Dzieci sekty

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Sekta ViaTerra (tom 3)
- Tytuł oryginału:
- Sektens barn
- Data wydania:
- 2023-11-08
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-08-22
- Liczba stron:
- 528
- Czas czytania
- 8 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788380745889
- Tłumacz:
- Urszula Pacanowska Skogqvist
ZEMSTA JEST BARDZO CIERPLIWA.
Franz Oswald przepadł, wszelki słuch o nim zaginął. Gdy przez Szwecję przetacza się bezlitosny huragan, guru wychodzi z cienia. Pod sztandarem ochrony środowiska naturalnego ponowne wprowadza Sektę ViaTerra w świat, a niedawny kataklizm tylko przydaje mu popularności…
Bezwzględny lider nie zaprzestaje swoich knowań. Tym razem jego działania obejmują także indoktrynację dzieci. Wśród nich znajdują się jego synowie, Thor i Vic, wychowywani na wiernych żołnierzy i przyszłych przywódców. Jednak Thor w miarę upływu czasu coraz częściej zaczyna wątpić w zasadność decyzji ojca i kwestionować jego działania.
Piętnaście lat po ucieczce z sekty Sofia wiedzie nowe życie. Z pomocą męża i nastoletniej córki prowadzi schronisko dla uciekinierów. Niespodziewanie Oswald znów znajduje sposób, aby zakłócić jej spokój.
Czy dzieci zapłacą za grzechy rodziców?
Kup Dzieci sekty w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Dzieci sekty
Minął już ładny czas od mojego ostatniego spotkania z pisarką. Po lekturę zasięgnęłam tuż po premierze pierwszego tomu. Zachwycona pomysłem i doskonałą znajomością tematu przez autorkę (Lindstein również była w sekcie),skusiłam się by wejść w ten brudny świat. O ile pierwsza część mi się średnio podobała, tak druga, o dziwo!, pozytywnie mnie zaskoczyła. Przyszła kolej na ostatnią część zamykającą trylogię Wysypy Mgieł. Minęło 15 lat odkąd Sofii udało się uciec z sekty Via Terra, od tamtego dnia obiecała sobie nigdy nie mieć kontaktu z jej przywódcą - Franzem Oswald. Gdy jej życie biegnie beztrosko, będąc matką 15-letniej Julii, niepostrzeżenie koszmar powraca na nowo. Franz po tylu latach powraca, odkrywając jej najmroczniejszy sekret. W tym samym czasie Franz pod nadzorem swoich najbardziej zaufanych współpracowników planuje odbudowę swojego imperium; jego synowie: Thor i Vic mają również w tym uczestniczyć. Historię poznajemy z trzech perspektyw: Sofii, Julii i Thora, jednak to ten ostatni najbardziej skupił moją uwagę. Jego opowieść była ciężką przeprawą udręczonego dziecka, by poznać swojego ojca – potwora. To właśnie zapiski Thora najbardziej mi się podobały. Już na wstępie przypomniałam sobie o wszystkich wkurzających cechach charakteru bohaterki: naiwna, jasne, że tak! Pewna siebie – to na pewno! Mogłabym wymieniać tak jakiś czas, ale pojawiła się nowa bohaterka, która przebiła głupotę Sofii (tutaj poproszę o werble): Julia, jej córeczka. Infantylna, irytująca, zwyczajnie głupia dziewucha bez empatii! Ciężko mi ocenić tę książkę jednoznacznie. Pierwsza część ciągnęła się jak flaki z olejem, później było już nieco lepiej. Jednak mam wrażenie, że autorka trochę się powtarzała, jakby sama nie miała pomysłu na rozwinięcie. Zakończenie, jak na ostatnią część – również bez szału.
Oceny książki Dzieci sekty
Poznaj innych czytelników
607 użytkowników ma tytuł Dzieci sekty na półkach głównych- Przeczytane 331
- Chcę przeczytać 269
- Teraz czytam 7
- Posiadam 66
- Audiobook 8
- 2019 8
- 2018 7
- 2024 7
- Ulubione 6
- 2023 6
Tagi i tematy do książki Dzieci sekty
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Dzieci sekty
... może nasze życie to po prostu autostrada, ktora stoi przed nami otworem. A z niej jest mnóstwo zjazdów, którymi się jedzie na własne ryz...
