Bohater naszych czasów

Okładka książki Bohater naszych czasów autora Michaił Lermontow, 8498191726
Okładka książki Bohater naszych czasów
Michaił Lermontow Wydawnictwo: Mediasat Poland klasyka
155 str. 2 godz. 35 min.
Kategoria:
klasyka
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Gieroj naszego wriemieni
Data wydania:
2005-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2005-01-01
Liczba stron:
155
Czas czytania
2 godz. 35 min.
Język:
polski
ISBN:
8498191726
Tłumacz:
Wacław Rogowicz
Średnia ocen

7,3 7,3 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Bohater naszych czasów w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Bohater naszych czasów



książek na półce przeczytane 342 napisanych opinii 203

Oceny książki Bohater naszych czasów

Średnia ocen
7,3 / 10
816 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Bohater naszych czasów

avatar
1164
1132

Na półkach: ,

Michał (Michaił) Lermontow był pisarzem epoki romantyzmu i twórcą pierwszej rosyjskiej powieści psychologicznej (pod tytułem "Bohater naszych czasów"). W "Przedmowie" napisał, że na bazie jednego człowieka ukazał portret wad współczesnego (autorowi) pokolenia (szlacheckiego) żyjącego w Rosji. Czytelnicy uznali, że ta powieść posiadała wartościową treść, ale jednak ona mnie nie urzekła. Podjąłem decyzję o usunięciu tej książki ze swojej domowej biblioteczki, chociaż to dzieło okazało się ważne dla literatury rosyjskiej. Egzemplarz pochodził z serii: "Biblioteka Gazety Wyborczej" (tom 8, 2005 rok).

Michał (Michaił) Lermontow był pisarzem epoki romantyzmu i twórcą pierwszej rosyjskiej powieści psychologicznej (pod tytułem "Bohater naszych czasów"). W "Przedmowie" napisał, że na bazie jednego człowieka ukazał portret wad współczesnego (autorowi) pokolenia (szlacheckiego) żyjącego w Rosji. Czytelnicy uznali, że ta powieść posiadała wartościową treść, ale jednak ona mnie...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1307
1263

Na półkach: , ,

Klasyka powieści rosyjskiej z I połowy XIX wieku. Tytułowy bohater to z postawa charakterystyczna dla ówczesnej, która uosabia Pieczorin, opisywany na kartach książki, także w formie fragmentów jego dziennika.
Trzeba pamiętać, że okres powstania utworu to końcówka ery romantyzmu, uwielbienia jednostek (szczególnie wybitnych lub mówiąc dzisiejszym językiem - liderów),namiętnych trudnych miłości i poświęceń oraz heroizmu. Przy taka postać powinna być nie tylko idealna w formie, ale i w treści.
I tu się zaczyna problem. Pieczorin spełnia tylko pierwszy warunek. Błyszczy, wyróżnia się i przyciąga uwagę, szczególnie płci przeciwnej, a konkretnie jej najatrakcyjniejszych przedstawicielek, ale dalej nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań zafascynowanej nim publiczności i potencjalnych uczestników jego występów.
Romantyzm w jego wykonaniu po pierwsze jest elitarny. Zasługują na uczestnictwo w nim tylko „osoby z towarzystwa” lub ich egzotyczne odpowiedniki. Po drugie płomień występu Pieczorina z reguły pali kogoś z głównej obsady i nie grzeje nikogo poza nim, a raczej rani wiele osób. Ale to tez jest wyczyn, więc zawsze znajdą się ci, którym to imponuje.
Książka ciekawa, tym bardziej z uwagi nowoczesny zabieg – wprowadzenia trzech narratorów – bezimiennego (autora),Maksyma Maksymicza – żołnierza oraz samego Pieczorina, w formie jego dzienników.
Niezbyt przyjemna, ale naprawdę dobra powieść, napisana przez bardzo młodego człowieka.

