Śmierć to tylko chwila

Okładka książki Śmierć to tylko chwila autora Lisa Holmfjord, 9789180764568
Okładka książki Śmierć to tylko chwila
Lisa Holmfjord Wydawnictwo: Gyldendal Astra Seria: Zbrodnia z nienawiści kryminał, sensacja, thriller
58 str. 58 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
e-book
Seria:
Zbrodnia z nienawiści
Data wydania:
2025-04-16
Data 1. wyd. pol.:
2025-04-16
Liczba stron:
58
Czas czytania
58 min.
Język:
polski
ISBN:
9789180764568
Tłumacz:
Agata Lubowicka
Średnia ocen

6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Śmierć to tylko chwila w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Śmierć to tylko chwila

Średnia ocen
6,1 / 10
19 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Śmierć to tylko chwila

avatar
577
293

Na półkach:

Posępne i irytujące studium zachowań kobiety, jej biologii i psychiki, całkowity gniot.

Posępne i irytujące studium zachowań kobiety, jej biologii i psychiki, całkowity gniot.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
1221
981

Na półkach:

To nie jest może książka, która zapadnie wam w pamięć na wiek wieków amen, ale na ten moment będzie dla was świetną, trzymającą w napięciu rozrywką.

Ta historia, to duszny, mroczny thriller psychologiczny, który dusi jak zbyt ciasno zawiązany krawat i bez litości zagląda w najciemniejsze zakamarki ludzkiego umysłu. Opowiada o kobietach uwikłanych w toksyczne relacje, o przemocy, która nie zawsze zostawia siniaki, i o prawdzie, która może kosztować życie. Kłamstwa, manipulacje, kontrola – tu nic nie jest tym, czym się wydaje. A śmierć… to tylko moment. Prawdziwy koszmar zaczyna się wcześniej.
Przeczytane na Legimi.

To nie jest może książka, która zapadnie wam w pamięć na wiek wieków amen, ale na ten moment będzie dla was świetną, trzymającą w napięciu rozrywką.

Ta historia, to duszny, mroczny thriller psychologiczny, który dusi jak zbyt ciasno zawiązany krawat i bez litości zagląda w najciemniejsze zakamarki ludzkiego umysłu. Opowiada o kobietach uwikłanych w toksyczne relacje, o...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
12
12

Na półkach:

„Śmierć to tylko chwila” – ale ból, lęk i milczenie ciągną się latami. Lisa Holm Fjord uderza prosto w trzewia. To nie jest książka dla delikatnych – to powieść dla tych, którzy wiedzą, czym jest krzyk tłumiony w poduszkę i spojrzenie przez kraty, które nie zawsze są z metalu.
Bohaterka nie potrzebuje wybawcy. Potrzebuje wyjścia. A my – jako czytelniczki – przechodzimy z nią przez piekło, które tak dobrze znamy z codzienności. Nie ma tu lukru. Jest prawda. Brutalna, bolesna, ale w tym wszystkim… wyzwalająca. Bo czasem trzeba zejść na samo dno, żeby wreszcie przestać się bać. To książka, którą czytasz z zaciśniętym gardłem, a zamykasz z poczuciem, że żyjesz.

„Śmierć to tylko chwila” – ale ból, lęk i milczenie ciągną się latami. Lisa Holm Fjord uderza prosto w trzewia. To nie jest książka dla delikatnych – to powieść dla tych, którzy wiedzą, czym jest krzyk tłumiony w poduszkę i spojrzenie przez kraty, które nie zawsze są z metalu.
Bohaterka nie potrzebuje wybawcy. Potrzebuje wyjścia. A my – jako czytelniczki – przechodzimy z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