RozwińJeżeli weźmie się dwie historie albo więcej i zmieszać się je ze sobą, otrzyma się za jednym zamachem całkowitą prawdę i totalne kłamstwo...













































OPINIE i DYSKUSJE o książce Dzieci sekty
Jeśli myśleliście, że najbardziej irytujące decyzje oraz zachowania w całej trylogii reprezentuje bohaterka Sofia, to chyba nie poznaliście jeszcze jej córki… 😊 Finał historii o sekcie Via Terra trzyma w napięciu zdecydowanie silniej, niż poprzednie części, choć i tym razem można mieć wrażenie trochę zbyt skaczącej akcji. Dla mnie najciekawszą postacią okazuje się Thor i cieszy mnie, że autorka poświęciła mu wiele miejsca. Ponieważ lektura „Requiem…” jeszcze przede mną, to mogę na ten moment jedynie liczyć, że jeszcze spotkam tego bohatera. Polecam nie tylko „Dzieci Sekty”, ale ogólnie trylogię tworzącą serię o sekcie z wyspy mgieł - to zgrabne powieści, które mimo kilku mankamentów trzymają równy poziom i w przeważającej większości są nieodkładalne.
Jeśli myśleliście, że najbardziej irytujące decyzje oraz zachowania w całej trylogii reprezentuje bohaterka Sofia, to chyba nie poznaliście jeszcze jej córki… 😊 Finał historii o sekcie Via Terra trzyma w napięciu zdecydowanie silniej, niż poprzednie części, choć i tym razem można mieć wrażenie trochę zbyt skaczącej akcji. Dla mnie najciekawszą postacią okazuje się Thor i...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOstatni tom trylogii był według mnie najbardziej wciągający. Mamy tu kontynuację wątków z poprzednich części i wiele nowych, równie wciągających i zgranych z całością.
Sofia wychowuje córkę, niepokorną i według mnie głupią, egoistyczną dziewczynę. Nie jest pewna, czy Julia jest owocem jej miłości z mężem, czy wynikiem gwałtu, jakiego dokonał na niej Oswald. Franz znowu pojawia się w jej życiu i stabilność, jaką udało się Sofii zbudować, chwieje się w posadach.
Naprzemiennie z narracją trzecioosobową, poznajemy losy i przemyślenia jednego z synów Oswalda, którzy wychowują się w sekcie. Dzięki temu wiemy, co dzieje się w Via Terra, a dzieje się bardzo wiele, z czego niewiele dobrego…
Świetne zwieńczenie trylogii.
Ostatni tom trylogii był według mnie najbardziej wciągający. Mamy tu kontynuację wątków z poprzednich części i wiele nowych, równie wciągających i zgranych z całością.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toSofia wychowuje córkę, niepokorną i według mnie głupią, egoistyczną dziewczynę. Nie jest pewna, czy Julia jest owocem jej miłości z mężem, czy wynikiem gwałtu, jakiego dokonał na niej Oswald. Franz znowu...
Po latach powróciłam do Wyspy Mgieł. Zapomniałam już, jakie frustrujące są w tej książce postaci. Nie chodzi o sam fakt przejść w sekcie i prania mózgu, którym zostało poddani, bo to wywarło na nich piętno. Ale chodzi o zwykłą budowę charakteru postaci. Nie ma tutaj nikogo, kogo dałoby się lubić... Charaktery postaci są płytkie i niespójne. Odnoszę wrażenie, że bohaterowie są momentami durni jak paczka gwoździ. Chyba najmniejszą sympatią darzę Julię, córkę Sofie i Benjamina. Jest to rozpieszczona pannica, której się wydaje, że wie. Natomiast Benjamin i Sofia - w moim odczuciu - są kiepskimi rodzicami.
Opisy seksu są przeplatane z takimi słowami jak ,,pupa", co wydaje mi się niesmaczne. Z resztą tłumaczenie niekiedy pozostawia sporo do życzenia.
Upadek Franza jest zrobiony na szybko i niespójnie. Gdzie tam miłość do Julii?
Książka bardzo mnie frustrowała. Cieszę się, że ją skończyłam.
