Dni naszego życia. Część 2

Okładka książki Dni naszego życia. Część 2
Małgorzata Mikos Wydawnictwo: Novae Res Cykl: Dni naszego życia (tom 2) literatura obyczajowa, romans
342 str. 5 godz. 42 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Cykl:
Dni naszego życia (tom 2)
Data wydania:
2019-08-30
Data 1. wyd. pol.:
2019-08-30
Liczba stron:
342
Czas czytania
5 godz. 42 min.
Język:
polski
ISBN:
9788381475341
Średnia ocen

                7,9 7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Dni naszego życia. Część 2 w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Dni naszego życia. Część 2



książek na półce przeczytane 1197 napisanych opinii 1122

Oceny książki Dni naszego życia. Część 2

Średnia ocen
7,9 / 10
93 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
321
263

Na półkach: ,

'Dni naszego życia" to dylogia, która daje nam świadectwo na to,że miłość oraz przyazń tak prawdziwa i piękna istnieje.
Autorka w niesamowity sposób przedstawia nam życie 80-letniego człowieka, który przeżył wiele. Prowadzi nas śieżką jego życia od 11-go roku życia. To co przeżył Pan Piotr z jednej strony mogłoby złamać niejedną osobę,a z drugirj pomoglo żyć. W tej historii cierpienie przeplata się z wiara w dobro, tragedia pozwala na wiele przemyśleń, a między nimi pojawia się miłość. Pan Piotr przeżył piękną i niepowtarzalną miłość, która niestety skończyła się tragicznie. Jego żona jest w jego wspomnieniach wciąż żywa, a jedyny syn juz jako dorosły mężczyzna ze względu na sentymentalizm ojca odsuwa się od biego pozwalając na bardzo sporadyczny kontakt. Jkao ojciec wie, że syn założył rodzinę ale jej nie zna. Bardzo cierpi z tego powodu , ale na syna nie da powiedzieć złego słowa. Jego samotność jest bezgraniczna. Ten konflikt pokoleń trwałby pewnie do śmierci starego człoweika gdyby nie pomoc sąsiadki- kobiety, która mieszka obok i zaczyna pomagać oraz poznawć historię życia mężczyzny.
Ich wspólne spotkania daja wiel obojgu, on odbywa z pomocą Julity podróż w przeszłość, a ona otrzymuje od niego cenne rady, które wciela pomału do swojego życia Ich znajomośc jest niesamowita.
Podsumowując ta historia to obraz życia, jego różnych odcieni, kruchośći,samotności, przyjazni, miłóści oraz wspomnień. Mogłabym jeszcze wiele pisać , ale tę historię trzeba przeczytać i dać upust refleksjom nad przemijaniem życia.
Polecam.

'Dni naszego życia" to dylogia, która daje nam świadectwo na to,że miłość oraz przyazń tak prawdziwa i piękna istnieje.
Autorka w niesamowity sposób przedstawia nam życie 80-letniego człowieka, który przeżył wiele. Prowadzi nas śieżką jego życia od 11-go roku życia. To co przeżył Pan Piotr z jednej strony mogłoby złamać niejedną osobę,a z drugirj pomoglo żyć. W tej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

181 użytkowników ma tytuł Dni naszego życia. Część 2 na półkach głównych
  • 97
  • 84
40 użytkowników ma tytuł Dni naszego życia. Część 2 na półkach dodatkowych
  • 22
  • 6
  • 5
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Dni naszego życia. Część 2

