ArtykułyCzytamy w weekend. 1 maja 2026
LubimyCzytać425
ArtykułyLiteracki fenomen z Zurychu. „Lázár” hitem roku i międzynarodowym sukcesem!
LubimyCzytać1
ArtykułyNajpierw książka, później film - nadchodzące ekranizacje (30.04)
LubimyCzytać3
ArtykułyPrzeczytaj fragment nowej powieści szpiegowskiej Roberta Michniewicza!
LubimyCzytać2
Przysłona

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2024-08-29
- Data 1. wyd. pol.:
- 2024-08-29
- Liczba stron:
- 160
- Czas czytania
- 2 godz. 40 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788367121552
„Przysłona” jest opowieścią o kobietach, którym wielka historia odbiera wszystko.
Kup Przysłona w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Polecane przez redakcję
Opinia społeczności i
Przysłona
Niniejsza książka trafiła w moje ręce zupełnie przypadkowo, lecz skoro już tak się stało to pomyślałam, że oczywiście ją przeczytam i powiem Wam, że absolutnie nie żałuję poświęconego jej czasu. „Przysłona” napisana przez Panią Jadwigę Malinę to proza poetycka, w której pierwsze skrzypce grają bohaterki. Emilia, która emigruje z kraju za chlebem oraz jej babcia Rózia, dzięki której poznajemy historię życia tej starszej kobiety, z II Wojną Światową w tle. Oprócz tych są oczywiście również inne bohaterki, ale nie będę ich opisywać, by nie psuć Wam tej niewielkiej objętościowo lektury nadmiernymi opisami. Niniejsza publikacja podzielona została na dwie części. Jest to książka wręcz gęsta od różnorodnych emocji, a relacja babci i wnuczki zdecydowanie nie należy do łatwych. W „Przysłonie” wraz ze wszystkimi swoimi blaskami i cieniami ukazana została polska wieś, z której młoda Emilia, z jednej strony chce jak najszybciej się wyrwać, a z drugiej, kiedy już tak się dzieje to gdzieś w głębi serca bardzo tęskni za domem i babką. Tym bardziej że Rózia właściwie zastępowała jej ojca i matkę oraz tworzyła dom, jak najlepiej potrafiła… Okazuje się, że gdziekolwiek się w życiu znajdziemy, tęsknimy za tym, co nam znane od najmłodszych lat, a z drugiej strony na obczyźnie staramy się stworzyć swój własny, jak najbardziej komfortowy dla nas świat, mający naszą indywidualną aurę i będący odzwierciedleniem tego, co w sobie nosimy. Tak właśnie postrzegam pierwszą część tej wielopoziomowej i wieloznacznej książki. W drugiej części swojej opowieści autorka za sprawą tajemniczego zdjęcia sprzed lat, które jakimś cudem nie uległo zniszczeniu, przybliża nam dramatyczną rodzinną historię. Wątek ten ukazuje ogromny wpływ przeszłości na teraźniejszość, a oddziaływanie to trwa latami, i wciąż powraca echem do kolejnych pokoleń. Jeżeli chcecie poznać perypetie Emilii, Rózi i innych nietuzinkowych bohaterek i zanurzyć się w subtelną, a zarazem napisaną pięknym językiem oraz nasyconą przeżyciami, refleksjami i odczuciami opowieść to sięgnijcie po tę subtelną, a jednocześnie głęboko poruszającą prozę poetycką. Dostrzec w niej można wszystkie barwy pełnego wzlotów i upadków ludzkiego życia. Ukazana przez Panią Jadwigę Malinę historia jest nostalgiczna, a przy tym pochłaniająca czytelnika – stanowi zatem bardzo dobre połączenie poezji i prozy, co dodaje jej jeszcze głębszego wyrazu. * https://www.facebook.com/Ksiazkowoczyta * https://ksiazkowoczyta.blogspot.com/2025/03/kunsztowne-poaczenie-poezji-i-prozy.html
Oceny książki Przysłona
Poznaj innych czytelników
376 użytkowników ma tytuł Przysłona na półkach głównych- Przeczytane 204
- Chcę przeczytać 168
- Teraz czytam 4
- Posiadam 16
- 2025 15
- 2024 14
- Literatura piękna 6
- Chcę w prezencie 5
- Literatura polska 4
- Legimi 3
Inne książki autora

Czytelnicy Przysłona przeczytali również
Cytaty z książki Przysłona
Gdzie to musiało się plątać, gdzie spać? A jednak żyła. Przeżyła.
