Książka ze stereotypowymi postaciami, przewidywalna, sztampowa. Język mało wyszukany. Główna bohaterka jakby taka trochę śnięta była. Audiobook z E. Olszówką, czytającą jakby była bliska omdlenia świetnie się nadawał do zasypiania.
Szkoda, bo temat książki jest trudny; potencjał zmarnowany koncertowo.
Książka ze stereotypowymi postaciami, przewidywalna, sztampowa. Język mało wyszukany. Główna bohaterka jakby taka trochę śnięta była. Audiobook z E. Olszówką, czytającą jakby była bliska omdlenia świetnie się nadawał do zasypiania.
Szkoda, bo temat książki jest trudny; potencjał zmarnowany koncertowo.
Rzeczywiście główna bohaterka jest bardzo denerwująca. Zastanawiam się, czy taka miał być, czy tylko taka wyszła. Poza nią, reszta jest ok. Zwłaszcza znakomita para policjantów. Jest tu także kilka wątków bardzo ważnych w życiu i świetnie opisanych. Generalnie polecam.
Rzeczywiście główna bohaterka jest bardzo denerwująca. Zastanawiam się, czy taka miał być, czy tylko taka wyszła. Poza nią, reszta jest ok. Zwłaszcza znakomita para policjantów. Jest tu także kilka wątków bardzo ważnych w życiu i świetnie opisanych. Generalnie polecam.
Powoli staję się fanką książek Katarzyny Kołczewskiej...
Świetna historia, bardzo dobrze skonstruowana i wciągająca od pierwszych stron. Opowiada o zagadkowej śmierci kobiety, która w swoim życiu pławiła się w luksusie, według jej siostry bliźniaczki wiodła idealne życie i nikt z najbliższych nie miał świadomości, z czym zmagała się każdego dnia, choć jej rachunki bankowe puchły w oczach. Jak siostry bliźniaczki, swego czasu sobie tak bliskie, przestały wiedzieć o sobie wszystko i w końcu co doprowadziło do tragedii, jaką jest samobójcza śmierć jednej z nich? Na dodatek komuś bardzo zależy, aby temat wyciszyć, zamieść pod dywan, odłożyć ad acta...
Ciekawy wątek kryminalny, rodzinne tajemnice, przemoc w rodzinie i wielkie pieniądze, które "lubią ciszę". Wszystko to sprawia, że razem z pozostałą przy życiu drugą z sióstr próbujemy dociec prawdy, zrozumieć dlaczego, powkładać wszystkie elementy tej układanki na swoje miejsce.
Powoli staję się fanką książek Katarzyny Kołczewskiej...
Świetna historia, bardzo dobrze skonstruowana i wciągająca od pierwszych stron. Opowiada o zagadkowej śmierci kobiety, która w swoim życiu pławiła się w luksusie, według jej siostry bliźniaczki wiodła idealne życie i nikt z najbliższych nie miał świadomości, z czym zmagała się każdego dnia, choć jej rachunki bankowe...
"Kto wyskakuje w majowe słoneczne popołudnie? [...]. Kobieta! Ludzie nie robią takich rzeczy."
Długo zastanawiałam się nad tym zdaniem, które pojawia się właściwie na samym początku książki. I tak naprawdę wciąż się nad nim zastanawiam, bo właściwie, co ono znaczy i o czym mówi? Czy ja go źle czytam, czy źle rozumie?. Wychodzi mi z rozmyślań, że miało być śmieszne, tylko dlaczego mnie nie śmieszy?
Cóż więc my tu mamy? Mamy więc takie sobie czytadełko, które chciałoby uchodzić za wielką literaturę, poruszywszy dość ciężki temat, czyli rzetelności badań nad nowymi farmaceutykami. W tym wypadku chodzi konkretnie o lek na raka. Jak jest z rzetelnością takich badań, czy w ogóle z uczciwością firm farmaceutycznych, wszyscy wiedzą, ale niewielu o tym głośno wspomina. Kasa, kasa, kasa...
Ale wróćmy do książki, dwie siostry, żeby było ciekawiej, bliźniaczki. Jedna, Ewa to zwyczajna nauczycielka z mężem i dzieciakami, taka statystyczna polska rodzina, która właściwie żyje od przysłowiowego pierwszego do pierwszego. Druga bliźniaczka to Ela, wielka pani dyrektor medyczna w firmie farmaceutycznej. Pewnego "słonecznego majowego popołudnia" dzieje się coś tak absurdalnego, że wielu ludzi z najbliższego otoczenia pani dyrektor nie może tego zrozumieć.
Ewa postanawia się jednak dowiedzieć, co takiego się stało, że pchnęło jej ukochaną siostrę do tego kroku. Na miejscu, czyli w Warszawie okazuje się, że tak naprawdę nie wiedziała nic ani o swojej siostrze, ani o jej życiu.
Jak już zauważyli inni czytelnicy przede mną, postać Ewy jest naprawdę irytująca, mało kumata, by nie rzecz po prostu głupia. W dodatku przejawiająca jakąś dziwną jak dla mnie mętną moralność. Autorka próbuje być też dowcipna. Niestety jej dowcip jest pokroju tego zdania z cytatu, z początku mojej opinii, czyli zupełnie nie w moim guście. Niestety muszę się nie zgodzić z tym co przeczytałam na tylnej okładce tej książki. Nie jest ona ani wciągająca, ani zaskakująca. Taki słaby średniaczek na cztery gwiazdki.
