Kiedyś namiętnie czytałam książki tej autorki, ale później zaczęłam czytać inne gatunki książek i pomyślałam, że powrócę do korzeni.
Historia I
Summer Lyndon dostaje propozycję pracy od szefa hotelu Blake'a Cocharana jako kucharz kuchni. Początkowo Summer odmawia, ale Blake nie poddaje się i zgadza się na drobne ustępstwa, ponieważ chce z nią współpracować.
Historia II
Juliet Trent dość ciężko pracowała, aby być w tym miejscu w którym jest obecnie. Jej zadaniem jest poprowadzenie kampanii książkowej znanego pisarza Carlo Franconi. Carlo jest znanym podrywaczem, koneserem win i znawcą (a jakże inaczej!) kobiet.
W obu historiach jest poruszony temat małżeństwa. Matki obu bohaterek nie były szczęśliwe w małżeństwie - matka Summer rozwiodła się z jej ojcem, a matka Juliet porzuciła ambicje na rzecz bycia kurą domową. Poza tym małżeństwo oznacza utratę niezależności, którą obie bohaterki bardzo sobie ceniły.
Bohaterowie mają szczęśliwe i kochające rodziny, ale nie myślą o małżeństwie. Podobnie jak Summer i Juliet, cenią sobie niezależność, ale trudno jest im ignorować fakt, że kobiety im się podobają a co warto wspomnieć przy nich zaczynają myśleć o miłości, co wcześniej im się nie zdarzało.
Lekkie historie z pozytywnym zakończeniem i jak zawsze u Roberts wciągające, polecam do przeczytania, gdy będziecie chcieli odetchnąć od cięższych książek. Gwarantuje wam, będziecie się dobrze bawić.
Mój powrót do Nory Roberts.
Kiedyś namiętnie czytałam książki tej autorki, ale później zaczęłam czytać inne gatunki książek i pomyślałam, że powrócę do korzeni.
Historia I
Summer Lyndon dostaje propozycję pracy od szefa hotelu Blake'a Cocharana jako kucharz kuchni. Początkowo Summer odmawia, ale Blake nie poddaje się i zgadza się na drobne ustępstwa, ponieważ chce z nią...
"Stolik dla dwojga" to dwie historie. Niby inne a jednak takie same. Mamy dwie pary - Summer i Blade oraz Juliet i Carlo. Summer jest mistrzem kuchni, specjalizuje się w deserach. Zgadza się na prowadzenie restauracji w hotelu Blade'a. Od razu między nimi iskrzy. Ale że obie postacie są uparte to bardzo powoli dochodzą do wniosku, że chcą być razem. Podobnie jest z Carlem i Juliet. Carlo jest włoskim mistrzem kuchni i przyjacielem Summer. Przylatuje do Stanów promować swoją nową książkę a ma pomóc mu właśnie Juliet. Tu też iskrzy.
Szczerze mówiąc nie przepadam za romansami ale czasem muszę odpocząć od kryminałów i adrenaliny. Romanse mnie wyciszają. I najczęściej nudzą. Ten też mnie nie zachwycił. Nie porwał ani nie poruszył. Bohaterowie i wydarzenia przewidywalne aż do bólu. Wybujałe ego Summer i Carla raczej nie wzbudziło moich cieplejszych uczuć. Jedna historia jest niemal kalką pierwszej. Na pewno do tej książki nie wrócę. Tak na odstresowanie może być.
"Stolik dla dwojga" to dwie historie. Niby inne a jednak takie same. Mamy dwie pary - Summer i Blade oraz Juliet i Carlo. Summer jest mistrzem kuchni, specjalizuje się w deserach. Zgadza się na prowadzenie restauracji w hotelu Blade'a. Od razu między nimi iskrzy. Ale że obie postacie są uparte to bardzo powoli dochodzą do wniosku, że chcą być razem. Podobnie jest z Carlem i...
"Stolik dla dwojga" to dwie historie. Niby inne a jednak takie same. Mamy dwie pary - Summer i Blade oraz Juliet i Carlo. Summer jest mistrzem kuchni, specjalizuje się w deserach. Zgadza się na prowadzenie restauracji w hotelu Blade'a. Od razu między nimi iskrzy. Ale że obie postacie są uparte to bardzo powoli dochodzą do wniosku, że chcą być razem. Podobnie jest z Carlem i Juliet. Carlo jest włoskim mistrzem kuchni i przyjacielem Summer. Przylatuje do Stanów promować swoją nową książkę a ma pomóc mu właśnie Juliet. Tu też iskrzy.
Szczerze mówiąc nie przepadam za romansami ale czasem muszę odpocząć od kryminałów i adrenaliny. Romanse mnie wyciszają. I najczęściej nudzą. Ten też mnie nie zachwycił. Nie porwał ani nie poruszył. Bohaterowie i wydarzenia przewidywalne aż do bólu. Wybujałe ego Summer i Carla raczej nie wzbudziło moich cieplejszych uczuć. Jedna historia jest niemal kalką pierwszej. Na pewno do tej książki nie wrócę. Tak na odstresowanie może być.
"Stolik dla dwojga" to dwie historie. Niby inne a jednak takie same. Mamy dwie pary - Summer i Blade oraz Juliet i Carlo. Summer jest mistrzem kuchni, specjalizuje się w deserach. Zgadza się na prowadzenie restauracji w hotelu Blade'a. Od razu między nimi iskrzy. Ale że obie postacie są uparte to bardzo powoli dochodzą do wniosku, że chcą być razem. Podobnie jest z Carlem i...
Jako przerywnik i coś lekkiego między ambitniejszymi pozycjami można polecić 😄 Raczej bez fajerwerków i głębszych przemyśleń . Czytało się szybko i przyjemnie😃
Jako przerywnik i coś lekkiego między ambitniejszymi pozycjami można polecić 😄 Raczej bez fajerwerków i głębszych przemyśleń . Czytało się szybko i przyjemnie😃
Lekka, słodka książka. Choć historia Summer dużo lepsza niż Carlo... język momentami zbyt egzaltowany, lecz nie jest to zbytnio drażniące. Krótko, zwięźle i przytulnie.
