Wzruszająca opowieść — pełna łagodności, nostalgii i mądrości, którą Babcia Malutka przekazuje swojemu wnukowi. Mimo że nie jest to lektura, którą czyta się z bijącym sercem, to zostawia ciepły ślad w pamięci. Idealna na zimowy wieczór przy kominku i na chwilę refleksji.
⭐ Ocena: 7/10
Wzruszająca opowieść — pełna łagodności, nostalgii i mądrości, którą Babcia Malutka przekazuje swojemu wnukowi. Mimo że nie jest to lektura, którą czyta się z bijącym sercem, to zostawia ciepły ślad w pamięci. Idealna na zimowy wieczór przy kominku i na chwilę refleksji.
To piękna opowieść o Eryku i Babci Malutkiej – wyjątkowej babci, która uczy jak zauważać to, co ważne: ludzi, wspomnienia, przyrodę i siebie samego. Choć nie brakuje tu trudnych tematów, takich jak odejście bliskiej osoby, wszystko podane jest z wielką delikatnością, humorem i życiową mądrością.
To książka o przyjaźni międzypokoleniowej, o tym, jak ważne są wspomnienia, rozmowy i codzienna uważność. To lektura, która oswaja trudne emocje, wzrusza i koi.
Nie sposób nie wspomnieć o przepięknych ilustracjach Emilii Dziubak, które dodają historii niezwykłego klimatu – każda strona pachnie ziołami i spokojem natury 🌼
💚 To książka dla każdego dziecka (i dorosłego!), kto potrzebuje odrobiny otulenia słowem.
To piękna opowieść o Eryku i Babci Malutkiej – wyjątkowej babci, która uczy jak zauważać to, co ważne: ludzi, wspomnienia, przyrodę i siebie samego. Choć nie brakuje tu trudnych tematów, takich jak odejście bliskiej osoby, wszystko podane jest z wielką delikatnością, humorem i życiową mądrością.
To książka o przyjaźni międzypokoleniowej, o tym, jak ważne są wspomnienia,...
Oj trudna ta książka. Jest pięknie napisana. O życiu, o śmierci. Po tym jak młody człowiek tą śmierć może przeżywać. O magii miłości.
Książka przeznaczona jest dla dzieci, ale jest taka urocza, Że myślę że i dorośli znajdą w niej coś dla siebie. Jest jak taki ciepły Kocyk który otula i koi. Nie uśnieży bólu, ale może pomoże zrozumieć.
Oj trudna ta książka. Jest pięknie napisana. O życiu, o śmierci. Po tym jak młody człowiek tą śmierć może przeżywać. O magii miłości.
Książka przeznaczona jest dla dzieci, ale jest taka urocza, Że myślę że i dorośli znajdą w niej coś dla siebie. Jest jak taki ciepły Kocyk który otula i koi. Nie uśnieży bólu, ale może pomoże zrozumieć.
"Nieźle ziółko" Barbary Kosmowskiej i Emilii Dziubak to wzruszająca i bardzo emocjonalna historia o chłopcu imieniem Eryk, który mierzy się ze śmiercią ukochanej babci. To powieść, która porusza ważne tematy, takie jak strata bliskiej osoby, samotność, ale także przyjaźń, siła wewnętrzna i nadzieja.
Autorki w niezwykły sposób opisują uczucia i emocje Eryka, dzięki czemu czytelnik może wczuć się w jego sytuację. Książka porusza trudne kwestie, takie jak śmierć i żałoba, ale czyni to w sposób delikatny i przystępny dla młodszych czytelników. "Nieźle ziółko" to książka, która wywołuje zarówno uśmiech, jak i łzy. Autorki umiejętnie łączą elementy humorystyczne z poruszającymi opisami.
Historia Eryka przeplatana jest elementami baśniowymi, co dodaje jej uroku i sprawia, że czytanie jest jeszcze bardziej przyjemne.
"Nieźle ziółko" to nie tylko książka dla dzieci, ale także dla dorosłych. To opowieść o tym, jak radzić sobie ze stratą, jak odnaleźć siebie w trudnych chwilach i jak ważne jest wsparcie innych ludzi.
"Nieźle ziółko" Barbary Kosmowskiej i Emilii Dziubak to wzruszająca i bardzo emocjonalna historia o chłopcu imieniem Eryk, który mierzy się ze śmiercią ukochanej babci. To powieść, która porusza ważne tematy, takie jak strata bliskiej osoby, samotność, ale także przyjaźń, siła wewnętrzna i nadzieja.
Autorki w niezwykły sposób opisują uczucia i emocje Eryka, dzięki czemu...
Urocza, mocno wzruszająca książeczka o odchodzeniu i przeżywaniu żałoby. Chłopiec musi pozwolić odejść swojej ukochanej babci. Nieśmiały, z kompleksami, ale za to mający cudowną babcię, w której nie ma grama sztywności. Za to jest w niej dużo ciepła, otwartości i wielkie serce 😃
Nie tylko dla dzieci.
Ilustracje Emilii Dziubak są majstersztykiem, właśnie tak powinny być ilustrowane książki dla dzieci😍
Urocza, mocno wzruszająca książeczka o odchodzeniu i przeżywaniu żałoby. Chłopiec musi pozwolić odejść swojej ukochanej babci. Nieśmiały, z kompleksami, ale za to mający cudowną babcię, w której nie ma grama sztywności. Za to jest w niej dużo ciepła, otwartości i wielkie serce 😃
Nie tylko dla dzieci.
Ilustracje Emilii Dziubak są majstersztykiem, właśnie tak powinny być...
Hmmm i co ja mam napisać? ;-) Bo to dość trudny temat do oceny. Sprawa jest delikatna, bo o śmierci tu też mowa. O odchodzeniu. O tym, że trzeba przede wszystkim w siebie uwierzyć i siebie lubić oraz akceptować. O tym jak ważne jest wsparcie Bliskich Ludzi którzy Nam w życiu towarzyszą. Dla mnie też o odwadze i o tym by nad sobą pracować. O miłości, przywiązaniu, pasji. Jest tu kilka zdań, które chętnie sobie w sercu zapisze. Dobra pozycja do przeczytania z Najmniejszymi w Rodzinie Jeśli potrzebujesz opowiedzieć o odchodzeniu. I generalnie polecam. I śliczne ma obrazki (ta zieleń.... Mistrzostwo). Natomiast jakoś wolno mi się ją na początku czytało. I jakoś wracać mi się do niej nie chciało. Ale może to wynika z mojej potrzeby terapii książkowej - i potrzeby czytania o dobrych emocjach i wydarzeniach? Nie wiem ale generalnie od połowy już przepadam ☺
Hmmm i co ja mam napisać? ;-) Bo to dość trudny temat do oceny. Sprawa jest delikatna, bo o śmierci tu też mowa. O odchodzeniu. O tym, że trzeba przede wszystkim w siebie uwierzyć i siebie lubić oraz akceptować. O tym jak ważne jest wsparcie Bliskich Ludzi którzy Nam w życiu towarzyszą. Dla mnie też o odwadze i o tym by nad sobą pracować. O miłości, przywiązaniu, pasji....
