Nieśmiertelny król. Część II

- Kategoria:
- romantasy
- Format:
- papier
- Cykl:
- Bogini (tom 2.2)
- Data wydania:
- 2026-02-27
- Data 1. wyd. pol.:
- 2026-02-27
- Liczba stron:
- 400
- Czas czytania
- 6 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788368677027
To, co ja nazywałem przekleństwem, oni nazywali darem.
Znowu okrzyknięto go demonem. Kastiel Lavender pragnął spokojnego życia, lecz wszystko zburzył przypadkowy pocałunek będący początkiem niefortunnych wydarzeń. Zmuszony do ucieczki postanowił udać się do Askarionu statkiem, którym również zamierzała płynąć Virelia.
On obiecuje sobie jedno: nie zakochać się, a ona pragnie tylko wyrwać się ze złotej klatki. Jednak ich wspólna wyprawa szybko zmienia się w coś więcej. Kastiel musi zmierzyć się z własnym lękiem przed wiecznością i przeszłością, a Virelia odkrywa, że wolność nigdy nie jest bez ceny. Razem wkraczają na drogę, która wystawia ich serca, zasady i pragnienia na największą próbę.
Kontynuacja drugiego tomu serii Bogini przedstawia dalsze losy Nieśmiertelnego Króla, który wyruszył w długą i trudną podróż w odkrywaniu siebie.
Kup Nieśmiertelny król. Część II w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oceny książki Nieśmiertelny król. Część II
Poznaj innych czytelników
112 użytkowników ma tytuł Nieśmiertelny król. Część II na półkach głównych- Chcę przeczytać 55
- Przeczytane 54
- Teraz czytam 3
- Posiadam 3
- 2026 3
- Premiery Luty 2026 2
- Ebook 1
- 03.2026 1
- EBook (od 2014) 1
- TBR 2026 SERIE NADROBIĆ 1






























OPINIE i DYSKUSJE o książce Nieśmiertelny król. Część II
Kastiel Lavender znów powraca do Askarionu. W podróży towarzyszy mu Virelia, która za wszelką cenę chce uciec od klatki, w której przyszło jej żyć. Ta dwójka wzbrania się przed uczuciami, ona jest śmiertelniczką, on będzie żył wiecznie.
Ale czy nie warto przeżyć jedno życie razem, niż być samotnym przez wszystkie ery tego świata?
Współpraca reklamowa @wydawnictwo_blackrose
Jak to się słodko zaczęło. Sielanka, miłość, plany na wspólną przyszłość, odkrywanie świata. Byłam jak jelonek na polanie pełnej koniczyny. A potem wszystko się spier… 💔
Człowiek przecież wiedział, znał już historię, niby się spodziewał, ale mimo wszystko łudził się, że to nie będzie aż tak bolało. Autorka po prostu powiedziała: „Myślicie, że coś wiecie? To ja wam pokażę”. I uderzyło to jak grom z jasnego nieba.
Historia perfekcyjnie zazębia się z pierwszym tomem. Żaden wątek, żaden szczegół nie został pominięty. O niczym nie zapomniano, a na każde pytanie dostajemy odpowiedź. Jednym słowem WOW.
„Bogini ognia niebieskiego” była debiutem, a mimo to zaplanowanie wszystkiego w takich detalach już od 1 tomu jest na najwyższym poziomie.
Rozmowy między głównymi bohaterami, to jak potrafią przegadać ważne tematy, ale też dzielić się radością zwykłych dni.
Kocham.
Nie są idealni, ale razem tworzą perfekcyjne połączenie.
No i jak dobrze znów dostać Aleksandra i poznać początki jego znajomości z Kastielem. Jego humor to wisienka na torcie tej serii. Po szoku, jakiego doznałam w środku książki, naprawdę potrzebowałam takiego plasterka na obolałe serce.
To zdecydowanie moja ulubiona część.
