Słodkich snów

- Kategoria:
- fantasy, science fiction
- Format:
- papier
- Cykl:
- Coma (tom 1.1)
- Data wydania:
- 2025-09-10
- Data 1. wyd. pol.:
- 2025-09-10
- Liczba stron:
- 770
- Czas czytania
- 12 godz. 50 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788397263338
Czy śpiączka to koniec? A może dopiero początek?
Helena budzi się w świecie Comy – miejscu zawieszonym między życiem a śmiercią, gdzie śpiący zapominają, kim byli, a wojsko pilnuje, by nie przypomnieli sobie zbyt wiele. Problem polega na tym, że Helena nie jest zwykłą śpiącą, a system oznacza ją jako anomalię. Na domiar złego trafia pod skrzydła nieprzystępnego kapitana Ice’a i jego elitarnego oddziału Bad Boysów.
Helena wydaje się niewinną blondynką z różowymi paznokciami, jednak w rzeczywistości to zdeterminowana dziewczyna, która przybyła do Comy z misją. W przerwach od szpiegowania przyrządza panierowane kurczaki i rzuca tekstami jak granatami. A przy okazji powoli, konsekwentnie i z niezaprzeczalnym wdziękiem doprowadza Ice’a do szaleństwa, wbijając mu przysłowiowe gwoździe do trumny.
Między zdobywaniem sympatii przepełnionych testosteronem żołnierzy a odkrywaniem tajemnic Comy Helena ma dwa cele: wypełnić swoje zadanie i nie stracić głowy z powodu kapitana… ani dla kapitana.
Książka zawiera treści nieodpowiednie dla osób poniżej osiemnastego roku życia.
Kup Słodkich snów w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Słodkich snów
„Słodkich snów” Mimi Lisette to pierwsza, niezwykle obszerna część serii Coma. Poznajemy w niej dziewczynę, która przedstawia się jako Helena Trojańska. Swojego prawdziwego imienia nie pamięta, gdy trafia do Comy: świata, do którego przenoszą się osoby pogrążone w śpiączce. Helena wyłania się z jednego z dziesięciu jezior tej krainy, a następnie zostaje odnaleziona przez żołnierzy z elitarnego oddziału Bad Boys'ów pod dowództwem kapitana Ice’a. Mężczyzna od razu ją intryguje, co okazuje się kłopotliwe, bo dziewczyna trafia do jego oddziału jako żołnierz i musi ukrywać swoje uczucia pod maską wygadanej, pewnej siebie dziewczyny. Ich przekomarzania i napięcie między nimi stanowią oś tej historii, choć w tle kryje się znacznie więcej: tajemnica samej Comy, tożsamości Heleny i powodów, dla których się tam znalazła. W miarę rozwoju fabuły poznajemy część odpowiedzi, lecz pod koniec tomu autorka pozostawia czytelnika z wieloma pytaniami i niedopowiedzeniami. Najmocniejszym punktem książki są relacje w oddziale. Żołnierze nieustannie żartują i dogryzają sobie nawzajem, ale za tym humorem kryje się szczera troska i lojalność. Pojawienie się Heleny burzy ich ustalony porządek. Od jej przybycia wszystko zaczyna się sypać, nawet potwory, zwane żarłaczami, wymykają się spod kontroli. Drugim dużym atutem jest sama Helena: zadziorna, odważna i pełna sprzeczności. Potrafi pyskować nawet wtedy, gdy ledwo trzyma się na nogach, ale z drugiej strony rozczula swoją troskliwością, gdy przygotowuje dla innych posiłki przypominające im dawne życie. Zabawny akcent stanowi pojawienie się… kury rosołowej, która z czasem staje się domową. Książka bardzo mi się podobała, choć niektóre fragmenty można by nieco skrócić bez straty dla fabuły. Czekałam do końca, by poznać tajemnicę Heleny, jednak autorka zostawia nas w zawieszeniu, zachęcając do sięgnięcia po kolejny tom. W powieści dominują żywy dialogi i pełne humoru, kąśliwe przemyślenia głównej bohaterki. Od początku widać też, że książka skierowana jest raczej do młodszych czytelników, gdyż charakteryzuje ją prosty język i brak dosłownej erotyki (zastępuje ją wyczuwalne napięcie między bohaterami),ale jeśli przymknie się na to oko, można po prostu świetnie się bawić.
