Dzieci Mokoszy

Okładka książki Dzieci Mokoszy
Sylwia Sosińska Wydawnictwo: Wydawnictwo Sabat Cykl: Dzieci Mokoszy (tom 1) Seria: Dzieci Mokoszy fantasy, science fiction
290 str. 4 godz. 50 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Cykl:
Dzieci Mokoszy (tom 1)
Seria:
Dzieci Mokoszy
Tytuł oryginału:
Dzieci Mokoszy
Data wydania:
2025-03-21
Data 1. wyd. pol.:
2025-03-21
Liczba stron:
290
Czas czytania
4 godz. 50 min.
Język:
polski
ISBN:
9788397436916
Średnia ocen

                7,1 7,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dzieci Mokoszy w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Dzieci Mokoszy



książek na półce przeczytane 6157 napisanych opinii 3320

Oceny książki Dzieci Mokoszy

Średnia ocen
7,1 / 10
75 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
517
428

Na półkach:

Książka mnie wciągnęła od pierwszej strony. Czytało się ją naprawdę przyjemnie. Ale ja nie wiem, wampiry mnie przesiadują coś ostatnio, chociaż tutaj więcej jest ich pogromców 🤭. I czarownice. I ogólnie magia. Ale ale, ja tu robię wow wow, a wy nie wiecie co tu się dzieje.

Otóż pewnego dnia, w chacie pod lasem, pojawiają się nowi sąsiedzi. Jest to syn i wnuczek zmarłego z tego domu mężczyzny. Chłopak dołącza do klasy Uli, jednak jest wyjątkowym mrukiem i raczej stronii od towarzystwa. Dziewczyna miała okazję spotkać się wcześniej z Tomkiem w niezbyt miłej sytuacji, toteż nie dołącza do swoich koleżanek z klasy, które momentalnie oblegają nowego chłopaka w klasie, który je zbywa. Jest jednak coś co ciekawi go w Uli.
Ulce często zdarza się odpływać myślami w siną dal. Gdy pewnego wieczoru zostaje napadnięta przez grupę podejrzanych facetów, a w jej obronie niespodziewanie staje ów nowy kolega, wraz ze swoim ojcem, to oczywiście też nie od razu dociera do niej co się stało.
A potem to historia już nabiera takiego tempa, zaczyna się robić aż gorąco, zaskakująco i wgl wow. Ale muszę jeszcze dodać, że rodzice dziewczyny są mocno konserwatywni. I mimo, iż ma ona siedemnaście lat, to dopóki mieszka pod ich dachem, to kategorycznie zabraniają jej spotykania się jakimkolwiek chłopakiem. A takim pochodzącym z biedniejszej rodziny niż oni, to już szczególnie. I tak, ma to duże znaczenie, ponieważ zrobią coś, co moim zdaniem jest karygodnym zachowaniem. Wgl samo to jak oni, rodzice, traktują ją w domu, to jest coś okropnego i przykrego.

Koniecznie musicie poznać tę historię. Zdecydowanie nie zawiedziecie się, jeśli lubicie fantastykę 😉. Bo zakończenie sprawi wam taką huśtawkę emocjonalną, że na pewno będziecie w szoku.

Książka mnie wciągnęła od pierwszej strony. Czytało się ją naprawdę przyjemnie. Ale ja nie wiem, wampiry mnie przesiadują coś ostatnio, chociaż tutaj więcej jest ich pogromców 🤭. I czarownice. I ogólnie magia. Ale ale, ja tu robię wow wow, a wy nie wiecie co tu się dzieje.

Otóż pewnego dnia, w chacie pod lasem, pojawiają się nowi sąsiedzi. Jest to syn i wnuczek zmarłego z...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

123 użytkowników ma tytuł Dzieci Mokoszy na półkach głównych
  • 89
  • 31
  • 3
18 użytkowników ma tytuł Dzieci Mokoszy na półkach dodatkowych
  • 5
  • 5
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Antologia Elysium 2025 Magdalena Hoczyk-Banda, Karolina Krasińska, Elżbieta Łempicka, Joan Neumann, Ewa Piegrzyk, Antonina Pietrzak, Sylwia Sosińska, Anna Stachowiak, Joanna Zgoła, Alicja Złotkowska
Ocena 8,1
Antologia Elysium 2025 Magdalena Hoczyk-Banda, Karolina Krasińska, Elżbieta Łempicka, Joan Neumann, Ewa Piegrzyk, Antonina Pietrzak, Sylwia Sosińska, Anna Stachowiak, Joanna Zgoła, Alicja Złotkowska
Sylwia Sosińska
Sylwia Sosińska
Sylwia to prawdziwa pasjonatka książek, która podobno potrafiła czytać i pisać, zanim nauczyła się używać widelca! 🍴 Nie wyobraża sobie życia bez dobrych historii, dobrej muzyki, dobrych pierogów i wymyślania kolejnych, niekoniecznie dobrych, postaci. Zafascynowana folklorem, religiami i fantastyką, uwielbia otaczać się świeczkami, ziołami i kartami tarota, których używa do łatania dziur fabularnych w swoich historiach 🔮✨ Tworzy historie pełne magicznych wątków, które zachwycą każdego fana tej tematyki
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Serce pochowane na drzewie Iwona Serej
Serce pochowane na drzewie
Iwona Serej
