W książce „Życie po arabsku” Emire Khidayer nie ma jednego, konkretnego protagonisty. Bohaterem jest tutaj społeczeństwo Bliskiego Wschodu ujęte w ramy codziennych rytuałów, tradycji i norm społecznych. Autorka, będąca byłą dyplomatką o słowacko-arabskich korzeniach, przyjmuje rolę wnikliwej obserwatorki, która z dużą swadą oprowadza nas po świecie często niezrozumiałym dla zachodniego czytelnika. Sytuacja opisana w książce to dynamiczne starcie tradycji z nowoczesnością. Khidayer pokazuje ludzi uwikłanych w skomplikowane konwenanse: od zasad gościnności, przez skomplikowane rytuały swatów i małżeństwa, aż po sferę intymności i higieny. To portret społeczności, w której jednostka rzadko występuje solo – zawsze jest częścią rodziny, klanu lub wspólnoty religijnej, co determinuje każdy aspekt jej egzystencji, od wyboru stroju po sposób parzenia herbaty.
✨ Zalety tekstu
Największym atutem publikacji jest jej rzetelność i antropologiczne zacięcie. Khidayer nie ślizga się po powierzchni turystycznych atrakcji; ona wchodzi głęboko w tkankę społeczną, nie bojąc się tematów tabu. Autorka z ogromną precyzją opisuje różnice między poszczególnymi krajami regionu, co pomaga zwalczyć szkodliwy stereotyp „jednolitego świata arabskiego”. Kolejną zaletą jest styl – lekki, niemal gawędziarski, a jednocześnie nasycony konkretną wiedzą. Khidayer potrafi z humorem pisać o rzeczach trudnych i z ogromnym szacunkiem o rzeczach prozaicznych. Rozdziały dotyczące relacji damsko-męskich oraz znaczenia honoru są napisane z wyjątkowym wyczuciem, rzucając światło na mechanizmy, które dla Europejczyka bywają całkowicie nieczytelne. To doskonałe kompendium wiedzy „w pigułce” dla każdego, kto planuje podróż lub współpracę z osobami z tego kręgu kulturowego.
Jednym z mankamentów może być pewna encyklopedyczność formy. Książka momentami przypomina zbiór krótkich haseł lub esejów, co sprawia, że narracja bywa rwana. Brak tu głębszego wątku przewodniego lub reportażowej opowieści, która spajałaby wszystkie te obserwacje w jedną całość. Dla czytelnika szukającego literackiej przygody, nadmiar faktów i technicznych opisów obyczajów może okazać się przytłaczający. Niektóre spostrzeżenia autorki, choć trafne, mogą wydawać się nieco uogólnione, biorąc pod uwagę, jak błyskawicznie zmieniają się społeczeństwa arabskie pod wpływem internetu i globalizacji w ostatnich latach.
„Życie po arabsku” to rzetelna i bardzo potrzebna lekcja empatii oraz zrozumienia inności. Emire Khidayer udowadnia, że za zasłoną (dosłowną i przenośną) kryje się świat pełen niuansów, ciepła i surowych zasad, które mają swoje głębokie uzasadnienie historyczne. To książka, która uczy patrzeć bez uprzedzeń, choć zostawia czytelnika z poczuciem, że aby naprawdę poznać duszę Bliskiego Wschodu, trzeba tam po prostu być
W książce „Życie po arabsku” Emire Khidayer nie ma jednego, konkretnego protagonisty. Bohaterem jest tutaj społeczeństwo Bliskiego Wschodu ujęte w ramy codziennych rytuałów, tradycji i norm społecznych. Autorka, będąca byłą dyplomatką o słowacko-arabskich korzeniach, przyjmuje rolę wnikliwej obserwatorki, która z dużą swadą oprowadza nas po świecie często niezrozumiałym dla...
"Arabski świat" Autorki mnie porwał, "Życie po arabsku" już mniej :( Niewiele znalazłam w książce rzeczy, o których wcześniej nie wiedziałam. Biorę jednak poprawkę na to, że dla większości Czytelników ten arabski świat nie jest tak znany jak dla mnie, więc generalnie można uznać książkę za bardzo ciekawą. Cieszę się, że powstają książki mówiące o Arabach nie tylko w świetle terroru.
"Arabski świat" Autorki mnie porwał, "Życie po arabsku" już mniej :( Niewiele znalazłam w książce rzeczy, o których wcześniej nie wiedziałam. Biorę jednak poprawkę na to, że dla większości Czytelników ten arabski świat nie jest tak znany jak dla mnie, więc generalnie można uznać książkę za bardzo ciekawą. Cieszę się, że powstają książki mówiące o Arabach nie tylko w świetle...
Mnóstwo informacji na temat życia w krajach arabskich, wygodnie usystematyzowanych rozdziałach i podrozdziałach. Autorka porusza niemal wszystkie aspekty życia w sposób obiektywny, nie pomijając ani plusów ani minusów. Dla chcących wyjść poza stereotypy lektura godna polecenia.
