Artysta zbrodni

Okładka książki Artysta zbrodni
Daniel Silva Wydawnictwo: Świat Książki Cykl: Gabriel Allon (tom 1) kryminał, sensacja, thriller
430 str. 7 godz. 10 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Gabriel Allon (tom 1)
Tytuł oryginału:
The Kill Artist
Data wydania:
2003-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2003-01-01
Liczba stron:
430
Czas czytania
7 godz. 10 min.
Język:
polski
ISBN:
8373910085
Tłumacz:
Andrzej Leszczyński
Średnia ocen

                7,0 7,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Artysta zbrodni w ulubionej księgarni i

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów), „Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Artysta zbrodni



książek na półce przeczytane 1088 napisanych opinii 168

Oceny książki Artysta zbrodni

Średnia ocen
7,0 / 10
279 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinia

avatar
670
670

Na półkach:

Książka „Artysta zbrodni” Daniela Silvy autora thrillerów i powieści szpiegowskich. "Artysta zbrodni" jest typowym przykładem powieści sensacyjno-szpiegowskiej.

Były agent izraelskich sił specjalnych Gabriel Allon dostaje zlecenie odnalezienia i zabicia palestyńskiego fanatyka. Autor, dość wiernie oddaje niekończący się rachunek krzywd między Palestyńczykami, Arabami i Żydami.

Powieść napisana sprawnie, czyta się bardzo dobrze. Akcja wciąga, jest płynna a fabuła przekonująca. Klimat tajnych służb i terroryzmu to jednak powieść raczej dla miłośników tego gatunku. Polecam.

Książka „Artysta zbrodni” Daniela Silvy autora thrillerów i powieści szpiegowskich. "Artysta zbrodni" jest typowym przykładem powieści sensacyjno-szpiegowskiej.

Były agent izraelskich sił specjalnych Gabriel Allon dostaje zlecenie odnalezienia i zabicia palestyńskiego fanatyka. Autor, dość wiernie oddaje niekończący się rachunek krzywd między Palestyńczykami, Arabami i...

więcej Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

831 użytkowników ma tytuł Artysta zbrodni na półkach głównych
  • 451
  • 375
  • 5
75 użytkowników ma tytuł Artysta zbrodni na półkach dodatkowych
  • 46
  • 7
  • 6
  • 4
  • 4
  • 4
  • 4