Po latach powróciłam do Wyspy Mgieł. Zapomniałam już, jakie frustrujące są w tej książce postaci. Nie chodzi o sam fakt przejść w sekcie i prania mózgu, którym zostało poddani, bo to wywarło na nich piętno. Ale chodzi o zwykłą budowę charakteru postaci. Nie ma tutaj nikogo, kogo dałoby się lubić... Charaktery postaci są płytkie i niespójne. Odnoszę wrażenie, że bohaterowie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka pokazująca, jak na pozór porządni ludzie, mający pewne poglądy i wiarę, uderzającą w inne tony niż religię, są psychicznie zaburzeni, a nawet chorzy, szczególnie ci stojący na czele wszelakich sekt i kultów. Wartość moralna istnieje na pozór, najważniejsza jest wartość materialna i korzyści związane z statusu społecznego, osiągniętego przez prowadzenie sekty.
Książka pokazująca, jak na pozór porządni ludzie, mający pewne poglądy i wiarę, uderzającą w inne tony niż religię, są psychicznie zaburzeni, a nawet chorzy, szczególnie ci stojący na czele wszelakich sekt i kultów. Wartość moralna istnieje na pozór, najważniejsza jest wartość materialna i korzyści związane z statusu społecznego, osiągniętego przez prowadzenie sekty.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNiestety najsłabsza ze wszystkich części.
Niestety najsłabsza ze wszystkich części.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka sama była w sekcie. Napisana poprawnie, ale historia nijak mnie nie poruszyła. Trochę chaos w narracji, przeskakiwanie z czasu w czas, z trzeciej osoby narratora do pierwszej...
Może nie do końca rozumiem, bo zupełnie nie wyobrażam sobie, żebym tak żyła długie lata pod czyjeś dyktando albo bita i poniżana. Prędzej zabiłabym w obronie własnej.
Autorka sama była w sekcie. Napisana poprawnie, ale historia nijak mnie nie poruszyła. Trochę chaos w narracji, przeskakiwanie z czasu w czas, z trzeciej osoby narratora do pierwszej...
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMoże nie do końca rozumiem, bo zupełnie nie wyobrażam sobie, żebym tak żyła długie lata pod czyjeś dyktando albo bita i poniżana. Prędzej zabiłabym w obronie własnej.
#czytam_se
⠀
"Jeżeli weźmie się dwie historie albo więcej i zmiesza się je ze sobą, otrzyma się za jednym zamachem całkowitą prawdę i totalne kłamstwo, powiedział wtedy Franz. To zbija z tropu i jest niesamowicie efektywne."
⠀
Ostatnia, III część z Wyspą Mgieł. I szczerze przyznam, że mam bardzo mieszane uczucia. W moim sercu sinusoida, ponieważ pierwsza część była dobra, druga zdecydowanie lepsza, a ta wróciła do poziomu dobrej, nie wzbiła się wyżej. Wiele tu wątków, które bym ominęła lub poprowadziła inaczej, bo szczerze powiem, irytowały mnie.
⠀
Od wspominanych w II tomie wydarzeń minęło 15 lat. Sofia wraz z mężem i córką żyją i mają się całkiem dobrze. Razem prowadzą coś w rodzaju schroniska dla osób, które również z sekty uciekły. Do czasu, aż przez Szwecję przechodzi niszczący wszystko huragan. Schronisko zostaje zrównane z ziemią, a spod niej na nowo powraca Franz Oswald. Niczym Feniks z popiołów odradza się i zrobi wszystko, by powoli lecz skutecznie dojść blisko Sofii.
⠀
Pojawia się też wątek jego synów, co było dla mnie bardzo ciekawe. Dwie osoby, dwa różne bieguny. Ale nie zdradzę Wam nic więcej.
Według mnie cała trylogia zasługuje na poznanie, a jak już się zdecydujecie, dajcie znać co o niej sądzicie.
#czytam_se
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to⠀
"Jeżeli weźmie się dwie historie albo więcej i zmiesza się je ze sobą, otrzyma się za jednym zamachem całkowitą prawdę i totalne kłamstwo, powiedział wtedy Franz. To zbija z tropu i jest niesamowicie efektywne."
⠀
Ostatnia, III część z Wyspą Mgieł. I szczerze przyznam, że mam bardzo mieszane uczucia. W moim sercu sinusoida, ponieważ...