40 użytkowników ma tytuł Śmierć to tylko chwila na półkach głównych
  • 28
  • 10
  • 2
9 użytkowników ma tytuł Śmierć to tylko chwila na półkach dodatkowych
  • 3
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Gąszcz Sara Strömberg
Gąszcz
Sara Strömberg
... "cały czas biegniemy ku przyszłości, lecz nasza przeszłość zawsze nas dogania i wpływa na to kim jesteśmy i dokąd zmierzamy".... 8⭐/10⭐ (Współpraca reklamowa z @wydawnictwobukowylas) Dzień dobry we wtorek. Jak tam sytuacja u was? Ja narazie w domu, ale na popołudnie do pracy, więc będzie trzeba wyjść. Jestem fanką skandynawskiej literatury, odkąd pierwsze raz przeczytałam powieści Lackberg. Uwielbiam zagłębiać się w ten mroczny, duszyny i zimny klimat, który idealnie odzwierciedla skandynawskie warunki. Tym razem sięgnęłam po powieść #saraströmberg i znów przepadłam w fabule #gąszcz. Jest to zarazem pierwszy tom z cyklu o #verabergström, która jest wypalona zawodowo dziennikarka i zamieszkuje w najbardziej odludnym zakątku w Szwecji, Are. Mieszka na piętrze stacji kolejowej, gdzie pod łóżkiem trzyma broń i zmaga się z własnymi demonami, które nie odpuszczają nawet na chwilę. Kiedy w Are lokalną społeczność przygotowuje się do sezonu polowań i ciemności, która opanuje wkrótce ich rejon. Kiedy zostaje znalezione ciało w pobliżu jednego ze szczytów, dziennikarka podejmuje ten temat i stara się napisać artykuł o strachu, który opanował lokalną społeczność. Jednak coraz bardziej zagłębia się w to kim była ofiarą i stara się też odkryć to, kim był morderca... Tym samym ściąga na siebie kłopoty... "Gąszcz" to historia o losach zagubionej kobiety, która w najbardziej odludnym miejscu stara się odnaleźć siebie i swoje miejsce na ziemi. Ciągle w niej jest ta pasja dziennikarska i bardzo szybko podchwytuje lokalny temat. Może to kryminał jakich wiele, ale dla mnie skandynawskie książki różnią się mocno od siebie. Każdy autor daje coś od siebie i prezentuje inne rejony tego regionu świata i pokazuje jak bardzo ludność która tam zamieszkuje różni się od innych narodowości. Uwielbiam takie książki i polecam z całego serca. #zimny_fotowtorek_2026#wydawnictwobukowylas
Katarzyna Murawa - awatar Katarzyna Murawa
oceniła na82 miesiące temu
Ostatnio widziane Adele Parks
Ostatnio widziane
Adele Parks
Takiej historii kompletnie się nie spodziewałam. Wystarczyło jedno stwierdzenie, aby zaburzyć całe moje spostrzeżenie o toczącej się akcji. Istny zwrot akcji! Zakładam nawet, że najlepsi fani thrillerów kompletnie by się tego nie spodziewali. W niedługim odstępie czasowym dochodzi do zaginięcia dwóch kobiet: Leigh Fletcher oraz Kai Janssen. Na początki obie te sprawy nie są ze sobą powiązane, z tego względu, że kobiety wiodą zupełnie odmienne życia. Na dodatek śledczy zastanawiają się czy czasem kobiety po prostu nie uciekły od swoich mężów. Wystarczyła jedna chwila, aby całkowicie zmienić sposób spostrzegania sprawy i nadać jej zupełnie inny priorytet. Leigh Fletcher – kochająca żona oraz macocha dwóch chłopców. Całkowicie odda macierzyństwu, która za nic w świecie nie oddałaby swojego życia. Kai Janssen – żona bogatego Holendra, która bez granic może pławić się w luksusach. Obie kobiety tak różne, ale jednak podobne. Po ich poczynaniach zastanawiam się tylko tego, jak daleko można się posunąć, aby uzyskać to, czego pragniemy. Dla mnie niewyobrażalne, ale z drugiej strony wraz z postępem cywilizacyjnym nie wydaje się to być nieakceptowalne. Zależy to w główniej mierze od perspektywy osób zaangażowanych. Chcę od razu zaznaczyć, że autorka nie omieszkała się użyć pikantnych momentów, więc czasami thriller przypomina bardziej romansidło. Nie mniej jednak książka zawiera wiele momentów z dreszczykiem emocji, w której to atmosfera coraz bardziej się zagęszcza, aż w końcu poniekąd staję się wręcz klaustrofobiczna. Muszę