ArtykułyCzytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać376
ArtykułyNadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać7
ArtykułyWiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać13
Artykuły"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać12
Narzeczona na zamówienie: Szybki kurs miłości. Część 1

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Cykl:
- Narzeczona na zamówienie (tom 2.1)
- Data wydania:
- 2024-09-11
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-09-11
- Liczba stron:
- 440
- Czas czytania
- 7 godz. 20 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788328915626
Narzeczona na zamówienie powraca!
Poznaj historię Crystal Carver – przebojowej młodszej siostry Aarona Carvera
Crystal z zazdrością obserwuje nowe życie swojego brata, które ku jej zaskoczeniu ułożyło się znacznie lepiej, niż zakładała. Aaron w końcu znalazł wielką miłość, żeni się i wkrótce zostanie ojcem! Świetnie radzi sobie z prowadzeniem firmy, a dzięki czułej opiece żony coraz rzadziej wpada w kłopoty.
Tymczasem panna Carver stara się skupić na własnym związku z najlepszym przyjacielem brata, Maxem Sprayberrem. Pomimo wysiłków dziewczyny rodzice Maxa wciąż nie akceptują jej w roli wybranki syna. Aby zdobyć ich przychylność, Crystal postanawia się zmienić. Zwraca się również z prośbą do Hailey, by się dowiedzieć, jak zostać idealną kandydatką na narzeczoną. Może wtedy państwo Sprayberrowie zobaczą w niej przyszłą synową?
Jednak na drodze Crystal pojawią się nowe problemy, którym będzie musiała stawić czoła…
Czy można udawać kogoś, kim się nie jest, nie tracąc przy tym siebie? Czy miłość okaże się silniejsza od przeszkód? A może granie perfekcyjnej narzeczonej stanie się dla Crystal Carver początkiem zupełnie nowej, zaskakującej historii?
Książka dla czytelników powyżej szesnastego roku życia.
Kup Narzeczona na zamówienie: Szybki kurs miłości. Część 1 w ulubionej księgarnii
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Oceny książki Narzeczona na zamówienie: Szybki kurs miłości. Część 1
Poznaj innych czytelników
263 użytkowników ma tytuł Narzeczona na zamówienie: Szybki kurs miłości. Część 1 na półkach głównych- Chcę przeczytać 161
- Przeczytane 99
- Teraz czytam 3
- Posiadam 24
- Audiobook 5
- 2024 5
- 2025 4
- Ulubione 3
- Chcę w prezencie 3
- Ebook 2
Tagi i tematy do książki Narzeczona na zamówienie: Szybki kurs miłości. Część 1
Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Narzeczona na zamówienie: Szybki kurs miłości. Część 1
Bądź pierwszy
Dodaj cytat z książki Narzeczona na zamówienie: Szybki kurs miłości. Część 1
Dodaj cytat









































OPINIE i DYSKUSJE o książce Narzeczona na zamówienie: Szybki kurs miłości. Część 1
'- Trudno było mi się na tym skupić, zwłaszcza że każdy mógł na nas spojrzeć . Ale świadomość tego, że patrzy na mnie mój były facet, któremu chciałam odpłacić pięknym za nadobne, tylko dodatkowo mnie nakręcała i podniecała.
Rozchyliłam na chwilę powieki, by upewnić się, że Max i Marisol nas widzą .Widzieli. oj, zdecydowanie nas widzieli.
Cieszyłam się swoim zwycięstwem, dlatego z przyjemnością powróciłam do pocałunku. Powróciłam do ust faceta, którego
pragnęłam w tamtym momencie jak nikogo innego. +'
'- Trudno było mi się na tym skupić, zwłaszcza że każdy mógł na nas spojrzeć . Ale świadomość tego, że patrzy na mnie mój były facet, któremu chciałam odpłacić pięknym za nadobne, tylko dodatkowo mnie nakręcała i podniecała.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toRozchyliłam na chwilę powieki, by upewnić się, że Max i Marisol nas widzą .Widzieli. oj, zdecydowanie nas widzieli.
Cieszyłam się swoim zwycięstwem,...
Muszę przyznać, że byłam naprawdę ciekawa historii Crystal z powodu jej zadziornego charakteru, który mogłam już przeczytać w Narzeczonej na zamówienie historii o Hailey i Aaronie.
