Recenzja książki: "Emi i Tajny Klub Superdziewczyn Poszukiwacze Przygód - Agnieszka Mielech"
"Emi i Tajny Klub Superdziewczyn: Poszukiwacze Przygód" to jedna z tych książek, które wciągają młodego czytelnika od pierwszych stron. To kolejna część serii, która nie tylko bawi, ale też inspiruje do działania, pokazując, że ciekawość świata, przyjaźń i odwaga mogą zaprowadzić nas w najbardziej niezwykłe miejsca.
W tej części Emi i jej przyjaciółki z Tajnego Klubu stają przed nowym wyzwaniem – chcą zostać prawdziwymi poszukiwaczami przygód. I choć brzmi to jak zabawa, dziewczyny podchodzą do sprawy bardzo poważnie. Tworzą plan, organizują wyprawy, prowadzą notatki – wszystko z pasją i pełnym zaangażowaniem. W tle pojawiają się również wątki rodzinne, szkolne oraz codzienne problemy, dzięki czemu książka jest nie tylko ekscytująca, ale też bliska rzeczywistości młodych czytelniczek.
Autorka – Agnieszka Mielech – potrafi świetnie wczuć się w sposób myślenia dzieci i młodzieży. Jej styl jest lekki, zabawny, a jednocześnie pełen wartościowych przesłań. Co ważne, nie narzuca morałów – pozwala czytelnikowi samemu wyciągnąć wnioski.
Książkę polecam przede wszystkim dziewczynkom w wieku szkolnym, choć chłopcy też mogą się nią zainteresować, jeśli lubią przygody i zagadki. To świetna lektura na wakacje, wolny weekend czy wieczory przed snem. Pokazuje, że każda przygoda zaczyna się od pomysłu i że nie trzeba wyjeżdżać daleko, by przeżyć coś niezwykłego – wystarczy dobry plan, paczka przyjaciół i trochę wyobraźni.
Autor - Agnieszka Mielech
Wydawnictwo - wilga
Wiek - 6+
Moja ocena - 🏕️🏕️🏕️🏕️🏕️/5
Recenzja książki: "Emi i Tajny Klub Superdziewczyn Poszukiwacze Przygód - Agnieszka Mielech"
"Emi i Tajny Klub Superdziewczyn: Poszukiwacze Przygód" to jedna z tych książek, które wciągają młodego czytelnika od pierwszych stron. To kolejna część serii, która nie tylko bawi, ale też inspiruje do działania, pokazując, że ciekawość świata, przyjaźń i odwaga mogą zaprowadzić...
Siódmy tom przygód Emi i jej Tajnego Klubu Superdziewczyn to kolejna dawka ekscytujących przygód, humoru i wartościowych lekcji, które z pewnością przypadną do gustu młodym czytelnikom. Tym razem Emi i jej przyjaciele ruszają na prawdziwą wyprawę, która wymaga nie tylko odwagi, ale i solidnych przygotowań.
Już od pierwszych stron widać, że bohaterowie traktują swoją nową misję bardzo poważnie. Jednym z ciekawszych elementów fabuły jest nauka alfabetu Morse’a – to nie tylko świetna zabawa, ale też umiejętność, która może okazać się przydatna podczas przygód w terenie. Autorka w przystępny sposób wplata w książkę zasady kodowania i dekodowania wiadomości, co sprawia, że młodzi czytelnicy mogą nauczyć się czegoś nowego w trakcie lektury.
Kolejnym istotnym wątkiem są przygotowania do biwaku, które pokazują, jak ważne jest planowanie i współpraca w grupie. Pakowanie sprzętu, rozbijanie namiotu czy organizowanie posiłków to nie tylko praktyczne umiejętności, ale też okazja do pokazania, jak bohaterowie radzą sobie w nowych sytuacjach. Oczywiście, nie może zabraknąć zabawnych wpadek i nieoczekiwanych zwrotów akcji, które sprawiają, że książka jest pełna życia i pozytywnej energii.
Agnieszka Mielech jak zawsze serwuje młodym czytelnikom wciągającą fabułę, w której przyjaźń, współpraca i ciekawość świata odgrywają kluczową rolę. Książka inspiruje do aktywności na świeżym powietrzu, rozwija kreatywność i pokazuje, jak ekscytujące mogą być nawet najprostsze przygody – wystarczy tylko odpowiednia ekipa i odrobina wyobraźni!