Inne książki autora

Okładka książki niebo dotyka ziemi Małgorzata Mikos, Andrzej Sikorski
Ocena 0,0
niebo dotyka ziemi Małgorzata Mikos, Andrzej Sikorski
Okładka książki więcej wspomnień wyciągniętych spod obrusu Łucja Dudzińska, Małgorzata Mikos, Andrzej Sikorski, Joanna Tekieli, Teresa Tomsia
Ocena 9,6
więcej wspomnień wyciągniętych spod obrusu Łucja Dudzińska, Małgorzata Mikos, Andrzej Sikorski, Joanna Tekieli, Teresa Tomsia
Małgorzata Mikos
Małgorzata Mikos
Małgorzata Mikos – prozaiczka, poetka i fotografka. Autorka powieści obyczajowych oraz książek dla dzieci, regularnie publikująca także w antologiach poetyckich i czasopismach literackich. Prowadzi blogi Books Coffee and I oraz Wild Nature with GM. Dotychczas ukazały się cztery jej powieści obyczajowe, a kolejne są w przygotowaniu. Zafascynowana naturą, miłośniczka kawy, wielbicielka literatury, muzyki oraz kina.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Nie pozwól mu odejść Tomasz Kieres
Nie pozwól mu odejść
Tomasz Kieres
"On nie oddał się całkowicie, on nie był szczery. Na początku chciał nawet uwierzyć, że tak może być. Zanurzył się w tym śnie, o sobie i o niej. Sen nie trwał długo. Nie mógł pociągnąć jej za sobą na dno. Nie zrobił tego ani żonie, ani córce, tym bardziej nie mógł tego zrobić jej. Kobiecie marzeń. Nie zasłużyła sobie". Lena i Kamil poznają się na lotnisku. I w tym momencie chyba żadne z nich nie podejrzewa, że ta znajomość przerodzi się w coś więcej. Ale los zgotował im niespodziankę .... lecą tym samym samolotem i spotykają się w tym samym hotelu. Dwoje dojrzałych ludzi z dużym życiowym bagażem, rozumieją się bez słów i świetnie się uzupełniają. Spędzają razem cudowny tydzień wakacji, a ich przypadkowa znajomość przeradza się w coś więcej. Wspólne dni i noce, cudowne i upojne chwile, ale urlop się kończy i przychodzi moment rozstania. Lena liczy na dalszy ciąg znajomości, ale telefon Kamila milczy. Dlaczego? Trochę obawiałam się tej lektury bo pierwsza książka tego autora, którą czytałam nie przypadła mi do gustu. Ta mnie zaskoczyła i bardzo mi się podobała, a szczególnie jej pierwsza część. Autor pięknie pokazał miłość i namiętność dwojga dojrzałych ludzi. Druga część troszkę mnie nudziła, za dużo było w niej przemyśleń. Jednak ogólnie historia bardzo ciekawa, pełna emocji, zaskakujących zwrotów akcji i tajemnic. Piękna opowieść o dojrzałym uczuciu, trudnych wyborach i przewrotności losu. I zakończenie, które bardzo mnie zaskoczyło. Polecam
Maria Manterys-Storma - awatar Maria Manterys-Storma
oceniła na 7 1 rok temu
Dni naszego życia. Część 1 Małgorzata Mikos
Dni naszego życia. Część 1
Małgorzata Mikos
"Dni naszego życia" to dwa tomy pięknie napisanej historii człowieka u schyłku życia oraz dziewczyny, która postanawia wysłuchać jego zwierzeń. Przepełnione czystą, prawdziwą miłością, bólem, żałobą, głębokim smutkiem przeplatającym się z chwilami szczęścia oraz bezbrzeżną samotnością i walką o każdy dzień. To nie tylko opowieść o życiu zwykłego, starzejącego się człowieka, to pełna inspiracji, pasji, motywacji i mądrości życiowych historia, która pozwala spojrzeć na świat i swój los z innej perspektywy. Zmusza do zastanowienia się nad swoją codziennością, do doceniania ulotnych chwil i drobnych momentów, do których potem będzie można