Polska dystopia, czyli coś, co wciąż jest deficytem na rynku książkowym, dlatego tym bardziej mnie to cieszy, bo jestem ogromną fanką takich klimatów. Fabuła: Akcja książki dzieje się, trudno powiedzieć kiedy, ale na pewno wiele, wiele lat po apokalipsie. Cywilizacja, jaką znamy, już nie istnieje. Główna bohaterka, Sierra, żyje w plemieniu ukrytym na wyspie, z dala od jakichkolwiek lądów. Funkcjonują tam tak, jak ludzie tysiące lat temu. Prowadzą handel wymienny z innymi plemionami, mają wodza, nie mają lekarzy. Sierra jest uczennicą szamanki i wkrótce sama ma nią zostać. Aby to osiągnąć, musi przejść trzy bardzo trudne próby. Sama jednak ma wątpliwości, czy dobrze wybrała swoją drogę, w tym świecie bycie szamanką oznacza rezygnację z życia rodzinnego. Nie może mieć męża ani dzieci, bo musi być oddana całemu plemieniu. Tymczasem w jej rzeczywistości to mężczyzna jest głową rodziny, a rolą kobiety jest rodzenie dzieci i podporządkowanie się. Sierra ma młodszą siostrę, która jest w zaawansowanej ciąży. Niestety w plemieniu od dłuższego czasu występuje poważny problem. Kobiety często umierają podczas porodu lub połogu, a noworodki nie przeżywają pierwszych dni życia. Sierra chce znaleźć rozwiązanie. Wierzy, że w wiedzy pozostawionej przez przodków kryją się wskazówki, które mogą uratować kobiety i dzieci. W pewnym momencie na wyspę spada samolot, maszyna, o której ludzie już dawno zapomnieli. Sierra, jako przyszła szamanka, dostaje zadanie, by sprawdzić, kim są jego pasażerowie i jakie mają intencje. Szybko okazuje się, że przybysze mogą pomóc jej odkryć prawdę i ocalić siostrę. Moje odczucia: Po przeczytaniu tej książki mam jedno główne odczucie: Jest mi w niej wszystkiego za mało. Za mało informacji o tym, co właściwie doprowadziło do końca świata i dlaczego Ziemia wygląda tak, jak wygląda. Za mało opisów miejsc, drzewa, na którym mieszka Sierra, obozu rozbitków czy nawet samego samolotu. W książce jest sporo przeżyć wewnętrznych i dialogów, ale brakuje mi tych elementów, które pozwalają naprawdę „wejść” w świat przedstawiony. A ja właśnie opisy uwielbiam, chcę dzięki nim przepaść w historii. Mimo tego książka bardzo mnie wciągnęła, czytało mi się ją szybko i trudno było się oderwać. Zabrakło mi jednak efektu „wow”, jakiegoś mocnego zwrotu akcji, odkrycia, czegoś, co naprawdę chwyci za serce i zostanie na dłużej. Historia była raczej przewidywalna. Na plus na pewno to, że książkę można przeczytać bardzo szybko. To dopiero pierwszy tom i już teraz wiem, że sięgnę po kolejny. Mam nadzieję, że rozwieje on moje wątpliwości i odpowie na pytania, które pozostały po lekturze.
Małgorzata Krokosz - awatar Małgorzata Krokosz
ocenił na 8 6 dni temu
Olaboga! Katarzyna Trepkowska-Janas
Olaboga!
Katarzyna Trepkowska-Janas
"Olaboga!” – Katarzyny Trepkowskiej-Janas to pełna humoru i emocji powieść obyczajowa, która udowadnia, że nawet z największego życiowego chaosu może narodzić się coś nowego i dobrego – choć droga do tego bywa wyboista, a momentami wręcz absurdalna. Główna bohaterka, Ola Bogacka, przechodzi prawdziwe trzęsienie ziemi. Rozwód sam w sobie jest bolesnym doświadczeniem, ale gdy mąż porzuca ją dla… innego mężczyzny, cios okazuje się podwójny. Kobieta postanawia więc nie oglądać się za siebie. Zmienia nazwisko, kupuje wymarzony dom nad morzem i wraz z nastoletnią córką wyprowadza się setki kilometrów od miejsca, które kojarzy jej się wyłącznie z rozczarowaniem i upokorzeniem. Ma być nowy start, czysta karta i miłość u boku spokojnego, wspierającego Feliksa Szczęsnego – instruktora jogi, który wydaje się oazą równowagi. Szybko jednak okazuje się, że od przeszłości nie da się tak łatwo uciec. Do nadmorskiego azylu wkracza była teściowa – świętoszkowata i bezceremonialna – a zaraz za nią pojawia się jeszcze większy „koszmar”: matka Oli, Barb, kobieta o aparycji Barbie po czterdziestce, z burzliwą przeszłością i piętnem porzucenia córki. Relacje między tymi trzema kobietami to prawdziwa mieszanka wybuchowa. Niewypowiedziane żale, wzajemne pretensje i różnice charakterów tworzą pole do błyskotliwych dialogów i sytuacyjnego humoru, który jest jednym z najmocniejszych atutów powieści. Autorka z dużą swobodą łączy lekki, ironiczny ton z poważniejszymi tematami. Pod powierzchnią komediowych scen kryją się bowiem ważne wątki: samotne macierzyństwo, kobieca niezależność, trudne relacje rodzinne, potrzeba wybaczenia oraz lęk przed chorobą i samotnością. To sprawia, że książka nie jest jedynie przyjemną historią „o zaczynaniu od nowa”, ale też opowieścią o dojrzewaniu do własnych emocji i odwadze konfrontacji z przeszłością. Na pierwszy plan wybijają się relacje międzyludzkie – zwłaszcza więź matki z córką oraz skomplikowana relacja Oli z własną matką. Miłość, choć obecna, nie jest jedynym motorem fabuły. Równie istotne są kobiece przyjaźnie, rodzinne napięcia i próba odnalezienia siebie poza rolą żony czy porzuconej partnerki. „Olaboga!” czyta się lekko i z prawdziwą przyjemnością. Narracja jest dynamiczna, dialogi naturalne, a nadmorska sceneria dodaje całości uroku i świeżości. Nie brakuje wzruszeń, zaskakujących zwrotów akcji i momentów, w których z uśmiechem kiwałam głową, myśląc: „No tak, życie właśnie takie bywa”. To radosna, obyczajowa opowieść z nutą romansu, która pokazuje, że nawet jeśli wszystko się wali, można spróbować zbudować coś od nowa – choć czasem trzeba przy tym westchnąć: „Olaboga!”.
