rozwiń zwiń

Kuroshitsuji Tom 27

Okładka książki Kuroshitsuji Tom 27
Yana Toboso Wydawnictwo: Waneko Cykl: Kuroshitsuji (tom 27) komiksy
178 str. 2 godz. 58 min.
Kategoria:
komiksy
Format:
papier
Cykl:
Kuroshitsuji (tom 27)
Tytuł oryginału:
黒執事
Data wydania:
2018-11-30
Data 1. wyd. pol.:
2018-11-30
Liczba stron:
178
Czas czytania
2 godz. 58 min.
Język:
polski
ISBN:
9788380964518
Tłumacz:
Karolina Balcer
Średnia ocen

                8,4 8,4 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Kuroshitsuji Tom 27 w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Kuroshitsuji Tom 27

Średnia ocen
8,4 / 10
100 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
1308
1242

Na półkach:

Okazuje się, że Ciel, który był bohaterem mangi, tak naprawdę nie jest tym, za kogo się podaje. Chłopak jest młodszym bratem bliźniakiem oryginalnego Ciela. Dwaj bracia byli z sobą bardzo zżyci, ale nasz bohater zazdrościł swemu bratu. W końcu to jemu pisane było bycie następcą w rodzie i pełnienie ważnej funkcji. Do tego starszy brat był utalentowany i w pełni zdrowia, podczas gdy młodszy syn rodu Phantomhive był chorowity i musiał spędzać dużo czasu w izolacji. Mimo wszystko bracia byli sobie wyjątkowo bliscy i chcieli dzielić się szczęściem. Wszystko to odmieniło się w sytuacji ataku na rodzinny domu, zamordowania rodziców, służby i uprowadzenia bohatera.


Okazuje się, ze historia poznania Sebastiana z wcześniejszych tomów nie była pełna. Chłopak, którego znamy jako Ciel był wykorzystywany przez satanistyczny kult w okropnych warunkach. W trakcie ich rytuału demon wybrał go sobie na cel do podpisania paktu. Teraz okazuje się, że chłopak nie był sam w tek koszmarnej sytuacji. Dzielił swój los z bratem, prawdziwym Cielem, który został złożony w ofierze szatanowi. Właśnie to sprawiło, że demon pojawił się w naszym świecie i koniec końców wyzwolił bohatera. Młodszy brat przybrał imię swego bliźniaka i podszywał się pod niego, przez kolejne lata planując zemstę za wszystko, co się wydarzyło. Teraz jednak starszy brat powraca i chce odzyskać swoje miejsce. Tylko jak to możliwe skoro chłopak został zamordowany i złożony w ofierze?

Okazuje się, że Ciel, który był bohaterem mangi, tak naprawdę nie jest tym, za kogo się podaje. Chłopak jest młodszym bratem bliźniakiem oryginalnego Ciela. Dwaj bracia byli z sobą bardzo zżyci, ale nasz bohater zazdrościł swemu bratu. W końcu to jemu pisane było bycie następcą w rodzie i pełnienie ważnej funkcji. Do tego starszy brat był utalentowany i w pełni zdrowia,...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

218 użytkowników ma tytuł Kuroshitsuji Tom 27 na półkach głównych
  • 157
  • 61
134 użytkowników ma tytuł Kuroshitsuji Tom 27 na półkach dodatkowych
  • 60
  • 26
  • 20
  • 11
  • 6
  • 4
  • 4
  • 3