Klasyka powieści rosyjskiej z I połowy XIX wieku. Tytułowy bohater to z postawa charakterystyczna dla ówczesnej, która uosabia Pieczorin, opisywany na kartach książki, także w formie fragmentów jego dziennika.
Trzeba pamiętać, że okres powstania utworu to końcówka ery romantyzmu, uwielbienia jednostek (szczególnie wybitnych lub mówiąc dzisiejszym językiem - liderów),...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
570
395

Na półkach: ,

heh, a jakże naszych czasów jest to bohater, tyle że bez jego zalet...

heh, a jakże naszych czasów jest to bohater, tyle że bez jego zalet...

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

2224 użytkowników ma tytuł Bohater naszych czasów na półkach głównych
  • 1 287
  • 917
  • 20
416 użytkowników ma tytuł Bohater naszych czasów na półkach dodatkowych
  • 221
  • 69
  • 57
  • 20
  • 18
  • 17
  • 14

Inne książki autora

Okładka książki Opowieści niesamowite z języka rosyjskiego Michał Arcybaszew, Walery Briusow, Anton Czechow, Fiodor Dostojewski, Mikołaj Gogol, Michaił Lermontow, Nikołaj Leskow, Aleksander Puszkin, Włodzimierz Titow, Aleksy Konstantynowicz Tołstoj, Iwan Turgieniew
Ocena 7,6
Opowieści niesamowite z języka rosyjskiego Michał Arcybaszew, Walery Briusow, Anton Czechow, Fiodor Dostojewski, Mikołaj Gogol, Michaił Lermontow, Nikołaj Leskow, Aleksander Puszkin, Włodzimierz Titow, Aleksy Konstantynowicz Tołstoj, Iwan Turgieniew
Michaił Lermontow
Michaił Lermontow
Rosyjski pisarz, prozaik, dramaturg. Jeden z najwybitniejszych twórców XIX w., związany z romantyzmem. Autor poematów romantycznych opartych na motywach ludowych, pejzażowej, refleksyjno-filozoficznej i patriotycznej liryki oraz dramatów. Twórca pierwszej rosyjskiej powieści psychologicznej (Bohater naszych czasów). Klasyk literatury rosyjskiej. Wstąpił do szkoły i służby wojskowej, w 1840 roku skazany za wiersz na śmierć Puszkina. Pochodził z zamożnej rodziny szlacheckiej; syn kapitana Jurija Lermontowa i Marii Arseniewej. Jego rodzina według tradycji wywodzi się od Szkota Learmontha, osiadłego w Rosji w początkach XVII w. Po śmierci matki (1817) wychowywany był przez babkę Jelizawietę Aleksiejewną Arseniewą, bez większego kontaktu z ojcem. Chłopiec uczył się w domu, w dzieciństwie władał już językiem francuskim, którego uczył go francuski guwerner, oraz niemieckim. Uczył się też od najmłodszych lat rysunku i malarstwa, jego nauczycielem był Piotr Jefimowicz Zabołocki, który też namalował kilka portretów poety. Lermontow kilkakrotnie odbył wraz z babką wycieczki na Kaukaz (1818, 1820, 1825),które wywarły duży wpływ na jego wczesną twórczość. W 1828 rozpoczął studia na Uniwersytecie Moskiewskim. W 1832 wyjechał na dwa lata do Petersburga, gdzie uczęszczał do szkoły podchorążych gwardii. Sympatyzował z dekabrystami. Poznał też dobrze angielski, czytał Byrona, którego później tłumaczył na rosyjski, i Shelleya. Debiutem był poemat Chadży Abrek z 1828, który ukazał się drukiem w 1835. W 1837 roku napisał wiersz Śmierć poety, w którym oskarżał koła polityczne Rosji o śmierć Puszkina; został za to zesłany na Kaukaz, gdzie Rosja toczyła wojnę z buntującą się lokalną ludnością. Śmierć poety podobnie jak teksty prozą (m.in. powieść Bohater naszych czasów),utwory dramatyczne oraz rosnąca popularność innych jego wierszy, zrobiła z niego