Oceny książki Słodkich snów
Poznaj innych czytelników
640 użytkowników ma tytuł Słodkich snów na półkach głównych- Chcę przeczytać 322
- Przeczytane 304
- Teraz czytam 14
- Posiadam 38
- 2025 14
- Ulubione 14
- 2026 11
- Fantasy 8
- Legimi 7
- Chcę w prezencie 5
Tagi i tematy do książki Słodkich snów
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Słodkich snów
- Ej, to jak ci na imię, dziecinko?
- Helena Trojańska - odparłam bez namysłu. - Tragicznie.
- W rzeczy samej.
Dzierganie serwetek kompletnie mnie nie interesuje, ale wierzę, że można sobie wyrobić przy tym niezłe bicepsy. – Uśmiech...
Rozwiń









































OPINIE i DYSKUSJE o książce Słodkich snów
Coma zawiera mnóstwo humoru i to dosyć specyficznego, głównie skupia się na dialogach, przepychankach słownych zaś samej akcji jest tam stosunkowo mało. Byłabym za skróceniem książki, dołożeniem większej ilości akcji i obkrojeniem przekomarzanek, które w pewnym momencie już trochę męczą bo jest tego za dużo. Romansu w tej części też jak na lekarstwo, chemia między Heleną a Icem jest ale jest to bardzo powolne slow burn. Niemniej jednak uwielbiam bohaterów, Bad Boysi rządzą, a Kapitana pokochałam miłością wielką (teksty w jego kierunku ala Chuck Norris robią dzień). Ogólnie polecam.
Coma zawiera mnóstwo humoru i to dosyć specyficznego, głównie skupia się na dialogach, przepychankach słownych zaś samej akcji jest tam stosunkowo mało. Byłabym za skróceniem książki, dołożeniem większej ilości akcji i obkrojeniem przekomarzanek, które w pewnym momencie już trochę męczą bo jest tego za dużo. Romansu w tej części też jak na lekarstwo, chemia między Heleną a...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytałam z ogromnym zainteresowaniem od pierwszej strony. Mega ciekawa fabuła i zręcznie podana - nie miałam niedosytu, ani nie czułam się przytłoczona mnogością szczegółów kreowanej (nie)rzeczywistości. Książka ma prawie 1000 stron i takie uwielbiam, lecz nigdy jeszcze nie czytalam w tak torpedowym tempie. Fabuła bardzo wciąga, a świetny styl autorki, z odpowiednią dla mnie dozą sarkazmu, sprawia, że czyta się lekko i płynnie. Akcje nie są przeciągnięte, a tempo idealne - szybkie, ale nie męczące. Bohaterowie są wyraziści i szybko do nich się przywiązałam. Świetnie się przy niej bawiłam i nie nudziłam nawet przez chwilę. Cieszę się, że jest cześć druga, od razu się za nią zabieram.
Czytałam z ogromnym zainteresowaniem od pierwszej strony. Mega ciekawa fabuła i zręcznie podana - nie miałam niedosytu, ani nie czułam się przytłoczona mnogością szczegółów kreowanej (nie)rzeczywistości. Książka ma prawie 1000 stron i takie uwielbiam, lecz nigdy jeszcze nie czytalam w tak torpedowym tempie. Fabuła bardzo wciąga, a świetny styl autorki, z odpowiednią dla...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie potrafię jednoznacznie ocenić tej książki. Bezspornie wciąga i chce się jej więcej i szybciej ale tempo jest wolne, czasami aż za bardzo. Rozpracowałam już nieco strukturę i mam wrażenie, że każde słowo pojawiające się w tej opowieści jest potrzebne, żeby mòc poczuć klimat miejsca, emocje bohateròw. Wprawdzie dopiero raczkuję w powieściach fantasy ale podoba mi się pomysł. Nie podoba mi się jednakfakt, że nie wiem jak długo jeszcze będę musiała czekać na rozwiązanie i to niestety wpływa na postrzeganie całości
Nie potrafię jednoznacznie ocenić tej książki. Bezspornie wciąga i chce się jej więcej i szybciej ale tempo jest wolne, czasami aż za bardzo. Rozpracowałam już nieco strukturę i mam wrażenie, że każde słowo pojawiające się w tej opowieści jest potrzebne, żeby mòc poczuć klimat miejsca, emocje bohateròw. Wprawdzie dopiero raczkuję w powieściach fantasy ale podoba mi się...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKiedy po raz pierwszy sięgnęłam po „Coma Słodkich Snów” nie spodziewałam się, że ta historia aż tak zawładnie moimi emocjami. Autorka stworzyła dzieło z pogranicza fantastyki i romansu, które wciąga czytelnika do świata zawieszonego w próżni. To opowieść o miejscu, o którym nikt z nas nie chciałby śnić, a jednak pod piórem Listette staje się ono sceną dla jednej z najbardziej urokliwych i charakternych historii, jakie ostatnio czytałam.