wrócić. Pokazuje jak ważne są wspomnienia, jak piękna może być miłość, jak silny jest człowiek, który potrafi podnieść się po wielu bolesnych ciosach od losu. Szalenie realistyczna, smutna ale i napawająca nadzieją opowieść po prostu o życiu i przemijaniu. Absolutnie warta poznania i skupienia się na jej przekazie, który jest bezcenny i nie opisania. Piotr jest samotnikiem, ma osiemdziesiąt lat i jest dość zagadkową postacią, wycofaną. Uprzejmy i miły, jednak wszelkie relacje sąsiedzkie jakie nawiązuje są powierzchowne i tak naprawdę większość czasu spędza w domu w towarzystwie swoim oraz wspomnień. Pomimo wieku doskonale pamięta wszystko, co mu się przytrafiło. Jego mądrość, rady i wnioski jakie wysnuwa z życia są bezcenne i przenikają do duszy człowieka. Co doprowadziło do tego, że znalazł się w tym miejscu? Gdzie są wszyscy jego bliscy? I jaka jest jego historia? O tym właśnie decyduje się opowiedzieć sąsiadce z naprzeciwka, która jak mało kto doskonale wie czym jest samotność. Julita mieszka w domu ciotki, właśnie została zwolniona z pracy i nie do końca wie, jak pokierować swoim życiem. Z matką nie ma dobrego kontaktu, z resztą ta ułożyła sobie drugie życie i pierworodna dawno została zepchnięta na margines. Nie ma tak naprawdę nikogo bliskiego, sąsiedzi też nie darzą ją większą sympatia, bo przecież nie spełnia norm, które są przez nich wymagane. Brak własnej rodziny, własnego domu, obecnie nawet pracy. I wtedy właśnie zacieśnia więź z sąsiadem, który jest dla niej postacią tajemniczą, choć w odróżnieniu od większości mieszkańców nie darzy go niechęcią. Czy wyciągnie odpowiednie wnioski z długich godzin rozmów z Piotrem? Te książki są ponadczasowe i zdecydowanie trafią do czytelnika niezależnie od jego płci i wieku. Choć tematem przewodnim jest miłość, nieśmiertelna, pokonująca wiele przeciwności, tak rzadko spotykana w obecnym świecie, to tak naprawdę przekrój tej opowieści jest niezwykle szeroki i nie daje się zamknąć w jakiekolwiek ramy. Znajdziecie tam mnóstwo powodów do wzruszeń ale i do nerwów, związanych z trudami pogodzenia się z kolejami losu. Jak wiele złych rzeczy może udźwignąć człowiek? Czy można pogodzić się z samotnością? Czy pomimo całego bagażu na barkach da się patrzeć z optymizmem w przyszłość i żyć tak po prostu? Te książki to także dowód na to, jak niewiele wiemy o drugim człowieku, o tym, co przeszedł i co sprawiło, że wybrał taką ścieżkę w życiu oraz dowód na to jak zawiłe są ludzkie losy. Piotr jest postacią fenomenalną, którą ogromnie podziwiam i jestem wdzięczna, że choć w taki sposób mogłam skorzystać z jego mądrości, bo choć to postać z książki, to ta opowieść jest tak stworzona, że trudno jest inaczej do tego podejść niż tak, że Piotr naprawdę istniał. A zakończenie? Cóż, dla mnie jest niezwykłe i daje ogromną nadzieję.
bookaholic-in-me - awatar bookaholic-in-me
ocenił na 8 4 lata temu
Ludzie potrafią latać Daniel Koziarski
Ludzie potrafią latać
Daniel Koziarski Małgorzata Warda Agnieszka Lingas-Łoniewska Daniel Radziejewski Jolanta Kosowska Mag­da­ Knedler Anna Kasiuk Rafał Cichowski Anna Szafrańska Alicja Sinicka
