Martwi za życia

- Kategoria:
- kryminał, sensacja, thriller
- Format:
- papier
- Cykl:
- Katie Maguire (tom 7)
- Tytuł oryginału:
- Living death
- Data wydania:
- 2018-01-31
- Data 1. wyd. pol.:
- 2018-01-31
- Data 1. wydania:
- 2017-01-01
- Liczba stron:
- 448
- Czas czytania
- 7 godz. 28 min.
- Język:
- polski
- ISBN:
- 9788381251129
- Tłumacz:
- Anna Dobrzańska
Po nieudanej operacji Trójząb detektyw nadkomisarz Katie Maguire ma pełne ręce roboty. Mimo policyjnych działań Cork zalewa fala narkotyków i dopalaczy, grupa złodziei psów włamuje się do hotelu dla psów Sceolan i kradnie dwadzieścia sześć rodowodowych zwierząt, jeden ze złodziei zostaje zastrzelony, a właściciel hotelu i jego żona składają fałszywe zeznania. Tymczasem w Halloween sprzed klubu Eclipse w niewyjaśnionych okolicznościach znika dziewiętnastoletnia Siobhán O'Donohue.
Chaos panuje również w życiu osobistym Katie. Nękana poczuciem winy postanawia zaopiekować się okaleczonym kochankiem i odkrywa, że łączące ich niegdyś, płomienne uczucie wypaliło się. Jej relacje z zastępcą komendanta Jimmym O'Reillym nadal są napięte po tym, jak odkryła, że aby spłacić długi swojego młodego kochanka, O'Reilly pożyczał pieniądze od lokalnego gangstera Bobby'ego Quilty'ego.
Sytuacja komplikuje się jeszcze bardziej, gdy do zespołu Katie dołącza przystojny psi detektyw Conor Ó Máille, który przewraca jej życie uczuciowe do góry nogami.
Kup Martwi za życia w ulubionej księgarni
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Opinia społeczności
Martwi za życia
"Kompletnie niewidoma? Czyli wcale nie jest ciemno- jest dzień. A ja nie śpię. To dzieje się naprawdę. Naprawdę tu jestem, przypięta pasami do łóżka. Nie widzę, nie mogę mówić ani chodzić. Nie mogę nawet zapytać tego człowieka, gdzie jestem, kim on jest i dlaczego mi to zrobił". Najpierw Cię zwabiają, potem więzią. Nie możesz mówić, poruszać się, widzieć, słyszeć. Jesteś przykuta do własnego ciała. Nikomu nie możesz dać znać gdzie jesteś i co się z Tobą stało. Najgorsze jest to, że modlisz się o koniec, który nigdy nie następuje. Dlaczego Ci to zrobili? Śmierć przy tym byłaby niczym. Masowo giną osoby. Kradzieże rasowe psów. Miasto zalewa kolejna fala narkotyków. Nad sprawami pracuje nadkomisarz Katie Maguire. Fabuła zapowiadała się ciekawie. Bo co mają ze sobą wspólnego skradzione psy z hotelu z podopiecznymi z hospicjum? Masterton opisał szczegółowo i fachowo o przeprowadzonych operacjach, jakbyśmy asystowali chirurgowi. Pisarz otworzył mi oczy na cierpienie ludzi i przekonał, że śmierć często bywa dla kogoś ułaskawieniem. Bo można być uwięzionym w swoim ciele i odczuwać ból, jaki znają tylko w piekle. Niestety dobrze zapowiadającą się książkę, pisarz postanowił zrujnować na rzecz psów (nie żartuję). Za dużo o rasowych psach, wręcz się miało wrażenie, że za każdą stroną to się stało obsesją Mastertona. Kolejne co mnie irytuje, to życie prywatne Maguire. Autor tak skupiał na tym uwagę, że często zapomniałam o co chodziło w śledztwie. (Opisy erotyczne przyprawiają o mdłości). Jak zwykle Masterton uparł się, że zrobi z bohaterki główną cierpiętnicę, taka która walczy przeciwko całemu złu światu, łącznie z szowinistami i seksistami. Czy nie zrobiło się to już nudne? MARTWI ZA ŻYCIA to kolejny cykl o nadkomisarz Katie Maguire, która jest utrzymywana w podobnym tonie do poprzednich. Nie zachwyca, nie przeraża, chwilami zanudza. Szkoda, bo sam pomysł bym naprawdę ciekawy. "Potrzebuję wzroku, głosu, rąk i nóg. A jeśli nie mogę ich odzyskać, równie dobrze mogę umrzeć, bo bez nich już jestem martwa".