Jej postać wydawała mi się bardzo ciekawa i co do tego się nie pomyliłam.
Książka jest idealna dla czytelników szukających lekkich książek, ale i równie wciągających. Lektura do przeczytania w niecałe dwa dni.
Crystal zrobi wszystko, aby rodzice jej chłopaka Maxa ją polubili, dlatego postanowiła pokazać, że sprosta każdemu zadaniu. W ten sposób dzięki pomocy Hailey zaczęła pracować w firmie. Jej opiekunem był Arsen. Ta dwójka od początku nie pałała do siebie sympatią. Wkrótce Carver mimo swoich starań, rozstała się z Maxem i poczuła, że jej życie traci barwy, ale na krótko, ponieważ wpadła wir pracy, gdzie pojawiły się nowe problemy, którym musiała sprostać.
W relacji Crystal i Arsena nie brakowało konfliktów, wspólnych zaczepek, a także wielu potyczek. Mimo wszystko chłopak dbał też aby w jego towarzystwie dziewczynie nie stało się nic złego.
Książkę czyta się dość szybko, co spowodowane jest lekkim piórem autorki. Angelika idealnie wprowadza napięcie romantyczne, mieszając je z dawką humoru, a także licznych dramatów. Dialogi jakimi jest przepełniona książką są przemyślanie i idealnie komponują wpasowują się w dane sytuacje w książce.
Trzeba też zaznaczyć, że nie jest to książka wymagająca i chociaż znalazłam w niej kilka fragmentów idealnych do refleksji, to nie jest ich zbyt wiele. Fabuła jest prosta i nie składa się z wielu złożonych wątków, dzięki czemu jest to pozycja idealna na zastój czytelniczy.
Podsumowując jest to lekka historia romantyczna z dawką humoru idealna na “odmóżdżenie”.
Muszę przyznać, że byłam naprawdę ciekawa historii Crystal z powodu jej zadziornego charakteru, który mogłam już przeczytać w Narzeczonej na zamówienie historii o Hailey i Aaronie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJej postać wydawała mi się bardzo ciekawa i co do tego się nie pomyliłam.
Książka jest idealna dla czytelników szukających lekkich książek, ale i równie wciągających. Lektura do przeczytania w...
𝙽𝚊𝚛𝚣𝚎𝚌𝚣𝚘𝚗𝚊 𝚗𝚊 𝚣𝚊𝚖𝚘́𝚠𝚒𝚎𝚗𝚒𝚎
𝚂𝚣𝚢𝚋𝚔𝚒 𝚔𝚞𝚛𝚜 𝚖𝚒𝚕𝚘𝚜́𝚌𝚒 1
★★★★★★★★☆☆
Q:
[recenzja]
"Doceń czas, który masz, i go nie zmarnuj."
Crystal to młoda i rozpieszczona dziewczyna z bogatej rodziny, która po stracie ojca stara się odnaleźć swoje miejsce w życiu. Z czasem dojrzewa, staje się silna, niezależna i zdeterminowana, by udowodnić swoją wartość – zarówno sobie, jak i innym.
Arsen to chłodny, zdystansowany i profesjonalny pracownik firmy eventowej, który skrywa bolesną przeszłość. Początkowo nieprzyjazny wobec Crystal, z czasem zaczyna się zmieniać – odsłania wrażliwszą stronę, staje się bardziej opiekuńczy i zaangażowany.
"Z jego twarzy nie dało się nic wyczytać, był jak mur – niewzruszony i nieprzenikniony"
...
Ten tom spodobał mi się bardziej, niż historia Hailie i Aarona.
Jako fanka motywu enemies to lovers i slow burnu bawiłam się przecudownie na ich słownych przepychankach i już nie mogę się doczekać momentu, w którym enemies zmieni się w lovers i wybuchnie ogień, gdzie dojdzie do czegoś więcej między głównymi bohaterami.
Książkę przesłuchałam "na jednym tchu". Nie potrafiłam się oderwać a przyjemny i przystępny styl pisania tylko umilił podróż po świcie Crystal i Arsena.
Bardzo polubiłam się z bohaterami, więc cieszę się, że to nie koniec ich historii i będę mogła spędzić z nimi trochę więcej czasu i poznać ich jescze bliżej.
