rozwińzwiń

Sekrety Dolnego Śląska. część 1

Okładka książki Sekrety Dolnego Śląska. część 1 autora Mariusz Szylak, 9788377295922
Okładka książki Sekrety Dolnego Śląska. część 1
Mariusz Szylak Wydawnictwo: Księży Młyn Dom Wydawniczy Michał Koliński Seria: Sekrety historia
152 str. 2 godz. 32 min.
Kategoria:
historia
Format:
papier
Seria:
Sekrety
Data wydania:
2021-05-20
Data 1. wyd. pol.:
2021-05-20
Liczba stron:
152
Czas czytania
2 godz. 32 min.
Język:
polski
ISBN:
9788377295922
Średnia ocen

7,5 7,5 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Sekrety Dolnego Śląska. część 1 w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Sekrety Dolnego Śląska. część 1

Średnia ocen
7,5 / 10
11 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Sekrety Dolnego Śląska. część 1

Sortuj:
avatar
4810
1292

Na półkach: , , ,

Aż się prosi, żeby zdjęcia były kolorowe.

Aż się prosi, żeby zdjęcia były kolorowe.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
3324
1934

Na półkach: , , ,

Są takie chwile, gdy najrozpaczliwiej jęczy wiatr, jakby użalał się nad tym, co wydarzyło się przed chwilą. Są takie momenty, że najgłośniejsza jest... cisza.
Jakiś czas temu zaintrygowała mnie seria "Sekrety", w której poznajemy tajemnice i wiele ciekawych szczegółów dotyczących miast i regionów naszego kraju. Znając moje zainteresowanie do niektórych z nich, od rodziny w prezencie otrzymałam kilka książek z tej serii.
"Sekrety Dolnego Śląska cz.1" jest kolejną, która przeczytałam z dużym zainteresowaniem.
Region Dolnego Śląska jest mi trochę znana, oczywiście nie do końca, więc z chęcią zabrałam się do przeglądania. A właściwie to czytaliśmy rodzinnie, bo mój syn również był w tamtych okolicach z dziećmi w czasie ferii zimowych. Moje wnuki chwaliły się co tam ciekawego widziały, mankamentem było to, że jest to część pierwsza, więc brakowało niektórych miejscowości, w których byłam ja i oni..., lecz nadrobimy gdy wyjdzie część druga.

Duże wrażenie na moich wnukach zrobiło unikatowe schronisko na Śnieżce, mówili, że to UFO, a ja również pamiętam, gdy przed laty też podziwiałam te charakterystyczne "latające talerze", które wszystkim kojarzą się z Karkonoszami. Miniaturę tego schroniska można również zobaczyć w Parku Miniatur Zabytków Dolnego Śląska w Kowarach, wśród innych makiet oryginalnych budowli.
Książkę rozpoczyna historia zagadki warowni Czocha, to również piękna i tajemnicza budowla, wykorzystywana na planach filmowych. Jak zresztą wiadomo, Dolny Śląsk od zawsze kojarzył się ze skarbami, gdyż jest tu dużo tajemniczych miejsc, w których można coś ukryć. Na przykład słynny "złoty pociąg", który być może ukryty jest w tunelach "Riese" a jest poszukiwany do dzisiaj. A skoro mowa o złocie, to jest tu również Muzeum Złota - oczywiście w Złotoryi. Z pewnością wiele sekretów kryje też Twierdza Kłodzko, w której kręcono niektóre sekwencje do serialu "Czterej pancerni i pies".
W tych okolicach nakręcono jeszcze jeden film, który znamy wszyscy. W Dobrzykowicach kręcono sceny do filmu "Sami swoi", możemy zobaczyć tam również pomnik poświęcony postaciom Kargula i Pawlaka stojących przy płocie.

