Truskawkowy blond

- Kategoria:
- literatura młodzieżowa
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2022-09-28
- Data 1. wyd. pol.:
- 2022-09-28
- Liczba stron:
- 408
- Czas czytania
- 6 godz. 48 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381352307
Miłość nie zna słowa „niemożliwe”.
Prawdziwe uczucie pozwala przekroczyć każdą granicę…
Juwon, jak większość koreańskich idoli, ma absolutny zakaz randkowania. Do bycia gwiazdą przygotowywał się od czternastego roku życia – godziny wycieńczających treningów, żadnych wypadów ze znajomymi czy imprez. Poświęcenia się opłaciły, bo już po dwóch latach podpisał umowę z wytwórnią muzyczną i zadebiutował na scenach najważniejszych festiwali.
Gabriel, znany pod pseudonimem Yung Gogh, to mieszkający w Stanach osiemnastoletni raper, który większość życia spędził w Polsce. Dawno przestał wierzyć w miłość. Interesują go tylko przelotne znajomości, używki i wszystko, dzięki czemu może na chwilę zapomnieć o bolesnej przeszłości.
Przypadkowe spotkanie i jeden wieczór w Los Angeles wystarczyły, by się w sobie zakochali. Jednak wejście w tak szaloną relację oznacza dla Juwona ryzyko utraty wszystkiego, na co ciężko pracował od lat. Gabriel z kolei musi zdecydować, czy chce otworzyć serce, które zdążyło zamknąć się na jakiekolwiek ciepło.
Kup Truskawkowy blond w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Truskawkowy blond
Spotkałam się z niezbyt pochlebnymi opiniami na temat "Truskawkowego blondu", dlatego też nie miałam zbyt wysokich oczekiwań. Na szczęście to spowodowało, że nie byłam w ogóle zawiedziona historią, która okazała się całkiem w porządku. Ta książka nie jest zła, jest po prostu przeciętna. Już od początku intrygował mnie opis - miłość między koreańskim idolem a żyjącym w Ameryce polskim raperem. Edyta Prusinowska w swojej książce zaserwowała nam intrygujące przedstawienie świata branży muzycznej, która szczególnie w koreańskich standardach jest wyjątkowo surowa. Z zaciekawieniem odrywałam zarówno ciemne jak i jasne strony sławy i właśnie te wątki były dla mnie najbardziej interesujące. W dodatku te ciągłe podróże, poznawanie różnych nowych środowisk... to była naprawdę przyjemna przygoda. Co do uczucia głównych bohaterów... jakoś niespecjalnie mnie przekonuje. Nie wyczuwałam między nimi jakiejś większej chemii, od początku było między nimi dość niezręcznie, głównie dzięki Juwonowi, który zbyt często czepiał się bez powodu. Choć książka była praktycznie w całości poświęcona tej parze, to wciąż brakowało mi jakiś interakcji między nimi oraz naturalności. Kiedy ich relacja tak ewoluowała? Jednak muszę też przyznać, że pojawiały się między nimi bardzo przyjemne momenty. Ta subtelność w kontaktach to mocna strona tej książki. Jak już ktoś wcześniej zauważył, wręcz rażące było nadużywania wyrazu "idol" , który bez problemu można było zastąpić jakimś synonimem. Szczególnie rzucało się to w oczy, kiedy "idol" pojawiał się w scenach z Juwonem i Gabrielem razem. Kiedy dwie postaci są ze sobą i przeżywają coś wyjątkowego, powinny przestać być "idolami" - najlepiej, żeby byli po prostu chłopakami, bo taki wyraz, jak był notorycznie używany, chcąc nie chcąc zabijał nastój. W dodatku czułam niedosyt w przedstawieniu postaci. Problemy Gabriela zostały zaledwie poruszone. Nawet jak były fragmenty pisane z jego perspektywy (czego było stanowczo za mało. Książka była głównie pisana z perspektywy Juwona, więc często się dziwiłam, kiedy pojawiały się rozdziały z punktu widzenia Gabriela lub Ari) to wciąż czułam niedosyt. Brakowało mi większych prób pomocy chłopakowi i naprawdę trudno było mi kupić to, że obecność Juwona w życiu chłopaka magicznie rozwiązywała jego problemy. W dodatku opis książki był bardzo mylący, bo sugerował, że Gabriel będzie miał opory przed nawiązaniem znajomości z drugim chłopakiem. Brakowało mi w tym wszystkim większych trudności i walki z przeciwnościami. A poboczny wątek romantyczny? Przewidywalny, ale na jakiej podstawie? Skąd to się wzięło? Wszystkiego było stanowczo za mało. "Truskawkowy blond" to książka z potencjałem, która mogłaby być świetna, gdyby została nieco lepiej wykonana. Tak mamy z kolei przeciętną książkę, przy której jednak wciąż można dobrze się bawić.