jednak przyznać, że książka obfituje w wiele niedopowiedzeń, które zostawiają czytelnika z wieloma pytaniami bez odpowiedzi, dlatego też mam trochę mieszane odczucia. Brakowało mi wyjaśnień, dlaczego stało się tak, a nie inaczej. Nie rozumiem postawy jednej z bohaterek i raczej nie zrozumiem. Być może to był właśnie zamysł autorki, aby czytelnik spróbował sam przeanalizować postępowanie. Jestem pewna jednego. Książka jest głosem świadczącym o ludzkiej słabości i pewnego rodzaju niezdecydowaniem. Nie można przecież zjeść ciastka i mieć ciastko. Jestem bardzo ciekawa Waszej opinii na temat tej książki!
Paulina_z_Feniksa - awatar Paulina_z_Feniksa
oceniła na71 miesiąc temu
Zew mroku Michael Katz Krefeld
Zew mroku
Michael Katz Krefeld
Zimna i mroczna Kopenhaga, seria okrutnych gwałtów i pogoń za sprawiedliwością… W centrum wydarzeń poznajemy inspektor Cecilie Mars, kobietę obdarzoną silną osobowością, która jest jednak naznaczoną bolesną traumą. Śledztwo w sprawie gwałtu uruchamia lawinę wspomnień i emocji, które w konsekwencji prowadzą ją do tragicznego i brzemiennego w skutkach finału – śmierci gwałciciela. Ten czyn staje się katalizatorem dalszych, jeszcze mroczniejszych wydarzeń. Michael Katz Krefeld zrealizował pasjonujące otwarcie cyklu, dbając o emocjonalny pejzaż i fascynujące tło społeczne – mikroświat, w którym pojawia się samozwańczy łowca gwałcicieli. Krefeld zaprosił nas do tego, aby poznać historię ofiary – przedstawiając zeznania, które budzą w czytelniku bardzo intensywne emocje związane z poczuciem krzywdy, straty, traumy… Cecilie Mars, wsłuchując się w głosy pokrzywdzonej, współodczuwa z ofiarą. Ale czy potrafi zadośćuczynić krzywdom? I tak też na scenę wkracza Lazarus – samozwańczy mściciel, który bierze na siebie rolę kata dla przestępców seksualnych, tam gdzie, w jego mniemaniu, zawodzi system sprawiedliwości. Jego metody są brutalne i bezwzględne, a kolejne ofiary jego „sprawiedliwości” budzą grozę. Co istotne, Lazarus obiera sobie za cel również inspektor Mars, stając się jej bezwzględnym szantażystą. Groźby mężczyzny zmuszają Cecilie do balansowania na cienkiej granicy prawa i moralności, stawiając ją przed wyborami, które mogą zniszczyć jej życie i karierę..
Malgorzata Zelazna - awatar Malgorzata Zelazna
oceniła na83 miesiące temu
Sami dobrzy ludzie Ashley Flowers
Sami dobrzy ludzie
Ashley Flowers
„Sami dobrzy ludzie” to powieść, która w niespiesznym tempie odsłania historię rodziny — z pozoru prawidłowo funkcjonującej — na tle specyficznego, dusznego miasteczka, w którym każdy zna każdego, a jednak nikt nie mówi całej prawdy. Fabuła rozwija się powoli, niemal leniwie, pozwalając czytelnikowi wsiąknąć w atmosferę miejsca i relacje między bohaterami. Ten spokój zostaje jednak brutalnie przerwany przez nieszczęśliwe zdarzenie, które uruchamia lawinę pytań i wątpliwości. Autorka sprawnie przeplata przeszłość z teraźniejszością, stopniowo odkrywając kolejne elementy układanki. Wielowątkowość historii sprawia, że nic nie jest tu jednoznaczne — mamy tajemnice, plotki, niedomówienia i nieszczerość. To właśnie te ludzkie słabości budują napięcie i nadają powieści autentyczności. Bo przecież w małych społecznościach najgłośniej krzyczą sekrety, o których oficjalnie nikt nie chce mówić. Sięgając po tę książkę, znając zainteresowania i dotychczasową działalność autorki, można oczekiwać dynamicznego thrillera o wyraźnym tempie i mocnym akcencie true crime. Tymczasem Flowers proponuje historię bardziej psychologiczną, opartą na klimacie i emocjach, a nie wyłącznie na sensacyjnych zwrotach akcji. To może zaskoczyć — i niekoniecznie od razu pozytywnie. Początkowo rzeczywiście można odnieść wrażenie, że akcja stoi w miejscu, jednak z czasem narracja nabiera wyrazu, a atmosfera gęstnieje. Zakończenie jest szokujące i zaskakujące, choć