Lawendowe Przedszkole. Czułe bajeczki na radości i smuteczki

Okładka książki Lawendowe Przedszkole. Czułe bajeczki na radości i smuteczki
Agnieszka Tyszka Wydawnictwo: Zielona Sowa literatura dziecięca
48 str. 48 min.
Kategoria:
literatura dziecięca
Format:
papier
Data wydania:
2023-10-11
Data 1. wyd. pol.:
2023-10-11
Liczba stron:
48
Czas czytania
48 min.
Język:
polski
ISBN:
9788382993332
Średnia ocen

                8,4 8,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Lawendowe Przedszkole. Czułe bajeczki na radości i smuteczki w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Lawendowe Przedszkole. Czułe bajeczki na radości i smuteczki

Średnia ocen
8,4 / 10
12 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
348
342

Na półkach:

"Lawendowe przedszkole. Czułe bajeczki na radości i smuteczki" to zbiór kilkunastu opowiadań, które w prosty i bardzo ciepły sposób opowiadają o różnych emocjach.

Książka przenosi czytelnika na łąkę pełną kwiatów i ziół i ... owadów. Wszystkie te owady: biedronka, żuk, gąsiennica, świetlik, codziennie wyruszają do przedszkola. Tam czeka na nich wróżka Idalia - miła i sympatyczna nauczycielka, która wie jak zaradzić wszelkim smutkom i trudnościom.

Każda z 12 opisanych w książce historii dotyczy innego problemu. Uczniowie Lawendowego Przedszkola mierzą się ze złością, smutkiem, strachem. Z takimi samymi sytuacjami, z jakimi codziennie borykają się wszystkie przedszkolaki.

To świetne opowiadania do codziennego czytania. Przyniosą ukojenie i pozwolą dzieciom przemyśleć wiele spraw.

"Lawendowe przedszkole. Czułe bajeczki na radości i smuteczki" to zbiór kilkunastu opowiadań, które w prosty i bardzo ciepły sposób opowiadają o różnych emocjach.

Książka przenosi czytelnika na łąkę pełną kwiatów i ziół i ... owadów. Wszystkie te owady: biedronka, żuk, gąsiennica, świetlik, codziennie wyruszają do przedszkola. Tam czeka na nich wróżka Idalia - miła i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

17 użytkowników ma tytuł Lawendowe Przedszkole. Czułe bajeczki na radości i smuteczki na półkach głównych
  • 12
  • 4
  • 1
7 użytkowników ma tytuł Lawendowe Przedszkole. Czułe bajeczki na radości i smuteczki na półkach dodatkowych
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Lawendowe Przedszkole. Czułe bajeczki na radości i smuteczki