Choć książka nie jest pozbawiona wad, takich jak momentami sztuczne dialogi czy przewidywalność, to jednak potrafi wciągnąć i dostarczyć emocjonalnych przeżyć.
„Narzeczona na zamówienie. Szybki kurs miłości. ” to przyjemna lektura dla miłośników romansów, którzy szukają historii pełnej humoru i postaci, które podbijają serca.
Zdecydowanie warto dać jej szansę, zwłaszcza jeśli szukasz czegoś, co poprawi Ci humor i pozwoli na chwilę oderwać się od codzienności.
𝙽𝚊𝚛𝚣𝚎𝚌𝚣𝚘𝚗𝚊 𝚗𝚊 𝚣𝚊𝚖𝚘́𝚠𝚒𝚎𝚗𝚒𝚎
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to𝚂𝚣𝚢𝚋𝚔𝚒 𝚔𝚞𝚛𝚜 𝚖𝚒𝚕𝚘𝚜́𝚌𝚒 1
★★★★★★★★☆☆
Q:
[recenzja]
"Doceń czas, który masz, i go nie zmarnuj."
Crystal to młoda i rozpieszczona dziewczyna z bogatej rodziny, która po stracie ojca stara się odnaleźć swoje miejsce w życiu. Z czasem dojrzewa, staje się silna, niezależna i zdeterminowana, by udowodnić swoją wartość – zarówno sobie, jak i innym....
Znakomita historia pokazująca, że nie wolno nam przestać wierzyć we własne możliwości. Polecam
Znakomita historia pokazująca, że nie wolno nam przestać wierzyć we własne możliwości. Polecam
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Narzeczona na zamówienie” urzekła mnie już przy historii Aarona i Hailey, i po tym wiedziałam, że nie ma takiej opcji, bym przeszła obojętnie wobec historii Crystal, więc obowiązkowo musiałam ją przeczytać. I muszę przyznać, że Crystal i Arsen zafascynowali mnie nawet bardziej niż Aaron i Hailey. Niesamowicie podobało mi się to, jak wyglądała relacja między głównymi bohaterami – ich początkowa nienawiść była bardzo elektryzująca i sprawiała, że z zapartym tchem czekałam na to, co między nimi się wydarzy, tym bardziej że pojawiły się tutaj elementy romansu biurowego, co dodawało tej historii nutkę pikanterii. A gdy zaczęli się do siebie przekonywać, pojawiły się tak słodkie momenty, że wręcz się rozpływałam. Ta książka to czysta przyjemność czytelnicza. Niesamowicie dobrze się ją czytało, pióro autorki jest bardzo lekkie i przyjemne, bohaterów nie da się nie lubić i fabularnie wszystko ze sobą gra na tyle dobrze, że z tą książką się siada i po prostu się ją czyta i dobrze się przy niej bawi.I ja nie mogę już się doczekać, aż sięgnę po drugą część historii Crystal i Arsena, bo jestem tego pewna, że będzie jeszcze lepsza niż pierwsza część.
„Narzeczona na zamówienie” urzekła mnie już przy historii Aarona i Hailey, i po tym wiedziałam, że nie ma takiej opcji, bym przeszła obojętnie wobec historii Crystal, więc obowiązkowo musiałam ją przeczytać. I muszę przyznać, że Crystal i Arsen zafascynowali mnie nawet bardziej niż Aaron i Hailey. Niesamowicie podobało mi się to, jak wyglądała relacja między głównymi...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka Narzeczona na zamówienie: Szybki kurs miłości część 1, opowiada historię Crystal która jest szaleńczo zakochana w swoich chłopaku Maxie, lecz jego rodzice uważają dziewczynę za rozpuszczoną księżniczkę która nic w życiu nie osiągnie. Crystal podsłuchała rozmowę jej chłopaka a także jego rodziców, szantażują go że jeśli nie rozstanie się z dziewczyną to zostanie zwolniony z ich firmy gdzie widział w niej całą swoją przyszłość, dziewczyna nie chcąc aby z nią zerwał postanawia się zmienić. Zaczyna ubierać się bardzo elegancko i próbuje zachowywać się bardzo dojrzale, ale stwierdza że to nie jest wystarczająco żeby jego rodzice ją zaakceptowali, więc zatrudnia się w firmie żony jej brata, która zajmuje się organizowaniem imprez, a jednym z ważniejszych pracowników jest Arsen, który miał wdrążyć Crystal w ten biznes, lecz już od pierwszego spotkania się nie polubili gdzie żaden z dwójki jeszcze nie wiedział że będą ze sobą pracować, nie wiedzieli oni jeszcze że ta relacja między nimi zmieni się o 180 stopni.