Gdzie to musiało się plątać, gdzie spać? A jednak żyła. Przeżyła.
- Co było gadać, i po co? Skoro i tak przepadła… Tyle lat, Tyle nieszczęścia.
- Co było gadać, i po co? Skoro i tak przepadła… Tyle lat, Tyle nieszczęścia.
- Jakby my mieli nie wziąć. Innych słów nie ma. Czy Bóg by nam wybaczył, a sumienie?
- Jakby my mieli nie wziąć. Innych słów nie ma. Czy Bóg by nam wybaczył, a sumienie?










































Opinie i dyskusje o książce Przysłona
Ciężko było mi się wczytać w tą książkę, te momentami trochę chaotyczne fragmenty nie zgrywały się w spójną całość, wspomnienia, urywki wydarzeń tu z przeszłości, tu z przyszłości. Jednak po kilkudziesięciu stronach wszystko zaczęło się ze sobą łączyć i się uzupełniać. Książka wydawałoby się, że prosta ale z każdą kolejną przeczytaną stroną coraz bardziej poruszająca.
Ciężko było mi się wczytać w tą książkę, te momentami trochę chaotyczne fragmenty nie zgrywały się w spójną całość, wspomnienia, urywki wydarzeń tu z przeszłości, tu z przyszłości. Jednak po kilkudziesięciu stronach wszystko zaczęło się ze sobą łączyć i się uzupełniać. Książka wydawałoby się, że prosta ale z każdą kolejną przeczytaną stroną coraz bardziej poruszająca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzedziwna książka!!!
Wpierw chcesz ją porzucić. Krótkie zdania; prymitywne, proste, bez głębi.
I gdzieś po 40 - 50 stronach zaczynasz otwierać szeroko oczy ze zdziwienia i nawet nie wiesz kiedy mijają kolejne minuty, kolejne przeczytane strony.
I nagle stajesz zdumiony, że jak to? Jak to koniec?
I tu też pojawia się zasadnicze pytanie: kto tak naprawdę jest głównym bohaterem? Na kim leży ciężar tej krótkiej opowieści? Zaskakujące jest to, jak łatwo dałam się wprowadzić w maliny, bo w pierwszym momemcie pomyślałam, że jest to Emilia...
Nie dajcie się zwieść pozorom! Nie porzucajcie książki! Dajcie jej szansę zaskoczyć Was, sponiewierać psychicznie. Naprawdę warto!
Przedziwna książka!!!
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toWpierw chcesz ją porzucić. Krótkie zdania; prymitywne, proste, bez głębi.
I gdzieś po 40 - 50 stronach zaczynasz otwierać szeroko oczy ze zdziwienia i nawet nie wiesz kiedy mijają kolejne minuty, kolejne przeczytane strony.
I nagle stajesz zdumiony, że jak to? Jak to koniec?
I tu też pojawia się zasadnicze pytanie: kto tak naprawdę jest głównym...
Opowieść o rodzinie i relacjach rodzinnych. We wszystko wpleciona jest wieś, nowy lepszy świat - zachód, wojna oraz dylematy ludzkie. Samo życie.
Książka napisana specyficznym jeżykiem, trzeba wpaść w rytm, żeby zrozumieć co się dzieje.
Bardzo dobra dwutorowa opowieść pokazująca prawdziwe życie, nostalgię życia na wsi. Siłę kobiet - szczególnie babki. Podejście starego i nowego pokolenia.