Lekka, słodka książka. Choć historia Summer dużo lepsza niż Carlo... język momentami zbyt egzaltowany, lecz nie jest to zbytnio drażniące. Krótko, zwięźle i przytulnie.
Kto z nas nie lubi deserów? Słodkich eklerków, imponujących bez czy czekoladowych bomb. Jednak czy zastanawialiśmy się jak słodycze pomagają w miłości i uwodzeniu? Najlepszą odpowiedzią na to pytanie jest Miłość na deser Nory Roberts.
Całą recenzję znajdziecie na blogu:
https://wielokropekblog.wordpress.com/2018/06/10/milosc-na-deser-recenzja/
Kto z nas nie lubi deserów? Słodkich eklerków, imponujących bez czy czekoladowych bomb. Jednak czy zastanawialiśmy się jak słodycze pomagają w miłości i uwodzeniu? Najlepszą odpowiedzią na to pytanie jest Miłość na deser Nory Roberts.
Całą recenzję znajdziecie na blogu:
https://wielokropekblog.wordpress.com/2018/06/10/milosc-na-deser-recenzja/
Dwa romanse opisujące losy dwojga przyjaciół, mistrzów kuchni. Oprócz historii romantycznej poznajemy tajniki kuchni francuskiej i włoskiej. Do tego fajne dialogi. W sumie lektura lekka, mila i przyjemna. Dobra dla odpoczynku.
Dwa romanse opisujące losy dwojga przyjaciół, mistrzów kuchni. Oprócz historii romantycznej poznajemy tajniki kuchni francuskiej i włoskiej. Do tego fajne dialogi. W sumie lektura lekka, mila i przyjemna. Dobra dla odpoczynku.
Dwa romanse opisujące losy dwojga przyjaciół, mistrzów kuchni. Oprócz historii romantycznej poznajemy tajniki kuchni francuskiej i włoskiej. Do tego fajne dialogi. W sumie lektura lekka, mila i przyjemna. Dobra dla odpoczynku.
Dwa romanse opisujące losy dwojga przyjaciół, mistrzów kuchni. Oprócz historii romantycznej poznajemy tajniki kuchni francuskiej i włoskiej. Do tego fajne dialogi. W sumie lektura lekka, mila i przyjemna. Dobra dla odpoczynku.
Książka bardzo Mnie pochłonęła .. po pierwsze dużo w niej kulinaria aż ślinka leciała gdy się tak czytało jakie to smakołyki można stworzyć gdy ma się to powołanie na kucharza ;-) .. Obie powieści bardzo Mi się spodobały czytało się szybko a wieczorami to się myślało co następne zostanie przyrządzone plus miłość która kwitła przed bohaterami ale jak to w zwyczaju mają kobiety nie chciały tego przyznać przed samą sobą, że się zakochały. Miłość i tak wygrała a gdy się kocha to drugi koniec świata nie jest przeszkodą żeby zobaczyć ukochanego mężczyznę i powiedzieć "Tak" i zostać szczęśliwą żoną. ahh jakie były cudowne końcówki hihi ..
Książka bardzo Mnie pochłonęła .. po pierwsze dużo w niej kulinaria aż ślinka leciała gdy się tak czytało jakie to smakołyki można stworzyć gdy ma się to powołanie na kucharza ;-) .. Obie powieści bardzo Mi się spodobały czytało się szybko a wieczorami to się myślało co następne zostanie przyrządzone plus miłość która kwitła przed bohaterami ale jak to w zwyczaju mają...
Dwie historie, ale połączone ze sobą. Summer London i Carlo Franconi przyjaźnią się od studiów.
Milość na deser
Summer ma tytuł kucharza Cordon bleu i dostaje propozycje pracy w celu poprawy kuchni w jednym z sieci hoteli Cocharan House. Blake wyobrażał sobie dziewczynę przed spotkaniem jako pulchną panią. Summer także wyobrażała sobie mężczyznę jako łysiejącego pana. Oboje mylnie ocenili się. Summer na początku nie chciała się zgodzić na pracę, ale Blake podstępem namówił dziewczynę na pracę w jego hotelu. Od pierwszego spotkanie Summer wpadła w oko biznesmenowi i vice versa. Mimo łączących ich spraw zawodowych, szybko ich znajomość obrała płaszczyznę życia prywatnego. Dla Summer najważniejsze w życiu były sprawy zawodowe, a miłość mogła je tylko zepsuć. Gdy Blake wyznał, że zakocha się w niej uznała to za interes...
Karuzela szczęścia
Juliet pracowała w public relations, a w najbliższym czasie miała zająć się promocją książki przystojnego Włocha Carla Franconiego, który miał wiele kochanek. Mężczyzna, gdy zobaczył Juliet poczuł dreszcz pożądania, ale ona także nie była obojętna. W miarę spędzanego razem czasu Carlo i Juliet dobrze się dogadywali, a ich stosunki wykroczyły po za ramy zawodowe. Jednak dawne życie Włocha przypominało Juliet, że nie powinna wierzyć w jego słowa i romantyczne gesty...
Reasumując każdą z tych historii czyta się lekko i przyjemnie. Książka nie obyła się bez śmiesznych opisów i scen, które wcale nie burzyły zbudowanej przez autorkę romantycznej scenerii.
Nie muszę być twoją pierwszą kobietą. Wystarczy, że będę ostatnią...
Dwie historie, ale połączone ze sobą. Summer London i Carlo Franconi przyjaźnią się od studiów.