najważniejszego poetę rosyjskiego w latach bezpośrednio po śmierci Puszkina, z trwającym przez stulecia wpływem na całą rosyjską literaturę. Charakter jego utworów jest wyraźnie buntowniczy, bezpośrednio godzący w system carski, uznany za szczególnie niebezpieczny przez swoją do dziś uderzającą nowoczesnością estetykę i narastającą popularność. Po kilku miesiącach zesłania Lermontow powrócił do Rosji, ale w 1840 za pojedynek z synem francuskiego ambasadora został przez sąd wojenny powtórnie skazany na zsyłkę na Kaukaz. Zginął w 1841 roku w Piatigorsku w pojedynku z majorem w stanie spoczynku Nikołajem Martynowem, którego przez dłuższy czas publicznie napastował słownie. Lermontow tworzył pod wpływem europejskich romantyków, takich jak Byron, Schiller. Dla początków jego twórczości charakterystyczne są melancholia, pesymizm i bunt przeciw ograniczaniu wolności w Rosji. Później pojawiły się także wątki refleksyjno-filozoficzne. W odróżnieniu jednak od innych poetów romantyzmu, poezja jego zaskakująco oszczędna formalnie, nowoczesna. Lermontow wywarł swoimi utworami do dziś trwający wpływ na rosyjską literaturę. Buntowniczy charakter jego utworów jest obok ich estetyki jednym z głównych powodów tej aktualności.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Zmartwychwstanie Lew Tołstoj
Zmartwychwstanie
Lew Tołstoj
Książka uczy wrażliwości na krzywdę innych ludzi i o tym jak pokrętnie pojęta moralność jest w stanie wyrządzać więcej krzywdy niż jej zapobiegać. Mówi ponadto o pustce życia próżniaczego, które jednak jest pożądane przez masy, bezrefleksyjnie naśladujące innych. W świecie zmierzającym po równi pochyłej w kierunku hedonizmu i dekadencji, stanowi niemal mentalną szczepionkę na te wirusy społeczne. Antidotum, które powinni aplikować sobie wszyscy, którzy mają ambicję być czymś więcej niż ludzkim zwierzęciem, folgującym swoim ziemskim instynktom i próżnym ambicjom. Może nieco przesadzam z tym opisem powyżej, gdyż większa część opowieści skupia się na niedoli więźniów i niesprawiedliwości jaka ich spotyka i związanej z tym często społecznej znieczulicy. Niemniej, ten wstępny ton, który zarysowałem, pobrzmiewa, niczym echo przez całą powieść. Tołstoj, również jako zapalony naśladowca nauk Jezusa i równie gorliwy wróg kościołów na usługach możnych tego świata, korzysta z okazji i przemyca swoje nauki o miłosierdziu i poszanowaniu drugiego człowieka. I kończy jakże ważnym stwierdzeniem, ktoś nas przecież stworzył i uczynił to w jakimś celu. I tylko nasza głupota, swoista bezmyślność, na poły zwierzęca, sprawia, że uważamy, że tym celem jest nasza, osobista przyjemność. Stąd uważam, że ta pozycja powinna być czytana przez młode, jeszcze nie ukształtowane umysły, na które może wybitnie pozytywnie odcisnąć swoje piętno. W przypadku dorosłych, często jest już za późno. Albo stali się gruboskórnymi cynikami albo przeczytają, zadumają się minutę i zapomną, wracając nazajutrz do swoich wytartych standardów. A w przypadku młodzieży, nie tylko nie jest za późno, ale to najlepszy moment na taką literaturę. Szczególnie, że język w jakim została napisana jest przystępny. Zdecydowanie powinna zostać lekturą w szkołach średnich.
ksiezycowedziecko - awatar ksiezycowedziecko
ocenił na71 miesiąc temu
Biała gwardia Michaił Bułhakow
Biała gwardia
Michaił Bułhakow
