Łkające ryby i inne opowiadania

- Kategoria:
- literatura piękna
- Format:
- papier
- Data wydania:
- 2019-05-01
- Data 1. wyd. pol.:
- 2019-05-01
- Liczba stron:
- 192
- Czas czytania
- 3 godz. 12 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788395159046
- Tłumacz:
- Magdalena Stoszek-Deng
Łkające ryby i inne opowiadania Chi Ziijan to zbiór barwnych opowiadań powstałych w różnych porach roku. Pełne przenikliwości opisy przyrody i zmian w niej zachodzących są stałym elementem opowiadań pisarki. Kipią one od barw, dźwięków i zapachów, a zestrojona z przedstawioną historią przyroda współtworzy niezwykły nastrój opowieści. Dzięki takim technikom obrazowania opowiadania zyskują niezwykłą nastrojowość. Historie Chi Zijian w tym ziorze opisują piękny, wzruszający świat, całkiem odmienny od naszego, który warto przybliżyć polskiemu czytelnikowi, uświadamiając mu, jak ogromnym i różnorodnym krajem są Chiny – i jak bardzo zróżnicowani są ich mieszkańcy.
Urodzona w 1964 roku Chi Zijian (oryg. 迟子建) jest chińską pisarką pochodzącą z powiatu Mohe, położonego w prowincji Heilongjiang, najbardziej na północ wysuniętego punktu Państwa Środka, położonego tuż przy granicy z Rosją. Chi Ziijan jest jedną z najbardziej znanych pisarek młodego pokolenia. Jej dzieła przetłumaczono na wiele języków. Łkające ryby i inne opowiadania to pierwsze dzieło pisarki wydane w Polsce.
Kup Łkające ryby i inne opowiadania w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Oficjalne recenzje książki Łkające ryby i inne opowiadania
Literacka podróż za siedem gór i siedem mórz
Co roku, mniej więcej pod koniec września albo na początku października, łkające ryby, jak nazywali je miejscowi, płynęły w dół rzeki Shichuan. (…) Pokazywały się tylko raz w roku, zawsze przed pierwszym opadem śniegu, a ich nadejście obwieszczało głośne łkanie, które roznosiło się po całej rzece.
Tak rozpoczynają się „Łkające ryby”, otwierające zbiór opowiadań chińskiej pisarki Chi Zijian. Jest to preludium do podróży w krainę odległą, egzotyczną, naznaczoną aurą niesamowitości, jaka właściwa jest jedynie miejscom odchodzącym powoli w przeszłość. Lektura tej wyjątkowej literatury przeradza się w wyprawę do niewielkich miast i wiosek, w rejony, gdzie życie dalej toczy się zgodnie z rytmem wyznaczanym przez zmieniające się pory roku.
Pochodząca z powiatu Mohe pisarka z wielkim kunsztem portretuje różne oblicza natury: zmysłową, parną ciepłotę lata, brzemienną w jagody oraz grzyby jesień, otulającą groby zmarłych ciężką pierzynę pierwszych śniegów. Co więcej, temperamenty bohaterów zdają się poddawać owej nieustannie kręcącej się karuzeli pór roku. Są wśród mieszkańców małych miasteczek postacie namiętne, łatwo ulegające emocjom, oraz bardziej stateczne, rozsądne. Wszystkie osobistości to jednocześnie jednostki mocno zahartowane przez trudy wiejskiego życia, twarde i mocne.
W opowiadaniach Chi Zijian znajdzie się również miejsce na refleksje nad naturą inności. Pisarka pokazuje bowiem świat oczyma młodego chłopca, który jako ofiara rodzicielskiej przemocy przeistoczył się z bystrego malucha w dziecko opóźnione intelektualnie („Miesiąc mgieł”),bądź rzeczywistość widzianą przez parę bliźniąt żyjących na obrzeżu społeczeństwa („Zbieracze jagód”). Dzięki swojej przenikliwości autorka dowodzi, że owi bohaterowie przytomnością spojrzenia górują nieraz nad pozostałymi członkami niewielkiej społeczności. Chi Zijian nie osądza jednak swoich postaci, odsłaniając przed czytelnikiem wszystkie aspekty surowego, wiejskiego życia, takie jak sprzedaż młodych dziewcząt w celach zamążpójścia oraz przemoc domowa („W leśnym parowie”).