Podsumowując, „Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Poszukiwacze Przygód” to doskonała lektura dla dzieci, które marzą o wielkich wyprawach i uwielbiają historie pełne emocji. Pełna humoru, ciepła i pozytywnych wartości – zdecydowanie warto po nią sięgnąć!
Siódmy tom przygód Emi i jej Tajnego Klubu Superdziewczyn to kolejna dawka ekscytujących przygód, humoru i wartościowych lekcji, które z pewnością przypadną do gustu młodym czytelnikom. Tym razem Emi i jej przyjaciele ruszają na prawdziwą wyprawę, która wymaga nie tylko odwagi, ale i solidnych przygotowań.
Już od pierwszych stron widać, że bohaterowie traktują swoją nową...
Ta część przygód Emi i jej klubu podobała mi się bardziej od poprzedniej, bo sporo się tu dzieje.
Są gofry, nauka stawiania namiotów, alfabetu Morse'a, tajemnica Flory, robienie proporców, jest seria bardzo tajemniczych listów oraz ekspedycja poszukiwaczy ducha księżnej. Książka jest też zabawniejsza, i zajmie maksymalnie godzinę. W sam raz dla młodego czytelnika 😊
Może tylko szkoda, że wszystkie ilustracje są czarno-białe.
Ta część przygód Emi i jej klubu podobała mi się bardziej od poprzedniej, bo sporo się tu dzieje.
Są gofry, nauka stawiania namiotów, alfabetu Morse'a, tajemnica Flory, robienie proporców, jest seria bardzo tajemniczych listów oraz ekspedycja poszukiwaczy ducha księżnej. Książka jest też zabawniejsza, i zajmie maksymalnie godzinę. W sam raz dla młodego czytelnika 😊
Może...
Emi to nasza ulubiona bohaterka książek dla młodych czytelniczek. Cała seria jej przygód ma już dziewięć tomów, w których akcja toczy się wokół działalności Tajnego Klubu Superdziewczyn. Kiedy w pierwszym tomie poznajemy Emi ma ona sześć lat i chodzi do zerówki. Nie jest to jednak zerówka przedszkolna tylko szkolna, co wpływa na powagę instytucji. Dzieci czują się poważniejsze, ważniejsze, doroślejsze i przez to zaczynają wymyślać coraz bardziej „dorosłe” zabawy, które przewidują rozdział płci: dziewczynki bawią się razem i chłopcy razem. Do tej pory wszyscy wspólnie organizowali wspaniałe przygody. Rozłam niesie jednak dużo dobrego: dziewczynki pod przewodnictwem Emi zakładają Tajny Klub Superdziewczyn., w ramach którego bohaterki planują zajmować się interesującymi rzeczami, aby w ich życie już nigdy więcej nie wdarła się nuda. Wśród licznych wyzwań nie zabraknie rozwiązywania zagadek, śledzenia, a do tego cynicznego spojrzenia na dorosłych. Z każdym tomem bohaterowie są starsi, bardziej doświadczeni, a sam klub się rozrasta. Poza dziewczynami pojawiają się w nim chłopcy, ponieważ członkinie cenią sobie intelekt, oczytanie, spostrzegawczość, wiedzę. Przynależność do założonego przez przedszkolaków klubu, który przetrwał kilka lat wymaga wielu umiejętności, chęci ich rozwijania i poszukiwania nowych pozytywnych cech. Niezwykła pasja oraz optymizm bohaterek sprawiła, że książki cieszą się u nas dużym powodzeniem.
W siódmym tomie bohaterki chodzą już do czwartej klasy szkoły podstawowej. Opowieść zaczyna się dość niewinnie. Pani Zwiędły (mama Flory) wraca z jazdy na rolkach potłuczona. Dziewczynki mają zadanie specjalne: muszą kupić kapustę na okład. Z powodu niedyspozycji osoby dorosłej dziewczynki muszą same wracać ze szkoły do domu. Przy okazji odrabiają lekcje w parku, obserwują przyrodę, dowiadują się o interesującym sposobie pozbycia się smogu za pomocą łąki kwietnej, a do tego spędzają dużo czasu w nowej bazie na strychu domu Zwiędłych. Tajna kryjówka Flory wyposażona jest w sprzęt, który zachwyca młodych odkrywców.