Jakoś nie przypadła mi do gustu, ale daję taką ocenę, bo do dzieci na pewno bardziej trafi. Ładne ilustracje, wzruszająca historia.
Przyczepić mogę się do składni zdań np. ,,Babci palce dotknęły koca"; ,,.. miał wrażenie, że przepływa nad nim babci pstrokaty motocykl" dla mnie brzmi to niepoprawnie i ciężko mi się to czytało.
Jakoś nie przypadła mi do gustu, ale daję taką ocenę, bo do dzieci na pewno bardziej trafi. Ładne ilustracje, wzruszająca historia.
Przyczepić mogę się do składni zdań np. ,,Babci palce dotknęły koca"; ,,.. miał wrażenie, że przepływa nad nim babci pstrokaty motocykl" dla mnie brzmi to niepoprawnie i ciężko mi się to czytało.
Bardzo podobała mi się ta opowieść o przyjaźni, przywiązaniu w tym wypadku do babci, o odchodzeniu i budowaniu pasji. Były też mądrości starszej osoby by chwytać każdy dzień, który jest przygodą, by być odważnym. Wiele piękna jest w tej książce.
Bardzo podobała mi się ta opowieść o przyjaźni, przywiązaniu w tym wypadku do babci, o odchodzeniu i budowaniu pasji. Były też mądrości starszej osoby by chwytać każdy dzień, który jest przygodą, by być odważnym. Wiele piękna jest w tej książce.
Książki dla dzieci wywołują we mnie tyle emocji, że czasami trudno sobie z tym natłokiem poradzić. Tak było i tym razem.
.
Niezłe Ziółko wypożyczyłam z biblioteki, bo chce przeczytać wszystkie książki ilustrowane przez Emilię Dziubak, uwielbiam klimat jej prac.
.
O czym jest książka? O chłopcu, który nie do końca odnajduje się wśród rówieśników, ale za bardzo mu to też nie przeszkadza, bo ma swój świat, swoją świnkę morską i.. babcie, która jest dla niego źródłem nieskończenie interesujących historii i przygód z całego świata. Niezłe Ziółko jest smutna książką, bo jest o śmierci. O odchodzeniu ludzi, których wyjątkowo kochamy i podziwiamy. O smutku, niezrozumieniu i pustce. Ale też o tym, jak te pustkę zapełnić, jak pielęgnować pamięć ale jednocześnie zacząć się uśmiechać. Jak powoli wraca szczęście, i o tym jak zmarli nigdy tak naprawdę nas nie opuszczają, i zawsze nam pomagają. Piękna książka.
Książki dla dzieci wywołują we mnie tyle emocji, że czasami trudno sobie z tym natłokiem poradzić. Tak było i tym razem.
.
Niezłe Ziółko wypożyczyłam z biblioteki, bo chce przeczytać wszystkie książki ilustrowane przez Emilię Dziubak, uwielbiam klimat jej prac.
.
O czym jest książka? O chłopcu, który nie do końca odnajduje się wśród rówieśników, ale za bardzo mu to też nie...
Mądra i wzruszająca opowieść o przemijaniu, odejściu bliskiej osoby, przyjaźni, pierwszej "szkolnej miłości", o odkrywaniu samego siebie i swoich talentów. Wszystko, co ważne w życiu w krótkiej historii. Polecam zdecydowanie, zwłaszcza dorosłym i dzieciom, którzy borykają się że stratą i śmiercią członka rodziny.
Mądra i wzruszająca opowieść o przemijaniu, odejściu bliskiej osoby, przyjaźni, pierwszej "szkolnej miłości", o odkrywaniu samego siebie i swoich talentów. Wszystko, co ważne w życiu w krótkiej historii. Polecam zdecydowanie, zwłaszcza dorosłym i dzieciom, którzy borykają się że stratą i śmiercią członka rodziny.
Przyjemna, ale czy odpowiednia dla dziecka w wieku 8 lat (tyle ma główny bohater)? Mam wątpliwości, czy zrozumie fabułę jak trzeba ;)
Ilustracje są tak piękne, że aż szkoda, że nie ma ich więcej, najlepiej na każdej stronie!
Przyjemna, ale czy odpowiednia dla dziecka w wieku 8 lat (tyle ma główny bohater)? Mam wątpliwości, czy zrozumie fabułę jak trzeba ;)
Ilustracje są tak piękne, że aż szkoda, że nie ma ich więcej, najlepiej na każdej stronie!
"Zawsze Cię odnajdę. A jak będziesz daleko, to sobie włączę jakieś wspomnienie. Mówiłaś, że można zatrzymać czas, więc znajdę ten guziczek do wspomnień i znowu będziemy razem." 💔
Babcia malutka.
Eryk.
Historia niezwykłej więzi.
Pewnego dnia życie babci diametralnie się zmienia. Dotąd wypełnione podróżami i niezwykłymi przygodami teraz będzie spokojne i obfitujące w niesamowite opowieści.
Babcia malutka zamieszka w niewielkim pokoiku w domu Eryka. Chłopiec jest z tego powodu bardzo szczęśliwy, choć nie jest do końca świadom powodów, dla których babcia zamieniła swoje kolorowe życie na to, które będzie teraz wieść. Eryk nie zdaje sobie sprawy z tego, że jego babcia jest bardzo chora. 💔
Teraz dni chłopca wypełnione są babcinymi opowieściami o życiu i ziołach, na których zna się, jak nikt inny.
Co stanie się, gdy pewnego dnia pokój babci będzie pusty?
Jak chłopiec poradzi siebie z ogromną pustką po jej odejściu?
Jeśli nie mieliście okazji przeczytać tej książki to zdecydowanie Wam ją polecam!
To niezwykle ciepła, urocza i mądra opowieść.
Wywoła u Was uśmiech, ale na łzy również musicie się przygotować. To po prostu piękna opowieść o niezwykłej więzi, która trwa mimo wszystko. To opowieść o więzi, która daje siłę i ogromne pokłady wiary we własne możliwości.
"Zawsze Cię odnajdę. A jak będziesz daleko, to sobie włączę jakieś wspomnienie. Mówiłaś, że można zatrzymać czas, więc znajdę ten guziczek do wspomnień i znowu będziemy razem." 💔
Babcia malutka.
Eryk.
Historia niezwykłej więzi.
Pewnego dnia życie babci diametralnie się zmienia. Dotąd wypełnione podróżami i niezwykłymi przygodami teraz będzie spokojne i obfitujące w...
No, nie doczytałam. Jednak za wiekowy zabytek chyba jestem, żeby odnaleźć tu to "coś".
Ale hejtować nie będę, wszak nie jestem grupą docelową dla tej opowiastki.
No, nie doczytałam. Jednak za wiekowy zabytek chyba jestem, żeby odnaleźć tu to "coś".
Ale hejtować nie będę, wszak nie jestem grupą docelową dla tej opowiastki.
Oj tak! Ja też miałam Małą Babcię! Małe Babcie są superowe.
Piękna książka o ważnym temacie. O odchodzeniu, radzeniu sobie z żałobą, pewności siebie i zainteresowaniach. Mądra, ciepła, pachnąca letnim słońcem i ziołami.