Akcja osadzona jest w tajemniczej Comie, przestrzeni między życiem a śmiercią, kontrolowanej twardą ręką przez wojskową machinę. To tutaj trafia główna bohaterka, Helena, która budzi się w rzeczywistości pełnej rygoru, gdzie wspomnienia o dawnym życiu są towarem deficytowym i niebezpiecznym. Fabuła ogniskuje się wokół jej próby przetrwania w tym surowym systemie, ale szybko okazuje się, że dziewczyna nie jest tam przez przypadek. Jej obecność wywołuje błąd w systemie, a ona sama, zamiast potulnie poddać się rygorowi, zaczyna prowadzić niebezpieczną grę, od której zależą losy nie tylko jej, ale i całego tego onirycznego świata.
Główna bohaterka, Helena, to postać, którą pokochałam od pierwszej strony za jej niesamowity hart ducha ukryty pod maską uroczej blondynki z różowymi paznokciami. Jest zdeterminowana, inteligentna i obdarzona ciętym językiem, który staje się jej najskuteczniejszą bronią. Na jej drodze staje kapitan Ice, mężczyzna będący definicją chłodu i dyscypliny, dowódca elitarnego oddziału Bad Boysów. Ich relacja to prawdziwy emocjonalny rollercoaster; chemia między nimi jest wręcz namacalna, a starcia charakterów budują napięcie, które nie pozwala odłożyć książki choćby na chwilę.
Tematyka książki wykracza daleko poza ramy zwykłego romansu.
Autorka pyta nas, co tak naprawdę definiuje człowieka, nasze wspomnienia czy może wybory, których dokonujemy tu i teraz, nawet gdy nie wiemy, kim byliśmy wcześniej? Wszystko to zostało podane w niezwykle dynamicznym i barwnym stylu. Język autorki jest emocjonalny, pełen błyskotliwych dialogów i plastycznych opisów, które sprawiają, że świat Comy staje się niemal rzeczywisty. Narracja płynie szybko, a autorka z wdziękiem balansuje między humorem a chwilami prawdziwego wzruszenia.
Najmocniejszą stroną tej powieści jest bez wątpienia konstrukcja bohaterów oraz ich wzajemne relacje. Sposób, w jaki Helena „rozbraja” mrukliwego Ice’a swoimi metodami, w tym słynnym kurczakiem w panierce, jest po prostu genialny. Czytając, czułam każdą iskierkę napięcia i każdy uśmiech, który mimowolnie pojawiał się na mojej twarzy. Szczerze mówiąc, trudno mi wskazać jakiekolwiek słabe strony tej pozycji, tempo jest idealnie wyważone, a intryga szpiegowska trzyma w napięciu do samego końca. Moje osobiste odczucia po lekturze są przepełnione zachwytem; to książka, która mnie rozbawiła, wzruszyła i zostawiła z ogromnym niedosytem, bo chciałabym zostać w tym świecie znacznie dłużej.
Kiedy po raz pierwszy sięgnęłam po „Coma Słodkich Snów” nie spodziewałam się, że ta historia aż tak zawładnie moimi emocjami. Autorka stworzyła dzieło z pogranicza fantastyki i romansu, które wciąga czytelnika do świata zawieszonego w próżni. To opowieść o miejscu, o którym nikt z nas nie chciałby śnić, a jednak pod piórem Listette staje się ono sceną dla jednej z...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJuż dawno tak dobrze nie bawiłam się na książce. Serio!
