Czekoladowe pragnienie

Okładka książki Czekoladowe pragnienie
Care Santos Wydawnictwo: Sonia Draga literatura piękna
352 str. 5 godz. 52 min.
Kategoria:
literatura piękna
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Desig de Xocolata
Data wydania:
2016-03-02
Data 1. wyd. pol.:
2016-03-02
Liczba stron:
352
Czas czytania
5 godz. 52 min.
Język:
polski
ISBN:
9788379996186
Tłumacz:
Karolina Jaszecka
Średnia ocen

                6,3 6,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Czekoladowe pragnienie w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Czekoladowe pragnienie



książek na półce przeczytane 8236 napisanych opinii 3785

Oceny książki Czekoladowe pragnienie

Średnia ocen
6,3 / 10
81 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
519
517

Na półkach:

„Czekoladowe pragnienie" to powieść Care Santos, która dostała za nią prestiżową nagrodę Premi Ramon Llull 🥳
🤎Barcelona - miasto w Hiszpanii i to w trzech różnych czasach. Mamy współczesność, XIX i XVIII wiek.
Historia trzech różnych kobiet, które żyły w tamtych latach, otoczonych zewsząd lejącą się czekoladą 😁
🍫Sara, właścicielka sklepu z czekoladą, który jest w jej rodzinie od lat, pewnego dnia dowiaduje się od męża Maxa, że ich wspólny przyjaciel po 9 latach przyleciał do kraju. Słynny cukiernik, Oriol Poiret, ma dla nich nowinę. Jednak nie ona jest tu najważniejsza, ponieważ każdy z nich skrywa pewną tajemnicę. Sara ma plan, będzie podsłuchiwać rozmowy najbardziej bliskich jej sercu ludzi. Czego się dowie? Czy prawda wyjdzie na jaw?
🍫Aurora, służąca państwa Turull i przyjaciółka ich córki Candidy, w domu jej męża i początkującego producenta czekolady zaczyna poznawać zupełnie inny świat. Wchodzi na salony i nagle rolę się odwracają. Do czego doprowadzi ich naiwność?
🍫Mariana, wdowa po Fernandezie, którego śmierć jest tajemnicą. Ukrywa ten fakt, ponieważ chce pokazać, że kobieta też może być świetnym czeladnikiem. Zadanie ma utrudnione, ponieważ ktoś chce ukraść pierwszą maszynę do robienia czekolady w tabliczkach, bardzo cenną, bo wynalazł ją jej mąż. Czy jej się uda?
🤎Autorka ciekawe opisała losy niezależnych kobiet, które walczą o siebie, o swoje szczęście i utraconą miłość. Dużo wielkich słów, interesujących dialogów, pasji i cała gama emocji, które im towarzyszą. Każda epoka została odwzorowana tak, że czuć było tamte miejsca, charakterystyczny język i czas. Wszystko otulone interesującymi przepisami, smakami i aromatem czekolady. Idealny przykład jak okładka kompletnie nie pasuje do tego co jest w środku.
🤎Polecam Wam współczesną powieść obyczajową, powieść historyczno — społeczną i sztukę teatralną w jednym, gdzie głównym bohaterem jest jeden świadek, porcelanowy dzbanek do czekolady z niebieskim podpisem.

„Czekoladowe pragnienie" to powieść Care Santos, która dostała za nią prestiżową nagrodę Premi Ramon Llull 🥳
🤎Barcelona - miasto w Hiszpanii i to w trzech różnych czasach. Mamy współczesność, XIX i XVIII wiek.
Historia trzech różnych kobiet, które żyły w tamtych latach, otoczonych zewsząd lejącą się czekoladą 😁
🍫Sara, właścicielka sklepu z czekoladą, który jest w jej...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

214 użytkowników ma tytuł Czekoladowe pragnienie na półkach głównych
  • 117
  • 93
  • 4
45 użytkowników ma tytuł Czekoladowe pragnienie na półkach dodatkowych
  • 29
  • 4
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2
  • 2