Domsza nie będę owijać w bawełnę. Boję się tego, co wymyśliłaś dalej, bo w mojej głowie aktualnie nikt nie może zastąpić Kastiela. Jest moim numerem jeden i chyba muszę zrobić zapas melisy na kolejny tom. ❤️🩹
Po takiej dawce miłości Virelii i Kastiela nie jestem gotowa na Twoje plany.
Będzie grubo, to Wam obiecuję 👀
5/⭐️⭐️⭐️⭐️⭐️
Kastiel Lavender znów powraca do Askarionu. W podróży towarzyszy mu Virelia, która za wszelką cenę chce uciec od klatki, w której przyszło jej żyć. Ta dwójka wzbrania się przed uczuciami, ona jest śmiertelniczką, on będzie żył wiecznie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAle czy nie warto przeżyć jedno życie razem, niż być samotnym przez wszystkie ery tego świata?
Współpraca reklamowa...
Największym problemem tej książki jest, że się kończy, a kolejny tom nie jest jeszcze dostępny! Halo, proszę o czwartą część!!!
Jestem zakochana w tym, jak złożona jest ta fabuła, a kreacja Kastiela jest cudowna. Szczególnie spodobało mi się, że mieliśmy okazję bardziej go poznać.
A bonusowe rozdziały... uwielbiam!
Największym problemem tej książki jest, że się kończy, a kolejny tom nie jest jeszcze dostępny! Halo, proszę o czwartą część!!!
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJestem zakochana w tym, jak złożona jest ta fabuła, a kreacja Kastiela jest cudowna. Szczególnie spodobało mi się, że mieliśmy okazję bardziej go poznać.
A bonusowe rozdziały... uwielbiam!
NIEŚMIERTELNY KRÓL
TOM II CZĘŚĆ II - Dominika Sieczka
„Ty jesteś moją wiecznością, Virelio.”
Współpraca reklamowa Wydawnictwo Black Rose
Znów okrzyknięto go demonem, a on pragnie jedynie spokojnego życia. Jednak jeden pocałunek staje się początkiem całej serii niefortunnych zdarzeń.
Zmuszony do ucieczki postanawia wyruszyć do Askarionu, tego samego, do którego zmierza Virelia. On obiecuje sobie tylko jedno - nie zakochać się. Ona marzy o ucieczce ze złotej klatki. Jednak ich wspólna wyprawa bardzo szybko zmienia się w coś więcej.
Kastiel musi zmierzyć się z własnym lękiem przed wiecznością, a Virelia odkrywa, że wolność nie jest za darmo. Razem wkraczają na drogę, która wystawia ich serca, zasady i pragnienia na największą próbę.
Jeśli chcecie przeczytać fenomenalną, ale tak naprawdę FENOMENALNĄ trylogię, w której każdy tom trzyma poziom i jest tak samo cudowny, to właśnie ją powinniście poznać!
Czytanie tej historii było dla mnie ogromną przyjemnością. Styl pisania autorki jest tak lekki i przyjemny, że przez te książki się po prostu płynie. Dosłownie!
Dodatkowo każdy szczegół jest idealnie wyważony i dopracowany. Podczas czytania miałam wrażenie, jakbym była tam razem z bohaterami i przeżywała to, co oni, stojąc tuż obok.
Bardzo podoba mi się też pomysł konstrukcji historii, pierwszy tom pokazuje wydarzenia z przyszłości, a dwa kolejne prowadzą nas w przeszłość. Odkrywanie motywów bohaterów i tego, co doprowadziło do wydarzeń z pierwszej części, okazało się jeszcze ciekawsze, niż gdyby historia była opowiedziana chronologicznie. Dla mnie to pomysł TOP OF THE TOP!