Milość na deser
Summer ma tytuł kucharza Cordon bleu i dostaje propozycje pracy w celu poprawy kuchni w jednym z sieci hoteli Cocharan House. Blake wyobrażał sobie dziewczynę przed spotkaniem jako pulchną panią. Summer także wyobrażała sobie mężczyznę jako łysiejącego pana....
Nie zgodzę się, że jest mdła. Nie ma posmaku lukru. Raczej czekolada albo piernik z chili. Jest wszakże walka mistrzów, specjalistów w swych dziedzinach, jest i rodzące się uczucie. Przewidywalne? Jeśli nawet? To, co w tym złego? Dobry klimat nie tylko na poświąteczne dni.
Nie zgodzę się, że jest mdła. Nie ma posmaku lukru. Raczej czekolada albo piernik z chili. Jest wszakże walka mistrzów, specjalistów w swych dziedzinach, jest i rodzące się uczucie. Przewidywalne? Jeśli nawet? To, co w tym złego? Dobry klimat nie tylko na poświąteczne dni.
Historia mistrzyni cukiernictwa - w porządku. Mamy tu kilka ciekawych wątków, ale główna bohaterka nie przypadła mi do gustu tak jak zwykle to się dzieje w przypadku książek Nory Roberts. Poza tym - niezwykle prosta opowieść, bardzo przewidywalna.
Historia mistrzyni cukiernictwa - w porządku. Mamy tu kilka ciekawych wątków, ale główna bohaterka nie przypadła mi do gustu tak jak zwykle to się dzieje w przypadku książek Nory Roberts. Poza tym - niezwykle prosta opowieść, bardzo przewidywalna.
Summer specjalizująca się w deserach, piękna, mistrzyni kuchni, otrzymuje propozycję zmodernizowania kuchni jednego z dużych hoteli.
Oczywiście zakochuje się z wzajemnością w swoim szefie,właścicielu firmy.
Taki przesłodzony romans z elementami "Kuchennych rewolucji".
Summer specjalizująca się w deserach, piękna, mistrzyni kuchni, otrzymuje propozycję zmodernizowania kuchni jednego z dużych hoteli.
Oczywiście zakochuje się z wzajemnością w swoim szefie,właścicielu firmy.
Taki przesłodzony romans z elementami "Kuchennych rewolucji".
"-Najpierw pokrój małże.
Juliet spojrzała niepewnie na kupkę małży, wyjętych ze skorup i leżących na blacie, a potem na Carla.
-Mam je pokroić?
- Jasne. O, tak. (...)
- Czy one na pewno nie są... żywe? - wykrztusiła.
- Madonna, każdy małż byłby zachwycony, mogąc zakończyć swój nędzny żywot pod nożem mistrza Franconiego i cudownie odrodzić się w jego kulinarnym dziele - oświadczył z dumą." - Karuzela szczęścia.
To tylko jeden z nielicznych jakże zabawnych dialogów z tej książki. Aż buzia sama się uśmiecha. Lekka i przyjemna książka opowiadająca historię dwójki charyzmatycznych przyjaciół Summer (mistrz cukiernictwa)i Carla (mistrz kuchni włoskiej). Czytając kolejne rozdziały łatwo przenieść się do świata głównych bohaterów. Czuć zapach spaghetti, dobrego wina oraz pysznych kremów!
Polecam - szczególnie dla miłośników kuchni włoskiej!
Stolik dla dwojga? - ja poproszę!:-)
"-Najpierw pokrój małże.
Juliet spojrzała niepewnie na kupkę małży, wyjętych ze skorup i leżących na blacie, a potem na Carla.
-Mam je pokroić?
- Jasne. O, tak. (...)
- Czy one na pewno nie są... żywe? - wykrztusiła.
- Madonna, każdy małż byłby zachwycony, mogąc zakończyć swój nędzny żywot pod nożem mistrza Franconiego i cudownie...
Nora Roberts, jak każdy pisarz, ma lepsze i gorsze momenty. "Miłość na deser" nie zachwyca, ale to wciąż dobra powieść.
Pierwsze, co mnie uderzyło w tej historii, to bogactwo. Nie ma tu bohaterów takich jak my szaraczki. Przepych, hektolitry szampana, blichtr i majątki, na które zapracowały poprzednie pokolenia.
Może jestem odrobinę niesprawiedliwa. W końcu Summer w wieku 27 lat jest rozchwytywaną specjalistką od deserów. Klienci na całym świecie płacą krocie za smakołyki jej autorstwa. Summer uważa siebie za artystkę. Męczą ją godziny spędzone w kuchni na robieniu pospolitych deserów, ale z chęcią poświęci pół doby na jeden tort. Poza pracą rzadko gotuje. Woli fast foody.
Blake mógłby sprzedać rodzinną firmę i żyć w dostatku do śmierci. Zamiast tego poszerza sieć hoteli o kolejne 20. Jest logicznym, poukładanym biznesmenem. Rozśmieszyła mnie scena, w której uświadamia sobie, że kocha Summer. Był w szoku przez jakieś 5 minut, po czym zabrał się za konstruowanie planu zdobycia jej uczuć.
Ta historia nie zachwyciła mnie tak, jak niektóre powieści Nory Roberts, jednak przyjemnie spędziłam przy niej czas.
Nora Roberts, jak każdy pisarz, ma lepsze i gorsze momenty. "Miłość na deser" nie zachwyca, ale to wciąż dobra powieść.
Pierwsze, co mnie uderzyło w tej historii, to bogactwo. Nie ma tu bohaterów takich jak my szaraczki. Przepych, hektolitry szampana, blichtr i majątki, na które zapracowały poprzednie pokolenia.
Może jestem odrobinę niesprawiedliwa. W końcu Summer w wieku...
"Miłość na deser" to taki właśnie książkowy deser. Szybka przyjemność, która nie trwa długo. Ciekawy romans do przeczytania pomiędzy mocniejszymi książkami, jeśli można to tak ująć.