Mnóstwo informacji na temat życia w krajach arabskich, wygodnie usystematyzowanych rozdziałach i podrozdziałach. Autorka porusza niemal wszystkie aspekty życia w sposób obiektywny, nie pomijając ani plusów ani minusów. Dla chcących wyjść poza stereotypy lektura godna polecenia.
Autorka w sposób wyczerpujący i bardzo ciekawy przedstawia świat arabski i wszystko co się z nim wiąże. Książka napisana jest tak, by zainteresować czytelnika i jednocześnie dostarczyć mu szczegółowych informacji.
Książka została podzielona na liczne rozdziały, dzięki temu można dowiedzieć się wielu interesujących faktów. Znaleźć tutaj można informacje bardziej ogólne na przykład te dotyczące świąt muzułmańskich czy podróżowania po krajach arabskich, jak również bardziej szczegółowe i jednocześnie bardziej ciekawsze, przynajmniej dla mnie, czyli dotyczące tradycji ubioru mężczyzn i kobiet, higieny osobistej Arabów, uroczystości rodzinnych czy warunków mieszkaniowych.
Autorka ciekawe opisuje zasady rządzące w świecie arabskim, które są znacznie inne od naszych. Z książki można dowiedzieć się również wielu ciekawych faktów, których nie sposób znaleźć w innych książkach, wszystko dzięki temu, że autorka umieściła w książce informacje pochodzące od wielu znajomych Arabów, którzy żyją na co dzień w różnych krajach i między innymi dzięki temu książka jest tak zróżnicowana i zarazem ciekawa. Jedynym minusem są ubogie zdjęcia, ale ze względu na treść można to wybaczyć.
Autorka w sposób wyczerpujący i bardzo ciekawy przedstawia świat arabski i wszystko co się z nim wiąże. Książka napisana jest tak, by zainteresować czytelnika i jednocześnie dostarczyć mu szczegółowych informacji.
Książka została podzielona na liczne rozdziały, dzięki temu można dowiedzieć się wielu interesujących faktów. Znaleźć tutaj można informacje bardziej ogólne na...
Bardzo encyklopedyczne.
Autorka usiłuje od czasu do czasu ożywić ten zalew wiadomości jakąś anegdotką, ale to nie działa.
Książka jest podzielona na określone tematy (święta, śluby itp.) i dosłownie wypchana informacjami. Nie ma nawet chwili oddechu, w każdym zdaniu istotne detale, nazwy, jak w przewodniku.
Polecam tym, którzy chcą poznać kulturę arabską w najdrobniejszych szczegółach, może tym, którzy się tam wybierają na dłużej i będzie im to potrzebne.
Tym, którzy chcą poczuć klimat i wzbogacić się o kilka ciekawostek, zdecydowanie odradzam.
Bardzo encyklopedyczne.
Autorka usiłuje od czasu do czasu ożywić ten zalew wiadomości jakąś anegdotką, ale to nie działa.
Książka jest podzielona na określone tematy (święta, śluby itp.) i dosłownie wypchana informacjami. Nie ma nawet chwili oddechu, w każdym zdaniu istotne detale, nazwy, jak w przewodniku.
Polecam tym, którzy chcą poznać kulturę arabską w najdrobniejszych...
Niesamowite jak można przekazać laikowi ogrom wiedzy w trzystu pięćdziesięciu stronach w taki sposób, aby przed oczyma stawały kolory, w uszach brzmiały dźwięki, by czuć było zapachy. Pani Khidayer się to udaje, a do tego z wielkim powodzeniem, gdyż dzięki lekturze rozkochałam się w arabskim świecie skrajności.
Warto zaznaczyć, że "Życie po arabsku" nie jest monotematyczne, ale opiewa wiele aspektów życia codziennego - religię, zwyczaje, ubiór, pożywienie czy transport, i to w poszczególnych krajach. Całość przepleciona jest osobistymi anegdotami na potwierdzenie wcześniej omówionych zagadnień, które pomagają jeszcze lepiej zrozumieć tamtejszą egzystencję.
Dowiadujemy się wreszcie jak powstała tamtejsza kultura, a raczej jaką jest wielką mieszanką przeróżnych wpływów - "Arab to Semita wyznania muzułmańskiego, modlący się także do żydowsko-chrześcijańskich proroków, wyposażony w fenicką żyłkę do handlu, posiadający czerkiesko-słowiańskie rysy, popijający indyjską herbatę lub etiopską kawę, siedzący po turecku na perskim dywanie." :)
Niesamowite jak można przekazać laikowi ogrom wiedzy w trzystu pięćdziesięciu stronach w taki sposób, aby przed oczyma stawały kolory, w uszach brzmiały dźwięki, by czuć było zapachy. Pani Khidayer się to udaje, a do tego z wielkim powodzeniem, gdyż dzięki lekturze rozkochałam się w arabskim świecie skrajności.
