Fast Driver

Okładka książki Fast Driver autora Aniela Mey,
Okładka książki Fast Driver
Aniela Mey Wydawnictwo: NieZwykłe literatura obyczajowa, romans
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2023-02-05
Data 1. wyd. pol.:
2023-02-05
Język:
polski
Średnia ocen

6,2 6,2 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Fast Driver w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Fast Driver



książek na półce przeczytane 913 napisanych opinii 908

Oceny książki Fast Driver

Średnia ocen
6,2 / 10
100 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Fast Driver

avatar
286
256

Na półkach:

Zaczyna się jak typowa młodzieżówka. Trochę szkoły, problemów typowych dla nastolatków, szybkich aut i niebezpiecznych chłopców. Jednak potem następuje zmiana na moim zdaniem nie udany dark romans. Wszystko toczyła się za szybko, a i wątków jest za wiele
Noe jest to za ambitna lektura, jednak przeczytałam szybko.

Zaczyna się jak typowa młodzieżówka. Trochę szkoły, problemów typowych dla nastolatków, szybkich aut i niebezpiecznych chłopców. Jednak potem następuje zmiana na moim zdaniem nie udany dark romans. Wszystko toczyła się za szybko, a i wątków jest za wiele
Noe jest to za ambitna lektura, jednak przeczytałam szybko.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
505
398

Na półkach:

Jestem wkurzona. I nie chodzi mi o zwroty akcji, która rozłożyły mnie na łopatki, ale o kumulację wydarzeń w ostatniej 1/3 książki. Początek się rozkręca - mamy tu motywy slow burn i enemies to lovers. A potem nagle temat relacji spada na drugi plan i wchodzi akcja sensacyjna, która wprowadza dezorientację. Nie ma przestrzeni żeby zmierzyć się z tym co się dzieje bo akcja tak gna, są dziury czasowe bo nagle urywa się motyw szkoły i nagle jest połowa wakacji. Nie wiem dlaczego końcówka została tak spłycona bo pierwsza połowa skupiała się mocno na uczuciach. Jeśli chodzi o styl to czuć lekko, że jest to początkująca praca natomiast świetnie nadrabiało się braki emocjami i przeżywaniem dramatów. Książka ogólnie ok ale czuję ogromny niedosyt.

Jestem wkurzona. I nie chodzi mi o zwroty akcji, która rozłożyły mnie na łopatki, ale o kumulację wydarzeń w ostatniej 1/3 książki. Początek się rozkręca - mamy tu motywy slow burn i enemies to lovers. A potem nagle temat relacji spada na drugi plan i wchodzi akcja sensacyjna, która wprowadza dezorientację. Nie ma przestrzeni żeby zmierzyć się z tym co się dzieje bo akcja...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
49
21

Na półkach: ,

Szczerze nawet nie wiem co napisać.. Jest to ksiazka którą w pewnym momencie odstawiłam na półkę i czekała… kiedy w końcu do niej wróciłam to okazuje się że miałam non stop łzy w oczach by w końcu płakać nad nią aż do ostatniej strony🫣

Szczerze nawet nie wiem co napisać.. Jest to ksiazka którą w pewnym momencie odstawiłam na półkę i czekała… kiedy w końcu do niej wróciłam to okazuje się że miałam non stop łzy w oczach by w końcu płakać nad nią aż do ostatniej strony🫣

