Narodowy wieszcz uprawia w "Grażynie" archeologię, sięga po techniki stosowane wcześniej (historical fiction, powieść poetycka) ale stara się przez to zreinterpretować ducha narodu litewskiego swojego czasu. A być może nawet przenieść ową interpretację w kolejne, przyszłe pokolenia.
Na mapie opowieści pojawia się kobieta, pojawia się nowe imię. I to nowe ma być ofiarą położoną na ołtarzu wolności, niepodległości i narodowej zgody. Wskutek spisków, zdrad, lenistwa i innych wad męskich, to czysta i piękna Grażyna nosi imię "czterdzieści i cztery", jest nową nadzieją, jutrzenką przyszłości, narodową nadzieją i szansą.
Narodowy wieszcz uprawia w "Grażynie" archeologię, sięga po techniki stosowane wcześniej (historical fiction, powieść poetycka) ale stara się przez to zreinterpretować ducha narodu litewskiego swojego czasu. A być może nawet przenieść ową interpretację w kolejne, przyszłe pokolenia.
Na mapie opowieści pojawia się kobieta, pojawia się nowe imię. I to nowe ma być ofiarą...
Krótkie i bogate w treść dzieło, Mickiewicz znów wykazuje kunszt artystyczny i narracyjny.
Skłaniam się do myśli, że autor był w głębi duszy feministą.
Krótkie i bogate w treść dzieło, Mickiewicz znów wykazuje kunszt artystyczny i narracyjny.
Skłaniam się do myśli, że autor był w głębi duszy feministą.
Całkowicie przypadkowo trafiła w moje ręce ta cienka książeczka, którą potraktowałem nieco jak wyzwanie, bo nie czytam podobnych dzieł. Z tekstu sporo się dowiedziałem, a sama treść jest całkiem intrygująca. Myślę też, że Grażyna zasługuje na uznanie że względu na nietypowe przedstawienie kobiecej postaci. Pod tym względem Mickiewicz prezentuje wręcz współczesne podejście do bohaterki - możnaby się nad tym zastanowić. Ciekawy eksperyment, zarówno dla mnie, jak i dla autora, który tym dziełem wniósł coś nowego do literatury naszego regionu.
Całkowicie przypadkowo trafiła w moje ręce ta cienka książeczka, którą potraktowałem nieco jak wyzwanie, bo nie czytam podobnych dzieł. Z tekstu sporo się dowiedziałem, a sama treść jest całkiem intrygująca. Myślę też, że Grażyna zasługuje na uznanie że względu na nietypowe przedstawienie kobiecej postaci. Pod tym względem Mickiewicz prezentuje wręcz współczesne podejście...
Jaka Mulan, wariacie? Grażynę poczytaj, naszą, mickiewiczowską, a nie jakieś importowane z Chin!
Chociaż z drugiej strony Mulan nie dała się ubić w pierwszej bitwie... Ale była zwykłym żołnierzem, a nie dowódcą, co prowadził rycerzy do boju na pierwszej linii! Znaczy chyba, bo oryginalnej Mulan nie czytałam, znam tylko wersję disnejowską... ale tę fajną, animowaną!
Czy powyższe liczy się jako spoiler? Czy da się zaspoilerować krótki poemat z okresu romantyzmu?
Szczerze to byłam przekonana, że "Grażyna" jest dłuższa niż niecałe 30 stron (bo reszta to przypisy). Ale czyta się szybciutko, bo forma wierszowana bardzo fajnie wchodzi. Polecam, czytajcie klasykę!
Tylko ebook na Legimi od wydawnictwa SAGA ma zwalone odnośniki do przypisów - jak naciskam podaną obok słowa cyferkę, to mnie nie przenosi do danego przypisu. W innych książkach na tej stronie to działało. Dobrze, że utwór jest krótki, to i przypisy można przeczytać po skończeniu tekstu i jeszcze się pamięta do czego są.
A, według informacji ze wstępu do lektury, Grażyna początkowo miała się nazywać Karyna. Mickiewicz pod względem imion wpłynął na całe pokolenia XD
Jaka Mulan, wariacie? Grażynę poczytaj, naszą, mickiewiczowską, a nie jakieś importowane z Chin!
Chociaż z drugiej strony Mulan nie dała się ubić w pierwszej bitwie... Ale była zwykłym żołnierzem, a nie dowódcą, co prowadził rycerzy do boju na pierwszej linii! Znaczy chyba, bo oryginalnej Mulan nie czytałam, znam tylko wersję disnejowską... ale tę fajną, animowaną!
Pierwsze dzieło młodego Mickiewicza, z którego nie był zadowolony i zgadzam się z jego oceną. Grażyna ma być niejako wezwaniem do czynu i walki, obrony honoru, ale jak to u Mickiewicza często bywa, bohaterowie nie do końca spoufaleni są z logiką, po więcej zapraszam do mojej recenzji na kanale YT.
Pierwsze dzieło młodego Mickiewicza, z którego nie był zadowolony i zgadzam się z jego oceną. Grażyna ma być niejako wezwaniem do czynu i walki, obrony honoru, ale jak to u Mickiewicza często bywa, bohaterowie nie do końca spoufaleni są z logiką, po więcej zapraszam do mojej recenzji na kanale YT.
Nie rozumiem dlaczego to piękne imię stało się w obecnej Polsce synonimem głupiej , zacofanej , tępej baby - żony jeszcze tępszego a też Bogu ducha winnego Janusha. A nie dość tego – gdzieś w przypisach wspomniano, że bohaterka tego poematu miała mieć na imię… Karyna!
To sobie, sam nie wiedząc, Mickiewicz pożartował ale też całkiem na serio stworzył przepiękną postać kobiecą - heroskę obdarzoną niemal boskimi przymiotami, pięknem ciała i ducha, wysoką, dorodną, smukłą i silną jak Diana. Po prostu – „niewiasta z wdzięków a bohater z ducha”, idealna towarzyszka życia. A przy tym i przemądra małżonka umiejąca trafić do mężowskiego serca nie argumentem siły a siłą miłości, jak głosi cytat „nie dziw, zapomniał starzec siwobrody, że księżna piękna a Litawor młody”…
Gorzej, że musiała świecić oczami za pochopne decyzje swego męża – Litawora, który powodowany pychą i poczuciem krzywdy, że nie otrzymał zbyt wielu nagród za wcześniejsze zasługi bojowe, postanowił ruszyć na Księcia Witolda po swoją część majątku. I to z pomocą Niemców. Niezbyt misterne plany wzięły w łeb, Niemcy się obrazili i zamiast pomagać w wyprawie – najechali Litawora. Grażyna w męskim przebraniu walczy z najeźdźcą jak lwica i płaci własnym życiem. Aż chce się wspomnieć bohaterską Annę Dorotę Chrzanowską, która niemal własną piersią obroniła Trembowlę przed Turkami i miała też więcej szczęścia, bo przeżyła. No i istniała naprawdę a nie tylko w poemacie.
