Książka „Dom tajemnic” Adama Nasielskiego to jeden z najbardziej intrygujących kryminałów z cyklu „Wielkie gry Bernarda Żbika”. Tym razem słynny inspektor zostaje wciągnięty w mroczną sprawę, której tło psychologiczne i elementy grozy wykraczają poza klasyczne śledztwo.
Fabuła osnuta jest wokół willi „Gong”, miejsca owianego tajemnicą, w którym wydarzenia przybierają upiorny i groteskowy charakter. Bernard Żbik, znany ze swojej przenikliwości, zostaje wezwany do rozwiązania sprawy, zanim jeszcze dojdzie do zbrodni. Sprawa ta jednak wyróżnia się spośród innych śledztw inspektora – morderca lub morderczyni, działając w ukryciu, cały czas przebywa w otoczeniu Żbika, rozmawia z nim, obserwuje go i śledzi każdy jego ruch, nie dając się jednak zdemaskować. Atmosfera klaustrofobii i psychologicznego napięcia narasta z każdą chwilą.
Żbik szybko orientuje się, że jego przeciwnik to nie tylko zbrodniarz, ale także osoba o zaburzonej psychice, której działania są napędzane nieprzewidywalną, wewnętrzną logiką. Zbrodnia jest precyzyjnie zaplanowana, a morderca wydaje się być kimś, kto rozumie zasady śledztwa i stara się je wyprzedzić. Wśród mieszkańców willi każdy skrywa tajemnice, a inspektor musi wykorzystać całą swoją intuicję i analityczny umysł, aby odróżnić prawdę od iluzji.
Nasielski w „Domu tajemnic” łączy klasyczną intrygę kryminalną z elementami thrillera psychologicznego i grozy. To powieść, która wykracza poza schemat zwykłej zagadki detektywistycznej, prowadząc czytelnika przez labirynt ludzkiej psychiki i paranoi. W miarę jak Żbik zbliża się do prawdy, staje się jasne, że to śledztwo może być jednym z najtrudniejszych w jego karierze – nie tylko ze względu na zagadkę, ale i na grożące mu niebezpieczeństwo.
Książka „Dom tajemnic” Adama Nasielskiego to jeden z najbardziej intrygujących kryminałów z cyklu „Wielkie gry Bernarda Żbika”. Tym razem słynny inspektor zostaje wciągnięty w mroczną sprawę, której tło psychologiczne i elementy grozy wykraczają poza klasyczne śledztwo.
Fabuła osnuta jest wokół willi „Gong”, miejsca owianego tajemnicą, w którym wydarzenia przybierają...
Akcja owszem, interesująca, nawet bardzo.
Ale cały efekt w moich oczach psuje styl pisania - nieustanne peany nad inspektorem Bernardem Żbikiem, wymienianie funkcji z imieniem i nazwiskiem w sposób niemal ciągły, dość napuszone słownictwo - irytujące.
A taka fajna historia!
Akcja owszem, interesująca, nawet bardzo.
Ale cały efekt w moich oczach psuje styl pisania - nieustanne peany nad inspektorem Bernardem Żbikiem, wymienianie funkcji z imieniem i nazwiskiem w sposób niemal ciągły, dość napuszone słownictwo - irytujące.
A taka fajna historia!
Inspektor Bernard Żbik nawet na urlopie nie ma spokoju. W powietrzu pięknej willy coś wisi i słuszne ma obawy jej właściciel. Błyskotliwy umysł inspektora i piękna sceneria przedwojennej Warszawy. Wspaniała książka na jeden wieczór, nie umiałabym jej odłożyć na drugi dzień.
Inspektor Bernard Żbik nawet na urlopie nie ma spokoju. W powietrzu pięknej willy coś wisi i słuszne ma obawy jej właściciel. Błyskotliwy umysł inspektora i piękna sceneria przedwojennej Warszawy. Wspaniała książka na jeden wieczór, nie umiałabym jej odłożyć na drugi dzień.