"Kto wyskakuje w majowe słoneczne popołudnie? [...]. Kobieta! Ludzie nie robią takich rzeczy."
Długo zastanawiałam się nad tym zdaniem, które pojawia się właściwie na samym początku książki. I tak naprawdę wciąż się nad nim zastanawiam, bo właściwie, co ono znaczy i o czym mówi? Czy ja go źle czytam, czy źle rozumie?. Wychodzi mi z rozmyślań, że miało być śmieszne, tylko...
Zgadzam się z opinią na temat wielce irytującej głównej bohaterki. Naiwność i glupota… totalny absurd jak można być tak odklejonym w dzisiejszych czasach. Nie dziwię się, że bardziej myśląca siostra wołała sama radzić sobie ze wszystkim, bo irytującej Ewy to nawet po śmierci musiała pilnowac, żeby nie robiła głupot…
Zgadzam się z opinią na temat wielce irytującej głównej bohaterki. Naiwność i glupota… totalny absurd jak można być tak odklejonym w dzisiejszych czasach. Nie dziwię się, że bardziej myśląca siostra wołała sama radzić sobie ze wszystkim, bo irytującej Ewy to nawet po śmierci musiała pilnowac, żeby nie robiła głupot…
Kryminał. Siostra bliźniaczka przekonuje się po samobójstwie siostry że jej życie nie było takie idealne jak wszyscy myśleli. Jednak bogactwo to nie wszystko.
Kryminał. Siostra bliźniaczka przekonuje się po samobójstwie siostry że jej życie nie było takie idealne jak wszyscy myśleli. Jednak bogactwo to nie wszystko.
Główna bohaterka jest okropnie irytująca, kompletnie niespójna, niezbyt bystra, wręcz w niektórych momentach po prostu głupia i do tego hipokrytka. Uświadamia sobie, że niczego nie wiedziała o swojej siostrze i ma wyrzuty sumienia, co nie przeszkadza jej oskarżać o brak reakcji całego otoczenia. Dowiaduje się, że siostra wydziedziczyła męża w testamencie za fizyczne i psychiczne znęcanie, a za chwilę myśli "jak można romansować mając kochanego męża i dziecko". Jedzie na kongres medyczny, gdzie ma znaleźć jakiegoś Jarosława, spotyka Christopha i zastanawia się, czy to jego miała odszukać. Zakończenie równie naiwne jak cała reszta.
Główna bohaterka jest okropnie irytująca, kompletnie niespójna, niezbyt bystra, wręcz w niektórych momentach po prostu głupia i do tego hipokrytka. Uświadamia sobie, że niczego nie wiedziała o swojej siostrze i ma wyrzuty sumienia, co nie przeszkadza jej oskarżać o brak reakcji całego otoczenia. Dowiaduje się, że siostra wydziedziczyła męża w testamencie za fizyczne i...
Idealne życie jest przykładem ksiazki, którą moze byc historią każdej z nas. To właśnie Ty mozesz byc główna bohaterka , która musi pogodzić sie ze stratą bliskiej osoby i z tajemnicą, o której nigdy nie podejrzewałaby swoją siostrę. Książka dobrze ukazuje jak łatwo idzie ocenić czyjeś życie, ze jeśli ma sie pieniądze, dobra praca to człowiek jest bardzo szczęśliwy,ze nie moze miec problemów. bo przecież masz idealne życie a wcale tak nie jest.. brak reakcji ze strony przyjaciół na problem przemocy psychicznej i fizycznie, bo to nie moja sprawa...
Idealne życie jest przykładem ksiazki, którą moze byc historią każdej z nas. To właśnie Ty mozesz byc główna bohaterka , która musi pogodzić sie ze stratą bliskiej osoby i z tajemnicą, o której nigdy nie podejrzewałaby swoją siostrę. Książka dobrze ukazuje jak łatwo idzie ocenić czyjeś życie, ze jeśli ma sie pieniądze, dobra praca to człowiek jest bardzo szczęśliwy,ze nie...
"Idealne życie" to książka z wątkiem kryminalnym w tle, a szkoda, bo to psuje cały jej efekt i zamysł literacki. Sama spodziewałam się czegoś zupełnie innego, tym bardziej, że to nie jest moje pierwsze spotkanie ze stylem pisarskim autorki. Nieco się zawiodłam, ponieważ myślałam, że pisarka skupi się bardziej na formie obyczajowej. Nie winię całkowicie autorki - to bardziej moja wina, że książka nieszczególnie mi pasuje, widocznie styl kryminalny nie jest dla mnie.
Treść książki zaczyna się bardzo mocno- dowiadujemy się o śmierci Eli, kobiety zamożnej, posiadaczki jednej z największych firm farmaceutycznych w kraju. Ela ma bardzo dużo pieniędzy, przystojnego męża, kilka domów, samochodów. Można powiedzieć, że żyje jak w bajce, jak pączek w maśle. Jednak dlaczego postanowiła wyskoczyć przez okno budynku firmy, w której pracuje? Wokół sprawy toczy się szczegółowe dochodzenie...
Ela miała też siostrę bliźniaczkę, Ewę. Ewa to całkowite przeciwieństwo Eli. Kobieta ta nie żyje w luksusie, jest zwykłym zjadaczem chleba. Mniejszy status materialny nie oznacza, że żyje się gorzej. Wręcz przeciwnie- autorka pokazała, że pieniądze szczęścia nie dają. Jak to zrobiła? Ewa za wszelką cenę chce dowiedzieć się, dlaczego Ela postanowiła się zabić i kto za tym stoi. Tak naprawdę nie znała życia swojej siostry- sąsiedzi i inne osoby z otoczenia zmarłej wyjawiają wiele tajemnic: długi męża Eli, jego skłonności do przemocy, romanse Eli...