Justys - awatar Justys
ocenił na 9 1 miesiąc temu
Dom lalkarki Paula Uzarek
Dom lalkarki
Paula Uzarek
Do opuszczonego miasteczka o nazwie Dom przyjeżdżają Mika i Juliusz. Dziewczyna jest wiedźmą zielną a mężczyzna czarownikiem. Obydwoje dostali zlecenie od tego samego znajomego Jeremiego: odprowadzić duszę jego kuzynki Hanki, która nie żyje od 18 lat. Razem z mężem Frankiem przeprowadzili się do tego miasteczka i w niewyjaśnionych okolicznościach odeszli z tego świata. Obecnie mieszka tutaj kilka osób, między innymi Róża, która prowadzi sklep oraz pensjonat, pomaga jej Mary, pielęgniarka Kinga z mężem Albertem i myśliwy Józef. Czasami pojawia się Mietek policjant z sąsiedniego miasteczka. Będąc na miejscu Mika z Juliuszem odkrywają coraz więcej tajemnic dotyczących Hani i Franka oraz całego miasteczka. Z czasem poznają niezwykłą historię związaną z lalkarką. Lalkarka tworzy lalki z papieru, gliny, szmatek na kształt i podobieństwo ludzi, z którymi przebywa. Wkłada w nie dusze umierających ludzi, dając im w pewien sposób nowe życie. Aby duch nie wrócił do ciała i nie uciekł, zasłania oczy lalek czarną szmatką. W miasteczku znajduje się wiele takich lalek, które symbolizują dawne historie i życie mieszkańców. Nad miejscowością wisi również zaklęcie, które oplata mieszkańców jak pajęczyna oraz sprawia, że przeszłość wciąż wpływa na ich życie. Umie ona doskonale maskować swoja magię. Do Domu przyjeżdżają bliźniacy Oriel i Avriel. Książka Dom lalkarki to tajemnicza i momentami mroczna historia z elementami fantastyki oraz erotyki. Historia pokazuje, że każda legenda ma w sobie ziarno prawdy. Bohaterowie stopniowo odkrywają kolejne sekrety i próbują zrozumieć, co naprawdę wydarzyło się w miasteczku. Jest bardzo ciekawa i wciągająca. Ma oryginalny pomysł na fabułę oraz tajemniczy klimat, który sprawia, że czytelnik chce dowiedzieć się, co wydarzy się dalej. Nie zapominajmy o interesujących bohaterach. Miki czerpała energię z drzew, wyczuwała zapachy i dzięki nim nazywała emocje na przykład lęk, strach, podniecenie, ekscytację. A bliźniaków łączy niesamowita więź. POLECAM!!! Czytam dla przyjemności dziękuję za udział w Book Tourze.
magiastron - awatar magiastron
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Czarownica. Tom 1 Andrzej F. Paczkowski
Czarownica. Tom 1
Andrzej F. Paczkowski
Ta książka była dla mnie nie lada zagadką 😅 ✨Ilekroć patrzyłam na okładkę, nastawiałam się na mroczną historie z dreszczykiem, pełną tajemnic.  Po początkowych 40 stronach nabrałam wątpliwości co do własnej interpretacji i zaczęłam zadawać sobie pytanie "co ja czytam?"😅 Domek czarownicy na jednej nóżce, kot w butach (dosłownie), Merlin i cała masa słowiańskich bóstw.  Ta książka zaskakiwała mnie niemalże na każdej stronie i choć próbowałam przewidzieć dalszy ciąg to później najzwyczajniej w świecie odpuściłam i dałam się po prostu porwać tej historii.  ✨Główna bohaterka Adelgunda, mieszka w mieście i pracuje jako kucharka, czekając aż w jej życiu wydarzy się coś wyjątkowego. Pewnej nocy z nieba spada gwiazda. Okazuje się być zielonym kamieniem, który rozbudza uśpione w Adeli magiczne moce. Ona sama nie bardzo wie co się tak naprawdę dzieje i zrzuca wszystko na zwykły zbieg okoliczności. Przecież czary nie istnieją, prawda? Jakież jest jej zdziwienie, kiedy na polecenie matki udaje się na wieś do swojej babci, z którą tak naprawdę nigdy nie utrzymywała kontaktu, a ta okazuje się być miejscową czarownicą, mieszkająca w domku na jednej nóżce. Te odwiedziny miały być krótkie, Adela była pewna, że nic nie przekona jej do pozostania w takim miejscu, a jednak... otaczająca ją natura, przedziwne istoty, nauki babci oraz nie jeden, a dwóch przystojnych osobników płci męskiej całkiem skutecznie namieszają w jej planach🤭 Wraz z jej przybyciem, we wsi zaczynają dziać się dziwne rzeczy, a zło wychodzi z ukrycia i coraz bardziej się panoszy. Czy wraz z babcią uda im się powstrzymać nadciągające niebezpieczeństwo?  ✨Pełna czarów, nadprzyrodzonych istot, gdzie przeznaczenie odgrywa kluczową rolę.  Momentami luźna niczym bajka dla dzieci, z drugiej stony skrywająca mrok, wzbudzająca strach przed niewiadomym oraz napięcie. Znajdziecie w niej również odrobinę romansu, kilka absurdów, oraz masę ciekawostek☺️. Autor, który swoją nieprzewidywalnością w fabule zdecydowanie przykuł moją uwagę☺️ Zabieram się za drugi tom!