Oceny książki Martwi za życia
Poznaj innych czytelników
1484 użytkowników ma tytuł Martwi za życia na półkach głównych- Przeczytane 914
- Chcę przeczytać 555
- Teraz czytam 15
- Posiadam 174
- 2018 16
- Graham Masterton 12
- 2022 11
- 2019 11
- Ulubione 9
- Chcę w prezencie 9
Czytelnicy tej książki przeczytali również
Cytaty z książki Martwi za życia
Potrzebuję wzroku, głosu, rąk i nóg. A jeśli nie mogę ich odzyskać, równie dobrze mogę umrzeć bo bez nich jestem już martwa”.


















































OPINIE i DYSKUSJE o książce Martwi za życia
Główne wątki w tej książce były dla mnie wyjątkowo bolesne - pojawiło się okrucieństwo wobec zwierząt, a okrucieństwo wobec ludzi wzniosło się na wyższy poziom. Czytało się to bardzo nieprzyjemnie, zdarzyło mi się pominąć akapit lub dwa, przelatując tylko na szybko oczami żeby mniej więcej orientować się co się stało. W dodatku coraz mniej rozumiem zachowania Katie Maguire, co odbiera mi ważny aspekt z czytania czyli utożsamienie się z główną bohaterką.
Główne wątki w tej książce były dla mnie wyjątkowo bolesne - pojawiło się okrucieństwo wobec zwierząt, a okrucieństwo wobec ludzi wzniosło się na wyższy poziom. Czytało się to bardzo nieprzyjemnie, zdarzyło mi się pominąć akapit lub dwa, przelatując tylko na szybko oczami żeby mniej więcej orientować się co się stało. W dodatku coraz mniej rozumiem zachowania Katie Maguire,...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPodobnie jak w poprzedniej serii było ostro i krwawo, wrażliwym radzę omijać fragmenty o okaleczeniach ciała, narządów, oczu, itp. O ile jeszcze miałam nić sympatii dla głównej bohaterki w poprzednich częściach to tu już niestety na dobre ją znielubiałam, w ogóle nie da sie jej lubić , jeśli chodzi o sledztwa podziwiam upór i bezwzlędność w sciganiu bandziorów ale jeśli chodzi o jej sprawy sercowe denerwujące jest to jak potraktowała Johna, zimna i bezduszna sucz, nowy kochanek nagle okazuje się wielka miłością, a koncowe zdanie tej ksiazki zwiastuje chyba jdnak wielką pomyłkę...o rety
Podobnie jak w poprzedniej serii było ostro i krwawo, wrażliwym radzę omijać fragmenty o okaleczeniach ciała, narządów, oczu, itp. O ile jeszcze miałam nić sympatii dla głównej bohaterki w poprzednich częściach to tu już niestety na dobre ją znielubiałam, w ogóle nie da sie jej lubić , jeśli chodzi o sledztwa podziwiam upór i bezwzlędność w sciganiu bandziorów ale jeśli...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNa początek zaznaczę - książki słuchałem w formie audiobooka podczas dojazdów do pracy. I był to idealny sposób jej przyswojenia, bo gdybym siadał z papierową wersją wieczorami na fotelu czułbym zmarnowanie tego czasu.
Muszę przyznać, że główny wątek jest naprawdę pomysłowy i przerażający. Motyw człowieka pozbawionego niemal wszystkich zmysłów po porwaniu przez złoli mrozi krew w żyłach. Jednak jego zakończenie nie było w ogóle satysfakcjonujące, a nawet leniwe. Przestępcy zaangażowani w ten preceder wpadli, bo byli sprawcami kolizji drogowej - działania policji nie miały tutaj żadnego znaczenia.