Oceny książki Truskawkowy blond
Poznaj innych czytelników
1279 użytkowników ma tytuł Truskawkowy blond na półkach głównych- Przeczytane 684
- Chcę przeczytać 549
- Teraz czytam 46
- Posiadam 238
- Ulubione 24
- Chcę w prezencie 16
- 2023 16
- 2022 10
- 2024 7
- LGBT 6















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Truskawkowy blond
Jak ktoś lubi nudę w książce to polecam ale osobiście mi się ta książka nie podobala
Jak ktoś lubi nudę w książce to polecam ale osobiście mi się ta książka nie podobala
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka przyjemna, nie taka oczywista jak po pierwszym przeczytaniu opisów. Super że wątek miłosny jest przy okazji i momentalny a nie że nagle staje się całą fabułą - nie przepadam za tym. To w jaki sposób są ukazani bohaterowie oraz świat gwiazd muzycznych przemawiał do mnie w momencie czytania. Myślę że tą książkę kiedyś na pewno przeczytam ponownie by porównać odczucia do tych za 'dzieciaka' do tych 'doroślejszych'.
Książka przyjemna, nie taka oczywista jak po pierwszym przeczytaniu opisów. Super że wątek miłosny jest przy okazji i momentalny a nie że nagle staje się całą fabułą - nie przepadam za tym. To w jaki sposób są ukazani bohaterowie oraz świat gwiazd muzycznych przemawiał do mnie w momencie czytania. Myślę że tą książkę kiedyś na pewno przeczytam ponownie by porównać odczucia...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toTę książkę czyta się po prostu ciężko. Czy to przez ciągłe wtrącenia, czy przez powtarzanie tego samego. Widać, że autorka mogłaby nieco podszkolić swój warsztat jeśli chodzi o pisanie i korzystanie z bogactwa słownika, aby używać słów dobitniejszych, zamiast wyliczać synonimy ciągiem w jednym zdaniu. Dialogi były drętwe.
Junwon, obok Gabriela główny bohater, jest płaski i nieciekawy. Jedyną rzeczą, którą o nim pamiętam jest to, że chce, by rodzice byli z niego dumni, oraz że pracował całe życie na swój sukces. Powtarza to średnio co kilka akapitów, i w zasadzie nigdy nie dochodzi tutaj do przełomu. Narracyjnie, autorka wyraźnie chce, aby do niego doszło - pod koniec, Junwon ma kilkustronicowy monolog na temat tego, jak bardzo się zmienił - jednak bohater jest na tyle płaski, że po prostu jako czytelniczka tę zmianę nieszczególnie odczułam, poza tym, że została deklaratywnie ogłoszona.
Gabriel jest bohaterem nieco ciekawszym, może dlatego, że nie tak często otrzymujemy rozdział pisany z jego perspektywy, i autorka nie zdąża zanudzić czytelnika tym, co siedzi w jego psychice. Dzięki temu czytelnikowi oszczędzone jest ciągłe powtarzanie jego motywów życiowych w narracji wewnętrznej w losowych momentach. Jest to chłopak z problemami, które są opisane... dziwnie. Odczuwałam dychotomię kiedy czytałam z czym mierzy się Gabriel. Z jednej strony, jego problemy, traumy i lęki są realistyczne i logicznie wynikające z siebie. Z drugiej natomiast, każdy z nich odpada, krok po kroku, a to za usłyszeniem głosu Junwona, pocałowaniem go, czy w końcu przespaniem się z nim. Gabriel po prostu linearnie zdrowieje z depresji, z zaburzeń lękowych, przestaje się samookaleczać, ponieważ "się zakochał". To tak, jakby autorka zrobiła research na temat zaburzeń psychicznych, ale jedynie w połowie, resztę oddając w ręce fantazji fabuły.