Kochajaca_czytac - awatar Kochajaca_czytac
ocenił na 7 1 miesiąc temu
Mężczyzna z dołeczkiem w brodzie zwiastuje kłopoty Kamila Szczepańska-Górna
Mężczyzna z dołeczkiem w brodzie zwiastuje kłopoty
Kamila Szczepańska-Górna
Jest to kolejna książka, która została mi udostępniona do przeczytania za co bardzo dziękuje, bo mogę poznać też inne gatunki i się do nich przekonać. Z tą autorką mam do czynienia po raz pierwszy, ale na pewno sięgnę po kolejne książki, bo ta podobała mi się bardzo. Jest to romans z motywami gangsterskimi, może też dlatego z taką łatwością mogłam wejść w tą historie. Na początku książki poznajemy Elizę podczas jednej ze swoich misji, już wiadomo, że jej profesja jest intrygująca i nie będziemy się nudzić. Dla odmiany widzimy zamianę ról, bo to kobieta nie jest ratowana tylko mężczyzna, przez kobietę. Główna bohaterka miała precyzyjnie poukładane życie i miała też sposób na odskocznie dzięki swojemu przyjacielowi. Niestety jedna pochopna decyzja psuje jej porządek, a jej nowy cel Nikodem wywołuje chaos w jej uczuciach i burzy stworzony przez nią mur. Problemy rodzinne nie ułatwiają jej działań, a niespodziewane ukojenie przynosi właśnie Nikodem przez, którego Eliza walczy ze sobą do samego końca i na szczęście przegrywa tą walkę. Przez zmianę swojej decyzji Eliza pakuje się z niezłe tarapaty i udaje jej się ich uniknąć tylko ,dzięki swoim znajomym, którzy zatuszowali cała sprawę. Eliza kiedy wszystko się uspokoiło mogła wrócić do normalnego życia, ale razem z Nikodemem, który odmienił jej przyzwyczajenia o 180 stopni. Książka jest napisana prostym i przyjemnym językiem, przez co czyta się ją bardzo łatwo. Fabuła wciąga od pierwszych stron i trzyma w napięciu do samego końca, dzięki czemu przeżywamy wszystko z bohaterami. Jak najbardziej książkę polecam i żałuje, że nie będzie kolejnej części.
Justyna - awatar Justyna
oceniła na 10 2 miesiące temu
Szczelina mroku Karolina Ligocka
Szczelina mroku
Karolina Ligocka
W Piekle już byłam, a z Nieba mnie wywalili.* Narida po upadku z nieba musiała zacząć żyć na nowo. Bez mocy, anielskich skrzydeł i w zupełnie obcym ludzkim świecie. Jednak zdobywa rodzinę i przyjaciół, którzy pomagają jej mierzyć się z przeszłością, która niespodziewanie do niej wraca. I kto by pomyślał, że część z nich będzie demonami. Jednak tak było i teraz to oni potrzebują pomocy w stoczeniu boju o piekło. Jako drużyna stają przed ogromnym wyzwaniem pokonania ogarów, ale wiedzą, że potrzebują pomocy. Czy uda im się znaleźć zaginionego archanioła i uzyskać wsparcie tajemniczej magicznej istoty? Po tym, jak zachwycił mnie debiut autorki, wiedziałam, że sięgnę po kontynuację. Zachwycił mnie sam pomysł na fabułę, emocje, ale i bohaterowie, z którymi się zżyłam. No i musiałam wiedzieć, co będzie dalej! Kontynuacja to trochę taki powrót do dawno niewidzianych przyjaciół. Uwielbiam relacje między wszystkimi i to jak się wspierają pomimo tych wszystkich różnic. Istoty nadprzyrodzone z ludźmi żyją w zgodzie i się wspierają, a ich spoiwem jest upadła anielica. Anioły, demony, elfy, wampiry… prędzej czy później, z przeróżnych pobudek łączą siły i pokazują, jak różnorodni są. Tęskniłam za Naridą, pewnymi demonami i Fabio. I wiecie co? Jak uwielbiam drugi tom całym sercem, tak chyba nigdy nie wybaczę autorce tego, co uczyniła z jednym z bohaterów. No polały się łzy i serce pękło mi na milion kawałków. Tak się nie robi! No ale dobra, nie zmienia to faktu, że nadal jestem zachwycona! Połączenie wątków niebiańskich z piekielnymi, magią i tego, co skrywa przeszłość, przykuwa uwagę, a dynamiczna akcja sprawia, że przez powieść praktycznie się płynie. Zwłaszcza że nie brakuje momentów zaskakujących, pełnych zawirowań oraz emocji. Oj tego ostatniego zdecydowanie nie brakuje. Fani aniołów i demonów będą zadowoleni, tak samo, jeśli chodzi o magię i walkę dobra ze złem. Nie zabraknie przyjacielskich utarczek i sercowych rozterek. Czytajcie oba tomy, a ja z utęsknieniem wypatruję trzeciego tomu, bo to, co się zadziało na końcu… Oj ciężko będzie wytrzymać.
