Na cienkim lodzie

Okładka książki Na cienkim lodzie
M.B. Mann Wydawnictwo: Prószyński i S-ka literatura młodzieżowa
552 str. 9 godz. 12 min.
Kategoria:
literatura młodzieżowa
Format:
papier
Data wydania:
2023-10-10
Data 1. wyd. pol.:
2023-10-10
Liczba stron:
552
Czas czytania
9 godz. 12 min.
Język:
polski
ISBN:
9788383520902
Średnia ocen

                7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Na cienkim lodzie w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Na cienkim lodzie



książek na półce przeczytane 1222 napisanych opinii 659

Oceny książki Na cienkim lodzie

Średnia ocen
7,0 / 10
317 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1686
662

Na półkach:

Miałam wysokie oczekiwania wobec tej książki i niestety się rozczarowałam. Już na wstępie zawiodłam się informacją, że autorka na potrzeby fabuły zmieniła prawo w stanie Kalifornia oraz system rozgrywek NHL. Nie o to chodzi w książce o hokeju, żeby zmieniać rzeczywistość. Więcej zastrzeżeń do fabuły nie mam, ale "Na cienkim lodzie" rozczarowała mnie również pod względem emocji. Nie poczułam motyli w brzuchu, byłam znużona relacją bohaterów. Szkoda.

Miałam wysokie oczekiwania wobec tej książki i niestety się rozczarowałam. Już na wstępie zawiodłam się informacją, że autorka na potrzeby fabuły zmieniła prawo w stanie Kalifornia oraz system rozgrywek NHL. Nie o to chodzi w książce o hokeju, żeby zmieniać rzeczywistość. Więcej zastrzeżeń do fabuły nie mam, ale "Na cienkim lodzie" rozczarowała mnie również pod względem...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

751 użytkowników ma tytuł Na cienkim lodzie na półkach głównych
  • 372
  • 367
  • 12
147 użytkowników ma tytuł Na cienkim lodzie na półkach dodatkowych
  • 61
  • 25
  • 15
  • 14
  • 13
  • 10
  • 9

Inne książki autora

M.B. Mann
M.B. Mann
Pracuje dla jednego z największych na świecie przedsiębiorstw handlowych. Od prawie dziesięciu lat mieszka w Wielkiej Brytanii (miała przyjechać tylko na rok). Miłośniczka kawy w każdej postaci, która panicznie boi się wszelkich bzyczących owadów. Spotkać można ją na Instagramie @mb_mann_autorka i Wattpadzie @MB_Mann_autorka. Na cienkim lodzie, przeurocza komedia romantyczna z motywem enemies to lovers, to jej książkowy debiut.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