Chińska pisarka opisuje świat powoli odchodzący w przeszłość. Często konfrontacja tego, co nowe, oraz pierwotnych, kultywowanych przez stulecia wartości, doprowadza do wielu spięć i konfliktów. Opowiadanie „Kolej”, którego bohaterką jest samotna staruszka, udowadnia, iż starych drzew nie sposób przesadzić. „Zbieracze jagód” pokazują z kolei, że nowinki z wielkiego świata mogą zaburzyć spokojny rytm wiejskiego bytowania. Wkraczająca do owego odciętego od wielkich centrów świata technologia nie ma jednak oblicza krwiożerczej bestii, jakby autorka doskonale zdawała sobie sprawę, iż pewne zmiany pozostają nieuniknione.
W świecie Chi Zijian życie oraz śmierć idą ze sobą ręka w rękę, splatając się ciasno niczym ciała kochanków w miłosnym uścisku. Narodziny to jedynie pierwszy krok na drodze ku kresowi. Wszystkie etapy człowieczego bytowania są dla mieszkańców małych chińskich wiosek nieodłącznymi elementami natury, przyjmowanymi ze spokojem i pokorą. Dużą wagę przywiązuje się oczywiście do pożegnania najbliższych („Czuwając przy trumnie, nie potrzeba słów”, „Cmentarz przykryty śniegiem”),zaś ci, którzy odeszli, na zawsze pozostaną częścią życia tych, którzy pozostali („Ukochane ziemniaki”).
Te urzekające, poetyckie miniatury z pewnością przypadną do gustu miłośnikom prozy nieskomplikowanej, lecz niosącej głębokie, uniwersalne przesłanie. Być może dzielą nas tysiące kilometrów, jednak natura ludzka w swej istocie pozostaje niezmienna i dlatego opowieści o prostych mieszkańcach chińskiej prowincji poruszają tak głęboko, na długo zapadając w pamięć.
Ewa Szymczak
Opinia społeczności książki Łkające ryby i inne opowiadania
Dobrze jest poświęcić trochę czasu na niezaszumione opowiadania Chi Zijian pomiędzy książkami autorów, którzy we wszystkim ścigają się z innymi autorami. Doczytać się nie do tego, czy tajny agent z rekordowo niskimi szansami dokona rekordowo trudnego wyczynu, tylko czy Jixi złowi rybę albo czy staruszka umrze. Dać się ponieść uprawie ziemniaków. Wejść w nurt po ość. Wyczekiwać ocielenia. Nie musieć składać do kupy wszystkiego od nowa tuż przed samym finałem. Jeśli czytelnik odnajdzie się w tych klimatach, to przeżyje i wzruszenia, i przypomnienia, dotknie pierwotności, a może nawet naładuje się harmonią. Żółta kartka dla tłumaczki i redakcji za niewiedzę o zasadzie tożsamości podmiotów w konstrukcjach z imiesłowami przysłówkowymi. Wszystko inne wybaczam, nawet klasyczne niedociągnięcie korekty do ostatnich stron, ale tego nie.
Oceny książki Łkające ryby i inne opowiadania
Poznaj innych czytelników
259 użytkowników ma tytuł Łkające ryby i inne opowiadania na półkach głównych- Chcę przeczytać 174
- Przeczytane 85
- Posiadam 27
- 2019 6
- 2021 4
- Ulubione 4
- 2022 4
- Chcę w prezencie 3
- Daleki Wschód 3
- Opowiadania 3
Tagi i tematy do książki Łkające ryby i inne opowiadania
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Łkające ryby i inne opowiadania
W sercu Li Aijie sprzeczne emocje zlały się w całość bardziej różnorodną niż zapachy w sklepie z przyprawami.












