Zapatrzona_W_Książki - awatar Zapatrzona_W_Książki
ocenił na 8 1 miesiąc temu
Intryga chodzi w szpilkach Beata Stefaniak
Intryga chodzi w szpilkach
Beata Stefaniak
Pierwszy raz czytałem literaturę dla kobiet. Kiedy zaczynałem modliłem się, żebym nie trafił na 365 dni, 50 twarzy Greya czy co gorszego jeszcze. Czytam, czytam. Strony uciekają. Myślę to chyba dobrze, że czyta się dobrze. Normalne ludzie. Taka polska rzeczywistość. Ta ma dzieci i nie ma męża. Ten ma żonę, nie ma dzieci. Ten żony nie kocha, bo żona też go nie kocha. Ścieżki się przecinają, a w sumie dawno były przecięte. No i się zaczęło. Tam się zaczęło. Siedemdziesiąt stron i pierwszy buziak. Do tego czasu to oni już też powinni być po rozwodzie. Ciekaw byłem jak autorka rozegra opis scen zbliżenia. Ostatnio kiedy czytałem książkę ze scenami to były czasy harlequinów, czyli przed potopem jeszcze. No a tu spoko. Bez przesadyzmu, który ostatnimi czasy jest wszędzie. Bohaterowie. Wszyscy bohaterowie mają swoją historię. Lepszą, gorszą, ale własną. Chyba dlatego dobrze się czytało, bo było normalnie. Skrywane uczucie. Dorosłość bohaterów i ich prawdziwość. Podział na kwestie dobrze mi podziałał na wyobraźnię. No i to gadanie do siebie w głowie. O jakie to jest prawdziwe. Ileś scenariuszy i jedna wypowiedź. Jest tu dużo dialogów. Nawet nie są przeciągnięte. Co ciekawe. Wszystkie były zrozumiałe, bo z tym też nie zawsze u innych autorów jest tak prosto. Aaa. I szpilki też są. No i ostatnia kwestia. Igor. Główny bohater męski. Nie. Nie chodził w szpilkach, ale jest tak przystojny, że zacząłem się zastanawiać jak to możliwe, że może być przystojniejszy ode mnie. No ale ja to ja. W pewnym momencie się zastanawiałem czy swoją stroną wizualną nie odbiera tego przywileju bohaterkom. No i tak sobie myślę, że pewnie w drugiej części też bedzie mnie denerwował swoją idealnością. Tzn. tak sobie myślę, bo to zakończenie nie jest jeszcze zakończeniem. Czekam na dalszy ciąg tej historii.
Andrzej Bodys - awatar Andrzej Bodys
ocenił na 10 2 miesiące temu
Wzgarda Paulina Hendel
Wzgarda
Paulina Hendel
   Sięgając po "Wzgardę" Pauliny Hendel, liczyłam na dobrą lekturę, zważywszy na to, że jej "Wisielcza góra" bardzo przypadła mi do gustu. Jednocześnie nie wiedziałam, czego mogę się po niej spodziewać, opis został skonstruowany bardzo tajemniczo, zdradzając nam zaledwie szczątki tego, co możemy w niej znaleźć, dzięki czemu ten tytuł jeszcze bardziej przyciągał.    Historia od samego początku miesza w głowie, gdyż z jednej strony wydaje się być zwykłym kryminałem, gdzie policjant wraz ze swoim zastępcą, mają do rozwikłania pewną zagadkę. I tak też jest przez część tej książki, że wciągamy się w naprawdę fajny thriller, w którym wraz z bohaterami próbujemy odkryć tajemnice. Ale! I tutaj Was zaskoczę - mamy wprowadzone elementy magiczne. Mianowicie, zastępcą naszego naczelnika okazuje się być ogr! Żeby nie było za nudno, ogrów znajdziemy w tej książce o wiele więcej i będziemy mogli co nieco dowiedzieć się o ich rytuałach itd.    Szczerze mówiąc, to ta wizja podczas czytania troszkę mi uciekała i gdyby nie częste wspominanie o naszym drugim bohaterze, to mogłabym całkowicie zapomnieć o tym szczególe, gdyż tak wciągnęła mnie ta książka, że te magiczne drobnostki jakoś szybko wyparowywały z mojej głowy, na rzecz śledztwa. A no nie powiem, tutaj trochę się działo. Najważniejszą kwestią było to, że wszystkie tropy prowadziły do domu, w którym kilkanaście lat wstecz doszło do istnej rzezi na całej rodzinie.    Dodatkowym atutem tej historii jest wprowadzenie wątku prawdziwych baśni, tych z obcinaniem pięt itd, w celu zastraszania jednej z bohaterek. No tu byłam szczerze ciekawa, jak rozwinie się ten wątek, jednocześnie byłam wstrząśnięta tym, jak ta osoba była traktowana.    Było tutaj tyle wplecionych wątków, że zabrakłoby mi dnia, by je wymienić. Wprowadzały one chaos, jednocześnie sprawiając, że historia stawała się coraz to ciekawsza. A gdy te wszystkie wątki zaczęły się ze sobą w jakiś pokręcony sposób łączyć - no miło się zaskoczyłam.    To połączenie kryminału i fantastyki było tak pokręcone, a jednocześnie tak dobre, że nie potrafię sensownie opisać tego, jak się czułam podczas czytania. Ta historia wzbudziła we mnie tyle różnych emocji, przez fascynację po zaskoczenie, czasem dezorientację, z racji tego, że tyle się tam działo. Dosłownie wywołała istny mętlik w mojej głowie.    Dziękuję serdecznie wydawnictwu oraz Autorce za możliwość przeczytania jej. Ciężko jest ubrać mi w słowa wszystko, co się tam działo, ale jedno wiem na pewno - muszę sięgnąć po kolejny tom! Polecam!   