Warto zaznaczyć, że "Życie po arabsku" nie jest...
Emire Khidayer jest pisarką i tłumaczką, przedstawicielką słowackiej służby dyplomatycznej, specjalizującą się w stosunkach z krajami arabskimi. Jej książki prezentujące kulturę i obyczajowość arabską pod względem etnicznym, historycznym i religijnym mają zmienić stereotypowy sposób myślenia o mieszkańcach Bliskiego Wschodu i ich mentalności. „Życie po arabsku” jest w pewnym sensie kontynuacją książki „Arabski świat”, ale nieznajomość pierwszej części nie stanowi przeszkody w lekturze.
Rok 2013 dla świata zachodniego – to 1433 rok w świecie muzułmańskim. Zdaniem autorki jest to wymowny symbol różnic między Zachodem i Wschodem, obrazujący inny rytm ich rozwoju. Pomimo, iż kultura arabska lata świetności ma już za sobą, nadal pozostaje jedną z najwspanialszych cywilizacji basenu Morza Śródziemnego, która wywarła przemożny wpływ na różne dziedziny nauki, na sztukę, filozofię i architekturę, i – fascynuje do dziś.
Książka próbuje odpowiedzieć na kilka podstawowych pytań: kim jest Arab? Co definiuje to pojęcie? Czy decyduje o tym fakt zamieszkiwania krajów arabskich, wspólny język, wyznanie (wszak nie wszyscy Arabowie są muzułmanami), wspólna kuchnia, czy poczucie silnych więzów rodzinnych bądź plemiennych? Arabowie są przedstawicielami grupy ludów tak zróżnicowanej, że uznaje się ją za wspólnotę kulturową, nie za jednolity naród. Autorka z lekkim przymrużeniem oka, biorąc pod uwagę czynniki kształtujące jego tożsamość, twierdzi, że „Arab to Semita wyznania muzułmańskiego, modlący się także do żydowsko-chrześcijańskich proroków, wyposażony w fenicką żyłkę do handlu, posiadający czerkiesko-słowiańskie rysy, popijający indyjską herbatę lub etiopską kawę, siedzący po turecku na perskim dywanie”.
„Życie po arabsku” zawiera zestaw przydatnych (np. w podróży) informacji podanych w uporządkowanej formie. Dotyczą rozmaitych tematów: świąt religijnych, uroczystości rodzinnych, ubioru kobiet i mężczyzn, kuchni i gościnności arabskiej, higieny, typowego i nietypowego budownictwa, sposobu urządzenia mieszkania, stosunku do zwierząt, poruszania się różnymi środkami lokomocji, a nawet możliwości zdobycia prawa jazdy oraz gaf popełnianych przez obcokrajowców. Czy warto czytać takie książki? Typowy turysta raczej nie zostanie zaproszony do arabskiego mieszkania, nie pozna słynnej gościnności i nie podejmie konwersacji z Arabem – pod tym względem książka przynosi zatem sporą dawkę wiedzy, tchnie autentyzmem i zawiera zdecydowanie więcej wiadomości niż zwykły przewodnik.
Zdecydowaną zaletą opracowania jest kobiecy sposób ujęcia tematów. Autorka wprowadza czytelnika w egzotyczny świat różnobarwnych i tajemniczych dżallabij i hidżabów, kandur i szarszaf, wyjaśnia ich znaczenie i sposób noszenia. Tłumaczy historię kontrowersyjnego dzisiaj nakrywania głowy, które nie jest bynajmniej wymysłem islamu, a zostało przez religię zaadaptowane i stało się niemal symbolem muzułmanek. Pokazuje podrzędne miejsce kobiety w społeczeństwie, odzwierciedlone w wielu aspektach życia, np. w niesprawiedliwym prawie dziedziczenia…
Książka posiada także słabsze strony. Wadą jest megalomania autorki. W lekturze przeszkadza nieustanne kierowanie uwagi czytelnika na jej osobę. Gdyby nie ta skłonność, można byłoby uznać tę pozycję za profesjonalne kompendium wiedzy.
Islam to nie tylko religia, to styl życia, w którym sztywno, od najmłodszych lat przestrzega się zasad. Warto je poznać przed udaniem się w podróż. Życie Araba tak mocno zanurzone jest w religii, że krytyka jakiegokolwiek jego aspektu może być potraktowana jako… atak na samą religię. Warto zachować ostrożność w głoszeniu własnych poglądów. Dobrze byłoby wiedzieć, dlaczego niektóre zachowania Europejczyka mogą wywołać niesmak bądź oburzenie w krajach arabskich. Sięganie po książki dające wiedzę o kraju, który zamierzamy odwiedzić, powinno stać się normą. Może wtedy zmniejszyłaby się liczba turystów zwiedzających meczety w krótkich spodenkach, w bluzkach odsłaniających ramiona, a na plażach, w miesiącu ramadan, byłoby mniej amatorek stroju „topless”…
Emire Khidayer jest pisarką i tłumaczką, przedstawicielką słowackiej służby dyplomatycznej, specjalizującą się w stosunkach z krajami arabskimi. Jej książki prezentujące kulturę i obyczajowość arabską pod względem etnicznym, historycznym i religijnym mają zmienić stereotypowy sposób myślenia o mieszkańcach Bliskiego Wschodu i ich mentalności. „Życie po...