Książka jest dla mnie przeciętna- owszem, ma ona głęboki sens emocjonalny, a idealne życie nie równa się życiu w bogactwie.
"Idealne życie" to książka z wątkiem kryminalnym w tle, a szkoda, bo to psuje cały jej efekt i zamysł literacki. Sama spodziewałam się czegoś zupełnie innego, tym bardziej, że to nie jest moje pierwsze spotkanie ze stylem pisarskim autorki. Nieco się zawiodłam, ponieważ myślałam, że pisarka skupi się bardziej na formie obyczajowej. Nie winię całkowicie autorki - to bardziej...
Powieść ma w sobie coś takiego, że przyciągnęła mnie jak magnes. Nie mogłam się od niej oderwać. Strona za stroną w sekundzie ubywała i troszkę miałam żal, że tak szybko się skończyła.
Historia dyrektor Elżbiety Miczkowskiej, która według otoczenia miała "idealne życie" okazała się kłamstwem. Jej siostra bliźniaczka, załamana po śmierci siostry postanawia dowiedzieć się co tak naprawdę skłoniło siostrę do rozpaczliwego czynu. Na jaw wychodzą zaskakujące informacje.
Jedyny błąd jaki zauważyłam to postać Stefana Jaśkiewicza. Inspektorzy nie zajmują się dochodzeniem w sprawie samobójstw i nie podlegają nadkomisarzowi.
Powieść ma w sobie coś takiego, że przyciągnęła mnie jak magnes. Nie mogłam się od niej oderwać. Strona za stroną w sekundzie ubywała i troszkę miałam żal, że tak szybko się skończyła.
Historia dyrektor Elżbiety Miczkowskiej, która według otoczenia miała "idealne życie" okazała się kłamstwem. Jej siostra bliźniaczka, załamana po śmierci siostry postanawia dowiedzieć się co...
Czy bogactwo pozwala nam mówić że mamy idealne życie ? Czy piękny dom i pełne konto oznacza spokój ? A może to tylko kurtyna za którą jest tzw. normalne życie. Przeczytajcie ,a się przekonacie. Polecam.
Czy bogactwo pozwala nam mówić że mamy idealne życie ? Czy piękny dom i pełne konto oznacza spokój ? A może to tylko kurtyna za którą jest tzw. normalne życie. Przeczytajcie ,a się przekonacie. Polecam.
Czy posiadanie doskonałej pracy, fortuny na koncie, kochającej rodziny, własnego apartamentu oraz własnych domów wypoczynkowych w różnych częściach Polski, może być równoznaczne z prowadzeniem idealnego życia? Okazuje się, że wiele osób tak właśnie uważa. W zasadzie wszyscy z otoczenia Elżbiety – dyrektorki firmy farmaceutycznej – twierdzą, że wiodła ona życie idealne. Znajomi, przyjaciele, sąsiedzi, a nawet rodzina. Każda z tych osób uważa, że skoro Elżbieta opływała w luksusy, to nie tylko nie mogła, ale nawet nie miała prawa mieć powodów do narzekań. Nikt nigdy nie próbował dokładniej przyjrzeć się jej życiu. Wszystkich zadowalało to, co widać na powierzchni, i na tej podstawie dokonywali oceny. Dlatego też decyzja Elżbiety okazała się dla otoczenia ogromnym zaskoczeniem. Nikt nie może pojąć dlaczego to zrobiła. Elka i samobójstwo? Nie, to niemożliwe! Ewa – siostra Elżbiety – również nie może otrząsnąć się z szoku. Nie wierzy, że jej idealna siostra mogła to zrobić. Postanawia więc dowiedzieć się więcej na temat jej życia, żywiąc przy tym nadzieję, że pomoże jej to zrozumieć decyzję siostry. A rozpoczynając własne śledztwo, nawet sobie nie wyobraża, jakie rewelacje ujrzą światło dzienne i jak trudno będzie je przyjąć do wiadomości…
Powiem tak: zapowiadało się nieźle, a skończyło kiepsko. Pojawił się tutaj ciekawy wątek kryminalny, ale niezbyt udanie przedstawiony. Przede wszystkim został on za mocno rozwleczony, a to poskutkowało obecnością licznych fragmentów wiejących nudą. Początek książki jest jeszcze znośny, ale im dalej tym jest gorzej. Historia z interesującej przechodzi w irytującą, coraz mniej wiarygodną, a chwilami wręcz naiwną. Także w rezultacie powstała książka nijaka. Mnie ona nie wciągnęła. Przeczytałam całą, lecz przyjemności w tym nie odnalazłam.
Czy posiadanie doskonałej pracy, fortuny na koncie, kochającej rodziny, własnego apartamentu oraz własnych domów wypoczynkowych w różnych częściach Polski, może być równoznaczne z prowadzeniem idealnego życia? Okazuje się, że wiele osób tak właśnie uważa. W zasadzie wszyscy z otoczenia Elżbiety – dyrektorki firmy farmaceutycznej – twierdzą, że wiodła ona życie idealne....