Książka od której nie umiałam się oderwać, i gdzie mogłam przeczytać punkt widzenia Crystal jak i zarówno Arsena i zrozumieć obu bohaterów. Dziewczyna niby rozpieszczona, ale tylko osoby które przeczytały tą książkę mogą stwierdzić ze nie dokońca tak było, racja miała wszystko co tylko sobie zapragnęła, ale to ona próbowała zmienić się dla swojego chłopaka, to ona pomimo że nigdy nie brakowało jej pieniędzy zatrudniła się w pracy. Chłopak niestety tego nie docenił, ale Crystal nie poddała się z tego powodu i zaczęła zauważać że w pewien sposób rozwija swoją pasję. Pomimo że Arsen i Crystal nie zaczęli dobrze i nie pokochali się od pierwszego spotkania to z pewnością mogę stwierdzić że coś pomiędzy nimi zaiskrzyło. To jak w pewien sposób chłopak troszczył się o dziewczynę rozczuliło niejednego czytelnika. Niecierpliwie czekam na 2 część ponieważ pierwsza zostawiła mnie z pewną zagadką dotyczącą uczuć bohaterów, pokochałam tą historie i z pewnością będę polecać ją każdemu, nie mogę nawet zliczyć ile razy śmiałam się z tekstów bohaterki oraz w jaki sposób pokazała że niemożliwe staje się możliwym. Autorka zadbała o każdy szczegół i dopracowała tą historie jak najlepiej się dało, z przyjemnością mogę dać tej opowieści 5/5 ⭐️.
Książka Narzeczona na zamówienie: Szybki kurs miłości część 1, opowiada historię Crystal która jest szaleńczo zakochana w swoich chłopaku Maxie, lecz jego rodzice uważają dziewczynę za rozpuszczoną księżniczkę która nic w życiu nie osiągnie. Crystal podsłuchała rozmowę jej chłopaka a także jego rodziców, szantażują go że jeśli nie rozstanie się z dziewczyną to zostanie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMacie czasem tak, że sięgacie po jakąś książkę bez większych oczekiwań, a okazuje się bardzo pozytywnym zaskoczeniem?
U mnie dokładnie tak było z „Narzeczoną na zamówienie”. Nie mogłam się od niej oderwać pomimo jej objętości. 🧡
Styl autorki bardzo przypadł mi do gustu. Nie było określeń lub zdarzeń, które by mnie zażenowały, albo przewróciłabym przez nie oczami. Było uroczo, ciekawie, a momentami bardzo zabawnie. Przysięgam, że chwilami śmiałam się na głos. 😅 Historia otula jak kocyk, jest niesamowicie komfortowa. Naprawdę warto po nią sięgnąć. Nie mogę się doczekać drugiej części, a w międzyczasie wrzucam poprzednią książkę z tej serii Angeliki w audiobooka.
Główni bohaterowie byli świetni. Każdy miał za sobą pewne zdarzenia, które odciskały dziś na nim piętno. Choć nie zawsze było łatwo, to naprawdę dobrze sobie ze wszystkim radzili. Relacja pomiędzy Arsenem i Crystal? Złoto od samego początku. 😅🧡 Kibicowałam im bardzo i cieszę się z tego, jak ich historia się toczyła. Wszystko było idealnie wyważone. Tempo rozwoju relacji, ich zaangażowanie, ewolucja uczuć. Książka jest 16+, nie znajdziecie tutaj spicy scen rozpisanych na kilka stron i muszę przyznać, że bardzo mi się to podobało! Naprawdę, historia i uczucia bohaterów są tutaj tak fajnie rozpisane, że nie ma żadnego niedosytu.
Polecam, bo można przy niej świetne spędzić czas. 🤌🏻
Macie czasem tak, że sięgacie po jakąś książkę bez większych oczekiwań, a okazuje się bardzo pozytywnym zaskoczeniem?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toU mnie dokładnie tak było z „Narzeczoną na zamówienie”. Nie mogłam się od niej oderwać pomimo jej objętości. 🧡
Styl autorki bardzo przypadł mi do gustu. Nie było określeń lub zdarzeń, które by mnie zażenowały, albo przewróciłabym przez nie oczami. Było...
