o podłych choróbskach polskich - jeden z najważniejszych przykładów polskiej prozy oratorskiej — gatunku, który w XVI/XVII w. był kluczowy...
również przykład rytmicznej, obrazowej staropolszczyzny, umiejętności budowania napięcia i emocji...
mimo retoryki religijnej i - co istotne - mimo tragedii doświadczenia upadku Rzeczypospolitej, wciąż a nawet jeszcze bardziej - aktualne - WSTYD!
o podłych choróbskach polskich - jeden z najważniejszych przykładów polskiej prozy oratorskiej — gatunku, który w XVI/XVII w. był kluczowy...
również przykład rytmicznej, obrazowej staropolszczyzny, umiejętności budowania napięcia i emocji...
mimo retoryki religijnej i - co istotne - mimo tragedii doświadczenia upadku Rzeczypospolitej, wciąż a nawet jeszcze bardziej -...
Skarga w kółko pisze o tym samym! Rozumiem zamysł, bo to kazania, więc ich zadaniem jest wbijanie swoich stanowisk do głów, lecz nie bez powodu samo słowo "kazanie" ma wydźwięk pejoratywny... Podobało mi się kilka rzeczy. To, że Skarga nie oczernia pogan, wręcz przeciwnie; chwali ich za patriotyzm i dostrzega wspólne wartości, mimo różnic okołoreligijnych - to bardzo cenne. Pisze, że poganie czyniąc szlachetnie, kierują się wyłącznie rozumem, nie mając boskiego nakazu i chwali to, co uważam za wyjątkowo piękne i wyróżniające kaznodzieję. Ponadto widać, czemu Skarga spodobał się romantykom. Jego styl jest podniosły, pompatyczny i uchwalający bohaterskie poświęcenia, wyższe cele, misyjność. To również uważam za piękne. Jednakże głównie mnie zmęczył i zniechęcił. A przypowieść o ojcu, który składa w ofierze córkę po powrocie z wojny przypomina inspirację do nowego filmu Yorgosa Lanthimosa.
Skarga w kółko pisze o tym samym! Rozumiem zamysł, bo to kazania, więc ich zadaniem jest wbijanie swoich stanowisk do głów, lecz nie bez powodu samo słowo "kazanie" ma wydźwięk pejoratywny... Podobało mi się kilka rzeczy. To, że Skarga nie oczernia pogan, wręcz przeciwnie; chwali ich za patriotyzm i dostrzega wspólne wartości, mimo różnic okołoreligijnych - to bardzo cenne....
Pod względem językowym pozycja ta jest wyjątkowa, niestety ale cała reszta to tragedia. Zaślepienie religijne i obłuda totalnie odrzuca, tego się wręcz nie da czytać bo człowieka wykręca.
Pod względem językowym pozycja ta jest wyjątkowa, niestety ale cała reszta to tragedia. Zaślepienie religijne i obłuda totalnie odrzuca, tego się wręcz nie da czytać bo człowieka wykręca.
Często o wyborze książki decyduje kaprys czy polecajka, a tym razem zdecydowały Wolne Lektury. I dały mi możliwość zapoznania się z tym, co od zawsze przewijało się w szkole i publicystyce a co bywa przytaczane w całości nader rzadko. Obcowanie z umysłem i stylem wypowiedzi Piotra Skargi okazało się piękną i pouczająca przygodą. Zbiór kazań diagnozujących najważniejsze bolączki naszego kraju za panowania Zygmunta III Wazy to przykład mistrzowskiej argumentacji, wybornej znajomości Pisma Świętego, orientacji w bieżącej światowej polityce i sprawach wewnętrznych. Niezwykły związek jezuickiej szkoły i umysłu, o który dziś mogłyby się bić najważniejsze media komentujące politykę. A przy tym okazja do zanurzenia się w czystej staropolszczyźnie najwyższej próby, jeszcze nie zaśmieconej barokowymi makaronizmami i piętrowymi zdaniami pełnymi pseudo-ozdobników.
Zgodnie z wymową „Kazań”, silne państwo powinno stabilnie opierać się na dwóch filarach – niewzruszonej władzy Króla (bo władza królewska naśladuje rządy w niebiesiech) i religii katolickiej (bo skoro Trzej Królowie ukorzyli się przed Dzieciątkiem, uznali wyższość Królestwa Niebieskiego nad ziemskimi rządami). Wszystko, co osłabia władzę królewską i Kościół Katolicki, przyczynia się do osłabienia Ojczyzny. W dzisiejszej Polsce traktowanie religii jako warunku koniecznego w sprawowaniu rządów jest oczywistym anachronizmem i choć nadal spełnia ogromną rolę spajającą kulturę i poczucie tożsamości narodowej, nie jest celem, do którego dążyliby poważni politycy ani którego życzyliby sobie obywatele. Jednak kilkaset lat temu splot tronu z ołtarzem nikomu nie przeszkadzał i był na świecie rzeczą oczywistą.
Polska stała przed wieloma wyzwaniami i zagrożeniami – coraz odważniej poczynało sobie Państwo Tureckie, które mogło zagrozić Rzeczpospolitej, polska szlachta celebrowała swobody i wrzaskiem wywojowywała na sejmikach swoje, często sprzeczne z racją stanu prawa, a klasa rządząca rozleniwiła się pod wpływem bogactw i przywilejów. Coraz to częściej do głosu dochodziły grupy wyznające inne niż katolicyzm religie, co zdaniem Skargi destabilizowało kraj. A ich przedstawiciele prawem kaduka odwojowywali sobie a to biskupstwa, a to wsie, a to inne nadania, które im się nie należały. Zawsze kiedy mowa o ideach, chodzi o pieniądze… Skarga, jak i zresztą większość współczesnego Mu duchowieństwa zżymał się bardzo na akt Konfederacji Warszawskiej, gwarantujący w Polsce swobodę wyznania i czyniącym z naszego kraju „państwo bez stosów” i – na szczęście bez wojen religijnych. Historia pokazała, że tu raczej nie miał racji.