Ostatnia część jest najbardziej emocjonująca, najbardziej uczuciowa i najbardziej odkrywcza. Ale też najbardziej boli 💔
Poznajemy bohaterów z zupełnie innej strony. Jesteśmy świadkami ich wspólnego odkrywania miłości, poszukiwania samych siebie, ale też ogromnego cierpienia, walki z własnymi słabościami i z całym otoczeniem. Ilość emocji, które towarzyszyły mi podczas czytania, była naprawdę ogromna. Wow ❤️
Dostajemy też finał relacji bohaterów, i chociaż był bittersweet to naprawdę nie mogłam się tego doczekać ❤️
Pojawia się również niesamowity powrót Nieśmiertelnego Króla, który w imię miłości napędza swoją wolę walki do absolutnego maksimum.
I coś, co ostatnio uwielbiam w książkach, niesamowici, charyzmatyczni bohaterowie drugoplanowi. Nie są tylko tłem, ale równie ważną częścią całej historii ❤️🔥
Mam wrażenie, że autorka stworzyła historię, do której można wracać w nieskończoność. Opowieść zatacza koło, a z każdym kolejnym rereadem odkrywamy coś nowego i przeżywamy tę historię na nowo.
To przepiękna historia, którą polecam każdemu od momentu, kiedy przeczytałam pierwszy tom.
NAPRAWDĘ WARTO!!! ❤️
NIEŚMIERTELNY KRÓL
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTOM II CZĘŚĆ II - Dominika Sieczka
„Ty jesteś moją wiecznością, Virelio.”
Współpraca reklamowa Wydawnictwo Black Rose
Znów okrzyknięto go demonem, a on pragnie jedynie spokojnego życia. Jednak jeden pocałunek staje się początkiem całej serii niefortunnych zdarzeń.
Zmuszony do ucieczki postanawia wyruszyć do Askarionu, tego samego, do którego zmierza...
Mój Borze Szumiący jaka to jest super seria ! Pochłonęłam jednego dnia. Jakie to spójne, jakie ciekawe, jakie emocjonujące.
Mój Borze Szumiący jaka to jest super seria ! Pochłonęłam jednego dnia. Jakie to spójne, jakie ciekawe, jakie emocjonujące.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGdybym miała czytać jedno romantasy polskiej autorki do końca roku, w kółko i w kółko, wybrałabym serię o Bogini Ognia Niebieskiego Dominiki Sieczki.
Jest coś pięknego w odnajdywaniu w fikcyjnych bohaterach cząstek siebie. Mnie samej udało się to odnaleźć po trochu w Kastielu - naszym głównym bohaterze, a po trochu w Virelii. Jako, że jest to druga część drugiego tomu oszczędzę sobie opisywania fabuły. A również ze względu na to, że książki te pozostają pod moim patronatem, to pozwolę sobie zaznaczyć iż nie jest to recenzja, a słodko pierdząca opinia 🍯😉
W drugiej części mogliśmy skupić się wreszcie na tym co jako romansiary lubimy najbardziej, czyli na wątku miłości rozwijającej się od początków 2. tomu. Kastiel i Virelia w końcu powoli przyznają się do swoich uczyć, slow burn wreszcie zapłonął potężnym płomieniem, a każda scena ich razem jest niczym miód na serce. Zakochałam się w prostych dniach, które spędzali razem, w tym jak je spędzali, oraz w rozmowach jakie prowadzili.
Zachwycałam się odkrywaniem nowego królestwa razem z Virelią i często patrzyłam na nią oczami Kastiela. Rozczulałam się nad każdym jej „och” i „ach”, gdy dowiadywała się bądź doświadczała czegoś nowego, a wszystkie te momenty sprawiły, że gdy nadeszło zakończenie… powiedzieć, że płakałam jak bóbr to nie powiedzieć nic.