Tak! Każde dziecko zasługuje na Babcię Malutką.
Oj tak! Ja też miałam Małą Babcię! Małe Babcie są superowe.
Piękna książka o ważnym temacie. O odchodzeniu, radzeniu sobie z żałobą, pewności siebie i zainteresowaniach. Mądra, ciepła, pachnąca letnim słońcem i ziołami.
Tak! Każde dziecko zasługuje na Babcię Malutką.
Dość sprawnie napisana książka "na siłę". Nic odkrywczego, nic malowniczego. Świat zbyt podręcznikowy (i to nie z tej epoki), może nieco uładzony (bo nie tylko mama sprząta, tata czasem też). Właściwie jest to jedynie historia o tym, że dziecko może nauczyć się wiele od babci, a poza tym - starsi ludzie kiedyś umierają, ale potem też może być fajnie. Bo tak już po prostu jest.
Dość sprawnie napisana książka "na siłę". Nic odkrywczego, nic malowniczego. Świat zbyt podręcznikowy (i to nie z tej epoki), może nieco uładzony (bo nie tylko mama sprząta, tata czasem też). Właściwie jest to jedynie historia o tym, że dziecko może nauczyć się wiele od babci, a poza tym - starsi ludzie kiedyś umierają, ale potem też może być fajnie. Bo tak już po prostu...
Nie spotkałam jeszcze tak zielonej książki dla dzieci. ‘Niezłe ziółko’ to opowieść o chłopcu Eryku, który bardzo cieszy się na wiadomość, że z nim i z rodzicami zamieszka Babcia Malutka. Nasz główny bohater nie może się doczekać na opowieści, którymi uraczy go babcia.
Opowieść jest napisana językiem prostym, który przyciągnie rówieśników Eryka i zauroczy również starszych czytelników. Natomiast historie Babci Malutkiej dostarczą nam szczyptę przygody w tej pozornie spokojnej i prostej opowieści. Książka dostarcza nam prostych lekcji takich jak to, że nikt nie rodzi się mistrzem, a jedynie trening i ciężka praca sprawi, że osiągniemy sukcesy w danej dziedzinie. Bardzo mnie cieszyło, że bohaterowie tak często podkreślali jak ważna jest wiara w siebie i nikt nie jest w stanie nam jej odebrać. Dzieci bardzo często są oceniane przez rówieśników, co sprawia, że zapominają, jak wiele są warte.
Poza tym czytelnik dowie się kilku przydatnych faktów o zielarstwie, w tym jak obudzić w kimś uczucia przy pomocy lubczyku.
Autorki w tak uroczej opowieści potrafiły też osadzić nieco poważniejszy problem, jakim jest śmierć bliskiej osoby. Sposób, w jaki został przedstawiony proces przeżywania żałoby przez dziecko, może zaskoczyć starszego czytelnika, gdyż dziecko przeżywa ją nieco inaczej i wcale nie gorzej niż osoba dorosła.
Historia momentami naprawdę wzrusza, ale zaraz potem uśmiechamy się, czytając o kolejnych przygodach Eryka i babci. Ilustracje są absolutnie przepiękne, więc przyciągną uwagę dziecka i skłonią je do lektury.
Nie spotkałam jeszcze tak zielonej książki dla dzieci. ‘Niezłe ziółko’ to opowieść o chłopcu Eryku, który bardzo cieszy się na wiadomość, że z nim i z rodzicami zamieszka Babcia Malutka. Nasz główny bohater nie może się doczekać na opowieści, którymi uraczy go babcia.
Opowieść jest napisana językiem prostym, który przyciągnie rówieśników Eryka i zauroczy również starszych...
Wzruszająca opowieść o samotności, przyjaźni i stracie...
Eryk jest chłopcem, który mało w siebie wierzy i , choć to jakoś mocno w książce nie wybrzmiało, nie jest lubiany w klasie, raczej mu dokuczają. Pewnego dnia w jego domu zamieszkuje Babcia Malutka, która rozbudza w nim siłę, poczucie wartości, z którą łączy go cudownie magiczna relacja. Niestety babcia umiera, a Eryk musi sobie poradzić z uczuciem straty
Wzruszająca opowieść o samotności, przyjaźni i stracie...
Eryk jest chłopcem, który mało w siebie wierzy i , choć to jakoś mocno w książce nie wybrzmiało, nie jest lubiany w klasie, raczej mu dokuczają. Pewnego dnia w jego domu zamieszkuje Babcia Malutka, która rozbudza w nim siłę, poczucie wartości, z którą łączy go cudownie magiczna relacja. Niestety babcia umiera, a Eryk...
Kolejna pięknie wydana opowieść dla dzieci, po którą sięgnęłam w tym miesiącu. I podobnie jak w "Nocnym potworze" bohaterem jest chłopiec, który nie ma kolegów, a przyjaźni się tylko ze starszą panią (w "Niezłym ziółku" jest to babcia).
Moim zdaniem, opowieść jest dobra, miejscami wzruszająca nawet do łez. Dodatkowa gwiazdka za przepiękne ilustracje Emilii Dziubak - ech... chciałabym móc je powiesić na ścianie...
Kolejna pięknie wydana opowieść dla dzieci, po którą sięgnęłam w tym miesiącu. I podobnie jak w "Nocnym potworze" bohaterem jest chłopiec, który nie ma kolegów, a przyjaźni się tylko ze starszą panią (w "Niezłym ziółku" jest to babcia).
Moim zdaniem, opowieść jest dobra, miejscami wzruszająca nawet do łez. Dodatkowa gwiazdka za przepiękne ilustracje Emilii Dziubak - ech......
Bardzo prosta i zarazem bardzo trudna opowieść z punktu widzenia chłopca o imieniu Eryk. Historia jest o chłopcu który ma nietuzinkową Babcię Malutką. Jest to kobieta pełna energii, sił, optymizmu, a zarazem babcinej magii. Niestety pewnego dnia Babcia Malutka wprowadza się do rodziny Eryka. Niestety ponieważ Babcia jest osobą niczym kolorowy ptak i nie usiedzi w jednym miejscu. Opowieść toczy się o tym jak mały chłopiec radzi sobie z chorobą Babci i jej odejściem. Konkretna, czysta historia. Pokazane jest jak ważne jest aby dziecku pokazać, jak wiele jest w stanie osiągnąć. Jak malutcy mogą być wielkimi. A babcie.... są zawsze obok Nas. Świetnie napisana historii, smutna, ale mimo to pokrzepiająca.
Bardzo prosta i zarazem bardzo trudna opowieść z punktu widzenia chłopca o imieniu Eryk. Historia jest o chłopcu który ma nietuzinkową Babcię Malutką. Jest to kobieta pełna energii, sił, optymizmu, a zarazem babcinej magii. Niestety pewnego dnia Babcia Malutka wprowadza się do rodziny Eryka. Niestety ponieważ Babcia jest osobą niczym kolorowy ptak i nie usiedzi w jednym...