Ile razy sekta może powrócić na nowo ? Ile trzeba żeby doszczętnie ją zniszczyć ?
"ᴛʀᴜᴅɴᴏ ᴍɪ ᴘɪsᴀć ᴏ ᴛʏᴍ, ᴏ ᴄᴢʏᴍ ᴛᴇʀᴀᴢ ᴍᴜsᴢę ᴏᴘᴏᴡɪᴇᴅᴢɪᴇć. ʙᴏ ᴛᴏ ᴄɪ sɪę ɴɪᴇ sᴘᴏᴅᴏʙᴀ. ᴀɴɪ ᴛʀᴏᴄʜę".
To trzeci już tom, w którym fabuła zaczyna się po 15 latach. Czy to nie dość wystarczająco czasu by zapomnieć o żądzy zemsty? Jak się okazuje nie.
Franz Oswald wraca, tym razem silniejszy i nie sam.. Towarzyszą mu bowiem jego własne dzieci, wychowane na Wyspie Mgieł. Za fasadą człowieka wyczulonego na potrzeby środowiska zyskuje popularność, za murami posiadłości ViaTerra w dalszym ciągu jest tyranem terroryzujacym nie tylko swoich "pracowników", ale także swoje własne dzieci, ich matkę, a także dzieci zapisane do tutejszej szkoły wybudowanej przez niego.
Autorka szczegółowo obrazuje życie oraz nauczanie dzieci na wyspie, ale drakońskie metody wprowadzone przez Oswalda przyprawiają o gęsią skórkę😳
Śledzimy także losy Sofii, która 15 lat temu uciekła z owej wyspy, obecnie wraz z Benjaminem i ich córką prowadzą poukładane życie. Ale czy zdołają ukryć się przed wzrokiem Franza?
Akcja rozwija się dynamicznie, autorka raz po raz czymś zaskakuje, czytaniu towarzyszą nieustanne emocje i dreszcz strachu czający się tuż za rogiem.
Każdy z bohaterów natomiast został wyraziście nakreślony co wprowadza więcej smaku.
Niestety zarówno Sofiia jak i jej córka niesamowicie irytowały mnie swoją naiwnością. Sofiia zachowywała się tak, jakby nie nauczyła się niczego na błędach, a jej córka nie robiła sobie nic z powagi sytuacji i czyhającego niebezpieczeństwa.
Niemniej jednak lekturę tej książki uważam za udaną.
Ile razy sekta może powrócić na nowo ? Ile trzeba żeby doszczętnie ją zniszczyć ?
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to"ᴛʀᴜᴅɴᴏ ᴍɪ ᴘɪsᴀć ᴏ ᴛʏᴍ, ᴏ ᴄᴢʏᴍ ᴛᴇʀᴀᴢ ᴍᴜsᴢę ᴏᴘᴏᴡɪᴇᴅᴢɪᴇć. ʙᴏ ᴛᴏ ᴄɪ sɪę ɴɪᴇ sᴘᴏᴅᴏʙᴀ. ᴀɴɪ ᴛʀᴏᴄʜę".
To trzeci już tom, w którym fabuła zaczyna się po 15 latach. Czy to nie dość wystarczająco czasu by zapomnieć o żądzy zemsty? Jak się okazuje nie.
Franz Oswald wraca, tym razem silniejszy i nie...
@book.moodpl
„Dzieci sekty” to już trzeci tom serii kryminalnej, thrillerowej „Sekta ViaTerra”. Jest to ostatni tom cyklu. Jeżeli interesują Was zagadnienia związane z sektą, jej obrzędami itd., to książki z tej serii są dla Was idealne. Jest to naprawdę intersująca pozycja, pomimo tego, że to fikcja literacka, to znajdziemy w niej mnóstwo ciekawych treści związanych z życiem w sekcie, wychodzenie z sekty i to jaka panuje w niej manipulacja. Autorka bazuje na własnych doświadczeniach, ponieważ sama była w sekcie, dlatego tym bardziej te historie są wciągające i ciekawe.
Akcja w książce rozpoczyna się 15 lat po ucieczce Sofii z wyspy mgieł. Ma rodzinę, jest szczęśliwa i pomaga innym, którzy uciekli z sekty. Ale pojawia się też on ? A mianowicie kto ? Tego dowiecie się sięgając po tę książkę.