Przepięknie to napisano, wiersz rytmiczny, dźwięczny i dziarski jak echa marszu wojskowego. W opisie bitwy wszystko tak obrazowo grzmiiii, huuuuczy, warrrrczy, wyyyyje, trzeeeeszczy – Pan Adam użył podobnych środków wyrazu w Reducie Ordona, czy w opisach zajazdu z Soplicowie. Grażyna byłaby piękną parą dla Konrada Wallenroda, gdyby tamten nie był już związany ślubami ze swą Aldoną i Ojczyzną.
To nie do końca prawda, że pisarze nie stworzyli godnych pamięci żeńskich postaci. Co zatem robią: Grażyna, Maria, Antygona, Marianna, Scarlett O’Hara, Panna Łęcka (xD), Panna Marple, Eugenia Grandet, Madame Bovary, Dama Kameliowa, Nana, Barbara Tryźnianka, Katarzyna Blum i setki innych? Jest co czytać….
Nie rozumiem dlaczego to piękne imię stało się w obecnej Polsce synonimem głupiej , zacofanej , tępej baby - żony jeszcze tępszego a też Bogu ducha winnego Janusha. A nie dość tego – gdzieś w przypisach wspomniano, że bohaterka tego poematu miała mieć na imię… Karyna!
To sobie, sam nie wiedząc, Mickiewicz pożartował ale też całkiem na serio stworzył przepiękną postać...
Autor przedstawił czas spięć z rycerskim Zakonem Szpitala Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego. Uwypuklił męstwo niewiasty – tytułowej Grażyny, żony litewskiego księcia Litawora. Za życia Adama Mickiewicza Polska znajdowała się pod zaborem, a ponieważ Krzyżak był synonimem Niemca, to stworzył opowieść nawiązującą do historii narodowej. Zakon krzyżacki był wspólnym wrogiem dla Polski, Litwy, Żmudzi, ziemi inflanckiej. Polski wieszcz z epoki romantyzmu, który był Litwinem, ułożył ciekawy poemat w 1822 roku. Wydawnictwo Czytelnik oprócz treści "Grażyny" zamieściło wyjaśnienia pomagające lepiej zrozumieć ten utwór literacki, jego właściwe przesłanie.
Autor przedstawił czas spięć z rycerskim Zakonem Szpitala Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego. Uwypuklił męstwo niewiasty – tytułowej Grażyny, żony litewskiego księcia Litawora. Za życia Adama Mickiewicza Polska znajdowała się pod zaborem, a ponieważ Krzyżak był synonimem Niemca, to stworzył opowieść nawiązującą do historii narodowej. Zakon krzyżacki był wspólnym...
"Grażyna" to poemat autorstwa Adama Mickiewicza, opublikowany po raz pierwszy w 1832 roku. Utwór opowiada o tragicznej historii tytułowej bohaterki, żony księcia Litawora, która przebiera się za rycerza i staje do walki z Krzyżakami, aby uratować męża i zamek.
"Grażyna" to utwór o bogatej tematyce. Mickiewicz porusza w nim m.in. takie problemy jak honor, patriotyzm, miłość i poświęcenie. Poemat jest również studium psychologicznym postaci Grażyny, która jest silną i niezależną kobietą, gotową do największych ofiar dla dobra ojczyzny i ukochanego męża. Mickiewicz mistrzowsko wykorzystuje w "Grażynie" środki językowe. Język poematu jest bogaty i plastyczny, a opisy bitew i krajobrazów są niezwykle sugestywne. Utwór pełen jest również patosu i dramatyzmu, co potęguje jego wydźwięk emocjonalny. "Grażyna" to dzieło polskiej literatury romantycznej. Jest to utwór o ponadczasowych wartościach, który do dziś wzrusza i porusza czytelników. Polecam tą lekturę wszystkim miłośnikom poezji i literatury polskiej.
"Grażyna" to poemat autorstwa Adama Mickiewicza, opublikowany po raz pierwszy w 1832 roku. Utwór opowiada o tragicznej historii tytułowej bohaterki, żony księcia Litawora, która przebiera się za rycerza i staje do walki z Krzyżakami, aby uratować męża i zamek.
"Grażyna" to utwór o bogatej tematyce. Mickiewicz porusza w nim m.in. takie problemy jak honor, patriotyzm, miłość...
„Córa na Lidzie możnego dziedzica,
Z cór nadniemeńskich pierwsza krasawica”
Grażyna, podobnie jak Marianna (rzecz jasna NIE Schreiber!), należy do elitarnego grona niestereotypowych żeńskich bohaterek historycznych i literackich. Przywdziewa mężowską zbroję i jako Kobieta-Rycerz prowadzi swoich rodaków do boju, oddając życie w imię wyższej sprawy. Tym samym staje się symbolem ofiarności i poświęcenia - „niewiasty z wdzięków, a bohatera z ducha”.
Zaczęło się zaś od tego, iż mąż Grażyny, nieustraszony książę Litawor - pan na Nowogródku (rodzinne miasto Mickiewicza), mężczyzna nerwowy i zapalczywy - postanowił wyruszyć zbrojnie przeciwko wielkiemu księciu litewskiemu, Witoldowi.
(to ten Witold, który razem z Jagiełłą dał Niemcom łupnia pod Grunwaldem. Znany każdemu Polakowi pobierającemu nauki zanim resort edukacji objęła Barbara Nowacka).
Wielki książę wisi Litaworowi kasę i nic nie wskazuje na to, że ma zamiar się rozliczyć. Litawor, powodowany gniewem i chęcią zemsty, zamierza wyegzekwować dług, korzystając z pomocy windykatorów. W tej roli złowrodzy, znienawidzeni na Litwie Krzyżacy. Nic i nikt nie jest w stanie przemówić mu do rozumu i odwieść od bratobójczego rozlewu krwi. W tej sytuacji, doprowadzona do ostateczności, zdeterminowana Grażyna, podszywa się pod męża i walczy z Krzyżakami. „Pryskają bronie, lecą hełmy, głowy, co miecz oszczędza, druzgocą podkowy”. Kiedy zbudzony z głębokiego snu Litawor przybywa na pole bitwy, jego żona jest śmiertelnie ranna i wkrótce umiera. Z czasem jednak staje się bohaterką poematu Mickiewicza, czym wybija się na nieśmiertelność.
Historię Grażyny opowiedział Mickiewiczowi giermek - naoczny świadek wszystkich wydarzeń. Jako człowiek prosty, „mniej w języku skromny”, mógł dać się ponieść fantazji i tu i ówdzie dorzucić coś od siebie. Każdy prawnik i każdy policjant wie, że nie należy ślepo ufać naocznym świadkom.
„Grażyna” jest poematem epickim, napisaną jedenastozgłoskowcem sprawną opowieścią oraz portretem zróżnicowanych jednostek, z których każda przemyca szczyptę prawdy o ludziach, ich wyborach i postawach. Należy do wczesnej twórczości Adama Mickiewicza. Anachroniczny, stylizowany na staropolszczyznę język poematu, dla dzisiejszego czytelnika może stanowić niejakie wyzwanie.