Rację za to miał w punktowaniu naszych innych niż „herezje” chorób narodowych - prywaty, lekceważenia spraw publicznych, osłabiania władzy centralnej, waśniach między mieszkańcami Rzeczpospolitej, niesprawiedliwym prawodawstwie i „nieżyczliwości ku ojczyźnie”. I tak to nam – Polakom to do dziś zostało. Na przykład – po wybuchu wojny na Ukrainie, o naszej woli obrony Ojczyzny świadczyły kolejki przed Urzędami Paszportowymi i ruch w Internecie przy sprawdzaniu lotów z Polski – dokądkolwiek. Jeśli idzie o szacunek do władzy centralnej, to część plemion waży sobie lekce jakiekolwiek działania Prezydenta RP, pozostała część szydzi i nienawidzi Premiera tejże. Tak jak kiedyś Turków, dziś mamy pod nosem wojnę tuż za wschodnią granicą, tymczasem rozprawiamy w najlepsze na tematy zastępcze i walczymy zaciekle o nic nie warte marginalia. Poszanowanie prawa stało się niemal oksymoronem, jako że różne instancje przeczą sobie nawzajem i trwają jałowe spory o to, która z nich jest tą właściwą a która „neo”. Poziom debaty publicznej szoruje po dnie a z ust polityków płyną wodospady populizmu. Sami sobie to robimy, nie żadni „oni”. Skarga mógłby rzucić w kąt wszystkie sprawy religijne a i tak miałby o czym grzmieć.
Często o wyborze książki decyduje kaprys czy polecajka, a tym razem zdecydowały Wolne Lektury. I dały mi możliwość zapoznania się z tym, co od zawsze przewijało się w szkole i publicystyce a co bywa przytaczane w całości nader rzadko. Obcowanie z umysłem i stylem wypowiedzi Piotra Skargi okazało się piękną i pouczająca przygodą. Zbiór kazań diagnozujących najważniejsze...
Do warstwy filozoficznej nie mam zamiaru się szerzej odnosić - w końcu powstały czterysta lat temu. Ale wielu się tu doszukuje zapowiedzi upadku Rzeczpospolitej, ja tu widzę głównie właściwe bodaj każdemu pokoleniu smęcenie "kiedyś to było, teraz to nie ma" - rzekomo kiedyś nie było tylu przestępstw, tylu występków, tylu grzechów. Cóż. Frycz Modrzewski narzekał na upadek obyczajów w złotym wieku, Sokrates płakał nad "młodym pokoleniem", a i Cyceronowi się przypisuje "O tempora, o mores". Niektórzy po prostu lubią narzekać i od tysięcy lat to się nie zmienia. Niemniej, to wspaniały zabytek polskiego języka i kultury i jako taki jest fascynujący.
Do warstwy filozoficznej nie mam zamiaru się szerzej odnosić - w końcu powstały czterysta lat temu. Ale wielu się tu doszukuje zapowiedzi upadku Rzeczpospolitej, ja tu widzę głównie właściwe bodaj każdemu pokoleniu smęcenie "kiedyś to było, teraz to nie ma" - rzekomo kiedyś nie było tylu przestępstw, tylu występków, tylu grzechów. Cóż. Frycz Modrzewski narzekał na upadek...
Bawią mnie te wpisy szkalujące naszego wielkiego kaznodzieję. Dedykuję tę książkę wszystkim posłom albo się nawrócicie, albo nas moskiewscy odszczepieńcy zdruzgoczą. Dzisiaj Francja padła łupem muzułmanów, nie chcieli ksieży, będą mieć imamów. Polsce zagraża wielka Rosja, zwrócie się do Maryi, to przetrwacie, jeżeli nie, to podzielimy losy państw upadłych.
Bawią mnie te wpisy szkalujące naszego wielkiego kaznodzieję. Dedykuję tę książkę wszystkim posłom albo się nawrócicie, albo nas moskiewscy odszczepieńcy zdruzgoczą. Dzisiaj Francja padła łupem muzułmanów, nie chcieli ksieży, będą mieć imamów. Polsce zagraża wielka Rosja, zwrócie się do Maryi, to przetrwacie, jeżeli nie, to podzielimy losy państw upadłych.
Książka nudna, nieaktualna, mało błyskotliwa, zawierająca wypowiedz nierzadko moralnie dwuznaczne (dla lepszego urodzaju uciąć jedne gałęzie, aby drugie mogły obrodzić, nie należy żałować śmierci jednego, jeśli ocali to większość) albo wręcz wrogie wobec wszystkiego, co nie pasuje temu katolickiemu księdzu. Oczywiście był dzieckiem swoich czasów, ale książkę należałoby pozostawić w mrokach zapomnienia, ma wartość poznawczą dla chcących poznać pisarstwo ówczesnych lat. Żałuję, że Polska nie wydała męża stanu albo filozofa polityki na miarę francuskich czy angielskich, ale co zrobić? Zawsze można poczytać tamtych, na przykład Hobbesa. Nie demonizuje, po prostu książka jest kiepska w treści, jeśli chodzi o wartość staropolszczyzny, to jest to sprawa zupełnie inna. Najpiękniejszym językiem można pisać bzdury. Na koniec jedna z wybitnych mądrości Skargi "Im większa miłość, tym lepsza". Brawo! Genialne pouczenie i wielka myśl! :)
Książka nudna, nieaktualna, mało błyskotliwa, zawierająca wypowiedz nierzadko moralnie dwuznaczne (dla lepszego urodzaju uciąć jedne gałęzie, aby drugie mogły obrodzić, nie należy żałować śmierci jednego, jeśli ocali to większość) albo wręcz wrogie wobec wszystkiego, co nie pasuje temu katolickiemu księdzu. Oczywiście był dzieckiem swoich czasów, ale książkę należałoby...
"Kazania sejmowe" są niestety niedocenione, a sam ksiądz Piotr skarga niesłusznie demonizowany przez współczesnych.