Opowieść o rodzinie i relacjach rodzinnych. We wszystko wpleciona jest wieś, nowy lepszy świat - zachód, wojna oraz dylematy ludzkie. Samo życie.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka napisana specyficznym jeżykiem, trzeba wpaść w rytm, żeby zrozumieć co się dzieje.
Bardzo dobra dwutorowa opowieść pokazująca prawdziwe życie, nostalgię życia na wsi. Siłę kobiet - szczególnie babki. Podejście starego i...
E-book
Historia że zdjęcia. Historia babki i jej rodziny. Julka i Rózia. Czy się odnajdą w przeszłości? I czy chcą się odnaleźć?
Dobra książka na jedno popołudnie.
E-book
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toHistoria że zdjęcia. Historia babki i jej rodziny. Julka i Rózia. Czy się odnajdą w przeszłości? I czy chcą się odnaleźć?
Dobra książka na jedno popołudnie.
"Przysłona" to kolejna z krótkiej listy pozycja zgłoszona do Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza. Tegoroczna edycja jest wyjątkowa, bo X – okrągły jubileusz. Bardzo się cieszę, że kapituła zdecydowała się na opublikowanie krótkiej listy 19 książek spośród prawie 100 zgłoszonych, bowiem moja przygoda z polskimi debiutami może w tym roku trwać dłużej.
Chata w ruinie na zapadłej, polskiej wsi. Tam właśnie mieszka Emilia. Jej oczy widzą świat jak przez mgłę, jakby oczy zasłonięte były przysłoną. To swoiste piętno i jednocześnie element tożsamości dziedziczony z pokolenia na pokolenie. Przysłony nie da się pozbyć, tak jak odcina się pępowinę. To niemożliwe.
Nie da się też od niej uciec. Nawet w Paryżu nie daje o sobie zapomnieć. Świat jest co chwila urywany, czytelnik oczami Emilii widzi jedynie migawki. Proste, bezosobowe zdania odgrodzone ostrymi machnięciami siekiery. Nie można ich połączyć tak, by tworzyły coś estetycznego. Mimo to składają się na spójną złudzenie całości, rzecz jasna niepełne.
Podczas uderzeń siekiery wióry lecą w każdą stronę. Niektóre są tak malutkie, że wpadają w jamki wykopane przez nornice, krety, dżdżownice. Inne trafiają do oczu, a stamtąd rozlewają się po całym ciele. Aż w końcu i czytelnik się zaraża. Oczy zasnuwa niepokojąca, przezroczysta kotara. Teatr wciąż trwa. Nie będzie antraktu, bo nie ma w tym świecie wybawienia. Szare kształty wciąż się przesuwają. I będą to robić aż do końca.
Ale czy istnieje jakiś koniec? Nawet zakończenie powieści wydaje się ucięte, niedokończone. Koniec bez końca, koniec niebędący końcem, koniec będący właściwie początkiem końca. Nie bez powodu te wyrazy wywodzą się z tej samej rodziny.
Napiszę wprost - nie lubię dusznych książek, a "Przysłona" właśnie taką jest, stąd nie do końca trafiła w mój gust. Zawsze brakuje mi w nich choć odrobinę czułości. Nie zmienia to faktu, że Jadwiga Malina wykreowała ciekawą historię, w której obiektywnie doceniam właśnie to, czego nie lubię, a więc tę duchotę właśnie. Świetnie koresponduje z nią także okładka projektu Agnieszki Gogoli.
Polecam „Przysłonę”, choć czy tego już w literaturze polskiej nie było? Trochę tak, trochę nie. Pytanie pozostawiam otwarte. Na pewno lektury nie żałuję.
"Przysłona" to kolejna z krótkiej listy pozycja zgłoszona do Nagrody Literackiej im. Witolda Gombrowicza. Tegoroczna edycja jest wyjątkowa, bo X – okrągły jubileusz. Bardzo się cieszę, że kapituła zdecydowała się na opublikowanie krótkiej listy 19 książek spośród prawie 100 zgłoszonych, bowiem moja przygoda z polskimi debiutami może w tym roku trwać dłużej.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toChata w ruinie...
