W otchłań. Od narodzin Black Sabbath i dalej

Okładka książki W otchłań. Od narodzin Black Sabbath i dalej autorstwa Geezer Butler
Okładka książki W otchłań. Od narodzin Black Sabbath i dalej autorstwa Geezer Butler
Geezer Butler Wydawnictwo: InRock biografia, autobiografia, pamiętnik
280 str. 4 godz. 40 min.
Kategoria:
biografia, autobiografia, pamiętnik
Format:
papier
Tytuł oryginału:
Into the Void: From Birth to Black Sabbath - And Beyond
Data wydania:
2024-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2024-01-01
Data 1. wydania:
2023-06-06
Liczba stron:
280
Czas czytania
4 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788364373831
„W otchłań” – autobiografia Geezera Butlera, legendarnego basisty Black Sabbath, to szansa poznania gigantów z Birmingham z zupełnie nowej strony. Historia widziana oczami, jak niesłusznie przyjęło się uważać, „najspokojniejszego” z członków tej formacji.

Geezer Butler szczerze opisuje swoje dzieciństwo spędzone w siedmioosobowej rodzinie robotniczej bytującej w zniszczonym przez Luftwaffe powojennym Birmingham. Dowiemy się, dlaczego nie skończył jako księgowy oraz skąd wzięło się jego rozczarowanie zinstytucjonalizowaną religią oraz podziałami klasowymi. Basista przeprowadza czytelnika poprzez lata działalności Black Sabbath: od trudnych początków zespołu grającego ciężkiego bluesa, liczne zawirowania personalne prowadzące do zmian w składzie i samym brzmieniu, poprzez pozbawione luksusów trasy po brudnych i zatęchłych klubach Londynu, Niemiec czy Francji.

Czytelnik ma również możliwość wgłębienia się w późniejsze lata istnienia Black Sabbath, napiętnowane starciami z okradającymi muzyków managerami, wyniszczającymi używkami i kryzysami twórczymi. Dzięki Butlerowi dowiadujemy się również, w jaki sposób jego pozbawiony złudzeń światopogląd wpłynął na kształt tekstów zespołu Black Sabbath.

„W otchłań” ukazuje losy jednego z najbardziej ekscytujących zespołów rockowych, nie oszczędzając po drodze nikogo i niczego.
Średnia ocen
8,0 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup W otchłań. Od narodzin Black Sabbath i dalej w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki W otchłań. Od narodzin Black Sabbath i dalej

Średnia ocen
8,0 / 10
48 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce W otchłań. Od narodzin Black Sabbath i dalej

avatar
171
6

Na półkach:

Bardzo dobra autobiografia "tego spokojnego", częściowo odczarowująca tę opinię. Geezer opisuje swoje życie od dorastania w Aston w irlandzko-angielskiej rodzinie, przez wszystkie ważne wydarzenia szczególnie w okresie formowania i kariery złotego okresu Sabbath, ale też wydarzenia zza kulis zespołu. Przy tym cały czas stara się podchodzić do innych bohaterów opowieści z szacunkiem i bez wielkiego oceniania. To jest bardziej reporterska niż skandalizująca opowieść. Plus za zwięzłość oraz miłość do "The Sign of the Southern Cross", to również jeden z moich ulubionych utworów Sabbath, a już top wśród tych nagranych bez Ozziego.

Bardzo dobra autobiografia "tego spokojnego", częściowo odczarowująca tę opinię. Geezer opisuje swoje życie od dorastania w Aston w irlandzko-angielskiej rodzinie, przez wszystkie ważne wydarzenia szczególnie w okresie formowania i kariery złotego okresu Sabbath, ale też wydarzenia zza kulis zespołu. Przy tym cały czas stara się podchodzić do innych bohaterów opowieści z...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
53
47

Na półkach:

Autobiografia Ozzyego była pełna żsrtów i anegdot, znowu u Tony'ego było dużo szczegółów z całej historii BS. Tutaj mamy tak pół na pół. Każda z nich napisana w innym stylu, każdą warto przeczytać

