Nad rodzinnym albumem. Teresa Lipowska w rozmowach z Iloną Łepkowską

Okładka książki Nad rodzinnym albumem. Teresa Lipowska w rozmowach z Iloną Łepkowską
Teresa Lipowska Wydawnictwo: Wydawnictwo Dolnośląskie biografia, autobiografia, pamiętnik
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Data wydania:
2017-05-27
Data 1. wyd. pol.:
2017-05-27
Język:
polski
ISBN:
9788324582662
Średnia ocen

                7,4 7,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Nad rodzinnym albumem. Teresa Lipowska w rozmowach z Iloną Łepkowską w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Nad rodzinnym albumem. Teresa Lipowska w rozmowach z Iloną Łepkowską

Średnia ocen
7,4 / 10
34 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
2337
2085

Na półkach: , ,

Zacznę od końca, czyli od cytatu z rozmowy siódmej:
"Tu nie ma starszych, tu są kobiety odchodzące z młodości", Pani Teresa Lipowska nie tylko mówi to słuchaczkom uniwersytetów trzeciego wieku, ale też sama jest ucieleśnieniem tych słów. Jestem z tego pokolenia. które pamięta tę znakomitą Aktorkę z innych ról filmowych czy teatralnych, a nie tylko jako nestorkę rodu Mostowiaków. Cenię też Panią Ilonę Łepkowską, więc tym chętniej sięgnęłam po ten zbiór rozmów. Sięgnęłam i nie zawiodłam się. Poznałam lepiej Panią Teresę Lipowską, Jej rodzinę, życie zawodowe. W tych wspomnieniach widoczny jest ogromny szacunek dla innych ludzi, życzliwość względem współpracowników, miłość względem bliskich i zachwyt życiem.

Zacznę od końca, czyli od cytatu z rozmowy siódmej:
"Tu nie ma starszych, tu są kobiety odchodzące z młodości", Pani Teresa Lipowska nie tylko mówi to słuchaczkom uniwersytetów trzeciego wieku, ale też sama jest ucieleśnieniem tych słów. Jestem z tego pokolenia. które pamięta tę znakomitą Aktorkę z innych ról filmowych czy teatralnych, a nie tylko jako nestorkę rodu...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