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

237 użytkowników ma tytuł Fast Driver na półkach głównych
  • 131
  • 99
  • 7
29 użytkowników ma tytuł Fast Driver na półkach dodatkowych
  • 16
  • 5
  • 2
  • 2
  • 2
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Above all Sandra Lech
Above all
Sandra Lech
Above All jest debiutancką książką Sandry i osobiście uważam, że jak na jej pierwszą lekturę, poradziła sobie znakomicie. Opis, a także okładka książki, bardzo zachęcają do sięgnięcia po tę historię i uwierzcie mi, naprawdę się nie zawiedziecie. Historia Mili i Natana jest jedną wielką, przyjemną fabułą, w której cały czas się coś dzieje. Dzięki temu, że w każdym rozdziale wiele się dzieje, na pewno nie będziecie się nudzić. Oczywiście nie ma co się martwić — nic nie jest przesadzone. Mimo że jest tu wiele intryg, nie trzeba obawiać się, że się pogubicie. Fabuła jest dosyć prosta, jednak porusza ważne tematy. Wszystkie wykreowane tutaj postacie są świetnie stworzone, przez co można się z nimi utożsamiać lub po prostu bardzo je polubić. Natan jest postacią, która na początku może wydawać się mocno irytująca oraz niezrozumiała przez swoje zachowanie. Jednak z czasem, gdy wyjaśnia Mili swoją przeszłość i to, jak doszło do tego, że stał się tak bardzo arogancki, wszystkie elementy dotyczące jego postaci układają się w całość. Warto także zaznaczyć, jak bardzo chłopak potrafił zmienić się na lepsze dla swojej dziewczyny. Mila za to od samego początku jest postacią, którą można polubić. Mimo że czasem miała swoje „odklejki”, które bywały głupkowate, nie zmieniło to mojej opinii na jej temat. Wspaniałe jest to, że potrafiła pomóc chłopakowi, nawet jeśli sama nie była w idealnym stanie psychicznym. Ich relacja była bardzo słodka, przez co można było im jej pozazdrościć. Czasem jednak pojawiały się toksyczne zachowania, jednak mimo wszystko nie zmieniły one mojego nastawienia odnośnie tej historii. Oczywiście, żeby nie było zbyt kolorowo, jest kilka rzeczy, które są słabe. Czasem zdarzają się źle skonstruowane zdania, jednak w mojej opinii jest to normalne, zważywszy na to, że jest to pierwsza wydana książka tej autorki. Dziwne było także to, jak wielką nienawiścią darzyli się bohaterowie. Od samego początku byli oni do siebie źle nastawieni, co było dosyć dziwne. Jednak mimo tego, jakie uczucia wobec siebie żywili, bardzo szybko je zmienili i z enemies przeszli na lovers. Ta sytuacja pokazuje także, jak szybko dzieje się tutaj fabuła i mimo że mi osobiście to nie przeszkadzało, wiem, że niektórzy nie lubią, gdy dzieje się zbyt dużo rzeczy w przeciągu krótkiego czasu. Ważną rzeczą jest też to, że bardzo często autorka pisała niepotrzebnie zbyt długie opisy. Działo się to dość często, co było mocno frustrujące, ponieważ nikomu nie chce się czytać dwóch rozdziałów pod rząd o tym, jak dokładnie bohaterka przygotowuje się do szkoły. Mimo tych wszystkich wad i zalet uwielbiam tę historię i uważam, że Sandra zrobiła świetną robotę, pisząc historię Natana i Mili. Uważam, że każdy może popełniać błędy w pisaniu, zwłaszcza że jest to jej pierwsza wydana książka. Dlatego też nie rozumiem tak wielkiego hejtu na autorkę. Moim zdaniem historia była bardzo ciekawa i na pewno będę ją polecała innym osobom.
Ania33 - awatar Ania33
ocenił na83 dni temu
All We Have is Now Dominika Matoga
All We Have is Now
Dominika Matoga