Nie mogę wam w tej kwestii niestety powiedzieć zbyt wiele, ponieważ chciałabym żebyście mogli na własną rękę poczuć te wszystkie emocje. Trochę sadystycznie, ale niech wam też rozerwie serce🫶
A więc Domsza zrobiła to ponownie. Trzecia książka, a równie świetna, jak nie lepsza niż poprzednie. Bohaterowie wykreowaniu w punkt - ze słabościami, rozwojem, swoimi unikalnymi charakterami; świat barwny i kolorowy, a do tego niektóre jego aspekty powiewają świeżością. Nie ma się co dziwić, że Dominika stopniowo podbija polski rynek, a sama jestem wdzięczna, że mogę do tego dołożyć swoją własną, choć może niewielką, cegiełkę 💜
Współpraca reklamowa/patronat medialny @domsza_autorka @wydawnictwo_blackrose
Gdybym miała czytać jedno romantasy polskiej autorki do końca roku, w kółko i w kółko, wybrałabym serię o Bogini Ognia Niebieskiego Dominiki Sieczki.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJest coś pięknego w odnajdywaniu w fikcyjnych bohaterach cząstek siebie. Mnie samej udało się to odnaleźć po trochu w Kastielu - naszym głównym bohaterze, a po trochu w Virelii. Jako, że jest to druga część drugiego tomu...
[ współpraca reklamowa | patronat medialny @domsza_autorka @wydawnictwo_blackrose ]
Virelia, wsiadając na statek chciała uciec Kastielowi, ale nie wiedziała jednego – jak bardzo by się starała, przeznaczenie zawsze ją doścignie. A w tym przypadku ma ono postać Nieśmiertelnego, który zrobiłby wszystko dla swojej żony. W pewnym momencie ta dwójka przestaje wypierać rodzące się między nimi uczucie i odkrywają, że nie ma nic piękniejszego niż miłość.
Uwielbiam powroty do serii „Bogini”. Śmiało mogę powiedzieć, że to jedno z moich ulubionych romantasy, a Dominika łatwo dorównuje zagranicznym autorkom z tego gatunku. Kocham w tych książkach to, że tu nic nie dzieje się przypadkowo i wszystko jest tu po coś. Uwielbiam te smaczki i nawiązania do pierwszego tomu… Ale wracając do drugiej części „Nieśmiertelnego Króla”… Ta książka jest napakowana emocjami aż po brzegi. Podczas czytania czułam ich całą masę. Czułam radość, wyczekiwanie, (piszczałam, gdy Kastiel przerzucał Virelię przez ramię xd),ale i smutek. Uwielbiam relację głównych bohaterów. Virelia wierząca w szczęśliwe zakończenia i twardo stąpający po ziemi Kastiel, który na każdym kroku boi się utraty swojej ukochanej. Ta seria czyta się sama i z tomu na tom staje się tylko lepsza. Jestem niebywale ciekawa tego, co autorka wymyśli w kolejnych tomach. Z niecierpliwością wyczekuję kontynuacji, bo ogromnie zżyłam się w tym uniwersum i tęsknię za wzdychaniem do Kastiela Lavendera. Seria „Bogini” jest idealne zarówno dla osób, które chcą zacząć przygodę z romantasy, jak i dla bardziej zaprawionych czytelników. To opowieść, gdzie główne skrzypce gra miłość. Miłość, która jest przepiękna i czysta, ale potrafi także boleć. Ocena: 5/5⭐️
[ współpraca reklamowa | patronat medialny @domsza_autorka @wydawnictwo_blackrose ]
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toVirelia, wsiadając na statek chciała uciec Kastielowi, ale nie wiedziała jednego – jak bardzo by się starała, przeznaczenie zawsze ją doścignie. A w tym przypadku ma ono postać Nieśmiertelnego, który zrobiłby wszystko dla swojej żony. W pewnym momencie ta dwójka przestaje wypierać rodzące...
Oficjalnie - kocham Dominikę Sieczkę i jej twórczość. Autorka trzyma bardzo wysoki poziom w każdej części tej serii. Bardzo podoba mi się zabieg podzielenia drugiego tomu na dwie części. Dzięki temu autorka niespiesznie odkrywa przed nami kompletną historię Kastiela, jego przemianę, historię miłosną między nim a Virelią, nawiązanie relacji z tymi postaciami, które poznaliśmy w pierwszym tomie. Wszystko rozwija się powoli, autorka nie pomija ani nie przyspiesza żadnego aspektu akcji, która płynie i płynie, aż człowiek się orientuje, że dotarł do końca i znowu trzeba czekać na kolejną część.