Ale czy pianiści, grając na fortepianie, korzystają tylko z białych klawiszy, bo są większe i łatwiej w nie trafić?
„Córa na Lidzie możnego dziedzica,
Z cór nadniemeńskich pierwsza krasawica”
Grażyna, podobnie jak Marianna (rzecz jasna NIE Schreiber!), należy do elitarnego grona niestereotypowych żeńskich bohaterek historycznych i literackich. Przywdziewa mężowską zbroję i jako Kobieta-Rycerz prowadzi swoich rodaków do boju, oddając życie w imię wyższej sprawy. Tym samym staje się...
Wyzwanie LC 2024 na marzec.# Przeczytam książkę literackiego patrona z lat 2020–2024.
...
Ostatnio coraz częściej dochodzę do wniosku, że odbiór książki, jej treści, przekazu (czy chociażby stylu) jest bardzo zależny od otaczających nas realiów. Niby mało odkrywcze a jednak zadziwia mnie, jak niektóre nudnawe (niegdyś) lektury zyskują na wartości - w sytuacji gdy za naszą wschodnią granicą dzieją się Bucze czy Mariupole.
Wyzwanie LC 2024 na marzec.# Przeczytam książkę literackiego patrona z lat 2020–2024.
...
Ostatnio coraz częściej dochodzę do wniosku, że odbiór książki, jej treści, przekazu (czy chociażby stylu) jest bardzo zależny od otaczających nas realiów. Niby mało odkrywcze a jednak zadziwia mnie, jak niektóre nudnawe (niegdyś) lektury zyskują na wartości - w sytuacji gdy za naszą...
Tak jak bardzo lubię twórczość Mickiewicza tak niestety nie mogę powiedzieć, aby Grażyna mu się udała. Poetyka tajemnicy jest znacznie lepsza w Konradzie Wallenrodzie, podobnie, jak zarysowanie psychologiczne bohaterów i wymiar ideowy. Grażyna jest zwyczajnie nijaka. Nie zapada w pamięć, nie trzyma w napięciu, nie wzbudza emocji. Przykro mi to mówić, ale jestem rozczarowana.
Tak jak bardzo lubię twórczość Mickiewicza tak niestety nie mogę powiedzieć, aby Grażyna mu się udała. Poetyka tajemnicy jest znacznie lepsza w Konradzie Wallenrodzie, podobnie, jak zarysowanie psychologiczne bohaterów i wymiar ideowy. Grażyna jest zwyczajnie nijaka. Nie zapada w pamięć, nie trzyma w napięciu, nie wzbudza emocji. Przykro mi to mówić, ale jestem rozczarowana.
Pisane wierszem jak "Pan Tadeusz" to raz. Dwa: myślałam, że książka będzie o pięknej damie (po litewsku grażas=piękny) lasu, a tu niespodzianka! Trzy: ten krzyż z okładki jednak podpowiadał czego się mogę spodziewać.
Cztery: "Grażynę" umieszczam wśród powieści, gdzie kobiety wiodą prym.
Czy polecam? Jak ktoś lubi twórczość mickiewiczowską to tak, w innym przypadku - niekoniecznie.
Pisane wierszem jak "Pan Tadeusz" to raz. Dwa: myślałam, że książka będzie o pięknej damie (po litewsku grażas=piękny) lasu, a tu niespodzianka! Trzy: ten krzyż z okładki jednak podpowiadał czego się mogę spodziewać.
Cztery: "Grażynę" umieszczam wśród powieści, gdzie kobiety wiodą prym.
Czy polecam? Jak ktoś lubi twórczość mickiewiczowską to tak, w innym przypadku -...
Podobał mi się rym i język (jak to w starych książkach bywa) oraz sama historia. Mickiewicz opisuje tu jak odważna niewiasta wychodzi naprzeciw wrogim wojskom. Na ogół nic w tym niewiadomo jak nadzwyczajnego, ale przeczytać jedno z dzieł Mickiewicza można.
Podobał mi się rym i język (jak to w starych książkach bywa) oraz sama historia. Mickiewicz opisuje tu jak odważna niewiasta wychodzi naprzeciw wrogim wojskom. Na ogół nic w tym niewiadomo jak nadzwyczajnego, ale przeczytać jedno z dzieł Mickiewicza można.
Ze wszystkich postaci stworzonych przez Mickiewicza to właśnie Grażynę lubiłam najbardziej. Była ambitna, silna, odważna i sprytna (w końcu wykiwała własnego męża) a w literaturze nie ma zbyt wielu takich kobiecych postaci. Lubiłam tą lektura, czytało się ją szybko i prosto.
Ze wszystkich postaci stworzonych przez Mickiewicza to właśnie Grażynę lubiłam najbardziej. Była ambitna, silna, odważna i sprytna (w końcu wykiwała własnego męża) a w literaturze nie ma zbyt wielu takich kobiecych postaci. Lubiłam tą lektura, czytało się ją szybko i prosto.
To była kiedyś moja lektura w szkole podstawowej. Jak ja wtedy przez to trudne w odbiorze dziełko przebrnęłam? Nie mam pojęcia. A czytałam na pewno. Zawsze czytałam lektury.
Wtedy - pamiętam - nawet mi się podobało. Tak mnie wzruszyła śmierć bohaterki, że zapamiętałam treść na długie lata. Może to zasługa mojej ówczesnej polonistki.
Dziś podoba mi się średnio. Nie wzrusza mnie ani fabuła ani piękno wiersza. Uważam, że Mickiewicz stworzył rzeczy o wiele lepsze, jak choćby wspaniałe "Ballady i romanse".
Dziś czytają to chyba tylko studenci filologii. I tacy zapaleńcy jak ja.
Imię Grażyna ma dziś złe skojarzenia, ale bohaterka utworu to postać pozytywna. Dziewczyna jest odważna. Bierze sprawy w swoje ręce. Podejmuje decyzje i ponosi odpowiedzialność. Jest silna, stanowcza, dzielna.
W literaturze nie ma zbyt wielu takich kobiecych postaci. Za taką bohaterkę mogę wieszczowi podziękować.
To była kiedyś moja lektura w szkole podstawowej. Jak ja wtedy przez to trudne w odbiorze dziełko przebrnęłam? Nie mam pojęcia. A czytałam na pewno. Zawsze czytałam lektury.
Wtedy - pamiętam - nawet mi się podobało. Tak mnie wzruszyła śmierć bohaterki, że zapamiętałam treść na długie lata. Może to zasługa mojej ówczesnej polonistki.
Kolejny krok w kierunku nadrobienia szkolnych zaległości. Podczas lektury dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy. Przede wszystkim warto sięgnąć po tę książkę, by dowiedzieć się więcej o przedchrześcijańskich wierzeniach Litwinów. O ich panteonie bogów, wśród których Perkunas i Pochwist wydają się być najważniejsi, można odnaleźć wiele bóstw lokalnych. Sami Litwini hodowali i oswajali węże w domu i przypisywano im magiczne właściwości. Ciekawe, czy tradycja ta wciąż jest popularna na tych terenach. Notabli po śmierci palono, często z najwierniejszą służbą.