Przyznam szczerze, że temat sekt od zawsze jest interesujący, tzn. wzbudza emocje i ciekawi ludzi. Też warto zapoznać się z poprzednimi częściami serii. Bo o ile tutaj bliżej poznajemy losy Sofii, to wydarzenia z poprzednich tomów przewijają się w tle. Ta seria według mnie może posłużyć jako przestroga. Wszystkie trzy tomy opisują mechanizm sekty, to co tam się dzieje, ucieczka z niej, ale też pokazuje, że pomimo wyjścia z sekty, zawsze można wrócić, bo te osoby mają tak słabą psychikę i są podatne na manipulacje.
@book.moodpl
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to„Dzieci sekty” to już trzeci tom serii kryminalnej, thrillerowej „Sekta ViaTerra”. Jest to ostatni tom cyklu. Jeżeli interesują Was zagadnienia związane z sektą, jej obrzędami itd., to książki z tej serii są dla Was idealne. Jest to naprawdę intersująca pozycja, pomimo tego, że to fikcja literacka, to znajdziemy w niej mnóstwo ciekawych treści związanych z...
„Piętnaście lat czy piętnaście minut, co to za różnica? Jedyne, co się liczy, to odpowiedni moment.”
Minęło całe piętnaście lat, odkąd opuściłaś na dobre mury sekty. Dziś mieszkasz w spokojnym miasteczku, prowadzisz schronisko dla uciekinierów i wiedziesz normalne, rodzinne życie, o którym zawsze pragnęłaś. Przepracowałaś dawne traumy i odsunęłaś od siebie każde wspomnienie o tym, co działo się za murami Via Terra. Wyszłaś za Beniamina, najbardziej spolegliwego i dobrodusznego mężczyznę, jakiego tylko można było znaleźć – choć w tym przypadku można raczej stwierdzić, że to on znalazł Ciebie, jeszcze za czasów Waszego członkostwa w sekcie. Wspólnie wychowujecie piętnastoletnią córkę, która… być może wcale nie jest jednak dzieckiem Twojego męża. Oboje nie chcecie jednak otwierać puszki Pandory, którą mogłoby się okazać wykonanie testu DNA – istnieje bowiem wielkie prawdopodobieństwo, że Wasza Julia tak naprawdę nie jest Wasza – a w połowie makiawelicznego lidera Via Terra, który przed laty dopuścił się na Tobie gwałtu. Uważacie, że błędy rodziców i tragiczny los, który stał się ich udziałem, nie powinny nijak rzutować na nastolatkę. Żyjecie więc sobie całkiem sielankowo w błogiej nieświadomości, dopóki nad Szwecją nie pojawia się groźny orkan, który wywróci do góry nogami nie tylko budynki, ale i całą Waszą skrzętnie budowaną egzystencję.
„Niektórzy utknęli w bagnie kłamstw, z którego nie mogli się wyrwać.”
Dowodzący dawniej sektą Via Terra Franz Oswald o diabelskim charakterze i jeszcze bardziej szatańskiej osobowości typowego lidera, porywającego tłumy, na wiele lat usunął się w cień. Nie wiadomo, czym obecnie zajmuje się grupa jego popleczników – wszystko to do czasu klęski żywiołowej, kiedy wietrzy on swoją szansę i nagle staje się jedną z popularniejszych osób na świecie, przewodząc organizacjom pomocowym poszkodowanym i szerząc nowy program naprawy rzeczywistości w tak zatrważających jak obecne okolicznościach. Franz uważa się za jednego z ocalałych, którzy są odpowiedzialni za to, by przewodzić grupie wybrańców – którą zresztą w cichości przez ostatnie lata pieczołowicie tworzył. Na terenie Via Terra powstała szkoła – choć w rzeczywistości przypominająca rosyjski gułag, dla postronnych jawiąca się jako placówka kształcąca jedynie wybitne jednostki. To właśnie do niej uczęszczali również jego dwaj synowie, których chciał za wszelką cenę ukształtować na swoje podobieństwo i wykorzystać w kolejnym ze swoich chorych planów. Misji, która jest nierozerwalnie powiązana z Tobą…
„Jeżeli weźmie się dwie historie albo więcej i zmiesza się je ze sobą, otrzyma się za jednym zamachem całkowitą prawdę i totalne kłamstwo. To zbija z tropu i jest niesamowicie efektywne.”