Marzeniem Ikara było polecieć wysoko....Zaryzykował,spróbował i....zapłacił za to wysoką cenę.Człowiek już od dawna o lataniu marzył i marzył.W dzisiejszych czasach jest to już dużo prostrze,mamy sporo opcji by wzbić się ku niebu i spojrzeć na świat z góry.Ale czasem jest tak,że marzymy o całkiem innym lataniu...takim do którego wcale nie potrzebujemy skrzydeł,maszyn i wiatru.Antologia #ludziepotrafiąlatać to dziesięć opowiadań właśnie o takim lataniu.Napędzanym emocjami,w konsekwencji pewnych zdarzeń,które dodają przysłowiowych"skrzydeł".Bohaterowie są różni,ich historie są różne,pragnienia i marzenia także.Najtrudniejszy jest pierwszy krok i "wysupłanie" z głębi siebie odwagi bo choć chęci zazwyczaj nie brakuje to strach i milion obaw potrafią sparaliżować i skutecznie osłabić "system otwierania skrzydeł".Bohaterowie opowiadań tej antologi mierzą się ze swoimi lękami,obawami,nieśmiałością,ograniczeniami i strachem.I chcą"polecieć" i się boją.Czasem potrzebują ...przypadku,zbiegu okoliczności,jakiegoś"kopa" ,silnej tęsknoty za tym po co nie odważyli się sięgnąć lub co za szybko wypuścili z objęć...Ale nadchodzi moment gdy każdy z nich wzbija się wysoko.....po swojemu. Bardzo fajna antologia,dobrze się czyta.Są tu historie które bawią,intrygują,wzruszają i prowokują do przemyśleń.Każdy znajdzie coś dla siebie. Polecam.
dorothy_books_1983 - awatar dorothy_books_1983
ocenił na 8 1 rok temu
Macochy Danuta Awolusi
Macochy
Danuta Awolusi
"Może za bardzo się przejmowała? Cudze dziecko to przecież nie choroba ani nie wielki pająk w mieszkaniu. To tylko mały człowiek, z którym nie bardzo chciała mieć do czynienia." Nadia, projektantka wnętrz, kobieta sukcesu, dla której pasja stała się pracą. Zawsze marzyła o idealnym związku, ale jej partner ma 12-letnią córkę Klaudię, która jej nie akceptuje. Anita, zupełne przeciwieństwo siostry, pracuje jako manikiurzystka. Kobieta wychodzi za mąż, ale wszystko zaczyna się sypać kiedy w ich mieszkaniu coraz częściej zaczyna się pojawiać 5-letni Leoś, syn jej męża z poprzedniego związku. Nadia i Anita to siostry, których dzieciństwo nie było łatwe. Wychowane w domu bardzo wymagających rodziców lekarzy, obie od lat skłócone. Jednak coś ich łączy, każda z nich jest macochą dla dziecka swojego partnera. Siostry po wielu latach spotykają się w grupie Macochy Polska. Jest to grupa wsparcia dla kobiet, które nie radzą sobie z rolą macochy. Osoby, które należą do tej grupy opowiadają na spotkaniach swoje historie. Nie jest to łatwe bo każda z nich nienawidzi dziecka partnera, z którym musi przebywać i czasami wręcz się nim zajmować. Czy ta trudna sytuacja pomoże siostrom w ich wspólnych relacjach? Czy siostry dojdą po latach do porozumienia? Myślę, że w dzisiejszych czasach patchworkowe rodziny nie są niczym nadzwyczajnym. A dzieci, których rodzice się rozstali i szukają szczęścia w innych związkach nie są niczemu winne. Powiem szczerze, że początkowo bardzo denerwowały mnie obie siostry i ich podejście do dzieci partnerów. Nie podobało mi się zachowanie w stosunku do nich, wulgarny język, ciągła złość i niezadowolenie wobec dzieci partnerów, które przecież były ofiarami dorosłych rodziców. Był nawet moment, że chciałam odłożyć tę książkę. Ale nie żałuję, że dotrwałam do końca bo przekonałam się, że "Macochy" to bardzo mądra i zarazem bolesna historia. To książka pełna emocji i tęsknoty za tym, co w życiu najważniejsze. Piękna i wzruszająca, dająca nadzieję w moc