To bardzo fajny pomysł, by wydać niektóre przedwojenne kryminały. Człowiek wchodzi w tę książkę jak do muzeum i rozgląda się po świecie, który już minął - patrzy, w jakiego odbiorcę celuje autor, jak stara się zaspokoić jego potrzeby, dostroić do jego sposobu myślenia. Kryminalna moda się zmienia, nasze oczekiwania wobec pisarstwa, które ma nam dostarczyć rozrywki też. Lubię kryminały z myszką, ale polskiego przedwojennego kryminału jeszcze nie czytałam. A po jego lekturze dochodzę do bardzo banalnego wniosku, że baardzo wiele się w także w tej kwestii zmieniło. Obejrzałam sobie tę książkę jak muzealny eksponat i zaspokoiłam ciekawość. Wielbicielom kryminałów bez muzealnego zacięcia raczej tej książki nie polecam.
To bardzo fajny pomysł, by wydać niektóre przedwojenne kryminały. Człowiek wchodzi w tę książkę jak do muzeum i rozgląda się po świecie, który już minął - patrzy, w jakiego odbiorcę celuje autor, jak stara się zaspokoić jego potrzeby, dostroić do jego sposobu myślenia. Kryminalna moda się zmienia, nasze oczekiwania wobec pisarstwa, które ma nam dostarczyć rozrywki też....
"Dom tajemnic" to przedwojenny kryminał, który dziś może trąci myszką, ale ma swój nieodparty urok.
Atmosfera od początku nacechowana jest tajemniczością i niedopowiedzeniami.
Prowadzący śledztwo Bernard Żbik, nazywany polskim Sherlockiem Holmesem, pracuje w sposób podobny do metod stosowanych przez detektywa wszech czasów. Również klimat i narracja przypominają powieści i opowiadania Doyle'a.
Autor z dbałością o szczegóły opisuje bohaterów i ich zachowania, miejsca, przedmioty... Wszystko bowiem może okazać się ważne i kluczowe.
Rozwiązanie zagadki następuje dopiero na ostatnich stronach, ja miałam jednak swoje podejrzenia niemal od początku pobytu detektywa w tytułowym domu tajemnic, więc z jednej strony się dowartościowałam, z drugiej poczułam nieco rozczarowana, bo jako czytelniczka kryminału lubię być zaskakiwana.
Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Adama Nasielskiego, twórcy legendarnego inspektora Żbika (nie mylić z komiksowym Żbikiem z MO!), spotkanie całkiem udane i zachęcające do sięgnięcia po kolejne książki cyklu.
"Dom tajemnic" to przedwojenny kryminał, który dziś może trąci myszką, ale ma swój nieodparty urok.
Atmosfera od początku nacechowana jest tajemniczością i niedopowiedzeniami.
Prowadzący śledztwo Bernard Żbik, nazywany polskim Sherlockiem Holmesem, pracuje w sposób podobny do metod stosowanych przez detektywa wszech czasów. Również klimat i narracja przypominają powieści...
„Dom tajemnic” to kolejna powieść Adama Nasielskiego, której bohaterem jest genialny warszawki detektyw Bernard Żbik. Konstrukcja fabuły nieco przypomina dwa inne kryminały Nasielskiego: „Opera śmierci” oraz „Alibi.” W każdej z tych książek akcja rozgrywa się w odciętym od świata miejscu. Tym razem tłem dramatycznej historii jest willa położona w lesie pod Warszawą.
Więcej na:
http://www.zapomnianabiblioteka.pl/2015/06/dom-tajemnic.html
„Dom tajemnic” to kolejna powieść Adama Nasielskiego, której bohaterem jest genialny warszawki detektyw Bernard Żbik. Konstrukcja fabuły nieco przypomina dwa inne kryminały Nasielskiego: „Opera śmierci” oraz „Alibi.” W każdej z tych książek akcja rozgrywa się w odciętym od świata miejscu. Tym razem tłem dramatycznej historii jest willa położona w lesie pod Warszawą....
Szalony dom w Wilanowie i seria dziwnych zdarzeń.