"Przebrzydły Zakon podobny do smoka: Jeden łeb utniesz, drugi rośnie skoro, I ten ucięty rośnie w dziesięcioro!"
Zastanawiałem się, czemu fakt, iż już w czasach starożytnych na terenach Litwy istniało państwo teokratyczne, a jego wielki kapłan przywódca - Kirwejto, miał władzę prawie że absolutną, jest tak mało znany. Kolejne moje przemyslenia wędrowały w kierunki Litawora i jego brawurowej szarży podczas bitwy. Czy to możliwe, by w tamtych czasach, jeden dobrze uzbrojony rycerz mógł mieć taki wpływ na losy bitwy?
Kolejny krok w kierunku nadrobienia szkolnych zaległości. Podczas lektury dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy. Przede wszystkim warto sięgnąć po tę książkę, by dowiedzieć się więcej o przedchrześcijańskich wierzeniach Litwinów. O ich panteonie bogów, wśród których Perkunas i Pochwist wydają się być najważniejsi, można odnaleźć wiele bóstw lokalnych. Sami Litwini...
Żaden ze mnie krytyk i analityk, dlatego mogę sobie pozwolić na własną interpretację utworu Wieszcza.
Jestem daleka od analizowania każdego słowa i zastanawiania się dlaczego akurat to padło w tym zdaniu i co przez to chciał przekazać Mickiewicz przyszłym pokoleniom. Wychodzę z założenia, że to całość ma nieść przesłanie. Wyobrażam sobie, że Autor chciałby, żeby ktoś chociaż na chwilę mu odpuścił i skupił się na całości powieści, ale może moja wyobraźnia po prostu za bardzo popuściła sobie wodze... 🤔
"Grażyna" jest doskonałym przykładem utworu romantycznego, i co do tego nie można mieć wątpliwości, ja dodatkowo traktuję ją jako pokazanie kobiecej siły, determinacji i radzenia sobie z konsekwencjami czynów, które nie zawsze na pierwszy rzut oka wydają się słuszne, ale na które czasem trzeba się zdecydować, szczególnie w momencie, kiedy innym zmysły przesłania żądza zemsty, kiedy kieruje nimi złość, nienawiść i poczucie krzywdy, lub po prostu ich ego zostało urażone. Mickiewicz pokazał tutaj siłę kobiet, podobnież jak w swoich "Balladach i Romansach".
Uwielbiam.
Żaden ze mnie krytyk i analityk, dlatego mogę sobie pozwolić na własną interpretację utworu Wieszcza.
Jestem daleka od analizowania każdego słowa i zastanawiania się dlaczego akurat to padło w tym zdaniu i co przez to chciał przekazać Mickiewicz przyszłym pokoleniom. Wychodzę z założenia, że to całość ma nieść przesłanie. Wyobrażam sobie, że Autor chciałby, żeby ktoś...
Litwa i Krzyżacy. Jeden z książąt litewskich, Litawor chce ukrócić władzę Witolda sprzymierzając się z Zakonem Krzyżackim. Tej zdradzie stara się przeciwdziałać jego małżonka- Grażyna. Ostatecznie posłowie Krzyżacy zostają wypędzeni, a ich wojska podbite dzięki fortelowi księżnej, która przebiera się za księcia. Niestety, ginie, ale ratuje honor męża i całej Litwy.
Z zestawu obowiązkowego...
Litwa i Krzyżacy. Jeden z książąt litewskich, Litawor chce ukrócić władzę Witolda sprzymierzając się z Zakonem Krzyżackim. Tej zdradzie stara się przeciwdziałać jego małżonka- Grażyna. Ostatecznie posłowie Krzyżacy zostają wypędzeni, a ich wojska podbite dzięki fortelowi księżnej, która przebiera się za księcia. Niestety, ginie, ale ratuje honor męża i całej Litwy.
Nie, nie, nie. Grażynka nie imponowała mi za czasów studiów, nie imponuje obecnie; zatem nadzieja (nikła), że potrzebuje kolejnej dekady. Powodu nie rozumiem, bo poematy (czy Mickiewiczowskie, czy nie) szanuję z wiekiem coraz mocniej, a pierwszy okres twórczości samozwańczego wieszcza lubię niemalże w całości. Co zrobisz, gdy nic nie zrobisz. Może zbyt legendami nasycony jest ten utwór.
Nie, nie, nie. Grażynka nie imponowała mi za czasów studiów, nie imponuje obecnie; zatem nadzieja (nikła), że potrzebuje kolejnej dekady. Powodu nie rozumiem, bo poematy (czy Mickiewiczowskie, czy nie) szanuję z wiekiem coraz mocniej, a pierwszy okres twórczości samozwańczego wieszcza lubię niemalże w całości. Co zrobisz, gdy nic nie zrobisz. Może zbyt legendami nasycony...
Litwor, nowogródzki książę, poszukuje wsparcia u Krzyżaków, aby walczyć z Wielkim Księciem Litewskim Witoldem, jednak ani jego żona, ani wierny sługa nie pochwalają tego przymierza. Odważna Grażyna (co ciekawe, imię kobiety zostało przez Mickiewicza wymyślone) w tajemnicy odsyła krzyżackich posłów, przyodziewa zbroję męża i rusza w ślad za nimi.
Tytułowa bohaterka tego poematu była tyle urodziwa, co waleczna, a jej serce wypełniał patriotyzm. I właśnie o tym, o odwadze, oddaniu i poświęceniu jest ta historia. Romantyzm w pełnej krasie.
Litwor, nowogródzki książę, poszukuje wsparcia u Krzyżaków, aby walczyć z Wielkim Księciem Litewskim Witoldem, jednak ani jego żona, ani wierny sługa nie pochwalają tego przymierza. Odważna Grażyna (co ciekawe, imię kobiety zostało przez Mickiewicza wymyślone) w tajemnicy odsyła krzyżackich posłów, przyodziewa zbroję męża i rusza w ślad za nimi.
Narodowy wieszcz uprawia w "Grażynie" archeologię, sięga po techniki stosowane wcześniej (historical fiction, powieść poetycka) ale stara się przez to zreinterpretować ducha narodu litewskiego swojego czasu. A być może nawet przenieść ową interpretację w kolejne, przyszłe pokolenia.
Na mapie opowieści pojawia się kobieta, pojawia się nowe imię. I to nowe ma być ofiarą położoną na ołtarzu wolności, niepodległości i narodowej zgody. Wskutek spisków, zdrad, lenistwa i innych wad męskich, to czysta i piękna Grażyna nosi imię "czterdzieści i cztery", jest nową nadzieją, jutrzenką przyszłości, narodową nadzieją i szansą.
Narodowy wieszcz uprawia w "Grażynie" archeologię, sięga po techniki stosowane wcześniej (historical fiction, powieść poetycka) ale stara się przez to zreinterpretować ducha narodu litewskiego swojego czasu. A być może nawet przenieść ową interpretację w kolejne, przyszłe pokolenia.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa mapie opowieści pojawia się kobieta, pojawia się nowe imię. I to nowe ma być ofiarą...