Zainteresowanie przyrodą, opowieści o wyprawach sprawiają, że profesor Kaganek (tata Franka, jedynego chłopaka w TKS) wpada na pomysł zorganizowania wiosennej wyprawy w niezwykłe miejsce i nocowania na łonie natury. Nie każdemu ten pomysł się podoba, ale z czasem nawet najoporniejsi dorośli dają się przekonać. Wydaje się, że przygotowania i rozwiązywanie zagadek nie mają końca. Spora dawka wiedzy, poszerzanie umiejętności i nowy członek wyprawy sprawią, że rodzinie Emi będzie łatwiej przygotować się do wyprawy. Do tego nie zabraknie tam motywów ducha, odkrywania wojennych tajemnic.
„Poszukiwacze przygód” to interesująca lektura o młodych bohaterach ciekawych otoczenia. Każdy element, mała zmiana mogą stać się pretekstem do poszerzania wiedzy. W uczniach jeszcze nie zniknęła dziecięca ciekawość, która wydaje się być podsycana przez zaangażowanych nauczycieli oraz rodziców mających interesujące zajęcia. Każdy jest tu niepowtarzalny i na swój sposób zwariowany. W książce nie zabraknie też sporej dawki humoru, nocnych wypraw, śledzenia duchów, odkrywania wojennych skarbów oraz wielu innych wyzwań, którym bohaterowie muszą podołać.
Opowieść (podobnie jak całą serię opowieści o Emi) wzbogacono interesującymi ilustracjami Magdaleny Babińskiej. Niedługie rozdziały, prosty język i szybka, wciągająca akcja sprawiają, że dzieci chętnie sięgają po książkę. Ze względu na poszerzanie się Tajnego Klubu Superdziewczyn o chłopaków po książkę mogą sięgnąć i chłopcy pragnący przeżyć niezwykłe przygody na łonie natury. Czytelnicy razem z Emi odkryją jakie umiejętności i rzeczy przydadzą im się w czasie wyprawy.
Polecam, a nam pozostaje cierpliwie czekać na kolejne przygody bohaterki wykreowanej przez Agnieszkę Mielech, a w międzyczasie poznawać kolejny tom historii o Jadze Czekoladzie z nowej serii o czarownicach, którą również polecam.
Emi to nasza ulubiona bohaterka książek dla młodych czytelniczek. Cała seria jej przygód ma już dziewięć tomów, w których akcja toczy się wokół działalności Tajnego Klubu Superdziewczyn. Kiedy w pierwszym tomie poznajemy Emi ma ona sześć lat i chodzi do zerówki. Nie jest to jednak zerówka przedszkolna tylko szkolna, co wpływa na powagę instytucji. Dzieci czują się...
Poszukiwacze przygód to siódmy tom przygód tajnego klubu superdziewczyn i jednego superchłopaka. Książka przeznaczona dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym, ale potrafiących czytać samodzielnie. Napisana bardzo prostym, zrozumiałym dla młodego czytelnika językiem.
Kolejna książka tej autorki gdzie toczy toczy się wartka akcji z wieloma zagadkami i ciekawymi przygodami.
Tu nasi bohaterowie wyjeżdżają an pierwszy w życie troszkę survivalowy biwak.
Biwak organizuje jeden z rodziców.
Przygotowania pochłaniają bez reszty wszystkich bohaterów, nasze superdziewczyny nie mogą doczekać się wyjazdu.
Każda drużyna dostaje do wykonania zadania, które trzeba wykonać przed wyjazdem - nie zdradzę jednak jakie, sami przeczytacie.
Każda grupa wykonuje z entuzjazmem swoje zadania.
Przyjazd na miejsce biwakowe tez nie należy do najłatwiejszych. Trzeba się troszkę natrudzić żeby tam dotrzeć.
Klub jednak bardzo dzielnie wykonuje wszystkie zadania.
Dziewczyny i jeden chłopak, a tak właściwie na końcu dwóch( ale ciii to tajemnica) maja również nadzieję, że na biwaku znajdą skarb.
Po dotarciu do miasteczka dowiadują się o ukrytym skarbie w ruinach zamku, którego broni duch Małgorzaty.
Czy uda im się go znaleźć? Czy wyprawa będzie ciekawa?
Przeczytajcie książkę żeby samemu się przekonać .
Poszukiwacze przygód to siódmy tom przygód tajnego klubu superdziewczyn i jednego superchłopaka. Książka przeznaczona dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym, ale potrafiących czytać samodzielnie. Napisana bardzo prostym, zrozumiałym dla młodego czytelnika językiem.
Kolejna książka tej autorki gdzie toczy toczy się wartka akcji z wieloma zagadkami i ciekawymi przygodami.
Tu...