Szalony dom w Wilanowie i seria dziwnych zdarzeń.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka „Dom tajemnic” Adama Nasielskiego to jeden z najbardziej intrygujących kryminałów z cyklu „Wielkie gry Bernarda Żbika”. Tym razem słynny inspektor zostaje wciągnięty w mroczną sprawę, której tło psychologiczne i elementy grozy wykraczają poza klasyczne śledztwo.
Fabuła osnuta jest wokół willi „Gong”, miejsca owianego tajemnicą, w którym wydarzenia przybierają upiorny i groteskowy charakter. Bernard Żbik, znany ze swojej przenikliwości, zostaje wezwany do rozwiązania sprawy, zanim jeszcze dojdzie do zbrodni. Sprawa ta jednak wyróżnia się spośród innych śledztw inspektora – morderca lub morderczyni, działając w ukryciu, cały czas przebywa w otoczeniu Żbika, rozmawia z nim, obserwuje go i śledzi każdy jego ruch, nie dając się jednak zdemaskować. Atmosfera klaustrofobii i psychologicznego napięcia narasta z każdą chwilą.
Żbik szybko orientuje się, że jego przeciwnik to nie tylko zbrodniarz, ale także osoba o zaburzonej psychice, której działania są napędzane nieprzewidywalną, wewnętrzną logiką. Zbrodnia jest precyzyjnie zaplanowana, a morderca wydaje się być kimś, kto rozumie zasady śledztwa i stara się je wyprzedzić. Wśród mieszkańców willi każdy skrywa tajemnice, a inspektor musi wykorzystać całą swoją intuicję i analityczny umysł, aby odróżnić prawdę od iluzji.
Nasielski w „Domu tajemnic” łączy klasyczną intrygę kryminalną z elementami thrillera psychologicznego i grozy. To powieść, która wykracza poza schemat zwykłej zagadki detektywistycznej, prowadząc czytelnika przez labirynt ludzkiej psychiki i paranoi. W miarę jak Żbik zbliża się do prawdy, staje się jasne, że to śledztwo może być jednym z najtrudniejszych w jego karierze – nie tylko ze względu na zagadkę, ale i na grożące mu niebezpieczeństwo.
Książka „Dom tajemnic” Adama Nasielskiego to jeden z najbardziej intrygujących kryminałów z cyklu „Wielkie gry Bernarda Żbika”. Tym razem słynny inspektor zostaje wciągnięty w mroczną sprawę, której tło psychologiczne i elementy grozy wykraczają poza klasyczne śledztwo.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFabuła osnuta jest wokół willi „Gong”, miejsca owianego tajemnicą, w którym wydarzenia przybierają...
Akcja owszem, interesująca, nawet bardzo.
Ale cały efekt w moich oczach psuje styl pisania - nieustanne peany nad inspektorem Bernardem Żbikiem, wymienianie funkcji z imieniem i nazwiskiem w sposób niemal ciągły, dość napuszone słownictwo - irytujące.
A taka fajna historia!
Akcja owszem, interesująca, nawet bardzo.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle cały efekt w moich oczach psuje styl pisania - nieustanne peany nad inspektorem Bernardem Żbikiem, wymienianie funkcji z imieniem i nazwiskiem w sposób niemal ciągły, dość napuszone słownictwo - irytujące.
A taka fajna historia!
Jedna z lepszych książek w serii Żbika, akcja toczy się wśród mrocznych willi Wilanowa (wówczas) pod Warszawą.
Jedna z lepszych książek w serii Żbika, akcja toczy się wśród mrocznych willi Wilanowa (wówczas) pod Warszawą.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toInspektor Bernard Żbik nawet na urlopie nie ma spokoju. W powietrzu pięknej willy coś wisi i słuszne ma obawy jej właściciel. Błyskotliwy umysł inspektora i piękna sceneria przedwojennej Warszawy. Wspaniała książka na jeden wieczór, nie umiałabym jej odłożyć na drugi dzień.
