rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Duke of Manhattan

Średnia ocen
6,0 / 10
6 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


Sortuj:
avatar
1790
1788

Na półkach: , ,

Prawie zawsze ten sam schemat: on - bogaty i niezwykle przystojny, kobieciarz, zaliczający kilka panienek tygodniowo, do czasu aż trafia na nią - piękną i seksowną. Potem bajka się rozwija też w sposób przewidywalny i kończy triumfalnym, w gruncie rzeczy bardzo tradycyjnym happy endem. Wyróżnikiem tych niskobudżetowych współczesnych romansów jest bezpruderyjny seks, uprawiany gdzie się da i jak się da. Zaczyna się od erotycznych, mocnych doznań, satysfakcjonujących obydwoje partnerów, by w końcu, na ogół kiedy pojawiają się różne przeszkody, oboje uświadomili sobie, że jest to love story na całe życie. Autorki, na przykład Louise Bay, często obsługują całe rodziny i klany swoich bohaterek i bohaterów, łącząc ich w pary i dopisując zaledwie lekko zmienioną scenerię. Choć trzeba przyznać, że czasami w tle przebijają się echa autentycznych życiowych problemów, które jemu, jej lub obydwojgu nieco utrudniają nawiązywanie głębszych relacji. Olbrzymia popularność tych książek, pochlebne na ich temat opinie wśród czytelniczek, np. na Goodreads, świadczą pewnie o zniknięciu zahamowań we współczesnej intymnej obyczajowości, ale także o wiecznie żywej tęsknocie za księciem z bajki.

Książę Manhattanu jest kolejnym wzorcowym przykładem tego typu literatury. Rozwiedzionej Scarlet King, siostrze Maxa, Króla Wall Street, niezapomnianych wrażeń seksualnych dostarcza niejaki Ryder Westbury, jak się okazuje brytyjski arystokrata, przyszły Duke of Fairfax. W Nowym Jorku odnosi on sukcesy jako biznesman, inwestuje na potęgę, planuje, na przykład, przejęcie zadłużonej firmy Scarlet. Dla niej i jej wspólniczki byłaby to prawdziwa zawodowa klęska. Ale Ryder też ma problemy. Nie będzie mógł po dziadku dziedziczyć tytułu, rodowego majątku, straci nawet swą nowojorską firmę, jeśli się nie ożeni. I wszystko jasne. Czego trzeba, aby małżeńsko-biznesowy deal przekształcił się w trwały kontrakt?

Niewiele więcej o tej książce można powiedzieć. Nawet w tle nie kryją się żadne ciekawe niespodzianki. Lektura na parę godzin.

Prawie zawsze ten sam schemat: on - bogaty i niezwykle przystojny, kobieciarz, zaliczający kilka panienek tygodniowo, do czasu aż trafia na nią - piękną i seksowną. Potem bajka się rozwija też w sposób przewidywalny i kończy triumfalnym, w gruncie rzeczy bardzo tradycyjnym happy endem. Wyróżnikiem tych niskobudżetowych współczesnych romansów jest bezpruderyjny seks,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to