Książka wciąga od pierwszej strony. Pomysł ok chociaż właściwie nie wiadomo po co Ewa pojechała do tego Paryża. Wiele się tam nie wydarzyło.
Zakończenie? Hmmm... naiwne
Sięgnęłam po tą książkę bo byłam zachwycona "Odzyskać utracone" i sięgnę po następne :-)
Książka wciąga od pierwszej strony. Pomysł ok chociaż właściwie nie wiadomo po co Ewa pojechała do tego Paryża. Wiele się tam nie wydarzyło.
Zakończenie? Hmmm... naiwne
Sięgnęłam po tą książkę bo byłam zachwycona "Odzyskać utracone" i sięgnę po następne :-)
W pełni zgadzam się z opiniami poprzedników, że powieść jest może niedopracowana, bohaterowie przedstawieni zbyt pobieżnie. To wszystko prawda, ale nie zmienia to faktu, że książkę czyta się szybko i jest po prostu wciągająca.
W pełni zgadzam się z opiniami poprzedników, że powieść jest może niedopracowana, bohaterowie przedstawieni zbyt pobieżnie. To wszystko prawda, ale nie zmienia to faktu, że książkę czyta się szybko i jest po prostu wciągająca.
Jest to moja trzecia przeczytana książka Pani Kołczewskiej. O ile "Wbrew sobie" oraz "Odzyskać utracone" zachęciły mnie do przeczytania kolejnych książek autorki to Idealne życie mnie zniechęciło. Książka nie jest ani wciągająca ani zaskakująca, nie polecam.
Jest to moja trzecia przeczytana książka Pani Kołczewskiej. O ile "Wbrew sobie" oraz "Odzyskać utracone" zachęciły mnie do przeczytania kolejnych książek autorki to Idealne życie mnie zniechęciło. Książka nie jest ani wciągająca ani zaskakująca, nie polecam.
Po przeczytaniu, ba nawet w trakcie czytania książka stawia nas do pionu. Cokolwiek myślimy o najbliższych osobach o ich cudownym wyidealizowanym życiu może okazać się farsą, kłamstwem. Dociera do nas, że to co dla nas może być idealne cudowne dla innych może być piekłem... Bardzo polecam przeczytać. Piękna i bardzo wartościowa książka.
Po przeczytaniu, ba nawet w trakcie czytania książka stawia nas do pionu. Cokolwiek myślimy o najbliższych osobach o ich cudownym wyidealizowanym życiu może okazać się farsą, kłamstwem. Dociera do nas, że to co dla nas może być idealne cudowne dla innych może być piekłem... Bardzo polecam przeczytać. Piękna i bardzo wartościowa książka.
Ciekawa, sprawnie napisana opowieść z wątkiem kryminalnym. Ela według opinii rodziny ma idealne życie , a jednak popełnia samobójstwo. Ewa jej siostra bliżniaczka zszokowana , przerażona i wściekła z mozołem odkrywa tajemnice Eli. Jak niewiele czasami wiemy o swoich najbliższych. Nie mamy czasu porozmawiać , nie chcemy wiedzieć ,mamy własne problemy.
Ciekawa, sprawnie napisana opowieść z wątkiem kryminalnym. Ela według opinii rodziny ma idealne życie , a jednak popełnia samobójstwo. Ewa jej siostra bliżniaczka zszokowana , przerażona i wściekła z mozołem odkrywa tajemnice Eli. Jak niewiele czasami wiemy o swoich najbliższych. Nie mamy czasu porozmawiać , nie chcemy wiedzieć ,mamy własne problemy.
bardzo mnie rozczarowała ta książka - męcząca, bez pomysłu na fabułę, wielokrotnie miałam ochotę ją odłożyć i w sumie trochę żałuję czasu nad nią spędzonego
bardzo mnie rozczarowała ta książka - męcząca, bez pomysłu na fabułę, wielokrotnie miałam ochotę ją odłożyć i w sumie trochę żałuję czasu nad nią spędzonego
Książka obyczajowa z wątkiem detektywistycznym. Myślimy, że znamy swoich najbliższych, a po ich śmierci okazują się wielką zagadką. Tak można w skrócie podsumować jaki porusza temat. Ale nie tylko. Jeżeli szukasz książki, którą się szybko czyta i w miarę ciekawej to polecam.
Książka obyczajowa z wątkiem detektywistycznym. Myślimy, że znamy swoich najbliższych, a po ich śmierci okazują się wielką zagadką. Tak można w skrócie podsumować jaki porusza temat. Ale nie tylko. Jeżeli szukasz książki, którą się szybko czyta i w miarę ciekawej to polecam.
Książka ze stereotypowymi postaciami, przewidywalna, sztampowa. Język mało wyszukany. Główna bohaterka jakby taka trochę śnięta była. Audiobook z E. Olszówką, czytającą jakby była bliska omdlenia świetnie się nadawał do zasypiania.
Szkoda, bo temat książki jest trudny; potencjał zmarnowany koncertowo.
Książka ze stereotypowymi postaciami, przewidywalna, sztampowa. Język mało wyszukany. Główna bohaterka jakby taka trochę śnięta była. Audiobook z E. Olszówką, czytającą jakby była bliska omdlenia świetnie się nadawał do zasypiania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzkoda, bo temat książki jest trudny; potencjał zmarnowany koncertowo.
Ostatnio czytałam dwie znacznie ciekawsze pozycje autorki. Niezła obyczajówka, ale...