Wysłuchana w audiobooku. Początkowo słuchałyśmy razem z moją ośmiolatką ale ją po 4-5 rozdziałach książka znudziła więc zrobiła DNF-a ;) Ja wysłuchałam do końca i nie żałuję. Chociaż faktycznie w pierwszych rozdziałach książka rzeczywiście nie jest zbyt porywająca. Potem się jednak rozkręca. Nabiera i tempa i emocji. Polecam ale raczej w wersji książkowej niż audiobooka. Głos lektora słabo nadaje się do imitowania dziecięcych głosów.
Wysłuchana w audiobooku. Początkowo słuchałyśmy razem z moją ośmiolatką ale ją po 4-5 rozdziałach książka znudziła więc zrobiła DNF-a ;) Ja wysłuchałam do końca i nie żałuję. Chociaż faktycznie w pierwszych rozdziałach książka rzeczywiście nie jest zbyt porywająca. Potem się jednak rozkręca. Nabiera i tempa i emocji. Polecam ale raczej w wersji książkowej niż audiobooka....
Wartościowa, piękna opowieść dla młodszego czytelnika. Wzruszająca traktująca o stracie, o radzeniu sobie z własnymi słabościami i ucząca współżycia z innymi ludźmi. Bardzo polecam! Pięknie wydana, świetna na prezent!
Wartościowa, piękna opowieść dla młodszego czytelnika. Wzruszająca traktująca o stracie, o radzeniu sobie z własnymi słabościami i ucząca współżycia z innymi ludźmi. Bardzo polecam! Pięknie wydana, świetna na prezent!
„Niezłe ziółko” Barbary Kosmowskiej to naprawdę piękna i poruszająca książka o dziecięcym przeżywaniu odchodzenia ukochanej babci. Babci dość nietypowej, bo znawczyni ziół wszelakich i obieżyświatki.
Gdy choroba dopada Babcię Malutką i zamieszkuje ona w domu Eryka, letnie miesiące chłopca zaczynają obfitować w różnorakie emocje, z którymi, z pomocą starszej pani, próbuje sobie poradzić. W tym samym czasie pod jej wpływem odnajduje swoje pasje, nabiera odwagi w kontaktach z rówieśnikami, którzy do tej pory nie traktowali go poważnie, i zaczyna wykazywać inicjatywę w rzeczach dla siebie ważnych. Przepiękne, niezwykle barwne ilustracje Emilii Dziubak dopełniają dzieła, przez co książkę tą czyta się z prawdziwą przyjemnością, choć porusza tak trudne tematy.
To naprawdę bardzo wartościowa książka. Bardzo ją wszystkim polecam – dzieciom młodszym i starszym, a także rodzicom, ponieważ pozwala wejrzeć trochę w świat dziecięcych przeżyć i kłopotów.
„Niezłe ziółko” Barbary Kosmowskiej to naprawdę piękna i poruszająca książka o dziecięcym przeżywaniu odchodzenia ukochanej babci. Babci dość nietypowej, bo znawczyni ziół wszelakich i obieżyświatki.
Gdy choroba dopada Babcię Malutką i zamieszkuje ona w domu Eryka, letnie miesiące chłopca zaczynają obfitować w różnorakie emocje, z którymi, z pomocą starszej pani, próbuje...
"Co jest najważniejsze?
- Życie, Eryku - odpowiedziała babcia i uśmiechnęła się z zachwytem."
"Dla Babci Malutkiej był "młodym człowiekiem", co jak najbardziej zgadzało się z Eryka myśleniem o sobie."
Doskonała w każdym calu książka dla dzieci i dorosłych. Działanie biblioterapeutyczne gwarantowane. Porusza bardzo ważne ludzkie kwestie: relacje dzieci z dziadkami, opieka i kontakt ze zwierzętami, śmierć bliskiej osoby, żałoba i wartość życia.
"Będziesz mnie widział. I to nie raz. Ale nadejdzie taka chwila, że mnie nie zobaczysz. Jak Śnieżka, stracisz z oczu mamę, tatę, mnie... Każdy musi kiedyś zanurkować, żeby przekonać się, że sam potrafi pięknie pływać po życiu."
Wszystko uzupełniają przepiękne ilustracje Emilii Dziubak.
Piękna i wzruszająca książka, doskonała na prezent.
"Co jest najważniejsze?
- Życie, Eryku - odpowiedziała babcia i uśmiechnęła się z zachwytem."
"Dla Babci Malutkiej był "młodym człowiekiem", co jak najbardziej zgadzało się z Eryka myśleniem o sobie."
Doskonała w każdym calu książka dla dzieci i dorosłych. Działanie biblioterapeutyczne gwarantowane. Porusza bardzo ważne ludzkie kwestie: relacje dzieci z dziadkami, opieka i...
6,5 - Książka porusza ważne tematy, to na pewno. Ale mam wrażenie, że niektóre wypowiedzi i przemyślenia głównego bohatera są bardzo sztuczne. Podobało mi się to, że była naprawdę wzruszająca. Aczkolwiek były tam strasznie krzywdzące słowa "chłopaki nie płaczą", uważam, że uczenie tego dzieci jest po prostu dużym nietaktem. Mimo wszystko polecam, ale zanim da ktoś dziecku te książkę niech sam przeczyta, żeby mieć pewność.
6,5 - Książka porusza ważne tematy, to na pewno. Ale mam wrażenie, że niektóre wypowiedzi i przemyślenia głównego bohatera są bardzo sztuczne. Podobało mi się to, że była naprawdę wzruszająca. Aczkolwiek były tam strasznie krzywdzące słowa "chłopaki nie płaczą", uważam, że uczenie tego dzieci jest po prostu dużym nietaktem. Mimo wszystko polecam, ale zanim da ktoś dziecku...
Bardzo przyjemna książka. Słuchałam w formie audiobooka po odejściu mojego ukochanego psa, i bardzo polecam osobom, które znajdują sie właśnie w pozycji utraty kogoś. Pomaga przejść przez trudny czas. Nie raz przy niej zapłakałam
Sama książka jest niby kierowana do dzieci, ale wcale się z tym nie zgadzam. Uczucia jakie główny bohater przeżywa odnieść każdy może do swojego życia. „Male licho” jest poruszającą sercę pozycją, która potrafi je ogrzać, pozwalając również odczuć ból i wesołość z przytoczonych sytuacji.
O wiele lepsza niż „Dywan z wkładką”, który był drażniący przez humor ;)
Bardzo przyjemna książka. Słuchałam w formie audiobooka po odejściu mojego ukochanego psa, i bardzo polecam osobom, które znajdują sie właśnie w pozycji utraty kogoś. Pomaga przejść przez trudny czas. Nie raz przy niej zapłakałam
Sama książka jest niby kierowana do dzieci, ale wcale się z tym nie zgadzam. Uczucia jakie główny bohater przeżywa odnieść każdy może do swojego...
Zwariowana.
Zwariowana.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWzruszająca opowieść — pełna łagodności, nostalgii i mądrości, którą Babcia Malutka przekazuje swojemu wnukowi. Mimo że nie jest to lektura, którą czyta się z bijącym sercem, to zostawia ciepły ślad w pamięci. Idealna na zimowy wieczór przy kominku i na chwilę refleksji.
