Mała ilość gwiazdek niech nikogo nie zmyli, bo to tylko takie sobie czytadełko, o znanym schemacie. Lektura bezproblemowa. Daje zajęcie, za bardzo nie odmóżdża, wzruszyć się pozwoli, ma pozytywne zakończenie no i nie trzeba pamiętać, gdzie się skończyło (w mojej pracy ma to duże znaczenie).
Dodatkowym walorem jest układanie tych opowiastek w cykl - dziś ten bohater, w kolejnym tomie któraś z postaci drugoplanowych. Lubię takie rzeczy czytać.
No i te kobitki, wiotkie jak trzcina, a jednak głębiej takie monolityczno - feministyczne (w rozumieniu p. Alutki z popularnego rodzinnego serialu:))
Mała ilość gwiazdek niech nikogo nie zmyli, bo to tylko takie sobie czytadełko, o znanym schemacie. Lektura bezproblemowa. Daje zajęcie, za bardzo nie odmóżdża, wzruszyć się pozwoli, ma pozytywne zakończenie no i nie trzeba pamiętać, gdzie się skończyło (w mojej pracy ma to duże znaczenie).
Dodatkowym walorem jest układanie tych opowiastek w cykl - dziś ten bohater, w...
Podobała mi się. Postacie Venetii i Linwooda nie był bezbarwne ani płaskie. Jednocześnie w każdej z nich było coś zaskakującego. Na ile oczywiście cokolwiek może być zaskakujące w tego typu książce. Dodatkowo autorka nie przesadziła z opisami, dialogami czy innymi nudnymi wypocinami. Oczywiście nie muszę chyba dodawać, że najbardziej podobała mi się postać Linwooda i pewien sentymentalny pierwiastek jego osobowości (i tutaj więcej zdradzić nie mogę, bo wyszedłby spoiler).
Podobała mi się. Postacie Venetii i Linwooda nie był bezbarwne ani płaskie. Jednocześnie w każdej z nich było coś zaskakującego. Na ile oczywiście cokolwiek może być zaskakujące w tego typu książce. Dodatkowo autorka nie przesadziła z opisami, dialogami czy innymi nudnymi wypocinami. Oczywiście nie muszę chyba dodawać, że najbardziej podobała mi się postać Linwooda i pewien...
Piękna historia miłości Venetii i Francisa. Akcja toczy się szybko i ciężko się od niej oderwać. Gorąco polecam
Piękna historia miłości Venetii i Francisa. Akcja toczy się szybko i ciężko się od niej oderwać. Gorąco polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna książka...
Świetna książka...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMała ilość gwiazdek niech nikogo nie zmyli, bo to tylko takie sobie czytadełko, o znanym schemacie. Lektura bezproblemowa. Daje zajęcie, za bardzo nie odmóżdża, wzruszyć się pozwoli, ma pozytywne zakończenie no i nie trzeba pamiętać, gdzie się skończyło (w mojej pracy ma to duże znaczenie).
Dodatkowym walorem jest układanie tych opowiastek w cykl - dziś ten bohater, w kolejnym tomie któraś z postaci drugoplanowych. Lubię takie rzeczy czytać.
No i te kobitki, wiotkie jak trzcina, a jednak głębiej takie monolityczno - feministyczne (w rozumieniu p. Alutki z popularnego rodzinnego serialu:))
Mała ilość gwiazdek niech nikogo nie zmyli, bo to tylko takie sobie czytadełko, o znanym schemacie. Lektura bezproblemowa. Daje zajęcie, za bardzo nie odmóżdża, wzruszyć się pozwoli, ma pozytywne zakończenie no i nie trzeba pamiętać, gdzie się skończyło (w mojej pracy ma to duże znaczenie).
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDodatkowym walorem jest układanie tych opowiastek w cykl - dziś ten bohater, w...
Podobała mi się. Postacie Venetii i Linwooda nie był bezbarwne ani płaskie. Jednocześnie w każdej z nich było coś zaskakującego. Na ile oczywiście cokolwiek może być zaskakujące w tego typu książce. Dodatkowo autorka nie przesadziła z opisami, dialogami czy innymi nudnymi wypocinami. Oczywiście nie muszę chyba dodawać, że najbardziej podobała mi się postać Linwooda i pewien sentymentalny pierwiastek jego osobowości (i tutaj więcej zdradzić nie mogę, bo wyszedłby spoiler).
Podobała mi się. Postacie Venetii i Linwooda nie był bezbarwne ani płaskie. Jednocześnie w każdej z nich było coś zaskakującego. Na ile oczywiście cokolwiek może być zaskakujące w tego typu książce. Dodatkowo autorka nie przesadziła z opisami, dialogami czy innymi nudnymi wypocinami. Oczywiście nie muszę chyba dodawać, że najbardziej podobała mi się postać Linwooda i pewien...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to