OPINIE i DYSKUSJE o książce Łkające ryby i inne opowiadania
Opowiadania Chi Zijian są obyczajowymi obrazkami, które mają utrwalić to, co przeminęło, tę odległą codzienność i dzieciństwo spędzane na wsi w Mandżurii, a współcześnie, oplecionej Amurem od północnej strony prowincji Heilongjiang.
Autorka niby niepozornie opowiada o zwyczajnym, prostym, niezwykle skromnym życiu mieszkańców regionu. Sporo w tych opowiadaniach mowy o śmierci zamykanej w czerwonej trumnie, ale jest też opis życia z jego urokami i troskami. Zijian w mistrzowski według mnie sposób opisuje wydawałoby się banalne i prozaiczne zajęcia i czynności, które tak naprawdę nabierają rangi rytuałów, chociażby babka myjąca stopy i czesząca włosy w opowiadaniu „Czuwając przy trumnie, nie potrzeba słów”.
Z tych opowiadań, paradoksalnie, mimo przemijania i zmieniających się pór roku tchnie poczucie trwałości.
Może i nie zostawiają te opowiadania po sobie śladu w postaci spektakularnych zdarzeń i emocjonujących wrażeń, ale są jak literackie relanium, gdy się je czyta, człowiek się wycisza. Są świetnym antidotum na przebodźcowanie.
Opowiadania Chi Zijian są obyczajowymi obrazkami, które mają utrwalić to, co przeminęło, tę odległą codzienność i dzieciństwo spędzane na wsi w Mandżurii, a współcześnie, oplecionej Amurem od północnej strony prowincji Heilongjiang.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toAutorka niby niepozornie opowiada o zwyczajnym, prostym, niezwykle skromnym życiu mieszkańców regionu. Sporo w tych opowiadaniach mowy o...
„Łkające ryby i inne opowiadania” to jedyna wydane w Polsce książka Chi Zijian, chińskiej pisarki, która tworzy także powieści i jest laureatką kilku znaczących nagród.
Czytało mi się te krótkie formy z wielką przyjemnością, niespiesznie, z zadumą i zachwytem nad stylem oraz językiem.
Okładka może sugerować, że jest to literatura dla dzieci, ale nic bardziej mylnego.
Bohaterami opowiadań są zwykli ludzie, mieszkańcy najbardziej wysuniętych na północ regionów Chin, w których przyroda jest równie piękna, co okrutna i zaskakująca.
Akcja utworów rozgrywa się o różnych porach roku, niezmiennie jednak postacie muszą zmagać się i z osobistymi problemami, i społecznymi uprzedzeniami, i prawami natury, której cyklom jest podporządkowana ich codzienność.
Autorka z wielkim wyczuciem i znajomością ludzkiej duszy opisuje perypetie swoich bohaterów, którzy kochają, nienawidzą, potrafią się poświęcać, ale także znęcać się nad innymi.
Jedni są wrażliwi, mimo trudnego losu, inni wydają się pozbawieni ludzkich uczuć.
Każde z opowiadań jest inne, ale też każde zasługuje na uwagę, bo to mistrzowska proza. Trudno byłoby wybrać mi jeden, jedyny, najlepszy tekst. Najbardziej poruszyły mnie chyba „Ukochane ziemniaki” – piękna, głęboka, wzruszająca historia miłości małżeńskiej, która skojarzyła mi się z „Kamizelką” B. Prusa.
Niesamowity jest klimat tych opowiadań, które czasem wpisują się w nurt realizmu magicznego. Rzeczywisty świat często przeplata się tu z ludowymi wierzeniami, legendami, podaniami, co tworzy niezapomnianą aurę.