⭐ Ocena: 7/10
Wzruszająca opowieść — pełna łagodności, nostalgii i mądrości, którą Babcia Malutka przekazuje swojemu wnukowi. Mimo że nie jest to lektura, którą czyta się z bijącym sercem, to zostawia ciepły ślad w pamięci. Idealna na zimowy wieczór przy kominku i na chwilę refleksji.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to⭐ Ocena: 7/10
To piękna opowieść o Eryku i Babci Malutkiej – wyjątkowej babci, która uczy jak zauważać to, co ważne: ludzi, wspomnienia, przyrodę i siebie samego. Choć nie brakuje tu trudnych tematów, takich jak odejście bliskiej osoby, wszystko podane jest z wielką delikatnością, humorem i życiową mądrością.
To książka o przyjaźni międzypokoleniowej, o tym, jak ważne są wspomnienia, rozmowy i codzienna uważność. To lektura, która oswaja trudne emocje, wzrusza i koi.
Nie sposób nie wspomnieć o przepięknych ilustracjach Emilii Dziubak, które dodają historii niezwykłego klimatu – każda strona pachnie ziołami i spokojem natury 🌼
💚 To książka dla każdego dziecka (i dorosłego!), kto potrzebuje odrobiny otulenia słowem.
To piękna opowieść o Eryku i Babci Malutkiej – wyjątkowej babci, która uczy jak zauważać to, co ważne: ludzi, wspomnienia, przyrodę i siebie samego. Choć nie brakuje tu trudnych tematów, takich jak odejście bliskiej osoby, wszystko podane jest z wielką delikatnością, humorem i życiową mądrością.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo książka o przyjaźni międzypokoleniowej, o tym, jak ważne są wspomnienia,...
Oj trudna ta książka. Jest pięknie napisana. O życiu, o śmierci. Po tym jak młody człowiek tą śmierć może przeżywać. O magii miłości.
Książka przeznaczona jest dla dzieci, ale jest taka urocza, Że myślę że i dorośli znajdą w niej coś dla siebie. Jest jak taki ciepły Kocyk który otula i koi. Nie uśnieży bólu, ale może pomoże zrozumieć.
Oj trudna ta książka. Jest pięknie napisana. O życiu, o śmierci. Po tym jak młody człowiek tą śmierć może przeżywać. O magii miłości.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka przeznaczona jest dla dzieci, ale jest taka urocza, Że myślę że i dorośli znajdą w niej coś dla siebie. Jest jak taki ciepły Kocyk który otula i koi. Nie uśnieży bólu, ale może pomoże zrozumieć.
"Nieźle ziółko" Barbary Kosmowskiej i Emilii Dziubak to wzruszająca i bardzo emocjonalna historia o chłopcu imieniem Eryk, który mierzy się ze śmiercią ukochanej babci. To powieść, która porusza ważne tematy, takie jak strata bliskiej osoby, samotność, ale także przyjaźń, siła wewnętrzna i nadzieja.
Autorki w niezwykły sposób opisują uczucia i emocje Eryka, dzięki czemu czytelnik może wczuć się w jego sytuację. Książka porusza trudne kwestie, takie jak śmierć i żałoba, ale czyni to w sposób delikatny i przystępny dla młodszych czytelników. "Nieźle ziółko" to książka, która wywołuje zarówno uśmiech, jak i łzy. Autorki umiejętnie łączą elementy humorystyczne z poruszającymi opisami.
Historia Eryka przeplatana jest elementami baśniowymi, co dodaje jej uroku i sprawia, że czytanie jest jeszcze bardziej przyjemne.
"Nieźle ziółko" to nie tylko książka dla dzieci, ale także dla dorosłych. To opowieść o tym, jak radzić sobie ze stratą, jak odnaleźć siebie w trudnych chwilach i jak ważne jest wsparcie innych ludzi.
"Nieźle ziółko" Barbary Kosmowskiej i Emilii Dziubak to wzruszająca i bardzo emocjonalna historia o chłopcu imieniem Eryk, który mierzy się ze śmiercią ukochanej babci. To powieść, która porusza ważne tematy, takie jak strata bliskiej osoby, samotność, ale także przyjaźń, siła wewnętrzna i nadzieja.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorki w niezwykły sposób opisują uczucia i emocje Eryka, dzięki czemu...
Urocza, mocno wzruszająca książeczka o odchodzeniu i przeżywaniu żałoby. Chłopiec musi pozwolić odejść swojej ukochanej babci. Nieśmiały, z kompleksami, ale za to mający cudowną babcię, w której nie ma grama sztywności. Za to jest w niej dużo ciepła, otwartości i wielkie serce 😃
Nie tylko dla dzieci.
Ilustracje Emilii Dziubak są majstersztykiem, właśnie tak powinny być ilustrowane książki dla dzieci😍
Urocza, mocno wzruszająca książeczka o odchodzeniu i przeżywaniu żałoby. Chłopiec musi pozwolić odejść swojej ukochanej babci. Nieśmiały, z kompleksami, ale za to mający cudowną babcię, w której nie ma grama sztywności. Za to jest w niej dużo ciepła, otwartości i wielkie serce 😃
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie tylko dla dzieci.
Ilustracje Emilii Dziubak są majstersztykiem, właśnie tak powinny być...
Hmmm i co ja mam napisać? ;-) Bo to dość trudny temat do oceny. Sprawa jest delikatna, bo o śmierci tu też mowa. O odchodzeniu. O tym, że trzeba przede wszystkim w siebie uwierzyć i siebie lubić oraz akceptować. O tym jak ważne jest wsparcie Bliskich Ludzi którzy Nam w życiu towarzyszą. Dla mnie też o odwadze i o tym by nad sobą pracować. O miłości, przywiązaniu, pasji. Jest tu kilka zdań, które chętnie sobie w sercu zapisze. Dobra pozycja do przeczytania z Najmniejszymi w Rodzinie Jeśli potrzebujesz opowiedzieć o odchodzeniu. I generalnie polecam. I śliczne ma obrazki (ta zieleń.... Mistrzostwo). Natomiast jakoś wolno mi się ją na początku czytało. I jakoś wracać mi się do niej nie chciało. Ale może to wynika z mojej potrzeby terapii książkowej - i potrzeby czytania o dobrych emocjach i wydarzeniach? Nie wiem ale generalnie od połowy już przepadam ☺
Hmmm i co ja mam napisać? ;-) Bo to dość trudny temat do oceny. Sprawa jest delikatna, bo o śmierci tu też mowa. O odchodzeniu. O tym, że trzeba przede wszystkim w siebie uwierzyć i siebie lubić oraz akceptować. O tym jak ważne jest wsparcie Bliskich Ludzi którzy Nam w życiu towarzyszą. Dla mnie też o odwadze i o tym by nad sobą pracować. O miłości, przywiązaniu, pasji....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJakoś nie przypadła mi do gustu, ale daję taką ocenę, bo do dzieci na pewno bardziej trafi. Ładne ilustracje, wzruszająca historia.