„Max Henderson był moim diabłem. Zabrał mnie do piekła, nie wiedząc, że ja już tam byłam” Emily Brown to niepopularna uczennica, która niczym nie wyróżnia się z tłumu. Skupia się głównie na nauce oraz pomocy finansowej babci, która ją wychowuje. Max Henderson jest typem „bad boya” obok, którego dziewczyny nie mogą przejść obojętnie. Jednak mało kto wiedział, że chłopak nie był typowym uczniem i wychowywał się wśród gangsterów. Emily i Max to zupełnie inne światy, którymi rządziły inne priorytety. Jednak los chciał, że ich ścieżki, w którymś miejscu się połączyły. Do czego doprowadzi relacja pod przymusem? Dedykacja już sama w sobie wprowadza w nastój książki i zachęca do jej przeczytania. All We Have Is Now to książka, w której nie brakuje emocji, niebezpieczeństwa oraz zwrotów akcji. Przez cały czas książka trzyma w napięciu i do samego końca czytelnik nie wie co może wydarzyć się dalej. Bohaterowie są idealnie wykreowani, Emily – spokojna, cicha, pracowita oraz opiekuńcza, Max – pewny siebie, popularny oraz niebawiący się z żadne relacje. A jednak jak to się mówi, przeciwieństwa się przyciągają. Relacja tej dwójki nie należy do cukierkowej, definiuje ją raczej strach, łzy oraz krew. Autorka w genialny sposób przedstawiła emocje towarzyszące bohaterom, przez co bardzo łatwo się z nimi utożsamić przeżywając wszystko razem z nimi. Najbardziej jednak zaskakujące i nieprzewidywalne jest zakończenie..
breakforbook - awatar breakforbook
ocenił na81 rok temu
Pozwól mi cię kochać Katarzyna Małecka
Pozwól mi cię kochać
Katarzyna Małecka
„Nikt nie powiedział, że miłość jest prosta. Ta prawdziwa wymaga poświęceń, więc jeśli naprawdę chcesz z nią być, uzbrój się w cierpliwość i… walcz.” Gemma oddała swoje serce, duszę i ciało ukochanemu. Wierzyła, że to jest miłość ta jedyna i prawdziwa. Gdy ona coraz bardziej angażowała się w związek z Nino, nie przeczuwając, że już niebawem jej serce zostanie rozbite na milion kawałków i zostanie upokorzona przez ukochanego. Od tego okropnego dnia minęły trzy lata. Trzy lata, w których to Gemma starała się poradzić z tym, co się wydarzyło. Trzy lata, przez które przeszła przemianę, odzyskała pewność siebie i odrobiła lekcje, jaką zaserwował jej los. I teraz po tych trzech latach, gdy miała nadzieje na szczęście, on znowu pojawił się na jej drodze. Nino, uwielbiał zabawę i niezobowiązujące relacje, ale gdy po trzech latach widzi Gemma, nie potrafi oderwać od niej wzroku i właśnie wtedy zaczyna rozumieć, jaki popełnił błąd i że jest to kobieta, której pragnie oraz chce mieć ją już na zawsze przy sobie. Tylko Gemma nie zamierza po raz kolejny dać się zranić i zamierza trzymać się od niego z daleko. Tylko że Nino nie zamierza podać się bez walki i zrobi wszystko by ją odzyskać oraz udowodnić jej, że się zmienił. Ale nie będzie to łatwa droga, bo nie łatwo jest odzyskać serce kobiety, którą się tak boleśnie potraktowało oraz zaufania. Czy los pomoże mu w zdobyciu ukochanej? Czy pokonają wszystkie przeszkody, jakie pojawią się na ich drodze? Autorka wciągnęła mnie w ich historię, która jest zarówno piękna, jak i bolesna. Zostają tu poruszane tematy miłości, zdrady, nadziei, walki, przyjaźni, niebezpieczeństwa, strachu i rozczarowania. Od samego początku czułam, że ta historia dostarczy mi emocjonującą karuzelę i się nie pomyliłam, a do tego nie zabrakło tu zwrotów akcji, pikanterii i napięcia i niepewności, które trzymały mnie w swoich szponach do samego końca. Polubiłam Gemma i Nino, ale nie wpłynęło to na to, że niekiedy podnosili