Patrycja Obycz - awatar Patrycja Obycz
ocenił na 8 21 dni temu
Balkony i demony Sylwia Dec
Balkony i demony
Sylwia Dec
Dzięki @PrószyńskiWydawnictwo @PrószyńskiEmocje otrzymałam do recenzji egzemplarz ksiazki “Balkony i demony” @SylwiaDec Debiut autorki (od tego czasu wydała już kolejne), ale jakże udany. Było to moje pierwsze spotkanie z prozą pani Sylwii i od razu Wam mówię, że nie ostatnie. Ta pozycja to lekkie fantasy mocno okraszone humorem - ile ja się przy niej uśmiałam to moje. A te rozdziały, których tytuły nawiązują do różnych przysłów - majstersztyk - już one wprawiają człowieka w dobry nastrój. No i “do jasnej Anielki” nabrało nowego znaczenia - w końcu główna bohaterka to Aniela Jasna ;) Uniwersum - niby nasz świat, ale jednak - na nim pojawia się magia, do tego dowiadujemy się w miarę czytania, że nie jest on jedyny - są to Kręgi i ten nasz to takie miejsce ich styku(co za tym idzie - będzie się działo, bo jakże by inaczej). W tej części poznajemy jeden z Kręgów - ten od roślin - już widać, że pomysł jest, sporo uniwersum opisane i liczę, że autorka dopracuje i w kolejnych częściach odsłoni nam resztę tajemnych miejsc. Bohaterowie - oprócz Anielki mamy tu z głównych jeszcze jej sąsiada - DEmoncjkusza i kota Grażynę (ale niech Was nie zwiedzie imię, bo to waleczny kot z charakterem i to rodzaju męskiego - tak, dokładnie). To oni przewijają się przez cała ksiażkę. Tu się zastanawiałąm czy dodać coś o Adrielu - może napiszę, że to czwarty bohater, właśnie z Kręgu Roślin. No i ma skrzydełka ;) Ale mamy też tutaj cała gamę barwnych postaci drugoplanowych - bez nich byśmy się tak często nie śmiali. Mama Anielki wiedzie wśród nich prym. Akcja - startuje od razu i pochłania nas - dosłownie. Tej ksiażki nie da się odłożyć póki nie poznasz zakończenia. Sama akcja toczy się szybko, bardzo szybko i co ciekawe potrafi zaskoczyć - nie liczyłam na zwroty akcji w tego typu ksiażce, ale zakończenie mnie zadziwiło i to pozytywnie. Jest to pozycja, którą mogę polecić - lekka i z humorem, czego chcieć więcej. Przy niej poprawi się nam humor - gwarantuję. #współpracarecenzencka
Alyaa - awatar Alyaa
oceniła na 9 1 dzień temu
Kryształowe serce Ewa Małecki
Kryształowe serce
Ewa Małecki
Kryształowe serce” to poruszająca opowieść o miłości, przemianie i sile drugiej szansy, która udowadnia, że nigdy nie jest za późno na odnalezienie własnej drogi i szczęścia. Autorka z niezwykłą delikatnością i empatią kreśli portret Jana – hutnika szkła kryształowego, który po przejściu na emeryturę popada w depresję. To postać, z którą wielu czytelników może się utożsamić, bo życie nie zawsze układa się zgodnie z planami, a czasami trzeba zmierzyć się z trudnościami, by odnaleźć sens na nowo. Fabuła książki wciąga od pierwszych stron, wprowadzając czytelnika w świat magii, tajemniczych zdarzeń i niespodziewanych zwrotów akcji. Niezwykłe wydarzenia, które zaczynają się w dniu urodzin głównego bohatera, dodają opowieści nutę tajemniczości i magii. Wprowadzenie postaci tajemniczej nieznajomej, a także pojawienie się miłosnego show, tworzy ciekawy kontrast między realnością a odrobiną czarów, które pomagają Janowi otworzyć się na nowe możliwości. Relacja Jana z Marią jest jednym z głównych elementów książki. Ich miłość ukazana jest z subtelnością, ale jednak nie do końca wszystko jest prawdą. Jan chciał wykorzystać show dla dobra huty szkła, ale ta zagrywka przyniosła wiele szkód. Czy Maria będzie w stanie wybaczyć? Styl autorki jest lekki, pełen ciepła i mądrości, co sprawia, że lektura jest nie tylko przyjemna, ale i inspirująca. „Kryształowe serce” to książka, która pokazuje, że miłość i nadzieja mogą pojawić się w najmniej oczekiwanych momentach, a przemiana jest możliwa w każdym wieku.
aga_z_ksiazka aga_z_ksiazka - awatar aga_z_ksiazka aga_z_ksiazka
oceniła na 8 3 miesiące temu
Weles. Opowieści z podziemia Łukasz Malinowski
Weles. Opowieści z podziemia
Łukasz Malinowski Paweł Majka Grzegorz Gajek Magdalena Wolff Marta Krajewska Monika Maciewicz Wiktoria Korzeniewska Marcin Sindera Franciszek M. Piątkowski Aleksandra Seliga
Życie po życiu. Przejście między duszą o ciałem. Śmierć. Chyba nikt nie jest w stanie jednoznacznie zobrazować czy potwierdzić jak te elementy naszego świata mogłyby wyglądać i przebiegać. Jedynie ocieramy się o tematykę mistycyzmu i tajemnicy, której pełnię możemy lub nie poznać najwcześniej po naszym odejściu. Słowiański pan podziemi, tajemnic i magii – Weles w niniejszym zbiorze opowiadań opisany jest każdorazowo inaczej i każdego spotkanie jego emanacji przez bohaterów danej historii inaczej też przebiega. Niewiele znamy też dokładnych opisów dawnych wierzeń, gdyż większość przekazów nie dotrwała naszych czasów. „Weles” to absolutnie fenomenalny zbiór opowiadań, w którym każda lub nieomal każda historia wciąga w otchłań grozy, wyczekiwania i emocji towarzyszących stracie i niepewności. Każdy z autorów, który dołożył swój fragment obrazu posiada najwyższej jakości pióro. Naprawdę, w zbiorze tym nie ma słabych tekstów, co najwyżej różnicowanie odbioru zależeć może już od gustów czytelniczych. Antologia skłoniła mnie do wielu przemyśleń i pozostawiła pole do popisu mojej własnej wyobraźni nad interpretacjami zdarzeń. Na pewno sięgnę do przynajmniej jednego cyklu powieści, który został tam wspomniany. Jeśli lubicie mitologię słowiańską, to pozycja dla was praktycznie obowiązkowa.