Audiobook.
Świetna narracja, lekko napisane i jeśli chodzi o treść to obfituje ona w jakość i piękny język. Polecam 👍
Audiobook.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna narracja, lekko napisane i jeśli chodzi o treść to obfituje ona w jakość i piękny język. Polecam 👍
Kiedyś potrafiono pięknie pisać.
Kiedyś potrafiono pięknie pisać.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKrótkie i bogate w treść dzieło, Mickiewicz znów wykazuje kunszt artystyczny i narracyjny.
Skłaniam się do myśli, że autor był w głębi duszy feministą.
Krótkie i bogate w treść dzieło, Mickiewicz znów wykazuje kunszt artystyczny i narracyjny.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSkłaniam się do myśli, że autor był w głębi duszy feministą.
Bardzo dobrze się czytało – książka wciąga od pierwszych stron.
Bardzo dobrze się czytało – książka wciąga od pierwszych stron.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCałkowicie przypadkowo trafiła w moje ręce ta cienka książeczka, którą potraktowałem nieco jak wyzwanie, bo nie czytam podobnych dzieł. Z tekstu sporo się dowiedziałem, a sama treść jest całkiem intrygująca. Myślę też, że Grażyna zasługuje na uznanie że względu na nietypowe przedstawienie kobiecej postaci. Pod tym względem Mickiewicz prezentuje wręcz współczesne podejście do bohaterki - możnaby się nad tym zastanowić. Ciekawy eksperyment, zarówno dla mnie, jak i dla autora, który tym dziełem wniósł coś nowego do literatury naszego regionu.
Całkowicie przypadkowo trafiła w moje ręce ta cienka książeczka, którą potraktowałem nieco jak wyzwanie, bo nie czytam podobnych dzieł. Z tekstu sporo się dowiedziałem, a sama treść jest całkiem intrygująca. Myślę też, że Grażyna zasługuje na uznanie że względu na nietypowe przedstawienie kobiecej postaci. Pod tym względem Mickiewicz prezentuje wręcz współczesne podejście...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJaka Mulan, wariacie? Grażynę poczytaj, naszą, mickiewiczowską, a nie jakieś importowane z Chin!
Chociaż z drugiej strony Mulan nie dała się ubić w pierwszej bitwie... Ale była zwykłym żołnierzem, a nie dowódcą, co prowadził rycerzy do boju na pierwszej linii! Znaczy chyba, bo oryginalnej Mulan nie czytałam, znam tylko wersję disnejowską... ale tę fajną, animowaną!
Czy powyższe liczy się jako spoiler? Czy da się zaspoilerować krótki poemat z okresu romantyzmu?
Szczerze to byłam przekonana, że "Grażyna" jest dłuższa niż niecałe 30 stron (bo reszta to przypisy). Ale czyta się szybciutko, bo forma wierszowana bardzo fajnie wchodzi. Polecam, czytajcie klasykę!
Tylko ebook na Legimi od wydawnictwa SAGA ma zwalone odnośniki do przypisów - jak naciskam podaną obok słowa cyferkę, to mnie nie przenosi do danego przypisu. W innych książkach na tej stronie to działało. Dobrze, że utwór jest krótki, to i przypisy można przeczytać po skończeniu tekstu i jeszcze się pamięta do czego są.
A, według informacji ze wstępu do lektury, Grażyna początkowo miała się nazywać Karyna. Mickiewicz pod względem imion wpłynął na całe pokolenia XD
Jaka Mulan, wariacie? Grażynę poczytaj, naszą, mickiewiczowską, a nie jakieś importowane z Chin!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChociaż z drugiej strony Mulan nie dała się ubić w pierwszej bitwie... Ale była zwykłym żołnierzem, a nie dowódcą, co prowadził rycerzy do boju na pierwszej linii! Znaczy chyba, bo oryginalnej Mulan nie czytałam, znam tylko wersję disnejowską... ale tę fajną, animowaną!
Czy...
Pierwsze dzieło młodego Mickiewicza, z którego nie był zadowolony i zgadzam się z jego oceną. Grażyna ma być niejako wezwaniem do czynu i walki, obrony honoru, ale jak to u Mickiewicza często bywa, bohaterowie nie do końca spoufaleni są z logiką, po więcej zapraszam do mojej recenzji na kanale YT.
Pierwsze dzieło młodego Mickiewicza, z którego nie był zadowolony i zgadzam się z jego oceną. Grażyna ma być niejako wezwaniem do czynu i walki, obrony honoru, ale jak to u Mickiewicza często bywa, bohaterowie nie do końca spoufaleni są z logiką, po więcej zapraszam do mojej recenzji na kanale YT.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie rozumiem dlaczego to piękne imię stało się w obecnej Polsce synonimem głupiej , zacofanej , tępej baby - żony jeszcze tępszego a też Bogu ducha winnego Janusha. A nie dość tego – gdzieś w przypisach wspomniano, że bohaterka tego poematu miała mieć na imię… Karyna!
To sobie, sam nie wiedząc, Mickiewicz pożartował ale też całkiem na serio stworzył przepiękną postać kobiecą - heroskę obdarzoną niemal boskimi przymiotami, pięknem ciała i ducha, wysoką, dorodną, smukłą i silną jak Diana. Po prostu – „niewiasta z wdzięków a bohater z ducha”, idealna towarzyszka życia. A przy tym i przemądra małżonka umiejąca trafić do mężowskiego serca nie argumentem siły a siłą miłości, jak głosi cytat „nie dziw, zapomniał starzec siwobrody, że księżna piękna a Litawor młody”…
Gorzej, że musiała świecić oczami za pochopne decyzje swego męża – Litawora, który powodowany pychą i poczuciem krzywdy, że nie otrzymał zbyt wielu nagród za wcześniejsze zasługi bojowe, postanowił ruszyć na Księcia Witolda po swoją część majątku. I to z pomocą Niemców. Niezbyt misterne plany wzięły w łeb, Niemcy się obrazili i zamiast pomagać w wyprawie – najechali Litawora. Grażyna w męskim przebraniu walczy z najeźdźcą jak lwica i płaci własnym życiem. Aż chce się wspomnieć bohaterską Annę Dorotę Chrzanowską, która niemal własną piersią obroniła Trembowlę przed Turkami i miała też więcej szczęścia, bo przeżyła. No i istniała naprawdę a nie tylko w poemacie.
Przepięknie to napisano, wiersz rytmiczny, dźwięczny i dziarski jak echa marszu wojskowego. W opisie bitwy wszystko tak obrazowo grzmiiii, huuuuczy, warrrrczy, wyyyyje, trzeeeeszczy – Pan Adam użył podobnych środków wyrazu w Reducie Ordona, czy w opisach zajazdu z Soplicowie. Grażyna byłaby piękną parą dla Konrada Wallenroda, gdyby tamten nie był już związany ślubami ze swą Aldoną i Ojczyzną.