Crystal jest nieakceptowana przez rodziców jej chłopaka Maxa. Jest zatem gotowa poświęcić się dla niego na tyle aby zmienić swoje usposobienie i dotychczasowy styl życia. Podejmuje nawet pracę choć tak naprawdę nigdy nie miała z nią do czynienia.
Już pierwszego dnia pracy w firmie szwagierki -Haelyn, Crystal trafia na gburowatego Aresa, który nie ukrywa swojej wrogości co do niej.
„Narzeczona na zamówienie. szybki kurs miłości” część 1 jest to książka, przy której cudownie się bawiłam. Uwielbiam styl pisania Angeliki, ponieważ on zawsze wciąga mnie w historię na tyle, że chcę wiedzieć co będzie dalej.
Bardzo podoba mi się połączenie w tej książce humoru ze zmaganiem się z przeciwnościami losu.
Fabuła płynnie się tutaj rozwija, przez co czytelnik nie ma prawa się przy niej nudzić.
Moją ulubioną bohaterką tej części jest oczywiście Crystal, która dla ukochanego była w stanie poświęcić siebie i swoje dotychczasowe życie.
Lubie również Arsena, ponieważ wiem, że pod powłoką gburowatego i ponurego człowieka kryje się niesamowicie dobry i czuły mężczyzna. Niejednokrotnie pokazał to swoim postępowaniem wobec Crystal.
Z niecierpliwością czekam na dalsze losy Crystal i Arsena, bo przez to zakończenie chcę na już kolejną część!
Crystal jest nieakceptowana przez rodziców jej chłopaka Maxa. Jest zatem gotowa poświęcić się dla niego na tyle aby zmienić swoje usposobienie i dotychczasowy styl życia. Podejmuje nawet pracę choć tak naprawdę nigdy nie miała z nią do czynienia.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJuż pierwszego dnia pracy w firmie szwagierki -Haelyn, Crystal trafia na gburowatego Aresa, który nie ukrywa swojej wrogości co...
Gdybym miała oceniać tylko pierwszą połowę tej książki, wpadło by co najwyżej 2/10. Jest to niekończący się festiwal absurdów, dziur logicznych i mądrości życiowych, które nie powinny nigdy ujrzeć światła dziennego, bo jeszcze nie daj Boże ktoś je weźmie na poważnie i zmarnuje sobie życie.
Co mnie w tej ostatniej kwestii drażni najmocniej, to nieudolne przemycenie światopoglądu "spotykanie się z daną osobą wymaga ode mnie jakichkolwiek zmian = zrywam z nią!". Oczywiście nie ulega wątpliwości, że w sytuacji, gdy partner/partnerka wymaga od nas DRASTYCZNYCH zmian swojego życia czy wręcz swojej osobowości, to należy się mocno zastanowić, czy jest w ogóle sens trzymać się takiego związku, bo chyba ta osoba nie tyle kocha nas samych, co jakieś wyobrażenie o nas, które sobie wychodowala w głowie i chce wcielić w życie. No, chyba że w grę wchodzi zmiana czegoś, co ewidentnie odbija się negatywnie na naszym życiu, np. zerwanie z narkotykami, wtedy jak najbardziej dajmy się zmienić. Ale sytuacja, gdzie dziewczyna stwierdza, że może zacznie się ubierać nieco bardziej elegancko i w sumie fajnie byłoby znaleźć pracę, a reakcja jej przyjaciółek brzmi jak hurr durr jesteś idealna, po co się będziesz zmieniać dla chłopa? No litości. Szczególnie, że nasza bohaterka nie jest żadnym ideałem, a nadętą dziunią zainteresowaną tylko czubkiem własnego nosa i okazjonalnymi wygibasami na stole po kilku głębszych, uważającą, że skończenie liceum i znane nazwisko predestynują ją do objęcia prezesury w najbardziej znanej na rynku firmie.