mi ciśnienie i irytowali. Zostali świetnie wykreowani, dzięki czemu są wiarygodni w swoich zachowaniach oraz bardzo łatwo można wczuwać się w ich sytuacje. Kasia umiejętnie buduje napięcie, akcję, emocje i atmosferę, jaka jest w tej książce. Czytanie jej było wielką przyjemnością, a dzięki temu, że Kasia ma tak przyjemny styl pisania, dosłownie płynęłam przez całą tę historię, śledząc z zaciekawieniem i emocjami całą relację między bohaterami, ale i to, co tam się działo. Bo niektórych sytuacji nie mogłam przewidzieć, a które zaskakiwały i wywoływały strach, złość i niepewność. Polecam.
historie_budzace_ namietnosc - awatar historie_budzace_ namietnosc
ocenił na81 rok temu
Don't mess with me Dominika Luboń
Don't mess with me
Dominika Luboń
„Mimo że potrafił ranić na każdy możliwy sposób, to ja wciąż nie potrafiłam go całkowicie znienawidzić” Lanore McQueen wracając późnym wieczorem do domu, zauważa jak dwie osoby dewastują mury domu dziecka, w którym jej mama jest dyrektorką. W poczuciu odpowiedzialności zgłasza sprawę, a wandale zostają złapani. Ku jej zaskoczeniu, jednym z nich jest Aron Bailey. Znienawidzony sąsiad, który zmuszony jest odbyć prace społeczne, polegające na odnowie zdewastowanego budynku. „Don’t mess with me” to jeden z pierwszych tworów wattpadowych, które mocniej zapadły mi w pamięć i jak zobaczyłam, że została wydana to nie wahałam się ani chwili, żeby ją zamówić. Zupełnie nie pamiętałam ciągu wydarzeń, a tym bardziej zakończenia książki. W trakcie czytania widać wattpadowe naleciałości i dość pobieżne przedstawienie postaci, przez co nie do końca jesteśmy w stanie się utożsamić z bohaterami. Bywały momenty, w których czułam, że to Lanore jest antagonistką, którą nie do końca jest się w stanie polubić, mimo że docelowo chyba miał być nim Aron (jednak zdobył zdecydowanie więcej mojej sympatii). Rozdygotanie emocjonalne głównej postaci niejednokrotnie dawało się we znaki i powodowało frustrację w trakcie czytania, ale jednocześnie było w tym coś, co przypominało mi o moich niezrozumiałych decyzjach, które podejmowałam w podobnym wieku i rodziła się w mojej głowie nić zrozumienia. Ogólnie cała fabuła książki wzbudzała we mnie wspomnienia, przez co podeszła mnie w dość osobisty sposób. Relacja Arona i Lanore jest jak sinusoida o bardzo dużej amplitudzie, wokół czego obraca się cała fabuła. Nie znajdziemy tu ciekawszych wątków niż romantyczne, więc jeśli liczy się na jakąś akcję czy tajemniczy motyw to można się zawieść. Jest to dość prosty romantyk, który nawet szczególnie nie skupia się na głębi tej relacji, a opisy wychodzą dość pobieżne. Mimo wszystko książkę czytało mi się bardzo przyjemnie. Czułam się jakbym znowu miała szesnaście lat i poznawała te historię na nowo, co było fajnym zastrzykiem nostalgii. Język jest dość prosty, ale zdania napisane są płynnie, przez co żwawo brnie się od linijki do linijki. Na próżno szukać tu głębokich wywodów czy przemyśleń zmuszających do analizy własnych zachowań. Dużym minusem jest dla mnie zakończenie, które wychodzi chaotycznie i mam wrażenie, że było pisane na szybko, bez większej analizy sensu, byleby było przykre (?). Dla mnie jako czytelnika, było ono poparte zupełnie niczym, co mogłoby nadawać mu głębię i niespecjalnie wzbudziło we mnie pożądane wzruszenie czy smutek, a bardziej niezrozumienie i zdegustowanie. Jeśli szukacie przyjemnej, łatwej pozycji na jeden wieczór, która pomoże przenieść się w czasy nastoletniego buntu i pierwszej miłości to książka od Dominiki Luboń może być właściwą pozycją. Nie jest to książka idealna, głęboka czy poruszająca czytelnika, ale brnie się przez nią szybko i zdecydowanie przyjemnie.