Autobiografia Ozzyego była pełna żsrtów i anegdot, znowu u Tony'ego było dużo szczegółów z całej historii BS. Tutaj mamy tak pół na pół. Każda z nich napisana w innym stylu, każdą warto przeczytać

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
296
251

Na półkach: , , ,

Ocena bardzo subiektywna, ponieważ uwielbiam Black Sabbath.
Jedynym minus w tej książki była dla mnie chyba jej objętość. Mogłaby by być dłuższa. Chciałbym jeszcze więcej informacji i wspomnień.
Książka nie tak zabawna jak wspomnienia Ozzy'ego, ale chyba nieco przyjemniejsza niż autobiografia Tony'ego Iommi.
Dla fan rocka i metalu, a w szczególności Black Sabbath.

Ocena bardzo subiektywna, ponieważ uwielbiam Black Sabbath.
Jedynym minus w tej książki była dla mnie chyba jej objętość. Mogłaby by być dłuższa. Chciałbym jeszcze więcej informacji i wspomnień.
Książka nie tak zabawna jak wspomnienia Ozzy'ego, ale chyba nieco przyjemniejsza niż autobiografia Tony'ego Iommi.
Dla fan rocka i metalu, a w szczególności Black Sabbath.

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

94 użytkowników ma tytuł W otchłań. Od narodzin Black Sabbath i dalej na półkach głównych
  • 55
  • 39
34 użytkowników ma tytuł W otchłań. Od narodzin Black Sabbath i dalej na półkach dodatkowych
  • 19
  • 4
  • 4
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki W otchłań. Od narodzin Black Sabbath i dalej