To nie do końca prawda, że pisarze nie stworzyli godnych pamięci żeńskich postaci. Co zatem robią: Grażyna, Maria, Antygona, Marianna, Scarlett O’Hara, Panna Łęcka (xD), Panna Marple, Eugenia Grandet, Madame Bovary, Dama Kameliowa, Nana, Barbara Tryźnianka, Katarzyna Blum i setki innych? Jest co czytać….
Nie rozumiem dlaczego to piękne imię stało się w obecnej Polsce synonimem głupiej , zacofanej , tępej baby - żony jeszcze tępszego a też Bogu ducha winnego Janusha. A nie dość tego – gdzieś w przypisach wspomniano, że bohaterka tego poematu miała mieć na imię… Karyna!
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo sobie, sam nie wiedząc, Mickiewicz pożartował ale też całkiem na serio stworzył przepiękną postać...
Autor przedstawił czas spięć z rycerskim Zakonem Szpitala Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego. Uwypuklił męstwo niewiasty – tytułowej Grażyny, żony litewskiego księcia Litawora. Za życia Adama Mickiewicza Polska znajdowała się pod zaborem, a ponieważ Krzyżak był synonimem Niemca, to stworzył opowieść nawiązującą do historii narodowej. Zakon krzyżacki był wspólnym wrogiem dla Polski, Litwy, Żmudzi, ziemi inflanckiej. Polski wieszcz z epoki romantyzmu, który był Litwinem, ułożył ciekawy poemat w 1822 roku. Wydawnictwo Czytelnik oprócz treści "Grażyny" zamieściło wyjaśnienia pomagające lepiej zrozumieć ten utwór literacki, jego właściwe przesłanie.
Autor przedstawił czas spięć z rycerskim Zakonem Szpitala Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego. Uwypuklił męstwo niewiasty – tytułowej Grażyny, żony litewskiego księcia Litawora. Za życia Adama Mickiewicza Polska znajdowała się pod zaborem, a ponieważ Krzyżak był synonimem Niemca, to stworzył opowieść nawiązującą do historii narodowej. Zakon krzyżacki był wspólnym...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Grażyna" to poemat autorstwa Adama Mickiewicza, opublikowany po raz pierwszy w 1832 roku. Utwór opowiada o tragicznej historii tytułowej bohaterki, żony księcia Litawora, która przebiera się za rycerza i staje do walki z Krzyżakami, aby uratować męża i zamek.
"Grażyna" to utwór o bogatej tematyce. Mickiewicz porusza w nim m.in. takie problemy jak honor, patriotyzm, miłość i poświęcenie. Poemat jest również studium psychologicznym postaci Grażyny, która jest silną i niezależną kobietą, gotową do największych ofiar dla dobra ojczyzny i ukochanego męża. Mickiewicz mistrzowsko wykorzystuje w "Grażynie" środki językowe. Język poematu jest bogaty i plastyczny, a opisy bitew i krajobrazów są niezwykle sugestywne. Utwór pełen jest również patosu i dramatyzmu, co potęguje jego wydźwięk emocjonalny. "Grażyna" to dzieło polskiej literatury romantycznej. Jest to utwór o ponadczasowych wartościach, który do dziś wzrusza i porusza czytelników. Polecam tą lekturę wszystkim miłośnikom poezji i literatury polskiej.
"Grażyna" to poemat autorstwa Adama Mickiewicza, opublikowany po raz pierwszy w 1832 roku. Utwór opowiada o tragicznej historii tytułowej bohaterki, żony księcia Litawora, która przebiera się za rycerza i staje do walki z Krzyżakami, aby uratować męża i zamek.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Grażyna" to utwór o bogatej tematyce. Mickiewicz porusza w nim m.in. takie problemy jak honor, patriotyzm, miłość...
Chyba jakiś wstępniak do Konrada Wallenroda.
Chyba jakiś wstępniak do Konrada Wallenroda.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Córa na Lidzie możnego dziedzica,
Z cór nadniemeńskich pierwsza krasawica”
Grażyna, podobnie jak Marianna (rzecz jasna NIE Schreiber!), należy do elitarnego grona niestereotypowych żeńskich bohaterek historycznych i literackich. Przywdziewa mężowską zbroję i jako Kobieta-Rycerz prowadzi swoich rodaków do boju, oddając życie w imię wyższej sprawy. Tym samym staje się symbolem ofiarności i poświęcenia - „niewiasty z wdzięków, a bohatera z ducha”.
Zaczęło się zaś od tego, iż mąż Grażyny, nieustraszony książę Litawor - pan na Nowogródku (rodzinne miasto Mickiewicza), mężczyzna nerwowy i zapalczywy - postanowił wyruszyć zbrojnie przeciwko wielkiemu księciu litewskiemu, Witoldowi.
(to ten Witold, który razem z Jagiełłą dał Niemcom łupnia pod Grunwaldem. Znany każdemu Polakowi pobierającemu nauki zanim resort edukacji objęła Barbara Nowacka).
Wielki książę wisi Litaworowi kasę i nic nie wskazuje na to, że ma zamiar się rozliczyć. Litawor, powodowany gniewem i chęcią zemsty, zamierza wyegzekwować dług, korzystając z pomocy windykatorów. W tej roli złowrodzy, znienawidzeni na Litwie Krzyżacy. Nic i nikt nie jest w stanie przemówić mu do rozumu i odwieść od bratobójczego rozlewu krwi. W tej sytuacji, doprowadzona do ostateczności, zdeterminowana Grażyna, podszywa się pod męża i walczy z Krzyżakami. „Pryskają bronie, lecą hełmy, głowy, co miecz oszczędza, druzgocą podkowy”. Kiedy zbudzony z głębokiego snu Litawor przybywa na pole bitwy, jego żona jest śmiertelnie ranna i wkrótce umiera. Z czasem jednak staje się bohaterką poematu Mickiewicza, czym wybija się na nieśmiertelność.
Historię Grażyny opowiedział Mickiewiczowi giermek - naoczny świadek wszystkich wydarzeń. Jako człowiek prosty, „mniej w języku skromny”, mógł dać się ponieść fantazji i tu i ówdzie dorzucić coś od siebie. Każdy prawnik i każdy policjant wie, że nie należy ślepo ufać naocznym świadkom.
„Grażyna” jest poematem epickim, napisaną jedenastozgłoskowcem sprawną opowieścią oraz portretem zróżnicowanych jednostek, z których każda przemyca szczyptę prawdy o ludziach, ich wyborach i postawach. Należy do wczesnej twórczości Adama Mickiewicza. Anachroniczny, stylizowany na staropolszczyznę język poematu, dla dzisiejszego czytelnika może stanowić niejakie wyzwanie.
Ale czy pianiści, grając na fortepianie, korzystają tylko z białych klawiszy, bo są większe i łatwiej w nie trafić?
„Córa na Lidzie możnego dziedzica,
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ cór nadniemeńskich pierwsza krasawica”
Grażyna, podobnie jak Marianna (rzecz jasna NIE Schreiber!), należy do elitarnego grona niestereotypowych żeńskich bohaterek historycznych i literackich. Przywdziewa mężowską zbroję i jako Kobieta-Rycerz prowadzi swoich rodaków do boju, oddając życie w imię wyższej sprawy. Tym samym staje się...