wątek reporterki wydaje się nieco zbyt szybko ucięty. Pozostawia to pewien niedosyt, ale jednocześnie daje przestrzeń do własnych interpretacji. I być może właśnie w tym tkwi siła tej historii — nie wszystko zostaje podane wprost. Od siebie dodam, że „Sami dobrzy ludzie” to opowieść bardziej o mechanizmach milczenia niż o samej zbrodni. To historia o tym, jak łatwo społeczność potrafi zbudować fasadę „dobrych ludzi”, pod którą kryją się lęk, egoizm i wygoda. To nie jest thriller, który pędzi — to taki, który powoli zaciska pętlę. I choć nie jest wolny od niedociągnięć, zostawia po sobie niepokój, który zostaje z czytelnikiem na dłużej. Jeśli oczekujemy wartkiej akcji od pierwszej strony, możemy poczuć rozczarowanie. Jeśli jednak damy tej historii czas — odwdzięczy się klimatem i refleksją nad tym, jak cienka bywa granica między „dobrym człowiekiem” a kimś, kto po prostu milczy.
Judyta Kowal - awatar Judyta Kowal
ocenił na81 miesiąc temu
Niewidzialne Bernard Minier
Niewidzialne
Bernard Minier
Kryminał, który "czyta się sam" - ja przeczytałam go w jedno popołudnie i pozornie nie odbiega jakością od innych kryminałów Miniera. Podobała mi się atmosfera Hiszpanii, z jednej strony Madrytu, z drugiej miasta Cuenca (o którym nie słyszałam do tej pory) oraz Galicji. Jednak gdzieś tam pod powierzchnią widoczne były niedoróbki: schematy z których autor korzysta (głównie w serii z Servazem),męczący już dla mnie prastary motyw nienawiści do kobiet oraz jakieś takie powierzchowne potraktowanie obu spraw kryminalnych, które przeplatają się w książce. Po co w ogóle są te dwie sprawy? Ciekawszą z nich wydawało mi się madryckie śledztwo, dotyczące bogaczy - i też w ciekawe rejony zaprowadziło, acz wyjątkowo mocne otwarcie nie jest nijak potem wykorzystane (same szczegóły tego mordu zostały niewyjaśnione jakby to było zupełnie zwyczajne morderstwo),tak samo jak wątek nierówności społecznych i narastającej nienawiści w stosunku do bogaczy jest bardzo pejoratywny - nie wiadomo co właściwie autor chciał przez nań pokazać. Wiem, że to kryminał, a nie powieść społeczna, ale Minier zawsze plusuje u mnie trafnymi obserwacjami społecznymi, poza tym jak się zaczyna taki nośny temat, to wypadałoby sensownie go poprowadzić. Bo kto w zasadzie nie ma pretensji do bogaczy (poza nimi samymi) i kto tak naprawdę współczuje ofiarom? Jednak to wszystko zawisa gdzieś w próżni, brak tu jakiejś wyraźnej puenty. Drugie śledztwo wydawało mi się tylko na doczepkę, po to, żeby dodać kontrast do ww. śledztwa dotyczącego "śmierci bogaczom" - tu mamy zwykłe kobiety, które znajdują się na dole drabiny społecznej i w związku z tym nikogo nie obchodzą (ale jednak przebieg akcji temu przeczy). Ale to żadne odkrycie, przecież tak było zawsze. Wydawało mi się to napisane na kolanie, bez dbałości o szczegóły, takie jak wytłumaczenie o co chodzi z tym galicyjskim rytualem wypędzania el aire. Za to w 2024 roku bohaterowie nadal żyją pod kamieniem jeśli chodzi o świat internetu i trzeba im wyjaśniać takie pojęcia jak TOR, mem internetowy, czy incel (a ogarnięta i niestara przecież detektywka pierwsze słyszy o tych rzeczach...). Zirytowało mnie to. Na deser mądrość: "informacja mądrego czyni mądrzejszym, a idiotę groźniejszym".
joly_fh - awatar joly_fh
ocenił na63 miesiące temu
Martwe zwierzęta Marie Tierney
Martwe zwierzęta
Marie Tierney