Tagi i tematy do książki Czekoladowe pragnienie

Inne książki autora

Care Santos
Care Santos
Studiowała prawo i filologię na Uniwersytecie w Barcelonie;pisarka i krytyk lit. Zaczeła pisać w wieku 8lat, mając 14 wygrywa swój pierwszy konkurs literacki, jako 25latka debiutuje wydanym zbiorem opowiadań. Była założycielką i przez 8lat prezesem Hiszpańskiego Stowarzyszenia Młodych Pisarzy. Obecnie prowadzi warsztaty pisarskie.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytrynowy chleb z ziarnkami maku Cristina Campos
Cytrynowy chleb z ziarnkami maku
Cristina Campos
"Cytrynowy chleb z ziarnkami maku" mam w biblioteczce od kilku lat. Planowałam zostawić tę książkę na letni urlop ze względu na okładkę, która - wydawało mi się - kryje w sobie wakacyjną tematykę. Potrzebowałam jednak relaksu teraz i plany nieco zmieniłam. Cóż za niespodzianka spotkała mnie w środku! Prawie 50-letnie siostry Anna i Marina są ze sobą silnie związane emocjonalnie, choć różnią się bardzo od siebie. Starsza, Anna, wiedzie dość luksusowe życie w domu po rodzicach na Majorce. Ma słabe wykształcenie, nie pracuje zawodowo. Czas spędza na dbaniu o przemijającą urodę i wychowywaniu dorastającej córki. Marina uzyskała bardzo dobre wykształcenie medyczne w Stanach Zjednoczonych i pracuje w Etiopii w ramach programu Lekarze bez granic. Praca jest dla niej wszystkim i dlatego nie chciała mieć dzieci. Gdy pomaga przyjść na świat córeczce nastoletniej, zgwałconej dziewczyny, która wkrótce po porodzie umiera, w Marinie budzą się instynkty macierzyńskie dawno zepchnięte na dalszy plan. Musi je chwilowo znów zagłuszyć, bo właśnie przyszła wiadomość, że wspólnie z Anną odziedziczyły starą piekarnię i młyn na Majorce po nieznanej kobiecie. Książka wciągnęła mnie od pierwszej strony. Autorka porusza wielu różnych wątków, ale czyni to nienachalnie i nie na przymus. Szczególnie Marinie zależy na wiedzy, kim była kobieta, która zostawiła im swój cały majątek. W tle poszukiwań poznajemy kilka przepisów z wykorzystaniem kilku rodzajów mąk. Jest tu trochę o niezrozumieniu matki i dojrzewającej córki, o wzajemnych animozjach i niechęci. Nie brakuje epizodu o wygasającej miłości małżonków i ich problemach finansowych, ale też o przemocy psychicznej w rodzinie. Dla równowagi jest też historia dojrzałej miłości Mariny i Mathiasa wystawionej w pewnym momencie na kilka prób, m. in. związanej z rozłąką na dużą odległość. Czytelnik zostaje również zaznajomiony z tematyką międzynarodowej adopcji, która ku memu zdziwieniu okazała się szybsza niż adopcja w Polsce. Powieść jest zbudowana na tajemnicy, którą do grobu wzięło dwoje ludzi, ale jest nią związana trzecia osoba, która wciąż jeszcze żyje. Co lepsze: zachowanie tajemnicy , pozostanie wiernym przyjaciółce i złożonej przysiędze czy jednak pomoc w zrozumieniu siebie i poznaniu swojej przeszłości nowej przyjaciółce? Choć właśnie takiego zakończenia się spodziewałam, to książkę przeczytałam z wielką przyjemnością. I nie żałuję, że sięgnęłam po nią wiosną, a nie latem 😉
Badylarka - awatar Badylarka
oceniła na 7 3 lata temu
Cuda przeszłości Chantel Acevedo
Cuda przeszłości
Chantel Acevedo