Po "Życie po arabsku" sięgnęłam przed "Arabskim światem", ale nie odebrało mi to żadnej przyjemności z czytania. Autorka w miły i przystępny sposób opisuje świat i życie, które mimo wielu różnic nie jest tak bardzo daleko od nas. Miałam okazję odwiedzić dość sporą część arabskiego świata i wiele spostrzeżeń odkryłam ponownie lub raczej wróciłam do nich w tej książce dzięki pani Khidayer. Jednak bardzo brakowało mi większej ilości fotografii.
Po "Życie po arabsku" sięgnęłam przed "Arabskim światem", ale nie odebrało mi to żadnej przyjemności z czytania. Autorka w miły i przystępny sposób opisuje świat i życie, które mimo wielu różnic nie jest tak bardzo daleko od nas. Miałam okazję odwiedzić dość sporą część arabskiego świata i wiele spostrzeżeń odkryłam ponownie lub raczej wróciłam do nich w tej książce dzięki...
Jako osoba głęboko zainteresowana kwestią bliskowschodniej polityki, nie mogłam przejść obojętnie obok pozycji dotyczącej życia codziennego w świecie arabskim, którego kultura i obyczaje są tak odmienne od naszych, europejskich. Czy książka Emire Khidayer spełniła moje oczekiwania? I tak, i nie.
"Życie po arabsku" to książka, którą można by nazwać podróżniczą i popularnonaukową jednocześnie. Jej autorka, Emire Khidayer, przez wiele lat pracowała w dyplomacji, dzięki czemu miała okazję mieszkać na Bliskim Wschodzie: w Egipcie, Kuwejcie i Iraku. W swej książce próbuje odpowiedzieć na pytania związane z arabską obyczajowością – pisze o muzułmańskich świętach i tym, w jaki sposób obchodzona są w poszczególnych krajach, porusza kwestie małżeństwa i narodzin dziecka, opowiada o arabskiej modzie, kuchni, edukacji, warunkach życia, a nawet higienie. Przytacza przy tym wiele anegdot związanych z jej własnymi doświadczeniami, co niestety w moim odczuciu wpływa niekorzystnie na odbiór książki. Od pozycji tego rodzaju oczekuję przede wszystkim obiektywnych, nie nacechowanych subiektywizmem informacji, a tutaj tego zabrakło. Trudno było mi momentami oprzeć się wrażeniu, że Khidayer niesłusznie ocenia pewne sytuacje, patrząc na nie „europejskim okiem” – tego typu postępowanie jest moim zdaniem niedopuszczalne i sugeruje czytelnikowi „odpowiedni” punkt widzenia.
Do najbardziej interesujących części książki zaliczam te, które traktują o muzułmańskich świętach i spożywanych podczas nich pokarmach. Autorka poruszyła te kwestie bardzo obszernie, wskazując najbardziej znaczące różnice pomiędzy poszczególnymi krajami arabskimi. Niezwykle ciekawe są także fragmenty mówiące o arabskiej modzie, w których zaskakuje przede wszystkim to, jak mocno różni się ona od siebie w każdym z opisywanych państw i jak bardzo zależy ona od poziomu religijności.
W ogólnej ocenie książka Emire Khidayer wypada dość przyzwoicie. Autorka zdaje się nie pomijać żadnej najważniejszej kwestii dotyczącej codziennego życia arabskiej ludności, ponadto pisze w interesujący i łatwy w odbiorze sposób, co umila lekturę. Jedynym minusem jest wspomniany przeze mnie, pojawiający się od czasu do czasu wyraźny subiektywizm. Mimo to, "Życie po arabsku" jest książką wartościową, bogatą w niezwykle ciekawe informacje i mogącą zainteresować wielu czytelników. Z pewnością rozwieje też wiele fałszywych wyobrażeń na temat świata arabskiego, jakie powszechne są w naszej kulturze. Zachęcam do przeczytania tej lektury, bo zdecydowanie jest tego warta.
Jako osoba głęboko zainteresowana kwestią bliskowschodniej polityki, nie mogłam przejść obojętnie obok pozycji dotyczącej życia codziennego w świecie arabskim, którego kultura i obyczaje są tak odmienne od naszych, europejskich. Czy książka Emire Khidayer spełniła moje oczekiwania? I tak, i nie.
"Życie po arabsku" to książka, którą można by nazwać podróżniczą i...