wybaczania. Danuta Awolusi w swojej powieści porusza sporo ważnych życiowych tematów, problemy dzieci w polskich szkołach, otyłość, odrzucenie ze względu na wygląd, molestowanie psychiczne i fizyczne w rodzinie. Tematy trudne, ale przedstawione w bardzo dostępny sposób. To też opowieść o rodzinie, niełatwych wyborach i trudnych decyzjach, o skrywanym bólu i wybaczaniu. O tym jak bardzo życie potrafi nas zaskoczyć. "Być może nie ma na świecie nic trudniejszego od przyznania się do nienawiści. Nienawiści do dziecka. Nie znam nikogo, kto by kiedykolwiek powiedział coś takiego głośno. Nigdzie o tym nawet nie czytałam."
Maria Manterys-Storma - awatar Maria Manterys-Storma
oceniła na 8 2 miesiące temu
Francuskie noce Adriana Rak
Francuskie noce
Adriana Rak
„Francuskie noce” to propozycja, która zgrabnie balansuje na granicy zmysłowego romansu i literatury obyczajowej, osadzając akcję w jednym z najbardziej romantycznych miejsc na ziemi. Autorka zabiera nas w podróż do świata, gdzie pożądanie miesza się z zapachem luksusowych perfum i klimatem paryskich uliczek, oferując czytelnikom historię pełną pasji, ale niepozbawioną emocjonalnej głębi. Największym atutem książki jest bez wątpienia jej klimat. Adriana Rak posiada dar plastycznego opisywania miejsc – Francja w jej wydaniu jest duszna od emocji, elegancka i niezwykle stymulująca wyobraźnię. Opisy wieczornych spotkań, kolacji przy winie czy nocnych spacerów nad Sekwaną stanowią idealne tło dla rozwijającej się relacji między bohaterami. To właśnie ta otoczka sprawia, że warstwa zmysłowa powieści zyskuje na szlachetności, nie osuwając się w stronę taniego schematu. Główna oś fabularna opiera się na przyciąganiu i odpychaniu. Bohaterowie są nakreśleni z dbałością o ich wewnętrzne rozterki; to nie są papierowe postaci stworzone jedynie na potrzeby scen łóżkowych. Każde ich spotkanie podszyte jest napięciem, które autorka dawkuje z dużą precyzją. Sceny zbliżeń są napisane z dużą śmiałością, ale i estetycznym wyczuciem – są intensywne, sugestywne i emocjonalne, co w tym gatunku jest kluczowe dla zachowania zaangażowania czytelnika. Warsztat Adriany Rak jest sprawny i lekki, co sprawia, że książkę pochłania się w jeden wieczór. Dialogi są naturalne, a tempo akcji odpowiednio wyważone – momenty wysokiej temperatury przeplatają się z fragmentami bardziej refleksyjnymi, pozwalającymi lepiej zrozumieć motywacje postaci. Ocena 7/10 wskazuje na bardzo udaną lekturę w swojej kategorii. Choć fabuła momentami bywa przewidywalna, a niektóre zwroty akcji wpisują się w znane miłośnikom gatunku tropy, „Francuskie noce” bronią się autentycznością emocji. To książka dla osób szukających w literaturze zmysłowej ucieczki od codzienności, która zamiast wulgarności stawia na budowanie napięcia i celebrowanie namiętności. Adriana Rak udowadnia, że o pożądaniu można pisać w sposób angażujący, elegancki i pobudzający zmysły, pozostawiając czytelnika z poczuciem dobrze spędzonego czasu w sercu Francji.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 7 10 dni temu
Sekrety Julii Anna Płowiec
Sekrety Julii
Anna Płowiec