Sama Katie tą sprawą zajmowała się tak sobie, bo na głowie miała inną, związaną z kradzieżą psów. Ta została poprowadzona i rozpisana równie ciekawie, a nawet dłużej i bardziej szczegółowo niż ta pierwsza. Dla mnie minus - to śledztwo interesowało mnie mniej, ale to kwestia subiektywna.
Sama Katie... no cóż. Jest coraz gorszą osobą z tomu na tom i nie chciałbym żeby ktoś taki stanął na mojej drodze. Już tłumaczę dlaczego. W poprzedniej części partner Katie - John - został z jej winy okaleczony, przez co w tej książce jest niepełnosprawny i nie chodzi. Pani komisarz łaskawie postanawia się nim zaopiekować, chociaż jej to nie w smak i nie poczuwa się do odpowiedzialności. Przede wszystkim dlatego, że John jest dla niej już ciężarem, bo nie jest tak przystojny jak wcześniej i jej się po prostu nie podoba. Dosłownie w ten sposób Katie zaznacza swój problem - nie chodzi o to, że facet jest niepełnosprawny, a jest już mniej atrakcyjny i śmie narzekać. A to wszystko nasila się, kiedy na drodze głównej bohaterki pojawia się przystojny detektyw, którego po kilku dniach Katie tak po prostu postanawia przyprowadzić do siebie do domu na noc. Do tego samego domu, w którym obok pokoju Katie śpi John, wciąż w niej zakochany. Oczywiście nic o tym mu nie powiedziała, a później była zaskoczona, że dla Johna jest to problem. Miła i empatyczna kobieta trzeba przyznać. No głównej bohaterki po prostu nie da się lubić. Ma ego większe od swoich piersi (których rozmiar na kartach książki jest niejednokrotnie opisywany),jest niestabilna, bezduszna, egoistyczna i naiwna - bierze na akcję policyjną mężczyznę poznanego dopiero kilka dni temu (to akurat wiadomo dlaczego - jest przystojny, a Katie tylko takich ludzi lubi).
Panie Masterton, ja naprawdę lubię pana książki, bo kojarzą mi się z czasami gimnazjum, więc dam panu jeszcze szansę, ale litości - niech kolejna część cyklu będzie lepsza.
Na początek zaznaczę - książki słuchałem w formie audiobooka podczas dojazdów do pracy. I był to idealny sposób jej przyswojenia, bo gdybym siadał z papierową wersją wieczorami na fotelu czułbym zmarnowanie tego czasu.
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toMuszę przyznać, że główny wątek jest naprawdę pomysłowy i przerażający. Motyw człowieka pozbawionego niemal wszystkich zmysłów po porwaniu przez złoli mrozi...
jak do tej pory najlepsza z części. Ciekawa, wciągająca, przerażająca.
jak do tej pory najlepsza z części. Ciekawa, wciągająca, przerażająca.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toPo przerwie wróciłam do Katie Maguire i jak zwykle się nie zawiodłam. Zastanawiam się tylko, jak można nie lubić i ciągle doświadczać głównego bohatera. Oczywiście polecam i jestem ciekawa, co jeszcze ją spotka.
Po przerwie wróciłam do Katie Maguire i jak zwykle się nie zawiodłam. Zastanawiam się tylko, jak można nie lubić i ciągle doświadczać głównego bohatera. Oczywiście polecam i jestem ciekawa, co jeszcze ją spotka.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toKolejna , bardzo dobra i bardzo przerażająca powieść kryminalna z cyklu o Katie Maguire. Zapętlona, brutalna wielowątkowa opowieść wciąga i intryguje. Przeczytałam z przyjemnością, chociaż detektyw komisarz Maguire irytowała mnie chwilami swoim zachowaniem i niekonsekwencją, szczególnie wobec Johna.