W książce „Życie po arabsku” Emire Khidayer nie ma jednego, konkretnego protagonisty. Bohaterem jest tutaj społeczeństwo Bliskiego Wschodu ujęte w ramy codziennych rytuałów, tradycji i norm społecznych. Autorka, będąca byłą dyplomatką o słowacko-arabskich korzeniach, przyjmuje rolę wnikliwej obserwatorki, która z dużą swadą oprowadza nas po świecie często niezrozumiałym dla zachodniego czytelnika. Sytuacja opisana w książce to dynamiczne starcie tradycji z nowoczesnością. Khidayer pokazuje ludzi uwikłanych w skomplikowane konwenanse: od zasad gościnności, przez skomplikowane rytuały swatów i małżeństwa, aż po sferę intymności i higieny. To portret społeczności, w której jednostka rzadko występuje solo – zawsze jest częścią rodziny, klanu lub wspólnoty religijnej, co determinuje każdy aspekt jej egzystencji, od wyboru stroju po sposób parzenia herbaty.
✨ Zalety tekstu
Największym atutem publikacji jest jej rzetelność i antropologiczne zacięcie. Khidayer nie ślizga się po powierzchni turystycznych atrakcji; ona wchodzi głęboko w tkankę społeczną, nie bojąc się tematów tabu. Autorka z ogromną precyzją opisuje różnice między poszczególnymi krajami regionu, co pomaga zwalczyć szkodliwy stereotyp „jednolitego świata arabskiego”. Kolejną zaletą jest styl – lekki, niemal gawędziarski, a jednocześnie nasycony konkretną wiedzą. Khidayer potrafi z humorem pisać o rzeczach trudnych i z ogromnym szacunkiem o rzeczach prozaicznych. Rozdziały dotyczące relacji damsko-męskich oraz znaczenia honoru są napisane z wyjątkowym wyczuciem, rzucając światło na mechanizmy, które dla Europejczyka bywają całkowicie nieczytelne. To doskonałe kompendium wiedzy „w pigułce” dla każdego, kto planuje podróż lub współpracę z osobami z tego kręgu kulturowego.
Jednym z mankamentów może być pewna encyklopedyczność formy. Książka momentami przypomina zbiór krótkich haseł lub esejów, co sprawia, że narracja bywa rwana. Brak tu głębszego wątku przewodniego lub reportażowej opowieści, która spajałaby wszystkie te obserwacje w jedną całość. Dla czytelnika szukającego literackiej przygody, nadmiar faktów i technicznych opisów obyczajów może okazać się przytłaczający. Niektóre spostrzeżenia autorki, choć trafne, mogą wydawać się nieco uogólnione, biorąc pod uwagę, jak błyskawicznie zmieniają się społeczeństwa arabskie pod wpływem internetu i globalizacji w ostatnich latach.
„Życie po arabsku” to rzetelna i bardzo potrzebna lekcja empatii oraz zrozumienia inności. Emire Khidayer udowadnia, że za zasłoną (dosłowną i przenośną) kryje się świat pełen niuansów, ciepła i surowych zasad, które mają swoje głębokie uzasadnienie historyczne. To książka, która uczy patrzeć bez uprzedzeń, choć zostawia czytelnika z poczuciem, że aby naprawdę poznać duszę Bliskiego Wschodu, trzeba tam po prostu być
W książce „Życie po arabsku” Emire Khidayer nie ma jednego, konkretnego protagonisty. Bohaterem jest tutaj społeczeństwo Bliskiego Wschodu ujęte w ramy codziennych rytuałów, tradycji i norm społecznych. Autorka, będąca byłą dyplomatką o słowacko-arabskich korzeniach, przyjmuje rolę wnikliwej obserwatorki, która z dużą swadą oprowadza nas po świecie często niezrozumiałym dla...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodobnie jak w pierwszej części - ciekawie opisane różnice między religiami.
Podobnie jak w pierwszej części - ciekawie opisane różnice między religiami.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Arabski świat" Autorki mnie porwał, "Życie po arabsku" już mniej :( Niewiele znalazłam w książce rzeczy, o których wcześniej nie wiedziałam. Biorę jednak poprawkę na to, że dla większości Czytelników ten arabski świat nie jest tak znany jak dla mnie, więc generalnie można uznać książkę za bardzo ciekawą. Cieszę się, że powstają książki mówiące o Arabach nie tylko w świetle terroru.
"Arabski świat" Autorki mnie porwał, "Życie po arabsku" już mniej :( Niewiele znalazłam w książce rzeczy, o których wcześniej nie wiedziałam. Biorę jednak poprawkę na to, że dla większości Czytelników ten arabski świat nie jest tak znany jak dla mnie, więc generalnie można uznać książkę za bardzo ciekawą. Cieszę się, że powstają książki mówiące o Arabach nie tylko w świetle...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMnóstwo informacji na temat życia w krajach arabskich, wygodnie usystematyzowanych rozdziałach i podrozdziałach. Autorka porusza niemal wszystkie aspekty życia w sposób obiektywny, nie pomijając ani plusów ani minusów. Dla chcących wyjść poza stereotypy lektura godna polecenia.
