rozwiń zwiń

Ona. Zdrowie, seksualność, ćwiczenia mięśni dna miednicy.

Okładka książki Ona. Zdrowie, seksualność, ćwiczenia mięśni dna miednicy.
Ewelina Tyszko-BuryKamila Raczyńska-Chomyn Wydawnictwo: Znak JednymSłowem poradniki
320 str. 5 godz. 20 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Data wydania:
2022-02-18
Data 1. wyd. pol.:
2022-02-18
Liczba stron:
320
Czas czytania
5 godz. 20 min.
Język:
polski
Średnia ocen

                7,6 7,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Ona. Zdrowie, seksualność, ćwiczenia mięśni dna miednicy. w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Ona. Zdrowie, seksualność, ćwiczenia mięśni dna miednicy.

Średnia ocen
7,6 / 10
43 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
427
419

Na półkach:

Pierwsze, co chciałbym powiedzieć, to tyczy się miesiączek.
Wiele kobiet ma bolesne miesiączki i to jest normalne, ale nie urodziłyśmy się po to, żeby żyć z bólem, bo to nie jest reguła. Każda kobieta jest inna, jedne mają bardzo bolesne, niektóre mniej, a inne w ogóle.
Bardzo bym chciała, żeby okres i seksualność, która jest całą kopalnią tematów, które są nadal tematem taboo były w końcu normalnym tematem do rozmów w społeczeństwie, lecz też w ognisku domowym...
„Nie należy więc mówić pacjentce, że ma z tym bólem żyć tylko dlatego, że jej mama czy babcia, albo dlatego, że ginekolog/ginekolożka tak uważają. Nawet jeśli nie stwierdzimy, że u podstawy bolesnego miesiączkowania leży, jakaś konkretna patologia, to uważam (i tak też w swojej praktyce postępuje), że należy wdrożyć postępowanie diagnostyczne, a potem terapeutyczne, które będzie miało na celu zlikwidowanie bolesnego miesiączkowania, bo ból nie jest normą. Nie jest czymś normalnym, czymś, z czym kobieta ma żyć na co dzień”.
Kobiety mają rzadziej orgazm niż mężczyźni. Natomiast to nie jest powód do odbierania sobie, nawzajem przyjemności seksualnej, zaprzestania kochania siebie, bo okey szczytowanie jest ważne oraz sądzę, że cudownym przeżyciem, ale proszę, nie wywierajmy na nas samych presji...
„Oczywiście nie zgadzamy się na taki stan rzeczy, ponieważ przyjemność erotyczna osób, z którymi pracujemy, jest dla nas bardzo istotna, a sam orgazm to ważna, choć pewnie nie najważniejsza kwestia w seksie. Daje nam radość i poczucie spełnienia, zbliża osoby partnerskie (dzięki koktajlowi hormonów wydzielanych podczas szczytowania) i po prostu jest zdrowy. Zatem kochajmy się (z innymi i solo), szukajmy przyjemności, bez presji, ale z ciekawością eksplorując własną seksualność”.
Został również poruszony temat dotyczący problemu z płodnością. Autorki dają nam wiadomość, że oboje partnerów powinno się badać, nie tylko kobiety co bardzo popieram, ponieważ przyczyn może być wiele i te komentarze od rodziny, bliskich, przyjaciół i znajomych apropo «kiedy dzieci » mogą spowodować więcej szkody niż pożytku oraz mam na myśli presję polskiego społeczeństwa...
„Kobiety, pamiętajcie, że problem z płodnością powinny dźwigać dwie osoby, a nie jedna, dlatego apeluje do was, byście nie brały jedynie na swoje barki odpowiedzialności za niepowodzenie prokreacyjne. Zawsze, ale to zawsze należy zbadać partnera. Leczenie tylko kobiety jest błędem w sztuce lekarskiej i nie powinno mieć miejsca”.
Strata dziecka, poronienie to bardzo jeden z wielu trudnych, bolesnych i traumatycznych doświadczeń życiowych, które myślę, że na zawsze pozostają w nas rany, nie koniecznie fizyczne, ale też psychiczne. Chcę również dodać, że cudownie by było, żebyście oboje przeszli przez to razem w związku, nie oddzielnie, bo wierzę, że wyjdziecie z tego jeszcze silniejsi...
„Sprawy proceduralne macie już za sobą. A potem ta wszechogarniająca i przerażająca cisza. Puste łóżeczko w przygotowanym dziecięcym pokoju, do którego przestajesz wchodzić. Nie możesz się na to przygotować”.
Zakończenie moją wypowiedź myślę, że pozytywnych argumentem.
W naszym społeczeństwie wkurza mnie to, że to kobieta ma być panią domu, plus wszystkie obowiązki domowe ma robić i opiekować się dzieckiem, od razu zaznaczam, że mówię ogólnie. Mężczyźni też powinni trzymać na rękach niemowlę, zajmować się dziećmi, bo kobieta nie jest tylko od bycia kurą domową i bycia «tylko mamą»
„To dość newralgiczny moment dla wielu mężczyzn i warto ich zachęcać do samodzielności w obsłudze noworodka oraz nie strofować, nie ośmieszać ich prób bycia pomocnymi i nie patrzeć im ciągle na ręce -to jeszcze nigdy nikomu nie przysłużyło się podczas zdobywania nowej umiejętności”.
Ta książka to wielka kopalnia wiedzy. Polecam każdej kobiecie w każdym wieku, nastolatce, młodej kobiecie i wszystkim.


