Wróć na stronę książki

Oceny książki Numer telefonu

Średnia ocen
5,7 / 10
90 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
1454
1428

Na półkach: ,

Książka o tematyce obyczajowej, dotyczącej życia, śmierci,żałoby i miłości.
Bardzo ciekawy , nietuzinkowy i oryginalny pomysł.
Wciągnęła mnie bez reszty.

Zuzanna dwa lata temu straciła matkę, która była jej najlepszą przyjaciółką.
Nie może się z tym zupełnie pogodzić.
Przeżywa na swój sposób żałobę.
Codziennym rytuałem jest dzwonienie pod jej numer telefonu, który jest aktywny przez cały czas. Automatyczna sekretarka działa. Zuzka może do głuchej słuchawki zwierzać się ze swoich problemów. Niestety pozostaje pustka.
Aż pewnego dnia spod tego numeru słyszy kobiecy głos.
Serce zaczyna jej mocniej walić, pulsuje w skroniach.

Od tej chwili nie byłam już w stanie oderwać się od książki, aż całą przeczytałam.

Kim jest kobieta, która odebrała telefon?
Czy głos po drugiej stronie linii telefonicznej jest w stanie zmienić świat Zuzy o 180 stopni?
Czy życie Zuzanny odmieni się i wyjdzie ze stanu depresji?
Jakie będą jej dalsze losy?


Polecam! Ja uwielbiam takie klimaty. Do tego postać tajemniczego czarnego kota Behemota sąsiadki Zuzi dodaje pikanterii lektury.
Dla mnie nie była to banalna lektura, tylko bardzo wzruszająca i nieprzewidywalna.

Książka o tematyce obyczajowej, dotyczącej życia, śmierci,żałoby i miłości.
Bardzo ciekawy , nietuzinkowy i oryginalny pomysł.
Wciągnęła mnie bez reszty.

Zuzanna dwa lata temu straciła matkę, która była jej najlepszą przyjaciółką.
Nie może się z tym zupełnie pogodzić.
Przeżywa na swój sposób żałobę.
Codziennym rytuałem jest dzwonienie pod jej numer telefonu, który jest...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
53
50

Na półkach:

Taka typowa przeciętna historia miłosna. W pewnym momencie bohaterka stała się dla mnie mega irytująca, zbyt wahającą się i chłodna. Dominowała tu silna tęsknota i ból po stracie mamy a więc można jej wybaczyć :⁠-⁠) Nie powiem, że fabuła była kiepska ale trochę czegoś innego się spodziewałam. Książka ma 205 stron więc dużo czasu nie zajmie, można czytać :⁠-⁠)

Taka typowa przeciętna historia miłosna. W pewnym momencie bohaterka stała się dla mnie mega irytująca, zbyt wahającą się i chłodna. Dominowała tu silna tęsknota i ból po stracie mamy a więc można jej wybaczyć :⁠-⁠) Nie powiem, że fabuła była kiepska ale trochę czegoś innego się spodziewałam. Książka ma 205 stron więc dużo czasu nie zajmie, można czytać :⁠-⁠)

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
195
186

Na półkach:

Zuzia to rzekomo inteligentna, wrażliwa osoba, bardzo emocjonalna i sentymentalna. Tymczasem reaguje na ucztę w postaci pieczonego prosiaka z jabłkiem w pysku taką myślą "ale to śmieszne i urocze". Od tego momentu straciłam dla niej cierpliwość, przeczytałam co prawda do końca, bolejąc nad równie dziwną kondycją emocjonalną jej adoratora, który odrzucony 10 razy i tak pełzał jej u stóp. Wolę bajki dla dzieci, te dla dorosłych są wkur......

Zuzia to rzekomo inteligentna, wrażliwa osoba, bardzo emocjonalna i sentymentalna. Tymczasem reaguje na ucztę w postaci pieczonego prosiaka z jabłkiem w pysku taką myślą "ale to śmieszne i urocze". Od tego momentu straciłam dla niej cierpliwość, przeczytałam co prawda do końca, bolejąc nad równie dziwną kondycją emocjonalną jej adoratora, który odrzucony 10 razy i tak...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to