Emilia wyjeżdża za pracą do Paryża. W rodzinnej wiosce zostawia ojca i babkę. Jedno zdjęcie pokazane podczas Wielkanocy sprawia, że nic już nie będzie takie samo.
Książka chaotyczna, z mnogością postaci i zażyłości. Ciężko się odnaleźć. Sposób pisania autorki nie przemówił do mnie. Zakończenie pozostawiło niedosyt.
Emilia wyjeżdża za pracą do Paryża. W rodzinnej wiosce zostawia ojca i babkę. Jedno zdjęcie pokazane podczas Wielkanocy sprawia, że nic już nie będzie takie samo.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka chaotyczna, z mnogością postaci i zażyłości. Ciężko się odnaleźć. Sposób pisania autorki nie przemówił do mnie. Zakończenie pozostawiło niedosyt.
Najpierw wyzwoliła gniew, później wycisnęła łzy z oczu. Bardzo prawdziwa i niesamowicie smutna.
Najpierw wyzwoliła gniew, później wycisnęła łzy z oczu. Bardzo prawdziwa i niesamowicie smutna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzez pierwszych kilka zdań ciężko było mi złapać rytm. Gdy to się udało, poszło! Język, który przenosi wprost do wiejskiej chaty i klimat, dzięki któremu czułam, że siedzę przy stole razem z bohaterkami. Opowieść na pewno zostanie długo w mojej pamięci. Mały minus za problem z połapaniem się w rodzinnych relacjach.
Przez pierwszych kilka zdań ciężko było mi złapać rytm. Gdy to się udało, poszło! Język, który przenosi wprost do wiejskiej chaty i klimat, dzięki któremu czułam, że siedzę przy stole razem z bohaterkami. Opowieść na pewno zostanie długo w mojej pamięci. Mały minus za problem z połapaniem się w rodzinnych relacjach.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzeczytałem ją z tzw "braku laku". No i bardzo się ucieszyłem z dobrego wyboru. Czyta się bardzo fajnie. Historia dziewczyny ze zdjęcia i jej historii z przed i czasów II wojny światowej urzeka. Pełno tu niedomówień, pięknych słów i historii z mikrokosmosu rodzinnego jakich pełno z tamtych czasów. Ale przez to, że to niewielki wycinek Wielkiej Historii tak pięknie się to czyta. No i chwyta za serce.
Gorąco polecam.
Przeczytałem ją z tzw "braku laku". No i bardzo się ucieszyłem z dobrego wyboru. Czyta się bardzo fajnie. Historia dziewczyny ze zdjęcia i jej historii z przed i czasów II wojny światowej urzeka. Pełno tu niedomówień, pięknych słów i historii z mikrokosmosu rodzinnego jakich pełno z tamtych czasów. Ale przez to, że to niewielki wycinek Wielkiej Historii tak pięknie się to...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNieduża książeczka a tyle tu emocji! Ludzkie historie splecione historią. Historią bez twarzy, uczuć. Losy okrutnie potargane przez różnice, politykę.
Zbyt górnolotne brzmią te słowa.
Wtopiłam się w podróż Emilki do Francji i zniknęłam. Wieś, babcia z wielkanocnym ciastem, dwie połączone kropki: kawałeczek starej kobiety w Paryżu, pachnąca gruszkami i świeżym mlekiem wioska .
Kilka kobiet, intrygujące postacie.
... I ogromny niedosyt, niedopowiedzenie, które gra drażniaco w głowie. Wiem, tak musiało być, ale....
Jej, jak nam potrzeba takich snutych śpiesznie historii!
Nieduża książeczka a tyle tu emocji! Ludzkie historie splecione historią. Historią bez twarzy, uczuć. Losy okrutnie potargane przez różnice, politykę.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZbyt górnolotne brzmią te słowa.
Wtopiłam się w podróż Emilki do Francji i zniknęłam. Wieś, babcia z wielkanocnym ciastem, dwie połączone kropki: kawałeczek starej kobiety w Paryżu, pachnąca gruszkami i świeżym mlekiem...