Ona doskonała w swoim fachu. Najlepsza. Po prostu mistrzyni, której nie ma równej.
On doskonały w swoim fachu. Najlepszy. U niego to rodzinne.
Razem?
Mieszanka wybuchowa. Coś w stylu gumy shock! On jak ta guma, ona jak kwaśne nadzienie. Osobno to tylko guma i nadzienie, razem coś wyjątkowego ;)
"Miłość na deser" to taki właśnie książkowy deser. Szybka przyjemność, która nie trwa długo. Ciekawy romans do przeczytania pomiędzy mocniejszymi książkami, jeśli można to tak ująć.
Ona doskonała w swoim fachu. Najlepsza. Po prostu mistrzyni, której nie ma równej.
On doskonały w swoim fachu. Najlepszy. U niego to rodzinne.
Razem?
Mieszanka wybuchowa. Coś w stylu gumy...
Wyłącznie dla fanów tej pisarki i tego gatunku. Chociaż jestem feministką, to opisywane w tej książce kobiety doprowadzają mnie do szału. Widocznie jestem kobietą z innej planety...
Wyłącznie dla fanów tej pisarki i tego gatunku. Chociaż jestem feministką, to opisywane w tej książce kobiety doprowadzają mnie do szału. Widocznie jestem kobietą z innej planety...
Jedna z nielicznych książek Nory Roberts, która choć trochę mi się podobała, a nie tylko czytałam z racji braku innego pomysłu na ambitną powieśc. Być może było to spowodowane tym, że lubię, gdy dwóch bochaterów do siebie "ciągnie" ale oby dwoje mają na tyle silne charaktery, by nie było az tak miło i słodko, choć słodko w tym przypadku i tak jest chocby dlatego, że taki właśnie zawód wykonuje glówna boahterka.
Jedna z nielicznych książek Nory Roberts, która choć trochę mi się podobała, a nie tylko czytałam z racji braku innego pomysłu na ambitną powieśc. Być może było to spowodowane tym, że lubię, gdy dwóch bochaterów do siebie "ciągnie" ale oby dwoje mają na tyle silne charaktery, by nie było az tak miło i słodko, choć słodko w tym przypadku i tak jest chocby dlatego, że taki...
ona, Summer - mistrzyni kuchni,a dokładnie deserów. podziwiana na całym świecie, gotuje dla najważniejszych, a za jej desery ludzie są gotowi zapłacić największe pieniądze do tego piękna, pewna siebie i świadoma siebie samej jak i swojej wartości.
on - Blakie - milioner, posiadacz całej masy najbardziej luksusowych hoteli na świecie, inteligentny i pewny siebie, przystojny.
akcja zaczyna się, kiedy Blake chcę Summer na szefa kuchni w swym nowym przedsięwzięciu jednak on, zarówno jak i ona nie spodziewają się efektów tej pracy. na początku Blake pragnie Summer czysto teoretycznie, ponieważ go pociąga, a ona mimo, że również odczuwa przyciąganie broni się przed tym i trzyma się zasady nie romansować z partnerami biznesowymi. jednak co chce Blake to Blake dostaje, a chce Summer. na początku nie jest kolorowo, bo oboje świetnie znają się na sztuce manewrowania słowem i oboje w swych potyczkach raz wygrywają to ponoszą klęskę. muszę przyznać, że w całej tej historii, autorka przypisała bohaterom im oddzielne historie, a do tego stworzyła niebanalne dialogi, co czyta się naprawdę dobrze!
ona, Summer - mistrzyni kuchni,a dokładnie deserów. podziwiana na całym świecie, gotuje dla najważniejszych, a za jej desery ludzie są gotowi zapłacić największe pieniądze do tego piękna, pewna siebie i świadoma siebie samej jak i swojej wartości.
on - Blakie - milioner, posiadacz całej masy najbardziej luksusowych hoteli na świecie, inteligentny i pewny siebie,...
Druga powieść Nory, którą przeczytałam. Biorąc się do czytania nie zwróciłam uwago, że jest to typowy romans. Ale nie przeszkodziło mi to w czytaniu, każdy czasami potrzebuje do sięgnięcia po "lżejszą literaturę". W książce zawarte są dwa opowiadania, które bardzo się ze sobą łączą, co może być dość nudne przy drugiej powieści, przynajmniej ja miałam takie odczucia. Patrząc przez to, iż jest to romans, nie mam tek książce nic do zarzucenia-bardzo mi się podobała. Ale poza tym nie widziałam w tym jakiejś pouczającej treści, mimo to polecam :>
Druga powieść Nory, którą przeczytałam. Biorąc się do czytania nie zwróciłam uwago, że jest to typowy romans. Ale nie przeszkodziło mi to w czytaniu, każdy czasami potrzebuje do sięgnięcia po "lżejszą literaturę". W książce zawarte są dwa opowiadania, które bardzo się ze sobą łączą, co może być dość nudne przy drugiej powieści, przynajmniej ja miałam takie odczucia. Patrząc...
9
9
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKaruzela mi się podobała a miłość na deser nie.
Karuzela mi się podobała a miłość na deser nie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMój powrót do Nory Roberts.
Kiedyś namiętnie czytałam książki tej autorki, ale później zaczęłam czytać inne gatunki książek i pomyślałam, że powrócę do korzeni.
Historia I
Summer Lyndon dostaje propozycję pracy od szefa hotelu Blake'a Cocharana jako kucharz kuchni. Początkowo Summer odmawia, ale Blake nie poddaje się i zgadza się na drobne ustępstwa, ponieważ chce z nią współpracować.
Historia II
Juliet Trent dość ciężko pracowała, aby być w tym miejscu w którym jest obecnie. Jej zadaniem jest poprowadzenie kampanii książkowej znanego pisarza Carlo Franconi. Carlo jest znanym podrywaczem, koneserem win i znawcą (a jakże inaczej!) kobiet.