"Sekrety Julii" @anna.plowiec.autorka @wydawnictwoznakpl #recenzja Gdy wzięłam książkę do ręki od razu wiedziałam ,że będzie nam razem "po drodze"..😍Śliczna ,nostalgiczna okładka ,tajemniczy tytuł i do tego grubasek tak jak lubię,prawie 500stron😏😏.Fabuła powieści rozgrywa się w dwóch czasach tu i teraz i w czasie trudnego PRL-u.O czym..?O miłości .O mężczyznach.O kobietach.O rozstaniach i rodzinnych sekretach ,tajemnicach tak pieczołowicie skrywanych przez lata.Alicja zostaje wdową,mąz ginie w wypadku,niedługo potem umiera też mama Alicji...Kobieta zostaje z córeczką ,pustym mieszkaniem i roztrzaskanym sercem....Danka,przyjaciolka kobiety pomaga jej jak tylko potrafi.Pewnego dnia Alicja za namową przyjaciółki zaczyna porządkować pokój zmarłej matki.W Szufladzie starej komody znajduje plik starych listów adresowanych do Julii ,jej matki...Alicja waha się..ale wkoncu otwiera kolejno koperty...Co odkryją przed nią listy?Czy odpowiedzą na kłębiące się w głowie kobiety pytania?Czy warto rozgrzebywac przeszłość i czynić sekrety "niesekretami"?Czy jedną miłość można porzucić dla drugiej ?Jak bardzo pojawienie się dziecka zmienia świat i priorytety zakochanej ,młodej kobiety?Co staje się ważniejsze a co może poczekać ...? A nawet jak się nie doczeka to też jakos będzie ..Przeszlosc cały czas kręci się gdzieś blisko,wtrąca swoje trzy grosze i uśmiecha sie z przekąsem ...Autorka porusza tu wiele ważnych wątków nad którymi warto się zastanowić ,zatrzymać...Śmierć,samotne macierzyństwo,miłość,siła przyjaźni ,trudne wybory, specyficzny klimat PRL-u,nadzieje,rozczarowania...Ot,samo życie ...z całym wypchanym bagażem doświadczeń ..Z litrami łez, metrami plastra na sercu i odciskami od nie zawsze wygodnych butów w życiowej wędròwce... Powieść bardzo mi się podobała ,wzruszyła i została w głowie na dłużej...Dostarczyła wielu emocji.To było miłe spotkanie z Alicją ,Julią i ich sekretami..💜💜💜💜💜#annapłowiec #wydawnictwoznakcom #ZnakWydawnictwo #sekretyjulii #tajemnice #bieszczady #kochamgòry #czytambolubię #czytaniejestfajne 💜💜💜💜
dorothy_books_1983 - awatar dorothy_books_1983
ocenił na 8 4 lata temu
Iskierka nadziei Anna Szczęsna
Iskierka nadziei
Anna Szczęsna
Tomek to niezwykle wrażliwy i dojrzały jak na swój wiek jedenastolatek. Chłopiec wychowuje się bez ojca, a jego mama spędza całe dnie w pracy, by zapewnić im godne życie. Pewnego mroźnego dnia Tomek niefortunnie upada podczas powrotu ze szkoły. Pomocy udziela mu przypadkowa, tajemnicza starsza pani. Kobieta zabiera go do małego, skromnego domku na terenie ogródków działkowych, w którym brakuje prądu i bieżącej wody. Tomek, mimo własnych problemów, szybko orientuje się, że jego wybawicielka jest w bardzo trudnej sytuacji życiowej. Między Tomkiem, a starszą osobą rodzi się niezwykła więź, która staje się dla obojga tytułową „iskierką nadziei”. Anna Szczęsna dawkuje emocje w sposób bardzo przemyślany. Nie atakuje czytelnika tanią sentymentalnością od pierwszej strony. Zamiast tego buduje napięcie poprzez detale: brak ciepłej herbaty, zmarznięte dłonie, pusta lodówka. To właśnie te drobne braki materialne budują ogromny deficyt bezpieczeństwa, który bohaterowie starają się wspólnie załatać. Autorka świetnie oddaje psychologię osób potrzebujących pomocy – ich lęk przed oceną i walkę o zachowanie resztek niezależności. „Iskierka nadziei” to lektura obowiązkowa dla tych, którzy czują się przytłoczeni grudniowym pośpiechem. To literacka przystań, która pozwala przewartościować listę zakupów i przypomnieć sobie, że najważniejsze prezenty to te, których nie da się zapakować w ozdobny papier. Serdecznie polecam!