Vejne - awatar Vejne
ocenił na 10 2 miesiące temu
Nie opuściłem Cię Tomasz Brewczyński
Nie opuściłem Cię
Tomasz Brewczyński
Książkę @tom_pierwszy przeczytałam w ramach #booktour zorganizowanego przez moją bookstagramową koleżankę @books_in_blood1 💜 “Nie opuściłem Cię” to opowieść o kobiecie, która po 5 latach od tragicznego wypadku męża postanawia ruszyć dalej. Zmiany jakie postanawia wprowadzać mają pomóc jej zacząć patrzeć w przyszłość z nadzieją i nowymi siłami do życia. Anka, bo tak ma na imię główna bohaterka, wyprowadza się z miasta do nadmorskiej wsi Rogowo. Tutaj kilka lat temu wraz z mężem kupiła dom i to tutaj postanawia zamieszkać. To tutaj poznaje nowe osoby, w tym dwóch mężczyzn Mateusza i Emila. Jednak życie jest życiem i wielu rzeczy nie da się przewidzieć. Anka musi zmierzyć się z nową rzeczywistością na jej warunkach. Na szczęście ma oddaną przyjaciółkę, która pomoże jej się zmierzyć z tym co ją czeka. Rzadko mi się to zdarza, ale nie polubiłam się z główną bohaterką, natomiast mam wiele sympatii do bohaterów pobocznych. Anka denerwowała mnie swoimi działaniami lub ich brakiem, nadinterpretowaniem zachowań i słów innych, a najbardziej brakiem logiki i spójności w swoim postępowaniu. Miałam wrażenie, że miota się pomiędzy rozsądkiem i pragnieniami, które były nieraz sprzeczne ze sobą. Na szczęście miałam wokół siebie ludzi, którzy ją stawiają do pionu. Natomiast bardzo polubiłam postać Mateusza, który był dokładnie taki jaki powinien być. Co może niektórych zdziwić drugą postacią, którą polubiłam jest teściowa Anki. Bardzo podobała mi się spójność w jaki sposób zachowywała się pani Zofia oraz jej przemiana związana z rozwojem wypadków w książce. “Nie opuściłem Cię” to książka o tym, nie warto odkładać niczego na później, gdyż to później niekoniecznie musi nadejść. Zwraca nam uwagę na to że powinniśmy częściej żyć chwilą i mówić bliskim ważne rzeczy jak najczęściej. “Nie opuściłem Cię” to również książka o prawdziwej miłości, która nie zdarza się często. W książce Tomasza Brewczyńskiego miłość staje się wręcz mistyczna i ponadczasowa. Czy jest taka możliwa i czy taka istnieje zostawiam to już Waszej ocenie. Zapraszam Was do poznania tej książki.
EmiPatCzyta - awatar EmiPatCzyta
oceniła na 7 4 miesiące temu
Siła jest kobietą Joanna Krystyna Radosz
Siła jest kobietą
Joanna Krystyna Radosz Anna A. Sosna Janusz Muzyczyszyn Joanna Góra Martyna Pawłowska-Dymek Dariusz Sprenglewski Agnieszka Kotuńska Kamila Szczepańska-Górna Ola Sukiennik Erika Reves Justyna Czyżewska-Frączyk Ewa Kubeluk
Jest to następna pozycja, którą dostałam do recenzji za co bardzo dziękuje. Pierwszy raz miałam do czynienia z książką, która zawiera w sobie, aż 12 opowiadań. Te opowiadania to: Nemezis nosi rękawiczki, Nieposkromiona, Piəprzyć sąd moralny, Nie bój się ciemności, Niewidomy, Bez retuszu, Wolność przybędzie znad morza, Wigilia dla samotnych, Orchidea, Sztuka spadania, Święta Magdalena od spraw beznadziejnych oraz Tego ci nie powiem, mamo. Na początku nie byłam pozytywnie do niej nastawiona, ale z każdym opowiadaniem przekonywałam się do niej coraz bardziej. Każda historia jest napisana przez innego autora, lecz niezmiennie przedstawiają walkę i wytrwałość kobiet w różnych okolicznościach. Przez te krótkie opowiadania na pewno wrócę do niektórych autorów, aby poznać inne książki. Najbardziej spodobały mi się te opowiadania: "Nemezis nosi rękawiczki", gdzie spotykamy ponownie Elizę z książki "Mężczyzna z dołeczkiem na brodzie oznacza kłopoty" w roli zabójczyni, "Nie bój się ciemności", która opowiada o dziewczynie walczącej co dzień, o swojego męża, który leży w śpiączce i przez poczucie winy ma wrażenie, że wariuje nie dostrzegając prawdziwego zagrożenia, które jest blisko niej, "Wigilia dla samotnych" opowiada o dziewczynie i lekarzu, którzy oboje są samotni i mają spędzić tak kolejne święta lecz los łączy ich niefortunnym spotkaniem. Od tej pory stają się dla siebie rodziną. Bardzo polecam tą książkę, ponieważ każdy znajdzie w niej opowiadanie dla siebie i będzie inaczej ją przeżywał.