72 użytkowników ma tytuł Nad rodzinnym albumem. Teresa Lipowska w rozmowach z Iloną Łepkowską na półkach głównych
  • 45
  • 27
26 użytkowników ma tytuł Nad rodzinnym albumem. Teresa Lipowska w rozmowach z Iloną Łepkowską na półkach dodatkowych
  • 16
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Podboje Boya. Tadeusz Żeleński: kobieciarz czy feminista? Jarosław Molenda
Podboje Boya. Tadeusz Żeleński: kobieciarz czy feminista?
Jarosław Molenda
Tytuł książki pachnie sensacją i czytelnik spodziewa się lekkiej, demaskatorskiej lektury, podlanej tanim erotyzmem oraz odpowiedzi na tytułowe pytanie w tonie przeczącym. Tymczasem jest to publikacja naukowa, oparta na solidnej kwerendzie źródłowej i dorobku poprzednich biografów Boya. Portrety życiowych partnerek Żeleńskiego nakreślono prawie jak osobne dzieła - od narodzin, przez pierwsze związki, moment spotkania Boya, perypetie ich związku, okoliczności rozstania i dalsze życie, aż po grób. Autor zręcznie prostuje nieścisłości w źródłach, szczególnie jeśli są to konfabulacje i przemilczenia autorów wspomnień. Osoby spragnione pikantnej erotyki będą zawiedzione - tematyka seksualna pojawia się w dyskretnej, taktownej formie. nie ona jest, wbrew tytułowy, główną narracją dzieła. Wyraźnie za to nakreślono sam życiorys Boya i jego poglądy, przez co nawet mniej zorientowany Czytelnik nie będzie zagubiony. Równie wyraźnie oddano jego epokę, szczególnie młodopolski Kraków, w którym spędził młodość. Miejscami gąszcz znanych nazwisk może być przytłaczający, jednak jest to konieczne, aby umiejscowić bohatera w kontekście. Całość splata się w fascynującą podróż przez trzy, a nawet cztery epoki. Rozbiory z Wielką Wojną, Dwudziestolecie, niemiecka i sowiecka okupacja oraz lata powojenne. Zabrakło niestety - o ironio - zdecydowanej odpowiedzi na tytułowe pytanie: kobieciarz cz feminista. A może to celowy zabieg Autora, mający zostawić odpowiedź czytelnikowi? Może faktycznie lepiej na to pytanie odpowiedzieć samodzielnie, po przeanalizowaniu zawartych w książce źródeł i komentarzy? Pomimo tej "wady" książka jest zdecydowanie warta lektury, szczególnie, że niektóre kwestie nadal, po prawie 100 latach, są zabójczo aktualne.
dozymetr - awatar dozymetr
ocenił na 9 5 lat temu
Maria Skłodowska-Curie. Geniusz i siła miłości Magdalena Niedźwiedzka
Maria Skłodowska-Curie. Geniusz i siła miłości
Magdalena Niedźwiedzka
Zakończyłam dzisiaj sierpniowe wyzwanie CzytAkcja zorganizowane przez Joannę Cieszyńską z Bookieciarni w Tczewie. Dzięki tej akcji przeczytałam książkę Magdaleny Niedźwieckiej "Maria Skłodowska-Curie". Maria Skłodowska-Curie to kobieta zajmująca się fizyką doświadczalną i chemią fizyczną, odkrywczyni dwóch pierwiastków polonu i radu, podwójna noblistka, ale też zwyczajny człowiek, taki jak każdy z nas. Lubię czytać powieści biograficzne i bardzo byłam ciekawa tej historii. Dzięki Magdalenie Niedźwieckiej i jej zbeletryzowanej biografii poznałam Marię jako zakochaną kobietę, żonę Piotra i kochankę Pawła Langevina. Czasy, w których żyła nie były czasami korzystnymi dla kobiet. Nie było dla nich miejsca w świecie kultury i nauki. Kobieta miała być uległa, prowadzić dom i spełniać się jako matka i żona. Maria nie pasowała do tego wizerunku, była kobietą mądrą, silną i niezależną. Jednak dzięki romansowi z żonatym Langevinem uznano ją za winną rozpadu jego rodziny. Magdalena Niedźwiecka koncentruje się głównie na latach 1911-1913 i na życiu prywatnym noblistki. Jej sukcesy naukowe są tylko tłem powieści, a autorka skupia się głównie na jej historiach miłosnych. Wspomina też dzieciństwo i młodość Marii, ale jest tego niewiele. Jednak dzięki tej lekturze mogłam poznać Marię Skłodowską-Curie nie tylko jako silną kobietę, skupioną na nauce, ale też jako kobietę z ludzkimi słabościami. Książka napisana jest bardzo przystępnym i lekkim językiem, ale niestety temat jest bardzo spłycony. Pomimo tego, że fabuła książki oparta jest głównie na życiu uczuciowym Skłodowskiej to jednak warto ją przeczytać.
Maria Manterys-Storma - awatar Maria Manterys-Storma
oceniła na 6 2 lata temu
Życie to bajka Eva Minge
Życie to bajka
Eva Minge
"Kiedyś przyjaźnie były główną wartością i wypełniały nasze serca, tak jak marzenia nasze puste kieszenie młodości. Dzisiaj choć często nasze kieszenie są pełne, mamy mnóstwo potrzeb wynikających nieraz bardziej z chęci zbudowania naszego ego niż będących wypadkową snów i marzeń... i puste serca. A może czas to zmienić?" Odkąd sięgam pamięcią lubiłam i nadal lubię czytać wszelkiego rodzaju biografie i to niezależnie od ich formy, czy też sympatii bądź wręcz jej braku do opowiadającego swoją historię. Dlaczego tak? Biografie (a w tym przypadku autobiografia) stanowią niesamowitą skarbnice wiedzy o człowieku, często przeplataną ciekawymi anegdotami. I wydaje mi się, że łatwo wyczuć fałsz i nieprawdziwą kreacje danej osoby. Nie, nie jestem fanką Ewy Minge. Zapewne większość się zgodzi, że jest osobą co najmniej specyficzną. Jednakże... Po lekturze "Życie to bajka" mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że ją podziwiam i że wyznajemy podobne wartości co do pielęgnowania bliskich więzi, stosunku do zwierząt czy też wartości książek. Ewa jawi się jako ostoja i siła swojej rodziny, a jednocześnie ofiara swojego małżeństwa oraz krytykantów na rodzimym podwórku biznesowym. "(...) im bardziej budujemy się od środka, tym mniej ważny jest dla nas świat zewnętrzny, którym się otaczamy" Nie jest to typowa, uporządkowana od A do Z autobiografia. Próżno tutaj szukać twardej chronologii zdarzeń. Zdarzają się również powtórzenia. Jest też trochę swojskiego chaosu, dygresji, a wreszcie dosyć nietypowego, momentami nawet wzniosłego stylu pisania, który może zniechęcić tych bardziej sceptycznie nastawionych. Ja wytrwałam w lekturze do końca i nie żałuję, bowiem znalazłam dla siebie kilka inspirujących myśli, a ponadto dowiedziałam się wiele o drugim człowieku. Zdecydowanie lubię ten rodzaj literatury. "Do dziś wolę sobie kupić książkę niż inny rodzaj emocji. Jeżeli mam potrzebę poprawy nastroju, porozpieszczania siebie, idę do księgarni... lub delikatesów. Literatura poprawia mi tak samo nastrój jak jedzenie. Idealny duet to dobra książka i małe smakołyki obok. Gdy w tle szumi dobra muzyka, mamy komplet szczęśliwości."
Deppowa - awatar Deppowa
oceniła na 6 7 lat temu

Cytaty z książki Nad rodzinnym albumem. Teresa Lipowska w rozmowach z Iloną Łepkowską

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Nad rodzinnym albumem. Teresa Lipowska w rozmowach z Iloną Łepkowską