"Podejrzewa się, że w latach wojny w czoszańskiej warowni mogła mieścić się szkoła szyfrantów Abwehry."
Autor przypomina nam także o tragediach, które miały miejsce na Dolnym Śląsku, czyli lawinie w Białym Jarze, w której życie straciło 19 osób, o powodzi, w której woda zalała nawet Wrocław, o czarnej ospie, która dotarła do Wrocławia. Możemy również poznać wiele sławnych osób, które wywodzą się z tego rejonu lub w nim zamieszkały. Będąc w Polanicy-Zdroju można wziąć udział w turnieju szachowym lub przysiąść na ławce z zadumanym nad szachownicą Akibą Rubinsteinem. W Lewinie Kłodzkim mieszkała znana chyba wszystkim Violetta Villas, gdzie znajduje się Izba Pamięci Violetty Villas.
Moje wnuki były zachwycone drewnianym kościółkiem w Karpaczu, który znały z układania puzzli..., a także historia fabryki samochodów w Jelczu.

To jest tylko kilka wzmianek o historiach opowiedzianych przez pana Mariusza Szylaka, który bardzo ciekawie opowiada o tym regionie. Czytając i oglądając jednocześnie fotografie, można znakomicie poznać interesujące miejsca a także zaplanować sobie wycieczkę na ferie lub wakacje.
Warto poznawać nasz kraj, bo jest wiele pięknych i ciekawych miejsc wartych odwiedzenia.
Mam nadzieję, że druga część będzie dość szybko napisana.

Są takie chwile, gdy najrozpaczliwiej jęczy wiatr, jakby użalał się nad tym, co wydarzyło się przed chwilą. Są takie momenty, że najgłośniejsza jest... cisza.
Jakiś czas temu zaintrygowała mnie seria "Sekrety", w której poznajemy tajemnice i wiele ciekawych szczegółów dotyczących miast i regionów naszego kraju. Znając moje zainteresowanie do niektórych z nich, od rodziny w...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

52 użytkowników ma tytuł Sekrety Dolnego Śląska. część 1 na półkach głównych
  • 33
  • 18
  • 1
20 użytkowników ma tytuł Sekrety Dolnego Śląska. część 1 na półkach dodatkowych
  • 13
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Sekrety Dolnego Śląska. część 1