"Biała gwardia" była mocno związana z przeszłością Michała (Michaiła) Bułhakowa – z jego bardzo prywatnym życiem. Autor w tej powieści ukazał rozgardiasz rewolucyjny w Rosji na podstawie losów najmłodszego pokolenia inteligenckiej rodziny (rodzeństwa o nazwisku: Turbin) w jednym z dużych miast. To miasto nazywał po prostu Miastem, ale jak wynikało z treści chodziło o Kijów (w którym urodził się i wychowywał autor). Powieść zawierała krótki okres czasu – kilkunastu tygodni. Oficjalnie wojna światowa skończyła się, ale w Rosji wojna domowa nadal trwała. Ścierały się dwie główne siły (bo były również mniejsze zorganizowane grupy zbrojne): "biali" (konserwatywna szlachta, zamożni i przeważnie wykształceni ludzie – broniący "status quo" systemu społecznego) i "czerwoni" (robotnicy wraz z walecznymi podjudzaczami). Niemieckie wojska wycofywały się powoli i w sposób zorganizowany, czyli spokojnie (bez popłochu). Potem nastąpił chaos. Pojawił się ukraiński wataszka Semen (taka forma imienia występowała w tekście, ale właściwe to: Symon) Petlura, obwołany hetmanem, który dążył do powstania niepodległej Ukrainy. Pojawiły się wzmianki o Leonie (w języku rosyjskim: Lwie) Trockim działającym w Moskwie. Natomiast powieść narysowała obraz niezdarności młodziutkich żołnierzy, ich nieprzygotowanie do walki. Tak wyglądały plutony "białej" gwardii rozpaczliwie tworzone w trakcie wojny domowej. Autor zastosował motyw – według mnie niezbyt dobrze dobrany – wybijania godzin przez zegar, chcąc wyraźnie zaznaczyć upływ czasu. Jednak taki motyw bardzo dobrze pasował w powieści pod tytułem "Pani Dalloway" autorstwa Wirginii (Virginii) Woolf. "Biała gwardia" i "Pani Dalloway" zostały wydane w tym samym roku – 1925, jednak nie w tym samym kraju, lecz daleko od siebie. Czyżby ktoś się na kimś wzorował? Czy była taka możliwość? Czy oboje pisarze wpadli na ten sam pomysł zupełnie oddzielnie, samodzielnie? W moim mniemaniu u Michała (Michaiła) Bułkahowa ten zabieg pisarski wyszedł trochę sztucznie.
Miłośnik-Książek - awatar Miłośnik-Książek
ocenił na63 miesiące temu
Psie serce Michaił Bułhakow
Psie serce
Michaił Bułhakow
Psie serce Autor: Michaił Bułhakow Moja ocena: ★★★★★★★★★☆ (9/10) Rewelacyjna książka — przede wszystkim ze względu na swoją bezkompromisową formę i wyraźnie wyczuwalną szyderę, która stanowi jej fundament. Michaił Bułhakow tworzy opowieść, która z jednej strony bawi, a z drugiej niesie ze sobą bardzo mocne i niepokojąco aktualne przesłanie. Przyznam, że książka zdecydowanie przekroczyła moje oczekiwania. Spodziewałem się raczej krótkiej, ciekawej formy literackiej, natomiast otrzymałem tekst znacznie bardziej wielowymiarowy — zarówno pod względem ideowym, jak i stylistycznym. To, co na pierwszy rzut oka wydaje się jedynie groteskową historią, szybko odsłania swoje głębsze znaczenia i staje się trafnym komentarzem społecznym. Utwór jest interesującą mieszanką fantastyki i dystopii, przy czym elementy fantastyczne służą tutaj przede wszystkim jako narzędzie do pokazania mechanizmów rządzących rzeczywistością społeczną i polityczną. Bułhakow operuje ironią i absurdem w sposób bardzo świadomy — nie są to jedynie środki stylistyczne, lecz nośniki krytyki, momentami wręcz bezlitosnej. Na szczególną uwagę zasługuje sposób, w jaki autor buduje swoją narrację — oszczędnie, ale jednocześnie niezwykle celnie. Dzięki temu książka, mimo swojej niewielkiej objętości, pozostawia po sobie wyraźny ślad i skłania do refleksji. To zdecydowanie jedna z tych pozycji, które pod pozorem lekkiej, momentami wręcz groteskowej formy, ukrywają bardzo poważną treść. Zdecydowanie polecam. 📖 19:48 · 07.04.2026 · 35/2026 · (A)