W tym tomie poznajemy bohaterów z zupełnie innej perspektywy, co dla mnie jest na ogromny plus. Niektórym może to nie pasować lub ich irytować, natomiast dla mnie jest to atut, że widzimy jaką drogę przeszli oboje, zarówno Kastiel, jak i Virelia, zanim stali się takimi postaciami, jakimi są w pierwszej części. Mi się to bardzo klei i podoba, jak bardzo Kastiel się zmienia w całym tym tomie, jak dopiero rzeźbi się jego charakter.
Z czystym sercem mogę powiedzieć, że jest to jedna z moich ulubionych serii, a książki autorki powoli stają się gwarancją naprawdę dobrej jakości. Aż czuję dumę, że mamy tak dobrą polską autorkę romantasy.
Oficjalnie - kocham Dominikę Sieczkę i jej twórczość. Autorka trzyma bardzo wysoki poziom w każdej części tej serii. Bardzo podoba mi się zabieg podzielenia drugiego tomu na dwie części. Dzięki temu autorka niespiesznie odkrywa przed nami kompletną historię Kastiela, jego przemianę, historię miłosną między nim a Virelią, nawiązanie relacji z tymi postaciami, które...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCudowna książka! Bardzo dawno nie znalazłam historii do której chciałabym wrócić, a teraz po przeczytaniu drugiego tomu muszę koniecznie wrócić do pierwszej książki i przeczytać ją z tą wiedzą, którą mam teraz! Lecę czytać pierwszy tom! 🤩
Cudowna książka! Bardzo dawno nie znalazłam historii do której chciałabym wrócić, a teraz po przeczytaniu drugiego tomu muszę koniecznie wrócić do pierwszej książki i przeczytać ją z tą wiedzą, którą mam teraz! Lecę czytać pierwszy tom! 🤩
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to*współpraca reklamowa*
Lubicie zapach lawendy? Ja szczerze uwielbiam, ale ten zapach, ta roślina już zawsze będą mi się kojarzyć z tą wyjątkową dla mnie serią. Romantasy, gatunek, który moim zdaniem jest niedoceniany, z którego część czytelników się naśmiewa, część się nie przyznaje, że czyta, za to ja z każdą kolejną przeczytaną pozycją coraz bardziej się roztapiam w zachwytach. To drugi tom Nieśmiertelnego Króla, znajomość pierwszego jest moim zdaniem niezbędna, żeby ogarnąć wszytko to co się tutaj dzieje, a dzieje się bardzo dużo, kolejne trybiki wskakują na odpowiednie miejsca i prowadzą nas do mam nadzieję wielkiego finału, którego nie mogę się doczekać.
Kastiela po raz kolejny okrzyknięto demonem, ponownie rozpoczynają się poszukiwania sprawcy brutalnych zbrodni, więc Kastiel musi uciekać. Gdy dowiaduje się, że świeżo poślubiona małżonka również postanawia opuścić kraj, udaje się wraz z nią w podróż do Askarionu. Oboje na jednym statu stawiają czoła załodze, a ich więź i uczucia wchodzą na nowy poziom, coraz bardziej komplikując ich już i tak złożoną relację. Virelia w nowym miejscu zaczyna dostrzegać brutalność świata, jego niesprawiedliwość i cenę jaką trzeba płacić za szczęście, za wolność i za wszystko co ma w życiu sens. Małżonkowie postanawiają dać sobie szansę, oboje wkraczają na drogę poszukiwania prawdy, odpowiedzi i szukania sposobu na wspólne życie nieważne czy krótkie czy długie.