Mnóstwo informacji na temat życia w krajach arabskich, wygodnie usystematyzowanych rozdziałach i podrozdziałach. Autorka porusza niemal wszystkie aspekty życia w sposób obiektywny, nie pomijając ani plusów ani minusów. Dla chcących wyjść poza stereotypy lektura godna polecenia.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka w sposób wyczerpujący i bardzo ciekawy przedstawia świat arabski i wszystko co się z nim wiąże. Książka napisana jest tak, by zainteresować czytelnika i jednocześnie dostarczyć mu szczegółowych informacji.
Książka została podzielona na liczne rozdziały, dzięki temu można dowiedzieć się wielu interesujących faktów. Znaleźć tutaj można informacje bardziej ogólne na przykład te dotyczące świąt muzułmańskich czy podróżowania po krajach arabskich, jak również bardziej szczegółowe i jednocześnie bardziej ciekawsze, przynajmniej dla mnie, czyli dotyczące tradycji ubioru mężczyzn i kobiet, higieny osobistej Arabów, uroczystości rodzinnych czy warunków mieszkaniowych.
Autorka ciekawe opisuje zasady rządzące w świecie arabskim, które są znacznie inne od naszych. Z książki można dowiedzieć się również wielu ciekawych faktów, których nie sposób znaleźć w innych książkach, wszystko dzięki temu, że autorka umieściła w książce informacje pochodzące od wielu znajomych Arabów, którzy żyją na co dzień w różnych krajach i między innymi dzięki temu książka jest tak zróżnicowana i zarazem ciekawa. Jedynym minusem są ubogie zdjęcia, ale ze względu na treść można to wybaczyć.
Autorka w sposób wyczerpujący i bardzo ciekawy przedstawia świat arabski i wszystko co się z nim wiąże. Książka napisana jest tak, by zainteresować czytelnika i jednocześnie dostarczyć mu szczegółowych informacji.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka została podzielona na liczne rozdziały, dzięki temu można dowiedzieć się wielu interesujących faktów. Znaleźć tutaj można informacje bardziej ogólne na...
Bardzo encyklopedyczne.
Autorka usiłuje od czasu do czasu ożywić ten zalew wiadomości jakąś anegdotką, ale to nie działa.
Książka jest podzielona na określone tematy (święta, śluby itp.) i dosłownie wypchana informacjami. Nie ma nawet chwili oddechu, w każdym zdaniu istotne detale, nazwy, jak w przewodniku.
Polecam tym, którzy chcą poznać kulturę arabską w najdrobniejszych szczegółach, może tym, którzy się tam wybierają na dłużej i będzie im to potrzebne.
Tym, którzy chcą poczuć klimat i wzbogacić się o kilka ciekawostek, zdecydowanie odradzam.
Bardzo encyklopedyczne.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka usiłuje od czasu do czasu ożywić ten zalew wiadomości jakąś anegdotką, ale to nie działa.
Książka jest podzielona na określone tematy (święta, śluby itp.) i dosłownie wypchana informacjami. Nie ma nawet chwili oddechu, w każdym zdaniu istotne detale, nazwy, jak w przewodniku.
Polecam tym, którzy chcą poznać kulturę arabską w najdrobniejszych...
Niesamowite jak można przekazać laikowi ogrom wiedzy w trzystu pięćdziesięciu stronach w taki sposób, aby przed oczyma stawały kolory, w uszach brzmiały dźwięki, by czuć było zapachy. Pani Khidayer się to udaje, a do tego z wielkim powodzeniem, gdyż dzięki lekturze rozkochałam się w arabskim świecie skrajności.
Warto zaznaczyć, że "Życie po arabsku" nie jest monotematyczne, ale opiewa wiele aspektów życia codziennego - religię, zwyczaje, ubiór, pożywienie czy transport, i to w poszczególnych krajach. Całość przepleciona jest osobistymi anegdotami na potwierdzenie wcześniej omówionych zagadnień, które pomagają jeszcze lepiej zrozumieć tamtejszą egzystencję.
Dowiadujemy się wreszcie jak powstała tamtejsza kultura, a raczej jaką jest wielką mieszanką przeróżnych wpływów - "Arab to Semita wyznania muzułmańskiego, modlący się także do żydowsko-chrześcijańskich proroków, wyposażony w fenicką żyłkę do handlu, posiadający czerkiesko-słowiańskie rysy, popijający indyjską herbatę lub etiopską kawę, siedzący po turecku na perskim dywanie." :)
Niesamowite jak można przekazać laikowi ogrom wiedzy w trzystu pięćdziesięciu stronach w taki sposób, aby przed oczyma stawały kolory, w uszach brzmiały dźwięki, by czuć było zapachy. Pani Khidayer się to udaje, a do tego z wielkim powodzeniem, gdyż dzięki lekturze rozkochałam się w arabskim świecie skrajności.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWarto zaznaczyć, że "Życie po arabsku" nie jest...
