rozwińzwiń

Bajecznie bogaci Azjaci

Okładka książki Bajecznie bogaci Azjaci autora Kevin Kwan, 9788324048243
Okładka książki Bajecznie bogaci Azjaci
Kevin Kwan Wydawnictwo: Znak Literanova Ekranizacje: Bajecznie bogaci Azjaci (2018) literatura obyczajowa, romans
496 str. 8 godz. 16 min.
Kategoria:
literatura obyczajowa, romans
Format:
papier
Data wydania:
2018-07-30
Data 1. wyd. pol.:
2015-06-29
Data 1. wydania:
2013-06-11
Liczba stron:
496
Czas czytania
8 godz. 16 min.
Język:
polski
ISBN:
9788324048243
Tłumacz:
Anna Gralak
Ekranizacje:
Bajecznie bogaci Azjaci (2018)
Średnia ocen

6,6 6,6 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Bajecznie bogaci Azjaci w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Bajecznie bogaci Azjaci

Średnia ocen
6,6 / 10
361 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Bajecznie bogaci Azjaci

avatar
446
336

Na półkach: , , , , ,

Książka jest w miarę wciągająca , przynajmniej dla mnie była przez 250 stron.. ale ile można czytać o strojach , obligacjach, maklerach i złocie pokrywającym każdy centymetr, jeżeli jest to opisane w dość nudny sposób??? aż 500 stron potrzeba było by dotrzeć do sedna?? wystarczyłoby 200 na spokojnie. za długie to było. ale fajnie napisana, podoba mi się rozłożenie na perspektywy, każdy rozdział opowiada kto inny z bohaterów. widziałam film, lepszy od książki moim skromnym zdaniem.

Książka jest w miarę wciągająca , przynajmniej dla mnie była przez 250 stron.. ale ile można czytać o strojach , obligacjach, maklerach i złocie pokrywającym każdy centymetr, jeżeli jest to opisane w dość nudny sposób??? aż 500 stron potrzeba było by dotrzeć do sedna?? wystarczyłoby 200 na spokojnie. za długie to było. ale fajnie napisana, podoba mi się rozłożenie na...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
316
14

Na półkach:

Z historii zasłyszanych w kuluarach dowiedziałam się, że książka Bajecznie Bogaci Azjaci stała się niesamowicie popularna po tym, jak na jej podstawie nakręcono film. Filmu niestety (a może "stety") nie widziałam. Internet jest tu podzielony. Film nie ma jakichś rewelacyjnych opinii na portalach filmowych, z kolei w większości książkowych recenzji można przeczytać, że był świetny, a książka zdecydowanie mniej. Z tego by wynikało, że książka do najlepszych nie należy i w ogóle nie ma po co się za nią brać.

Na szczęście wszystkie te opinie, komentarze i recenzje przeczytałam już po tym jak książkę skończyłam. Bo nie ukrywam, że chociaż jest to książka z gatunku tych, po które często nie sięgam, skomponowana z blichtru, romansu i wielkich dram, to spodobała mi się jej odmienność. A dlaczego jest inna i dlaczego (tak przynajmniej mi się wydaje) wielu czytelnikom nie przypadła do gustu, albo wydała się zbyt nierzeczywista i przerysowana? Ze względu na różnice kulturowe. Inną mentalność, inną sytuacje społeczną, inne priorytety. Nie dlatego, że te różnice występują, ale dlatego, że nie są w książce tłumaczone, tylko przedstawione.

Oprócz kilku zwrotów i skrótów, które wyszczególnione są w przypisach, trafiamy do świata wielu kontrastów i zwyczajów, o których wcześniej nie dane nam było słyszeć. Chyba że ktoś wyjątkowo interesuje się (pop)kulturą Azji. Dla mnie właśnie to był punkt wyjścia, który oskarżam o moje zrozumienie dla wielu dziwacznych zachowań i decyzji podjętych przez bohaterów tej historii. (Serio, jeszcze dwa lata temu powiedziałabym, że cała ta historia to wyssana z palca bajka dla snobów, ale dzisiaj spokojnie mogę ją przyjąć z dużą dozą prawdopodobieństwa. Dalej nie podjęłabym połowy decyzji tak, jak bohaterzy Bajecznie Bogatych Azjatów, ale wydaje mi się, że większość z nich rozumiem.) I nie twierdzę, że książki nie da się przeczytać i przetrawić bez jakichś solidnych podstaw z zakresu historii i kultury Azji, ale na pewno obejrzenie kilku azjatyckich dram może pomóc. Bez tego jesteśmy zagubieni nawet bardziej niż Rachel Chu, główna bohaterka powieści.