Przyczepić mogę się do składni zdań np. ,,Babci palce dotknęły koca"; ,,.. miał wrażenie, że przepływa nad nim babci pstrokaty motocykl" dla mnie brzmi to niepoprawnie i ciężko mi się to czytało.
Jakoś nie przypadła mi do gustu, ale daję taką ocenę, bo do dzieci na pewno bardziej trafi. Ładne ilustracje, wzruszająca historia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyczepić mogę się do składni zdań np. ,,Babci palce dotknęły koca"; ,,.. miał wrażenie, że przepływa nad nim babci pstrokaty motocykl" dla mnie brzmi to niepoprawnie i ciężko mi się to czytało.
Super lektura corka i ja obie bylysmy zachwycone. Polecam.
Super lektura corka i ja obie bylysmy zachwycone. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo podobała mi się ta opowieść o przyjaźni, przywiązaniu w tym wypadku do babci, o odchodzeniu i budowaniu pasji. Były też mądrości starszej osoby by chwytać każdy dzień, który jest przygodą, by być odważnym. Wiele piękna jest w tej książce.
Bardzo podobała mi się ta opowieść o przyjaźni, przywiązaniu w tym wypadku do babci, o odchodzeniu i budowaniu pasji. Były też mądrości starszej osoby by chwytać każdy dzień, który jest przygodą, by być odważnym. Wiele piękna jest w tej książce.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążki dla dzieci wywołują we mnie tyle emocji, że czasami trudno sobie z tym natłokiem poradzić. Tak było i tym razem.
.
Niezłe Ziółko wypożyczyłam z biblioteki, bo chce przeczytać wszystkie książki ilustrowane przez Emilię Dziubak, uwielbiam klimat jej prac.
.
O czym jest książka? O chłopcu, który nie do końca odnajduje się wśród rówieśników, ale za bardzo mu to też nie przeszkadza, bo ma swój świat, swoją świnkę morską i.. babcie, która jest dla niego źródłem nieskończenie interesujących historii i przygód z całego świata. Niezłe Ziółko jest smutna książką, bo jest o śmierci. O odchodzeniu ludzi, których wyjątkowo kochamy i podziwiamy. O smutku, niezrozumieniu i pustce. Ale też o tym, jak te pustkę zapełnić, jak pielęgnować pamięć ale jednocześnie zacząć się uśmiechać. Jak powoli wraca szczęście, i o tym jak zmarli nigdy tak naprawdę nas nie opuszczają, i zawsze nam pomagają. Piękna książka.
Książki dla dzieci wywołują we mnie tyle emocji, że czasami trudno sobie z tym natłokiem poradzić. Tak było i tym razem.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to.
Niezłe Ziółko wypożyczyłam z biblioteki, bo chce przeczytać wszystkie książki ilustrowane przez Emilię Dziubak, uwielbiam klimat jej prac.
.
O czym jest książka? O chłopcu, który nie do końca odnajduje się wśród rówieśników, ale za bardzo mu to też nie...
Mądra i wzruszająca opowieść o przemijaniu, odejściu bliskiej osoby, przyjaźni, pierwszej "szkolnej miłości", o odkrywaniu samego siebie i swoich talentów. Wszystko, co ważne w życiu w krótkiej historii. Polecam zdecydowanie, zwłaszcza dorosłym i dzieciom, którzy borykają się że stratą i śmiercią członka rodziny.
Mądra i wzruszająca opowieść o przemijaniu, odejściu bliskiej osoby, przyjaźni, pierwszej "szkolnej miłości", o odkrywaniu samego siebie i swoich talentów. Wszystko, co ważne w życiu w krótkiej historii. Polecam zdecydowanie, zwłaszcza dorosłym i dzieciom, którzy borykają się że stratą i śmiercią członka rodziny.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzyjemna, ale czy odpowiednia dla dziecka w wieku 8 lat (tyle ma główny bohater)? Mam wątpliwości, czy zrozumie fabułę jak trzeba ;)
Ilustracje są tak piękne, że aż szkoda, że nie ma ich więcej, najlepiej na każdej stronie!
Przyjemna, ale czy odpowiednia dla dziecka w wieku 8 lat (tyle ma główny bohater)? Mam wątpliwości, czy zrozumie fabułę jak trzeba ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIlustracje są tak piękne, że aż szkoda, że nie ma ich więcej, najlepiej na każdej stronie!
"Zawsze Cię odnajdę. A jak będziesz daleko, to sobie włączę jakieś wspomnienie. Mówiłaś, że można zatrzymać czas, więc znajdę ten guziczek do wspomnień i znowu będziemy razem." 💔
Babcia malutka.
Eryk.
Historia niezwykłej więzi.
Pewnego dnia życie babci diametralnie się zmienia. Dotąd wypełnione podróżami i niezwykłymi przygodami teraz będzie spokojne i obfitujące w niesamowite opowieści.
Babcia malutka zamieszka w niewielkim pokoiku w domu Eryka. Chłopiec jest z tego powodu bardzo szczęśliwy, choć nie jest do końca świadom powodów, dla których babcia zamieniła swoje kolorowe życie na to, które będzie teraz wieść. Eryk nie zdaje sobie sprawy z tego, że jego babcia jest bardzo chora. 💔
Teraz dni chłopca wypełnione są babcinymi opowieściami o życiu i ziołach, na których zna się, jak nikt inny.
Co stanie się, gdy pewnego dnia pokój babci będzie pusty?
Jak chłopiec poradzi siebie z ogromną pustką po jej odejściu?
Jeśli nie mieliście okazji przeczytać tej książki to zdecydowanie Wam ją polecam!
To niezwykle ciepła, urocza i mądra opowieść.
Wywoła u Was uśmiech, ale na łzy również musicie się przygotować. To po prostu piękna opowieść o niezwykłej więzi, która trwa mimo wszystko. To opowieść o więzi, która daje siłę i ogromne pokłady wiary we własne możliwości.
"Zawsze Cię odnajdę. A jak będziesz daleko, to sobie włączę jakieś wspomnienie. Mówiłaś, że można zatrzymać czas, więc znajdę ten guziczek do wspomnień i znowu będziemy razem." 💔
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBabcia malutka.
Eryk.
Historia niezwykłej więzi.
Pewnego dnia życie babci diametralnie się zmienia. Dotąd wypełnione podróżami i niezwykłymi przygodami teraz będzie spokojne i obfitujące w...
No, nie doczytałam. Jednak za wiekowy zabytek chyba jestem, żeby odnaleźć tu to "coś".
Ale hejtować nie będę, wszak nie jestem grupą docelową dla tej opowiastki.
No, nie doczytałam. Jednak za wiekowy zabytek chyba jestem, żeby odnaleźć tu to "coś".
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle hejtować nie będę, wszak nie jestem grupą docelową dla tej opowiastki.
Oj tak! Ja też miałam Małą Babcię! Małe Babcie są superowe.
Piękna książka o ważnym temacie. O odchodzeniu, radzeniu sobie z żałobą, pewności siebie i zainteresowaniach. Mądra, ciepła, pachnąca letnim słońcem i ziołami.
Tak! Każde dziecko zasługuje na Babcię Malutką.