Inne książki autora

Agnieszka Tyszka
Agnieszka Tyszka
Agnieszka Tyszka jest z wykształcenia polonistką. Przez kilka lat pracowała jako dziennikarka prasowa. Wydała kilka książek dla dzieci. Jej bajki ukazywały się w telewizyjnej "Jedyneczce". W 2005 roku otrzymała Nagrodę Literacką im. Kornela Makuszyńskiego za książkę pt."Róże w garażu". Autorka jest mamą Asi, Julii i Meli.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ile jeszcze do Gwiazdki? Charlotte Guillain
Ile jeszcze do Gwiazdki?
Charlotte Guillain Pippa Curnick Adam Guillain
Przypomnij sobie, kiedy będąc dzieckiem nie mogłaś/eś doczekać się świąt... Ja bardzo wyczekiwałam tego czasu i nie było to związane z prezentami, bo tych nie dawaliśmy sobie pod choinkę tylko w Mikołajki... Mimo to gwiazdka miała w sobie ten szczególny urok, który trudno opisać... 💫 Leśne zwierzęta pod wodzą misia także czekają na gwiazdkę. Niedźwiadek, by umilić im ten czas wymyśla grę - każdego dnia ktoś otrzyma podarek🎁 I jak to zwykle bywa, jedni cieszą się z upominków, a inni nie. Czasem bardzo trudno trafić w czyjś gust. Któż z nas tego nie wie... Kiedy zwierzęta cieszą się lub narzekają na prezenty, tylko jedna mała mysz czuje, że za grą misia kryje się coś więcej. Myszka niezachwianie wierzy w plan niedźwiedzia. Taka ufność to rzadki dar. Ale jak wiadomo zaufanie jest podstawą prawdziwej przyjaźni. Czy myszka miała rację? Jaki będzie finał tego gwiazkowego odliczania? Z pewnością Wam się spodoba! 💬Ta książeczka w ciekawy sposób pokazuje oczekiwanie do świąt, ale tak naprawdę przemyca nam pokaz różnych zachowań ludzkich, których możemy doświadczyć nie tylko w tym szczególnym czasie. Miś jest symbolem osoby, która się stara, WYCHODZI Z INICJATYWĄ, by scalić leśną rodzinę. Tymczasem nie wszyscy potrafią to docenić, jak choćby Szczur czy Borsuk, które narzekają na swoje podarki. Na szczęście pojawia się pozytywny akcent - mała Myszka, która z pełnym zaufaniem podchodzi do planu Misia. I jak się okazuje, zawsze może na niego liczyć. To piękna historia dla najmłodszych, która pod płaszczykiem świątecznej historii uczy o przyjaźni, zaufaniu, wdzięczności - niezwykle mądra i wartościowa. ♥️
codzisczytamy - awatar codzisczytamy
ocenił na 8 3 miesiące temu
Pierwsza gwiazdka w cichej dolinie Barbara Wicher
Pierwsza gwiazdka w cichej dolinie
Barbara Wicher
Boże Narodzenie tak mocno wryło się w naszą kulturę, że trochę traci swój religijny charakter. Polacy chętnie dekorują choinkę, smażą ryby, ozdabiają pierniczki. Krótko mówiąc wpadają w przedświąteczny szał. Pewnie trudno nam wyobrazić sobie, że są miejsca, gdzie świąt się nie obchodzi. Nie znają ich mieszkańcy Cichej Doliny, miejsca wykreowanego przez autorkę bajek dla dzieci Barbarę Wicher. Kiedy dziadek Stefka mimochodem o nich wspomina, budzi w chłopcu ciekawość. Młody króliczek wyczuwa, że święta to coś radosnego i podniosłego i bardzo chciałby to przeżyć. Tytułowa „pierwsza gwiazdka” będzie nie tylko symbolem. Większość mieszkańców Cichej Doliny po raz pierwszy będzie zaangażowana w przygotowania do Bożego Narodzenia. Może zwróciliście uwagę, że wspomniałam, iż Cichą Dolinę zamieszkują króliczki. Jest to dość ciekawa „zagrywka”, bo jak wiadomo ten długouchy zwierzak jest symbolem całkiem innych świąt. Nie zmienia to faktu, że bohaterowie są przeuroczy. Gwarantuję, że kiedy spojrzycie na ilustracje do książki z waszych ust wydobędzie się wyrażające zachwyt „oooo”. Przejdźmy jednak do treści. Barbara Wicher genialnie skomentowała rozgardiasz, który towarzyszy przygotowaniom do świąt. Króliczki pragną zrobić wszystko perfekcyjnie, ale mają bardzo mało czasu. W efekcie dopada ich pesymizm i odechciewa im się jakiegokolwiek świętowania. Z ust dziadka Stefka padają bardzo mądre słowa: „Może nie uda się przygotować świąt IDEALNYCH... Nadal jednak mogą to być wspaniałe, radosne, nasze wspólne NIEIDEALNE święta”[1] Czy spędzając godziny w kuchni, uganiając się za drogimi prezentami albo za symetryczną choinką stworzymy klimat świąt? Czy nie lepiej ugotować mniej potraw, a zamiast tego napisać z dzieckiem list do Mikołaja, albo zrobić ozdoby? Co z tego, że aniołki będą krzywe, skoro „wypełnimy” je wspomnieniami. Książka „Pierwsza gwiazdka w Cichej Dolinie” składa się z 24 rozdziałów. Jest idealna do czytania w adwencie i wspólnego zastanowienia się, jakie te nasze, rodzinne święta powinny być. Życzę wam, żebyście wraz z króliczkami z bajki odnaleźli istotę Bożego Narodzenia i obchodzili je radośnie. [1] Barbara Wicher, „Pierwsza gwiazdka w Cichej Dolinie”, wyd. Świetlik, Białystok 2023, s. 103.