Czytelnicy W otchłań. Od narodzin Black Sabbath i dalej przeczytali również

Sylvester Stallone. Nie tylko Rocky i Rambo Tomasz Urbański
Sylvester Stallone. Nie tylko Rocky i Rambo
Tomasz Urbański
Mam do niego słabość i to już od wielu lat. Mięśniak? Niekoniecznie. Nie dał się wrzucić tylko do szufladki Rambo i Rocky. Warto dowiedzieć się o nim więcej, dużo więcej, żeby nie został nam w głowie, tylko obraz pojedynku dwóch facetów o wielkich muskułach: Sylvestra Stallone i Arnolda Schwarzeneggera. Książka została napisana przez człowieka z papierami na znajomość życiorysu i filmografii gwiazdora. Tomasz Urbański od wielu lat prowadzi fanpejdż i stronę poświęconą Sly’owi. Wie o nim wszystko albo prawie wszystko i czuje się to podczas lektury. To przewodnik po karierze aktora, bo przecież w branży filmowej działa już ponad pół wieku. Jest o czym pisać! Najlepsze i najgorsze filmy, mnóstwo detali i twórców, o których mogliśmy nie wiedzieć. Sporo ciekawostek i mało znanych faktów, co bardzo książkę ubogaca. Można też poznać życie osobiste Stallone’a i jego pozafilmowe pasje. Wszystko to napisane prostym językiem, co pozwala na szybkie czytanie i łykanie wiedzy. Lektura dla fanów Sylvestra i dla ludzi, którzy interesują się filmem czy filmem amerykańskim. Trochę tak, że pasjonat napisał dla pasjonatów albo ludzi, którzy nimi stać się mogą. Zaletą książki jest też to, że aktor nie został przedstawiony, jako niedościgły gwiazdor, ale człowiek, prawie zwykły, ze swoimi kłopotami i śmiesznostkami. Za wiele rzeczy trzeba go cenić. Jest uparty, potrafi sobie poradzić, jak choćby w czasie posuchy na role, sam sobie napisał scenariusz filmowy. „Sylvester Stallone. Nie tylko Rocky i Rambo” to świetne źródło wiedzy o aktorze, dostarczające mnóstwa potrzebnych i ciekawych informacji. Sprawdzonych! Nie czerpanych z portali plotkarskich. Mam nadzieję, że książka będzie co kilka lat uzupełniana, bo przecież jeszcze wiele zdarzyć się może.
Czytadła_Czekadełka - awatar Czytadła_Czekadełka
oceniła na81 rok temu
Narcoball. Futbol, kartele i śmierć w Kolumbii Pablo Escobara David Arrowsmith
Narcoball. Futbol, kartele i śmierć w Kolumbii Pablo Escobara
David Arrowsmith
Zagłębiając się w tę książkę, nasuwała mi się myśl: "ale to już było", gdyż przez większość stron przewijała się historia życia Pablo Escobara, znana mi z innych lektur opisujących jego życiorys, a w nią wpleciono działalność Pabla związaną z piłką nożną. Kochał ten sport i gdy było go już na to stać, zainwestował w budowę boisk piłkarskich dla dzieci i młodzieży z biednych dzielnic Medellin. Ulubionym klubem piłkarskim Escobara był Atletico National, w który zainwestował sporo pieniędzy. Miał świadomość, że sport, a w szczególności tak lubiana i popularna dyscyplina jak piłka nożna, może być narzędziem zdobywania serc i umysłów mas. W działalności związanej z futbolem "prał" też ( i to nie tylko on) fundusze pochodzące z handlu narkotykami. Coraz większy napływ narkodolarów korumpował futbol, wpływając na wyniki meczów i wypaczając ideę sportu. Zastraszano czy nawet mordowano sędziów piłkarskich, którzy nie dali się przekupić. Mamy tu możliwość prześledzić historię kolumbijskiego futbolu w erze baronów narkotykowych jak i po niej, jak również poznać losy kolumbijskiej piłki klubowej i reprezentacyjnej na przestrzeni lat. Z racji tego, iż bardzo lubię czytać książki o tej postaci, z przyjemnością przypomniałam sobie fakty z jego życiorysu, a cokolwiek by o nim nie mówić, to potrafił czerpać z życia pełnymi garściami i brać z niego, to co najlepsze, jakby przeczuwał, iż taka passa nie potrwa długo, gdyż proceder jaki uprawiał wiązał się przecież z wysokim ryzykiem śmierci, czego zresztą miał pełną świadomość. Postać kontrowersyjna, ale barwna. W pewnych obszarach życia ( w tym w piłce nożnej) zrobił dla ludzi więcej niż niejeden polityk. Książkę czyta się szybko, ale ja ją sobie dozowałam po 100 stron, gdyż lubię te klimaty i lektura daje możliwość wejścia za kulisy świata, do którego w realnym życiu nie mamy dostępu. Autor wykonał benedyktyńską robotę, docierając do tak szczegółowych informacji o ważnych dla Kolumbii meczach. Wyśmienita lektura. Polecam!