Fabuła jest przewidywalna, jednak nie była ofensywna w swojej prostocie. Czytając "Truskawkowy blond", od początku do trzech czwartych książki myślałam, że jest to książka zwyczajnie przeciętna. Mam wrażenie, że ostatnie 100 stron autorka pisała po dłuższej przerwie lub też straciła zupełnie zapał do książki. Jakość fabuły, jej prowadzenia, opisów, dialogów, w zasadzie wszystkiego, drastycznie spada przy samej mecie. Wątki nagle stają się zupełnie poplątane, ich rozwiązania - na siłę przedłużane nierealistycznymi pomysłami bohaterów, które nie mogłby by się udać. Dialogi, które wcześniej były nienaturalne, teraz zmieniają się na sztampowe i zupełnie płaskie, opisy się rozjeżdżają. Mam wrażenie, że redakcję także ta końcówka zmęczyła, bo w ostatnich rozdziałach miejscami znikają ogonki od "ą" czy "ę", przecinki. Pojawia się także kilka błędów logicznych, głównie wynikających z tego, że autorka upodobała sobie długie opisy, które niekoniecznie cokolwiek do książki wnoszą - i jest ich tak dużo, że z ciężko jest zauważyć, że niektóre z nich sobie przeczą.
Truskawkowy błąd.
Tę książkę czyta się po prostu ciężko. Czy to przez ciągłe wtrącenia, czy przez powtarzanie tego samego. Widać, że autorka mogłaby nieco podszkolić swój warsztat jeśli chodzi o pisanie i korzystanie z bogactwa słownika, aby używać słów dobitniejszych, zamiast wyliczać synonimy ciągiem w jednym zdaniu. Dialogi były drętwe.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJunwon, obok Gabriela główny bohater, jest płaski i...
Przyznaję się bez bicia: nie doczytałam opisu do końca. Sięgając po „Truskawkowy blond”, nie miałam pojęcia, że czeka mnie historia o miłości dwóch idoli. Myślałam, że to po prostu kolejna opowieść o kulisach sławy, ale to, co dostałam w zamian, przerosło moje oczekiwania.
Książka w niezwykle ciekawy sposób odczarowuje świat wielkiej sceny. To nie tylko oklaski i kolorowe światła, ale przede wszystkim: oczekiwania fanów i wytwórni, które nie zostawiają miejsca na błąd, reezygnacja z prywatności i normalnego nastoletniego życia, świadomość, że talent to tylko ułamek sukcesu, a reszta to krew, pot i łzy.
Najbardziej urzekło mnie przesłanie dotyczące dualizmu życia gwiazdy. Autorka pokazuje, że choć sztuka i dyscyplina pozwalają stać się idolem, to dopiero miłość uczy, jak być człowiekiem. Obserwowanie walki bohaterów o prawo do własnych uczuć i o siebie nawzajem było momentami wzruszające, a momentami wręcz bolesne.
To nie jest zwykły romans. To opowieść o odwadze bycia sobą w świecie, który wymaga od nas bycia idealnym produktem. Finałowa walka o miłość udowadnia, że prawdziwe szczęście jest warte każdego ryzyka.
Zdecydowanie polecam, nawet jeśli (tak jak ja) traficie na nią przez przypadek!
Przyznaję się bez bicia: nie doczytałam opisu do końca. Sięgając po „Truskawkowy blond”, nie miałam pojęcia, że czeka mnie historia o miłości dwóch idoli. Myślałam, że to po prostu kolejna opowieść o kulisach sławy, ale to, co dostałam w zamian, przerosło moje oczekiwania.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKsiążka w niezwykle ciekawy sposób odczarowuje świat wielkiej sceny. To nie tylko oklaski i kolorowe...
𝐌𝗼́𝐣 𝗼𝐩𝐢𝐬:
Juwon jest jednym z najbardziej znanych koreańskich idoli. Co się z tym wiąże? A to, że obowiązuje go wiele zasad, między innymi zakaz randkowania. Chłopak musiał wiele poświęcić, by osiągnąć cel i spełnić marzenia. Kiedy miał 15 lat, opuścił rodzinne miasto i zaczął profesjonalne szkolenie, które wymagało od niego całkowitego poświęcenia oraz ogromnego wysiłku. Teraz, po kilku latach, ma ogromną liczbę fanów, a jego występy oglądają ludzie z całego świata.