Z owych kazań płynie wiele mądrości na miarę tamtych czasów: Piotr Skarga przepiękną staropolszczyzną upomina swoich rodaków w sprawach grzechów, jakich trwanie ma złe skutki nie tylko duchowe, ale również polityczne, państwowe. Nie ze wszystkim się ze Skargą zgadzam (np. odnośnie Konfederacji Warszawskiej), ale czas pokazał, że większość jego ostrzeżeń i upomnień była przecież jak najbardziej słuszna!
Świadectwem ignorancji jest określanie Piotra Skargi fanatykiem religijnym, umniejszając tym wartości merytorycznej jego kazań. Przede wszystkim pogląd ten jest kompletnie ahistoryczny, ponieważ oderwany od realiów i mentalności XVI wieku. Po drugie trzeba pamiętać, że mamy do czynienia z kazaniami! Ich wydźwięk już w samym założeniu po prostu musiał mieć charakter religijny.
Piotr Skarga udowodnił tymi kazaniami również, że był nie tylko głębokim myślicielem i trafnym diagnostykiem, ale również utalentowanym oratorem. Zachowują one klasyczną kompozycję i mają rozbudowaną konstrukcję retoryczną- Kazania Sejmowe są napisane po mistrzowsku, pierwszorzędną staropolszczyzną, zachowując przy tym zasady oracji i logicznej konstrukcji.
Polecam każdemu, pamiętając przy tym, aby nie odrywać tego dzieła od realiów XVI wieku. Bez znajomości historii Polski tamtego okresu, trudno zrozumieć samą treść "Kazań", jak i ich wartość polityczną.
"Kazania sejmowe" są niestety niedocenione, a sam ksiądz Piotr skarga niesłusznie demonizowany przez współczesnych.
Z owych kazań płynie wiele mądrości na miarę tamtych czasów: Piotr Skarga przepiękną staropolszczyzną upomina swoich rodaków w sprawach grzechów, jakich trwanie ma złe skutki nie tylko duchowe, ale również polityczne, państwowe. Nie ze wszystkim się ze...
Skarga to typowy kaznodzieja. Potrafi poruszać uczucia, grać na emocjach, stosuje chwyty erystyczne. "Kazania..." dotyczą polityki i współczesnych autorowi spraw społecznych. Skarga wyciąga wiele trafnych wniosków odnośnie zrywania sejmów przez szlachtę, niemożliwość kompromisu i uchwalania wiążących ustaw. Religia schodzi tu na trochę dalszy plan, Skarga troszczy się głównie o sprawy społeczne, dlatego mimo że nie przepadam za wszelkimi kazaniami to daję 9.
Skarga to typowy kaznodzieja. Potrafi poruszać uczucia, grać na emocjach, stosuje chwyty erystyczne. "Kazania..." dotyczą polityki i współczesnych autorowi spraw społecznych. Skarga wyciąga wiele trafnych wniosków odnośnie zrywania sejmów przez szlachtę, niemożliwość kompromisu i uchwalania wiążących ustaw. Religia schodzi tu na trochę dalszy plan, Skarga troszczy się...
Gdyby wszyscy dawni Polacy mieli takie przejrzyste umysły jak ten duchowny! Jezuita w starym stylu! Najwyższa ocena za proroczość. Sprawdzałem. Pierwsze wydanie w 1597 roku! Kazania, które nigdy nie były wygłoszone w Sejmie, nadwornego kaznodziei króla Zygmunta III Wazy. Dla współczesnego czytelnika wadą może być nieco przyciężki, oryginalny język - z końca XVI wieku. Jeśli chodzi jednak o sam przekaz, to jest on porażający. Naprawdę - wszystko się sprawdziło. Żeby nie pozbawiać kogoś przyjemności czytania pozwolę sobie zacytować tylko jeden fragment - "(Bóg) przeklęctwo puści na to królestwo, w którym pożarte od nieprzyjaciół będzie i zginie". Tekst przejmujący do szpiku kości. Autor nie "cacka się". Dziwne, że jeszcze nie jest świętym. Ta książka powinna leżeć na biurku każdego posła i senatora - i powinna być czytana!
Gdyby wszyscy dawni Polacy mieli takie przejrzyste umysły jak ten duchowny! Jezuita w starym stylu! Najwyższa ocena za proroczość. Sprawdzałem. Pierwsze wydanie w 1597 roku! Kazania, które nigdy nie były wygłoszone w Sejmie, nadwornego kaznodziei króla Zygmunta III Wazy. Dla współczesnego czytelnika wadą może być nieco przyciężki, oryginalny język - z końca XVI wieku. Jeśli...
Muszę na początku wspomnieć, że "Kazania sejmowe" kupiłem za ... 2zł. Pokazuje to jak znikomy jest obecnie popyt na tego rodzaju literaturę. A szkoda. Lektura do najłatwiejszych nie należy. Nie oznacza to jednak, że należy ją pominąć. W dodatku cena ta mocno kontrastuje z pierwotną wersją Kazań, zamieszczonych w większym tomie, o którym we wstępie mowa, a na którą nie mogli sobie pozwolić przeciętni obywatele. Teraz mogą, a ... nie chcą :)
To co mnie najbardziej utkwiło w pamięci po przeczytaniu tego utworu, to (oczywiście poza trafnością osądów i ich ponadczasowością) piękno staropolszczyzny. Liczba słów, które można poznać (plus dla autorów tego wydania za obszernie wyjaśnienia) jest naprawdę imponująca. Pozwolę sobie kilka wymienić chociaż kilka: "acześ" chociaż jesteś, "przyprawa" - ćwiczenie, "dowcipny"- mądry.
Kilka ciekawostek o naszej historii również tu znajdziemy. Skąd się wzięła nazwa "Rzeczpospolita" i czy jest używana tylko w kontekście Polski. Istnienie i sposób działania "główszczyzny".
I meritum, czyli same kazania. Przerażające jest to, że po tylu wiekach prawdy przekazane prze Piotra Skargę są nadal aktualne. Podziały wśród Polaków, wyszydzanie religii, brak społeczeństwa obywatelskiego, dbanie o własną prywatę (można powiedzieć za prof. Kieżunem "być" przegrywa z "mieć"). Czytając Kazania można mieć wrażenie, że czas zatrzymał się w miejscu. Nie wyciągnęliśmy żadnych wniosków.