W obu historiach jest poruszony temat małżeństwa. Matki obu bohaterek nie były szczęśliwe w małżeństwie - matka Summer rozwiodła się z jej ojcem, a matka Juliet porzuciła ambicje na rzecz bycia kurą domową. Poza tym małżeństwo oznacza utratę niezależności, którą obie bohaterki bardzo sobie ceniły.
Bohaterowie mają szczęśliwe i kochające rodziny, ale nie myślą o małżeństwie. Podobnie jak Summer i Juliet, cenią sobie niezależność, ale trudno jest im ignorować fakt, że kobiety im się podobają a co warto wspomnieć przy nich zaczynają myśleć o miłości, co wcześniej im się nie zdarzało.
Lekkie historie z pozytywnym zakończeniem i jak zawsze u Roberts wciągające, polecam do przeczytania, gdy będziecie chcieli odetchnąć od cięższych książek. Gwarantuje wam, będziecie się dobrze bawić.
Mój powrót do Nory Roberts.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedyś namiętnie czytałam książki tej autorki, ale później zaczęłam czytać inne gatunki książek i pomyślałam, że powrócę do korzeni.
Historia I
Summer Lyndon dostaje propozycję pracy od szefa hotelu Blake'a Cocharana jako kucharz kuchni. Początkowo Summer odmawia, ale Blake nie poddaje się i zgadza się na drobne ustępstwa, ponieważ chce z nią...
"Stolik dla dwojga" to dwie historie. Niby inne a jednak takie same. Mamy dwie pary - Summer i Blade oraz Juliet i Carlo. Summer jest mistrzem kuchni, specjalizuje się w deserach. Zgadza się na prowadzenie restauracji w hotelu Blade'a. Od razu między nimi iskrzy. Ale że obie postacie są uparte to bardzo powoli dochodzą do wniosku, że chcą być razem. Podobnie jest z Carlem i Juliet. Carlo jest włoskim mistrzem kuchni i przyjacielem Summer. Przylatuje do Stanów promować swoją nową książkę a ma pomóc mu właśnie Juliet. Tu też iskrzy.
Szczerze mówiąc nie przepadam za romansami ale czasem muszę odpocząć od kryminałów i adrenaliny. Romanse mnie wyciszają. I najczęściej nudzą. Ten też mnie nie zachwycił. Nie porwał ani nie poruszył. Bohaterowie i wydarzenia przewidywalne aż do bólu. Wybujałe ego Summer i Carla raczej nie wzbudziło moich cieplejszych uczuć. Jedna historia jest niemal kalką pierwszej. Na pewno do tej książki nie wrócę. Tak na odstresowanie może być.
"Stolik dla dwojga" to dwie historie. Niby inne a jednak takie same. Mamy dwie pary - Summer i Blade oraz Juliet i Carlo. Summer jest mistrzem kuchni, specjalizuje się w deserach. Zgadza się na prowadzenie restauracji w hotelu Blade'a. Od razu między nimi iskrzy. Ale że obie postacie są uparte to bardzo powoli dochodzą do wniosku, że chcą być razem. Podobnie jest z Carlem i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Stolik dla dwojga" to dwie historie. Niby inne a jednak takie same. Mamy dwie pary - Summer i Blade oraz Juliet i Carlo. Summer jest mistrzem kuchni, specjalizuje się w deserach. Zgadza się na prowadzenie restauracji w hotelu Blade'a. Od razu między nimi iskrzy. Ale że obie postacie są uparte to bardzo powoli dochodzą do wniosku, że chcą być razem. Podobnie jest z Carlem i Juliet. Carlo jest włoskim mistrzem kuchni i przyjacielem Summer. Przylatuje do Stanów promować swoją nową książkę a ma pomóc mu właśnie Juliet. Tu też iskrzy.
Szczerze mówiąc nie przepadam za romansami ale czasem muszę odpocząć od kryminałów i adrenaliny. Romanse mnie wyciszają. I najczęściej nudzą. Ten też mnie nie zachwycił. Nie porwał ani nie poruszył. Bohaterowie i wydarzenia przewidywalne aż do bólu. Wybujałe ego Summer i Carla raczej nie wzbudziło moich cieplejszych uczuć. Jedna historia jest niemal kalką pierwszej. Na pewno do tej książki nie wrócę. Tak na odstresowanie może być.
"Stolik dla dwojga" to dwie historie. Niby inne a jednak takie same. Mamy dwie pary - Summer i Blade oraz Juliet i Carlo. Summer jest mistrzem kuchni, specjalizuje się w deserach. Zgadza się na prowadzenie restauracji w hotelu Blade'a. Od razu między nimi iskrzy. Ale że obie postacie są uparte to bardzo powoli dochodzą do wniosku, że chcą być razem. Podobnie jest z Carlem i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJako przerywnik i coś lekkiego między ambitniejszymi pozycjami można polecić 😄 Raczej bez fajerwerków i głębszych przemyśleń . Czytało się szybko i przyjemnie😃
Jako przerywnik i coś lekkiego między ambitniejszymi pozycjami można polecić 😄 Raczej bez fajerwerków i głębszych przemyśleń . Czytało się szybko i przyjemnie😃
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLekka, słodka książka. Choć historia Summer dużo lepsza niż Carlo... język momentami zbyt egzaltowany, lecz nie jest to zbytnio drażniące. Krótko, zwięźle i przytulnie.
Lekka, słodka książka. Choć historia Summer dużo lepsza niż Carlo... język momentami zbyt egzaltowany, lecz nie jest to zbytnio drażniące. Krótko, zwięźle i przytulnie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria dwojga ludzi którzy się w sobie zakochali jak uderzenie pioruna.
Historia dwojga ludzi którzy się w sobie zakochali jak uderzenie pioruna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKto z nas nie lubi deserów? Słodkich eklerków, imponujących bez czy czekoladowych bomb. Jednak czy zastanawialiśmy się jak słodycze pomagają w miłości i uwodzeniu? Najlepszą odpowiedzią na to pytanie jest Miłość na deser Nory Roberts.