Wyzwanie LC 2024 na marzec.# Przeczytam książkę literackiego patrona z lat 2020–2024.
...
Ostatnio coraz częściej dochodzę do wniosku, że odbiór książki, jej treści, przekazu (czy chociażby stylu) jest bardzo zależny od otaczających nas realiów. Niby mało odkrywcze a jednak zadziwia mnie, jak niektóre nudnawe (niegdyś) lektury zyskują na wartości - w sytuacji gdy za naszą wschodnią granicą dzieją się Bucze czy Mariupole.
Wyzwanie LC 2024 na marzec.# Przeczytam książkę literackiego patrona z lat 2020–2024.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to...
Ostatnio coraz częściej dochodzę do wniosku, że odbiór książki, jej treści, przekazu (czy chociażby stylu) jest bardzo zależny od otaczających nas realiów. Niby mało odkrywcze a jednak zadziwia mnie, jak niektóre nudnawe (niegdyś) lektury zyskują na wartości - w sytuacji gdy za naszą...
Tak jak bardzo lubię twórczość Mickiewicza tak niestety nie mogę powiedzieć, aby Grażyna mu się udała. Poetyka tajemnicy jest znacznie lepsza w Konradzie Wallenrodzie, podobnie, jak zarysowanie psychologiczne bohaterów i wymiar ideowy. Grażyna jest zwyczajnie nijaka. Nie zapada w pamięć, nie trzyma w napięciu, nie wzbudza emocji. Przykro mi to mówić, ale jestem rozczarowana.
Tak jak bardzo lubię twórczość Mickiewicza tak niestety nie mogę powiedzieć, aby Grażyna mu się udała. Poetyka tajemnicy jest znacznie lepsza w Konradzie Wallenrodzie, podobnie, jak zarysowanie psychologiczne bohaterów i wymiar ideowy. Grażyna jest zwyczajnie nijaka. Nie zapada w pamięć, nie trzyma w napięciu, nie wzbudza emocji. Przykro mi to mówić, ale jestem rozczarowana.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobra opowieść o silnej kobiecie w niesprzyjających dla niej czasach. Jest sprytna, zaradna, odważna i nie cofnie się przezd niczym.
Bardzo dobra opowieść o silnej kobiecie w niesprzyjających dla niej czasach. Jest sprytna, zaradna, odważna i nie cofnie się przezd niczym.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety zbyt mało popularna. Jedno z przyjemniejszych dzieł Mickiewicza.
Niestety zbyt mało popularna. Jedno z przyjemniejszych dzieł Mickiewicza.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPisane wierszem jak "Pan Tadeusz" to raz. Dwa: myślałam, że książka będzie o pięknej damie (po litewsku grażas=piękny) lasu, a tu niespodzianka! Trzy: ten krzyż z okładki jednak podpowiadał czego się mogę spodziewać.
Cztery: "Grażynę" umieszczam wśród powieści, gdzie kobiety wiodą prym.
Czy polecam? Jak ktoś lubi twórczość mickiewiczowską to tak, w innym przypadku - niekoniecznie.
Pisane wierszem jak "Pan Tadeusz" to raz. Dwa: myślałam, że książka będzie o pięknej damie (po litewsku grażas=piękny) lasu, a tu niespodzianka! Trzy: ten krzyż z okładki jednak podpowiadał czego się mogę spodziewać.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCztery: "Grażynę" umieszczam wśród powieści, gdzie kobiety wiodą prym.
Czy polecam? Jak ktoś lubi twórczość mickiewiczowską to tak, w innym przypadku -...
Czytałam ją w podstawówce, teraz przyszło mi znowu ją przeczytać jako lekturę. "Grażyna" to dla mnie taka litewska Joanna d' Arc.
Czytałam ją w podstawówce, teraz przyszło mi znowu ją przeczytać jako lekturę. "Grażyna" to dla mnie taka litewska Joanna d' Arc.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAudiobook w aktorskiej interpretacji działa na plus. Ze szkoły lekturę wspominam średnio, a odsłuchane z przyjemnością. Wyzwanie LC sierpień 2023.
Audiobook w aktorskiej interpretacji działa na plus. Ze szkoły lekturę wspominam średnio, a odsłuchane z przyjemnością. Wyzwanie LC sierpień 2023.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodobał mi się rym i język (jak to w starych książkach bywa) oraz sama historia. Mickiewicz opisuje tu jak odważna niewiasta wychodzi naprzeciw wrogim wojskom. Na ogół nic w tym niewiadomo jak nadzwyczajnego, ale przeczytać jedno z dzieł Mickiewicza można.
Podobał mi się rym i język (jak to w starych książkach bywa) oraz sama historia. Mickiewicz opisuje tu jak odważna niewiasta wychodzi naprzeciw wrogim wojskom. Na ogół nic w tym niewiadomo jak nadzwyczajnego, ale przeczytać jedno z dzieł Mickiewicza można.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZe wszystkich postaci stworzonych przez Mickiewicza to właśnie Grażynę lubiłam najbardziej. Była ambitna, silna, odważna i sprytna (w końcu wykiwała własnego męża) a w literaturze nie ma zbyt wielu takich kobiecych postaci. Lubiłam tą lektura, czytało się ją szybko i prosto.
Ze wszystkich postaci stworzonych przez Mickiewicza to właśnie Grażynę lubiłam najbardziej. Była ambitna, silna, odważna i sprytna (w końcu wykiwała własnego męża) a w literaturze nie ma zbyt wielu takich kobiecych postaci. Lubiłam tą lektura, czytało się ją szybko i prosto.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo była kiedyś moja lektura w szkole podstawowej. Jak ja wtedy przez to trudne w odbiorze dziełko przebrnęłam? Nie mam pojęcia. A czytałam na pewno. Zawsze czytałam lektury.
Wtedy - pamiętam - nawet mi się podobało. Tak mnie wzruszyła śmierć bohaterki, że zapamiętałam treść na długie lata. Może to zasługa mojej ówczesnej polonistki.
Dziś podoba mi się średnio. Nie wzrusza mnie ani fabuła ani piękno wiersza. Uważam, że Mickiewicz stworzył rzeczy o wiele lepsze, jak choćby wspaniałe "Ballady i romanse".
Dziś czytają to chyba tylko studenci filologii. I tacy zapaleńcy jak ja.
Imię Grażyna ma dziś złe skojarzenia, ale bohaterka utworu to postać pozytywna. Dziewczyna jest odważna. Bierze sprawy w swoje ręce. Podejmuje decyzje i ponosi odpowiedzialność. Jest silna, stanowcza, dzielna.
W literaturze nie ma zbyt wielu takich kobiecych postaci. Za taką bohaterkę mogę wieszczowi podziękować.
To była kiedyś moja lektura w szkole podstawowej. Jak ja wtedy przez to trudne w odbiorze dziełko przebrnęłam? Nie mam pojęcia. A czytałam na pewno. Zawsze czytałam lektury.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWtedy - pamiętam - nawet mi się podobało. Tak mnie wzruszyła śmierć bohaterki, że zapamiętałam treść na długie lata. Może to zasługa mojej ówczesnej polonistki.