Kolejna , bardzo dobra i bardzo przerażająca powieść kryminalna z cyklu o Katie Maguire. Zapętlona, brutalna wielowątkowa opowieść wciąga i intryguje. Przeczytałam z przyjemnością, chociaż detektyw komisarz Maguire irytowała mnie chwilami swoim zachowaniem i niekonsekwencją, szczególnie wobec Johna.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toNie wiem jaką ocenę wystawić tej książce, widziałam parę recenzji, które trafnie opisują także moje zdanie. Dla mnie ta pozycja - mimo wielu wątków - była nudna. To co mogło być bardziej rozbudowane - jak wątek z kliniką, było raczej krótko opisywane, a temat psów itp barrzo rozciągnięty. Bardzo dużo brutalności, autor uśmierca kolejne osoby z otoczenia Katie, jakby nie mógł wymyślić już nic innego. Sceny erotyczne jak zwykle cringują. Nie po to sięgam po thriller czy kryminał, żeby potem czytać jakieś wyuzdane dialogi. Oczywiście Katie bezgranicznie ufa typowi spotkanemu przed paroma dniami, bierze jakiegoś randoma na akcję policyjną. Serio? xd Dziwią mnie aż takie wysokie noty, ale dla mnie- która zauważa takie szczegóły, książka w niektórych momentach jest pozbawiona sensu. Bawi mnie też to, że gdziekolwiek się pojawi nasza bohaterka, każdemu się podoba, albo nie chce chodzić do niektórych knajp, bo ją rozpoznają xd. Jest rano w domu, ale i tak przychodzi do niej sąsiadka wyprowadzić psa. No głównej bohaterki nie da się lubić po
prostu. Mogłabym tak bez końca wypisywać co mi się nie podobało, ale chyba nie ma to sensu:)
Nie wiem jaką ocenę wystawić tej książce, widziałam parę recenzji, które trafnie opisują także moje zdanie. Dla mnie ta pozycja - mimo wielu wątków - była nudna. To co mogło być bardziej rozbudowane - jak wątek z kliniką, było raczej krótko opisywane, a temat psów itp barrzo rozciągnięty. Bardzo dużo brutalności, autor uśmierca kolejne osoby z otoczenia Katie, jakby nie...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toCo człek może zrobić drugiemu człowiekowi dla zysku? Do jakiego okrucieństwa jest zdolny wobec innej istoty ? Przerażający jest umysł ludzki że potrafi wymyśleć takie rzeczy. Kate w życiu osobistym ponosi ciągle poraszki ,nie umie ułożyć życie tak by móc mieć z niego przyjemność, wszystko ma chwilę i przy problemach zaczyna się wycofywać, unika trudności,idzie trochę ma skróty nie tak jak zawodowo.
Co człek może zrobić drugiemu człowiekowi dla zysku? Do jakiego okrucieństwa jest zdolny wobec innej istoty ? Przerażający jest umysł ludzki że potrafi wymyśleć takie rzeczy. Kate w życiu osobistym ponosi ciągle poraszki ,nie umie ułożyć życie tak by móc mieć z niego przyjemność, wszystko ma chwilę i przy problemach zaczyna się wycofywać, unika trudności,idzie trochę ma...
więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo toŚwietna, choć początek zapowiadał się zwyczajnie. Wraz z postępem czytania budująca się atmosfera przeraża, czasami miałem wrażenie, że opisane zdarzenia miały miejsce w rzeczywistości.
Świetna, choć początek zapowiadał się zwyczajnie. Wraz z postępem czytania budująca się atmosfera przeraża, czasami miałem wrażenie, że opisane zdarzenia miały miejsce w rzeczywistości.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo toJak już się pogodzimy z faktem, że Masterton jednak pisze także czasem coś innego niż krwawe horrory to seria nie jest już taka zła. Oczywiście nadal za mało krwiście, za mało brutalnie ale trzeba przyznać, że akurat w tej części okaleczanie ofiar mogło miejscami robić wrażenie.
Jak już się pogodzimy z faktem, że Masterton jednak pisze także czasem coś innego niż krwawe horrory to seria nie jest już taka zła. Oczywiście nadal za mało krwiście, za mało brutalnie ale trzeba przyznać, że akurat w tej części okaleczanie ofiar mogło miejscami robić wrażenie.
Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to