Akcja powieści rozgrywa się na Kubie, w latach 60. XX wieku, jednak – co ciekawe – to nie tego okresu dotyczy większość opowiedzianej tu historii. Dokładniej rzecz ujmując sprawa wygląda następująco: jest rok 1963, tuż po rewolucji Fidela Castro. Nad Kubę nadciąga potężny huragan Flora. Lokalne władze ewakuują mieszkańców i rozmieszczają ich, m.in. w willach dawnych bogaczy, potomków kolonizatorów itp. Do jednej z takich posiadłości (do dawnej rezydencji gubernatora) trafia siedem kobiet. Niektóre się znają, inne nie; grunt, że to w tym towarzystwie przyjdzie im przeczekać nadchodzący kataklizm. Na zewnątrz szaleje niszczycielski żywioł, a w małym pokoju na piętrze Casa Velázquez główna bohaterka, Maria Sirena, zaczyna snuć niewiarygodną opowieść o swoim dzieciństwie, które przypadło na czas kubańskiej wojny o niepodległość, o swojej walecznej, pełnej pasji matce oraz o ojcu rebeliancie. Robi to nie tylko dla pokrzepienia swoich towarzyszek, ale przede wszystkim dla spokoju własnej duszy i dla ocalenia nadziei. Jest to też swego rodzaju spowiedź, mająca pomóc kobiecie poukładać się jakoś ze swoim życiem, które choć bezapelacyjnie barwne, nie było ani łatwe, ani przyjemne, ani sprawiedliwe Na pierwszy rzut oka „Cuda przeszłości” faktycznie wyglądają na powieść przygodową, romans, sagę rodzinną czy po prostu powieść miłosną. Jednak w moim odczuciu powieść Acevedo to przede wszystkim wstrząsająca i na długo zapadająca w pamięć relacja z walki przeciwko tyranii. Bo wiecie, dla nas Kuba to Fidel, Hawana, Buena Vista Social Club i cygara. A przecież to jest tylko bezmyślnie utrwalona w naszej miałkiej pop-kulturze klisza, którą powielamy tym chętniej, im boleśniej zderzamy się z prawdziwą Kubą i jej historią. Bo ta prawdziwa Kuba jest dzika, płynie krwią, cuchnie ludzkim strachem. Nie tylko my w Polsce byliśmy bohaterami w naszym, specyficznym rozumieniu tego słowa. Nie tylko my walczyliśmy o honor, kiedy w walce o życie nie było już szans na wygraną. Nie tylko u nas zakładano obozy koncentracyjne, wsadzano do nich nikomu niepotrzebnych ludzi i skazywano na głodową śmierć. Nie tylko u nas możni tego świata wizytowali takie przybytki z ciekawością, z dreszczykiem emocji, ot, jak oryginalne zoo. Nie tylko u nas był czas, kiedy człowiek nie był niczym więcej niż przeznaczonym na rzeź zwierzęciem. Właśnie o tym są „Cuda przeszłości”. O zapomnianych ludziach i o zapomnianej historii. A może inaczej – o nigdy nie poznanych ludziach i ich tragicznej historii. Ta lektura wciągnie was jak wir, wstrząśnie wami nie raz, a na koniec pozostawi po sobie ciszę. Bolącą, pulsującą, uwierającą ciszę. Bo „istnieje cisza tak głęboka, że wstrząsa duszą, rodzi wrażenie oderwania, zagubienia, jakbyśmy rodzili się na nowo w zupełnie innym życiu, niepodobnym do tego, które znaliśmy wcześniej. To uczucie trwa tylko krótką chwilę, ale potrafi wytrącić z równowagi niczym zły sen”. Taka właśnie cisza zapadła we mnie po tej lekturze.
Mignatka - awatar Mignatka
oceniła na 8 2 miesiące temu
Weneckie lato Nicky Pellegrino
Weneckie lato
Nicky Pellegrino
"Weneckie lato" autorstwa Nicky Pellegrino to pełna uroku i inspiracji opowieść, która przenosi czytelnika do magicznej Wenecji. Addolorata Martinelli, główna bohaterka, jest postacią, z którą łatwo się utożsamić. Mimo posiadania rodziny i pracy, która powinna przynosić jej satysfakcję, czuje, że czegoś jej w życiu brakuje. Fabuła książki jest napisana z niezwykłą lekkością i ciepłem, a opisy Wenecji sprawiają, że miasto ożywa na kartach powieści. Pellegrino z mistrzowską precyzją oddaje atmosferę weneckich uliczek, kanałów i ukrytych skarbów, dzięki czemu czytelnik czuje się, jakby sam spacerował po tym urokliwym mieście. Podróż Addoloraty to nie