Wróć na stronę książki

Oceny książki (Nie)boszczyk mąż

Średnia ocen
6,8 / 10
1854 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
1436
1171

Na półkach:

Okładka książki jak zwykle pasuje do serii. Mniejszy format (kieszonka), białe tło, cienkie kartki. Tekst jest zbity, ale marginesy i odstępy między wersami zostały zachowane.

Czasami się zastanawiam, ile można pisać o tym samym i czytać o tym samym. Pewnie, gdy widzicie nazwisko Chmielewska na moim blogu lub profilu, macie dość... Wcale mnie to nie dziwi. Jednak jak już mnie znacie, zawsze dzielę się wrażeniami po każdej przeczytanej książce, więc teraz nie może być inaczej. Czytało się dosyć szybko, ale jednocześnie opornie. Totalnie ta książka nie trafiła w mój gust. To, co miało mnie śmieszyć, wcale śmieszne nie było. Może i ja też jestem wymagająca, może mam gorszy czas i przez to odebrałam ją w taki, a nie inny sposób. Specyficzny styl, widać, że pisana była dosyć dawno temu. Pomysł na fabułę jest ciekawy, mógłby być ten potencjał lepiej wykorzystany.

Oprócz irytacji i trochę... Zażenowania, poznawałam kolejne strony i przyznam, że zachowanie bohaterów miało być komiczne, ironiczne, a momentami było strasznie chamskie. Ja wiem, że nikt idealny nie jest, ale też bez przesady... Z drugiej strony wiem też, że po to są książki, by kombinować, by ubierać bohaterów w takie a nie inne cechy charakteru. Nie wszystko musi nam się spodobać i być zgodne z naszymi wzorcami.

Kończąc już, chciałabym, żebyście sami podjęli decyzję, czy czytać tę książkę, czy nie. Ja być może mam też przesyt piórem autorki i nie złapał mnie ten „urok”.

Znacie ten tytuł? Lubicie?

Okładka książki jak zwykle pasuje do serii. Mniejszy format (kieszonka), białe tło, cienkie kartki. Tekst jest zbity, ale marginesy i odstępy między wersami zostały zachowane.

Czasami się zastanawiam, ile można pisać o tym samym i czytać o tym samym. Pewnie, gdy widzicie nazwisko Chmielewska na moim blogu lub profilu, macie dość... Wcale mnie to nie dziwi. Jednak jak już...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
264
134

Na półkach:

Kolejna ulubiona pozycja od autorki. O tym, jak Pani chciała zabić Pana..za każdym razem, jak ja czytam to zaśpiewam się do rozpuku. Niby żadna skomplikowana fabuła, ale wciąga niesamowicie!

Kolejna ulubiona pozycja od autorki. O tym, jak Pani chciała zabić Pana..za każdym razem, jak ja czytam to zaśpiewam się do rozpuku. Niby żadna skomplikowana fabuła, ale wciąga niesamowicie!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
8
4

Na półkach:

Tym razem mniej kryminał bardziej komedia małżeńska.

Tym razem mniej kryminał bardziej komedia małżeńska.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to