Muszę na początku wspomnieć, że "Kazania sejmowe" kupiłem za ... 2zł. Pokazuje to jak znikomy jest obecnie popyt na tego rodzaju literaturę. A szkoda. Lektura do najłatwiejszych nie należy. Nie oznacza to jednak, że należy ją pominąć. W dodatku cena ta mocno kontrastuje z pierwotną wersją Kazań, zamieszczonych w większym tomie, o którym we wstępie mowa, a na którą nie mogli...
Osiem kazań Piotra Skargi, który stara się przemówić posłom co dzieje się w kraju. Postuluje niepodzielność władzy monarchy w sprawach świeckich i niepodzielność władzy kościoła katolickiego w kwestii wiary. Choroby i grzechy brak reform Polskiej szlachty powodują że kraj popada w nieład. Skarga w kazaniu wskazuje o miłości do Rzeczypospolitej, porównuje Polskę do matki, a jej mieszkańców do dzieci. Wskazuje on na wielkie i liczne zasługi, jakie matka wyświadczyła swoim dzieciom.
Osiem kazań Piotra Skargi, który stara się przemówić posłom co dzieje się w kraju. Postuluje niepodzielność władzy monarchy w sprawach świeckich i niepodzielność władzy kościoła katolickiego w kwestii wiary. Choroby i grzechy brak reform Polskiej szlachty powodują że kraj popada w nieład. Skarga w kazaniu wskazuje o miłości do Rzeczypospolitej, porównuje Polskę do...
Ksiądz Skarga w okreesie renesansowym dostrzegał wady w różnych dziedzinach życia narodu: zaczynając od wizji idealnego władcy kończąc np na wizji prawidłowego szkolnictwa. Musiał być mądrym człowiekiem. Bardzo dużo porównań do terminów antycznych. Podobały m się kazania. Polecam.
Ksiądz Skarga w okreesie renesansowym dostrzegał wady w różnych dziedzinach życia narodu: zaczynając od wizji idealnego władcy kończąc np na wizji prawidłowego szkolnictwa. Musiał być mądrym człowiekiem. Bardzo dużo porównań do terminów antycznych. Podobały m się kazania. Polecam.
Utwór Piotra Skargi zawiera osiem kazań traktujących o konieczności naprawy państwa polskiego.
Autor w swym wywodzie wymienia takie czynniki wpływające na rozwój kraju i życia w nim, jak: władzę królewską, która w przypadku Rzeczypospolitej wymaga wzmocnienia, przy czym podporządkowana powinna ona zostać władzy Kościoła, ukazując przy tym religię, jako podstawę istnienia państwa. Co więcej najsilniejszą formą rządów jest monarchia, w której należy ograniczyć rolę sejmu oraz zmniejszyć przywileje szlacheckie. Żadne państwo natomiast istnieć nie może bez sprawiedliwego prawa, egzekwowanego przez obywateli.
Piotr Skarga w swym utworze zwraca istotną uwagę na błędy popełniane przez władze państwa, jak również obywateli, nie da się przy tym nie zauważyć, iż do prawidłowego funkcjonowania w narodzie obywatele nie powinni jedynie kochać ojczyzny, lecz również swoich rodaków.
"Kazania Sejmowe" są tekstem wymagającym większego skupienia. Dość ciężki język momentami trudno zrozumieć, lecz nie odejmuje to utworowi znaczenia, ani wagi, bez dwóch zdań jest to lektura ciekawa, a nawet intrygująca.
Polecam.
O OJCZYŹNIE, KTÓRĄ ZAMIAST BUDOWAĆ NISZCZYMY...
Utwór Piotra Skargi zawiera osiem kazań traktujących o konieczności naprawy państwa polskiego.
Autor w swym wywodzie wymienia takie czynniki wpływające na rozwój kraju i życia w nim, jak: władzę królewską, która w przypadku Rzeczypospolitej wymaga wzmocnienia, przy czym podporządkowana powinna ona zostać władzy Kościoła,...
Utwór renesansowy opublikowany po raz pierwszy końcem XVI wieku... Kazań sejmowych powstało osiem..
Ks. Piotr Skarga ukazuje w nich, co złego dzieje się w Polsce i niemalże krzyczy na wszystkich, by nie byli zaślepieni na problemy Ojczyzny... Do najważniejszych z nich należą: nieżyczliwość do Ojczyzny, niezgoda domowa, naruszenie religii katolickiej i wiele innych... Niestety nikt wówczas nie chciał słuchać o reformach, gdyż w sercach Szlachty przeważało "sobiepaństwo", a nie miłość do Ojczyzny...
Taka postawa wiemy do czego nas doprowadziła...
Utwór renesansowy opublikowany po raz pierwszy końcem XVI wieku... Kazań sejmowych powstało osiem..
Ks. Piotr Skarga ukazuje w nich, co złego dzieje się w Polsce i niemalże krzyczy na wszystkich, by nie byli zaślepieni na problemy Ojczyzny... Do najważniejszych z nich należą: nieżyczliwość do Ojczyzny, niezgoda domowa, naruszenie religii katolickiej i wiele innych......
o podłych choróbskach polskich - jeden z najważniejszych przykładów polskiej prozy oratorskiej — gatunku, który w XVI/XVII w. był kluczowy...
również przykład rytmicznej, obrazowej staropolszczyzny, umiejętności budowania napięcia i emocji...
mimo retoryki religijnej i - co istotne - mimo tragedii doświadczenia upadku Rzeczypospolitej, wciąż a nawet jeszcze bardziej - aktualne - WSTYD!
o podłych choróbskach polskich - jeden z najważniejszych przykładów polskiej prozy oratorskiej — gatunku, który w XVI/XVII w. był kluczowy...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo torównież przykład rytmicznej, obrazowej staropolszczyzny, umiejętności budowania napięcia i emocji...
mimo retoryki religijnej i - co istotne - mimo tragedii doświadczenia upadku Rzeczypospolitej, wciąż a nawet jeszcze bardziej -...