Ostatnio czytałam dwie znacznie ciekawsze pozycje autorki. Niezła obyczajówka, ale...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRzeczywiście główna bohaterka jest bardzo denerwująca. Zastanawiam się, czy taka miał być, czy tylko taka wyszła. Poza nią, reszta jest ok. Zwłaszcza znakomita para policjantów. Jest tu także kilka wątków bardzo ważnych w życiu i świetnie opisanych. Generalnie polecam.
Rzeczywiście główna bohaterka jest bardzo denerwująca. Zastanawiam się, czy taka miał być, czy tylko taka wyszła. Poza nią, reszta jest ok. Zwłaszcza znakomita para policjantów. Jest tu także kilka wątków bardzo ważnych w życiu i świetnie opisanych. Generalnie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzybko się czyta ale bez specjalnej przyjemności. Denerwująca główna bohaterka bardzo.
Szybko się czyta ale bez specjalnej przyjemności. Denerwująca główna bohaterka bardzo.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowoli staję się fanką książek Katarzyny Kołczewskiej...
Świetna historia, bardzo dobrze skonstruowana i wciągająca od pierwszych stron. Opowiada o zagadkowej śmierci kobiety, która w swoim życiu pławiła się w luksusie, według jej siostry bliźniaczki wiodła idealne życie i nikt z najbliższych nie miał świadomości, z czym zmagała się każdego dnia, choć jej rachunki bankowe puchły w oczach. Jak siostry bliźniaczki, swego czasu sobie tak bliskie, przestały wiedzieć o sobie wszystko i w końcu co doprowadziło do tragedii, jaką jest samobójcza śmierć jednej z nich? Na dodatek komuś bardzo zależy, aby temat wyciszyć, zamieść pod dywan, odłożyć ad acta...
Ciekawy wątek kryminalny, rodzinne tajemnice, przemoc w rodzinie i wielkie pieniądze, które "lubią ciszę". Wszystko to sprawia, że razem z pozostałą przy życiu drugą z sióstr próbujemy dociec prawdy, zrozumieć dlaczego, powkładać wszystkie elementy tej układanki na swoje miejsce.
Powoli staję się fanką książek Katarzyny Kołczewskiej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna historia, bardzo dobrze skonstruowana i wciągająca od pierwszych stron. Opowiada o zagadkowej śmierci kobiety, która w swoim życiu pławiła się w luksusie, według jej siostry bliźniaczki wiodła idealne życie i nikt z najbliższych nie miał świadomości, z czym zmagała się każdego dnia, choć jej rachunki bankowe...
Ciężko mi było przebrnąć przez początek, ale potem już jakoś poszło.Książka porusza bardzo ważny temat, więc zachęcam do czytania.
Ciężko mi było przebrnąć przez początek, ale potem już jakoś poszło.Książka porusza bardzo ważny temat, więc zachęcam do czytania.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Kto wyskakuje w majowe słoneczne popołudnie? [...]. Kobieta! Ludzie nie robią takich rzeczy."
Długo zastanawiałam się nad tym zdaniem, które pojawia się właściwie na samym początku książki. I tak naprawdę wciąż się nad nim zastanawiam, bo właściwie, co ono znaczy i o czym mówi? Czy ja go źle czytam, czy źle rozumie?. Wychodzi mi z rozmyślań, że miało być śmieszne, tylko dlaczego mnie nie śmieszy?
Cóż więc my tu mamy? Mamy więc takie sobie czytadełko, które chciałoby uchodzić za wielką literaturę, poruszywszy dość ciężki temat, czyli rzetelności badań nad nowymi farmaceutykami. W tym wypadku chodzi konkretnie o lek na raka. Jak jest z rzetelnością takich badań, czy w ogóle z uczciwością firm farmaceutycznych, wszyscy wiedzą, ale niewielu o tym głośno wspomina. Kasa, kasa, kasa...
Ale wróćmy do książki, dwie siostry, żeby było ciekawiej, bliźniaczki. Jedna, Ewa to zwyczajna nauczycielka z mężem i dzieciakami, taka statystyczna polska rodzina, która właściwie żyje od przysłowiowego pierwszego do pierwszego. Druga bliźniaczka to Ela, wielka pani dyrektor medyczna w firmie farmaceutycznej. Pewnego "słonecznego majowego popołudnia" dzieje się coś tak absurdalnego, że wielu ludzi z najbliższego otoczenia pani dyrektor nie może tego zrozumieć.
Ewa postanawia się jednak dowiedzieć, co takiego się stało, że pchnęło jej ukochaną siostrę do tego kroku. Na miejscu, czyli w Warszawie okazuje się, że tak naprawdę nie wiedziała nic ani o swojej siostrze, ani o jej życiu.
Jak już zauważyli inni czytelnicy przede mną, postać Ewy jest naprawdę irytująca, mało kumata, by nie rzecz po prostu głupia. W dodatku przejawiająca jakąś dziwną jak dla mnie mętną moralność. Autorka próbuje być też dowcipna. Niestety jej dowcip jest pokroju tego zdania z cytatu, z początku mojej opinii, czyli zupełnie nie w moim guście. Niestety muszę się nie zgodzić z tym co przeczytałam na tylnej okładce tej książki. Nie jest ona ani wciągająca, ani zaskakująca. Taki słaby średniaczek na cztery gwiazdki.
"Kto wyskakuje w majowe słoneczne popołudnie? [...]. Kobieta! Ludzie nie robią takich rzeczy."