Dziś podoba mi się średnio. Nie wzrusza...
Kolejny krok w kierunku nadrobienia szkolnych zaległości. Podczas lektury dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy. Przede wszystkim warto sięgnąć po tę książkę, by dowiedzieć się więcej o przedchrześcijańskich wierzeniach Litwinów. O ich panteonie bogów, wśród których Perkunas i Pochwist wydają się być najważniejsi, można odnaleźć wiele bóstw lokalnych. Sami Litwini hodowali i oswajali węże w domu i przypisywano im magiczne właściwości. Ciekawe, czy tradycja ta wciąż jest popularna na tych terenach. Notabli po śmierci palono, często z najwierniejszą służbą.
"Przebrzydły Zakon podobny do smoka: Jeden łeb utniesz, drugi rośnie skoro, I ten ucięty rośnie w dziesięcioro!"
Zastanawiałem się, czemu fakt, iż już w czasach starożytnych na terenach Litwy istniało państwo teokratyczne, a jego wielki kapłan przywódca - Kirwejto, miał władzę prawie że absolutną, jest tak mało znany. Kolejne moje przemyslenia wędrowały w kierunki Litawora i jego brawurowej szarży podczas bitwy. Czy to możliwe, by w tamtych czasach, jeden dobrze uzbrojony rycerz mógł mieć taki wpływ na losy bitwy?
Kolejny krok w kierunku nadrobienia szkolnych zaległości. Podczas lektury dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy. Przede wszystkim warto sięgnąć po tę książkę, by dowiedzieć się więcej o przedchrześcijańskich wierzeniach Litwinów. O ich panteonie bogów, wśród których Perkunas i Pochwist wydają się być najważniejsi, można odnaleźć wiele bóstw lokalnych. Sami Litwini...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria opowiedziana wierszem. Krótka, szybko się czyta
Historia opowiedziana wierszem. Krótka, szybko się czyta
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŻaden ze mnie krytyk i analityk, dlatego mogę sobie pozwolić na własną interpretację utworu Wieszcza.
Jestem daleka od analizowania każdego słowa i zastanawiania się dlaczego akurat to padło w tym zdaniu i co przez to chciał przekazać Mickiewicz przyszłym pokoleniom. Wychodzę z założenia, że to całość ma nieść przesłanie. Wyobrażam sobie, że Autor chciałby, żeby ktoś chociaż na chwilę mu odpuścił i skupił się na całości powieści, ale może moja wyobraźnia po prostu za bardzo popuściła sobie wodze... 🤔
"Grażyna" jest doskonałym przykładem utworu romantycznego, i co do tego nie można mieć wątpliwości, ja dodatkowo traktuję ją jako pokazanie kobiecej siły, determinacji i radzenia sobie z konsekwencjami czynów, które nie zawsze na pierwszy rzut oka wydają się słuszne, ale na które czasem trzeba się zdecydować, szczególnie w momencie, kiedy innym zmysły przesłania żądza zemsty, kiedy kieruje nimi złość, nienawiść i poczucie krzywdy, lub po prostu ich ego zostało urażone. Mickiewicz pokazał tutaj siłę kobiet, podobnież jak w swoich "Balladach i Romansach".
Uwielbiam.
Żaden ze mnie krytyk i analityk, dlatego mogę sobie pozwolić na własną interpretację utworu Wieszcza.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem daleka od analizowania każdego słowa i zastanawiania się dlaczego akurat to padło w tym zdaniu i co przez to chciał przekazać Mickiewicz przyszłym pokoleniom. Wychodzę z założenia, że to całość ma nieść przesłanie. Wyobrażam sobie, że Autor chciałby, żeby ktoś...
Litwa i Krzyżacy. Jeden z książąt litewskich, Litawor chce ukrócić władzę Witolda sprzymierzając się z Zakonem Krzyżackim. Tej zdradzie stara się przeciwdziałać jego małżonka- Grażyna. Ostatecznie posłowie Krzyżacy zostają wypędzeni, a ich wojska podbite dzięki fortelowi księżnej, która przebiera się za księcia. Niestety, ginie, ale ratuje honor męża i całej Litwy.
Z zestawu obowiązkowego...
Litwa i Krzyżacy. Jeden z książąt litewskich, Litawor chce ukrócić władzę Witolda sprzymierzając się z Zakonem Krzyżackim. Tej zdradzie stara się przeciwdziałać jego małżonka- Grażyna. Ostatecznie posłowie Krzyżacy zostają wypędzeni, a ich wojska podbite dzięki fortelowi księżnej, która przebiera się za księcia. Niestety, ginie, ale ratuje honor męża i całej Litwy.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ...
Nie, nie, nie. Grażynka nie imponowała mi za czasów studiów, nie imponuje obecnie; zatem nadzieja (nikła), że potrzebuje kolejnej dekady. Powodu nie rozumiem, bo poematy (czy Mickiewiczowskie, czy nie) szanuję z wiekiem coraz mocniej, a pierwszy okres twórczości samozwańczego wieszcza lubię niemalże w całości. Co zrobisz, gdy nic nie zrobisz. Może zbyt legendami nasycony jest ten utwór.
Nie, nie, nie. Grażynka nie imponowała mi za czasów studiów, nie imponuje obecnie; zatem nadzieja (nikła), że potrzebuje kolejnej dekady. Powodu nie rozumiem, bo poematy (czy Mickiewiczowskie, czy nie) szanuję z wiekiem coraz mocniej, a pierwszy okres twórczości samozwańczego wieszcza lubię niemalże w całości. Co zrobisz, gdy nic nie zrobisz. Może zbyt legendami nasycony...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo tohttps://youtu.be/R_eSZYLccN8
https://youtu.be/R_eSZYLccN8
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLitwor, nowogródzki książę, poszukuje wsparcia u Krzyżaków, aby walczyć z Wielkim Księciem Litewskim Witoldem, jednak ani jego żona, ani wierny sługa nie pochwalają tego przymierza. Odważna Grażyna (co ciekawe, imię kobiety zostało przez Mickiewicza wymyślone) w tajemnicy odsyła krzyżackich posłów, przyodziewa zbroję męża i rusza w ślad za nimi.
Tytułowa bohaterka tego poematu była tyle urodziwa, co waleczna, a jej serce wypełniał patriotyzm. I właśnie o tym, o odwadze, oddaniu i poświęceniu jest ta historia. Romantyzm w pełnej krasie.
Litwor, nowogródzki książę, poszukuje wsparcia u Krzyżaków, aby walczyć z Wielkim Księciem Litewskim Witoldem, jednak ani jego żona, ani wierny sługa nie pochwalają tego przymierza. Odważna Grażyna (co ciekawe, imię kobiety zostało przez Mickiewicza wymyślone) w tajemnicy odsyła krzyżackich posłów, przyodziewa zbroję męża i rusza w ślad za nimi.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTytułowa bohaterka tego...