rozwiń zwiń
Wróć na stronę książki

Oceny książki Abhorsen

Średnia ocen
7,2 / 10
898 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
482
195

Na półkach:

Trylogia ta, przeleżała u mnie na "hałdzie wstydu", przez jakieś 20 lat. Wreszcie doczekała się swojej chwili!
Świat jest podzielony między Stare Królestwo i Ancestierre. Podział ten, jest wyrażony olbrzymim murem, wraz ze strażnikami pilnującymi, aby osoby bez zezwolenia, nie przekraczały granic.
Ancestierre jest obszarem, w którym magia nie działa, technologia za to jest na bardzo wysokim poziomie. Natomiast Stare Królestwo, jest dość tajemniczym obszarem, w którym ludzie posługują się Magią Kodeksu. 200 lat przez wydarzeniami z trylogii, rodzina królewska została zamordowana, a w całym Królestwie zapanował chaos. Liczni nekromanci zbierają siły, zmarli powstają, a istoty wolnej magii również nie pozostają bierne.
W tym okrutnym świecie, istnieje jednak pewna rodzina - Abhorsen - która również zajmuje się nekromancją, ale w inny sposób. Ich głównym zadaniem, jest odsyłanie zmarłych z powrotem do krainy umarłych. Starają się utrzymać równowagę w królestwie i zwalczać istoty wolnej magii oraz innych nekromantów.

Nie jest to szczególnie ambitna historia, ale nie mogę powiedzieć, że kiepsko się przy niej bawiłam. Po dość średnim pierwszym tomie, kolejne były już lepsze i nawet się wciągnęłam w ten świat. Ciekawe opisy systemów magicznych, nekromanci z ich dzwonkami, również mnie zaintrygowali. Jedynie postacie były takie.. bardzo bez wyrazu. Ani ich nie lubiłam, ani im nie kibicowałam.
Ogólnie polecam, jako taki przyjemny średniaczek do przeczytania w wolnej chwili. :)

Trylogia ta, przeleżała u mnie na "hałdzie wstydu", przez jakieś 20 lat. Wreszcie doczekała się swojej chwili!
Świat jest podzielony między Stare Królestwo i Ancestierre. Podział ten, jest wyrażony olbrzymim murem, wraz ze strażnikami pilnującymi, aby osoby bez zezwolenia, nie przekraczały granic.
Ancestierre jest obszarem, w którym magia nie działa, technologia za to...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
362
119

Na półkach:

Pamiętam fabułę całej książki teraz jak przez mgłę... Ale to, co akurat wryło mi się w pamięć, to udany pomysł na finał całej trylogii, z odpowiednią dozą rozmachu.

A kot Mogget to prawdziwy GOAT, przy jego finałowych scenach miałem ciarki, top!

Pamiętam fabułę całej książki teraz jak przez mgłę... Ale to, co akurat wryło mi się w pamięć, to udany pomysł na finał całej trylogii, z odpowiednią dozą rozmachu.

A kot Mogget to prawdziwy GOAT, przy jego finałowych scenach miałem ciarki, top!

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3637
2393

Na półkach: , ,

Naprawdę chciałam polubić się z tą serią, bo pierwszy tom bardzo przypadł mi do gustu, ale każdy kolejny rozczarowuje. Przykro mi to mówić, ale minęło kilka dni, a ja już praktycznie nic z niej nie pamiętam - już w trakcie słuchania miałam z nią problem, bo brakowało elementów przykuwających moją uwagę, postaci, których polubiłam i akcji, która zwaliłaby mnie z nóg. Nie wiem do końca, czego oczekiwałam, ale dostałam mega przeciętną i wręcz nijaką książkę, która ponoć jest zakończeniem trylogii - jeśli tak to niestety mega słabym i nie wiem, czy chcę kontynuować tą przygodę. Zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że kolejne tomy nigdy u nas nie wyszły.

Naprawdę chciałam polubić się z tą serią, bo pierwszy tom bardzo przypadł mi do gustu, ale każdy kolejny rozczarowuje. Przykro mi to mówić, ale minęło kilka dni, a ja już praktycznie nic z niej nie pamiętam - już w trakcie słuchania miałam z nią problem, bo brakowało elementów przykuwających moją uwagę, postaci, których polubiłam i akcji, która zwaliłaby mnie z nóg. Nie...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to