stan_pozaksiazkowy - awatar stan_pozaksiazkowy
ocenił na71 rok temu
Frat Boy Sylwia Zandler
Frat Boy
Sylwia Zandler
Zastanawiam się… Co byście zrobili, gdybyście mieli informację, która mogłaby pomóc Wam osiągnąć sukces, ale jednocześnie skrzywdzić kogoś innego? W takiej sytuacji znalazła się Jilian — stoi przed trudnym wyborem, bo w jej rękach leży los drużyny futbolowej. Kyle miał jedno proste zadanie — udzielić wywiadu. Oczywiście wszystko poszło nie tak i zdradził sekret, który może pogrążyć trenera. Muszę przyznać, że losy Jilian i Kyle’a spodobały mi się bardziej niż bohaterów z Royal Trilogy. Przyjemnie było znowu sięgnąć po coś tej autorki. Jilian to ciekawa postać — na pierwszy rzut oka wydaje się zadufana, ale to tylko maska. Kyle natomiast początkowo skupiony jest głównie na sobie, jednak z czasem jego podejście się zmienia. Zaczęłam tę książkę w formie audiobooka, ale szło mi bardzo ciężko, więc postanowiłam dać jej jeszcze jedną szansę i po prostu ją przeczytać. I to była dobra decyzja — czytało mi się ją naprawdę świetnie. Wielkim zaskoczeniem było dla mnie zakończenie i aż zrobiło mi się przykro, że to jednotomówka. Do samego końca nie dało się przewidzieć, jak potoczy się ta historia — autorka świetnie budowała napięcie. Zdecydowanie chciałabym przeczytać więcej o losach tej dwójki. 💜📚 Jeśli jesteście fanami romansu sportowego, new adult i akcji toczącej się na studiach, to książka zdecydowanie dla Was 💜📚 Zaczytana.studentka
zaczytana_studentka - awatar zaczytana_studentka
oceniła na711 dni temu
Secret Game N. J. Zblendowana
Secret Game
N. J. Zblendowana
💋RECENZJA💋 [#wspolpracareklamowa] „Secret death” to emocjonalne i mroczne zwieńczenie trylogii Secret, które skupia się nie tylko na romansie, ale przede wszystkim na konsekwencjach wyborów, sekretach z przeszłości i cenie, jaką trzeba zapłacić za bezpieczeństwo najbliższych. Główną bohaterką jest Maddy Torricelli – kobieta, która przeszła długą i bolesną drogę. W tej części poznajemy ją jako osobę pozornie poukładaną: jest matką, partnerką policjanta i próbuje żyć normalnie. Jednak autorka bardzo trafnie pokazuje, że przeszłość Maddy nigdy tak naprawdę jej nie opuściła. To bohaterka pełna sprzeczności – silna, a jednocześnie krucha; rozsądna, ale podejmująca ryzykowne decyzje. Jej wewnętrzne rozdarcie jest jednym z najmocniejszych punktów powieści. Mason Scott, partner Maddy, reprezentuje stabilizację i bezpieczeństwo. Jako policjant i ojciec ich syna Aresa, próbuje chronić rodzinę, choć nie zawsze zna całą prawdę. Jego postać budzi sympatię, ale też frustrację – momentami wydaje się bezradny wobec świata, w którym Maddy funkcjonowała zanim się poznali. Ich relacja zostaje wystawiona na ciężką próbę, a zaufanie staje się wartością wyjątkowo kruchą. Najwięcej napięcia wnosi jednak William Blake – mężczyzna z przeszłości Maddy. To postać niejednoznaczna, magnetyczna i niebezpieczna. Jego powrót wywraca życie bohaterki do góry nogami i zmusza ją do konfrontacji z dawnymi uczuciami oraz wyborami, które nigdy nie przestały mieć znaczenia. William nie jest typowym „czarnym charakterem” — autorka nadaje mu głębię, dzięki czemu czytelnik momentami sam nie wie, komu kibicować. Fabuła Secret death jest dynamiczna, pełna