Wróć na stronę książki

Oceny książki Bezpowrotna góra. Baśnie japońskie

Średnia ocen
6,9 / 10
59 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE


avatar
8339
7040

Na półkach:

BAŚNIOWA JAPONIA

Baśnie to coś o wiele więcej, niż tylko opowieści do snucia dzieciom najlepiej przed snem, zawierające poza samą interesującą treścią przesłanie i pochwałę pewnych konkretnych postaw. To także (przede wszystkim?) świadectwo swoich czasów, a zarazem rzut oka na kulturę, w której powstały. Właśnie dlatego słowo „baśnie” kojarzy nam się tak egzotycznie. I w ten kontekst doskonale wpasowuje się tam „Bezpowrotna góra”, który zabiera nas do odległej Japonii.

Od opowieści o odważnym i walecznym młodym księciu Haitamagusuku, który na wieść o urodzie pięknej księżniczki Tomanomino z dalekiego królestwa, wyrusza zdobyć jej rękę, i historii Yasuny który pomógł uciec lisowi umykającemu przed polowaniem, przez opowiadanie o człowieku, który pod względem posiadania miał wszystko, a jednak czegoś mu brakowało oraz przypowieści o rzece, przez którą nikt nie potrafił się przeprawić, po baśnie o spotkaniu sieroty z żurawiem i ofiarach składanych władczyni trzęsawiska. Mityczne stworzenia, samurajowie, potwory, księżniczki, skarby, miłość, istoty nie z tej ziemi, demony i bogactwo przyrody. Rozległość opowieści jest wielka, ale łączy je jedno – morał płynący z ich treści. I niesamowita barwność.

Bo baśnie japońskie są przecież, jak wszystkie inne baśnie świata. Niosą ze sobą te same wartości, promują takie same postawy i potępiają to samo. Są uniwersalne, jak wszystkie inne, a jeśli przyjrzeć się im bliżej, bez problemu dostrzega się coś innego – powtarzające się motywy znane na całym świecie, a to z baśni właśnie, to znów z mitologii czy literatury antycznej. Różni je tylko sceneria i miejsce stworzenia, choć wszystkie korzenie mają wspólne. To wprawdzie tylko dwadzieścia jeden opowieści z niezliczonego ogromu japońskich przekazów ludowych, ale po „Bezpowrotnej górze” widać, jak trafny jest to wybór. Czasem krótkie, czasem dłuższe, rozbudowane, dynamiczne. Nie tyle przetłumaczone, jak raczej napisane na nowo według tradycyjnych podań i legend, co zauważa sam autor, stanowią doskonałe wprowadzenie do świata baśni z kraju kwitnącej wiśni.

Całość została prosto, tradycyjnie zilustrowana (tradycyjnie w sensie dla naszych europejskich gustów), pięknie wydana w twardej oprawie i z czcionką, która ułatwia samodzielną lekturę młodym czytelnikom, warta jest poznania i zagłębienia się w ten świat. Polecam tak spragnionym baśniowych historii dzieciom, jak i ciekawym ich dorosłym, którzy odnajdą w nich o wiele więcej, niż tylko opowieści dla najmłodszych.

Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2016/05/14/bezpowrotna-gora-basnie-japonskie-zbigniew-kiersnowski-piotr-fafrowicz/

BAŚNIOWA JAPONIA

Baśnie to coś o wiele więcej, niż tylko opowieści do snucia dzieciom najlepiej przed snem, zawierające poza samą interesującą treścią przesłanie i pochwałę pewnych konkretnych postaw. To także (przede wszystkim?) świadectwo swoich czasów, a zarazem rzut oka na kulturę, w której powstały. Właśnie dlatego słowo „baśnie” kojarzy nam się tak egzotycznie. I w...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
4173
2161

Na półkach: , ,

Mukashi banashi-baśnie po japońsku, czyli dawno dawno temu, w odległej krainie, albo tuż za miedzą, dzieją się cuda niestworzone.

Klechdy te, niczym się, w zasadzie nie różnią, od już poznanych baśni i bajek.Mamy tu do czynienia, albo ze sprytnym parobkiem, który swoją mądrością i zaradnością, zdobywa serce pięknej, niekoniecznie królewny, bądź bohatera, który uwalnia mieszkańców od złowrogiego stwora, którego, za nic nie można się było pozbyć.Czarodziejskie perły które, dają wieczne szczęście, to również motyw jednej z nich.Każda, lub prawie każda z nich kończy się frazą"i żyli długo i szczęśliwie i żyją tak do dziś".

W tej formie przekazane są dążenia, do takich wartości, jak przyjaźń, czy miłość.Zło prawie zawsze przegrywa, a dobro i pokój obejmują cały świat.Ciekawe i zajmujące opowieści dla każdego, polecam.

Mukashi banashi-baśnie po japońsku, czyli dawno dawno temu, w odległej krainie, albo tuż za miedzą, dzieją się cuda niestworzone.

Klechdy te, niczym się, w zasadzie nie różnią, od już poznanych baśni i bajek.Mamy tu do czynienia, albo ze sprytnym parobkiem, który swoją mądrością i zaradnością, zdobywa serce pięknej, niekoniecznie królewny, bądź bohatera, który uwalnia...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
649
277

Na półkach: , , ,

Gratka zarówno dla miłośników baśni, jak i folkloru i mitologii japońskiej. Polecam.

Gratka zarówno dla miłośników baśni, jak i folkloru i mitologii japońskiej. Polecam.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to