Polecam szczerze wszystkim, którzy cenią niebanalną prozę i urzekające, mądre, dające do myślenia opowieści z wysokiej półki.
„Łkające ryby i inne opowiadania” to jedyna wydane w Polsce książka Chi Zijian, chińskiej pisarki, która tworzy także powieści i jest laureatką kilku znaczących nagród.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCzytało mi się te krótkie formy z wielką przyjemnością, niespiesznie, z zadumą i zachwytem nad stylem oraz językiem.
Okładka może sugerować, że jest to literatura dla dzieci, ale nic bardziej...
Świetna książka, by odpocząć od problemów życia codziennego. Wszystko jest wyważone, a opisy są przepiękne
Świetna książka, by odpocząć od problemów życia codziennego. Wszystko jest wyważone, a opisy są przepiękne
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toProza Chi Zijian ( ur.1964 r.) była dla mnie wielkim zaskoczeniem. Nie spodziewałam się po niej tylu pięknych wzruszeń i tak wielu emocji. Całkowicie dałam się ponieść autorce w odległe, nieznane krainy zamieszkane przez ludzi o egzotycznych zwyczajach, ale rozterkach i problemach bardzo znajomych, czasem bardzo bliskich. W internecie przeczytałam, że chińska literatura postmodernistyczna odznacza się fascynacją folklorem, poszukiwaniem korzeni. Cechy te można odnaleźć w "Łkających rybach..." , które wpisują się w nurt tzw. "literatury rodzinnych stron".
Autorka niniejszego zbioru urodziła się na peryferiach Chin, na obszarze Mandżurii, w najdalej wysuniętej na północ prowincji graniczącej z Rosją, zamieszkanej przez liczne mniejszości etniczne. Są to tereny górzyste, silnie zalesione, o surowych, długich zimach i niewielkim zaludnieniu. Właśnie ta sceneria i majestatyczna przyroda stanowią tło opowiadań Zijian, a jej niezamożni i niewykształceni bohaterowie żyją w zgodzie z rytmem natury. Autorka utrwala obrazy tradycyjnego, ale mijającego już świata. Znajdziemy tu wiele ze zwyczajów, obrządków i przesądów obecnych w chińskiej kulturze, ale też elementy typowe dla dobrze nam znanego z naszego kręgu kulturowego realizmu magicznego. Szczególnie nastrojowo, wręcz poetycko, opisuje piękno przyrody i zachodzące w niej zmiany oraz pokorne dostosowanie się do jej cykli ciężko pracujących rolników. Bo w tym wszystkich równie ważni są ludzie, małe społeczności, które wiele łączy, ale gdzie każdy jest inny i niesie przez życie własny bagaż. Sporo tu smutku i śmierci, ale same opowiadania nie są dołujące. Powiedziałabym nawet, że niosą coś w rodzaju pocieszenia, akceptacji tego, na co nie mamy wpływu, czego nie możemy zmienić. Uczą pogodzenia się z losem, prowadzą w kierunku wyciszenia. Niewątpliwie jest w tej prozie coś wyjątkowego, niemal terapeutycznego. Szczerze polecam.
Proza Chi Zijian ( ur.1964 r.) była dla mnie wielkim zaskoczeniem. Nie spodziewałam się po niej tylu pięknych wzruszeń i tak wielu emocji. Całkowicie dałam się ponieść autorce w odległe, nieznane krainy zamieszkane przez ludzi o egzotycznych zwyczajach, ale rozterkach i problemach bardzo znajomych, czasem bardzo bliskich. W internecie przeczytałam, że chińska literatura...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak ja lubię takie książki, niespieszne, opowiadające o prozie życia, o lokalsach z ich punktu siedzenia, z nutką nostalgii, czasami gorzkie, niekiedy prześmiewcze, rzadziej smutne. Niby nic nie wnoszą, przenoszą historie wręcz banalne, tymczasem pozostawiają posmak obcowania z jądrem istnienia. Opowiadania Chu Xijian czytało mi się niczym balsam kojący zestresowaną egzystencję, nostalgicznie sięgając do czasów, gdy życie bez Internetu, bez globalizmu było bardziej namacalne, prostsze i szczęśliwsze.