http://bookaholicandwriter.blogspot.com/2022/08/ona.html

Pierwsze, co chciałbym powiedzieć, to tyczy się miesiączek.
Wiele kobiet ma bolesne miesiączki i to jest normalne, ale nie urodziłyśmy się po to, żeby żyć z bólem, bo to nie jest reguła. Każda kobieta jest inna, jedne mają bardzo bolesne, niektóre mniej, a inne w ogóle.
Bardzo bym chciała, żeby okres i seksualność, która jest całą kopalnią tematów, które są nadal tematem...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

218 użytkowników ma tytuł Ona. Zdrowie, seksualność, ćwiczenia mięśni dna miednicy. na półkach głównych
  • 159
  • 54
  • 5
24 użytkowników ma tytuł Ona. Zdrowie, seksualność, ćwiczenia mięśni dna miednicy. na półkach dodatkowych
  • 14
  • 3
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Dziwki, zdziry, szmaty. Opowieści o slut-shamingu Paulina Klepacz, Aleksandra Nowak, Kamila Raczyńska-Chomyn
Ocena 6,7
Dziwki, zdziry, szmaty. Opowieści o slut-shamingu Paulina Klepacz, Aleksandra Nowak, Kamila Raczyńska-Chomyn

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Kochaj ludzi, używaj rzeczy. Odwrotnie to nie działa Joshua Fields Millburn
Kochaj ludzi, używaj rzeczy. Odwrotnie to nie działa
Joshua Fields Millburn Ryan Nicodemus
Love people, use things because the opposite never works
-
Według jednej z Czterech Szlachetnych Prawd buddyzmu źródłem cierpienia jest pragnienie. Mówimy nie tylko o pożądaniu drugiej osoby, czy ogólnie pragnieniu miłości, ale też czymś bardziej przyziemnym jak samochód, większy dom, kolejny kosmetyk do kolekcji, nowa sukienka czy buty, które poprawią nam humor, kanapa, wyjście do fryzjera czy kosmetyczki. „Ciężko pracujemy i należy nam się coś od życia”. Każdy zna stwierdzenie Marylin Monroe: „Pieniądze szczęścia nie dają, dopiero zakupy.”

„Praw­da jest taka, że jeśli nie je­steś szczę­śli­wy sam ze sobą, żaden przed­miot cię nie uszczę­śli­wi.”

Kapitalizm skrzętnie wykorzystuje nasze pragnienie. Nie ważne czemu coś kupujemy i czy tego potrzebujemy. Liczy się zysk. Kupione rzeczy prędzej czy później zaczynają nas przytłaczać, więc kupujemy rzeczy do przechowywania rzeczy.

„To wła­śnie robi z nami wszyst­ki­mi kon­sump­cjo­nizm. Nie wiemy, czego chce­my, ale wiemy, że chce­my wię­cej i to wła­śnie teraz.”

Większość z nas jest świetnie zorganizowanymi zbieraczami. Przekonujemy się o tym przy porządkach czy przeprowadzce. Gonimy za szczęściem i coraz bardziej pragniemy wolności. Rosną koszty życia, rata kredytu, a z nimi nasze zmartwienia. Więc kupujemy - żeby sobie poprawić nastrój, bo uważamy że zasługujemy, dla relaksu wybieramy się do galerii; chcemy wyjechać gdzieś daleko i w końcu odpocząć. W tym od błędnego koła pracy ponad normę i wydatków. Jak w Podziemnym Kręgu. „Kupujemy rzeczy, których nie potrzebujemy za pieniądze, których nie mamy, żeby zaimponować ludziom, których nie lubimy"

„Im bar­dziej go­ni­my za fał­szy­wą wol­no­ścią, tym bar­dziej od­da­la­my się od tej praw­dzi­wej. A kiedy tak się dzie­je, czu­je­my się za­gro­że­ni wol­no­ścią in­nych.”

Jeśli zauważysz, że zmierzasz na spotkanie góry lodowej, że sami budujemy sobie piękne więzienne cele i narzekamy, że się w nich zamknęliśmy, jednocześnie pragnąc tego co poza nimi i uda ci się przerwać to zamknięte koło, jesteś na dobrej drodze.

W życiu nie chodzi o to, żeby mieć, ale o to by Być.
Ania - awatar Ania
oceniła na 10 4 miesiące temu

Cytaty z książki Ona. Zdrowie, seksualność, ćwiczenia mięśni dna miednicy.

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Ona. Zdrowie, seksualność, ćwiczenia mięśni dna miednicy.