napięcia i emocji. Autorka sprawnie balansuje między wątkami romantycznymi a mroczniejszymi elementami, związanymi z zagrożeniem, tajemnicami i walką o przetrwanie. Nie brakuje trudnych decyzji, dramatycznych momentów i scen, które mocno oddziałują na emocje czytelnika. To książka, która pokazuje, że nie da się uciec od przeszłości, a każdy sekret prędzej czy później domaga się ujawnienia. Finał trylogii jest intensywny, momentami bolesny, ale spójny z historią bohaterów. „Secret death” to lektura dla czytelników, którzy lubią emocjonalne romanse z mrocznym tłem, skomplikowane relacje i bohaterów, którzy nie są idealni. Zblendowana udowadnia, że potrafi pisać o miłości w sposób dojrzały, trudny i daleki od bajkowych schematów.
tosia_czyta - awatar tosia_czyta
oceniła na102 miesiące temu
Rówieśniczka diabła Caroline Angel
Rówieśniczka diabła
Caroline Angel
Zachęcam wszystkich gorąco do przeczytania książki pt. "Rówieśniczka diabła" autorstwa Caroline Angel pierwszego tomu cyklu "Rówieśniczki" na spokojnie możecie czytać oddzielnie. ‼️Uwaga książka przeznaczona dla osób dorosłych‼️ Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu Editio Red Lubicie motyw gangów motocyklowych w książkach? Czy 10 lat rozłąki to dużo czy mało według Was? "Ważne jest to, że znów tkwimy w swoich ramionach. Zawsze wierzyłam w szczęśliwe zakończenia. Przeczuwałam również, że bratnie dusze zawsze znajdą do siebie drogę, nawet jeśli jest pełna przeszkód i wymaga sporo czasu, by ją pokonać. Teraz już jestem pewna, że miłość dusz jest silna i nierozerwalna" Dziesięć lat to bardzo długi czas. Tyle obiecali sobie Mae i Gabriel. Młodzi, szaleńczo w sobie zakochani. Rzuceni w sam środek bezwzględnej rywalizacji motocyklowych i niebezpiecznych gangów. Dziesięć długiego czekania, rozłąki, wytrwania w nadziei. Czy Gabe dotrzyma obietnicy złożonej Mae dziesięć lat temu? Brat dziewczyny Drik bezwzględny, przychopatyczny boss bandy motocyklistów zrobi wszystko, żeby rozdzielić młodych i zakochanych w sobie na zawsze. Jednak teraz Maeva postanawia zawalczyć, bo jest odważną, stanowczą kobietą, która postanowiła, że od tej pory będzie sama o sobie decydować. Czy uda jej się uciec od Drika? Jaką cenę będzie musiała zapłacić za uwolnienie się od brata? I wreszcie czy spotka ponownie Gabriela na swojej drodze? Kim jest tajemniczy Gabriel Reed? Co łączy go z Gabrielem Blackiem, a może to jedna i ta sama osoba? Jaką rodzinną tajemnicę ukrywa Drik? Czy Meave będzie w stanie wybaczyć mu wyrządzone krzywdy? "Pragnę uciec i być wolna. Pragnę odnaleźć swoją własną ścieżkę życiową. Pragnę być szczęśliwa, nawet jeśli nie ma przy mnie mężczyzny, którego kocham od dziesięciu lat. Jeśli jest moją bratnią duszą, jeszcze kiedyś nasze drogi się skrzyżują." Fabuła powieści jest dynamiczna, intrygująca, tajemnicza, trzymająca w napięciu do ostatniego momentu. Dla mnie był to istny tajfun emocji, nie zabrakło też nuty humoru. Autorka Caroline Angel w niesamowity sposób ukazała czytelnikom świat gangów motocyklowych, cierpienie, ból, miłość, tajemnice, siłę wybaczenia. Bardzo mi się podobała kreacja bohaterów. Szczególnie polubiłam postaci Meave i Gabriela. Zakończenie sprawiło, że zakręciła mi się łza w oku. POLECAM WAM GORĄCO SIĘGNĄĆ PO TEN TYTUŁ, BO NA PEWNO WAS ROZGRZEJE W TEN ZIMOWY CZAS.
Czytajka93 - awatar Czytajka93
ocenił na93 miesiące temu

Cytaty z książki Fast Driver

Więcej
Aniela Mey Fast Driver Zobacz więcej
Więcej