Całą recenzję znajdziecie na blogu:
https://wielokropekblog.wordpress.com/2018/06/10/milosc-na-deser-recenzja/
Kto z nas nie lubi deserów? Słodkich eklerków, imponujących bez czy czekoladowych bomb. Jednak czy zastanawialiśmy się jak słodycze pomagają w miłości i uwodzeniu? Najlepszą odpowiedzią na to pytanie jest Miłość na deser Nory Roberts.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałą recenzję znajdziecie na blogu:
https://wielokropekblog.wordpress.com/2018/06/10/milosc-na-deser-recenzja/
Dwa romanse opisujące losy dwojga przyjaciół, mistrzów kuchni. Oprócz historii romantycznej poznajemy tajniki kuchni francuskiej i włoskiej. Do tego fajne dialogi. W sumie lektura lekka, mila i przyjemna. Dobra dla odpoczynku.
Dwa romanse opisujące losy dwojga przyjaciół, mistrzów kuchni. Oprócz historii romantycznej poznajemy tajniki kuchni francuskiej i włoskiej. Do tego fajne dialogi. W sumie lektura lekka, mila i przyjemna. Dobra dla odpoczynku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFajna i lekka książka nie dająca jakiś szczególnych przemyśleń po przeczytaniu. Bardzo polecam,jeśli ktoś szuka czegoś "lekkiego". ;)
Fajna i lekka książka nie dająca jakiś szczególnych przemyśleń po przeczytaniu. Bardzo polecam,jeśli ktoś szuka czegoś "lekkiego". ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawe dwie powieści i związane ze sobą, dlatego trzeba obydwie przeczytać ;)
Bardzo ciekawe dwie powieści i związane ze sobą, dlatego trzeba obydwie przeczytać ;)
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo prostu solidne romansidło w wykonaniu niezawodnej Nory Roberts. Książka miła, sympatyczna, ciepła, naiwna i po prostu OK.
Po prostu solidne romansidło w wykonaniu niezawodnej Nory Roberts. Książka miła, sympatyczna, ciepła, naiwna i po prostu OK.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDwa romanse opisujące losy dwojga przyjaciół, mistrzów kuchni. Oprócz historii romantycznej poznajemy tajniki kuchni francuskiej i włoskiej. Do tego fajne dialogi. W sumie lektura lekka, mila i przyjemna. Dobra dla odpoczynku.
Dwa romanse opisujące losy dwojga przyjaciół, mistrzów kuchni. Oprócz historii romantycznej poznajemy tajniki kuchni francuskiej i włoskiej. Do tego fajne dialogi. W sumie lektura lekka, mila i przyjemna. Dobra dla odpoczynku.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka bardzo Mnie pochłonęła .. po pierwsze dużo w niej kulinaria aż ślinka leciała gdy się tak czytało jakie to smakołyki można stworzyć gdy ma się to powołanie na kucharza ;-) .. Obie powieści bardzo Mi się spodobały czytało się szybko a wieczorami to się myślało co następne zostanie przyrządzone plus miłość która kwitła przed bohaterami ale jak to w zwyczaju mają kobiety nie chciały tego przyznać przed samą sobą, że się zakochały. Miłość i tak wygrała a gdy się kocha to drugi koniec świata nie jest przeszkodą żeby zobaczyć ukochanego mężczyznę i powiedzieć "Tak" i zostać szczęśliwą żoną. ahh jakie były cudowne końcówki hihi ..
Książka bardzo Mnie pochłonęła .. po pierwsze dużo w niej kulinaria aż ślinka leciała gdy się tak czytało jakie to smakołyki można stworzyć gdy ma się to powołanie na kucharza ;-) .. Obie powieści bardzo Mi się spodobały czytało się szybko a wieczorami to się myślało co następne zostanie przyrządzone plus miłość która kwitła przed bohaterami ale jak to w zwyczaju mają...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNapiszę tak,szału nie ma, d...y nie urywa.
Napiszę tak,szału nie ma, d...y nie urywa.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDwie historie, ale połączone ze sobą. Summer London i Carlo Franconi przyjaźnią się od studiów.
Milość na deser
Summer ma tytuł kucharza Cordon bleu i dostaje propozycje pracy w celu poprawy kuchni w jednym z sieci hoteli Cocharan House. Blake wyobrażał sobie dziewczynę przed spotkaniem jako pulchną panią. Summer także wyobrażała sobie mężczyznę jako łysiejącego pana. Oboje mylnie ocenili się. Summer na początku nie chciała się zgodzić na pracę, ale Blake podstępem namówił dziewczynę na pracę w jego hotelu. Od pierwszego spotkanie Summer wpadła w oko biznesmenowi i vice versa. Mimo łączących ich spraw zawodowych, szybko ich znajomość obrała płaszczyznę życia prywatnego. Dla Summer najważniejsze w życiu były sprawy zawodowe, a miłość mogła je tylko zepsuć. Gdy Blake wyznał, że zakocha się w niej uznała to za interes...
Karuzela szczęścia
Juliet pracowała w public relations, a w najbliższym czasie miała zająć się promocją książki przystojnego Włocha Carla Franconiego, który miał wiele kochanek. Mężczyzna, gdy zobaczył Juliet poczuł dreszcz pożądania, ale ona także nie była obojętna. W miarę spędzanego razem czasu Carlo i Juliet dobrze się dogadywali, a ich stosunki wykroczyły po za ramy zawodowe. Jednak dawne życie Włocha przypominało Juliet, że nie powinna wierzyć w jego słowa i romantyczne gesty...
Reasumując każdą z tych historii czyta się lekko i przyjemnie. Książka nie obyła się bez śmiesznych opisów i scen, które wcale nie burzyły zbudowanej przez autorkę romantycznej scenerii.