Gdy Rachel Chu poznała Nicka Younga wiedziała, że jest wykształcony i przystojny. Zanim nie zabrał jej do Singapuru na ślub najlepszego przyjaciela nie wiedziała jednak, że jest bogaty. I to nie tak zwyczajnie bogaty, ale bajecznie bogaty. Co to za różnica, ktoś mógłby zapytać? Oh, ogromna! Youngowie nie byli jakimiś tam przyjezdnymi dorobkiewiczami z kontynentu, ale chińczykami od pokoleń mieszkającymi w Singapurze, których majątek zwiększał się bez ustanku. Bezsprzecznie należeli do elity. Nic dziwnego, że ślub, na który Rachel i Nick jechali, miał być największym wydarzeniem towarzyskim w Singapurze tego lata. Nic też nie można znaleźć dziwnego w tym, że Rachel zupełnie nie wiedziała co ze sobą zrobić, jak się zachować i co o tym wszystkim myśleć...

Chociaż na pierwszy plan tej historii wysuwają się Nick i Rachel to nie można zapomnieć o całej (ogromnej i bajecznie bogatej) rodzinie Youngów i ich krewnych. W gruncie rzeczy nie jest to historia o księżniczce, która wychodzi za księcia z bajki, ani też o dwójce ukochanych walczących z przeciwnościami losu. Jest to historia o nierównościach społecznych, o chorych standardach, o spełnianiu (i nie spełnianiu) oczekiwań rodziny, o niespełnionych ambicjach, o chęci bycia lepszym niż inni, o zachowywaniu pozorów... Jest to też historia o miłości, zaufaniu, przyjaźni i tym, co rodzina pozytywnego może nam dać. Zderzają się tu dwa systemy wartości - ten, w którym nazwisko i pieniądze (a w dalszej części wykształcenie i aparycja) są wyznacznikiem statusu, i ten, w którym ważniejsze są relacje i wykształcenie.

Teraz zabrzmiało to tak, jakby Bajecznie Bogaci Azjaci było pozycją bardzo ciężką (prawie 500 stron, ale książka lekka). Jest to romans, powieść obyczajowa (ale na pewno nie można kwalifikować tego tak jak film, czyli jak komedię). Na pewno nie przygniecie czytelnika kilogramami smutku, ale pozwoli posmakować wszystkiego - od gorzkiego rozczarowania, aż do słodkich słówek.

Z historii zasłyszanych w kuluarach dowiedziałam się, że książka Bajecznie Bogaci Azjaci stała się niesamowicie popularna po tym, jak na jej podstawie nakręcono film. Filmu niestety (a może "stety") nie widziałam. Internet jest tu podzielony. Film nie ma jakichś rewelacyjnych opinii na portalach filmowych, z kolei w większości książkowych recenzji można przeczytać, że był...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
103
55

Na półkach:

Co prawda przeczytałam to po angielsku, ale nie omieszkam zamieścić tu swojej opinii.
To świetna książka ! Nie warto oglądać filmu bez jej przeczytania. Można by się spodziewać paszkwilu na bogatych Azjatów, a jest to bardzo wyważona opinia , trochę krytyki , trochę humoru , ci krezusi to nie są same wredne kreatury . Autor ciekawie opowiada o hierarchii wśród ludzi pochodzenia azjatyckiego , dzielących się na starą i nową emigrację. A ponieważ sam pochodzi z zamożnej singapurskiej rodziny, to z pewnością zna się na temacie.

Ciekawy jest też wątek mało znanej w Europie kultury Peranakan. Autor podobno zaczerpnął pomysł z historii własnej rodziny .

Połączenie zachodnio brzmiącego imienia i chińskiego nazwiska to norma w Singapurze czy Hongkongu i należy się do tego przyzwyczaić.

Film jest bardzo okrojoną i spłyconą wersją , trudno byłoby mi zorientować się we wzajemnych relacjach bohaterów bez przeczytania książki , polecam więc najpierw ją przeczytać , a dopiero potem obejrzeć film. Przymierzam się do przeczytania kolejnych dwóch tomów.

Co prawda przeczytałam to po angielsku, ale nie omieszkam zamieścić tu swojej opinii.
To świetna książka ! Nie warto oglądać filmu bez jej przeczytania. Można by się spodziewać paszkwilu na bogatych Azjatów, a jest to bardzo wyważona opinia , trochę krytyki , trochę humoru , ci krezusi to nie są same wredne kreatury . Autor ciekawie opowiada o hierarchii wśród ludzi...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

842 użytkowników ma tytuł Bajecznie bogaci Azjaci na półkach głównych
  • 431
  • 400
  • 11
206 użytkowników ma tytuł Bajecznie bogaci Azjaci na półkach dodatkowych
  • 141
  • 24
  • 15
  • 9
  • 8
  • 5
  • 4

Tagi i tematy do książki Bajecznie bogaci Azjaci

Inne książki autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Bajecznie bogaci Azjaci

Więcej
Kevin Kwan Bajecznie bogaci Azjaci Zobacz więcej
Kevin Kwan Bajecznie bogaci Azjaci Zobacz więcej
Kevin Kwan Bajecznie bogaci Azjaci Zobacz więcej
Więcej