Zachodzi niemalże bliźniacze podobieństwo pomiędzy niniejszym dziełem, a czytanym przeze mnie jakiś czas temu zbiorkiem "Opowieści znad rzeki Hulan" Xiao Hong (oba m.in. dzieją się w Mandżurii). Zasadnicze różnice są dwie - Xiao Hong swoje dzieło tworzyła w latach czterdziestych, dzieło Chu Xijian jest współczesne, po drugie nostalgia Xiao Hong jest smutna i tragiczna, Chu Xijian ma dla swoich wspomnień dużo ciepła, co prawdopodobnie zaznacza się w różnych losach obu pisarek.
Warto sięgnąć po każde z nich.
Jak ja lubię takie książki, niespieszne, opowiadające o prozie życia, o lokalsach z ich punktu siedzenia, z nutką nostalgii, czasami gorzkie, niekiedy prześmiewcze, rzadziej smutne. Niby nic nie wnoszą, przenoszą historie wręcz banalne, tymczasem pozostawiają posmak obcowania z jądrem istnienia. Opowiadania Chu Xijian czytało mi się niczym balsam kojący zestresowaną...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toZijan Chi „Łkające ryby i inne opowiadania”
Nieuchwytny urok i wrażliwość z jaką Zijan Chi, prezentuje świat przedstawiony w „Łkających rybach i innych opowiadaniach”, powinien zachwycić nawet wybrednego czytelnika. Chińska prowincja opisana przez Chi zapewne nie jest najbardziej popularnym kierunkiem w pisarstwie, więc stad chyba warto docenić, że ten wycinek świata zostaje nam przybliżony w niniejszej książce. Dodatkowym smaczkiem jest piękny, subtelny język który pięknie przybliża nam ten kawałek Chin i oczywiście – gorzką prozę życia.
Zjian Chi w swoim pisarstwie stawia na prostotę, podkreśla wartość dbałości o naturę, a jej talent pisarski przejawia się w kreowaniu swoich bohaterów. Oczywiście tłem nie może być nic innego, jak wszechobecne od zarania dziejów, zmieniające się pory roku, które wydają się być „zespolone” z mieszkańcami wiejskich terenów, i tak też w istocie jest. Bowiem ten harmonijny duet nie może bez siebie współistnieć i ciężko sobie wyobrazić, by było inaczej. Galeria ludzi wykreowanych przez pisarkę przypomina niezmienną prawdę – świat kreowany jest przez jednostki różne, ale każda z nich jest na swój sposób zapadająca w pamięć. Trud codziennego prostego wiejskiego życia pokazuje ich siłę i charakter, która jest nieodzowna by móc radzić sobie z niedogodnościami takiego życia. Mieszkańcy prowincji Heilongjiang na łamach książki Zijan Chi są przez to jeszcze bardziej namacalni, realni a ich problemy wydają się nam zupełnie normalne, ba wręcz codzienne, a świat na łamach „Łkających ryb” staje się niejako i światem czytelnika. Wszak uniwersalność jest chyba najlepszą receptą bez oglądania się na inne różnice.
Jeśli podkreślimy do tego subtelny, piękny, chwilami wręcz oniryczny język to mamy przepis na prozę wręcz doskonałą. I tak też jest w istocie, bo każde z opowiadań Zijan Chi zapada dzięki temu w pamięć i urzeka swoim stylem. Autorka dzięki temu oddaje hołd prostocie tego niewygórowanego wiejskiego życia. Czytelnik zaś ma niebywałą okazję obejrzeć małe klisze tej chińskiej prowincji. Podróż w głąb książki zanurzy nas w piękny, ale odległy świat Chin, ale dzięki pisarstwu Zijan Chi, możemy czuć że tam jesteśmy. Do takich historii zawsze warto wracać, a „Łkające ryby i inne opowiadania” przyciągają tym bardziej. To proza warta polecenia i zwrócenia uwagi na samo wydawnictwo, gdyż wydaje mi się, że Kwiaty Orientu jeszcze nie raz nas tak miło zaskoczy.
