Mistrzowie życia

Okładka książki Mistrzowie życia
Anna Stryjewska Wydawnictwo: Szara Godzina literatura obyczajowa, romans
256 str. 4 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2018-08-20
Data 1. wyd. pol.:
2018-08-20
Liczba stron:
256
Czas czytania
4 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788365684950
Średnia ocen

                7,2 7,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Mistrzowie życia w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Mistrzowie życia



książek na półce przeczytane 3951 napisanych opinii 1562

Oceny książki Mistrzowie życia

Średnia ocen
7,2 / 10
65 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1474
980

Na półkach: , , ,

Kończysz szkołę i trzeba się ogarnąć, czyli minione lata 90 handel dobry na wszystko. Młodzi ludzie wkraczają w świat dorosłych, a życie różne przeszkody układa. Miłość -seks-pieniądze czy też alkohol to towarzyszy naszym bohaterom. Tak niewiele stron, a tyle życia opisanego

Kończysz szkołę i trzeba się ogarnąć, czyli minione lata 90 handel dobry na wszystko. Młodzi ludzie wkraczają w świat dorosłych, a życie różne przeszkody układa. Miłość -seks-pieniądze czy też alkohol to towarzyszy naszym bohaterom. Tak niewiele stron, a tyle życia opisanego

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

151 użytkowników ma tytuł Mistrzowie życia na półkach głównych
  • 78
  • 73
32 użytkowników ma tytuł Mistrzowie życia na półkach dodatkowych
  • 12
  • 5
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Anna Stryjewska
Anna Stryjewska
Autorka od wielu jest zawodowo związana z Łodzią, w której prowadzi agencję nieruchomości. Autorka oprócz pracy twórczej w postaci pisania, także maluje. W 2015 r. otrzymała wyróżnienie w konkursie Książka Przyjazna Dziecku za powieść dla młodzieży pt. "Głowa do góry, Matyldo". W 2018 r. pojawiły się jej dwa kolejne dzieła - "Mistrzowie życia" oraz "Kochankowie miasta".
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Sedno życia Katarzyna Kielecka
Sedno życia
Katarzyna Kielecka
Sedno życia – Katarzyna Kielecka Ja już to wiem; będę sięgać po książki Katarzyny Kieleckiej! A Ty❓ 💖Ta powieść, to moje drugie spotkanie z autorką. I jak wspomniałam: nie ostatnie. Katarzyna Kielecka ma doskonałe i wciągające pióro. Pisze powieści obyczajowe, ale… po raz kolejny zaskoczyła mnie niesamowita zdolnością wchodzenia w przysłowiowe buty kobiet, choć nie tylko. Sedno życia, to powieść napisana z humorem, dystansem a jednak znajomością psychiki kobiety odrzuconej przez ojca i brata. Choć czy faktycznie brat również nie akceptuje Edyty❓ 💖Zakompleksiona i zdystansowana do życia, ale nade wszystko do siebie kobieta, niezwykle powoli odkrywa co jest ważne dla niej samej w życiu. Jak ma oceniać siebie nie kierując się wpajanymi przez ojca ocenami. Autorka wykreowała doskonałych bohaterów. Nietuzinkowych, z poczuciem humoru, różniących się wieloma cechami, dzięki czemu czytelnik ma przed sobą całą gamę barwnych postaw ludzkich. 🚩„Sukienki były krótkie wyraźnie eksponowały kolana.. Tu akurat nie mogłam się czepiać. Nawet mnie to rozbawiło: smukłe i silne nogi plus zdrowe i mocne zęby- całkiem jak dorodna klacz. Prawdziwa gratka dla koniokrada.” Już na początku historii autorka chce, abyś się uśmiechał czytelniku❗ 🚩„Najgorsze do przyjęcia było to, co szalało nad niskim czołem. Niewiele odbiegało od kołtuna. Miałam długie i gęste włosy, które jednak nie dawały mi szans na upięcie w gładki koczek. Za dużo tego, za bardzo wiło się w każdą stronę, zbyt intensywnie żyło własnym życiem niczym stado oszalałych sprężyn. Koczkodan to ja. I jeszcze, jakby wszystkiego było za mało, te pokręcone mendy połyskiwały miedzią!” 💖Czyż nie cudowny, ciepły, radośnie swobodny opis wyglądu bohaterki? Od razu ją polubisz czytelniku! Sfrustrowana kobieta otrzymuje od brata propozycję pracy w banku, kiedy poniosła sromotne fiasko w pracy nauczycielskiej. „Jak ja nienawidzę tej roboty! – zrzędziłam w drodze do domu, lecz słyszała mnie tylko toyota. – Cholera, nie znoszę jej prawie tak, jak pracy w szkole. Powinnam zostać pasterzem owiec na jakiejś trudno dostępnej hali, a najlepiej kozicą górską. Kozicą samotnicą.” Nie dość, że już pałasz czytelniku miłością do tej niesubordynowanej kobiety, to jeszcze uśmiechasz się pod nosem, oczami wyobraźni widząc Edytę skaczącą i pobekującą niczym opisana kozica. Czyż nie? 