literacka_przystan - awatar literacka_przystan
ocenił na 10 3 miesiące temu
Jutro zaczyna się dziś Roma J. Fiszer
Jutro zaczyna się dziś
Roma J. Fiszer
Powieść Romy J. Fiszer, zatytułowana „Jutro zaczyna się dziś”, to książka, która w zamierzeniu miała być pewnie ciepłym plastrem na duszę, jednak w ostatecznym rozrachunku pozostawia czytelnika z poczuciem sporego niedosytu. Choć autorka sprawnie operuje słowem, cała konstrukcja fabularna opiera się na fundamentach tak kruchych i nierealnych, że trudno brać tę historię na poważnie. Moja ocena to naciągane 6/10, głównie za sentymentalny klimat, który momentami potrafi urzec, mimo licznych technicznych potknięć. Głównymi bohaterami są Sonia i Ksawery. To małżeństwo, które połączyła nie tylko wspólna pasja do muzyki, ale przede wszystkim życiowy zakręt – niespodziewana ciąża. Ta „wpadka” stała się katalizatorem drastycznej zmiany: ich dotychczasowe, pełne pasji, rockandrollowe życie musiało ustąpić miejsca stabilizacji i rodzinnemu ładowi. Przez lata trwali w tej uporządkowanej rzeczywistości, aż do momentu, gdy w życiu Soni ponownie pojawia się dawny znajomy. Pod wpływem impulsu i obudzonego na nowo głodu estrady, kobieta postanawia wrócić do śpiewania. Decyzja o wyjeździe na kontrakt na słoneczne Wyspy Kanaryjskie staje się kością niezgody. Ksawery, choć niechętny rozłące, ostatecznie kapituluje przed ambicjami żony. Zostaje w kraju, by doglądać własnej firmy, podczas gdy Sonia rzuca się w wir pracy w rajskich dekoracjach. Towarzyszy jej rezolutna, trzynastoletnia córka, która jednak szybko orientuje się, że palmy i ocean nie zastąpią jej bliskości ojca. Dziewczynka tęskni za prostotą wakacji spędzanych w dziadkowym letnisku, co staje się zarzewiem kolejnych napięć. Największą bolączką tej publikacji jest jej skrajna naiwność. Autorka kreuje świat tak idealny, że aż mdły. W dzisiejszych czasach nawet najmłodsi czytelnicy wiedzą, że życie to nie „zamek ze szkła”, a problemy nie znikają same pod wpływem uśmiechu. Koncepcja tak doskonałej egzystencji nie broni się nawet w konwencji bajki, a co dopiero w literaturze obyczajowej dla dorosłych. Do listy grzechów głównych muszę dopisać: Rozwlekłość: Opisy są nużące i niepotrzebnie wydłużają lekturę, nie wnosząc nic do rozwoju postaci. Chaos, Autorka często gubi wątki, przeskakuje między myślami w sposób nielogiczny, co sprawia wrażenie braku redakcyjnego szlifu. Nierealne zakończenie: Finał jest wręcz „tęczowy”. Stopień wybaczenia i łatwość, z jaką bohaterowie przechodzą nad zdradami czy konfliktami do porządku dziennego, budzi opór. Osobiście uważam, że taka dawka lukru jest po prostu niestrawna. „Jutro zaczyna się dziś” to książka dla osób, które pragną całkowitego odcięcia od rzeczywistości i nie przeszkadza im brak realizmu. Dla mnie była to jednak pozycja zbyt powierzchowna i zwyczajnie nudna. Rozczarowanie bierze się stąd, że potencjał na ciekawą opowieść o muzyce i trudnych wyborach utonął w morzu infantylizmu.
Muminka - awatar Muminka
oceniła na 6 1 miesiąc temu

Cytaty z książki Dni naszego życia. Część 2

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Dni naszego życia. Część 2