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Ostatnie lata polskiego Lwowa Sławomir Koper
Ostatnie lata polskiego Lwowa
Sławomir Koper Tomasz Stańczyk
Smucą mnie książki o Lwowie, bo to niegdyś na wskroś polskie miasto, stolica Galicji, od wielu lat nie jest już w naszych granicach. W ostatnim rozdziale autorzy opisali jak Polacy byli począwszy od wiosny 1944 roku stopniowo wypędzani z ich własnego miasta. Według danych sowieckich jesienią 1944 roku 67% ludności stanowili Polacy, 26% Ukraińcy, więc rozpoczęły się "dobrowolne" przesiedlenia ludności polskiej na terytorium Polski, aby Lwów stał się ukraiński, choć nigdy ukraiński nie był. "Ostatnie lata polskiego Lwowa" to bardzo dobra książka, która mnie wielokrotnie wzruszyła. Autorzy poruszyli wiele ciekawych tematów, wydarzeń i postaci (Lem, Gabriela Zapolska, Szczepcio i Tońcio, słynny matematyk Stefan Banach, czy też wynalazca szczepionki na tyfus Rudolf Weigl) związanych ze Lwowem. Właściwie oprócz sprawy Gorgonowej, o której chyba napisano już wszystko, zawartość tej pozycji była dla mnie dosyć nowa i zaskakująca. Nigdy np. nie słyszałam o słynnych, również poza granicami Polski trunkach Baczewskiego. Dużo miejsca autorzy poświęcili rozdziałom o obronie Lwowa. Najpierw o tej udanej z 1918 roku, gdzie Ukraińcy byli bliscy przejęcia miasta, ale dzięki między innymi wysiłkom młodzieży lwowskiej nie doszło do tego, a potem o tej z września 1939 roku zakończonej wkroczeniem Sowietów. "Ostatnie lata polskiego Lwowa" to bardzo wartościowa i godna polecenia książka, napisana w ciekawy i przystępny sposób, ładnie wydana i z dużą ilością zdjęć. Warto przeczytać.
Justyna - awatar Justyna
oceniła na81 rok temu
Najdalsze Kresy. Ostatnie polskie lata Sławomir Koper
Najdalsze Kresy. Ostatnie polskie lata
Sławomir Koper Tomasz Stańczyk
Poprzednie części napawały radosną dumą, ta jest smutna, poważna, nastrojowa; częściowo, większość przytoczonych spraw jest kresem polskości, walki, obrony skrawka narodowości. To historia o NKWD, bolszewikach i tym, co robili z ludźmi. Jasnym światełkiem jest historia Tamary Łempickiej, ciekawa opowieść o Ninie Andrycz; są dobrym przerywnikiem w opisach o konspiracji, ukrywaniu się, procesach i wyrokach. Słowo kres oznacza koniec, a one bywają przygnębiające, wszyscy wolimy, by trwało, niż się zamykało; ale taka kolej rzeczy. *KRESOWY ZAGOŃCZYK Feliks Jaworski *PRZEWODNIK PO POLSKIEJ ODESSIE Gorąca granica *STRZELANINA W POKOJU HOTELOWYM W KIJOWIE kochanek bogatej ziemianki zabity Kilka tytułów z tej barwnej kroniki lat przeszłych. Książki wydane są w stylu gazetowym, czyta się je właśnie tak, czysto, przejrzyście. Podane wiadomości są drobiazgowe sprawdzane, historie opisywane bez fanfaronady, takimi, jakie były. „Choć ostatnie siedemdziesięciolecie udowadnia, że Polska może istnieć bez Kresów, to jednak polska dusza mocno straciła na tej separacji”. Magia miejsc i legenda Kresów. Mam słabość do tego typu opracowań, wspomnień zamkniętych w słowach dla potomnych. Pamiętanie o tym, kim jesteśmy, dlaczego i jak się toczyła nasza historia jest bardzo ważnym elementem mojego życia. Chcę wiedzieć o przeszłości, o tej chwalebnej i tej złej także.
ja_carpe_diem - awatar ja_carpe_diem
ocenił na82 lata temu
Sekrety polskich kolei Roman Czejarek
Sekrety polskich kolei
Roman Czejarek
Uwielbiam podróżować koleją. Ten stukot – napełnia spokojem. A widoki za oknem – relaksuje. Już w 1938 roku Julian Tuwim w wierszu „Lokomotywa” ukazywał nam piękno kolei. Teraz Roman Czejarek prezentuje nam historię polskich kolei, zabierając nas w niezwykłą i sentymentalną podróż. Ta podróż nie wymaga od nas przesiadek. Wystarczy jedynie wygodnie rozsiąść się w fotelu, by móc przeczytać historię ukazującą „Sekrety polskich kolei”. Ta książka jest nie tylko skarbnicą wiedzy. Jest czymś więcej – albumem ilustrującym historią kolei. Zdjęcia, które możemy zobaczyć, pokazują nam piękno pociągów i ich ducha Ducha, który porywa swą magiczną i niemożliwą do opisania mocą. Lecz Romanowi Czejarkowi udało się ją opisać. Zatem jeśli macie pociąg do kolei, to koniecznie sięgnijcie po tę książkę. Podróż rozpoczynamy od poznania historii polskiej Luxtorpedy, która zasłynęła nie tylko z luksusów, ale przede wszystkim z prędkości jaką potrafiła osiągnąć. 