Gabriel jest amerykańskim raperem, który za dziecka mieszkał w Polsce. W teksty swoich piosenek wkłada całe serce, a czym lepiej go poznasz, tym bardziej może Cię zadziwić. Jednak pod powłoką znanego, popularnego rapera kryje się nastolatek z traumatyzującą przeszłością…
Jedna noc w Los Angeles sprawia, że bohaterowie mają okazję się poznać. Pytanie tylko, jakie problemy oraz nieporozumienia niesie ze sobą ta jedna noc.
𝐑𝐞𝐜𝐞𝐧𝐳𝐣𝐚:
Hej, następną recenzję czas zacząć!
Nawet nie wiecie, jak dziwna była dla mnie ta książka… Jeżeli czytacie moje posty, to wiecie, że uwielbiam twórczość Edyty Prusinowskiej i przeczytałam łącznie z tą Jej 5 książek (została tylko „Opowiem o Tobie gwiazdom”). Wszystkie pochwyciły mnie za serce, jednak ta była specyficzna. Co przez to rozumiem?
Zacznijmy od tematyki. Rzadko czytam książki z motywem MLM, można nawet powiedzieć, że to była pierwsza. Zaczynając „Truskawkowy blond”, nie miałam wygórowanych wymagań, tym bardziej kiedy zobaczyłam jej słabe opinie. Nie mogę też powiedzieć, że się zawiodłam, bo po jakimś czasie bardzo wciągnęłam się w fabułę. Jednak nie jest to bardzo dobra książka…
Wstępnie przedstawiłam Wam już Gabriela i Juwona, dlatego teraz tylko szybko dopowiem kilka rzeczy. Główny bohater jest tak irytujący… Zachowuje się jak małe dziecko, a kiedy Gabriel zwierza mu się ze swojej życiowej traumy, to on odpowiedział coś na zasadzie - Nie chciałbyś opowiedzieć tego w mediach? To się dobrze sprzedaje… Takich sytuacji było dużo, dużo więcej i powiedzmy sobie szczerze, że są totalnie nie na miejscu.
Miałam też wrażenie, że pojawiło się mnóstwo nieścisłości związanych z byciem koreańskim idolem. Dużo sytuacji było napisanych totalnie na siłę, a niektóre wątki i dramy sprawiły, że fabuła stała się płytka.
Chciałabym omówić jeszcze jedną rzecz. Oficjalny opis książki na tyle okładki zawiera pewne bardzo ciekawe zdanie - „Przypadkowe spotkanie i jeden wieczór w Los Angeles wystarczyły, by się w sobie zakochali.” Chcę powiedzieć, że wcale tak nie było, ponieważ po tym jednym wieczorze bohaterowie wręcz siebie nie nawidzili. Dopiero później, po wyjaśnieniu pierwszej nieścisłości, zaczęli ze sobą normalnie rozmawiać…
Tyle na dzisiaj. Postaram się pisać i wpadać tutaj częściej, bo mam chyba 40 nienapisanych recenzji… Jutro wleci ciekawy post, więc wyczekujcie!
𝟒/𝟓 ★★★★☆
𝐌𝗼́𝐣 𝗼𝐩𝐢𝐬:
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJuwon jest jednym z najbardziej znanych koreańskich idoli. Co się z tym wiąże? A to, że obowiązuje go wiele zasad, między innymi zakaz randkowania. Chłopak musiał wiele poświęcić, by osiągnąć cel i spełnić marzenia. Kiedy miał 15 lat, opuścił rodzinne miasto i zaczął profesjonalne szkolenie, które wymagało od niego całkowitego poświęcenia oraz ogromnego wysiłku....
"Truskawkowy blond" to książka której forma przerasta treść. Owszem, związek Juwona i Gabriela mógłby mieć lepsze warunki, ale czytając można odnieść wrażenie, że problemy są bagatelizowane i na każdy z nich da się coś zaradzić. Brakowało mi tragizmu albo dramatycznych momentów.
Główni bohaterowie są płascy, nudni oraz przewidywalni. Juwon zachowuje się jak małe dziecko lub stereotypowy bottom z typowego serialu dla dziewczyn qlbo yaoi dla fetyszystów. Gabriel z kolei miał potencjał na dobrze napisanego bohatera ale autorka wyraźnie zostawiała go i jego zainteresowania w tyle skupiając się na Juwonie który w zasadzie zawsze mówił o tym samym.
Między parą brakowało chemii, a ich związek był zdecydowanie bezpodstawny. Trochę oddawało pierwsze odcinki Heartstopper czyli pusty nudny romansik. Smakowało jak brokuł z ryżem.