Agafitness - awatar Agafitness
ocenił na81 miesiąc temu
Metallica. Bez przebaczenia Joel McIver
Metallica. Bez przebaczenia
Joel McIver
W 2013 roku miałem okazję przeczytać inną monografię poświęconą Metallice, której autorem był Mick Wall. I chyba tamta książka wydała mi się ciekawsza. „Bez przebaczenia” jest równie obszerna, choć mniej efektownie wydana. I niestety tym razem lektura mi się dłużyła. Zachodzę w głowę dlaczego tak się stało i dochodzę do wniosku, że Joel McIver zbyt wiele miejsca poświęcił wypowiedziom muzyków z innych zespołów: co myślą o Metallice, o ich osiągnięciach, jaki był wpływ grupy na historię metalu. Dotyczy to zwłaszcza początków istnienia tego niezwykle medialnego bandu. Zabrało to zdecydowanie zbyt dużo miejsca, choć poszerza wiedzę o trash metalu. Czasami drażniło zbyt duża ilość zacytowanych wywiadów z członkami zespołu. Ale trzeba też oddać, że widoczny jest wkład autorski: rozprawianie się z „mitami o grupie”, próby recenzowania płyt i oceny poszczególnych utworów. To nieważne, że bywają czasem mocno krytyczne, bo pozwalają wyrobić swoje własne zdanie i zwracają uwagę na nieraz drobne szczegóły. Cieszy, że poświęcono więcej miejsca basistom: nieodżałowany Cliff Burton i niedoceniany Jason Newsted. Ze smutkiem jednak stwierdzam, że Metallica nie tworzy utworów na jakie czekam. Ostatnie dwa albumy przesłuchałem może po trzy razy… i wystarczy. Bodaj ostatnią płytą jaką wysłuchałem z zaciekawieniem był tak krytykowany przez Autora „St. Anger”. Może dlatego, że był zaskoczeniem, że taki odmienny, ta agresja w głosie Hetfielda, ten specyficzny dźwięk bębnów Ulricha. Być może rację ma Autor, że Metallica stała się bardzo sprawnie zarządzanym przedsiębiorstwem ? Z drugiej strony wydanie pięciu epokowych płyt to znakomite osiągnięcie. W tym roku pojawiło się wznowienie tej książki, chyba do niego nie sięgnę, poprzestając na pierwszym polskim wydaniu (w wersji oryginalnej doprowadzone do albumu „Magnetic Death”, uzupełnione posłowiem Pana Roberta Filipowskiego doprowadzającym historię do roku 2014).
Kedar - awatar Kedar
ocenił na71 rok temu
Wszystko jak leci. Polski pop 1990-2000 Tomasz Lada
Wszystko jak leci. Polski pop 1990-2000
Tomasz Lada
Po „Wszystko jak leci…” sięgnąłem zachęcony rozmową z autorem, Tomaszem Ladą, przeprowadzoną przez Piotra Goćka na jego autorskim kanale w serwisie YouTube. W tytule opublikowanego tam materiału - nie ujmując samemu wywiadowi, który był ze wszech miar ciekawy - dodano clickbaitowe hasło: „Ujawniamy sekrety i skandale dekady!”. I nie powiem, że wyłącznie tego oczekiwałem po lekturze książki, ale właśnie zejścia w głąb kuluarowych tajemnic oraz mniej zachowawczego odniesienia do kontrowersyjnych kwestii i postaci, które miały realny wpływ na rynek muzyczny i artystów, zabrakło. „Wszystko jak leci. Polski pop 1990-2000” to wywiad rzeka - o ile można tak powiedzieć o kompilacji wypowiedzi kilkunastu osób związanych z branżą na przestrzeni omawianego okresu - z założycielami i przedstawicielami firm fonograficznych (Zic Zac, Izabelin, Pomaton EMI, MJM Music PL),ludźmi z rozgłośni i audycji radiowych, twórcami pism branżowych (głównie „Brum” i „Machina”),krytykami muzycznymi oraz - w najmniejszym stopniu - muzykami i wokalistami (chyba tylko Golden Life i Big Day mają tu znaczące przedstawicielstwo). Całość przeplatana jest wyjątkami - głównie recenzjami - z wyżej wspomnianej prasy. Postaci opowiadają