Paweł - awatar Paweł
ocenił na94 dni temu
Wieś Iwan Bunin
Wieś
Iwan Bunin
Po lekturze „Ojców i dzieci” postanowiłam pozostać jeszcze w wiejskich klimatach carskiej Rosji i sięgnąć po „Wieś” Iwana Bunina (Literacki Nobel 1933). Już „Ojcowie i dzieci” nie byli sielanką, ale „Wieś” budzi przerażenie. „Panie Boże, co za kraj! Czarnoziem na półtora arszyna – i to jaki! – a pięć lat nie przechodzi bez głodu. Miasto na całą Rosję sławne z handlu zbożem – a do syta jada w nim chleb może ze stu ludzi! A jarmark?! Nędzarzy,głuptaków, ślepców i kalek tak potwornych, że aż strach ogarnia i mdło się robi, po prostu cały pułk!” Akcja powieści toczy się w okresie wojny rosyjsko-japońskiej i rewolucji z 1905 roku, czyli jakieś 45 lat później, niż u Turgieniewa. Bunin maluje portret rosyjskiej wsi grubą czarną kreską. Ta wieś jest ciemna, dzika i zacofana, ale nie może być inna, skoro Rosja to kraj liczący „przeszło sto milionów analfabetów”. Bohaterami „Wsi” są dwaj bracia. Starszy, Tichon Krasow, posiada zmysł do interesów i jest majętnym wiejskim dorobkiewiczem. Do wszystkiego doszedł własnym sprytem i pracą. Z kolei Kuźma to pół- a może nawet ćwierćinteligent, któremu marzy się kariera pisarza. Dla jednego wieś jest rajem i ostoją, dobrze się w niej czuje, ceni sobie spokój i tu chciałby dokonać żywota. Drugi postrzega wieś jako więzienie, z którego najchętniej czmychnąłby, ale nie tam, gdzie pieprz rośnie, tylko do wielkiego miasta. Zdaniem Bunina, obaj mają o rosyjskiej wsi mylne wyobrażenia. Nie jest to lektura łatwa, a miejscami nie jest też przyjemna: „Zajrzał do wnętrza i w półmroku zobaczył piec, nary, stół, a na ławie pod oknem - korytko trumienki. Leżało w nim martwe dziecko o dużej, prawie nagiej główce i sinawej twarzyczce... Za stołem siedziała gruba ślepa dziewka i wielką drewnianą łyżką wyławiała z miski rozmoczone w mleku kawałki chleba. Muchy, niby pszczoły w ulu brzęczały nad nią i łaziły po twarzyczce trupa, a potem wpadały do mleka, ale ślepa, siedząc prosto jak statua i wybałuszając w ciemność zaszłe bielmem oczy, jadła i jadła...". Smacznego! Ale Bunin potrafi też zachwycić: „Z oddali, głucho jak spod ziemi, dochodził wciąż narastający grzmot i nagle cała okolica zatrzęsła się od huku: daleko, przecinając szosę, świecąc łańcuchem białych, rozjarzonych elektrycznością okien, przeleciał południowo-wschodni ekspres, niby latająca wiedźma, rzucając na wiatr przeświecające pąsem warkocze dymu”. Na koniec - ciekawostka! Otóż okazuje się, że szpitale w carskiej Rosji działały niemal tak samo, jak pracują nasze SOR-y prawie 120 lat później: „Trzeba było pójść do szpitala. Ale w szpitalu przez dwie godziny czekał w kolejce, siedział w korytarzu pełnym hałasu...”.
Apelajda Sękliwa - awatar Apelajda Sękliwa
oceniła na82 lata temu

Cytaty z książki Bohater naszych czasów

Więcej
Michaił Lermontow Bohater naszych czasów Zobacz więcej
Michaił Lermontow Bohater naszych czasów Zobacz więcej
Michaił Lermontow Bohater naszych czasów Zobacz więcej
Więcej