Recenzja książki: "Emi i Tajny Klub Superdziewczyn Poszukiwacze Przygód - Agnieszka Mielech"
"Emi i Tajny Klub Superdziewczyn: Poszukiwacze Przygód" to jedna z tych książek, które wciągają młodego czytelnika od pierwszych stron. To kolejna część serii, która nie tylko bawi, ale też inspiruje do działania, pokazując, że ciekawość świata, przyjaźń i odwaga mogą zaprowadzić nas w najbardziej niezwykłe miejsca.
W tej części Emi i jej przyjaciółki z Tajnego Klubu stają przed nowym wyzwaniem – chcą zostać prawdziwymi poszukiwaczami przygód. I choć brzmi to jak zabawa, dziewczyny podchodzą do sprawy bardzo poważnie. Tworzą plan, organizują wyprawy, prowadzą notatki – wszystko z pasją i pełnym zaangażowaniem. W tle pojawiają się również wątki rodzinne, szkolne oraz codzienne problemy, dzięki czemu książka jest nie tylko ekscytująca, ale też bliska rzeczywistości młodych czytelniczek.
Autorka – Agnieszka Mielech – potrafi świetnie wczuć się w sposób myślenia dzieci i młodzieży. Jej styl jest lekki, zabawny, a jednocześnie pełen wartościowych przesłań. Co ważne, nie narzuca morałów – pozwala czytelnikowi samemu wyciągnąć wnioski.
Książkę polecam przede wszystkim dziewczynkom w wieku szkolnym, choć chłopcy też mogą się nią zainteresować, jeśli lubią przygody i zagadki. To świetna lektura na wakacje, wolny weekend czy wieczory przed snem. Pokazuje, że każda przygoda zaczyna się od pomysłu i że nie trzeba wyjeżdżać daleko, by przeżyć coś niezwykłego – wystarczy dobry plan, paczka przyjaciół i trochę wyobraźni.
Autor - Agnieszka Mielech
Wydawnictwo - wilga
Wiek - 6+
Moja ocena - 🏕️🏕️🏕️🏕️🏕️/5
Recenzja książki: "Emi i Tajny Klub Superdziewczyn Poszukiwacze Przygód - Agnieszka Mielech"
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Emi i Tajny Klub Superdziewczyn: Poszukiwacze Przygód" to jedna z tych książek, które wciągają młodego czytelnika od pierwszych stron. To kolejna część serii, która nie tylko bawi, ale też inspiruje do działania, pokazując, że ciekawość świata, przyjaźń i odwaga mogą zaprowadzić...
Siódmy tom przygód Emi i jej Tajnego Klubu Superdziewczyn to kolejna dawka ekscytujących przygód, humoru i wartościowych lekcji, które z pewnością przypadną do gustu młodym czytelnikom. Tym razem Emi i jej przyjaciele ruszają na prawdziwą wyprawę, która wymaga nie tylko odwagi, ale i solidnych przygotowań.
Już od pierwszych stron widać, że bohaterowie traktują swoją nową misję bardzo poważnie. Jednym z ciekawszych elementów fabuły jest nauka alfabetu Morse’a – to nie tylko świetna zabawa, ale też umiejętność, która może okazać się przydatna podczas przygód w terenie. Autorka w przystępny sposób wplata w książkę zasady kodowania i dekodowania wiadomości, co sprawia, że młodzi czytelnicy mogą nauczyć się czegoś nowego w trakcie lektury.
Kolejnym istotnym wątkiem są przygotowania do biwaku, które pokazują, jak ważne jest planowanie i współpraca w grupie. Pakowanie sprzętu, rozbijanie namiotu czy organizowanie posiłków to nie tylko praktyczne umiejętności, ale też okazja do pokazania, jak bohaterowie radzą sobie w nowych sytuacjach. Oczywiście, nie może zabraknąć zabawnych wpadek i nieoczekiwanych zwrotów akcji, które sprawiają, że książka jest pełna życia i pozytywnej energii.
Agnieszka Mielech jak zawsze serwuje młodym czytelnikom wciągającą fabułę, w której przyjaźń, współpraca i ciekawość świata odgrywają kluczową rolę. Książka inspiruje do aktywności na świeżym powietrzu, rozwija kreatywność i pokazuje, jak ekscytujące mogą być nawet najprostsze przygody – wystarczy tylko odpowiednia ekipa i odrobina wyobraźni!
Podsumowując, „Emi i Tajny Klub Superdziewczyn. Poszukiwacze Przygód” to doskonała lektura dla dzieci, które marzą o wielkich wyprawach i uwielbiają historie pełne emocji. Pełna humoru, ciepła i pozytywnych wartości – zdecydowanie warto po nią sięgnąć!