Historia Comy to barwna opowieść o dziewczynie, Helenie, która traci pamięć i pojawia się w nieoczywistym Świecie - czymś w rodzaju czyśća, lub krainy snów. To miejsce gdzie trafiają ludzie po śmierci ale także Ci, którzy tej śmierci się trochę wymknęli (np.w śpiączce). 🌄
Świat jest podobny do tego ziemskiego ale bardziej zakręcony, ciekawy, przerażający - bo moze Cię tam coś pożreć. 🙃 W Comie panują zasady narzucone przez tajemniczą 13tkę oraz twórcę Comy - Morfeusza. A ich przestrzeganie jest mocno egzekwowane. I nikt nie lubi anomalii.
To troche jak Świat snów, jak Życie po Śmierci. Kompletnie inna i abstrakcyjna rzeczywistość.
Kiedy fragmenty wspomnień z wcześniejszego życia zaczynają stopniowo odnajdywać Helenę (Trojańską - bo w niezwykłych okolicznościach tak ją nazwano) okazuje się, że być może to nie przypadek iż znalazła się właśnie w tym miejscu - w Comie.
Helena vel Dzidzia ma swoją własną misję i pragnie za wszelką cenę sama poradzić sobie z jej realizacją.
Z początku kobieta zostaje przydzielona do zespołu Bad Boys - żołnierzy - dowodzonego przez przystojnego Kapitana Ice'a i odkrywa w tej drużynie swoich przyjaciół i praktycznie nową rodzinę. Staje się też powierniczką ich tajemnic, genialną twórczynią gołąbków i wrzodem na dupie dla Pana Kapitana.
Powieść jest przezabawna i budująca intrygę powoli. Wątek romantyczny to slow burn i jest to świetna relacja, taka trochę enemies to lovers. Warto czekać na każdą scenę w ktorej Ice i Helena rzucają sie sobie do gardeł. 😇
Jestem mega ciekawa dalszych losów Heleny i jej przyjaciół.
Lecą tu niewyjęte teksty i cięte riposty.
Krucha kobietka o ciętym języku trafia w siedlisko testosteronu i wspaniale sobie radzi z hordą szalonych i twardych maczo. Czasem przyznaje że na ich miejscu sama bym jej przyłożyła.😁
Już dawno tak dobrze nie bawiłam się na książce. Serio!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria Comy to barwna opowieść o dziewczynie, Helenie, która traci pamięć i pojawia się w nieoczywistym Świecie - czymś w rodzaju czyśća, lub krainy snów. To miejsce gdzie trafiają ludzie po śmierci ale także Ci, którzy tej śmierci się trochę wymknęli (np.w śpiączce). 🌄
Świat jest podobny do tego ziemskiego ale...
Parę razy przypominało mi film Koma. Znaczy, nie dlatego, że są podobne. Mają podobny motyw ze snem i tyle, po prostu czytając trochę bardziej widziałam świat abstrakcyjnie jak ten w filmie.
Książka świetna, wciąga, że nie czuć jaki to grubasek. Humor trafiał do mnie. Uwielbiam te docinki. No i historia, odkrywane powoli fakty... Ciężko się oderwać
Parę razy przypominało mi film Koma. Znaczy, nie dlatego, że są podobne. Mają podobny motyw ze snem i tyle, po prostu czytając trochę bardziej widziałam świat abstrakcyjnie jak ten w filmie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka świetna, wciąga, że nie czuć jaki to grubasek. Humor trafiał do mnie. Uwielbiam te docinki. No i historia, odkrywane powoli fakty... Ciężko się oderwać
Nie ukrywam, że nastawienie miałam sceptyczne, nie porwały mnie do tej pory polskie autorki romantasy. A tu takie miłe zaskoczenie. Czytało się lekko, było czasem śmiesznie, pomysł na świat też ciekawy. Z ogromną chęcią sięgnę po tom kolejny.