Skarga w kółko pisze o tym samym! Rozumiem zamysł, bo to kazania, więc ich zadaniem jest wbijanie swoich stanowisk do głów, lecz nie bez powodu samo słowo "kazanie" ma wydźwięk pejoratywny... Podobało mi się kilka rzeczy. To, że Skarga nie oczernia pogan, wręcz przeciwnie; chwali ich za patriotyzm i dostrzega wspólne wartości, mimo różnic okołoreligijnych - to bardzo cenne. Pisze, że poganie czyniąc szlachetnie, kierują się wyłącznie rozumem, nie mając boskiego nakazu i chwali to, co uważam za wyjątkowo piękne i wyróżniające kaznodzieję. Ponadto widać, czemu Skarga spodobał się romantykom. Jego styl jest podniosły, pompatyczny i uchwalający bohaterskie poświęcenia, wyższe cele, misyjność. To również uważam za piękne. Jednakże głównie mnie zmęczył i zniechęcił. A przypowieść o ojcu, który składa w ofierze córkę po powrocie z wojny przypomina inspirację do nowego filmu Yorgosa Lanthimosa.
Skarga w kółko pisze o tym samym! Rozumiem zamysł, bo to kazania, więc ich zadaniem jest wbijanie swoich stanowisk do głów, lecz nie bez powodu samo słowo "kazanie" ma wydźwięk pejoratywny... Podobało mi się kilka rzeczy. To, że Skarga nie oczernia pogan, wręcz przeciwnie; chwali ich za patriotyzm i dostrzega wspólne wartości, mimo różnic okołoreligijnych - to bardzo cenne....
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPod względem językowym pozycja ta jest wyjątkowa, niestety ale cała reszta to tragedia. Zaślepienie religijne i obłuda totalnie odrzuca, tego się wręcz nie da czytać bo człowieka wykręca.
Pod względem językowym pozycja ta jest wyjątkowa, niestety ale cała reszta to tragedia. Zaślepienie religijne i obłuda totalnie odrzuca, tego się wręcz nie da czytać bo człowieka wykręca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzęsto o wyborze książki decyduje kaprys czy polecajka, a tym razem zdecydowały Wolne Lektury. I dały mi możliwość zapoznania się z tym, co od zawsze przewijało się w szkole i publicystyce a co bywa przytaczane w całości nader rzadko. Obcowanie z umysłem i stylem wypowiedzi Piotra Skargi okazało się piękną i pouczająca przygodą. Zbiór kazań diagnozujących najważniejsze bolączki naszego kraju za panowania Zygmunta III Wazy to przykład mistrzowskiej argumentacji, wybornej znajomości Pisma Świętego, orientacji w bieżącej światowej polityce i sprawach wewnętrznych. Niezwykły związek jezuickiej szkoły i umysłu, o który dziś mogłyby się bić najważniejsze media komentujące politykę. A przy tym okazja do zanurzenia się w czystej staropolszczyźnie najwyższej próby, jeszcze nie zaśmieconej barokowymi makaronizmami i piętrowymi zdaniami pełnymi pseudo-ozdobników.
Zgodnie z wymową „Kazań”, silne państwo powinno stabilnie opierać się na dwóch filarach – niewzruszonej władzy Króla (bo władza królewska naśladuje rządy w niebiesiech) i religii katolickiej (bo skoro Trzej Królowie ukorzyli się przed Dzieciątkiem, uznali wyższość Królestwa Niebieskiego nad ziemskimi rządami). Wszystko, co osłabia władzę królewską i Kościół Katolicki, przyczynia się do osłabienia Ojczyzny. W dzisiejszej Polsce traktowanie religii jako warunku koniecznego w sprawowaniu rządów jest oczywistym anachronizmem i choć nadal spełnia ogromną rolę spajającą kulturę i poczucie tożsamości narodowej, nie jest celem, do którego dążyliby poważni politycy ani którego życzyliby sobie obywatele. Jednak kilkaset lat temu splot tronu z ołtarzem nikomu nie przeszkadzał i był na świecie rzeczą oczywistą.
Polska stała przed wieloma wyzwaniami i zagrożeniami – coraz odważniej poczynało sobie Państwo Tureckie, które mogło zagrozić Rzeczpospolitej, polska szlachta celebrowała swobody i wrzaskiem wywojowywała na sejmikach swoje, często sprzeczne z racją stanu prawa, a klasa rządząca rozleniwiła się pod wpływem bogactw i przywilejów. Coraz to częściej do głosu dochodziły grupy wyznające inne niż katolicyzm religie, co zdaniem Skargi destabilizowało kraj. A ich przedstawiciele prawem kaduka odwojowywali sobie a to biskupstwa, a to wsie, a to inne nadania, które im się nie należały. Zawsze kiedy mowa o ideach, chodzi o pieniądze… Skarga, jak i zresztą większość współczesnego Mu duchowieństwa zżymał się bardzo na akt Konfederacji Warszawskiej, gwarantujący w Polsce swobodę wyznania i czyniącym z naszego kraju „państwo bez stosów” i – na szczęście bez wojen religijnych. Historia pokazała, że tu raczej nie miał racji.
Rację za to miał w punktowaniu naszych innych niż „herezje” chorób narodowych - prywaty, lekceważenia spraw publicznych, osłabiania władzy centralnej, waśniach między mieszkańcami Rzeczpospolitej, niesprawiedliwym prawodawstwie i „nieżyczliwości ku ojczyźnie”. I tak to nam – Polakom to do dziś zostało. Na przykład – po wybuchu wojny na Ukrainie, o naszej woli obrony Ojczyzny świadczyły kolejki przed Urzędami Paszportowymi i ruch w Internecie przy sprawdzaniu lotów z Polski – dokądkolwiek. Jeśli idzie o szacunek do władzy centralnej, to część plemion waży sobie lekce jakiekolwiek działania Prezydenta RP, pozostała część szydzi i nienawidzi Premiera tejże. Tak jak kiedyś Turków, dziś mamy pod nosem wojnę tuż za wschodnią granicą, tymczasem rozprawiamy w najlepsze na tematy zastępcze i walczymy zaciekle o nic nie warte marginalia. Poszanowanie prawa stało się niemal oksymoronem, jako że różne instancje przeczą sobie nawzajem i trwają jałowe spory o to, która z nich jest tą właściwą a która „neo”. Poziom debaty publicznej szoruje po dnie a z ust polityków płyną wodospady populizmu. Sami sobie to robimy, nie żadni „oni”. Skarga mógłby rzucić w kąt wszystkie sprawy religijne a i tak miałby o czym grzmieć.