Siódmy tom przygód Emi i jej Tajnego Klubu Superdziewczyn to kolejna dawka ekscytujących przygód, humoru i wartościowych lekcji, które z pewnością przypadną do gustu młodym czytelnikom. Tym razem Emi i jej przyjaciele ruszają na prawdziwą wyprawę, która wymaga nie tylko odwagi, ale i solidnych przygotowań.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJuż od pierwszych stron widać, że bohaterowie traktują swoją nową...
Ta część przygód Emi i jej klubu podobała mi się bardziej od poprzedniej, bo sporo się tu dzieje.
Są gofry, nauka stawiania namiotów, alfabetu Morse'a, tajemnica Flory, robienie proporców, jest seria bardzo tajemniczych listów oraz ekspedycja poszukiwaczy ducha księżnej. Książka jest też zabawniejsza, i zajmie maksymalnie godzinę. W sam raz dla młodego czytelnika 😊
Może tylko szkoda, że wszystkie ilustracje są czarno-białe.
Ta część przygód Emi i jej klubu podobała mi się bardziej od poprzedniej, bo sporo się tu dzieje.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSą gofry, nauka stawiania namiotów, alfabetu Morse'a, tajemnica Flory, robienie proporców, jest seria bardzo tajemniczych listów oraz ekspedycja poszukiwaczy ducha księżnej. Książka jest też zabawniejsza, i zajmie maksymalnie godzinę. W sam raz dla młodego czytelnika 😊
Może...
Fajna książka. Ładne ilustracje. Szybko się czyta. Polecam
Fajna książka. Ładne ilustracje. Szybko się czyta. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytane córce do poduszki. Polecam.
Przeczytane córce do poduszki. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEmi to nasza ulubiona bohaterka książek dla młodych czytelniczek. Cała seria jej przygód ma już dziewięć tomów, w których akcja toczy się wokół działalności Tajnego Klubu Superdziewczyn. Kiedy w pierwszym tomie poznajemy Emi ma ona sześć lat i chodzi do zerówki. Nie jest to jednak zerówka przedszkolna tylko szkolna, co wpływa na powagę instytucji. Dzieci czują się poważniejsze, ważniejsze, doroślejsze i przez to zaczynają wymyślać coraz bardziej „dorosłe” zabawy, które przewidują rozdział płci: dziewczynki bawią się razem i chłopcy razem. Do tej pory wszyscy wspólnie organizowali wspaniałe przygody. Rozłam niesie jednak dużo dobrego: dziewczynki pod przewodnictwem Emi zakładają Tajny Klub Superdziewczyn., w ramach którego bohaterki planują zajmować się interesującymi rzeczami, aby w ich życie już nigdy więcej nie wdarła się nuda. Wśród licznych wyzwań nie zabraknie rozwiązywania zagadek, śledzenia, a do tego cynicznego spojrzenia na dorosłych. Z każdym tomem bohaterowie są starsi, bardziej doświadczeni, a sam klub się rozrasta. Poza dziewczynami pojawiają się w nim chłopcy, ponieważ członkinie cenią sobie intelekt, oczytanie, spostrzegawczość, wiedzę. Przynależność do założonego przez przedszkolaków klubu, który przetrwał kilka lat wymaga wielu umiejętności, chęci ich rozwijania i poszukiwania nowych pozytywnych cech. Niezwykła pasja oraz optymizm bohaterek sprawiła, że książki cieszą się u nas dużym powodzeniem.
W siódmym tomie bohaterki chodzą już do czwartej klasy szkoły podstawowej. Opowieść zaczyna się dość niewinnie. Pani Zwiędły (mama Flory) wraca z jazdy na rolkach potłuczona. Dziewczynki mają zadanie specjalne: muszą kupić kapustę na okład. Z powodu niedyspozycji osoby dorosłej dziewczynki muszą same wracać ze szkoły do domu. Przy okazji odrabiają lekcje w parku, obserwują przyrodę, dowiadują się o interesującym sposobie pozbycia się smogu za pomocą łąki kwietnej, a do tego spędzają dużo czasu w nowej bazie na strychu domu Zwiędłych. Tajna kryjówka Flory wyposażona jest w sprzęt, który zachwyca młodych odkrywców.