Inspektor Bernard Żbik nawet na urlopie nie ma spokoju. W powietrzu pięknej willy coś wisi i słuszne ma obawy jej właściciel. Błyskotliwy umysł inspektora i piękna sceneria przedwojennej Warszawy. Wspaniała książka na jeden wieczór, nie umiałabym jej odłożyć na drugi dzień.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo bardzo fajny pomysł, by wydać niektóre przedwojenne kryminały. Człowiek wchodzi w tę książkę jak do muzeum i rozgląda się po świecie, który już minął - patrzy, w jakiego odbiorcę celuje autor, jak stara się zaspokoić jego potrzeby, dostroić do jego sposobu myślenia. Kryminalna moda się zmienia, nasze oczekiwania wobec pisarstwa, które ma nam dostarczyć rozrywki też. Lubię kryminały z myszką, ale polskiego przedwojennego kryminału jeszcze nie czytałam. A po jego lekturze dochodzę do bardzo banalnego wniosku, że baardzo wiele się w także w tej kwestii zmieniło. Obejrzałam sobie tę książkę jak muzealny eksponat i zaspokoiłam ciekawość. Wielbicielom kryminałów bez muzealnego zacięcia raczej tej książki nie polecam.
To bardzo fajny pomysł, by wydać niektóre przedwojenne kryminały. Człowiek wchodzi w tę książkę jak do muzeum i rozgląda się po świecie, który już minął - patrzy, w jakiego odbiorcę celuje autor, jak stara się zaspokoić jego potrzeby, dostroić do jego sposobu myślenia. Kryminalna moda się zmienia, nasze oczekiwania wobec pisarstwa, które ma nam dostarczyć rozrywki też....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Dom tajemnic" to przedwojenny kryminał, który dziś może trąci myszką, ale ma swój nieodparty urok.
Atmosfera od początku nacechowana jest tajemniczością i niedopowiedzeniami.
Prowadzący śledztwo Bernard Żbik, nazywany polskim Sherlockiem Holmesem, pracuje w sposób podobny do metod stosowanych przez detektywa wszech czasów. Również klimat i narracja przypominają powieści i opowiadania Doyle'a.
Autor z dbałością o szczegóły opisuje bohaterów i ich zachowania, miejsca, przedmioty... Wszystko bowiem może okazać się ważne i kluczowe.
Rozwiązanie zagadki następuje dopiero na ostatnich stronach, ja miałam jednak swoje podejrzenia niemal od początku pobytu detektywa w tytułowym domu tajemnic, więc z jednej strony się dowartościowałam, z drugiej poczułam nieco rozczarowana, bo jako czytelniczka kryminału lubię być zaskakiwana.
Było to moje pierwsze spotkanie z twórczością Adama Nasielskiego, twórcy legendarnego inspektora Żbika (nie mylić z komiksowym Żbikiem z MO!), spotkanie całkiem udane i zachęcające do sięgnięcia po kolejne książki cyklu.
"Dom tajemnic" to przedwojenny kryminał, który dziś może trąci myszką, ale ma swój nieodparty urok.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAtmosfera od początku nacechowana jest tajemniczością i niedopowiedzeniami.
Prowadzący śledztwo Bernard Żbik, nazywany polskim Sherlockiem Holmesem, pracuje w sposób podobny do metod stosowanych przez detektywa wszech czasów. Również klimat i narracja przypominają powieści...
„Dom tajemnic” to kolejna powieść Adama Nasielskiego, której bohaterem jest genialny warszawki detektyw Bernard Żbik. Konstrukcja fabuły nieco przypomina dwa inne kryminały Nasielskiego: „Opera śmierci” oraz „Alibi.” W każdej z tych książek akcja rozgrywa się w odciętym od świata miejscu. Tym razem tłem dramatycznej historii jest willa położona w lesie pod Warszawą.
Więcej na:
http://www.zapomnianabiblioteka.pl/2015/06/dom-tajemnic.html
„Dom tajemnic” to kolejna powieść Adama Nasielskiego, której bohaterem jest genialny warszawki detektyw Bernard Żbik. Konstrukcja fabuły nieco przypomina dwa inne kryminały Nasielskiego: „Opera śmierci” oraz „Alibi.” W każdej z tych książek akcja rozgrywa się w odciętym od świata miejscu. Tym razem tłem dramatycznej historii jest willa położona w lesie pod Warszawą....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to