Polecam 9/10
Zijan Chi „Łkające ryby i inne opowiadania”
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNieuchwytny urok i wrażliwość z jaką Zijan Chi, prezentuje świat przedstawiony w „Łkających rybach i innych opowiadaniach”, powinien zachwycić nawet wybrednego czytelnika. Chińska prowincja opisana przez Chi zapewne nie jest najbardziej popularnym kierunkiem w pisarstwie, więc stad chyba warto docenić, że ten wycinek świata...
Przepiękna.
Przepiękny zbiór opowiadań o Chinach, o ludziach, o naturze. Spokojne, zrównoważone, przepełnione niesamowitą atmosferą.
Każde opowiadanie jest o czymś innym, łączy je natomiast miłość do natury. Wszystkie postacie występujące w tych krótkich formach są ludźmi prostymi, którzy na pozór nie posiadają wiele. Mają jednak coś, czego brakuje innym - kontakt z przyrodą, która jest największym darem.
Opisany w ten sposób region Chin wysunięty najbardziej na północ sprawia, że przynajmniej na moment oderwałam się z mojego świata i teleportowałam się te setki kilometrów. Miałam wrażenie, że tam jestem, blisko tych wszystkich ludzi, choć zarazem tak daleko. Cudowny styl pisania, przepełniony liryzmem, poetyckością...
Każde opowiadanie przekazuje również pewną mądrość, mniej lub bardziej zaakcentowaną, mniej lub bardziej uniwersalną. Niesamowite jest to, że o wielu rzeczach można mówić na wielu kontynentach, posługując się tym, z czym człowiek jest najbardziej tożsamy - własną kulturą. Dla Europejczyka historie opisane po chińsku, przez pryzmat orientalny jest tylko wartością dodaną.
Warto też podkreślić, jak dobrą robotę wykonało tutaj wydawnictwo. Zbiór opowiadań opatrzony jest wstępem, który wprowadza czytelnika w świat Chi Zijian. Subtelne adnotacje tłumaczące pewne zjawiska, zupełnie obce polskiemu czytelnikowi, są niezwykle istotne. Dodatkowo te rysunki pojawiające się co jakiś czas, jeszcze podkreślają tę aurę chińską... Gratulację, chylę czoła...
Niesamowicie cieszę się, że natrafiłam na właśnie tę pozycję. Żałować mogę tylko jednego - że ta książka nie jest praktycznie w ogóle znana, bardzo mało się o niej mówi, mało dyskutuje. Wielka szkoda, bo właśnie przeżyłam fantastyczną przygodę, o której mam ogromną chęć mówić i mówić...
Przepiękna.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPrzepiękny zbiór opowiadań o Chinach, o ludziach, o naturze. Spokojne, zrównoważone, przepełnione niesamowitą atmosferą.
Każde opowiadanie jest o czymś innym, łączy je natomiast miłość do natury. Wszystkie postacie występujące w tych krótkich formach są ludźmi prostymi, którzy na pozór nie posiadają wiele. Mają jednak coś, czego brakuje innym - kontakt z...
W tych krótkich, delikatnych jak płatki śniegu lub ciała ryb opowiadaniach uchwycone jest wielkie piękno. Natura obejmuje ludzi nieosłoniętych jeszcze naroślami przemysłu, technologii i pędzącego czasu. Narodziny i smierć, mała społeczność i silne więzi, urywki życia mieniące się barwami wieczności.
Nie przeczytacie tego niewielkiego zbioru w jeden wieczór.