W innym rytmie
Emire Khidayer jest pisarką i tłumaczką, przedstawicielką słowackiej służby dyplomatycznej, specjalizującą się w stosunkach z krajami arabskimi. Jej książki prezentujące kulturę i obyczajowość arabską pod względem etnicznym, historycznym i religijnym mają zmienić stereotypowy sposób myślenia o mieszkańcach Bliskiego Wschodu i ich mentalności. „Życie po arabsku” jest w pewnym sensie kontynuacją książki „Arabski świat”, ale nieznajomość pierwszej części nie stanowi przeszkody w lekturze.
Rok 2013 dla świata zachodniego – to 1433 rok w świecie muzułmańskim. Zdaniem autorki jest to wymowny symbol różnic między Zachodem i Wschodem, obrazujący inny rytm ich rozwoju. Pomimo, iż kultura arabska lata świetności ma już za sobą, nadal pozostaje jedną z najwspanialszych cywilizacji basenu Morza Śródziemnego, która wywarła przemożny wpływ na różne dziedziny nauki, na sztukę, filozofię i architekturę, i – fascynuje do dziś.
Książka próbuje odpowiedzieć na kilka podstawowych pytań: kim jest Arab? Co definiuje to pojęcie? Czy decyduje o tym fakt zamieszkiwania krajów arabskich, wspólny język, wyznanie (wszak nie wszyscy Arabowie są muzułmanami), wspólna kuchnia, czy poczucie silnych więzów rodzinnych bądź plemiennych? Arabowie są przedstawicielami grupy ludów tak zróżnicowanej, że uznaje się ją za wspólnotę kulturową, nie za jednolity naród. Autorka z lekkim przymrużeniem oka, biorąc pod uwagę czynniki kształtujące jego tożsamość, twierdzi, że „Arab to Semita wyznania muzułmańskiego, modlący się także do żydowsko-chrześcijańskich proroków, wyposażony w fenicką żyłkę do handlu, posiadający czerkiesko-słowiańskie rysy, popijający indyjską herbatę lub etiopską kawę, siedzący po turecku na perskim dywanie”.
„Życie po arabsku” zawiera zestaw przydatnych (np. w podróży) informacji podanych w uporządkowanej formie. Dotyczą rozmaitych tematów: świąt religijnych, uroczystości rodzinnych, ubioru kobiet i mężczyzn, kuchni i gościnności arabskiej, higieny, typowego i nietypowego budownictwa, sposobu urządzenia mieszkania, stosunku do zwierząt, poruszania się różnymi środkami lokomocji, a nawet możliwości zdobycia prawa jazdy oraz gaf popełnianych przez obcokrajowców. Czy warto czytać takie książki? Typowy turysta raczej nie zostanie zaproszony do arabskiego mieszkania, nie pozna słynnej gościnności i nie podejmie konwersacji z Arabem – pod tym względem książka przynosi zatem sporą dawkę wiedzy, tchnie autentyzmem i zawiera zdecydowanie więcej wiadomości niż zwykły przewodnik.
Zdecydowaną zaletą opracowania jest kobiecy sposób ujęcia tematów. Autorka wprowadza czytelnika w egzotyczny świat różnobarwnych i tajemniczych dżallabij i hidżabów, kandur i szarszaf, wyjaśnia ich znaczenie i sposób noszenia. Tłumaczy historię kontrowersyjnego dzisiaj nakrywania głowy, które nie jest bynajmniej wymysłem islamu, a zostało przez religię zaadaptowane i stało się niemal symbolem muzułmanek. Pokazuje podrzędne miejsce kobiety w społeczeństwie, odzwierciedlone w wielu aspektach życia, np. w niesprawiedliwym prawie dziedziczenia…
Książka posiada także słabsze strony. Wadą jest megalomania autorki. W lekturze przeszkadza nieustanne kierowanie uwagi czytelnika na jej osobę. Gdyby nie ta skłonność, można byłoby uznać tę pozycję za profesjonalne kompendium wiedzy.
Islam to nie tylko religia, to styl życia, w którym sztywno, od najmłodszych lat przestrzega się zasad. Warto je poznać przed udaniem się w podróż. Życie Araba tak mocno zanurzone jest w religii, że krytyka jakiegokolwiek jego aspektu może być potraktowana jako… atak na samą religię. Warto zachować ostrożność w głoszeniu własnych poglądów. Dobrze byłoby wiedzieć, dlaczego niektóre zachowania Europejczyka mogą wywołać niesmak bądź oburzenie w krajach arabskich. Sięganie po książki dające wiedzę o kraju, który zamierzamy odwiedzić, powinno stać się normą. Może wtedy zmniejszyłaby się liczba turystów zwiedzających meczety w krótkich spodenkach, w bluzkach odsłaniających ramiona, a na plażach, w miesiącu ramadan, byłoby mniej amatorek stroju „topless”…
http://www.obliczakultury.pl/literatura/kultura/kultura/3611-zycie-po-arabsku-emire-khidayer-recenzja
http://ksiazkioli.blogspot.com/2013/06/w-innym-rytmie-emire-khidayer-jest.html
W innym rytmie
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toEmire Khidayer jest pisarką i tłumaczką, przedstawicielką słowackiej służby dyplomatycznej, specjalizującą się w stosunkach z krajami arabskimi. Jej książki prezentujące kulturę i obyczajowość arabską pod względem etnicznym, historycznym i religijnym mają zmienić stereotypowy sposób myślenia o mieszkańcach Bliskiego Wschodu i ich mentalności. „Życie po...