Kiedy Franz tak mądrze peroruje dziś o naprawie świata i znowu porywa tłumy, nikt nie pamięta już o grzechach, których dopuścił się w przeszłości. Jest przywódcą. Wzorem. Idolem. Co gorsza, również i dla Twojej córki Julii, która swoją ekspresyjną i wielobarwną osobowość lubi wyrażać również poprzez durzenie się w zdecydowanie niebezpiecznych mężczyznach. Nastolatka nie ma jednak najmniejszej świadomości tego, że wciąż przystojny pomimo upływu półtorej dekady Franz mógłby być jej ojcem… i że ten w dalszym ciągu jest owładnięty nieprzemijalną obsesją na Twoim punkcie. Niebezpiecznym uczuciem, dla którego jest w stanie zrobić absolutnie wszystko – nie tylko wykorzystać Twoją zbuntowaną, choć dalej niewinną córkę, ale i szkoloną twardą ręką grupę młodzieży. Już wkrótce okaże się, że szalejący orkan mógł być najmniejszym z Twoich zmartwień i najlżejszym z niebezpieczeństw…
Czy dzieci mogą lub nawet powinny ponieść odpowiedzialność za grzechy swoich rodziców? Jak szybko zaciera się granica pomiędzy szaleństwem a miłością? I kiedy (albo czy w ogóle) należy powiedzieć sobie: dość?
„Jestem częścią efektu kuli śnieżnej, jak lawina albo tsunami, czegoś, czego nie miałem szansy powstrzymać.”
Choć jestem zdecydowaną zwolenniczką jednotomowych powieści, napisana przez szwedzką pisarkę Mariette Lindstein seria opowiadająca losy sekty Via Terra i jej członków, zdecydowanie mnie wciągnęła. „Dzieci sekty” to trzecia część, która zdecydowanie nie ustępuje poziomem dynamiki fabuły poprzednim tomom i wciąga w wir wydarzeń bez reszty. Skandynawscy autorzy mają to do siebie, że lubią okraszać swoje historie opieszałością i zbyt dużą ilością opisów, czego na szczęście w tym przypadku nie ma. Jedyną wadą tego tomu jest (po raz kolejny) dość irracjonalne i zgoła naiwne postępowanie głównej bohaterki Sofii, która nie wyciąga absolutnie żadnych nauczek z przeszłych doświadczeń. Uwierzenie w magiczną przemianę własnego oprawcy? Dlaczego by nie. Doskonałym kontrastem jest jednak postać jej córki Julii – typowej, zbuntowanej nastolatki, której impertynenckie i buńczuczne zachowanie oraz barwną osobowość odebrałam w sposób bardzo bliski; myślę, że mając naście lat byłam do niej niezwykle podobna. Za niezwykle pociągającą uznałam jej znajomość z diabolizowanym Franzem, której finał okazał się zresztą nader zaskakujący. Co otrzyma się, zestawiając ogień z ogniem? No właśnie… 😉
„Chciała to zrobić, mimo że było to niedozwolone – a może właśnie dlatego.”
Zakończenie przypadło mi do gustu. Uważam, że takie właśnie powinno być. Mam jednak nadzieję, że kolejny tom przyniesie w końcu jakąś mądrość u Sofii, a także nada więcej charakteru jej zupełnie miałkiemu mężowi Beniaminowi, który z dużą dozą prawdopodobieństwa nie jest nawet świadom tego, że żyje i może podejmować jakiekolwiek samodzielne decyzje. Fabularnie to była zdecydowanie dobra część trzecia. 8/10
„Wątpliwości potrafią czasem sprawiać większy ból niż kary fizyczne. Wyniszczają człowieka.”
instagram.com/thrillerly
„Piętnaście lat czy piętnaście minut, co to za różnica? Jedyne, co się liczy, to odpowiedni moment.”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMinęło całe piętnaście lat, odkąd opuściłaś na dobre mury sekty. Dziś mieszkasz w spokojnym miasteczku, prowadzisz schronisko dla uciekinierów i wiedziesz normalne, rodzinne życie, o którym zawsze pragnęłaś. Przepracowałaś dawne traumy i odsunęłaś od siebie każde...