tylko fizyczna wędrówka do Wenecji, ale także emocjonalna podróż w głąb siebie. Tworzenie listy dziesięciu rzeczy, które mogą przynieść jej szczęście, jest symbolem poszukiwania sensu i radości w życiu. Każdy z nowych znajomych, których poznaje w Wenecji, wnosi coś wyjątkowego do jej życia, pomagając jej odnaleźć pasję i równowagę. Historia ta pokazuje, jak ważne jest, aby nie bać się zmian i podejmować ryzyko w dążeniu do szczęścia. "Weneckie lato" to książka, która przypomina nam, że nigdy nie jest za późno, by zacząć wszystko od nowa, odnaleźć swoje miejsce na ziemi i otworzyć się na nowe doświadczenia. Nicky Pellegrino napisała powieść pełną ciepła, miłości i nadziei, która z pewnością zachwyci każdego czytelnika. To idealna lektura na lato, która pozostawia serce pełne pozytywnych emocji i inspiracji do poszukiwania własnego szczęścia.
LubiemCzytać - awatar LubiemCzytać
ocenił na 10 1 rok temu
Królowa lodów z Orchard Street Susan Jane Gilman
Królowa lodów z Orchard Street
Susan Jane Gilman
„Królowa lodów z Orchard Street” to powieść, w ktorej autorka w formie wspomnień snuje historię biednej emigrantki, która w XX-wiecznej Ameryce, mimo wypadku i wielu przeciwności, buduje lodowe imperium. Narracja prowadzona jest z perspektywy starszej, zamożnej kobiety, która wraca wspomnieniami do swojego dzieciństwa i kolejnych etapów życia. Dzięki temu razem z bohaterką dorastamy, obserwujemy jej decyzje, sukcesy i porażki oraz to, jak stopniowo kształtuje się jej charakter. Największą siłą tej książki jest główna bohaterka. Nie jest ani piękna, ani sprawna i zdecydowanie nie jest postacią jednoznacznie pozytywną. Bywa naiwna, przebiegła, zgryźliwa, momentami dwulicowa i nieprzyjemna (zwłaszcza do swojego męża). Mimo ogromnego sukcesu finansowego żyje w ciągłym strachu i nie sprawia wrażenia osoby zadowolonej z życia. To właśnie jej wady czynią ją wiarygodną. Jednocześnie powieść pokazuje, że na sukces nie składają się wyłącznie ciężka praca i wytrwałość, ale również łut szczęścia, konsekwencja w działaniu oraz gotowość do podejmowania trudnych decyzji. Dużym atutem jest także tło historyczne. Akcja rozpoczyna się w pierwszej połowie XX wieku i wprowadza czytelnika w realia życia ubogich grup społecznych emigrujących do Ameryki w poszukiwaniu lepszego życia. W tle pojawiają się ważne wydarzenia historyczne, takie jak wybuch II wojny światowej czy przemiany społeczne. Ciekawym elementem jest również przedstawienie kulis powstawania i rozwoju biznesu lodowego, w końcu mało osób wie jak wygląda produkcja lodów "od kuchni". Z pozoru mogłoby się wydawać, że jest to ciepła opowieść o spełnionym amerykańskim śnie, jednak książka zawiera sporo goryczy, rozczarowań i ludzkiego cierpienia. Nie wszystko kończy się tak, jak można by tego oczekiwać. Samo zakończenie wydało mi się niesprawiedliwe, choć jednocześnie dobrze wpisuje się w losy antybohaterki i podkreśla myśl, że świat nie jest sprawiedliwy. To powieść spokojna, momentami surowa, ale również w pewnym sensie budującą. Polecam ją czytelnikom, którzy cenią niejednoznacznych bohaterów, historyczne tło i historie pokazujące cenę, jaką czasem płaci się za sukces.
Jedz_czytaj_zwiedzaj - awatar Jedz_czytaj_zwiedzaj
ocenił na 7 3 miesiące temu

Cytaty z książki Czekoladowe pragnienie

Więcej
Care Santos Czekoladowe pragnienie Zobacz więcej
Care Santos Czekoladowe pragnienie Zobacz więcej
Care Santos Czekoladowe pragnienie Zobacz więcej
Więcej