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDługo zastanawiałam się nad tym zdaniem, które pojawia się właściwie na samym początku książki. I tak naprawdę wciąż się nad nim zastanawiam, bo właściwie, co ono znaczy i o czym mówi? Czy ja go źle czytam, czy źle rozumie?. Wychodzi mi z rozmyślań, że miało być śmieszne, tylko...
Zgadzam się z opinią na temat wielce irytującej głównej bohaterki. Naiwność i glupota… totalny absurd jak można być tak odklejonym w dzisiejszych czasach. Nie dziwię się, że bardziej myśląca siostra wołała sama radzić sobie ze wszystkim, bo irytującej Ewy to nawet po śmierci musiała pilnowac, żeby nie robiła głupot…
Zgadzam się z opinią na temat wielce irytującej głównej bohaterki. Naiwność i glupota… totalny absurd jak można być tak odklejonym w dzisiejszych czasach. Nie dziwię się, że bardziej myśląca siostra wołała sama radzić sobie ze wszystkim, bo irytującej Ewy to nawet po śmierci musiała pilnowac, żeby nie robiła głupot…
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCoś brakuje książce, takiej kropki nad i.....
Coś brakuje książce, takiej kropki nad i.....
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKryminał. Siostra bliźniaczka przekonuje się po samobójstwie siostry że jej życie nie było takie idealne jak wszyscy myśleli. Jednak bogactwo to nie wszystko.
Kryminał. Siostra bliźniaczka przekonuje się po samobójstwie siostry że jej życie nie było takie idealne jak wszyscy myśleli. Jednak bogactwo to nie wszystko.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWszystko, o czym pisze autorka, czyta się świetnie. Ta książka nie jest wyjątkiem.
Wszystko, o czym pisze autorka, czyta się świetnie. Ta książka nie jest wyjątkiem.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPoczątek lepszy niż koniec.
Początek lepszy niż koniec.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria wciągająca , temat bardzo współczesny, postaci takie realne i świat blisko nas .
Historia wciągająca , temat bardzo współczesny, postaci takie realne i świat blisko nas .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna autorka i świetne pióro
Świetna autorka i świetne pióro
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówna bohaterka jest okropnie irytująca, kompletnie niespójna, niezbyt bystra, wręcz w niektórych momentach po prostu głupia i do tego hipokrytka. Uświadamia sobie, że niczego nie wiedziała o swojej siostrze i ma wyrzuty sumienia, co nie przeszkadza jej oskarżać o brak reakcji całego otoczenia. Dowiaduje się, że siostra wydziedziczyła męża w testamencie za fizyczne i psychiczne znęcanie, a za chwilę myśli "jak można romansować mając kochanego męża i dziecko". Jedzie na kongres medyczny, gdzie ma znaleźć jakiegoś Jarosława, spotyka Christopha i zastanawia się, czy to jego miała odszukać. Zakończenie równie naiwne jak cała reszta.
Główna bohaterka jest okropnie irytująca, kompletnie niespójna, niezbyt bystra, wręcz w niektórych momentach po prostu głupia i do tego hipokrytka. Uświadamia sobie, że niczego nie wiedziała o swojej siostrze i ma wyrzuty sumienia, co nie przeszkadza jej oskarżać o brak reakcji całego otoczenia. Dowiaduje się, że siostra wydziedziczyła męża w testamencie za fizyczne i...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toIdealne życie jest przykładem ksiazki, którą moze byc historią każdej z nas. To właśnie Ty mozesz byc główna bohaterka , która musi pogodzić sie ze stratą bliskiej osoby i z tajemnicą, o której nigdy nie podejrzewałaby swoją siostrę. Książka dobrze ukazuje jak łatwo idzie ocenić czyjeś życie, ze jeśli ma sie pieniądze, dobra praca to człowiek jest bardzo szczęśliwy,ze nie moze miec problemów. bo przecież masz idealne życie a wcale tak nie jest.. brak reakcji ze strony przyjaciół na problem przemocy psychicznej i fizycznie, bo to nie moja sprawa...
Idealne życie jest przykładem ksiazki, którą moze byc historią każdej z nas. To właśnie Ty mozesz byc główna bohaterka , która musi pogodzić sie ze stratą bliskiej osoby i z tajemnicą, o której nigdy nie podejrzewałaby swoją siostrę. Książka dobrze ukazuje jak łatwo idzie ocenić czyjeś życie, ze jeśli ma sie pieniądze, dobra praca to człowiek jest bardzo szczęśliwy,ze nie...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Idealne życie" to książka z wątkiem kryminalnym w tle, a szkoda, bo to psuje cały jej efekt i zamysł literacki. Sama spodziewałam się czegoś zupełnie innego, tym bardziej, że to nie jest moje pierwsze spotkanie ze stylem pisarskim autorki. Nieco się zawiodłam, ponieważ myślałam, że pisarka skupi się bardziej na formie obyczajowej. Nie winię całkowicie autorki - to bardziej moja wina, że książka nieszczególnie mi pasuje, widocznie styl kryminalny nie jest dla mnie.
Treść książki zaczyna się bardzo mocno- dowiadujemy się o śmierci Eli, kobiety zamożnej, posiadaczki jednej z największych firm farmaceutycznych w kraju. Ela ma bardzo dużo pieniędzy, przystojnego męża, kilka domów, samochodów. Można powiedzieć, że żyje jak w bajce, jak pączek w maśle. Jednak dlaczego postanowiła wyskoczyć przez okno budynku firmy, w której pracuje? Wokół sprawy toczy się szczegółowe dochodzenie...
