(Nie)Boszczyk mąż

Okładka książki (Nie)Boszczyk mąż
Joanna Chmielewska Wydawnictwo: Firma Księgarska Olesiejuk Seria: Królowa Polskiego Kryminału kryminał, sensacja, thriller
382 str. 6 godz. 22 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Seria:
Królowa Polskiego Kryminału
Wydawnictwo:
Firma Księgarska Olesiejuk
Data wydania:
2015-05-05
Data 1. wyd. pol.:
2002-01-01
Liczba stron:
382
Czas czytania
6 godz. 22 min.
Język:
polski
ISBN:
9788327425171
Tagi:
chmielewska mąż nieboszczyk kryminał
Dodaj do pakietu
Dodaj do pakietu

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki

Porównaj ceny

i
Porównywarka z zawsze aktualnymi cenami
W naszej porównywarce znajdziesz książki, audiobooki i e-booki, ze wszystkich najpopularniejszych księgarni internetowych i stacjonarnych, zawsze w najlepszej cenie. Wszystkie pozycje zawierają aktualne ceny sprzedaży. Nasze księgarnie partnerskie oferują wygodne formy dostawy takie jak: dostawę do paczkomatu, przesyłkę kurierską lub odebranie przesyłki w wybranym punkcie odbioru. Darmowa dostawa jest możliwa po przekroczeniu odpowiedniej kwoty za zamówienie lub dla stałych klientów i beneficjentów usług premium zgodnie z regulaminem wybranej księgarni.
Za zamówienie u naszych partnerów zapłacisz w najwygodniejszej dla Ciebie formie:
• online
• przelewem
• kartą płatniczą
• Blikiem
• podczas odbioru
W zależności od wybranej księgarni możliwa jest także wysyłka za granicę. Ceny widoczne na liście uwzględniają rabaty i promocje dotyczące danego tytułu, dzięki czemu zawsze możesz szybko porównać najkorzystniejszą ofertę.
Poczekaj, szukamy dla Ciebie najlepszych ofert

Pozostałe księgarnie

Informacja

Reklama
Reklama

Książki autora

Podobne książki

Reklama

Oceny

Średnia ocen
6,8 / 10
1764 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE

Sortuj:
avatar
907
810

Na półkach:

Tym razem mniej kryminał bardziej komedia małżeńska.

Tym razem mniej kryminał bardziej komedia małżeńska.

Pokaż mimo to

3
avatar
1160
1160

Na półkach: ,

6
Ile ja tej Chmielewskiej przeczytałem... Z polecenia mamy, byłem wtedy młodym nastolatkiem, fajnie to wspominam, ale wszystkie zlewają się w jedno stąd, nie chce się rozpisywać w ocenie...

6
Ile ja tej Chmielewskiej przeczytałem... Z polecenia mamy, byłem wtedy młodym nastolatkiem, fajnie to wspominam, ale wszystkie zlewają się w jedno stąd, nie chce się rozpisywać w ocenie...

Pokaż mimo to

16
avatar
43
27

Na półkach:

Ogólnie dobre, lekkie czytadło. Do "Lesia" mu daleko, ale bawi. Intryga poprowadzona sprawnie, typowa komedia pomyłek.
Z wad - widać archaiczność języka, jakim porozumiewają się bohaterowie. O ile możemy to jakoś zrozumieć w przypadku Karola i Malwiny, tak w dialogach między Justynką i jej rówieśnikami wygląda sztucznie.
Oprócz tego denerwowało mnie wieczne zdrabnianie imion dwóch bohaterek. Justynka i Halinka. Serio, 20-paro letnie dziewczę nie jeży się, gdy wszyscy dookoła mówią do niej jak do 5-latki? Jeszcze brakowało Malwinki do kompletu. Ale Malwina jest wystarczająco infantylna bez tego.
Karol natomiast to chodzący stereotyp pana domu żywcem wyjęty z lat 50-tych. W XXI wieku mam pewne wątpliwości, czy by się taki uchował.

Ogólnie dobre, lekkie czytadło. Do "Lesia" mu daleko, ale bawi. Intryga poprowadzona sprawnie, typowa komedia pomyłek.
Z wad - widać archaiczność języka, jakim porozumiewają się bohaterowie. O ile możemy to jakoś zrozumieć w przypadku Karola i Malwiny, tak w dialogach między Justynką i jej rówieśnikami wygląda sztucznie.
Oprócz tego denerwowało mnie wieczne zdrabnianie...

więcej Pokaż mimo to

0
Reklama
avatar
293
41

Na półkach:

Ciekawa, nie powiem. Ale nie aż tak zabawna. Jednakże ogólnie polecam.

Ciekawa, nie powiem. Ale nie aż tak zabawna. Jednakże ogólnie polecam.

Pokaż mimo to

0
avatar
990
622

Na półkach: ,

Nie mogłam się jakoś odnależć w tej fabule, głupawa żona, która próbuje pozbyć się męża, komedia omyłek, przyjemnie się czyta, ale liczyłam na bardziej krwawe i zmuszające do odkrywania intrygi sceny:)

Nie mogłam się jakoś odnależć w tej fabule, głupawa żona, która próbuje pozbyć się męża, komedia omyłek, przyjemnie się czyta, ale liczyłam na bardziej krwawe i zmuszające do odkrywania intrygi sceny:)

Pokaż mimo to

0
avatar
1169
803

Na półkach: , ,

„(Nie)boszczyk mąż” miałby spore zadatki na kolejną rewelacyjną powieść w dorobku Joanny Chmielewskiej gdyby nie pewne istotne kwestie. Pomysł bowiem był naprawdę świetny ale sam pomysł to tylko połowa sukcesu.

