Artykuły„Kawa z Mistrzem Zbrodni” – wygraj spotkanie z Wojciechem Chmielarzem z okazji Światowego Dnia Książki
LubimyCzytać7
Artykuły"Przejścia. Którędy do miłości" Natalii de Barbaro. Mamy dla Was 40 egzemplarzy książki!
LubimyCzytać2
ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać445
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać8
Tarnina

- Kategoria:
- literatura dziecięca
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 1989-01-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 1973-01-01
- Liczba stron:
- 207
- Czas czytania
- 3 godz. 27 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 83-10-09355-1
Ta książka nie posiada jeszcze opisu.
Kup Tarnina w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Tarnina
To książka dla młodzieży. Stylistycznie jest bardzo prosta, wręcz skromna – uboga w obrazy, momentami toporna. Dialogi i przejścia do fragmentów opisowych są nienaturalne, pozbawione płynności. Fabuła wydaje się wymuszona, a rozwój zdarzeń nie budzi emocji ani zaangażowania. Postaci są Tadkami, Mietkami, Gietkami – rzuconymi chaotycznie w wyobraźnię czytelnika. Trudno ich rozróżnić, bo nie ucharakteryzował ich Pan Szczygieł w sposób wyraźny – z wyjątkiem nadania imion, nie mają wyglądu. Poświęcił im za mało czasu. A chłopaków jest dziewięciu – można się pogubić. Przeczytałem ją z sentymentu i ciekawości – jak odbiorę ją po latach? Zastanawiam się, na ile można zaufać wizji autora. Nie wiem, jak to ubrać w słowa. Książce brakuje ducha. Sprawia wrażenie napisanej na siłę albo nieumiejętnie, bez przekonania. Jakby kierowano się zasadą: „musimy mieć to na jutro” (mogło i tak być). Sztuka dla sztuki. Ale „Tarnina”, nawiasem mówiąc, z perspektywy czasu jawi się bardziej jako bardzo dobry szkic literacki do poprawienia, raczej niż dojrzała powieść – surowiec do ukształtowania, do stworzenia na jej bazie czegoś bardzo żywego i głębszego. Zakładam, że autor mimo wszystko znał te czasy – ale nie potrafił ich ożywić. A teraz autorzy piszą w kółko to samo – no to macie, proszę bardzo. Pododawać trochę Nienackiego, Bahdaja, Bradbury’ego z Twainem – i będzie.
Oceny książki Tarnina
Poznaj innych czytelników
307 użytkowników ma tytuł Tarnina na półkach głównych- Przeczytane 231
- Chcę przeczytać 72
- Teraz czytam 4
- Posiadam 61
- Ulubione 11
- Dzieciństwo 3
- Dla dzieci i młodzieży 3
- Jerzy Szczygieł 3
- Chcę w prezencie 2
- Sprzedam 2
Tagi i tematy do książki Tarnina
Inne książki autora














































OPINIE i DYSKUSJE o książce Tarnina
Powieść o sposobie grupy chłopców na przetrwanie okupacji faszystowskiej realiach małego miasteczka. Bez zadęcia i propagandy. Jeżeli ktoś szuka superbohaterów, szczęśliwych zakończeń to nie tu. Czytałem tą książkę czterdzieściparę lat temu i w tym roku spotkałem ją w bibliotece (na półce z nowościami 🤭🙂chociaż wydanie 5 z 1973 roku). Wróciłem przez lokalny patriotyzm, przeczytałem z przyjemnością, nostalgią i świadomością upływającego czasu.
Powieść o sposobie grupy chłopców na przetrwanie okupacji faszystowskiej realiach małego miasteczka. Bez zadęcia i propagandy. Jeżeli ktoś szuka superbohaterów, szczęśliwych zakończeń to nie tu. Czytałem tą książkę czterdzieściparę lat temu i w tym roku spotkałem ją w bibliotece (na półce z nowościami 🤭🙂chociaż wydanie 5 z 1973 roku). Wróciłem przez lokalny patriotyzm,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzede wszystkim jest to prawdziwy - nie lukrowany - obraz okupacji niemieckiej sporządzony przez naocznego świadka. Obraz ponury - głòd, śmierć kolegi, śmierc matki, potworne zniszczenia. Polecam cały cykl - bodaj 5 tomòw. Co najstraszniejsze: Autor stracił wzrok już po wojnie skutkiem głupoty niesfornego młodszego brata, ktòry mimo ostezeżeń bawił się niewypałami.