Oj tak! Ja też miałam Małą Babcię! Małe Babcie są superowe.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękna książka o ważnym temacie. O odchodzeniu, radzeniu sobie z żałobą, pewności siebie i zainteresowaniach. Mądra, ciepła, pachnąca letnim słońcem i ziołami.
Tak! Każde dziecko zasługuje na Babcię Malutką.
Dość sprawnie napisana książka "na siłę". Nic odkrywczego, nic malowniczego. Świat zbyt podręcznikowy (i to nie z tej epoki), może nieco uładzony (bo nie tylko mama sprząta, tata czasem też). Właściwie jest to jedynie historia o tym, że dziecko może nauczyć się wiele od babci, a poza tym - starsi ludzie kiedyś umierają, ale potem też może być fajnie. Bo tak już po prostu jest.
Dość sprawnie napisana książka "na siłę". Nic odkrywczego, nic malowniczego. Świat zbyt podręcznikowy (i to nie z tej epoki), może nieco uładzony (bo nie tylko mama sprząta, tata czasem też). Właściwie jest to jedynie historia o tym, że dziecko może nauczyć się wiele od babci, a poza tym - starsi ludzie kiedyś umierają, ale potem też może być fajnie. Bo tak już po prostu...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to6,5/10
6,5/10
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie spotkałam jeszcze tak zielonej książki dla dzieci. ‘Niezłe ziółko’ to opowieść o chłopcu Eryku, który bardzo cieszy się na wiadomość, że z nim i z rodzicami zamieszka Babcia Malutka. Nasz główny bohater nie może się doczekać na opowieści, którymi uraczy go babcia.
Opowieść jest napisana językiem prostym, który przyciągnie rówieśników Eryka i zauroczy również starszych czytelników. Natomiast historie Babci Malutkiej dostarczą nam szczyptę przygody w tej pozornie spokojnej i prostej opowieści. Książka dostarcza nam prostych lekcji takich jak to, że nikt nie rodzi się mistrzem, a jedynie trening i ciężka praca sprawi, że osiągniemy sukcesy w danej dziedzinie. Bardzo mnie cieszyło, że bohaterowie tak często podkreślali jak ważna jest wiara w siebie i nikt nie jest w stanie nam jej odebrać. Dzieci bardzo często są oceniane przez rówieśników, co sprawia, że zapominają, jak wiele są warte.
Poza tym czytelnik dowie się kilku przydatnych faktów o zielarstwie, w tym jak obudzić w kimś uczucia przy pomocy lubczyku.
Autorki w tak uroczej opowieści potrafiły też osadzić nieco poważniejszy problem, jakim jest śmierć bliskiej osoby. Sposób, w jaki został przedstawiony proces przeżywania żałoby przez dziecko, może zaskoczyć starszego czytelnika, gdyż dziecko przeżywa ją nieco inaczej i wcale nie gorzej niż osoba dorosła.
Historia momentami naprawdę wzrusza, ale zaraz potem uśmiechamy się, czytając o kolejnych przygodach Eryka i babci. Ilustracje są absolutnie przepiękne, więc przyciągną uwagę dziecka i skłonią je do lektury.
Nie spotkałam jeszcze tak zielonej książki dla dzieci. ‘Niezłe ziółko’ to opowieść o chłopcu Eryku, który bardzo cieszy się na wiadomość, że z nim i z rodzicami zamieszka Babcia Malutka. Nasz główny bohater nie może się doczekać na opowieści, którymi uraczy go babcia.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowieść jest napisana językiem prostym, który przyciągnie rówieśników Eryka i zauroczy również starszych...
Wzruszająca opowieść o samotności, przyjaźni i stracie...
Eryk jest chłopcem, który mało w siebie wierzy i , choć to jakoś mocno w książce nie wybrzmiało, nie jest lubiany w klasie, raczej mu dokuczają. Pewnego dnia w jego domu zamieszkuje Babcia Malutka, która rozbudza w nim siłę, poczucie wartości, z którą łączy go cudownie magiczna relacja. Niestety babcia umiera, a Eryk musi sobie poradzić z uczuciem straty
Wzruszająca opowieść o samotności, przyjaźni i stracie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEryk jest chłopcem, który mało w siebie wierzy i , choć to jakoś mocno w książce nie wybrzmiało, nie jest lubiany w klasie, raczej mu dokuczają. Pewnego dnia w jego domu zamieszkuje Babcia Malutka, która rozbudza w nim siłę, poczucie wartości, z którą łączy go cudownie magiczna relacja. Niestety babcia umiera, a Eryk...
Kolejna pięknie wydana opowieść dla dzieci, po którą sięgnęłam w tym miesiącu. I podobnie jak w "Nocnym potworze" bohaterem jest chłopiec, który nie ma kolegów, a przyjaźni się tylko ze starszą panią (w "Niezłym ziółku" jest to babcia).
Moim zdaniem, opowieść jest dobra, miejscami wzruszająca nawet do łez. Dodatkowa gwiazdka za przepiękne ilustracje Emilii Dziubak - ech... chciałabym móc je powiesić na ścianie...
Kolejna pięknie wydana opowieść dla dzieci, po którą sięgnęłam w tym miesiącu. I podobnie jak w "Nocnym potworze" bohaterem jest chłopiec, który nie ma kolegów, a przyjaźni się tylko ze starszą panią (w "Niezłym ziółku" jest to babcia).
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoim zdaniem, opowieść jest dobra, miejscami wzruszająca nawet do łez. Dodatkowa gwiazdka za przepiękne ilustracje Emilii Dziubak - ech......
Bardzo prosta i zarazem bardzo trudna opowieść z punktu widzenia chłopca o imieniu Eryk. Historia jest o chłopcu który ma nietuzinkową Babcię Malutką. Jest to kobieta pełna energii, sił, optymizmu, a zarazem babcinej magii. Niestety pewnego dnia Babcia Malutka wprowadza się do rodziny Eryka. Niestety ponieważ Babcia jest osobą niczym kolorowy ptak i nie usiedzi w jednym miejscu. Opowieść toczy się o tym jak mały chłopiec radzi sobie z chorobą Babci i jej odejściem. Konkretna, czysta historia. Pokazane jest jak ważne jest aby dziecku pokazać, jak wiele jest w stanie osiągnąć. Jak malutcy mogą być wielkimi. A babcie.... są zawsze obok Nas. Świetnie napisana historii, smutna, ale mimo to pokrzepiająca.
Bardzo prosta i zarazem bardzo trudna opowieść z punktu widzenia chłopca o imieniu Eryk. Historia jest o chłopcu który ma nietuzinkową Babcię Malutką. Jest to kobieta pełna energii, sił, optymizmu, a zarazem babcinej magii. Niestety pewnego dnia Babcia Malutka wprowadza się do rodziny Eryka. Niestety ponieważ Babcia jest osobą niczym kolorowy ptak i nie usiedzi w jednym...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWysłuchana w audiobooku. Początkowo słuchałyśmy razem z moją ośmiolatką ale ją po 4-5 rozdziałach książka znudziła więc zrobiła DNF-a ;) Ja wysłuchałam do końca i nie żałuję. Chociaż faktycznie w pierwszych rozdziałach książka rzeczywiście nie jest zbyt porywająca. Potem się jednak rozkręca. Nabiera i tempa i emocji. Polecam ale raczej w wersji książkowej niż audiobooka. Głos lektora słabo nadaje się do imitowania dziecięcych głosów.