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Seraph of the End - Serafin Dni Ostatnich #2 Yamato Yamamoto
Seraph of the End - Serafin Dni Ostatnich #2
Yamato Yamamoto Takaya Kagami
POPKulturowy Kociołek: Dzieło autorstwa Takaya Kagamiego i Daisuke Furuya ma pewne dość proste założenia fabularne. Pierwsze trzy tomy serii prezentują nam świat, w którym ludzkość prawie całkowicie została zniszczona przez tajemniczy wirus. Zdołały ocaleć tylko dzieci poniżej 13 roku życia. Ich los nie był jednak nazbyt przyjemny. Stały się one bowiem więźniami wampirów, które przetrzymują je w podziemnym mieście, gdzie służą im one jako odnawialny bank krwi. W takich właśnie realiach funkcjonuje młody bohater, który stara się przetrwać wraz z grupką przyjaciół. Ich największym marzeniem jest wolność, postanawiają więc spróbować uciec swoim wampirzym panom. Niestety udaje się to tylko Yuichiro, który poprzysięga zemstę na krwiopijcach. Nieoczekiwanie pojawia się ku temu pewna okazja, ale będzie to wymagać od niego dużego poświęcenia i wielkiej determinacji. Sam zarys fabuły brzmi więc jak dość typowy shonen z głównym wątkiem zemsty. Nie ma co ukrywać, że tytuł pod wieloma względami na pewno nie jest nadmiernie innowacyjny. Warto dać mu jednak szansę, gdyż manga nie jest tak prosta, jak wyglądałoby to na pierwszy rzut oka. Przewracając kolejne strony komiksu, zagłębiamy się bowiem w świat pełen złożonych mechanik, gdzie nic nie jest całkowicie jasne, a każde wydarzenie skrywa jakąś swoją tajemnicę. Dzięki temu czytelnik kilkukrotnie (w początkowych rozdziałach) zostanie naprawdę mile zaskoczony pewnymi zwrotami fabularnymi.... https://popkulturowykociolek.pl/seraph-of-the-end-tom-1-3-recenzja-mangi/
PopKulturowy - awatar PopKulturowy
ocenił na 7 2 lata temu
Seraph of the End - Serafin Dni Ostatnich #1 Yamato Yamamoto
Seraph of the End - Serafin Dni Ostatnich #1
Yamato Yamamoto Takaya Kagami
Spoko to nie określenie dla tej książki jest ona mega, już wcześniej sięgałam po mangi ale ta jest najlepsza z tych które czytałam (a było ich całkiem sporo) bardzo ciekawa, fajna, zabawna, a jednocześnie potrafi zaskoczyć. Yuu traci rodzinę i zamieszkuje w sierocińcu, tam poznaje swoją nową rodzinne, ale staje się katastrofa wszyscy dorośli i dzieci do 13 lat umierają i yuu i jego rodzinę porywają wampiry do jakiś podziemi. Yuu na początku nie chciał zbliżać się jakoś do swojej nowej rodziny ale ostatecznie wszyscy się do siebie zbliżyli i ufali sobie najbardziej na świecie, każdy tam mogł skoczyć dla siebie w ogień, ich przyjaźń jest niesamowita u sposób w jako Yuu pogodził się ze śmiercią bilskich a później swojej nowej rodziny, jego celem było pomszcenie swojej rodziny i zamierzał wybić wszystkie wampiry. Nie jest jakoś bardzo straszna powiedzieć to taka sci-fi, fantasy, komedia. Polecam tym który lubią oglądać i czytać fantasty i sci-fi. Nie ma tam scen seksualnych, są sceny zabijania ale nie jakieś przesadnie brutalne, jak każda manga jest ona czarno-biała więc... krew jest czarna. Gatunek wiekowy bym dała 12-14 lat, chyba za stara na nią jesteśmy mam 35lat😅. Ale moja córka też ją czytała i mówiła ,, mamo ale to jest dla nastolatek co ty czytasz, nie za stara jesteś". Ma 13 lat. Bardzo jej się podobała, mi też się spodobała i chyba kupię jej więcej tomów i też je przeczytam bo bardzo mnie zaciekawiła ta książka. Gorąco polecam wszystkim, nie myśl sobie że jesteś za stara/y na taką ,,książkę dla dzieci". Ja przeczytałam i bardzo mi się spodobała a moja córka poprostu to uwielbia jak masz dziecko w jej wieku polecam. POLECAM
KiciaOleczkq - awatar KiciaOleczkq
ocenił na 10 1 rok temu
Aniołowie zbrodni #1 Sanada Makoto
Aniołowie zbrodni #1
Sanada Makoto Nazuka Kudan