Nie ukrywam, że nastawienie miałam sceptyczne, nie porwały mnie do tej pory polskie autorki romantasy. A tu takie miłe zaskoczenie. Czytało się lekko, było czasem śmiesznie, pomysł na świat też ciekawy. Z ogromną chęcią sięgnę po tom kolejny.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMiałam relację hate-love z tą książką. Bardziej jednak skłaniałam się ku jej porzuceniu niż pokochaniu. Chciałam zaprzestać jej czytania już po około 60 stronach. Dałam jej jednak szansę po przeczytaniu kilku opinii. Poraził mnie język. Książka jest bardzo wulgarna, nieco szowinistyczna i ma głupawy humor, który jednak do mnie nie trafił. Jest też przydługa i powtarza ciągle te same schematy. Nie porwała mnie i raczej nie sięgnę po następne części. Za bardzo mnie zmęczyła.
Miałam relację hate-love z tą książką. Bardziej jednak skłaniałam się ku jej porzuceniu niż pokochaniu. Chciałam zaprzestać jej czytania już po około 60 stronach. Dałam jej jednak szansę po przeczytaniu kilku opinii. Poraził mnie język. Książka jest bardzo wulgarna, nieco szowinistyczna i ma głupawy humor, który jednak do mnie nie trafił. Jest też przydługa i powtarza...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toBardzo czekałam na tą książkę. Zaciekawił mnie wątek snów, śpiączek i oczywiście żołnierzy. Miałam wrażenie, że będzie to coś nowego, odświeżającego i nieprzewidywalnego. I nie myliłam się😍.
Fabuła jest bardzo ciekawa i oryginalna. Nie czytałam wcześniej czegoś podobnego. Wątek romantyczny jest tu obecny ale nie przytłacza całości, która jest niezwykle dopracowana w każdym szczególe. Świat, relacje między bohaterami, wydarzenia - wszystko ma "ręce i nogi" i z ogromną ciekawością się to czyta, a lekkie pióro autorki dodatkowo bardzo pomaga💪
Bohaterowie są genialni, każdy jeden i bez wyjątku😆. Każdy Bad Boy daje od siebie ten ułamek zajebistości, bez którego czegoś by zdecydowanie brakowało. Są przemyślani, nie chaotyczni, z cechami charakteru, które dopełniają całość.
🔥Helena - zadziorna, sarkastyczna, pewna siebie i sprytna, chociaż nieco zbyt naiwna, z różowymi paznokciami, pachnąca domowym obiadkiem, który skończyła pichcić dla chłopaków.
🔥Ice - gburowaty, zimny, wrzeszczący kapitan jednostki z niezapalonym fajkiem w ustach, który pójdzie w ogień za każdym ze swoich. Ich relacja jest niesamowicie zabawna. Tu się nienawidzą i nie mogą znieść, a tam rzucają sie na siebie, żeby później rzucać krzesłami i niewybrednymi uwagami😆.
Poczucie humoru to bezsprzecznie jedna z większych zalet tej książki. Docinki, komentarze i sarkazm tej historii to fundament sukcesu i mojego oczarowania Comą.
Nie sądziłam, że taka cegłę (mamy tu prawie 800 stron) przeczytam tak szybko i z takim zapałem. Ta część skupia się głównie na poznaniu świata i bohaterów, na rozwijających się przyjaźniach, relacjach i bardzo powolutku autorka uchyla drzwi do tajemnic Heleny i Comy.
Jestem ogromnie ciekawa kolejnej części. Mam cichą nadzieję, że w tej dostanę odpowiedzi i Bad Boysów w akcji 🔥
Bardzo czekałam na tą książkę. Zaciekawił mnie wątek snów, śpiączek i oczywiście żołnierzy. Miałam wrażenie, że będzie to coś nowego, odświeżającego i nieprzewidywalnego. I nie myliłam się😍.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toFabuła jest bardzo ciekawa i oryginalna. Nie czytałam wcześniej czegoś podobnego. Wątek romantyczny jest tu obecny ale nie przytłacza całości, która jest niezwykle dopracowana w każdym...
Q: Czy gdyby odebrano Ci wspomnienia, nadal był(a)byś tą samą osobą - czy stał(a)byś się tylko elementem systemu, który ktoś inny zaprogramował?