W tych krótkich, delikatnych jak płatki śniegu lub ciała ryb opowiadaniach uchwycone jest wielkie piękno. Natura obejmuje ludzi nieosłoniętych jeszcze naroślami przemysłu, technologii i pędzącego czasu. Narodziny i smierć, mała społeczność i silne więzi, urywki życia mieniące się barwami wieczności.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie przeczytacie tego niewielkiego zbioru w jeden wieczór.
Łkające ryby to tylko jedno z dziewięciu niepowiązanych ze sobą opowiadań, jakie znajdziemy w książce Chi Zijian. Odnajdziemy tu nie tyle wciągającą fabułę, co przepięknie nakreślony świat, w którym żyła, dorastała autorka. Poza urzekającymi opisami miejsc mamy tu więc bardzo barwne postacie, charakterystyczne dla kultury, w jakiej wyrastała Zijian. Tu ludzie żyją niespiesznie, według dawno ustalonego i zgodnego z naturą rytmu (Łkające ryby, Ukochane ziemniaki, W leśnym parowie, Zbieracze jagód),w niezwykle bliskim kontakcie ze śmiercią, którą uważają za coś nieuchronnego (Czuwając przy trumnie, nie potrzeba słów, Cmentarz pokryty śniegiem, Kolej),chorób (Ukochane ziemniaki) czy przemocy (W leśnym parowie, Miesiąc mgieł),nadal wierzący w wiele powiedzeń czy zabobonów oraz praktykujący tradycję (Łkające ryby, Ości, Cmentarz przykryty śniegiem). Każdy etap życia jest tu przyjmowane z pokorą, a wszelkie odstępstwa od zasad zwykle źle się kończą (Zbieracze jagód). Chińska pisarka opisuje świat powoli odchodzący w przeszłość, gdzie ludzie z lekkim niepokojem przyjmują nowe zdobycze technologii (Kolej) czy medycyny (Ukochane ziemniaki). Każde z opowiadań, choć przecież mówi o bardzo odległych geograficznie i kulturowo od nas miejscach, jest niezwykle uniwersalne i urzeka swoja prostotą oraz plastycznymi opisami przyrody.
Więcej na https://www.monime.pl/lkajace-ryby-i-inne-opowiadania-chi-zijian/
Łkające ryby to tylko jedno z dziewięciu niepowiązanych ze sobą opowiadań, jakie znajdziemy w książce Chi Zijian. Odnajdziemy tu nie tyle wciągającą fabułę, co przepięknie nakreślony świat, w którym żyła, dorastała autorka. Poza urzekającymi opisami miejsc mamy tu więc bardzo barwne postacie, charakterystyczne dla kultury, w jakiej wyrastała Zijian. Tu ludzie żyją...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toOpowiadania chińskiej pisarki są mocną i urzekającą od pierwszych stron obowiązkową pozycją. Co jest ich wyróżnikiem? Inność. Ona stanowi o nietuzinkowych wartościach i zaletach tych krótkich i skondensowanych opowieści, o ich walorach i urokach, o których nie da się zapomnieć, obok których nie można przejść obojętnie. I o to właśnie chodzi w twórczości. Przyciągnąć czytelnika i nie wypuścić, osaczyć i zahipnotyzować ... I to znakomicie udało się autorce tych opowiadań, Chi Zijian.
Łkające ryby i inne opowiadania przenoszą nas w klimat północnych terenów Chin. Tam, gdzie przyroda rządzi człowiekiem, zaspokaja jego najintymniejsze potrzeby i zniewala. Życiem ludzi kieruje otoczenie, górzyste tereny, wietrzne poranki, zasypane lśniąco białym śniegiem chatki, wijące się rzeczki i strumyki. Nie można o niej zapominać, gdyż ona nie zapomina też o człowieku. Pozwala mu się rodzić, rozwijać, trwać śmiało i odchodzić, gdy nadejdzie odpowiednia pora.