Inne książki autora

Daniel Silva
Daniel Silva
Amerykański autor thrillerów oraz powieści sensacyjnych. Ukończył studia na Uniwersytecie Stanowym we Fresno i rozpoczął studia podyplomowe w zakresie stosunków międzynarodowych na Uniwersytecie Stanowym w San Francisco, ale przerwał je, by pracować jako dziennikarz United Press International w Waszyngtonie i korespondent UPI na Bliski Wschód w Kairze w Egipcie. Po powrocie do Waszyngtonu pracował jako producent i producent wykonawczy kilku programów telewizyjnych CNN. W 1994 roku rozpoczął pracę nad swoją pierwszą powieścią, „The Unlikely Spy” (1996), która znalazła się na liście bestsellerów „New York Timesa” w 1997 roku. Od tego czasu napisał 20 kolejnych powieści szpiegowskich. Niektóre z jego powieści są skierowane przeciwko islamskiemu terroryzmowi, inne odnoszą się do złoczyńców osadzonych w Rosji, a jeszcze inne dotyczą historycznych wydarzeń związanych z II wojną światową i Holokaustem. Dwukrotnie otrzymał nagrodę Barry Award: w 2007 i 2013 roku dla najlepszego thrillera („The Messenger”, „The Fallen Angel”). W styczniu 2009 roku został powołany do United States Holocaust Memorial Museum w United States Holocaust Memorial Council.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Angielski zabójca Daniel Silva
Angielski zabójca
Daniel Silva
Trochę nieswojo czuję się czytając w tym momencie o izraelskim skrytobójcy , ale skusiło mnie to że jest konserwatorem dzieł sztuki , a połączenie sztuki z sensacyjną akcją to jest to co lubię. Jest tu rzeczywiście trochę smaczków dotyczących dzieł sztuki i ich konserwacji a motyw przewodni to odkupowanie w czasie wojny za bezcen lub konfiskata dzieł sztuki zgromadzonych przez żydowskich kolekcjonerów . Część z tych artefaktów trafia do Szwajarii , która nie jest skłonna do oddania ich prawowitym właścicielom. Autor twierdzi , że Szwajcaria działa jak dobre przedsiębiorstwo broniące swoich , a jej obywatele są tak czujni , że obce wywiady traktują ich jak przedłużenie służby bezpieczeństwa. Przenosimy się pomiędzy różnym miejscami w Europie. Dobrze oddano kontrast między słoneczną Portugalią , a deszczową Szwajcarią. Główny bohater Gabriel Allon to połączenie Rambo i Bonda. Mamy tu też chwyty jak z Bonda- w Rzymie Allon jest podsłuchiwany na ruchliwym placu przez agenta w przebraniu księdza z mikrofonem kierunkowym w kształcie długopisu . Sporo trupów , wybuchy , podsłuchy jest i coś w rodzaju romansu , a jednocześnie zachowania bohaterów niewiarygodne psychologicznie. Np. bezwzględny agent idący po trupach [ dosłownie] do kariery nagle robi dobry uczynek grożący mu śmiercią bo kilkadziesiąt lat temu jego ojciec zachował się paskudnie w stosunku do kogoś kto w tej książce wcale nie występuje. Ta powieść jest porównywana do prozy Kena Folleta jednak wydaje mi się , że Follet i inni wymienieni w opisie autorzy bardziej dbają o wiarygodność swoich postaci. Jeśli przymknąć na to oko - czyta się dobrze.
magpro - awatar magpro
ocenił na 7 6 miesięcy temu
Maestro z Sankt Petersburga Camilla Grebe
Maestro z Sankt Petersburga
Camilla Grebe Paul Leander-Engström
Przeczytałem wszystkie powieści, które napisała moja ulubiona powieściopisarka Camilla Grebe samodzielnie. Zostały do nadrobienia te starsze pozycje, które autorka pisała wspólnie ze swoją siostrą, Åsą Träff. „Mroczna Moskwa” to trylogia napisana przez przyjaciela Camilli z lat studenckich. Paul napisał swój manuskrypt, z którym zwrócił się do swojej przyjaciółki, aby pomogła mu tchnąć życie w postacie. Tekst został mocno okrojony ze swojej pierwotności, zmodyfikowany wspólnymi siłami, ożywiony na miarę dobrej powieści sensacyjnej z wątkiem kryminalnym. Czytając brakowało mi tego, tak dobrze przecież znanego klimatu, stylu i warsztatu, który tak bardzo ceniłem sobie w ostatnich powieściach Grebe. Nie zostałem wciągnięty w życie bohaterów, nie żyłem ich sprawami i problemami. Tutaj bohaterowie są inni, jakby trochę za mgłą, nieposiadający tak wyraźnych realnych kształtów. Mało tu thrillera, to bardziej powieść sensacyjna z obrazem Rosji na początku XXI wieku. Drepcząca w miejscu prywatyzacja sektora państwowego, powstawanie nowych spółek i