o trudnych początkach branży w latach dziewięćdziesiątych które - podobnie jak każdy inny aspekt (pop)kultury - przypominały wolną amerykankę. Szerzące się piractwo, mozolne doganianie światowych trendów, pojawianie się nowych zespołów i artystów, ich trudna droga na szczyt lub krótkie, dziś w wielu przypadkach zapomniane chwile chwały. To w tym okresie pojawiły się chociażby grupy Hey, Varius Manx, Wilki, Myslovitz czy O.N.A.; rynek muzyczny zdominowały artystki takie jak Edyta Bartosiewicz, Kasia Kowalska, Edyta Górniak, Anita Lipnicka, Justyna Steczkowska, Reni Jusis czy Kayah. Powrócili Urszula, Budka Suflera i Maanam, tworzyli Grzegorz Ciechowski i Piasek, a także pojawiły się pierwsze girls- i boysbandy - Just 5 czy De Su - czyli wszystkie te zespoły i artyści, którzy, jak konstatuje autor, są dziś - o ile jeszcze żyją, cokolwiek tworzą i funkcjonują w życiu publicznym - „cieniem siebie sprzed lat”. Jakkolwiek by nie oceniać branży, jej kulisy z lat po transformacji aż proszą się o opowieść pełną konkretów, nieoczywistych faktów i przemilczanych wątków. Problem w tym, że oddając głos przede wszystkim przedstawicielom firm fonograficznych, otrzymujemy opowieść skoncentrowaną na kwestiach biznesowych oraz sieci zależności pomiędzy ludźmi z branży i prasy muzycznej - wzajemnie na siebie oddziałujących i tworzącycj swoisty układ naczyń połączonych. Narracja, której wydźwięk sprowadza się do tezy, że za fasadą twarzy, dźwięków i głosów, które na pewnym etapie rozpalały zmysły słuchaczy, krył się przede wszystkim chłodno wykalkulowany biznes, platforma do robienia interesów lub przestrzeń do zaistnienia osób, które - z mniejszym lub większym powodzeniem - manipulowały rynkiem i kreowały muzyków. Tylko czy to kogokolwiek dziś dziwi? Czy kogokolwiek jeszcze szokuje? Opisujące dekady polskiej muzyki pop wypowiedzi byłych i obecnych krytyków, producentów oraz przedstawicieli koncernów fonograficznych stają się monotonne i powtarzalne; żywiej i cieplej robi się dopiero wtedy, gdy do głosu dochodzą nieliczni artyści (jak już wspomniałem, autorowi nie udało się chyba dotrzeć do ongiś pierwszoligowych postaci). Ponadto wypowiadający się zachowują się wyraźnie asekuracyjnie, gdy poruszane są tematy kontrowersyjnych postaci i wątpliwych praktyk, manipulacji i nadużyć - na zasadzie: „nie wiem, jak było”, „ludzie mówili, ale nie wiem, czy to prawda” i podobnych uników. Oczywiście osoby obciążone kontrowersjami głosu nie zabierają i na cytowane w tekście zapytania mailowe autora nie odpowiadają. Ogółem praca Tomasza Lady warta jest docenienia. Porusza kilka interesujących wątków, lecz w żadnym aspekcie nie odkrywa historii nieznanej czy zakazanej. O większości tych spraw głośno mówiło się już w tamtych czasach, a ludzie związani z branżą ujawniali znacznie bardziej kontrowersyjne fakty w sposób o wiele bardziej bezpośredni i bezkompromisowy. To książka warta przeczytania, ale sprawiająca - i to raczej nie z winy autora, lecz braku chęci zabrania głosu przez osoby, które mogłyby przedstawić swoją, być może ciekawszą, wersję historii polskiej muzyki pop - poczucie dokuczliwego niedosytu.
Rafał Jasiński - awatar Rafał Jasiński
ocenił na64 miesiące temu
Wszystko, co sobie wymyślisz: Peter Jackson i jego Śródziemie Ian Nathan
Wszystko, co sobie wymyślisz: Peter Jackson i jego Śródziemie
Ian Nathan