Przede wszystkim jest to prawdziwy - nie lukrowany - obraz okupacji niemieckiej sporządzony przez naocznego świadka. Obraz ponury - głòd, śmierć kolegi, śmierc matki, potworne zniszczenia. Polecam cały cykl - bodaj 5 tomòw. Co najstraszniejsze: Autor stracił wzrok już po wojnie skutkiem głupoty niesfornego młodszego brata, ktòry mimo ostezeżeń bawił się niewypałami.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo książka dla młodzieży. Stylistycznie jest bardzo prosta, wręcz skromna – uboga w obrazy, momentami toporna. Dialogi i przejścia do fragmentów opisowych są nienaturalne, pozbawione płynności. Fabuła wydaje się wymuszona, a rozwój zdarzeń nie budzi emocji ani zaangażowania.
Postaci są Tadkami, Mietkami, Gietkami – rzuconymi chaotycznie w wyobraźnię czytelnika. Trudno ich rozróżnić, bo nie ucharakteryzował ich Pan Szczygieł w sposób wyraźny – z wyjątkiem nadania imion, nie mają wyglądu. Poświęcił im za mało czasu. A chłopaków jest dziewięciu – można się pogubić.
Przeczytałem ją z sentymentu i ciekawości – jak odbiorę ją po latach? Zastanawiam się, na ile można zaufać wizji autora. Nie wiem, jak to ubrać w słowa. Książce brakuje ducha. Sprawia wrażenie napisanej na siłę albo nieumiejętnie, bez przekonania. Jakby kierowano się zasadą: „musimy mieć to na jutro” (mogło i tak być). Sztuka dla sztuki.
Ale „Tarnina”, nawiasem mówiąc, z perspektywy czasu jawi się bardziej jako bardzo dobry szkic literacki do poprawienia, raczej niż dojrzała powieść – surowiec do ukształtowania, do stworzenia na jej bazie czegoś bardzo żywego i głębszego. Zakładam, że autor mimo wszystko znał te czasy – ale nie potrafił ich ożywić.
A teraz autorzy piszą w kółko to samo – no to macie, proszę bardzo. Pododawać trochę Nienackiego, Bahdaja, Bradbury’ego z Twainem – i będzie.
To książka dla młodzieży. Stylistycznie jest bardzo prosta, wręcz skromna – uboga w obrazy, momentami toporna. Dialogi i przejścia do fragmentów opisowych są nienaturalne, pozbawione płynności. Fabuła wydaje się wymuszona, a rozwój zdarzeń nie budzi emocji ani zaangażowania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPostaci są Tadkami, Mietkami, Gietkami – rzuconymi chaotycznie w wyobraźnię czytelnika. Trudno...
Jedna z najważniejszych pozycji moich młodzieńczych przygód z książką...
Jedna z najważniejszych pozycji moich młodzieńczych przygód z książką...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLektura z dzieciństwa. Przygody gromady chłopaków podczas okupacji. Bardzo fajnie napisane. W miasteczku, gdzieś nad Wisłą. Wielu z nich nie ma własnego kąta, często chodząc boso - więc sobie taki kąt budują. Pewnie dzisiaj inaczej by to napisano. Co mi się też podobało, to to że partyzanci są nienazwani.
Lektura z dzieciństwa. Przygody gromady chłopaków podczas okupacji. Bardzo fajnie napisane. W miasteczku, gdzieś nad Wisłą. Wielu z nich nie ma własnego kąta, często chodząc boso - więc sobie taki kąt budują. Pewnie dzisiaj inaczej by to napisano. Co mi się też podobało, to to że partyzanci są nienazwani.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka skierowana bardziej do dzieci, młodzieży, pokazująca młodych chłopców i ich radzenie sobie w czasie II wojny. Starszego czytelnika już tak nie zachwyci, zwłaszcza biorąc pod uwagę prosty język.