Delikatnie raził mnie również nieumiejętny (?) research o kulturze koreańskiej. Szczególnie imiona - niektóre były pisane bez myślnika, a drugie już z (chodzi o te koreańskie) co było irytujące bo sama nie wiedziałam już jaki zapis jest poprawny. Poza tym imię Ari było już totalnie nie na miejscu (jeżeli nie pominęłam niczego o jej pochodzeniu). Dodatkowo uważam również, że branża kpopu była zbyt luźna i pobłażliwa w stosunku do swoich idoli.
Dałam 5 bo również nie podobał mi się styl autorki która na siłę wszystko przedłużała. Zmieniam na 4, nic mi się nie podobało???? Za ładną okładkę, ok gabriela i inho mentioned. No i w sumie książka nie jest szkodliwa ani ciężka
"Truskawkowy blond" to książka której forma przerasta treść. Owszem, związek Juwona i Gabriela mógłby mieć lepsze warunki, ale czytając można odnieść wrażenie, że problemy są bagatelizowane i na każdy z nich da się coś zaradzić. Brakowało mi tragizmu albo dramatycznych momentów.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toGłówni bohaterowie są płascy, nudni oraz przewidywalni. Juwon zachowuje się jak małe dziecko...
Uważam, że ta książka jest cudowna. Prosta, ale napisana ładniejszy niż językiem niż typowa młodzieżówka. Czytam ją aktualnie już chyba dziesiąty raz i raczej nigdy mi się nie znudzi. Bardzo polecam :3
Uważam, że ta książka jest cudowna. Prosta, ale napisana ładniejszy niż językiem niż typowa młodzieżówka. Czytam ją aktualnie już chyba dziesiąty raz i raczej nigdy mi się nie znudzi. Bardzo polecam :3
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toByło kilka fajnych momentów, ale mnie osobiście ta książka zanudziła.
Było kilka fajnych momentów, ale mnie osobiście ta książka zanudziła.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPiękne, wspaniałe, cudowne, wyśmienite.
Przez tę książkę się płynie. W trakcie czytania traci się poczucie czasu, czyta się bez końca.
Jestem naprawdę pod wrażeniem jak Edyta Prusinowska ukształtowała Juwona i Gabriela oraz jak przedstawiła ich historię. Od pierwszego ich spotkania wiedziałam że są sobie przeznaczeni, ale nie sądziłam, że w taki sposób rozwinie się i skończy ich relacja. Bardzo możliwe, że trochę spoileruję, więc przepraszam już się zamykam.
Opowiem jeszcze o tym, jak spokojny i łagodny język ma Edyta Prusinowska. Jej książki tak przyjemnie się czyta, jakby usiąść na chmurze i zanurzyć się w niej z książką.
Jakiś minus oczywiście musiał się znaleźć. Dla mnie jest to wiele błędów w książce. Błędów stylistycznych, gramatycznych czy literówek. Trochę utrudnia to lekturę, ale wiem, że to nie wina autorki. Historia dalej ma ten sam wspaniały przebieg i sens.
Polecam każdemu. Na zastój czytelniczy lub wolny weekend. Naprawdę przyjemnie i szybko się czyta, dlatego książka moim zdaniem jest nawet dla młodszych czytelników. Na okładce jest napisane 14+, pewnie dlatego, że pojawia się tam alkohol i inne środki odurzające, a także problemy psychiczne. Jeżeli jednak nie czujesz się źle czytając o takich rzeczach, a jesteś młodszy/-a śmiało możesz przeczytać.
To chyba tyle. Jeszcze raz to powiem; uwielbiam tę książkę za pomysł Edyty Prusinowskiej, język tej książki oraz za bohaterów. ❤️
Piękne, wspaniałe, cudowne, wyśmienite.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzez tę książkę się płynie. W trakcie czytania traci się poczucie czasu, czyta się bez końca.
Jestem naprawdę pod wrażeniem jak Edyta Prusinowska ukształtowała Juwona i Gabriela oraz jak przedstawiła ich historię. Od pierwszego ich spotkania wiedziałam że są sobie przeznaczeni, ale nie sądziłam, że w taki sposób rozwinie się i...
Bardzo przyjemne. Wątek kpopu poprowadzony w dośc logiczny sposób. Przyjaźni bohaterowie. Fajne
Bardzo przyjemne. Wątek kpopu poprowadzony w dośc logiczny sposób. Przyjaźni bohaterowie. Fajne
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to