Ręce opadają na widok tego, jak bardzo ta dziewczyna jest odklejona od rzeczywistości i jak niesamowity brak dojrzałości prezentuje. Jej brat logicznymi argumentami tłumaczy jej, dlaczego nie jest odpowiednią osobą do objęcia miejsca w zarządzie firmy? Wpada w furię i obraża się. Zwierzchnik logicznymi argumentami wytyka jej, że jest nieprzygotowana i niekompetentna? Wpada w furię i obraża się. No bo jak to tak, że nikt w nią nie wierzy? Przecież ona bardzo chce. W końcu ma już 19 lat, jest bardzo dorosła i ona chce, a jak chce, to powinni jej dać bez niepotrzebnych utrudnień, jak np. nauka, czy zdobycie doświadczenia... To będzie niepopularna opinia, ale jakoś nie dziwię się rodzicom jej chłopaka, że zgrzytali zębami na samą myśl o takiej synowej. Ta dziewczyna to chodzący posąg megalomani, braku obycia i braku kultury z domieszką czystego chamstwa. Jedyne, co można jej policzyć na plus to fakt, że nie jest do końca tak tępa, jak się wydaje, bo po konfrontacji z rzeczywistością w końcu docierają do niej jakieś przebłyski tego, że wcale nie jest tak niezaprzeczalnie fantastyczna, jak jej tatuś i koleżanki wmawiali.
No dobrze, ale na arcypaskudnym charakterze wady tej postaci się nie kończą. Nie jest przedstawiana w sposób spójny, jej zdolności różnią się w zależności od sceny. I tak np. mamy sytuację, gdy w nowej pracy prezentuje pamięć zlotej rybki nie będąc w stanie przyswoić kilku podstawowych, dość intuicyjnych informacji, a kilkadziesiąt stron dalej olśniewa wszystkich długim wywodem na temat historii mody wykorzystując przy tym ogromną ilość danych, jakie zapamiętała od tak, przy przerzucaniu zdjęć sukienek. Jasne, że łatwiej zapamiętać coś, co nas interesuje, ale tutaj ta dysproporcja pamięciowa urasta do granic absurdu, a logikę ma za nic. Należało by tu w sumie zaznaczyć, że spójność z założeniami początkowymi generalnie nie jest mocną stroną tej powieści i kolejnym kwiatkiem w tej dziedzinie jest choćby status materialny rodziny Crystal. Z jednej strony bogactwo o stopniu pozwalającym na dyktowane fanaberią zakupy hurtowych ilości Prady, Diora i reszty projektanckiej ferajny, z drugiej szukanie zaszczurzonego mieszkania w podejrzanej dzielnicy i własnoręczne sprzątanie bajzlu po imprezie zamiast zamówienia na ASAP firmy sprzątającej. Wybujała wiara bratowej w zdolności do tworzenia przez Crystal rękodzieła, która powstała na widok wykonanych przez nią ozdóbek, też nieźle się w ten schemat wpisuje, bo jest o tyle nierozumiała, że z opisu rzeczone DIY brzmiały raczej banalnie i biednie. Podobnie z resztą, jak opisy kreacji, jakie zakładała nasza dziedziczka. Jak na osobę po pierwsze zakochaną w modzie, po drugie bogatą, jej gust co do ubioru jest zdecydowanie specyficzny.
Naprawdę, żeby przebrnąć przez to, co dzieje się w pierwszej połowie powieści, trzeba (jak któryś użytkownik tego portalu kiedyś fajnie napisał) nie tyle zawiesić wiarę, co wysłać mózg na wakacje.
Ale w sumie warto. Druga połowa wynagradza te katusze.
Wątek romantyczny między główną parą pojawia się jak większość rzeczy w tej powieści, czyli z czapy i bez jakichkolwiek podwalin. Ot, po prostu w którymś momencie jedno z nich zaczyna ciepło myśleć o tym drugim, choć chwilę wcześniej miało ochotę je nabić na pal. Oczywiście równocześnie odkrywa w nim pokłady cudownych cech osobowości, których do tej pory nie widziało... ponieważ ich tam wcale nie było, tylko pojawiły się nagle z tylnej części ciała, ale o tym wie tylko czytelnik, bohater już niekoniecznie. No mniejsza. W obliczu tego, jak fantastycznie ten rozkwitający romans został napisany, jestem w stanie mu wybaczyć swobodny stosunek do logiki. Z oczywistych względów nie mam na myśli sposobu przedstawienia tego, jak relacja się zacieśnia, natomiast dostajemy wiele naprawdę dobrych scen pokazujących świeżo zawartą przyjaźń i wzajemną troskę bohaterów. To, jak wiele ostatecznie okazują sobie wsparcia, jak zgrany duet udaje im się stworzyć i jak wspólnie walczą z przeciwnościami - to wszystko jest niesamowicie ujmujące, urocze i przemawiajace do wyobraźni. Ale to wszystko nic, ponieważ dostajemy w pakiecie jeszcze dwie sceny-petardy: kolację firmową i pokaz mody (kto wie, ten wie). Fakt faktem przy okazji pchnięcia fabuły ku tej ostatniej poziom baśniowości zdarzeń wystrzelił pod niebiosa i zabrakło w tej fantastyce jeszcze tylko okrasy ze smoka, ale całkowicie można to wybaczyć, bo piękno i przekaz tej sceny po prostu rozwala mózg.