Zainteresowanie przyrodą, opowieści o wyprawach sprawiają, że profesor Kaganek (tata Franka, jedynego chłopaka w TKS) wpada na pomysł zorganizowania wiosennej wyprawy w niezwykłe miejsce i nocowania na łonie natury. Nie każdemu ten pomysł się podoba, ale z czasem nawet najoporniejsi dorośli dają się przekonać. Wydaje się, że przygotowania i rozwiązywanie zagadek nie mają końca. Spora dawka wiedzy, poszerzanie umiejętności i nowy członek wyprawy sprawią, że rodzinie Emi będzie łatwiej przygotować się do wyprawy. Do tego nie zabraknie tam motywów ducha, odkrywania wojennych tajemnic.
„Poszukiwacze przygód” to interesująca lektura o młodych bohaterach ciekawych otoczenia. Każdy element, mała zmiana mogą stać się pretekstem do poszerzania wiedzy. W uczniach jeszcze nie zniknęła dziecięca ciekawość, która wydaje się być podsycana przez zaangażowanych nauczycieli oraz rodziców mających interesujące zajęcia. Każdy jest tu niepowtarzalny i na swój sposób zwariowany. W książce nie zabraknie też sporej dawki humoru, nocnych wypraw, śledzenia duchów, odkrywania wojennych skarbów oraz wielu innych wyzwań, którym bohaterowie muszą podołać.
Opowieść (podobnie jak całą serię opowieści o Emi) wzbogacono interesującymi ilustracjami Magdaleny Babińskiej. Niedługie rozdziały, prosty język i szybka, wciągająca akcja sprawiają, że dzieci chętnie sięgają po książkę. Ze względu na poszerzanie się Tajnego Klubu Superdziewczyn o chłopaków po książkę mogą sięgnąć i chłopcy pragnący przeżyć niezwykłe przygody na łonie natury. Czytelnicy razem z Emi odkryją jakie umiejętności i rzeczy przydadzą im się w czasie wyprawy.
Polecam, a nam pozostaje cierpliwie czekać na kolejne przygody bohaterki wykreowanej przez Agnieszkę Mielech, a w międzyczasie poznawać kolejny tom historii o Jadze Czekoladzie z nowej serii o czarownicach, którą również polecam.
Emi to nasza ulubiona bohaterka książek dla młodych czytelniczek. Cała seria jej przygód ma już dziewięć tomów, w których akcja toczy się wokół działalności Tajnego Klubu Superdziewczyn. Kiedy w pierwszym tomie poznajemy Emi ma ona sześć lat i chodzi do zerówki. Nie jest to jednak zerówka przedszkolna tylko szkolna, co wpływa na powagę instytucji. Dzieci czują się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoszukiwacze przygód to siódmy tom przygód tajnego klubu superdziewczyn i jednego superchłopaka. Książka przeznaczona dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym, ale potrafiących czytać samodzielnie. Napisana bardzo prostym, zrozumiałym dla młodego czytelnika językiem.
Kolejna książka tej autorki gdzie toczy toczy się wartka akcji z wieloma zagadkami i ciekawymi przygodami.
Tu nasi bohaterowie wyjeżdżają an pierwszy w życie troszkę survivalowy biwak.
Biwak organizuje jeden z rodziców.
Przygotowania pochłaniają bez reszty wszystkich bohaterów, nasze superdziewczyny nie mogą doczekać się wyjazdu.
Każda drużyna dostaje do wykonania zadania, które trzeba wykonać przed wyjazdem - nie zdradzę jednak jakie, sami przeczytacie.
Każda grupa wykonuje z entuzjazmem swoje zadania.
Przyjazd na miejsce biwakowe tez nie należy do najłatwiejszych. Trzeba się troszkę natrudzić żeby tam dotrzeć.
Klub jednak bardzo dzielnie wykonuje wszystkie zadania.
Dziewczyny i jeden chłopak, a tak właściwie na końcu dwóch( ale ciii to tajemnica) maja również nadzieję, że na biwaku znajdą skarb.
Po dotarciu do miasteczka dowiadują się o ukrytym skarbie w ruinach zamku, którego broni duch Małgorzaty.
Czy uda im się go znaleźć? Czy wyprawa będzie ciekawa?
Przeczytajcie książkę żeby samemu się przekonać .
Poszukiwacze przygód to siódmy tom przygód tajnego klubu superdziewczyn i jednego superchłopaka. Książka przeznaczona dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym, ale potrafiących czytać samodzielnie. Napisana bardzo prostym, zrozumiałym dla młodego czytelnika językiem.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna książka tej autorki gdzie toczy toczy się wartka akcji z wieloma zagadkami i ciekawymi przygodami.
Tu...