Ta Pani po raz kolejny to zrobiła. Dała mi opowieść nasyconą magią, emocjami, uczuciami, brutalnością, walką i niemal wszystkim tym czego oczekuję i wymagam od fantastyki, zrobiła to w cudownym stylu, który całkowicie odciął mnie od świata, pozwolił się zamknąć w tej magicznej skorupce, która zabrała mnie do niezwykłego świata, z którego nie chciałam wychodzić. W tym tomie pojawiają się kolejne odpowiedzi. Jeśli czytaliście pierwszy tom całej serii, to będziecie wiedzieli o co chodzi, bo te luki zostaną wypełnione. Jeśli nie, to sięgając po niego po lekturze dylogii Nieśmiertelnego króla, będziecie wiedzieli więcej, a fabuła nie będzie was tak zaskakiwać, zachowana będzie jakaś chronologia, ale nie jestem w stanie wam powiedzieć jakie uczucia będą wam towarzyszyć. Ja czytam po kolei i choć początkowo mi się nie podobał ten powrót do przeszłości to teraz mocno go doceniam i jeszcze bardziej się nakręcam na kolejne części, które muszą się pojawić, także droga autorko ja tutaj krzyczę!
Książka jest podzielona na części, w pierwszej śledzimy wspólne życie naszych małżonków, którzy udają się do nowego świata, tam zaczynają nowe życie, a Virelia poznaje swojego męża z innej strony, żeby nie powiedzieć, że z każdej. Ta cześć jest urocza, romantyczna, pełna uniesień i cudownych wyznań. Pojawiają się też nuty krwawe, niegrzeczne, czy z mocniejszym wydźwiękiem ale ten początek jest taki bardziej sweet. Później dochodzi do tragedii, a Kastiel staje się niewolnikiem, tutaj fabuła nabiera mocy, mroku, bestialstwa, staje się ciężka, a opisy tortur mogą u niektórych czytelników wywołać dyskomfort. Ta druga połowa książki już całkowicie poświęcona jest naszemu królowi, tutaj poznajemy jego cierpienie nie tylko przy torturach ale i po stracie ukochanej. Ta katatonia trwa do czasu, kiedy pojawia się iskierka nadziei, Kastiel zaczyna działać, patrzymy na jego drogę do władzy, na porządkowanie świata, na budowanie życia od nowa, aż w końcu przychodzi czas na konfrontacje z tą która go stworzyła, a to spotkanie zmienia wszytko.
Uwielbiam, no po prostu uwielbiam, autorka totalnie mnie oczarowała i zaczarowała tą powieścią, od której nie potrafiłam się oderwać, przy jej czytaniu towarzyszył mi niezwykły spokój, nie umiem tego wytłumaczyć, bo choć fabuła zbyła złożona, wiele się w niej działo, emocje szalały to mimo to w moim umyśle i ciele panował spokój. To opowieść całkowicie w moim stylu, która udowadnia że romantasy to wspaniały gatunek, który łączy w sobie elementy romansu i fantastyki, panuje tutaj niezwykła harmonia, chronologia wydarzeń, wszystko do siebie pasuje, współgra, a jak się zaczęło tą serię od pierwszego tomu, to z czasem wszytko zaczyna napierać sensu, a to uwierzcie na słowo było najwspanialsze uczucie jakiego ostatnio doznałam przy czytaniu.
Co wam mogę powiedzieć, no mogę tylko chwalić i zachęcać, to lektura którą powinien przeczytać każdy fan fantastyki, romantasy, wampirów, magii itp. To nie jest tylko książka, dla mnie cała ta seria jest niemal jak przejście do innego świata, innego wymiaru, którego nie mam ochoty opuszczać i do którego chcę jak najszybciej wrócić. Dlatego mam nadzieję, że autorka nie pozwoli mi długo czekać na ciąg dalszy. Polecam, zachęcam i mam nadzieję, że na was ta historia wywoła takie same wspaniałe emocje.