Przy okazji Crystal zalicza ewolucję z nadętej, wszystkolepiejwiedzącej wiedźmy do osoby zdecydowanie realniej oceniającej swoje kompetencje. O dziwo zaczyna też mieć jakieś przebłyski empatii. Ta przemiana głównej bohaterki jest zdecydowanie najbardziej pozytywną zmianą w stosunku do jej początku.
Mimo paru jasnych punktów nie jest to książka, która zasługuje na wysoką notę, stanowczo za dużo w niej dziur i nonsensów, a za mało korekty. W autorce widzę natomiast olbrzymi potencjał na pisanie w przyszłości świetnych romansów z gatunku tych zapadających głęboko w pamięć, jednocześnie cudownie bajkowych i dosadnie realistycznych.
Gdybym miała oceniać tylko pierwszą połowę tej książki, wpadło by co najwyżej 2/10. Jest to niekończący się festiwal absurdów, dziur logicznych i mądrości życiowych, które nie powinny nigdy ujrzeć światła dziennego, bo jeszcze nie daj Boże ktoś je weźmie na poważnie i zmarnuje sobie życie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo mnie w tej ostatniej kwestii drażni najmocniej, to nieudolne przemycenie...
Crystal, po śmierci ojca, znajduje wsparcie w swoim chłopaku Maxie, w którym jest zakochana od dzieciństwa. Musi stawić czoła jego rodzicom, którzy nie traktują jej poważnie i uważają, że nie jest odpowiednią partnerką dla ich syna. Postanawia udowodnić im, że się mylą, pokazując, że jest dorosłą i odpowiedzialną kobietą, zdolną do samodzielnego utrzymania się. Crystal podejmuje pracę w firmie eventowej, gdzie jej szwagierka Hailey jest szefową. Tam poznaje Arsena, który ma ją wprowadzić w tajniki nowej pracy.
„Narzeczona na zamówienie. Szybki kurs miłości” to drugi tom serii, który łączy w sobie lekki, zabawny romans biurowy. Ta Historia ta jest wciągająca, czytałam ją z takim zapałem, że nawet nie zauważyłam, kiedy dotarłam do końca. Od samego początku przykuła moją uwagę i ani przez chwilę się nie nudziłam.
Jednym z największych atutów tej książki jest przedstawienie przemiany Crystal, która rozwija się stopniowo przez całą historię, zamiast być skondensowana w kilku rozdziałach, jak to czasem bywa.
Postacie w tej książce są świetnie wykreowane, posiadają swoje unikalne charaktery, mocne i słabe strony. Popełniają błędy i uczą się na nich, mają swoje lęki oraz marzenia, które chcą zrealizować. Ich relacja rozwija się powoli i naturalnie, co bardzo mi się podoba. Każdy ich gest i zachowanie wywoływały u mnie uśmiech.
Książka „Narzeczona na zamówienie” wyciągnęła mnie z czteromiesięcznego zastoju czytelniczego i od razu zdobyła moje serce. Wiedziałam, że kolejne książki Angeliki Łabudy muszę przeczytać. Jej styl pisania jest dla mnie niezwykle komfortowy, bardzo przyjemny i lekki. Każda kolejna książka tej autorki wydaje mi się jeszcze lepsza.
Gorąco polecam tę książkę każdemu, kto szuka wciągającej i pełnej emocji historii.
Crystal, po śmierci ojca, znajduje wsparcie w swoim chłopaku Maxie, w którym jest zakochana od dzieciństwa. Musi stawić czoła jego rodzicom, którzy nie traktują jej poważnie i uważają, że nie jest odpowiednią partnerką dla ich syna. Postanawia udowodnić im, że się mylą, pokazując, że jest dorosłą i odpowiedzialną kobietą, zdolną do samodzielnego utrzymania się. Crystal...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to