💖A takie stwierdzenie zasłyszała nasza bohaterka o sobie, kiedy przechodziła obok pomieszczenia socjalnego:” Błyskotliwa i z poczuciem humoru. W dodatku jest na czym oko zawiesić. Ciekawe, dlaczego zwykle jest taka nadęta?” 💖No i przepadasz z kretesem czytelniku. Masz wszelkie dane, aby w głowie mieć obraz butnej, pięknej kobiety, która nie zdaje sobie sprawy z własnych wartości. Przypadek sprawia, że Edyta dowiaduje się o własnej chorobie nowotworowej. I tutaj Edyta wykazuje się niezwykłym dystansem do siebie. 🚩„Wprawdzie zutylizowano moje jajniki, jajowody i wszelkie szanse na zostanie matką, istniała jednak nadzieja, że będę żyć. Ucieszyłam się, bo macierzyństwo miałam w nosie, a z życiem czułam się dość mocno związana i to od niemal trzydziestu lat. Byle jakie ono, to fakt, ale przyzwyczaiłam się do trwania na tym padole i nie chciało mi się zmieniać lokalizacji.” 💖Podczas leczenia Edyta wpada na przyjaciółkę z dawnych, szkolnych lat, Agatę. Obie poddają się zabiegom chemii. Odnawiają swa brutalnie przecięta nić przyjaźni i stają się sobie ponownie niezwykle bliskie. Agata ma synka, którego wychowuje samotnie. Dzięki Grzesiowi Edyta uczy się cierpliwości, uważności i zrozumienia postrzegania świata oczami dziecka. Uczy się jak leczyć duszę radosnym, niepohamowanym śmiechem, nawet jak oswajać strach przed życiem. 💖Autorka nie stroni od opisów przyrody czy porody, ale jej opisy wciągają i pozwalają czytelnikowi „zobaczyć”, poczuć, posmakować. To dar. 💖Autorka nie stroni również od trudnych zagadnień związanych z lękami przed śmiercią, przeżywaniem żałoby oraz zrozumieniem sensu życia. Katarzyna Kielecka uzmysławia nam zasady, jakimi kierujemy się podczas procesu wychowanie dzieci, choć nikt tego nas nie uczy. Pokazuje, co jest dla nas samych ważne w życiu. Co nami kieruje, co nas cieszy, a co spędza sen z powiek. Całość przeplatana autentycznymi opisami zabawnych sytuacji, w jakie los wplątuje naszą bohaterkę. 🚩„Usiadłam na stołku i czekałam na napój. Znów zaszumiało i dla odmiany na wyświetlaczu odczytałam lakoniczny komunikat, że bez opróżnienia pojemnika na fusy raju nie dostąpię. Zdusiłam w sobie przekleństwo i nieco już niecierpliwie spełniłam życzenie maszyny. Kolejny raz opadłam na stołek i puknęłam guzik zdecydowanie mocniej. Ekspres chyba uparł się , żeby się ze mną pokłócić , bo po chwili wyświetlił hiobową wieść o tym, że skończyła mu się kawa.” 💖Reasumując jeśli sięgniesz po te powieść przejdziesz przez całą gamę emocji. Książka jest warta przeczytania. Serdecznie polecam❗💖
Anna - awatar Anna
oceniła na 8 1 miesiąc temu
Listy do Duszki Ewa Formella
Listy do Duszki
Ewa Formella
"Listy do Duszki" Ewy Formelli, wciągnęły mnie bez reszty w świat Wolnego Miasta Gdańska, tuż przed wybuchem II wojny światowej. Opisana historia miłości Stefanii i Heinricha chwyciła mnie za serce. Muszę przyznać, że autorka wykonała niesamowitą pracę, opierając swoją opowieść na wspomnieniach. Dzięki temu czułam, jakbym sama przeniosła się w tamte czasy i doświadczała wszystkiego razem z bohaterami. Gdańsk z lat 1937-1938 ożył na kartach powieści – czułam atmosferę zbliżającej się katastrofy, ale też podziwiałam piękno miasta i jego mieszkańców. Formella z niezwykłą wrażliwością oddała ducha epoki, pozwalając mi śledzić losy Stefanii i Heinricha. Ta miłość, która rozkwitła między bohaterami, była z góry skazana na istnienie w tajemnicy ze względu na pochodzenie dziewczyny. I to właśnie ta tajemnica dodawała jej niesamowitej głębi i tragizmu. Rozumiałam ich strach, ich pragnienie ukrycia swoich uczuć przed światem, który w tamtych czasach stawał się coraz bardziej wrogi i nieprzewidywalny. Czułam ich ból, kiedy z każdym dniem wojna zbliżała się nieuchronnie, a wraz z nią perspektywa rozstania. Ostatnie spotkanie, zakończone dramatyczną wiadomością o ciąży Stefanii, o której Heinrich nigdy się nie dowie, złamało mi serce. To było tak wzruszające i jednocześnie tak okrutne. Poczułam głęboką sympatię do Stefanii. Jej wewnętrzna siła, z jaką mierzyła się z trudną rzeczywistością, była dla mnie inspirująca. Jej lęk przed konfrontacją