Justyna - awatar Justyna
oceniła na 9 1 miesiąc temu
Piąta skóra Nigumy Aleksandra Bednarska
Piąta skóra Nigumy
Aleksandra Bednarska
Aleksandra Bednarska, ,,Piąta Skóra Nigumy”, Spisek Pisarzy, 2025 Czy słyszałeś o sześciu dharmach Nigumy? Jeśli nie, to przygotuj się na niesamowitą historię. O ile jesteś na tyle odważna/y. ,,Piąta skóra Nigumy” to jedna z najoryginalniejszych książek fantasy w 2025 roku. Łączy sobie ona wątki horroru i fascynacji kulturą Azji Wschodniej. Można powiedzieć, że to Zdzisław Beksiński, wśród literatury. ,,Piąta Skóra Nigumy” to reteling mitu o dakiniach – żeńskich demonicznych bóstwach, które zamieszkują Himalaje. Książka ma specyficzny klimat i nie brakuje w nim elementów turpistycznych. Niemniej jednak, nie jest to tania sensacja, chociaż tematyka książki jest wyjątkowo oryginalna i czasami mocno niepokojąca. Główną bohaterką powieści jest bowiem tytułowa Niguma – nieśmiertelna, drapieżna bogini, która osiągnęła najwyższy stopień duchowego rozwoju. Tylko, że jest ona obecnie znana pod imieniem Ewa i od kilku lat prowadzi w Warszawie sklepik z indyjskimi drobiazgami. A w zaciszu swojego mieszkania trzyma skóry swoich ofiar, które przywdziewa, aby zamaskować swoją prawdziwą tożsamość. Tak więc w swojej makabrycznej szafie ma ,,strój” joginki Marty Nowickiej, narodowca Kacpra, nienazwanej z imienia Polki z Harbinu oraz górskiej przewodniczki z Kaszmiru. Książka balansuje tutaj sacrum i profanum. Mamy bowiem tutaj historię oświeconej bogini, która tak naprawdę jest seryjną morderczynią. Jej postać przypomina nieco biblijną Lilith – demonicę, stanowiącą również przy tym symbol buntu wobec ustalonego niesprawiedliwego, gdyż dyskryminującego kobiety, porządku. Innym przykładem żonglowania tymi tematami może być chociażby opis medytacji w toalecie. Zarówno największą zaletą jak i wadą powieści może być brak osi przewodniej. Z jednej strony powieść wybija się i na długo zapada w pamięć, ale z drugiej może być trudniejsza w odbiorze. Niemniej, dzieli się ona na trzy osie czasowe, który pod koniec łączą się. Pierwszą z nich jest współczesna historia Nigumy, a także jej perypetie związane z rozwijaniem relacji ze swoją partnerką – Mają. Drugą linię czasową stanowią wspomnienia Nigumy z przeszłości, kiedy opuściła jako żarłoczna dakini opuściła himalajskie Złote Góry, gdzie dotychczas miała swoją siedzibę. Poznajemy wtedy historię jej towarzyszy, w tym m.in. Hermanna – alpinistę i zarazem fanatycznego zwolennika nazizmu, Larry’ego – uzależnionego od narkotyków hippisa a także Petera – przemocowego miłośnika Alp. Poznajemy też wtedy Ją – karmiczną partnerkę Nigumy, tylko w innym wcieleniu. Trzecią linią czasową jest historia Nigumy z poprzedniego wcielenia, zanim stała się krwiożerczą boginią. W tym przypadku Autorka w ciekawy sposób pokazała, jak historia spisana przez mężczyzn, zniekształciła, poprzez wymazanie, rolę kobiet w tworzeniu kultu. Dokonania Nigumy, zostają bowiem przypisane jej bratu Naropie, a także uczniowi Kyungpo Naldziorowi. Taka struktura powieści ma swoje uzasadnienie. W końcu w buddyzmie, a książka poprzez bohaterkę silnie do niego nawiązuje, również czas nie jest pokazany liniowo, tylko koliście. Pewne wydarzenia z przeszłości, powtarzają się, chociaż można byłoby bardziej powiedzieć, że się rymują. Tak samo jest i tutaj. Niguma spotyka bowiem swoją karmiczną bratnią duszę, we wszystkich liniach czasowych, tylko, że tamta dusza przybiera różne wcielenia. Zaletą książki jest ironizm, a także wyszukane słowne zagadki. Ponadto stanowi ona dobrą satyrę na orientalistykę, czego ucieleśnieniem jest chociażby postać Kamili Barskiej – egzaltowanej studentki antropologii, która powierzchownie patrzy na obce z jej punktu widzenia kultury. Powieść stanowi również historię o ludzkich słabościach, konsumpcjonizmie, ale również emancypacji zarówno kobiet jak i mężczyzn. Porusza także takie problemy jak kryzys w związku i zbytnie uzależnienie od partnera. W tym przypadku postacią, która reprezentuje ten problem jest Maja – bliźniacza dusza Nigumy, która jest z kolei jest emocjonalnie uzależniona najpierw od swojego partnera Kacpra, a później od kochanka Adriana. W powieści silnie zarysowuje się również wątek związków homoseksualnych, gdyż główna bohaterka wiąże się z inną kobietą. Innym motywem są toksyczne relacje między matką i córką. W tym przypadku, ponownie jest to ukazane na przykładzie Kamili Barskiej i jej rodzicielki. W powieści można znaleźć również wątek Fausta. Niguma, chociaż sama jest okrutną, krwiożercą istotą, której nierzadko są obce wyższe uczucia, w pewnym monecie, poprzez swoje działania, powstrzymuje Hermana przed czynieniem jeszcze większego zła. I nawet ona żąda wymierzenia sprawiedliwości. Tym samym, pokazane jest, że okrucieństwa dokonywane przez nazistów mogły przerazić nawet takie istoty jak ludożercze demony. Komu mogłabym polecić książkę? Na pewno spodoba się ona miłośnikom wyszukanych horrorów, nietuzinkowych powieści, opowieści czerpiących z kultur Azji Wschodniej, a także…fanom gór. W końcu Złote Góry stanowią również bardzo ważny element tej historii i swoją tajemnicą niejeden raz przywołały niejednego śmiałka, który pragnął zgłębić tajniki nauki Nigumy. Recenzja dostępna na stronie Wieża Pereł: Aleksandra Bednarska, ,,Piąta Skóra Nigumy”, Spisek Pisarzy, 2025 – Wieża Pereł
Katarzyna Michalewicz - awatar Katarzyna Michalewicz
ocenił na 10 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Dzieci Mokoszy

Więcej
Sylwia Sosińska Dzieci Mokoszy Zobacz więcej
Sylwia Sosińska Dzieci Mokoszy Zobacz więcej
Więcej