Często o wyborze książki decyduje kaprys czy polecajka, a tym razem zdecydowały Wolne Lektury. I dały mi możliwość zapoznania się z tym, co od zawsze przewijało się w szkole i publicystyce a co bywa przytaczane w całości nader rzadko. Obcowanie z umysłem i stylem wypowiedzi Piotra Skargi okazało się piękną i pouczająca przygodą. Zbiór kazań diagnozujących najważniejsze...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNajwiększe gówno jakie w życiu widziałam. Dobrze że autor już nie żyje .
Największe gówno jakie w życiu widziałam. Dobrze że autor już nie żyje .
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDo warstwy filozoficznej nie mam zamiaru się szerzej odnosić - w końcu powstały czterysta lat temu. Ale wielu się tu doszukuje zapowiedzi upadku Rzeczpospolitej, ja tu widzę głównie właściwe bodaj każdemu pokoleniu smęcenie "kiedyś to było, teraz to nie ma" - rzekomo kiedyś nie było tylu przestępstw, tylu występków, tylu grzechów. Cóż. Frycz Modrzewski narzekał na upadek obyczajów w złotym wieku, Sokrates płakał nad "młodym pokoleniem", a i Cyceronowi się przypisuje "O tempora, o mores". Niektórzy po prostu lubią narzekać i od tysięcy lat to się nie zmienia. Niemniej, to wspaniały zabytek polskiego języka i kultury i jako taki jest fascynujący.
Do warstwy filozoficznej nie mam zamiaru się szerzej odnosić - w końcu powstały czterysta lat temu. Ale wielu się tu doszukuje zapowiedzi upadku Rzeczpospolitej, ja tu widzę głównie właściwe bodaj każdemu pokoleniu smęcenie "kiedyś to było, teraz to nie ma" - rzekomo kiedyś nie było tylu przestępstw, tylu występków, tylu grzechów. Cóż. Frycz Modrzewski narzekał na upadek...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBawią mnie te wpisy szkalujące naszego wielkiego kaznodzieję. Dedykuję tę książkę wszystkim posłom albo się nawrócicie, albo nas moskiewscy odszczepieńcy zdruzgoczą. Dzisiaj Francja padła łupem muzułmanów, nie chcieli ksieży, będą mieć imamów. Polsce zagraża wielka Rosja, zwrócie się do Maryi, to przetrwacie, jeżeli nie, to podzielimy losy państw upadłych.
Bawią mnie te wpisy szkalujące naszego wielkiego kaznodzieję. Dedykuję tę książkę wszystkim posłom albo się nawrócicie, albo nas moskiewscy odszczepieńcy zdruzgoczą. Dzisiaj Francja padła łupem muzułmanów, nie chcieli ksieży, będą mieć imamów. Polsce zagraża wielka Rosja, zwrócie się do Maryi, to przetrwacie, jeżeli nie, to podzielimy losy państw upadłych.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka nudna, nieaktualna, mało błyskotliwa, zawierająca wypowiedz nierzadko moralnie dwuznaczne (dla lepszego urodzaju uciąć jedne gałęzie, aby drugie mogły obrodzić, nie należy żałować śmierci jednego, jeśli ocali to większość) albo wręcz wrogie wobec wszystkiego, co nie pasuje temu katolickiemu księdzu. Oczywiście był dzieckiem swoich czasów, ale książkę należałoby pozostawić w mrokach zapomnienia, ma wartość poznawczą dla chcących poznać pisarstwo ówczesnych lat. Żałuję, że Polska nie wydała męża stanu albo filozofa polityki na miarę francuskich czy angielskich, ale co zrobić? Zawsze można poczytać tamtych, na przykład Hobbesa. Nie demonizuje, po prostu książka jest kiepska w treści, jeśli chodzi o wartość staropolszczyzny, to jest to sprawa zupełnie inna. Najpiękniejszym językiem można pisać bzdury. Na koniec jedna z wybitnych mądrości Skargi "Im większa miłość, tym lepsza". Brawo! Genialne pouczenie i wielka myśl! :)
Książka nudna, nieaktualna, mało błyskotliwa, zawierająca wypowiedz nierzadko moralnie dwuznaczne (dla lepszego urodzaju uciąć jedne gałęzie, aby drugie mogły obrodzić, nie należy żałować śmierci jednego, jeśli ocali to większość) albo wręcz wrogie wobec wszystkiego, co nie pasuje temu katolickiemu księdzu. Oczywiście był dzieckiem swoich czasów, ale książkę należałoby...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"Kazania sejmowe" są niestety niedocenione, a sam ksiądz Piotr skarga niesłusznie demonizowany przez współczesnych.
Z owych kazań płynie wiele mądrości na miarę tamtych czasów: Piotr Skarga przepiękną staropolszczyzną upomina swoich rodaków w sprawach grzechów, jakich trwanie ma złe skutki nie tylko duchowe, ale również polityczne, państwowe. Nie ze wszystkim się ze Skargą zgadzam (np. odnośnie Konfederacji Warszawskiej), ale czas pokazał, że większość jego ostrzeżeń i upomnień była przecież jak najbardziej słuszna!
Świadectwem ignorancji jest określanie Piotra Skargi fanatykiem religijnym, umniejszając tym wartości merytorycznej jego kazań. Przede wszystkim pogląd ten jest kompletnie ahistoryczny, ponieważ oderwany od realiów i mentalności XVI wieku. Po drugie trzeba pamiętać, że mamy do czynienia z kazaniami! Ich wydźwięk już w samym założeniu po prostu musiał mieć charakter religijny.