Co poszło nie tak jak powinno? Powtarzające się schematy, swoiste kalki od których najwidoczniej autorka nie może się uwolnić. Mamy tu poczucie humoru – te akurat ciągle na wysokim poziomie – ale podszytą dużą dozą złośliwości. I byłoby to w porządku gdyby nie to, że było to niemal do złudzenia podobne jak w „Harpiach”. Poza tym kwestia postaci – Justynę można określić jako troszkę mniej irytującą i bardziej dopracowaną wersją Doroty z „Harpii” czy Elżbiety z „Krowy niebiańskiej”, natomiast Konrad to wręcz jeden do jednego Jacek („Harpie”) i Kazio („Krowa niebiańska”). Podobieństw co nie miara.

Ponadto książka niewiele by straciła, gdyby ją o te kilkadziesiąt stron skrócić. Chwilami fabuła była jednak zbyt rozwlekła.

Jeśli o plusy chodzi to poza poczuciem humoru wspomnieć należy o kwestiach dialogowych, ale o tym już pisałem wielokrotnie w kontekście twórczości Chmielewskiej. Tutaj również są świetne – błyskotliwe, zabawne i chwilami zaskakujące. Było też kilka zabawnych wątków, jak Malwina usiłująca zniszczyć bramę, otruć męża w pracy czy zastrzelić go pistoletem na wodę. Czy też jej ogólna nieudolność w kwestiach zbrodniczych.

Podsumowując – to byłaby naprawdę świetna powieść gdyby było więcej oryginału niż kopii. Tak jest tylko dobra.

„(Nie)boszczyk mąż” miałby spore zadatki na kolejną rewelacyjną powieść w dorobku Joanny Chmielewskiej gdyby nie pewne istotne kwestie. Pomysł bowiem był naprawdę świetny ale sam pomysł to tylko połowa sukcesu.

Co poszło nie tak jak powinno? Powtarzające się schematy, swoiste kalki od których najwidoczniej autorka nie może się uwolnić. Mamy tu poczucie humoru – te akurat...

więcej Pokaż mimo to

44
avatar
4487
274

Na półkach: ,

Przeczytana z sympatii do autorki.

Na pewno to nie jest jej najwybitniejsza książka. Mistrzyni zagmatwanych i humorystycznych intryg tym razem nie wciągnęła mnie tak, jak przy „Lesiu”, „Ostatnim zdaniu nieboszczyka” czy „Wszystkim czerwonym”. Są tutaj absurdalne zbiegi okoliczności, wyraziści - choć też irytujący - bohaterowie, ale brakło pomysłu i momentami powieść sprawia wrażenie pisanej na siłę lub na tenże przymus dośmieszanej. Niepotrzebnie zresztą. Pod koniec akcja natomiast rozwiązuje się tak szybko, że wprost trudno w to uwierzyć. Czytelnikowi chce się towarzyszyć w tych perypetiach z sympatii, ale nie z porywu serca. A szkoda, bo materiał wydawał się być ku temu doskonały!

Polecam fanom Chmielewskiej, dobrze znających już jej kunszt. Na pewno nie na pozycję otwierającą tę przygodę.

Przeczytana z sympatii do autorki.

Na pewno to nie jest jej najwybitniejsza książka. Mistrzyni zagmatwanych i humorystycznych intryg tym razem nie wciągnęła mnie tak, jak przy „Lesiu”, „Ostatnim zdaniu nieboszczyka” czy „Wszystkim czerwonym”. Są tutaj absurdalne zbiegi okoliczności, wyraziści - choć też irytujący - bohaterowie, ale brakło pomysłu i momentami powieść...

więcej Pokaż mimo to

2
avatar
833
317

Na półkach: ,

Chmielewska jak to Chmielewska. Bywa zabawnie, bywa nudno. To nie to co Lesio, Wszystko czerwone czy Całe zdanie nieboszczyka. Ale nadal warto.

Chmielewska jak to Chmielewska. Bywa zabawnie, bywa nudno. To nie to co Lesio, Wszystko czerwone czy Całe zdanie nieboszczyka. Ale nadal warto.

Pokaż mimo to

4
avatar
12
7

Na półkach:

Śmieszna, spójna, nie do końca mój klimat.

Śmieszna, spójna, nie do końca mój klimat.

Pokaż mimo to

0
avatar
383
325

Na półkach:

Zabawna, momentami irytująca a to za sprawą głównej bohaterki i jej równie mało inteligentnego męża oraz za fakt, że książkę zdecydowanie możnaby skrócić o kilkanaście stron. Zupełnie inna od "Lesia" więc porównywać nie będę.
Mocne cztery za zabawne fragmenty.

Zabawna, momentami irytująca a to za sprawą głównej bohaterki i jej równie mało inteligentnego męża oraz za fakt, że książkę zdecydowanie możnaby skrócić o kilkanaście stron. Zupełnie inna od "Lesia" więc porównywać nie będę.
Mocne cztery za zabawne fragmenty.

Pokaż mimo to

12

Cytaty

Więcej
Joanna Chmielewska (Nie)Boszczyk mąż Zobacz więcej
Joanna Chmielewska (Nie)Boszczyk mąż Zobacz więcej
Joanna Chmielewska (Nie)Boszczyk mąż Zobacz więcej
Więcej
Reklama
zgłoś błąd