„Coma. Tom 1, część 1” autorstwa Mimi Lisette to historia, która z pozoru bawi się schematami, ale bardzo szybko zaczyna je podważać i skręcać w mroczniejszą, bardziej niepokojącą stronę. Świat Comy nie jest jedynie fantastyczną przestrzenią zawieszoną między życiem a śmiercią, to metafora kontroli, manipulacji i strachu przed pamięcią, która czyni nas tym, kim jesteśmy. Autorka umiejętnie buduje atmosferę ciągłego napięcia: czytelnik nigdy nie ma pewności, komu ufać, co jest prawdą, a co jedynie elementem narzuconego porządku. To uczucie dezorientacji bardzo dobrze współgra z sytuacją bohaterów i sprawia, że emocjonalnie wchodzimy w ten świat razem z Heleną.
Sama Helena to postać, która zaskakuje wielowymiarowością. Jej pozorna lekkość, ironia i humor nie są tu tylko ozdobnikiem, stają się mechanizmem obronnym, sposobem na przetrwanie w rzeczywistości, która próbuje ją złamać i zaszufladkować. Podobało mi się, że autorka nie idealizuje swojej bohaterki; Helena bywa impulsywna, zuchwała, czasem balansuje na granicy ryzyka, ale właśnie dzięki temu wydaje się autentyczna. Jej „misja” nadaje fabule kierunek, jednak równie istotna jest wewnętrzna walka o zachowanie siebie w świecie, który aktywnie próbuje ją przedefiniować. To opowieść o sile, która nie objawia się w brutalnej dominacji, lecz w sprzeciwie wobec narzuconych reguł.
Relacja z kapitanem Ice’em rozwija się powoli i bardzo świadomie. Nie jest to romans, który dominuje fabułę, lecz raczej napięcie emocjonalne i psychologiczne, stale obecne w tle. Ich interakcje są pełne drobnych gestów, niedopowiedzeń i słownych potyczek, które stopniowo odsłaniają pęknięcia w lodowej masce Ice’a. Bardzo doceniam to, że autorka pozwala tej relacji dojrzewać, zamiast przyspieszać ją na siłę. Dzięki temu emocje wydają się bardziej prawdziwe, a zaangażowanie czytelnika rośnie z każdą stroną.
Na poziomie tematycznym Coma porusza kwestie tożsamości, wolnej woli i ceny, jaką płaci się za bezpieczeństwo. Wojsko, hierarchia i system kontroli tworzą klaustrofobiczną przestrzeń, w której indywidualność staje się zagrożeniem. Motyw anomalii jest tu szczególnie mocny. Pokazuje, jak łatwo wykluczyć kogoś tylko dlatego, że nie pasuje do narzuconego schematu. Dla mnie to właśnie ta warstwa - obok emocji i relacji - czyni książkę czymś więcej niż lekką fantastyką romantyczną.
Czytałam tę historię z rosnącym napięciem i poczuciem, że to dopiero początek większej, bardziej złożonej opowieści. Zakończenie pozostawia niedosyt, ale w tym dobrym sensie - jako obietnicę, że kolejne części jeszcze mocniej rozwiną świat i jego tajemnice. To książka, która balansuje między humorem a mrokiem, lekkością dialogów a ciężarem tematów, i właśnie w tej równowadze odnajduje swoją siłę.
For me, it’s a story about memory, resistance and quiet power - the kind that doesn’t shout, but refuses to disappear.
To książka, która nie daje wszystkich odpowiedzi od razu, ale konsekwentnie buduje napięcie, zmusza do zadawania pytań i prowokuje do refleksji nad tym, kim jesteśmy bez wspomnień i jak łatwo system może odebrać nam indywidualność. Choć momentami chciałabym jeszcze głębszego wejścia w świat Comy, to jako otwarcie serii sprawdza się bardzo dobrze i skutecznie zachęca do sięgnięcia po kolejne części.
Moja ocena: 4/5
Q: Czy gdyby odebrano Ci wspomnienia, nadal był(a)byś tą samą osobą - czy stał(a)byś się tylko elementem systemu, który ktoś inny zaprogramował?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Coma. Tom 1, część 1” autorstwa Mimi Lisette to historia, która z pozoru bawi się schematami, ale bardzo szybko zaczyna je podważać i skręcać w mroczniejszą, bardziej niepokojącą stronę. Świat Comy nie jest jedynie fantastyczną...