucić mu mijanie się z prawdą. A w takim razie...
Brrr...
Ten tom Przewodników ksenofoba układem treści nie różni się od innych. Również sposób pisania - nieco prześmiewczy, miejscami ironiczny, a nawet złośliwy, ale jednak życzliwy dla narodu - także mieści się w ramach serii. natomiast treść jest miejscami szokująca.
Ponieważ autor zna Albanię, był tam wiele lat, trudno zarzucić mu mijanie się z prawdą. A w takim razie jego opis Albańczyków może zaskakiwać, a nawet przerażać. Bowiem z tekstu rysują się ludzie, którzy zajmują się "nicnierobieniem", piciem kawy, sporami dla udowodnienia jedynie słusznej, czyli własnej racji. Kobiety ciągle żyją w cieniu mężczyzn (lub są przez nich całkowicie ubezwłasnowolnione). Podstawą jest dobro własne i rodziny, więc nie dba się o kraj, środowisko naturalne, a przede wszystkim innych. Korupcja i układy towarzysko-rodzinne decydują o wszystkim. największe marzenie to wyjazd za granicę i zarabianie tam pieniędzy, a potem powrót drogim samochodem i możliwość kupna gadżetów, bo tylko zewnętrzne oznaki dobrobytu się liczą.
Żeby nie odbierać czytelnikowi przyjemności z zapoznaniem się z książką, nie opiszę innych cech, a raczej przywar Albańczyków. Nawet honor, jako siła napędowa wielu ich działań, wydaje się tu wadą. Ale może się mylę? Dlatego odsyłam do lektury.
Brrr...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTen tom Przewodników ksenofoba układem treści nie różni się od innych. Również sposób pisania - nieco prześmiewczy, miejscami ironiczny, a nawet złośliwy, ale jednak życzliwy dla narodu - także mieści się w ramach serii. natomiast treść jest miejscami szokująca.
Ponieważ autor zna Albanię, był tam wiele lat, trudno zarzucić mu mijanie się z prawdą. A w takim razie...