The Last Breath C.S. Riley
The Last Breath
C.S. Riley
"- Nie wierzę w przeznaczenie i magię, ale niezależnie jak to kiczowato zabrzmi, ktoś mi cię zesłał, żebyś stała się moją muzą, Hayley Flores." Hayley jest studentką pielęgniarstwa, która zamiast imprez, spędza czas na nauce. Swój wolny czas poświęca na wolontariat w szpitalu na oddziale onkologii dziecięcej. W swoje dwudzieste pierwsze urodziny spisuje listę dwudziestu jeden zadań, które planuje wykonać, bo uważa, że jest zbyt "nudna". Lista ma jej pomóc w tym, co straciła przez wcześniejsze lata. Hunter Morgan jest obiecującym muzykiem. Porzucił futbol by rozwijać się w tym kierunku. Jest pewny siebie i lubi podejmować się wyzwań, a jednym z nich staje się... Hayley. Poznają się w barze, gdy dziewczyna niespodziewanie go całuje a potem znika bez śladu. Hunter chce pomóc dziewczynie w realizacji jej listy. Ona nie chce mieć z nim nic wspólnego, bo wie, że dla nich nie ma szczęśliwego zakończenia. "Tak naprawdę niczego tak bardzo się nie bałam, jak tego, że prędzej czy później zakocham się w Hunterze Morganie, a on odwzajemni tę miłość." Czytałam dużo opinii przed rozpoczęciem tej książki. Właściwie to one zachęciły mnie do jej zakupienia. Na początku nie rozumiałam jej fenomenu. Zazwyczaj szybko czytam książki, ale tę męczyłam prawie tydzień. Dopiero po pewnym czasie zauważyłam jej piękno. A końcówka? Płakałam jak bóbr. Hayley robiła wszystko by nie dopuścić do siebie Huntera, ale chłopak jest uparty jak osioł i nie dał się tak łatwo spławić. Dziewczyna nawet nie wie w którym momencie, stał się on jej rutyną i sama nie chciała by od niej odszedł. Ale jak to zazwyczaj bywa, gdy wszystko się układa, coś nagle się psuje. Uwielbiam dynamikę pomiędzy bohaterami. Hunter pomimo wyglądu jak "kryminalista" ma bardzo dobre serce. Polecam wszystkim, którzy mają ochotę sobie troszkę popłakać. "Wtedy zrozumiałam, że w którymś momencie, nie wiedziałam nawet kiedy, Hunter Morgan stał się powietrzem w moich płucach."
bookisholi - awatar bookisholi
ocenił na 8 3 dni temu
Warte wybaczenia Anna Bellon
Warte wybaczenia
Anna Bellon
★★★★⁠★★⁠★⁠☆⁠☆☆ Ta książka przewinęła mi się parę razy gdy miała swoją premierę, czyli już trochę czasu temu🫣 a że miałam okazję przesłuchać w audiobooku inna książkę autorki to stwierdziłam, że się za nią zabiorę, bo tą poprzednią naprawdę miło wspominam🤭 Tym bardziej, że jest dosyć krótka (bo w audiobooku miała niecałe 6 godzin, więc z moim przyspieszeniem jeszcze mniej🙈) I muszę przyznać, że była to naprawdę przyjemna przygoda pomimo paru uwag, które mam🫣 Nie zachwyciła mnie niewiadomo jak mocno. Zabrakło mi zagłębienia się w niektóre wątki, a bohaterowie mieli dosyć mało czasu, żeby odbudować swoją relację. Pomysł na akcje, całą tą intrygę, w kierunku głównej bohaterki naprawdę mi się spodobał, ale przez to, że wszystko opisane było w przyspieszonym tempie. nie byłam w stanie wkręcić się i dać pochłonąć się tej historii w takim stopniu w jakim bym chciała. Poza tym brakowało mi trochę elementów hokeju o którym mowa przy głównym bohaterze. Łyżwy pojawiają się nawet na okładce, a w książce było tylko o tym wspomniane bez żadnych opisów treningów czy meczów... Ale jestem w stanie to przeżyć, bo pozostałe wątki mi to wynagrodziły i sprawiły, że ta książka miała cudny klimat. Natomiast wątek baletu podobał mi się na maksa! Był on poprowadzony totalnie inaczej niż się spodziewałam, ale to zaskoczenie w pozytywnym sensie. Było to zupełnie coś nowego i był to wątek, który na maksa mnie zaciekawił i poruszył. Emocji między bohaterami nie poczułam zbyt wielu, ale to chyba znowu jest kwestia tego, że książka była dość krótka i nie miałam czasu przywiązać się do bohaterów i poczuć tego co czuli oni. Chociaż nie była to też mdła historia, bo choć nie było ich wiele to te emocje były, ale po prostu nie na takim poziomie, żebym ja również w jakiś sposób tą historię przeżywała. Camryn i Riley od wielu lat się przyjaźnili, ale po dłuższym czasie rozłąki próbują naprawić swoje relacje. Było czuć między nimi tą więź, która zbudowali na przestrzeni lat, a ich relacja wydawała się naprawdę naturalna i było widać, że im na sobie zależy. "Warte wybaczenia" to fajna książka taka po prostu do poczytania, przyjemnego spędzenia czasu. Jest ona poprowadzona w ciekawy sposób i zdecydowanie ma parę zaskakujących momentów, ale jednocześnie sporo rzeczy jest przedstawionych po łebkach i przez to nie zrobiła na mnie ona takiego wrażenia, jakie mogłaby zrobić.