*współpraca reklamowa*
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toLubicie zapach lawendy? Ja szczerze uwielbiam, ale ten zapach, ta roślina już zawsze będą mi się kojarzyć z tą wyjątkową dla mnie serią. Romantasy, gatunek, który moim zdaniem jest niedoceniany, z którego część czytelników się naśmiewa, część się nie przyznaje, że czyta, za to ja z każdą kolejną przeczytaną pozycją coraz bardziej się roztapiam w...
Są takie książki, które wciągają powoli, niemal niepostrzeżenie, aż nagle orientujesz się, że jesteś już po uszy w historii. „Nieśmiertelny król” Dominiki Sieczki jest właśnie jedną z nich.
To powieść, która miesza romantyczny mrok z fantasy i robi to w sposób, który momentami przypomina klimat filmu „Drakula: Historia wiecznej miłości” z 2025 roku – ten sam ciężki, gotycki vibe, uczucie wiszącej w powietrzu tragedii i miłości, która zdaje się istnieć poza czasem. 🖤
Od pierwszych rozdziałów czuć, że to historia zbudowana na emocjach. Tajemniczy, potężny władca i zwyczajna dziewczyna, która kompletnie nie jest przygotowana na to, w co właśnie się wplątała. I właśnie ta dynamika działa tutaj najlepiej. On – zimny, opanowany, trochę niepokojący. Ona – chaotyczna, momentami wręcz rozbrajająco nieporadna.
I trzeba powiedzieć wprost: główna bohaterka bywa naprawdę niezdarna. 😅 Potrafi powiedzieć coś kompletnie w złym momencie, wpakować się w sytuację, z której sama nie umie wyjść, albo zrobić coś impulsywnego, co tylko komplikuje sprawy. Ale paradoksalnie to właśnie sprawia, że łatwo ją polubić. Nie jest perfekcyjna, nie jest „wybraną”, która wszystko robi idealnie – raczej kimś, kto próbuje przetrwać w świecie zdecydowanie większym i bardziej niebezpiecznym od niej.
Relacja między bohaterami rozwija się powoli i ma w sobie dużo napięcia. To trochę jak w „Drakuli: Historii wiecznej miłości” – czuć tę mieszankę fascynacji, zagrożenia i uczucia, które nie powinno istnieć, a jednak rośnie z każdą kolejną sceną. Autorka dobrze buduje atmosferę: dużo półcieni, sekretów i emocji, które bohaterowie próbują ukryć… często bez większego sukcesu.
Na plus zdecydowanie działa też świat przedstawiony. Nie jest przesadnie skomplikowany, ale ma w sobie wystarczająco tajemnic, żeby chciało się czytać dalej. W tle przewijają się legendy, dawne konflikty i aura czegoś bardzo starego – jakby historia bohaterów była tylko kolejnym rozdziałem czegoś znacznie większego.
Czy są minusy? Momentami tempo lekko siada, a niektóre dialogi mogłyby być odrobinę bardziej naturalne. Ale to raczej drobiazgi przy całej reszcie emocjonalnego rollercoastera, jaki serwuje książka.
Podsumowując: „Nieśmiertelny król” to historia o miłości, która pojawia się w najmniej odpowiednim momencie, między ludźmi, którzy prawdopodobnie nigdy nie powinni się spotkać. Jest trochę mroku, trochę romantyzmu i sporo napięcia – czyli dokładnie to, czego można oczekiwać od takiej historii.
⭐ Ocena: 9/10
Za klimat, emocje i bohaterów, których los naprawdę zaczyna obchodzić czytelnika.
Dawno nie wylałam tylu łez nad książką tak, jak to zrobiłam czytając nieśmiertelnego króla.
Polecam serdecznie
pozytyvniezakrecona
Są takie książki, które wciągają powoli, niemal niepostrzeżenie, aż nagle orientujesz się, że jesteś już po uszy w historii. „Nieśmiertelny król” Dominiki Sieczki jest właśnie jedną z nich.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTo powieść, która miesza romantyczny mrok z fantasy i robi to w sposób, który momentami przypomina klimat filmu „Drakula: Historia wiecznej miłości” z 2025 roku – ten sam ciężki,...