„Martwe zwierzęta” to z pewnością książka dla osób o silnych nerwach. Najlepiej trzymać ją z dala od dzieci, jednakże dorosłym bardzo polecam zapoznać się z tą pozycją. Trzynastoletnia Ava wykazuje dziwne jak na jej wiek zainteresowanie anatomią zwierząt. W tym celu przeprowadza przeróżnie doświadczenia związane z wpływem różnych czynników na szybkość rozkładu ciał zwierząt. Pewnej nocy podczas odwiedzin jednego z okazów znajduje zwłoki swojego kolegi Mickey’a Granta. W obawie o swoją tajemnicę wykonuje anonimowy telefon do odpowiednim służb. Wraz z trwającym dochodzeniem znajdowane są ciała kolejnych chłopców, a sama Ava staje się bardzo ważnym ogniwem toczącego się śledztwa. Ava, jak na tak młodą dziewczynkę wykazała się nie lada inteligencją. Mało jakie dziecko w tym wieku wykazuje aż tak wielkie skłonności badawcze. Na dodatek w trwającym śledztwie odgrywa niebagatelną rolę w rozwikłaniu zagadki, która nie jest zbyt oczywista. Należy mieć na uwadze, że akcja rozgrywa się w czasach, gdzie komputery nie były rzeczą codzienną, a wiedzę czerpano tylko i wyłącznie z książek. Właśnie tym Ava najbardziej zaskarbiła sobie moją sympatię. Bardzo ważnym aspektem w książce jest zwrócenie uwagi na zdrowie psychiczne. To, co nas kształtuje od najmłodszych lat ma odzwierciedlenie w następnych latach. Jak niewiele trzeba żeby raz na zawsze zniszczyć człowieka. Książka należy do jednych z bardziej brutalnych jakie czytałam w życiu. Autorka nie omieszkała się zawrzeć bardzo szczegółowych opisów, które bardzo dosadnie opisują zdarzenia doprowadzające do śmierci chłopców. W niektórych przypadkach było to tak drastycznie, że ciężko było wyobrazić sobie, że człowiek jest w stanie tak bardzo skrzywdzić drugą osobę. Ponadto można dowiedzieć się wielu ciekawych informacji związanych z anatomią różnych zwierząt, o których nie miałam zielonego pojęcia. Nie byłabym sobą gdybym nie zwróciła uwagi na bardzo interesującą ciekawostkę, albowiem jeden z piesków ma tak samo na imię jak mój: Asta. Jest to bardzo rzadkie imię nadawane pupilom, a jednak znalazło się w książce. Uwierzcie mi, gdy tylko to zobaczyłam byłam wniebowzięta! Podsumowując „Martwe zwierzęta” to bardzo interesująca powieść, która na pewno zostanie w Waszej głowie na długo. Na dodatek jestem pewna, że u niejednego włosy zjeżą się na karku, dlatego też polecam czytać książkę w dzień.
Paulina_z_Feniksa - awatar Paulina_z_Feniksa
oceniła na71 miesiąc temu
Agat Michał Wierzba
Agat
Michał Wierzba
💎 „Agat” – kryminał pełen mroku i tajemnic! 💎 „Agat” Michała Wierzby to pierwszy tom serii Sumienia półszlachetne. Kryminał zaczyna się od odkrycia ciała młodej dziewczyny nad rzeką, a komisarz Deker zostaje wciągnięty w labirynt tajemnic, sekretów i własnej przeszłości. Prawda jest skomplikowana, a ludzie – jak tytułowy agat – piękni, ale pełni pęknięć. Każdy wybór ma konsekwencje, a napięcie nie pozwala oderwać się od książki. We Wrocławiu zostaje znalezione ciało nastolatki, a komisarz Leon Deker musi rozwikłać sprawę, która sięga głębiej, niż ktokolwiek przypuszcza. To historia o traumie, sekretach i moralnych wyborach – nikt tu nie jest całkowicie dobry ani całkowicie zły. Prawda ma swoje skazy, tak jak tytułowy agat. 🔍 Komisarz Leon Deker, doświadczony, ale mocno naznaczony przez własną przeszłość policjant, zostaje przydzielony do śledztwa. Początkowo sprawa wydaje się prosta, jednak szybko okazuje się, że tropy prowadzą w zaskakujące miejsca i ujawniają sekrety, które sięgają daleko poza zwykłe przestępstwo. W trakcie dochodzenia Deker mierzy się nie tylko z zagadką morderstwa, lecz także ze swoimi wewnętrznymi demonami – traumą, uzależnieniem i bolesnymi wspomnieniami. Autor w mistrzowski sposób pokazuje, że prawda nigdy nie jest czysta ani jednoznaczna, a ludzie, podobnie jak tytułowy agat, mają swoje piękno, ale i ukryte pęknięcia. Książka jest nie tylko kryminałem pełnym napięcia, lecz także opowieścią o moralnych wyborach, konsekwencjach sekretów i cienkiej granicy między dobrem a złem. 💎 „Agat” – kryminał pełen mroku i tajemnic! Bardzo Polecam!!
nocny_molksiazkowy nocny_molksiazkowy - awatar nocny_molksiazkowy nocny_molksiazkowy
ocenił na91 miesiąc temu

Cytaty z książki Śmierć to tylko chwila

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Śmierć to tylko chwila