Poznajemy życie zwykłych mieszkańców odległych terenów Chin. Ludzie biednych, ale uczciwych, ogarniętych chorobami i ułomnościami, do ostatnich dni walczących z przeciwnościami losu. Ludzi naiwnych i łatwowiernych, gotowych w każdej chwili nieść pomoc sąsiadom. Uległych i poddanych, których rytm życia wyznaczają pory roku. Ich codzienność jest naznaczona przez pogodę, w zależności czy jest zimno czy ciepło, wietrznie czy spokojnie, tak żyją ci ludzie, wykonują też takie czynności, jakie nakazuje im aura.
Czytelnik od pierwszych chwil czuje się oczarowany przyrodą. Delektuje się nią i cieszy, sprawia niesamowitą radość. Nie często mamy możliwość tak bliskiego i bezpośredniego kontaktu z cudnymi dziełami natury. Czujemy delikatny podmuch wiatru, trzask łamanych gałęzi, promienie słoneczne ukwiecają naszą twarz, delikatny mróz smaga nasze policzki. Oddajemy się bezwiednie chwili. Marzymy, chwilo trwaj wiecznie, nie odchodź, bądź przy nas! Taka radość jest chwilowa, ale jak przyjemna i rozkoszna.
Ta lektura ma w sobie coś z magii i nieuchwytności, co spostrzegawczy czytelnik odnajdzie w niej drugie dno, ten przekaz, który na pierwszy rzut oka jest niewidoczny, a który przy głębszej refleksji wydobywa się na wierzch. Czy zrozumiałeś przesłania płynące z tych krótkich opowiadań, czy zrozumiałeś co tak naprawdę autorka chciała nam przekazać? Pochyl się nad tą pasjonującą lekturą i odkryj jej wnętrze. Ona cię oczaruje i wprowadzi w nostalgiczny, bardzo odległy klimat …
Łkające ryby i inne opowiadania to opowieści o miłości, krzywdzie i niesprawiedliwości losu. To wewnętrzna walka ludzi z codziennym, trudnym i nieokiełznanym życiem, z nieoswojoną naturą. To obraz godzenia się z losem, czasem przewrotnym i niesprawiedliwym, ale nakazanym przez siły wyższe. Zwycięża prawda, prawość i miłość.
Muszę przyznać, że ta lektura jest trudna, ale przez to niesamowicie satysfakcjonująca. Niby krótkie opowieści o zwyczajnych ludziach i ich codzienności, a tak naprawdę wydobywają z siebie niesamowitą lekcję życia, pokazują, jak należy przyjmować to wszystko, co Pan nam zsyła, jak być pokornym i z ufnością przyjmować koleje losu. Te historyjki prowokują do głębokich refleksji nad sensem życiem, nad naszym postępowaniem, zasadami, którymi się kierujemy. Wyzwalają w nas skrajne emocje, od złości, buntu, gniewu i smutku, po radość i euforię. Uczą pokory wobec życia, pokazują, jak przyjmowanie tego, co nas spotyka, ma niewyobrażalny wpływ na nasze życie. A ponadto to wszystko jest przekazane nam magicznie i delikatnie, z wielką dozą subtelności.
Niesamowita lektura. Oczaruje od pierwszych stron. Aura magii wyzwala się na odległość. Wyborna uczta dla wytrawnego czytelnika. O tej książce nie można szybko zapomnieć, wraca się do niej, zwłaszcza w chwilach trudnych i niespokojnych. Dlaczego? To oczywiste, ona działa jak balsam na zranione dusze. Pokrzepi, wzmocni, doda otuchy i napełni optymizmem. Czy można czegoś więcej oczekiwać od dobrej książki?
Opowiadania chińskiej pisarki są mocną i urzekającą od pierwszych stron obowiązkową pozycją. Co jest ich wyróżnikiem? Inność. Ona stanowi o nietuzinkowych wartościach i zaletach tych krótkich i skondensowanych opowieści, o ich walorach i urokach, o których nie da się zapomnieć, obok których nie można przejść obojętnie. I o to właśnie chodzi w twórczości. Przyciągnąć...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to