Piotr Skarga udowodnił tymi kazaniami również, że był nie tylko głębokim myślicielem i trafnym diagnostykiem, ale również utalentowanym oratorem. Zachowują one klasyczną kompozycję i mają rozbudowaną konstrukcję retoryczną- Kazania Sejmowe są napisane po mistrzowsku, pierwszorzędną staropolszczyzną, zachowując przy tym zasady oracji i logicznej konstrukcji.
Polecam każdemu, pamiętając przy tym, aby nie odrywać tego dzieła od realiów XVI wieku. Bez znajomości historii Polski tamtego okresu, trudno zrozumieć samą treść "Kazań", jak i ich wartość polityczną.
"Kazania sejmowe" są niestety niedocenione, a sam ksiądz Piotr skarga niesłusznie demonizowany przez współczesnych.
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZ owych kazań płynie wiele mądrości na miarę tamtych czasów: Piotr Skarga przepiękną staropolszczyzną upomina swoich rodaków w sprawach grzechów, jakich trwanie ma złe skutki nie tylko duchowe, ale również polityczne, państwowe. Nie ze wszystkim się ze...
Dla jednych arcydzieło.
Dla drugich zbiór niestosownych porównań, manipulacji, celowych uproszczeń.
Dla jednych arcydzieło.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toDla drugich zbiór niestosownych porównań, manipulacji, celowych uproszczeń.
Skarga to typowy kaznodzieja. Potrafi poruszać uczucia, grać na emocjach, stosuje chwyty erystyczne. "Kazania..." dotyczą polityki i współczesnych autorowi spraw społecznych. Skarga wyciąga wiele trafnych wniosków odnośnie zrywania sejmów przez szlachtę, niemożliwość kompromisu i uchwalania wiążących ustaw. Religia schodzi tu na trochę dalszy plan, Skarga troszczy się głównie o sprawy społeczne, dlatego mimo że nie przepadam za wszelkimi kazaniami to daję 9.
Skarga to typowy kaznodzieja. Potrafi poruszać uczucia, grać na emocjach, stosuje chwyty erystyczne. "Kazania..." dotyczą polityki i współczesnych autorowi spraw społecznych. Skarga wyciąga wiele trafnych wniosków odnośnie zrywania sejmów przez szlachtę, niemożliwość kompromisu i uchwalania wiążących ustaw. Religia schodzi tu na trochę dalszy plan, Skarga troszczy się...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo arcydzieło broniące katolicyzm i konserwatywne wartości!
To arcydzieło broniące katolicyzm i konserwatywne wartości!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo dobre opracowanie naukowe. Same kazania to bełkot fanatyka ze sporadycznymi truizmami. Czytać jedynie jako źródło historyczne.
Bardzo dobre opracowanie naukowe. Same kazania to bełkot fanatyka ze sporadycznymi truizmami. Czytać jedynie jako źródło historyczne.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdyby wszyscy dawni Polacy mieli takie przejrzyste umysły jak ten duchowny! Jezuita w starym stylu! Najwyższa ocena za proroczość. Sprawdzałem. Pierwsze wydanie w 1597 roku! Kazania, które nigdy nie były wygłoszone w Sejmie, nadwornego kaznodziei króla Zygmunta III Wazy. Dla współczesnego czytelnika wadą może być nieco przyciężki, oryginalny język - z końca XVI wieku. Jeśli chodzi jednak o sam przekaz, to jest on porażający. Naprawdę - wszystko się sprawdziło. Żeby nie pozbawiać kogoś przyjemności czytania pozwolę sobie zacytować tylko jeden fragment - "(Bóg) przeklęctwo puści na to królestwo, w którym pożarte od nieprzyjaciół będzie i zginie". Tekst przejmujący do szpiku kości. Autor nie "cacka się". Dziwne, że jeszcze nie jest świętym. Ta książka powinna leżeć na biurku każdego posła i senatora - i powinna być czytana!
Gdyby wszyscy dawni Polacy mieli takie przejrzyste umysły jak ten duchowny! Jezuita w starym stylu! Najwyższa ocena za proroczość. Sprawdzałem. Pierwsze wydanie w 1597 roku! Kazania, które nigdy nie były wygłoszone w Sejmie, nadwornego kaznodziei króla Zygmunta III Wazy. Dla współczesnego czytelnika wadą może być nieco przyciężki, oryginalny język - z końca XVI wieku. Jeśli...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMuszę na początku wspomnieć, że "Kazania sejmowe" kupiłem za ... 2zł. Pokazuje to jak znikomy jest obecnie popyt na tego rodzaju literaturę. A szkoda. Lektura do najłatwiejszych nie należy. Nie oznacza to jednak, że należy ją pominąć. W dodatku cena ta mocno kontrastuje z pierwotną wersją Kazań, zamieszczonych w większym tomie, o którym we wstępie mowa, a na którą nie mogli sobie pozwolić przeciętni obywatele. Teraz mogą, a ... nie chcą :)
To co mnie najbardziej utkwiło w pamięci po przeczytaniu tego utworu, to (oczywiście poza trafnością osądów i ich ponadczasowością) piękno staropolszczyzny. Liczba słów, które można poznać (plus dla autorów tego wydania za obszernie wyjaśnienia) jest naprawdę imponująca. Pozwolę sobie kilka wymienić chociaż kilka: "acześ" chociaż jesteś, "przyprawa" - ćwiczenie, "dowcipny"- mądry.
Kilka ciekawostek o naszej historii również tu znajdziemy. Skąd się wzięła nazwa "Rzeczpospolita" i czy jest używana tylko w kontekście Polski. Istnienie i sposób działania "główszczyzny".
I meritum, czyli same kazania. Przerażające jest to, że po tylu wiekach prawdy przekazane prze Piotra Skargę są nadal aktualne. Podziały wśród Polaków, wyszydzanie religii, brak społeczeństwa obywatelskiego, dbanie o własną prywatę (można powiedzieć za prof. Kieżunem "być" przegrywa z "mieć"). Czytając Kazania można mieć wrażenie, że czas zatrzymał się w miejscu. Nie wyciągnęliśmy żadnych wniosków.