Nie muszę być twoją pierwszą kobietą. Wystarczy, że będę ostatnią...
Dwie historie, ale połączone ze sobą. Summer London i Carlo Franconi przyjaźnią się od studiów.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMilość na deser
Summer ma tytuł kucharza Cordon bleu i dostaje propozycje pracy w celu poprawy kuchni w jednym z sieci hoteli Cocharan House. Blake wyobrażał sobie dziewczynę przed spotkaniem jako pulchną panią. Summer także wyobrażała sobie mężczyznę jako łysiejącego pana....
Nie zgodzę się, że jest mdła. Nie ma posmaku lukru. Raczej czekolada albo piernik z chili. Jest wszakże walka mistrzów, specjalistów w swych dziedzinach, jest i rodzące się uczucie. Przewidywalne? Jeśli nawet? To, co w tym złego? Dobry klimat nie tylko na poświąteczne dni.
Nie zgodzę się, że jest mdła. Nie ma posmaku lukru. Raczej czekolada albo piernik z chili. Jest wszakże walka mistrzów, specjalistów w swych dziedzinach, jest i rodzące się uczucie. Przewidywalne? Jeśli nawet? To, co w tym złego? Dobry klimat nie tylko na poświąteczne dni.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria mistrzyni cukiernictwa - w porządku. Mamy tu kilka ciekawych wątków, ale główna bohaterka nie przypadła mi do gustu tak jak zwykle to się dzieje w przypadku książek Nory Roberts. Poza tym - niezwykle prosta opowieść, bardzo przewidywalna.
Historia mistrzyni cukiernictwa - w porządku. Mamy tu kilka ciekawych wątków, ale główna bohaterka nie przypadła mi do gustu tak jak zwykle to się dzieje w przypadku książek Nory Roberts. Poza tym - niezwykle prosta opowieść, bardzo przewidywalna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSummer specjalizująca się w deserach, piękna, mistrzyni kuchni, otrzymuje propozycję zmodernizowania kuchni jednego z dużych hoteli.
Oczywiście zakochuje się z wzajemnością w swoim szefie,właścicielu firmy.
Taki przesłodzony romans z elementami "Kuchennych rewolucji".
Summer specjalizująca się w deserach, piękna, mistrzyni kuchni, otrzymuje propozycję zmodernizowania kuchni jednego z dużych hoteli.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOczywiście zakochuje się z wzajemnością w swoim szefie,właścicielu firmy.
Taki przesłodzony romans z elementami "Kuchennych rewolucji".
Książkę przeczytałam dosłownie podczas kąpieli. Szybkie romansidło na godzinę.
Książkę przeczytałam dosłownie podczas kąpieli. Szybkie romansidło na godzinę.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toStolik dla dwojga? - ja poproszę!:-)
"-Najpierw pokrój małże.
Juliet spojrzała niepewnie na kupkę małży, wyjętych ze skorup i leżących na blacie, a potem na Carla.
-Mam je pokroić?
- Jasne. O, tak. (...)
- Czy one na pewno nie są... żywe? - wykrztusiła.
- Madonna, każdy małż byłby zachwycony, mogąc zakończyć swój nędzny żywot pod nożem mistrza Franconiego i cudownie odrodzić się w jego kulinarnym dziele - oświadczył z dumą." - Karuzela szczęścia.
To tylko jeden z nielicznych jakże zabawnych dialogów z tej książki. Aż buzia sama się uśmiecha. Lekka i przyjemna książka opowiadająca historię dwójki charyzmatycznych przyjaciół Summer (mistrz cukiernictwa)i Carla (mistrz kuchni włoskiej). Czytając kolejne rozdziały łatwo przenieść się do świata głównych bohaterów. Czuć zapach spaghetti, dobrego wina oraz pysznych kremów!
Polecam - szczególnie dla miłośników kuchni włoskiej!
Stolik dla dwojga? - ja poproszę!:-)
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"-Najpierw pokrój małże.
Juliet spojrzała niepewnie na kupkę małży, wyjętych ze skorup i leżących na blacie, a potem na Carla.
-Mam je pokroić?
- Jasne. O, tak. (...)
- Czy one na pewno nie są... żywe? - wykrztusiła.
- Madonna, każdy małż byłby zachwycony, mogąc zakończyć swój nędzny żywot pod nożem mistrza Franconiego i cudownie...
Nora Roberts, jak każdy pisarz, ma lepsze i gorsze momenty. "Miłość na deser" nie zachwyca, ale to wciąż dobra powieść.
Pierwsze, co mnie uderzyło w tej historii, to bogactwo. Nie ma tu bohaterów takich jak my szaraczki. Przepych, hektolitry szampana, blichtr i majątki, na które zapracowały poprzednie pokolenia.
Może jestem odrobinę niesprawiedliwa. W końcu Summer w wieku 27 lat jest rozchwytywaną specjalistką od deserów. Klienci na całym świecie płacą krocie za smakołyki jej autorstwa. Summer uważa siebie za artystkę. Męczą ją godziny spędzone w kuchni na robieniu pospolitych deserów, ale z chęcią poświęci pół doby na jeden tort. Poza pracą rzadko gotuje. Woli fast foody.
Blake mógłby sprzedać rodzinną firmę i żyć w dostatku do śmierci. Zamiast tego poszerza sieć hoteli o kolejne 20. Jest logicznym, poukładanym biznesmenem. Rozśmieszyła mnie scena, w której uświadamia sobie, że kocha Summer. Był w szoku przez jakieś 5 minut, po czym zabrał się za konstruowanie planu zdobycia jej uczuć.
Ta historia nie zachwyciła mnie tak, jak niektóre powieści Nory Roberts, jednak przyjemnie spędziłam przy niej czas.