Ian Nathan udowadnia po raz kolejny w swojej pracy jaki jest wyjątkowy. Jak do tej pory żadnej innej książki biograficznej nie czytało mi się tak dobrze jak tych od Iana. Pomimo koneksji w reżyserami, aktorami, całym środowiskiem filmowym, pozostał bezstronny, jasne w tej książce znajdziemy największe poparcie jakie istnieje dla filmów Władcy Pierścieni i samego Petera Jacksona ale kupując książkę, chyba zdajemy sobie sprawę, że tak właśnie będzie. Mimo to, autor w żadnym momencie nie wywiera swojej presji i narracji, po prostu opisuje na sucho wydarzenia które miały miejsce, on sam w niektórych brał udział, ale nie czuć tego ani na sekundę. Czasami podczas czytania tej książki zapominamy nawet kto ją napisał. Jest w niej tak dużo Petera i jego przemyśleń i ma się wrażenie jakby to on był jej autorem. Od książki dostałam wszystko to na co liczyłam. Nie zawiodłam się w ani jednym fragmencie podczas czytania. To był czysty majstersztyk i żałuję, iż każda biograficzna książka nie mogłaby być tak skonstruowała. Ciekawie, z anegdotami, z lekką dozą sarkazmu, opisująca te gorsze i lepsze strony, nie tuszuje niczego, prosto do celu ale opowiedziana w tak intrygujący sposób, że ma się ochotę czytać i czytać. W tej książce znajdziemy pełne kompendium wiedzy o powstawaniu filmów Władca Pierścieni plus mały dodatek o powstawaniu serii Hobbita. Jest tutaj naprawdę wszystko, po trudy jakie trzeba było przejść z znalezieniem wytwórni, prawa autorskie, budżet na film, ilość części jakie ma powstać. Tworzenie scenariuszy, ekipa która wciąż się rozrastała, poprzez fanów twórczości Tolkiena i tych mniej zagorzałych znawców. Poprzez wyszukanie cudownych miejsc natury, po obsadzenie najlepszych aktorów jacy mogli się trafić tej trylogii, po ponad roczne nagrywanie całego materiału, poprzez wydarzenia związane z wypuszczaniem filmów do kin, całą otoczkę związana z Oscarami, po oczywiście najwspanialsze efekty specjalne i muzykę. Mamy tu wszystko i jest to piękna wiedza zebrana w jednym miejscu. Zapewne książka mogłaby być jeszcze dłuższą, jeszcze bogatsza gdyby znalazło się w niej więcej wypowiedzi poszczególnych aktorów, ale to co tutaj dostaliśmy jest w sam raz zadowalające. Książka zdecydowanie dla fanów twórczości Tolkiena, fanów filmów Władca Pierścieni, Hobbit oraz twórczości Petera Jacksona i jego ekipy.
Erikss - awatar Erikss
ocenił na101 dzień temu
Swans – ofiara i transcendencja Nick Soulsby
Swans – ofiara i transcendencja
Nick Soulsby
Swan to zespół, który odcisnął swoje piętno w historii muzyki przez duże „M” pisanej. Jego fundamentem jest Michael Gira, postać barwna i kontrowersyjna. Książka opowiada o tym „jak wykuwała się stal”. Jest napisana w konwencji wywiadu rzeki, gdzie pozwolono dojść do głosu ważnym postaciom, które wniosły coś w dzieje zespołu. Ponieważ jest ich trochę, pisarz zrobił ich spis i zamieścił na końcu lektury. Owe zestawienie zawiera, krótki biogram każdej zamieszczonej w nim postaci. Wywiad jest podzielony na okresy historyczne, w większości związane z wydaniem kolejnego albumu. Osobą wiodącą prym jest oczywiście lider zespołu Michael Gira, ale zamieszczono również wypowiedzi opozycji. Całość skupia się nie tylko na twórczości, ale przedstawia też wzajemne i bardzo trudne relacje wewnątrz grupy. Lider nie był osobą łatwą we współpracy, czego nie ukrywa się w tej książce. W publikacji mamy też posłowie Bartka Chacińskiego, który przedstawia swoje zdanie na temat Michaela Giry. Zdanie, jakby odmienne o innych (?). Wydanie w twardej czarnej klimatycznej oprawie z obwolutą, która jest jednocześnie jedyną ilustracją na okładce. Trafnie dobrane zdjęcie sprawia, że to wydanie ładnie się prezentuje. W środku dobry papier i kilka zdjęć. Książkę czyta się dobrze. Nie ma w niej miejsca na nudę czy dłużyzny. Dobór wypowiedzi i ludzi powoduje napięcie i ciekawość – co jest bardzo ważne przy takiej konwencji. Ze swej strony polecam wszystkim, którzy coś tam Swans słyszeli i tym, którzy chcieliby poznać wyjątkowe zjawisko na muzycznym rynku.
Marcin Kowalczyk - awatar Marcin Kowalczyk
ocenił na82 lata temu

Cytaty z książki W otchłań. Od narodzin Black Sabbath i dalej

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki W otchłań. Od narodzin Black Sabbath i dalej