towarzysząca temu wszechobecna łapówka, haracz, wymuszenia, zastraszania oraz zabójstwa. Główną postacią jest szwedzki finansista Tom Blixen, który uciekając przed własną traumatyczną przeszłością zamieszkuje w Moskwie. Tom szybko wspina się po szczeblach kariery finansowej, nawiązuje kontakty z biznesem, wysoko postawionymi urzędnikami, oligarchami. Poznajemy go jako kierownika działu w banku inwestycyjnym, zarządza szeroko pojętym działem klientów biznesowych. Jednym z jego klientów jest oligarcha Romanow, do którego należy spory pakiet akcji największej spółki naftowej w Rosji. Oligarcha chce koniecznie zdobyć jeszcze niewielki, lecz decydujący pakiet udziałów Neftnika. W przeszłości szwedzki adwokat Fredrik za sporządzenie korzystnej dla klienta umowy w rozliczeniu otrzymuje pakiet 2% akcji Neftnika. Obecnie zdobycie tych papierów wartościowych przez oligarchę Romanowa pozwoliłby na pakiet kontrolny. Tutaj zaczyna się niebezpieczna gra, w której udział bierze Tom i jego przyjaciel Fredrik. Ta powieść przypomina grę w szachy, w której pionkami są ludzie. Można je przesunąć na szachownicy, a nawet sprawić, że znikną na zawsze. Walorem książki jest podzielenie jej na dwie linie czasowe. Wydarzenia w roku 1993 mają swoje rozwiązanie dziesięć lat później, kiedy to chęć posiadania ogromnego bogactwa pociąga za sobą życie niewinnych ludzi. Autorzy dobrze znają realia Rosji czego dowodem jest znajomość sprawy aresztowania szefa koncernu Jukos Michaiła Chodorkowskiego. Główny trzon powieść nawiązuje do tamtych faktycznych wydarzeń przeplatanych literacką fikcją. Podsumowując mogę powiedzieć, że jest to dobrze napisania powieść sensacyjna.
Adam - awatar Adam
ocenił na 6 2 lata temu
Niewierni Vincent V. Severski
Niewierni
Vincent V. Severski
To druga książka Severskiego którą czytam, i chyba zaczynam się domyślać czym zajmował się w wywiadzie, i co skłoniło go do rozpoczęcia kariery pisarskiej, chodzi mianowicie o legendowanie postaci. W poprzedniej części też pewne postacie były nakreślone w detalu posuniętym do absurdu, rozumiem że może autora to bawi, ale czytelnika niekoniecznie. Uważam że akurat w tej kwestii, jednym z najlepszych pisarzy jest Stephen King, u niego każdy jest jakiś, i kreślenie tych cech, nawet jeżeli jest poprzedzone jakimś tłem dlaczego tacy są, jest skrócone do niezbędnego minimum, cała reszta, manieryzmy, przywary, to wszystko płynie wraz z książką, Severski daje nam taką cegłę biograficzną, która nic nie wnosi, a czytelnik ma przez to przebrnąć jak na szkoleniu NAVY SEALS. Różnica jest mniej więcej taka, jak pomiędzy z detalami namalowaną postacią na obrazie Matejki (Severski) i nakreśloną kilkoma machnięciami pędzla postacią na obrazie Moneta (King). Kwestia gustu, ale w tym wypadku, stawiam na Kinga/Moneta, bo nie marnuje mojego czasu na rzeczy które nic nie wnoszą. Koniec końców, już po skończeniu książki, mogę uczciwie powiedzieć że drugi tom jest o wiele lepszy, i poza zbyt detalicznym opisem jednej, wcale nie tak ważnej dla fabuły postaci, kończę ten tom z przekonaniem, że Severski albo dostał bardzo precyzyjny feedback na temat pierwszego tomu, i wziął sobie go do serca, albo sam z siebie rozwinął się w pisarza z byłego szpiega który pisze książki. Różnica gigantyczna, tak więc jeżeli ktoś się męczy przy pierwszym tomie, i z ciekawości sprawdza czy warto czytając tu recenzje, to owszem.
Krzysztof Deoniziak - awatar Krzysztof Deoniziak
ocenił na 7 4 miesiące temu
Andaluzyjski przyjaciel Alexander Söderberg
Andaluzyjski przyjaciel
Alexander Söderberg
Sophie była wdową wychowującą syna i kobietą chowającą się w samotności. W enklawę spokoju gwarantującego izolację od świata uczuć. Wydawało się jej, że ten stan trwa już wieki i na wieki pozostanie. Jednak nie dla jej serca, rządzącego się swoimi, niezależnymi od rozumu prawami, które uznało, że to wystarczająco długo, by zatęsknić za czymś spontanicznym i nieprzemyślanym. Wydawało się jej, że umówienie się na spotkanie z byłym pacjentem szpitala, w którym pracowała jako pielęgniarką, będzie zwykłą randką. I było. Tyle że Hector, którego zaproszenie przyjęła, nie był przeciętnym człowiekiem i nie był zwykłym