Monika - awatar Monika
oceniła na 7 6 miesięcy temu
Ex Hex Erin Sterling
Ex Hex
Erin Sterling
„Ex Hex” autorstwa Erin Sterling to idealna lektura dla każdego, kto szuka w literaturze połączenia komedii romantycznej z nutką magii, określanego często mianem romantasy. Autorka serwuje nam opowieść lekką, błyskotliwą i niezwykle klimatyczną, która udowadnia, że rzucanie uroków na byłych chłopaków – nawet jeśli robi się to po kilku kieliszkach wódki i z przymrużeniem oka – może mieć opłakane, choć zabawne skutki. Główna bohaterka, Vivienne Jones, dziewięć lat temu uleczyła swoje złamane serce, rzucając na Rhysa Penhallowa klątwę. Wtedy wydawało się to nieszkodliwym żartem, jednak gdy Rhys powraca do miasteczka Graves Glen, okazuje się, że pech, który go prześladuje, jest aż nazbyt realny. Sterling z dużą wprawą buduje dynamikę między tą dwójką – iskrzy od samego początku, a ich wzajemne przekomarzania się są jednym z najmocniejszych punktów powieści. To klasyczny motyw „drugiej szansy”, doprawiony magicznymi artefaktami, nawiedzonymi przedmiotami i gadającym kotem. To, co wyróżnia „Ex Hex”, to przede wszystkim urokliwe miejsce akcji. Graves Glen to miasteczko, w którym Halloween trwa niemal cały rok, a magia jest wpisana w codzienność. Autorka stworzyła świat niezwykle przytulny, w którym chciałoby się zamieszkać, mimo grasujących tam czasem złośliwych duchów. Opisy urokliwych sklepików, starych bibliotek i jesiennej aury sprawiają, że książka staje się literackim odpowiednikiem ciepłego koca i kubka gorącej czekolady z przyprawami. Mimo że fabuła jest dość przewidywalna, a stawki nie wydają się nigdy śmiertelnie poważne, powieść nadrabia to humorem i lekkością stylu. Sterling pisze w sposób niezwykle płynny, sprawiając, że przez historię wręcz się płynie. To nie jest książka, która ma ambicje zmieniać świat, ale doskonale wywiązuje się ze swojego zadania: bawi, relaksuje i wprowadza w magiczny nastrój. „Ex Hex” to celebracja kobiecej siły, więzi rodzinnych (świetne postacie ciotki i kuzynki Vivienne) oraz dowód na to, że prawdziwa magia najsilniej działa wtedy, gdy potrafimy wybaczyć sobie błędy z przeszłości.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 3 miesiące temu
Hidden Feelings Katarzyna Małecka
Hidden Feelings
Katarzyna Małecka
Hidden feelings” to poruszająca opowieść o przemianie, odwadze i sile prawdziwych więzi, które potrafią przetrwać nawet najbardziej burzliwe chwile. Autorka zabiera nas do małego miasta Conway, gdzie Maeve Cunningham musi zmierzyć się z nieoczekiwanymi zmianami w swoim życiu po rozwodzie matki i przeprowadzce z ukochanego Seattle. To właśnie te wydarzenia rozpoczynają jej emocjonującą podróż od utraty wszystkiego, co znała, do odnalezienia własnej drogi i nowego sensu życia. Justin to chłopak, którego wychowuje ojciec alkoholik. Chłopak przez ciągłe przeprowadzki nie potrafi nawiązać nowych znajomości i jest zamknięty w sobie. Kiedy poznaje Maeve jego życie powoli zaczyna się zmieniać, ale w szkole udają nieznajomych, pozna nią są dla siebie wsparciem. Oboje są skrzywdzeni przez najbliższych ale dla otoczenia zakadają maski, żeby ukryć prawdziwy ból. Dwa przeciwne światy bogactwa i biedy, czy mają szansę na przyszłość? Książka znakomicie ukazuje, jak trudne mogą być początki nowego rozdziału, ale także jak ważne jest, by nie tracić nadziei. Maeve, pomimo początkowego bólu i niepewności, z czasem uczy się akceptować nową rzeczywistość, nawiązuje nowe znajomości. Justin zmienia się dzięki dziewczynie, jej pomoc jest bardzo duża. Styl pisania autorki jest płynny i emocjonalny, co pozwala na pełne zanurzenie się w świat bohaterów. Dialogi są naturalne, a opisy miejsc i uczuć oddają atmosferę młodzieżowego zmagania się z dorastaniem, problemami rodzinnymi i pierwszymi miłościami. Podsumowując jest to powieść, która porusza serce i skłania do refleksji nad wartością prawdziwych relacji, siłą wybaczenia i znaczeniem akceptacji. To historia, która pokazuje, że nawet w najtrudniejszych chwilach można odnaleźć światło i nadzieję na lepsze jutro. Gorąco polecam wszystkim młodzieży oraz dorosłym, którzy cenią sobie literaturę pełną emocji, autentyczności i głębi. Książka ukazuje też trudne oblicze dojrzewania jak hejt, który może doprowadzić do najgorszego. Dlatego tą historię polecam wszystkim na progu dojrzewania i nie tylko, którzy wyciągną wnioski.
aga_z_ksiazka aga_z_ksiazka - awatar aga_z_ksiazka aga_z_ksiazka
oceniła na 9 3 miesiące temu
Poważny i nieromantyczna Ashley Poston
