Kolejne spotkanie z rodziną Boudreaux i kolejne bardzo udane :)
Beau jest inny, a to powoduje u Mallory niepokój. „Nie mogę go przeczytać. W ogóle. Dotyka mnie i jest po prostu spokój, jakbym stała w spokojnej, niebieskiej ciepłej wodzie. Ale kiedy patrzę mu w oczy, widzę zbyt wiele emocji, by je zliczyć.”
A przecież dla niej to normalne, że gdy kogoś dotyka to „czuje”. Czemu zatem Mal nic nie czuje dotykając Beau?
Najstarszy z rodu Beau i kobieta o "nadludzkich" mocach.
Spodziewałam się, że Beau będzie bardziej szorstki ale on pokazał tutaj swoją inną twarz a pozostali jak zawsze byli w pobliżu i wspierali się nawzajem.
Kolejne spotkanie z rodziną Boudreaux i kolejne bardzo udane :)
Beau jest inny, a to powoduje u Mallory niepokój. „Nie mogę go przeczytać. W ogóle. Dotyka mnie i jest po prostu spokój, jakbym stała w spokojnej, niebieskiej ciepłej wodzie. Ale kiedy patrzę mu w oczy, widzę zbyt wiele emocji, by je zliczyć.”
A przecież dla niej to normalne, że gdy kogoś dotyka to „czuje”....
Ocena klasycznie jak dla historii pisanych przez Proby.
Jak w każdym tomie, tu również wszystko idzie gładko i szybko i para już na drugiej randce idzie do łóżka.
Plus za wątek medium i paranormalnych zdolności, ale tak naprawdę nie wpływają one w żaden sposób na historię naszych bohaterów. Nawet wątpliwości B trwają zaledwie ułamek sekundy.
Szkoda, że ponownie autorka nie zagłębiła się w temat zagrożenia jakie musi pokonać Mallory. Wątek jest za bardzo dziurawy i miał służyć tylko temu aby wywołać odpowiednie reakcje w Beau.
Ocena klasycznie jak dla historii pisanych przez Proby.
Jak w każdym tomie, tu również wszystko idzie gładko i szybko i para już na drugiej randce idzie do łóżka.
Plus za wątek medium i paranormalnych zdolności, ale tak naprawdę nie wpływają one w żaden sposób na historię naszych bohaterów. Nawet wątpliwości B trwają zaledwie ułamek sekundy.
Szkoda, że ponownie autorka...
Kolejne spotkanie z rodziną Boudreaux i kolejne bardzo udane :)
Beau jest inny, a to powoduje u Mallory niepokój. „Nie mogę go przeczytać. W ogóle. Dotyka mnie i jest po prostu spokój, jakbym stała w spokojnej, niebieskiej ciepłej wodzie. Ale kiedy patrzę mu w oczy, widzę zbyt wiele emocji, by je zliczyć.”
A przecież dla niej to normalne, że gdy kogoś dotyka to „czuje”. Czemu zatem Mal nic nie czuje dotykając Beau?
Najstarszy z rodu Beau i kobieta o "nadludzkich" mocach.
Spodziewałam się, że Beau będzie bardziej szorstki ale on pokazał tutaj swoją inną twarz a pozostali jak zawsze byli w pobliżu i wspierali się nawzajem.
Kolejne spotkanie z rodziną Boudreaux i kolejne bardzo udane :)
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBeau jest inny, a to powoduje u Mallory niepokój. „Nie mogę go przeczytać. W ogóle. Dotyka mnie i jest po prostu spokój, jakbym stała w spokojnej, niebieskiej ciepłej wodzie. Ale kiedy patrzę mu w oczy, widzę zbyt wiele emocji, by je zliczyć.”
A przecież dla niej to normalne, że gdy kogoś dotyka to „czuje”....
Ocena klasycznie jak dla historii pisanych przez Proby.
Jak w każdym tomie, tu również wszystko idzie gładko i szybko i para już na drugiej randce idzie do łóżka.
Plus za wątek medium i paranormalnych zdolności, ale tak naprawdę nie wpływają one w żaden sposób na historię naszych bohaterów. Nawet wątpliwości B trwają zaledwie ułamek sekundy.
Szkoda, że ponownie autorka nie zagłębiła się w temat zagrożenia jakie musi pokonać Mallory. Wątek jest za bardzo dziurawy i miał służyć tylko temu aby wywołać odpowiednie reakcje w Beau.
Ocena klasycznie jak dla historii pisanych przez Proby.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak w każdym tomie, tu również wszystko idzie gładko i szybko i para już na drugiej randce idzie do łóżka.
Plus za wątek medium i paranormalnych zdolności, ale tak naprawdę nie wpływają one w żaden sposób na historię naszych bohaterów. Nawet wątpliwości B trwają zaledwie ułamek sekundy.
Szkoda, że ponownie autorka...