Asia_czytasia - awatar Asia_czytasia
oceniła na 8 1 rok temu
Kot Erwin i tajemnica milczącej kukułki Arleta Remiszewska
Kot Erwin i tajemnica milczącej kukułki
Arleta Remiszewska
Tytułowy bohater książki dla dzieci autorstwa Arlety Remiszewskiej „Kot Erwin i tajemnica milczącej kukułki” to bardzo wrażliwy zwierzak. Lubi odbywać nocne przechadzki, obserwować ludzi i koić ich smutki. Zazwyczaj czeka na odgłos kukułki, który to obwieszczał północ, bo, jak twierdzi, „ dopiero po północy [ludzie] odkrywali duszę”[1]. Pewnej nocy kukułka milknie. Kto ją wyłączył? Jaki miał powód? Kot Erwin rozpoczyna śledztwo. Nie spocznie, dopóki nie znajdzie winowajcy. Na początku muszę doprecyzować, że „Kot Erwin i tajemnica milczącej kukułki” to nie jest kryminał dla dzieci, a przynajmniej nie w klasycznym rozumieniu tego słowa. Sprawa kryminalna jest jego istotną częścią, ale nie istotą. Podoba mi się, jak jest prowadzona. Erwin zadaje trafne pytania o możliwości i umiejętności potrzebne do wyłączenia zegara oraz skrupulatnie rozpisuje motywy. Co prawda przy niektórych podejrzanych mogą się one wydawać nieco wydumane, ale motyw to motyw. Arleta Remiszewska włożyła do książki swojego autorstwa duże garście astronomii i psychologii. Wspominałam już, że Erwin jest wyjątkowo wrażliwym kotem. Dokładnie analizuje on postawy i zachowania ludzi, zastanawia się, co pod nimi się kryje. Najmocniej doskwiera im chyba samotność. A co z astronomią? Mamy tu dwóch ważnych bohaterów, którzy parają się tą dziedziną. Dzięki nim i popsutemu zegarowi autorka opowie co nieco o względności czasu. Wydaje mi się, że to aspekt psychologiczny jest intencją autorki, a sprawa kryminalna jedynie narzędziem do jego przedstawienia, Co istotne to to, że nadaje on książce leniwy, melancholijny klimat. A może to kocia perspektyw to sprawia? Co by to nie było należy uwzględnić to przy decyzji o przeczytaniu tej książki. Zdecydowanie nie jest dla dzieci, które lubią, jak dużo się dzieje. Raczej dla spokojnych wrażliwych czytelników lubiących zagłębiać tajniki ludzkiej duszy oraz dla miłośników kotów. Myślę, że ci bardziej cierpliwi fani kryminałów również docenią to, jak Arleta Remiszewska poprowadziła intrygę w powieści. [1] Arleta Remiszewska, „Kot Erwin i tajemnica milczącej kukułki”, wyd. Czytalisek, Gliwice 2023, s. 88.
Asia_czytasia - awatar Asia_czytasia
oceniła na 6 1 rok temu
Niesamowita Betty Reese Witherspoon
Niesamowita Betty
Reese Witherspoon
Sięgacie po książki napisane przez aktorów czy aktorki? A wiecie, że ostatnio coraz częściej osoby publiczne decydują się na napisanie książek dla dzieci? Przyznaję szczerze, że podchodzę do nich z dużą rezerwą, no bo w ilu rzeczach człowiek może być dobry… Aktorstwo, produkcja filmów i jeszcze pisanie dobrych książek dla dzieci? Trochę dużo talentów u jednej osoby. Ostatnio będąc w bibliotece, trafiłam jednak na książkę Reese Witherspoon i postanowiłam sprawdzić jak ona wypada. I wiecie co?? Jest naprawdę świetna! Od kilku dni czytam ją w kółko zarówno dwulatce jak i czterolatkowi. Betty to dziewczynka z ogromną ilością energii ( skąd ja to znam) i chęcią działania. W głowie mnóstwo pomysłów, łatwo się rozprasza i nie ma czasu na nudę. Kiedy coś postanowi, bierze się od razu do roboty. Tym razem wpada na pomysł wykąpania swojego ukochanego psa Franka. Oczywiście musi zrobić to z polotem więc w ruch idzie basen, bańki mydlane i … duża ilość brokatu. Takie połączenie musi doprowadzić w krótkim czasie do katastrofy i tak właśnie się dzieje. Jednak Betty przy pomocy swojej koleżanki zamienia totalnie, gigantyczny bałagan w niezły biznes. W końcu co dwie głowy to nie jedna. Książka ma pokazać, że każdy przy odrobinie kreatywności,pracy zespołowej i wytrwałości jest w stanie osiągnać sukces. Jeśli Wasze dzieci są takimi sreberkami jak Betty to na pewno ta pozycja przypadnie im do gustu. Wam też rodzice, bo może następnym razem kiedy wasze dzieci w przypływie twórczości wywrócą dom do góry nogami, spróbujecie zobaczyć w tym coś więcej niż tylko nadmiar energii. No i te ilustracje! Są naprawdę rewelacyjne. Dodatkowym plusem moim zdaniem jest to, że nie zajmują całej strony tylko są na białym tle, co pomaga skupić się tym bardziej rozkojarzającym się dzieciom.