Po "Życie po arabsku" sięgnęłam przed "Arabskim światem", ale nie odebrało mi to żadnej przyjemności z czytania. Autorka w miły i przystępny sposób opisuje świat i życie, które mimo wielu różnic nie jest tak bardzo daleko od nas. Miałam okazję odwiedzić dość sporą część arabskiego świata i wiele spostrzeżeń odkryłam ponownie lub raczej wróciłam do nich w tej książce dzięki pani Khidayer. Jednak bardzo brakowało mi większej ilości fotografii.
Po "Życie po arabsku" sięgnęłam przed "Arabskim światem", ale nie odebrało mi to żadnej przyjemności z czytania. Autorka w miły i przystępny sposób opisuje świat i życie, które mimo wielu różnic nie jest tak bardzo daleko od nas. Miałam okazję odwiedzić dość sporą część arabskiego świata i wiele spostrzeżeń odkryłam ponownie lub raczej wróciłam do nich w tej książce dzięki...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJako osoba głęboko zainteresowana kwestią bliskowschodniej polityki, nie mogłam przejść obojętnie obok pozycji dotyczącej życia codziennego w świecie arabskim, którego kultura i obyczaje są tak odmienne od naszych, europejskich. Czy książka Emire Khidayer spełniła moje oczekiwania? I tak, i nie.
"Życie po arabsku" to książka, którą można by nazwać podróżniczą i popularnonaukową jednocześnie. Jej autorka, Emire Khidayer, przez wiele lat pracowała w dyplomacji, dzięki czemu miała okazję mieszkać na Bliskim Wschodzie: w Egipcie, Kuwejcie i Iraku. W swej książce próbuje odpowiedzieć na pytania związane z arabską obyczajowością – pisze o muzułmańskich świętach i tym, w jaki sposób obchodzona są w poszczególnych krajach, porusza kwestie małżeństwa i narodzin dziecka, opowiada o arabskiej modzie, kuchni, edukacji, warunkach życia, a nawet higienie. Przytacza przy tym wiele anegdot związanych z jej własnymi doświadczeniami, co niestety w moim odczuciu wpływa niekorzystnie na odbiór książki. Od pozycji tego rodzaju oczekuję przede wszystkim obiektywnych, nie nacechowanych subiektywizmem informacji, a tutaj tego zabrakło. Trudno było mi momentami oprzeć się wrażeniu, że Khidayer niesłusznie ocenia pewne sytuacje, patrząc na nie „europejskim okiem” – tego typu postępowanie jest moim zdaniem niedopuszczalne i sugeruje czytelnikowi „odpowiedni” punkt widzenia.
Do najbardziej interesujących części książki zaliczam te, które traktują o muzułmańskich świętach i spożywanych podczas nich pokarmach. Autorka poruszyła te kwestie bardzo obszernie, wskazując najbardziej znaczące różnice pomiędzy poszczególnymi krajami arabskimi. Niezwykle ciekawe są także fragmenty mówiące o arabskiej modzie, w których zaskakuje przede wszystkim to, jak mocno różni się ona od siebie w każdym z opisywanych państw i jak bardzo zależy ona od poziomu religijności.
W ogólnej ocenie książka Emire Khidayer wypada dość przyzwoicie. Autorka zdaje się nie pomijać żadnej najważniejszej kwestii dotyczącej codziennego życia arabskiej ludności, ponadto pisze w interesujący i łatwy w odbiorze sposób, co umila lekturę. Jedynym minusem jest wspomniany przeze mnie, pojawiający się od czasu do czasu wyraźny subiektywizm. Mimo to, "Życie po arabsku" jest książką wartościową, bogatą w niezwykle ciekawe informacje i mogącą zainteresować wielu czytelników. Z pewnością rozwieje też wiele fałszywych wyobrażeń na temat świata arabskiego, jakie powszechne są w naszej kulturze. Zachęcam do przeczytania tej lektury, bo zdecydowanie jest tego warta.
Jako osoba głęboko zainteresowana kwestią bliskowschodniej polityki, nie mogłam przejść obojętnie obok pozycji dotyczącej życia codziennego w świecie arabskim, którego kultura i obyczaje są tak odmienne od naszych, europejskich. Czy książka Emire Khidayer spełniła moje oczekiwania? I tak, i nie.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Życie po arabsku" to książka, którą można by nazwać podróżniczą i...