"Kimże jesteś? Czymże jesteś? Swoją prawdziwą 'ja' czy upragnioną? Aniołem czy ofiarą?" Zdarzało mi się niekiedy sięgnąć po mangę internetową, jednak nigdy nie miałam szczególnej okazji, by przeczytać jakąkolwiek w całości w formie fizycznej. Ostatnio udało mi się jednak nabyć pełną serię pod tytułem „Aniołowie Zbrodni”, którą kilka lat temu obejrzałam w formie animowanej. Pierwszy tom ukazał się w 2016 roku w Japonii, a na polskie półki trafił w 2018 nakładem wydawnictwa Waneko. Pozycja bazuje na grze komputerowej o tej samej nazwie: jednym z jej producentów był Makoto Sanada – autor scenariusza do powstałej później wersji mangowej. Autorem rysunków jest z kolei Kudan Naduka. W piwnicy dziwnego budynku budzi się Rachel Gardner. Trzynastolatka, której ostatnim wspomnieniem jest przybycie do szpitala na terapię w związku z tragicznymi wydarzeniami, jakich była świadkiem. Nie wie, gdzie się znajduje, więc iść może wyłącznie przed siebie. Komputer zbiera o niej podstawowe informacje, ściany zdobią zagmatwane cytaty, a wszystkiemu przygląda się sztuczny, niemalże papierowy księżyc za oknem. Po wejściu do windy nadany zostaje przerażający komunikat. Staje się ofiarą – jedyną możliwością ucieczki jest przemierzanie kolejnych pięter tak, by uniknąć zamordowania przez ich rezydentów. Wkrótce jednak odkrywa, że… tak naprawdę chce umrzeć. W odniesieniu do anime związanego z tą mangą, pierwsza część serii pokrywa materiał mniej więcej do połowy drugiego odcinka. Akcja zaczyna się bardzo dynamicznie, pierwszy atak następuje raptem po kilkunastu stronach, a ucieczka pełna jest napięcia. Umiejętnie wprowadzono tajemnicę, niepewność, nie sposób przewidzieć dalszych losów głównej bohaterki. Psychopatyczny morderca z piętra B6 jest przy tym w moim odczuciu bardziej przerażający niż swój animowany odpowiednik, a zagubiona dziewczynka wydaje się być dużo bardziej przestraszona od pierwszych stron niż ekranowa Rachel. Wprawdzie większość materiału pokrywa się z wersją anime, jednak manga wprowadza kilka unikalnych informacji. Można się tu bliżej przyjrzeć chociażby przeszłości doktora Danny’ego oraz poznać genezę jego obsesji, jak również treść zamazanej wiadomości ukrytej na piętrze B5. Pojawiają się także notki od autora, w których nakreśla on etapy pracy nad powstałą wcześniej grą, jej pierwotnymi wersjami, rozwijanymi pomysłami – co stanowi dość ciekawy dodatek do całej opowieści. Podobnie jest w przypadku samej okładki: pod obwolutą kryją się dodatkowe panele komiksu, które mają dużo bardziej komediowy wydźwięk. Rysunki są bardzo udane i szczerze powiedziawszy podobają mi się nawet bardziej niż kreska wykorzystana w anime. Klimat jest tu zdecydowanie gęstszy, a niektóre plansze wręcz przerażające – szczególnie, że tekstury rysunków dodają im głębi, której zabrakło w dość płaskich pomieszczeniach animacji. Również charakter postaci lepiej został oddany w ich wyglądzie: Rachel wydaje się być jeszcze bardziej niewinna w obliczu spotkań z kolejnymi mordercami, którzy wręcz ociekają szaleństwem. Rzuca mi się przy tym w oczy fakt, że historia ta miejscami traci w swej czarno-białej odsłonie. Nie sposób przykładowo skojarzyć, co oznacza fraza „Moje oko jest jak aleksandryt”, skoro realnie nie można dostrzec jego koloru. Pomijając jednak ten drobiazg, całość wypada wizualnie naprawdę świetnie. „Aniołowie Zbrodni #1” stanowią całkiem udany wstęp do opowieści, który przyciąga uwagę dużo bardziej niż pierwszy odcinek serii animowanej. Mimo tego mam wrażenie, że to pozycja raczej dla osób, które już kojarzą ten pokręcony świat z anime bądź gry i darzą go szczerą sympatią. W przeciwnym razie tempo może być odrobinę zbyt szybkie, by dobrze zorientować się we wszystkim. Odradzałabym ją również tym, którzy nie lubią, gdy historia opiera się w głównej mierze na domysłach, a chłodną logikę zastępuje symbolizm. Mi osobiście przypada ona dzięki temu do gustu, dzięki czemu pierwsza część zyskuje ocenę 8/10.
KrukNagrobny - awatar KrukNagrobny
ocenił na 8 2 lata temu

Cytaty z książki Kuroshitsuji Tom 27

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Kuroshitsuji Tom 27