Książka skierowana bardziej do dzieci, młodzieży, pokazująca młodych chłopców i ich radzenie sobie w czasie II wojny. Starszego czytelnika już tak nie zachwyci, zwłaszcza biorąc pod uwagę prosty język.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka opowiadająca o grupie chłopców z bliżej nieznanego miasteczka nad Wisłą w czasie IIWŚ. Dzieci pokrzywdzone przez wojnę. Część z nich nie ma żadnej żyjącej rodziny, ani miejsca zamieszkania. Życie pozostałych również nie przedstawia się różowo. Książka ukazuje życie w rzeczywistości okupowanego kraju w sposób przyziemny, opisuje nie bohaterską walkę, ale zwykły dzień i bezsiłę bohaterów oraz mieszkańców miasteczka wobec okupanta. W tych nieciekawych realiach grupa chłopców postanawia zbudować kryjówkę w lesie, a dokładniej w rowie gęsto zarośniętym Tarniną, od której bierze swoją nazwę, będącą zarazem tytułem książki. Chłopcy mimo realiów nie tracą nadziei, snują plany na przyszłość. Marzą o końcu wojny i podróżach, kompletują nawet sprzęt i uzbrojenie na przyszłą wyprawę. Książka pisana jest przystępnym językiem w stylu powieści młodzieżowych, jednak niekiedy powieść dotyka tematów poważnych, a nawet tragicznych. W trakcie czytania daje nam o sobie znać silna niechęć autora wobec Niemców, nabyta podczas wojny. Ogólnie polecam.
Książka opowiadająca o grupie chłopców z bliżej nieznanego miasteczka nad Wisłą w czasie IIWŚ. Dzieci pokrzywdzone przez wojnę. Część z nich nie ma żadnej żyjącej rodziny, ani miejsca zamieszkania. Życie pozostałych również nie przedstawia się różowo. Książka ukazuje życie w rzeczywistości okupowanego kraju w sposób przyziemny, opisuje nie bohaterską walkę, ale zwykły dzień...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTata czytał mi tę książkę jak byłam mała. Zawsze z sentymentem wracam.
Tata czytał mi tę książkę jak byłam mała. Zawsze z sentymentem wracam.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążkę poleciła mi bibliotekarka jak byłam jeszcze w podstawówce - i mimo mojej niechęci książka porwała mnie od pierwszych stron. Świadczy o tym tez fakt ze po 20 latach wciąż o niej pamietam i pamietam co czułam jak ja wtedy czytałam. Polecam każdemu - dzieciom, nastolatkom i dorosłym bo książka jest niesamowicie przejmująca.
Książkę poleciła mi bibliotekarka jak byłam jeszcze w podstawówce - i mimo mojej niechęci książka porwała mnie od pierwszych stron. Świadczy o tym tez fakt ze po 20 latach wciąż o niej pamietam i pamietam co czułam jak ja wtedy czytałam. Polecam każdemu - dzieciom, nastolatkom i dorosłym bo książka jest niesamowicie przejmująca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałam dawno temu mając 15 lat i dla mnie niezapomniana lektura. Nie tylko daje obraz-namiastkę zwykłej codzienności dzieciaków czasu wojny, ale pomaga poczuć ją. Ja poczułam do głębi swojego młodego serca, bardzo mocno. I choć wojna wydawała mi się odległą historią, poczułam że ci młodzi chłopcy są mi bliscy. Polecam więc młodym, myślącym, wrażliwym, którzy chcą poczytać nie o wielkich dokonaniach na froncie, szturmach i bitwach, tylko o nadziei i przyjaźni.
Przeczytałam dawno temu mając 15 lat i dla mnie niezapomniana lektura. Nie tylko daje obraz-namiastkę zwykłej codzienności dzieciaków czasu wojny, ale pomaga poczuć ją. Ja poczułam do głębi swojego młodego serca, bardzo mocno. I choć wojna wydawała mi się odległą historią, poczułam że ci młodzi chłopcy są mi bliscy. Polecam więc młodym, myślącym, wrażliwym, którzy chcą...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to