100 km/h jak na tamte czasy, było prędkością zawrotną. Roman Czejarek ukazuje nam jakie były początki kolei w Polsce. Możemy dowiedzieć się jakie były „pierwsze pomysły na zbudowanie jednego dużego kolejowego połączenia przez całą Polskę”. Czytając tę książkę możemy poznać również historię „Olgi” i „Helgi” czy też tajemnicę „Pięknej Heleny”. Co ważne Roman Czejarek wkracza również do świata filmu, ilustrując nam historię pociągów, które stały się filmowymi gwiazdami. Znajdziemy się na planie kultowego polskiego serialu „07 zgłoś się”. „Sekrety polskich kolei” są również odpowiedzią na pytanie „czy można aresztować wagon”. Zdarza się aresztować pasażera, ale wagon?! Autor zaprasza nas również do schronu w Stępinie, który liczył 383 metry długości, ponad 14 metrów szerokości i prawie 9 metrów wysokości. Dzięki tej książce możemy dowiedzieć się również, który pociąg miał być symbolem potęgi PRL. Niestety historia polskiej kolei ma również zmarnowane potencjały. Historia dr inż. Ryszarda Suwalskiego autora rewolucyjnego pomysłu na udoskonalenie polskiej kolei jest nie tylko smutna, lecz dla jednych jest historią „o polskim piekle, które potrafi zmarnować nawet najbardziej przełomowy wynalazek”. Warto sięgnąć po „Sekrety polskiej kolei”. Dzięki tej książce nie wsiądziecie do pociągu byle jakiego, lecz odbędziecie podróż, która jest niezwykłą lekcją historii polskiej kolei. Zdecydowanie polecam! Książka ukazała się nakładem Domu Wydawniczego Księży Młyn
CzytNIKTomaszKosik Kosik - awatar CzytNIKTomaszKosik Kosik
ocenił na104 lata temu
II wojna światowa Polaków w 100 przedmiotach Przemysław Słowiński
II wojna światowa Polaków w 100 przedmiotach
Przemysław Słowiński Teresa Kowalik
Książka , która uczy historii za pomocą fotografii i związanych z nimi ciekawostkami. Jest to niby album, ale bardzo unikatowy. Fotografie przedstawiają historię II wojny światowej nie za pomocą wydarzeń, tylko rzeczy, przedmiotów związanych z nią. Książka jest naprawdę niezwykła. Gdyby w ten sposób uczono dzieci w szkole, pokazując im to co jest powiązane z II wojną światową, bardziej by tę wiedzę przyswajały. Dzieci nie są w stanie objąć horyzontalnie wydarzeń historycznych przeczytanych w podręczniku lub opowiedzianych przez nauczycielkę w szkole. Dlatego tak często można usłyszeć od nich ,, historia jest nudna’’. A my dobrze wiemy ,że tak nie jest. Może opowiedziana jest w klasie w sposób mało przejrzysty i nieciekawy. I tu spotykamy interesujący sposób przekazu . Rzeczy, przedmioty, pamiątki stają się nie tylko narratorami ale przede wszystkim wykładowcami historii , nauczycielami, edukatorami. Każdemu zdjęciu przypisana jest adnotacja, dopowiedzenie, mniej czy więcej znane. Przedmiot stanowi meritum opowieści – opis, losy. Zebrane informacje są kilkustronicowe z wieloma ilustracjami , wielkoformatowe zdjęcia i kolaże. Fotografie i komentarze związane są nie tylko z walkami , ale też ze zwyczajnymi i zarazem niezwykłymi przedmiotami towarzyszącymi Polakom w latach 1939-1945. Rzeczy te nie są powyrywane z kontekstu problemu zdarzenia , tworzą jedną wielką całość od początku do końca. Są przekrojowo różne, ale razem współgrają ze sobą jak naczynia połączone podsumowując II wojnę światową. Wielce wymownie przedstawiają się w postaci grypsu z więzienia, kenkarty, listu z oflagu, guzików z Katynia, opaski z gwiazdą Dawida, Orderu Imperium Brytyjskiego, znaku cichociemnych. Zdjęcia bez podanych okoliczności byłyby niezrozumiałe. A tu one same właśnie przemawiają do czytelnika. Początek dramatu wojennego otwiera Enigma, bunkry, niemieckie bombowce , polska broń wykorzystywana w wojnie obronnej, a zamyka kolumna zwycięstwa w Berlinie i puszka z cyklonem B. Zachowana jest chronologia wydarzeń. Każda fotografia i opis to wycinek stanowiący o losach konkretnej grupy wojskowej czy cywilnej. Dotyczy tych walczących w siłach zbrojnych , działających w konspiracji czy służby na rzecz Polski. Trzeba przyznać ,że materiał jest bardzo ciekawy, pokazany w sposób przystępny i może stać się swoistym skryptem do nauki historii z tego okresu. Polecam! Niezwyczajny podręcznik, niepospolity album, wybijający się ponad standardowe poziomy. Stanowi jakby pamiętnik tamtych dni i przestrogę by nigdy się to już nie powtórzyło.
Anka - awatar Anka
oceniła na101 rok temu

Cytaty z książki Sekrety Dolnego Śląska. część 1

Więcej
Mariusz Szylak Sekrety Dolnego Śląska. część 1 Zobacz więcej
Mariusz Szylak Sekrety Dolnego Śląska. część 1 Zobacz więcej
Mariusz Szylak Sekrety Dolnego Śląska. część 1 Zobacz więcej
Więcej

Ciekawostki historyczne