z rodzicami Heinricha, mimo że mieszkali po drugiej stronie ulicy, był tak namacalny, że niemal go sama doświadczałam. Wyobrażałam sobie jej ból i samotność, kiedy Heinrich wyjechał na ćwiczenia wojskowe i słuch po nim zaginął. Autorka w niezwykle subtelny sposób pokazała wewnętrzne rozterki bohaterki, jej nadzieje i obawy. Ewa Formella stworzyła dzieło, które porusza najczulsze struny. Czytając "Listy do Duszki", nie sposób nie zastanowić się nad tym, jak wiele ludzkich historii zostało zniszczonych przez wojnę i ideologie. To także przypomnienie o tym, jak ważne jest pielęgnowanie relacji i docenianie każdej chwili, zwłaszcza w obliczu niepewności. Powieść jest świadectwem siły miłości, która potrafi przetrwać najtrudniejsze próby, choć często okupiona jest ogromnym cierpieniem. To niezwykła podróż w przeszłość, która uczy i zmusza do refleksji. Jestem przekonana, że każdy, kto sięgnie po tę książkę, znajdzie w niej coś dla siebie – czy to wzruszającą historię miłosną, czy głębokie przemyślenia na temat ludzkiego losu w obliczu historycznych zawirowań. Nie pamiętam, kiedy ostatni raz książka tak bardzo mnie pochłonęła i poruszyła do głębi. "Listy do Duszki" to dla mnie coś więcej niż tylko romans historyczny. To opowieść o miłości w obliczu nienawiści, o nadziei w beznadziejnych czasach i o sile ludzkiego ducha. Zachęcam do przeczytania każdego, kto szuka wzruszającej i przemyślanej lektury, osadzonej w realiach historycznych. Ja z każdą stroną czułam się coraz bardziej związana z losami bohaterów, a ich historia na długo zostanie w mojej pamięci. To książka, która pokazuje, jak kruche może być szczęście i jak wiele można stracić w obliczu historii, która nie ma litości. Zdecydowanie polecam ją wszystkim, którzy cenią sobie głębokie emocje i poruszające narracje, a także pragną zgłębić historię z perspektywy osobistych doświadczeń.
Malwi - awatar Malwi
ocenił na 8 7 miesięcy temu
Winne Wzgórze. Wiara Dorota Schrammek
Winne Wzgórze. Wiara
Dorota Schrammek
Do niewielkiej miejscowości nazywanej przez lokalsów Winnym Wzgórzem przyjeżdża kilkoro ludzi. Wszyscy zaczynają coś nowego w życiu. Dorota i jej mąż przeprowadzają się z rodziną do Czaplinka, gdzie angażują się w prowadzenie restauracji, przy czym on jest w restauracji codziennie, a ona z domu i wspiera męża. Kłopot w tym, że pomiędzy nimi staje menadżerka Karolina. Liliana czasowo rezygnuje z pracy w korporacji, by zająć się chorą babcią. Nie jest jednak w stanie całkowicie uwolnić się od pracy i przesiaduje w restauracji w Czaplinku, by stąd popracować i wysyłać maile. Przy okazji poznaje przystojnego i początkowo obcesowego ortopedę. Z czasem zmienia zdanie o nim. W okolicy zamieszkuje też Tadeusz. Całe życie pracował w korporacji. Nie widział świata poza pracą. Coraz bardziej tył, bo ruchu w swoim życiu miał niewiele. Innych ludzi traktował z góry i przedmiotowo. Pracodawca jednak zmusił go do przejścia na przymusową emeryturę. Tadeusz wyprowadza się więc do domku na wsi, który dawno temu kupili ze swoją partnerką. Kobieta niedawno zmarła i Tadeusz został sam. Życie na wsi i brak zajęcia sprawiają, że mężczyzna zaczyna poznawać uroki świata. Takich książek chcę więcej! "Winne wzgórze" jest napisane ładnym i zgrabnym językiem, więc książkę wręcz się pochłania. A poza tym porusza wątki, z którymi większość czytelników może się identyfikować. Jednym z nich jest opieka nad kimś chorym, kto wymaga od nas dużej uwagi, sił i cierpliwości. By jednak nie zwariować, dziewczyna pozostawia dla siebie część życia, do którego jest przyzwyczajona i organizuje mieszkanie babci, by stało się bardziej funkcjonalne. Dziewczyna w przeciwieństwie do babci jest bardziej otwarta i życzliwa dla ludzi, czym szybko zjednuje sobie sympatię u sąsiadów i ludzi, których spotyka na co dzień. Jest tez wątek zaufania w małżeństwie i radzenia sobie z trudnymi sprawami, szczególnie wówczas, gdy oboje małżonkowie mają inne zdanie na temat brania kredytu. No i wątek samotności w jesieni życia, gdy do tej pory tego życia praktycznie się nie znało i trzeba się go nauczyć. Polecam!
Badylarka - awatar Badylarka
oceniła na 8 1 rok temu

Cytaty z książki Mistrzowie życia

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Mistrzowie życia