Nora Roberts, jak każdy pisarz, ma lepsze i gorsze momenty. "Miłość na deser" nie zachwyca, ale to wciąż dobra powieść.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPierwsze, co mnie uderzyło w tej historii, to bogactwo. Nie ma tu bohaterów takich jak my szaraczki. Przepych, hektolitry szampana, blichtr i majątki, na które zapracowały poprzednie pokolenia.
Może jestem odrobinę niesprawiedliwa. W końcu Summer w wieku...
"Miłość na deser" to taki właśnie książkowy deser. Szybka przyjemność, która nie trwa długo. Ciekawy romans do przeczytania pomiędzy mocniejszymi książkami, jeśli można to tak ująć.
Ona doskonała w swoim fachu. Najlepsza. Po prostu mistrzyni, której nie ma równej.
On doskonały w swoim fachu. Najlepszy. U niego to rodzinne.
Razem?
Mieszanka wybuchowa. Coś w stylu gumy shock! On jak ta guma, ona jak kwaśne nadzienie. Osobno to tylko guma i nadzienie, razem coś wyjątkowego ;)
"Miłość na deser" to taki właśnie książkowy deser. Szybka przyjemność, która nie trwa długo. Ciekawy romans do przeczytania pomiędzy mocniejszymi książkami, jeśli można to tak ująć.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOna doskonała w swoim fachu. Najlepsza. Po prostu mistrzyni, której nie ma równej.
On doskonały w swoim fachu. Najlepszy. U niego to rodzinne.
Razem?
Mieszanka wybuchowa. Coś w stylu gumy...
Wyłącznie dla fanów tej pisarki i tego gatunku. Chociaż jestem feministką, to opisywane w tej książce kobiety doprowadzają mnie do szału. Widocznie jestem kobietą z innej planety...
Wyłącznie dla fanów tej pisarki i tego gatunku. Chociaż jestem feministką, to opisywane w tej książce kobiety doprowadzają mnie do szału. Widocznie jestem kobietą z innej planety...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJedna z nielicznych książek Nory Roberts, która choć trochę mi się podobała, a nie tylko czytałam z racji braku innego pomysłu na ambitną powieśc. Być może było to spowodowane tym, że lubię, gdy dwóch bochaterów do siebie "ciągnie" ale oby dwoje mają na tyle silne charaktery, by nie było az tak miło i słodko, choć słodko w tym przypadku i tak jest chocby dlatego, że taki właśnie zawód wykonuje glówna boahterka.
Jedna z nielicznych książek Nory Roberts, która choć trochę mi się podobała, a nie tylko czytałam z racji braku innego pomysłu na ambitną powieśc. Być może było to spowodowane tym, że lubię, gdy dwóch bochaterów do siebie "ciągnie" ale oby dwoje mają na tyle silne charaktery, by nie było az tak miło i słodko, choć słodko w tym przypadku i tak jest chocby dlatego, że taki...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toona, Summer - mistrzyni kuchni,a dokładnie deserów. podziwiana na całym świecie, gotuje dla najważniejszych, a za jej desery ludzie są gotowi zapłacić największe pieniądze do tego piękna, pewna siebie i świadoma siebie samej jak i swojej wartości.
on - Blakie - milioner, posiadacz całej masy najbardziej luksusowych hoteli na świecie, inteligentny i pewny siebie, przystojny.
akcja zaczyna się, kiedy Blake chcę Summer na szefa kuchni w swym nowym przedsięwzięciu jednak on, zarówno jak i ona nie spodziewają się efektów tej pracy. na początku Blake pragnie Summer czysto teoretycznie, ponieważ go pociąga, a ona mimo, że również odczuwa przyciąganie broni się przed tym i trzyma się zasady nie romansować z partnerami biznesowymi. jednak co chce Blake to Blake dostaje, a chce Summer. na początku nie jest kolorowo, bo oboje świetnie znają się na sztuce manewrowania słowem i oboje w swych potyczkach raz wygrywają to ponoszą klęskę. muszę przyznać, że w całej tej historii, autorka przypisała bohaterom im oddzielne historie, a do tego stworzyła niebanalne dialogi, co czyta się naprawdę dobrze!
ona, Summer - mistrzyni kuchni,a dokładnie deserów. podziwiana na całym świecie, gotuje dla najważniejszych, a za jej desery ludzie są gotowi zapłacić największe pieniądze do tego piękna, pewna siebie i świadoma siebie samej jak i swojej wartości.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toon - Blakie - milioner, posiadacz całej masy najbardziej luksusowych hoteli na świecie, inteligentny i pewny siebie,...
piękna <3
piękna <3
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDruga powieść Nory, którą przeczytałam. Biorąc się do czytania nie zwróciłam uwago, że jest to typowy romans. Ale nie przeszkodziło mi to w czytaniu, każdy czasami potrzebuje do sięgnięcia po "lżejszą literaturę". W książce zawarte są dwa opowiadania, które bardzo się ze sobą łączą, co może być dość nudne przy drugiej powieści, przynajmniej ja miałam takie odczucia. Patrząc przez to, iż jest to romans, nie mam tek książce nic do zarzucenia-bardzo mi się podobała. Ale poza tym nie widziałam w tym jakiejś pouczającej treści, mimo to polecam :>
Druga powieść Nory, którą przeczytałam. Biorąc się do czytania nie zwróciłam uwago, że jest to typowy romans. Ale nie przeszkodziło mi to w czytaniu, każdy czasami potrzebuje do sięgnięcia po "lżejszą literaturę". W książce zawarte są dwa opowiadania, które bardzo się ze sobą łączą, co może być dość nudne przy drugiej powieści, przynajmniej ja miałam takie odczucia. Patrząc...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCóż... nie powaliła mnie na kolana, mdła i banalna historia miłosna, okropnie przewidywalna...
Cóż... nie powaliła mnie na kolana, mdła i banalna historia miłosna, okropnie przewidywalna...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to