Poważny i nieromantyczna
Ashley Poston
Florence Day to ghostwriterka znanej i poczytnej autorki romansów. Pod wpływem osobistych perypetii i złamanego serca dziewczyna kompletnie straciła wiarę w miłość, a ta strata sprawiła, że Florence nie jest w stanie dokończyć książki. Jej nowy redaktor - de facto mega seksowny redaktor - podaje jej niewykonalny deadline. Dziewczyna zaczęła już godzić się z tym, że ją po prostu zwolnią. Ale los nie mógł być gorszy! Śmierć ukochanego ojca to kolejny cios. Florence wraca do rodzinnego miasteczka, w którym rodzina dziewczyny prowadzi firmę pogrzebową.⌛️ Cała rodzinka ma więc olbrzymi dystans zarówno do śmierci jak i umarłych. Dodatkowo Florence i jej tata dzieli pewnien szczególny dar - widzieli duchy, które miały niedokończone sprawy. Wielkim zdziwieniem dla Florence okazuje się nagłe pojawienie się przy niej Benjego - przystojnego redaktora, który sam jest duchem. To spotkanie ma wielkie znaczenie. Ponieważ Benji pomaga Florence odzyskać wenę i wiarę w prawdziwe i szczere uczucia, a Florence próbuje Benowi odkryć jego "niewyjaśnioną" sprawę. Czy mogą uratować się nawzajem ?! Książka jest niezwykle urocza i piękna w taki delikatny sposób. Czasem jest zabawna, czasem mega wzruszająca. Pokazuje wspaniałe relacje rodzinne, niespodziewaną miłość i małomiasteczkową społeczność. Autorka też świetnie opisuje targające główną bohaterką emocję. Jest naprawdę dobra. Polecam z całego serduszka. ❤️ I jeden z moich ulubionych cytatów ;) O bliskości i intymności. Cudo. "Kochanie się i tworzenie historii były sobie bardzo bliskie. Bezbronni i zaciekawieni podróżujecie przez pejzaże swoich ciał,  ucząc sie, opowiadając historie każdym gestem i każdym dzwiękiem. Każdy pocałunek jest kropką, westchnienie przecinkiem (...)"
Pcheleczka92 - awatar Pcheleczka92
ocenił na 8 6 dni temu
Czasami jestem morzem łez Joya Goffney
Czasami jestem morzem łez
Joya Goffney
Jeśli książka ma dobry wątek romantyczny, to jestem w 80% kupiona (no dobra, 90%). A to że był dobry, niech świadczy fakt, że byłam gotowa oświadczyć się Carterowi i wybaczyć mu wszelkie błędy! A teraz na serio… Relacja Quinn i Cartera ma dla mnie wszystko, co sprawia, że mam motyle w brzuchu. Jest flirciarsko, są różne zaczepki, a przede wszystkim są rozmowy. Bohaterowie świetnie się uzupełniają, a od chemii między nimi aż iskrzy. Carter potrafi sprowadzić Quinn na ziemię, kiedy za bardzo panikuje i mówi prosto z mostu, co myśli, natomiast dziewczyna potrafi przebić się przez mur, którym się otoczył. Rozumieją się jak nikt inny i to jest przepiękne! Goffney potrafi perfekcyjnie wyważyć różne elementy - są miejsca na zabawne momenty, dramę oraz poważne dylematy. Akcja toczy się naturalnie, co powodowało, że nie mogłam się od niej oderwać. Ale ta historia nie tylko wątkiem romantycznym stoi. Porusza wiele ważnych tematów jak wybór ścieżki życiowej, presja ze strony rodziców, stawianie czoła niewygodnym sytuacjom i swoim kłamstwom. A przede wszystkim dotyka problem rasizmu. Rówieśnicy wołają na Quinn “Oreo” - co oznacza, że jest “czarna na zewnątrz, a biała w środku”. Przez całą historię bohaterka próbuje odkryć, kim jest i wytłumaczyć, co ją boli. Ogromnym walorem tej książki jest to, że uczy. Mówi o doświadczeniach osoby czarnoskórej i edukuje na temat tego, jakich określeń nie powinno się używać, co jest właściwe, a co nie. Podkreśla wagę respektowania odczuć drugiej osoby. Droga Quinn jest poruszająca i można z niej wiele wynieść. Brawa należą się autorce za to, że nie podchodzi do swoich bohaterów jako infantylnych nastolatków. Oni mają po 18 lat, a Goffney doskonale wie, z czym mierzą się ludzie w tym wieku. Pisze o cielesności w normalny sposób, który nie jest okryty żadnym tabu. Co prawda, ten aspekt jest szerzej poruszony w Wyznaniach prawie porządnej dziewczyny, ale już w Excuse Me While I Ugly Cry zakreśliła tematykę, z którą będzie chciała zmierzyć się w swoich powieściach. I robi to znakomicie. Jestem absolutnie zakochana w tej historii. Serce mi się ściskało, gdyż tak przeżywałam losy głównej bohaterki. Quinn i Carter trafili na listę moich ulubionych duetów. Nie boję się tego powtórzyć - Excuse Me While I Ugly Cry to dla mnie młodzieżówka idealna.
Ksiazkimlodziezowe - awatar Ksiazkimlodziezowe
ocenił na 10 1 rok temu

Cytaty z książki Na cienkim lodzie

Więcej
M.B. Mann Na cienkim lodzie Zobacz więcej
M.B. Mann Na cienkim lodzie Zobacz więcej
M.B. Mann Na cienkim lodzie Zobacz więcej
Więcej