Ela miała też siostrę bliźniaczkę, Ewę. Ewa to całkowite przeciwieństwo Eli. Kobieta ta nie żyje w luksusie, jest zwykłym zjadaczem chleba. Mniejszy status materialny nie oznacza, że żyje się gorzej. Wręcz przeciwnie- autorka pokazała, że pieniądze szczęścia nie dają. Jak to zrobiła? Ewa za wszelką cenę chce dowiedzieć się, dlaczego Ela postanowiła się zabić i kto za tym stoi. Tak naprawdę nie znała życia swojej siostry- sąsiedzi i inne osoby z otoczenia zmarłej wyjawiają wiele tajemnic: długi męża Eli, jego skłonności do przemocy, romanse Eli...
Książka jest dla mnie przeciętna- owszem, ma ona głęboki sens emocjonalny, a idealne życie nie równa się życiu w bogactwie.
"Idealne życie" to książka z wątkiem kryminalnym w tle, a szkoda, bo to psuje cały jej efekt i zamysł literacki. Sama spodziewałam się czegoś zupełnie innego, tym bardziej, że to nie jest moje pierwsze spotkanie ze stylem pisarskim autorki. Nieco się zawiodłam, ponieważ myślałam, że pisarka skupi się bardziej na formie obyczajowej. Nie winię całkowicie autorki - to bardziej...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPowieść ma w sobie coś takiego, że przyciągnęła mnie jak magnes. Nie mogłam się od niej oderwać. Strona za stroną w sekundzie ubywała i troszkę miałam żal, że tak szybko się skończyła.
Historia dyrektor Elżbiety Miczkowskiej, która według otoczenia miała "idealne życie" okazała się kłamstwem. Jej siostra bliźniaczka, załamana po śmierci siostry postanawia dowiedzieć się co tak naprawdę skłoniło siostrę do rozpaczliwego czynu. Na jaw wychodzą zaskakujące informacje.
Jedyny błąd jaki zauważyłam to postać Stefana Jaśkiewicza. Inspektorzy nie zajmują się dochodzeniem w sprawie samobójstw i nie podlegają nadkomisarzowi.
Powieść ma w sobie coś takiego, że przyciągnęła mnie jak magnes. Nie mogłam się od niej oderwać. Strona za stroną w sekundzie ubywała i troszkę miałam żal, że tak szybko się skończyła.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria dyrektor Elżbiety Miczkowskiej, która według otoczenia miała "idealne życie" okazała się kłamstwem. Jej siostra bliźniaczka, załamana po śmierci siostry postanawia dowiedzieć się co...
Ciekawa, wciągająca.
Ciekawa, wciągająca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy bogactwo pozwala nam mówić że mamy idealne życie ? Czy piękny dom i pełne konto oznacza spokój ? A może to tylko kurtyna za którą jest tzw. normalne życie. Przeczytajcie ,a się przekonacie. Polecam.
Czy bogactwo pozwala nam mówić że mamy idealne życie ? Czy piękny dom i pełne konto oznacza spokój ? A może to tylko kurtyna za którą jest tzw. normalne życie. Przeczytajcie ,a się przekonacie. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzy posiadanie doskonałej pracy, fortuny na koncie, kochającej rodziny, własnego apartamentu oraz własnych domów wypoczynkowych w różnych częściach Polski, może być równoznaczne z prowadzeniem idealnego życia? Okazuje się, że wiele osób tak właśnie uważa. W zasadzie wszyscy z otoczenia Elżbiety – dyrektorki firmy farmaceutycznej – twierdzą, że wiodła ona życie idealne. Znajomi, przyjaciele, sąsiedzi, a nawet rodzina. Każda z tych osób uważa, że skoro Elżbieta opływała w luksusy, to nie tylko nie mogła, ale nawet nie miała prawa mieć powodów do narzekań. Nikt nigdy nie próbował dokładniej przyjrzeć się jej życiu. Wszystkich zadowalało to, co widać na powierzchni, i na tej podstawie dokonywali oceny. Dlatego też decyzja Elżbiety okazała się dla otoczenia ogromnym zaskoczeniem. Nikt nie może pojąć dlaczego to zrobiła. Elka i samobójstwo? Nie, to niemożliwe! Ewa – siostra Elżbiety – również nie może otrząsnąć się z szoku. Nie wierzy, że jej idealna siostra mogła to zrobić. Postanawia więc dowiedzieć się więcej na temat jej życia, żywiąc przy tym nadzieję, że pomoże jej to zrozumieć decyzję siostry. A rozpoczynając własne śledztwo, nawet sobie nie wyobraża, jakie rewelacje ujrzą światło dzienne i jak trudno będzie je przyjąć do wiadomości…
Powiem tak: zapowiadało się nieźle, a skończyło kiepsko. Pojawił się tutaj ciekawy wątek kryminalny, ale niezbyt udanie przedstawiony. Przede wszystkim został on za mocno rozwleczony, a to poskutkowało obecnością licznych fragmentów wiejących nudą. Początek książki jest jeszcze znośny, ale im dalej tym jest gorzej. Historia z interesującej przechodzi w irytującą, coraz mniej wiarygodną, a chwilami wręcz naiwną. Także w rezultacie powstała książka nijaka. Mnie ona nie wciągnęła. Przeczytałam całą, lecz przyjemności w tym nie odnalazłam.