Muszę na początku wspomnieć, że "Kazania sejmowe" kupiłem za ... 2zł. Pokazuje to jak znikomy jest obecnie popyt na tego rodzaju literaturę. A szkoda. Lektura do najłatwiejszych nie należy. Nie oznacza to jednak, że należy ją pominąć. W dodatku cena ta mocno kontrastuje z pierwotną wersją Kazań, zamieszczonych w większym tomie, o którym we wstępie mowa, a na którą nie mogli...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOsiem kazań Piotra Skargi, który stara się przemówić posłom co dzieje się w kraju. Postuluje niepodzielność władzy monarchy w sprawach świeckich i niepodzielność władzy kościoła katolickiego w kwestii wiary. Choroby i grzechy brak reform Polskiej szlachty powodują że kraj popada w nieład. Skarga w kazaniu wskazuje o miłości do Rzeczypospolitej, porównuje Polskę do matki, a jej mieszkańców do dzieci. Wskazuje on na wielkie i liczne zasługi, jakie matka wyświadczyła swoim dzieciom.
Osiem kazań Piotra Skargi, który stara się przemówić posłom co dzieje się w kraju. Postuluje niepodzielność władzy monarchy w sprawach świeckich i niepodzielność władzy kościoła katolickiego w kwestii wiary. Choroby i grzechy brak reform Polskiej szlachty powodują że kraj popada w nieład. Skarga w kazaniu wskazuje o miłości do Rzeczypospolitej, porównuje Polskę do...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSzkoda tylko, że kazania nie odegrały żadnej roli (nie zostały nigdy wygłoszone)...
Szkoda tylko, że kazania nie odegrały żadnej roli (nie zostały nigdy wygłoszone)...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiądz Skarga w okreesie renesansowym dostrzegał wady w różnych dziedzinach życia narodu: zaczynając od wizji idealnego władcy kończąc np na wizji prawidłowego szkolnictwa. Musiał być mądrym człowiekiem. Bardzo dużo porównań do terminów antycznych. Podobały m się kazania. Polecam.
Ksiądz Skarga w okreesie renesansowym dostrzegał wady w różnych dziedzinach życia narodu: zaczynając od wizji idealnego władcy kończąc np na wizji prawidłowego szkolnictwa. Musiał być mądrym człowiekiem. Bardzo dużo porównań do terminów antycznych. Podobały m się kazania. Polecam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toO OJCZYŹNIE, KTÓRĄ ZAMIAST BUDOWAĆ NISZCZYMY...
Utwór Piotra Skargi zawiera osiem kazań traktujących o konieczności naprawy państwa polskiego.
Autor w swym wywodzie wymienia takie czynniki wpływające na rozwój kraju i życia w nim, jak: władzę królewską, która w przypadku Rzeczypospolitej wymaga wzmocnienia, przy czym podporządkowana powinna ona zostać władzy Kościoła, ukazując przy tym religię, jako podstawę istnienia państwa. Co więcej najsilniejszą formą rządów jest monarchia, w której należy ograniczyć rolę sejmu oraz zmniejszyć przywileje szlacheckie. Żadne państwo natomiast istnieć nie może bez sprawiedliwego prawa, egzekwowanego przez obywateli.
Piotr Skarga w swym utworze zwraca istotną uwagę na błędy popełniane przez władze państwa, jak również obywateli, nie da się przy tym nie zauważyć, iż do prawidłowego funkcjonowania w narodzie obywatele nie powinni jedynie kochać ojczyzny, lecz również swoich rodaków.
"Kazania Sejmowe" są tekstem wymagającym większego skupienia. Dość ciężki język momentami trudno zrozumieć, lecz nie odejmuje to utworowi znaczenia, ani wagi, bez dwóch zdań jest to lektura ciekawa, a nawet intrygująca.
Polecam.
O OJCZYŹNIE, KTÓRĄ ZAMIAST BUDOWAĆ NISZCZYMY...
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUtwór Piotra Skargi zawiera osiem kazań traktujących o konieczności naprawy państwa polskiego.
Autor w swym wywodzie wymienia takie czynniki wpływające na rozwój kraju i życia w nim, jak: władzę królewską, która w przypadku Rzeczypospolitej wymaga wzmocnienia, przy czym podporządkowana powinna ona zostać władzy Kościoła,...
Strare, ważne, polityczne. Nie miałam większej przyjemności z czytania, ale doceniam, bo i jest, co docenić
Strare, ważne, polityczne. Nie miałam większej przyjemności z czytania, ale doceniam, bo i jest, co docenić
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toUtwór renesansowy opublikowany po raz pierwszy końcem XVI wieku... Kazań sejmowych powstało osiem..
Ks. Piotr Skarga ukazuje w nich, co złego dzieje się w Polsce i niemalże krzyczy na wszystkich, by nie byli zaślepieni na problemy Ojczyzny... Do najważniejszych z nich należą: nieżyczliwość do Ojczyzny, niezgoda domowa, naruszenie religii katolickiej i wiele innych... Niestety nikt wówczas nie chciał słuchać o reformach, gdyż w sercach Szlachty przeważało "sobiepaństwo", a nie miłość do Ojczyzny...
Taka postawa wiemy do czego nas doprowadziła...
Utwór renesansowy opublikowany po raz pierwszy końcem XVI wieku... Kazań sejmowych powstało osiem..
więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKs. Piotr Skarga ukazuje w nich, co złego dzieje się w Polsce i niemalże krzyczy na wszystkich, by nie byli zaślepieni na problemy Ojczyzny... Do najważniejszych z nich należą: nieżyczliwość do Ojczyzny, niezgoda domowa, naruszenie religii katolickiej i wiele innych......
Czysty przymus na studia, aby napisać pracę roczną z historii literatury polskiej.
Czysty przymus na studia, aby napisać pracę roczną z historii literatury polskiej.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam niektóre kazania Skargi gdyż były mi one potrzebne do prezentacji maturalnej. Stwierdzam jedno niesamowity mówca i orator.
Przeczytałam niektóre kazania Skargi gdyż były mi one potrzebne do prezentacji maturalnej. Stwierdzam jedno niesamowity mówca i orator.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to