Irma - awatar Irma
oceniła na 10 1 rok temu
Wyjątkowe święta Mani i Tynia Magdalena Młodnicka
Wyjątkowe święta Mani i Tynia
Magdalena Młodnicka
Prześliczna świąteczna i aktywizująca książka dla dzieci. Jest to trzecia część Mani i Tynia w trybie świątecznym. Duży format. Grube kartki tekturowe. Zaokrąglone rogi, żeby dziecko nie zrobiło sobie krzywdy. Ta część została zaopatrzona jeszcze w wewnętrzną okładkową wklejkę. Oprawa została jeszcze staranniej wykończona niż poprzednie części. Oprawa twarda. Sprawia wrażenie pod palcami , jakby się dotykało zamszu. Złocone litery . Zilustrowała cudnie Agnieszka Matz. Obrazki są bardzo rodzinne, ciepłe, humorystyczne. Do tego cała masa ruchomych elementów w postaci okienek. Mania i Tynio z ubiegłych tomów wiedzą już jaki charakter mają Święta, jak się je przygotowuje. Zapoznali się z faktem ,że można je spędzać też poza domem. Ważne by wszyscy byli razem. Tym razem chcą ,żeby Święta były naprawdę wyjątkowe. Chcą stać się pomocnikami Świętego Mikołaja. Mama rodzeństwa chce zaprosić na Wigilię samotną sąsiadkę panią Danusię. W związku z tym dzieci uważają , że mogą ziścić się ich marzenia odnośnie niezwykłości Świąt. Pragną zrobić niespodziankę pani Danusi i tym samym odwdzięczyć się jej za troskę, opiekę i pomoc , której udziela im sąsiadka. Co wymyśliło rodzeństwo w ramach niespodzianki dla pani Danusi? Co tak starannie przygotowywały przed Świętami? Jak udała się Wigilia? Czy starsza pani sąsiadka była zadowolona? O tym sami przeczytacie i pooglądacie z dziećmi obrazki. ,,Dostawanie prezentów jest bardzo przyjemne, ale dawanie sprawia ,że czujemy radość w sercu’’. Bardzo ważne przesłanie niesie historia świąteczna, aby nikt w Święta nie był samotny, żeby starać się okazać choć odrobinę empatii każdemu kto jej potrzebuje. Ciekawe jest odkrywanie okienek w książeczce. Super zgadywanki. Naprawdę wiele śmiechu i zabawy, ale też wzruszenia związanego z samą treścią. Dzieci uwielbiają tę książeczkę. Ciekawa rzecz ,że wszystkie były nią zainteresowane od żłobkowych ,przez przedszkolaki po wczesnoszkolne. Polecam wszystkie trzy części. Furorę robi druga część, ale każda jest fantastyczna.
Anka - awatar Anka
oceniła na 10 1 rok temu
Kocioł. Pierwszy astroMIAUta Marta Rydz-Domańska
Kocioł. Pierwszy astroMIAUta
Marta Rydz-Domańska
|Testowane na Żywiołach| Wyobrażacie sobie świat za 100 lat? Jak będzie on wyglądał, jak daleko zajdzie postęp technologiczny? Czy człowiek będzie latał w kosmos ot tak, dla rozrywki? A może zasiedlimy Księżyc? Nasuwa się wiele pytań, na które nie ma jednoznacznych odpowiedzi. Jednak choć na chwilę możecie przenieść się w wyobraźni do roku 2123 dzięki książce „Kocioł. Pierwszy astroMIAUta” autorstwa Marty Rydz - Domańskiej. Nie zabraknie tu dobrego humoru, a kot i kosmos to połączenie (przynajmniej dla nas!) idealne. Ba! Autorka napisała nie tylko świetny tekst. Stworzyła cudne ilustracje do tej publikacji! Czyż Kocioł nie jest uroczy? Spójrzcie sami! Ale do rzeczy. Kocioł zasnął w domu… w walizce swojej Pańci, a obudził się… W KOSMOSIE! Na prawdziwej stacji kosmicznej. Po początkowym zdziwieniu nadchodzi czas przygód i odkrywania nowego świata. Życie na stacji kosmicznej jest niezwykle ciekawe. Czytając książkę Nela stwierdziła, że „ale to niemożliwe żeby kot i ludzie chodzili po stacji jak po Ziemi! Tam nie ma grawitacji! Wszystko lata!” Miała rację, prawda? Jednak kilka stron dalej dowiemy się, że w roku 2123 nauka zrobiła tak olbrzymi krok do przodu, że człowiek stworzył pozorną grawitację w kosmosie i życie może toczyć się tak, jak na naszej planecie. Kocioł, jak to z kotami bywa, jest odpowiedzialny za wiele psot i kłopotów na stacji. Jednak przydarzy się też sytuacja, podczas której zwierzak uratuje jednego z astronautów! Szczerze? Nie mamy pojęcia dlaczego o tej książce dowiedzieliśmy się dopiero teraz. I jeszcze jedno! Gdyby w szkole, jako lektury dzieci miały do omawiania takie właśnie książki – poziom czytelnictwa na pewno były większy.
Marta - awatar Marta
oceniła na 10 2 miesiące temu

Cytaty z książki Lawendowe Przedszkole. Czułe bajeczki na radości i smuteczki

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Lawendowe Przedszkole. Czułe bajeczki na radości i smuteczki