Wysłuchana w audiobooku. Początkowo słuchałyśmy razem z moją ośmiolatką ale ją po 4-5 rozdziałach książka znudziła więc zrobiła DNF-a ;) Ja wysłuchałam do końca i nie żałuję. Chociaż faktycznie w pierwszych rozdziałach książka rzeczywiście nie jest zbyt porywająca. Potem się jednak rozkręca. Nabiera i tempa i emocji. Polecam ale raczej w wersji książkowej niż audiobooka....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzepiękne ilustracje, ale historia mnie nie wciągnęła. W połowie przerzuciłam się na audio, bo nie mogłam się totalnie wgryźć.
Przepiękne ilustracje, ale historia mnie nie wciągnęła. W połowie przerzuciłam się na audio, bo nie mogłam się totalnie wgryźć.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWartościowa, piękna opowieść dla młodszego czytelnika. Wzruszająca traktująca o stracie, o radzeniu sobie z własnymi słabościami i ucząca współżycia z innymi ludźmi. Bardzo polecam! Pięknie wydana, świetna na prezent!
Wartościowa, piękna opowieść dla młodszego czytelnika. Wzruszająca traktująca o stracie, o radzeniu sobie z własnymi słabościami i ucząca współżycia z innymi ludźmi. Bardzo polecam! Pięknie wydana, świetna na prezent!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Niezłe ziółko” Barbary Kosmowskiej to naprawdę piękna i poruszająca książka o dziecięcym przeżywaniu odchodzenia ukochanej babci. Babci dość nietypowej, bo znawczyni ziół wszelakich i obieżyświatki.
Gdy choroba dopada Babcię Malutką i zamieszkuje ona w domu Eryka, letnie miesiące chłopca zaczynają obfitować w różnorakie emocje, z którymi, z pomocą starszej pani, próbuje sobie poradzić. W tym samym czasie pod jej wpływem odnajduje swoje pasje, nabiera odwagi w kontaktach z rówieśnikami, którzy do tej pory nie traktowali go poważnie, i zaczyna wykazywać inicjatywę w rzeczach dla siebie ważnych. Przepiękne, niezwykle barwne ilustracje Emilii Dziubak dopełniają dzieła, przez co książkę tą czyta się z prawdziwą przyjemnością, choć porusza tak trudne tematy.
To naprawdę bardzo wartościowa książka. Bardzo ją wszystkim polecam – dzieciom młodszym i starszym, a także rodzicom, ponieważ pozwala wejrzeć trochę w świat dziecięcych przeżyć i kłopotów.
„Niezłe ziółko” Barbary Kosmowskiej to naprawdę piękna i poruszająca książka o dziecięcym przeżywaniu odchodzenia ukochanej babci. Babci dość nietypowej, bo znawczyni ziół wszelakich i obieżyświatki.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdy choroba dopada Babcię Malutką i zamieszkuje ona w domu Eryka, letnie miesiące chłopca zaczynają obfitować w różnorakie emocje, z którymi, z pomocą starszej pani, próbuje...
"Co jest najważniejsze?
- Życie, Eryku - odpowiedziała babcia i uśmiechnęła się z zachwytem."
"Dla Babci Malutkiej był "młodym człowiekiem", co jak najbardziej zgadzało się z Eryka myśleniem o sobie."
Doskonała w każdym calu książka dla dzieci i dorosłych. Działanie biblioterapeutyczne gwarantowane. Porusza bardzo ważne ludzkie kwestie: relacje dzieci z dziadkami, opieka i kontakt ze zwierzętami, śmierć bliskiej osoby, żałoba i wartość życia.
"Będziesz mnie widział. I to nie raz. Ale nadejdzie taka chwila, że mnie nie zobaczysz. Jak Śnieżka, stracisz z oczu mamę, tatę, mnie... Każdy musi kiedyś zanurkować, żeby przekonać się, że sam potrafi pięknie pływać po życiu."
Wszystko uzupełniają przepiękne ilustracje Emilii Dziubak.
Piękna i wzruszająca książka, doskonała na prezent.
"Co jest najważniejsze?
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to- Życie, Eryku - odpowiedziała babcia i uśmiechnęła się z zachwytem."
"Dla Babci Malutkiej był "młodym człowiekiem", co jak najbardziej zgadzało się z Eryka myśleniem o sobie."
Doskonała w każdym calu książka dla dzieci i dorosłych. Działanie biblioterapeutyczne gwarantowane. Porusza bardzo ważne ludzkie kwestie: relacje dzieci z dziadkami, opieka i...
7,5
Wzrusz totalny! Urocza i ciepła, o relacji wnuka z babcią, cuuudo.
7,5
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWzrusz totalny! Urocza i ciepła, o relacji wnuka z babcią, cuuudo.
6,5 - Książka porusza ważne tematy, to na pewno. Ale mam wrażenie, że niektóre wypowiedzi i przemyślenia głównego bohatera są bardzo sztuczne. Podobało mi się to, że była naprawdę wzruszająca. Aczkolwiek były tam strasznie krzywdzące słowa "chłopaki nie płaczą", uważam, że uczenie tego dzieci jest po prostu dużym nietaktem. Mimo wszystko polecam, ale zanim da ktoś dziecku te książkę niech sam przeczyta, żeby mieć pewność.
6,5 - Książka porusza ważne tematy, to na pewno. Ale mam wrażenie, że niektóre wypowiedzi i przemyślenia głównego bohatera są bardzo sztuczne. Podobało mi się to, że była naprawdę wzruszająca. Aczkolwiek były tam strasznie krzywdzące słowa "chłopaki nie płaczą", uważam, że uczenie tego dzieci jest po prostu dużym nietaktem. Mimo wszystko polecam, ale zanim da ktoś dziecku...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo przyjemna książka. Słuchałam w formie audiobooka po odejściu mojego ukochanego psa, i bardzo polecam osobom, które znajdują sie właśnie w pozycji utraty kogoś. Pomaga przejść przez trudny czas. Nie raz przy niej zapłakałam
Sama książka jest niby kierowana do dzieci, ale wcale się z tym nie zgadzam. Uczucia jakie główny bohater przeżywa odnieść każdy może do swojego życia. „Male licho” jest poruszającą sercę pozycją, która potrafi je ogrzać, pozwalając również odczuć ból i wesołość z przytoczonych sytuacji.
O wiele lepsza niż „Dywan z wkładką”, który był drażniący przez humor ;)
Bardzo przyjemna książka. Słuchałam w formie audiobooka po odejściu mojego ukochanego psa, i bardzo polecam osobom, które znajdują sie właśnie w pozycji utraty kogoś. Pomaga przejść przez trudny czas. Nie raz przy niej zapłakałam
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSama książka jest niby kierowana do dzieci, ale wcale się z tym nie zgadzam. Uczucia jakie główny bohater przeżywa odnieść każdy może do swojego...