Czy posiadanie doskonałej pracy, fortuny na koncie, kochającej rodziny, własnego apartamentu oraz własnych domów wypoczynkowych w różnych częściach Polski, może być równoznaczne z prowadzeniem idealnego życia? Okazuje się, że wiele osób tak właśnie uważa. W zasadzie wszyscy z otoczenia Elżbiety – dyrektorki firmy farmaceutycznej – twierdzą, że wiodła ona życie idealne....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka wciąga od pierwszej strony. Pomysł ok chociaż właściwie nie wiadomo po co Ewa pojechała do tego Paryża. Wiele się tam nie wydarzyło.
Zakończenie? Hmmm... naiwne
Sięgnęłam po tą książkę bo byłam zachwycona "Odzyskać utracone" i sięgnę po następne :-)
Książka wciąga od pierwszej strony. Pomysł ok chociaż właściwie nie wiadomo po co Ewa pojechała do tego Paryża. Wiele się tam nie wydarzyło.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZakończenie? Hmmm... naiwne
Sięgnęłam po tą książkę bo byłam zachwycona "Odzyskać utracone" i sięgnę po następne :-)
W pełni zgadzam się z opiniami poprzedników, że powieść jest może niedopracowana, bohaterowie przedstawieni zbyt pobieżnie. To wszystko prawda, ale nie zmienia to faktu, że książkę czyta się szybko i jest po prostu wciągająca.
W pełni zgadzam się z opiniami poprzedników, że powieść jest może niedopracowana, bohaterowie przedstawieni zbyt pobieżnie. To wszystko prawda, ale nie zmienia to faktu, że książkę czyta się szybko i jest po prostu wciągająca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest to moja trzecia przeczytana książka Pani Kołczewskiej. O ile "Wbrew sobie" oraz "Odzyskać utracone" zachęciły mnie do przeczytania kolejnych książek autorki to Idealne życie mnie zniechęciło. Książka nie jest ani wciągająca ani zaskakująca, nie polecam.
Jest to moja trzecia przeczytana książka Pani Kołczewskiej. O ile "Wbrew sobie" oraz "Odzyskać utracone" zachęciły mnie do przeczytania kolejnych książek autorki to Idealne życie mnie zniechęciło. Książka nie jest ani wciągająca ani zaskakująca, nie polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo przeczytaniu, ba nawet w trakcie czytania książka stawia nas do pionu. Cokolwiek myślimy o najbliższych osobach o ich cudownym wyidealizowanym życiu może okazać się farsą, kłamstwem. Dociera do nas, że to co dla nas może być idealne cudowne dla innych może być piekłem... Bardzo polecam przeczytać. Piękna i bardzo wartościowa książka.
Po przeczytaniu, ba nawet w trakcie czytania książka stawia nas do pionu. Cokolwiek myślimy o najbliższych osobach o ich cudownym wyidealizowanym życiu może okazać się farsą, kłamstwem. Dociera do nas, że to co dla nas może być idealne cudowne dla innych może być piekłem... Bardzo polecam przeczytać. Piękna i bardzo wartościowa książka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCiekawa, sprawnie napisana opowieść z wątkiem kryminalnym. Ela według opinii rodziny ma idealne życie , a jednak popełnia samobójstwo. Ewa jej siostra bliżniaczka zszokowana , przerażona i wściekła z mozołem odkrywa tajemnice Eli. Jak niewiele czasami wiemy o swoich najbliższych. Nie mamy czasu porozmawiać , nie chcemy wiedzieć ,mamy własne problemy.
Ciekawa, sprawnie napisana opowieść z wątkiem kryminalnym. Ela według opinii rodziny ma idealne życie , a jednak popełnia samobójstwo. Ewa jej siostra bliżniaczka zszokowana , przerażona i wściekła z mozołem odkrywa tajemnice Eli. Jak niewiele czasami wiemy o swoich najbliższych. Nie mamy czasu porozmawiać , nie chcemy wiedzieć ,mamy własne problemy.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tobardzo mnie rozczarowała ta książka - męcząca, bez pomysłu na fabułę, wielokrotnie miałam ochotę ją odłożyć i w sumie trochę żałuję czasu nad nią spędzonego
bardzo mnie rozczarowała ta książka - męcząca, bez pomysłu na fabułę, wielokrotnie miałam ochotę ją odłożyć i w sumie trochę żałuję czasu nad nią spędzonego
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWciąga, dobrze napisana. Nie jakaś tam rewelacja, która zwala z nóg, ale całkiem, całkiem przyzwoita.
Wciąga, dobrze napisana. Nie jakaś tam rewelacja, która zwala z nóg, ale całkiem, całkiem przyzwoita.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka obyczajowa z wątkiem detektywistycznym. Myślimy, że znamy swoich najbliższych, a po ich śmierci okazują się wielką zagadką. Tak można w skrócie podsumować jaki porusza temat. Ale nie tylko. Jeżeli szukasz książki, którą się szybko czyta i w miarę ciekawej to polecam.
Książka obyczajowa z wątkiem detektywistycznym. Myślimy, że znamy swoich najbliższych, a po ich śmierci okazują się wielką zagadką. Tak można w skrócie podsumować jaki porusza temat. Ale nie tylko. Jeżeli szukasz książki, którą się szybko czyta i w miarę ciekawej to polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo ciekawa, do końca tajemnicza. Świetnie napisana
Bardzo ciekawa, do końca tajemnicza. Świetnie napisana
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to