mężczyzną. Należał do elity świata przestępczego. Był dobrym człowiekiem według jego przyjaciół i bardzo niebezpiecznym, bezwzględnym, wyrachowanym przestępcą według szwedzkiej policji, która, wykorzystując nawiązującą się znajomość pary, zaproponowała kobiecie współpracę. Agentka Gunilla pozostawiła jej wybór, apelując do jej moralnego serca – postąp właściwie i ignorując potrzebę serca namiętnego. Sophie, zwykła kobieta z systemem wartości charakterystycznym dla pielęgniarki, mającym ogromne znaczenie dla jej dalszego postępowania i podejmowanych działań, stanęła na skrzyżowaniu interesów międzynarodowych grup przestępczych i szwedzkiej policji. Wbrew swej woli znalazła się na linii strzału frontu wojny o wpływy, w której stawką była władza, pieniądze i życie. Bezbronna. Jednak to właśnie ona była jedynym, stałym punktem odniesienia w powoli rozwijającej się akcji. Wielowątkowej, ale linearnej w czasie. Ogromny wpływ na tak poprowadzoną fabułę miała profesja scenarzysty autora. Losy bohaterów poznawałam w miarę upływu czasu, będąc tak samo zaskakiwaną rozwojem wydarzeń, jak oni sami. Nigdy nie wiedziałam, z której strony nadlecą kule, kto pierwszy uderzy w twarz na odlew (płeć kobieca nie chroniła przed agresją), pod czyją nogą rozpadną się drzwi w na pozór spokojnym miejscu i kiedy dowiem się o zdradzie. Wspólność przeżywanych emocji w jednym czasie i miejscu wiązała mnie podwójnie z poszczególnymi bohaterami, pozwalając na budowanie ich obrazu fizycznego i profilu psychologicznego. To było bardzo niebezpieczne. Nic tak nie zbliża i nie wiąże, jak wspólne przeżycia i zrozumienie motywów postępowania, którymi można później wytłumaczyć najokrutniejsze przestępstwo. Sophie była jedynym jasnym punktem moralnym ukazującym mroczność duszy i pokrętność wypaczonej logiki innych. Przynajmniej tak wydawało mi się na początku powieści, ale na początku wiele mi się wydawało. Niejednoznaczność charakterów postaci to pułapka, w którą wpadałam bardzo często. Linearność mi w tym nie pomagała, raczej przypominała naprzemiennie przeplatany sekwencjami kadrowymi film z wartką akcją, po której następowało wyciszenie, ale pełne napięcia. Ono nie znikało nigdy. Przenosiło się z dynamiki akcji na dynamikę szarpiących bohaterami emocji i myśli. To warstwa psychologiczna była najważniejsza w tym thrillerze, pozostawiając warstwę sensacyjną w roli koniecznej bazy do opowieści o ułomności ludzkiej natury. Niezbędnego tła do ukazania nieprzewidywalności człowieczej psychiki w walce ze słabościami w rozpaczliwym odnajdywaniu się w ekstremalnej rzeczywistości. Autor, w odróżnieniu od scenariusza, wykorzystał możliwości, jakie stwarza powieść i rozbudował brawurowo warstwę psychologiczną, analizując szczegółowo stany wewnętrzne (uzewnętrzniane w zachowaniu i myślach) kreowanych bohaterów. Dzięki temu postępowanie Hectora z czasem zaczęłam uważać za uczciwe (sic!), a Gunilli, przedstawicielki prawa, za podłe. A między tymi hybrydowymi skrajnościami autor jeszcze umieścił bardzo ciekawe w swojej różnorodności spektrum policjantów, przestępców i zwykłych ludzi wplątanych w wydarzenia, wymykających się jednoznacznemu zaszufladkowaniu. Na dodatek wszystkich umieścił w mechanizmach wpływów, zmiennych priorytetach otoczenia, zależnościach międzyludzkich i nieobliczalnych, chwiejnych emocjach indywidualnych, dyktujących ostateczny wybór moralny. Nieprzewidywalny. Do końca nie byłam pewna niczego i nikogo, tak jak zmienna jest psychika ludzka. Autor, decydując się na debiut prozatorski, który jest pierwszą częścią trylogii o Sophie Brinkman i Hektorze Guzmanie, pokazał, że nie tylko potrafi szkicować i syntetyzować, ale również szczegółowo analizować stany człowieka, których w scenariuszu filmowym nie można pokazać, a jedynie zasugerować. Skrupulatnie, z premedytacją i do granic możliwości wykorzystał tę szansę, jaką dała mu powieść. Być może dlatego zwolennicy klasycznej sensacji mogą być zawiedzeni, a amatorzy thrillerów psychologicznych zachwyceni. naostrzuksiazki.pl
Maria Akida - awatar Maria Akida
oceniła na 7 4 lata temu

Cytaty z książki Artysta zbrodni

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Artysta zbrodni