Herbata z kwiatem paproci

Okładka książki Herbata z kwiatem paproci autora Michał Studniarek, 8389595079
Okładka książki Herbata z kwiatem paproci
Michał Studniarek Wydawnictwo: Agencja Wydawnicza RUNA fantasy, science fiction
336 str. 5 godz. 36 min.
Kategoria:
fantasy, science fiction
Format:
papier
Data wydania:
2004-06-15
Data 1. wyd. pol.:
2004-06-15
Liczba stron:
336
Czas czytania
5 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
83-89595-07-9
Średnia ocen

5,9 5,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Herbata z kwiatem paproci w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Herbata z kwiatem paproci

Średnia ocen
5,9 / 10
99 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Herbata z kwiatem paproci

avatar
1441
1079

Na półkach:

Historia w swych ogólnych założeniach trzyma się kupy, całkiem intrygująca i na tyle wciągająca, że czytałem do końca. Niestety czytanie to było bardziej akademickie (czy autor da radę?),niż z wypiekami na twarzy.
Autorowi udało się stworzyć pełnoprawną powieść, jak na polskie realia fantastyczne, to wręcz ewenement.... i do dzisiaj jedyną w swoim dorobku.
Czuć tutaj manierę powieściowego debiutanta, pewne rzeczy dzieją się życzeniowo, pomimo że deux ex machiny subtelnie wprowadzane. Fabuła nie rozpieszcza swoją atrakcyjnością, miejsce akcji (warszafka) nie pomaga, świat przedstawiony nieprzekonująco ujdzie. Czyta się dobrze, lekko, brakuje niestety lepszej intrygi wyjściowej, która w najlepszym wypadku pozostawia obojętnym wobec wydarzeń i bohaterów.
Elfy są jeszcze mniej elfie niż w dziele Shitflixa (wiedźminopodobny produkt) i tolkienowskiej abominacji Amazonu.
Sumarycznie, miało to spory potencjał, wyszło co najwyżej przeciętnie. Ale przynajmniej przeczytałem polską powieść z elementami fantastyki, a nie opowiadanie sztucznie rozdęte do rozmiarów powieści, jak ostatnio u Salikowej.

Historia w swych ogólnych założeniach trzyma się kupy, całkiem intrygująca i na tyle wciągająca, że czytałem do końca. Niestety czytanie to było bardziej akademickie (czy autor da radę?),niż z wypiekami na twarzy.
Autorowi udało się stworzyć pełnoprawną powieść, jak na polskie realia fantastyczne, to wręcz ewenement.... i do dzisiaj jedyną w swoim dorobku.
Czuć tutaj...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
556
523

Na półkach:

Ciekawy myk - przeszłość zawitała do przyszłości. Plus za słowiańskiego ducha. Narracja męska i jakoś tak mam wrażenie, że bardziej ta książka przypadnie do gustu męskiego. Albo jestem za stara.

Ciekawy myk - przeszłość zawitała do przyszłości. Plus za słowiańskiego ducha. Narracja męska i jakoś tak mam wrażenie, że bardziej ta książka przypadnie do gustu męskiego. Albo jestem za stara.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
354
161

Na półkach:

Po turbociężkich tekstach weird fiction Guni i Krukowskiego, po widowiskowych acz na swój sposób klasycznych powieściach grozy „Mexican Gothic” i „Moja przyjaciółka opętana”. Po „Szczelinie” Kariki potrzebowałam dla równowagi czegoś lekkiego. Sugerując się tylko strzępami informacji, sięgnęłam więc po powieść „HERBATA Z KWIATEM PAPROCI”
Michała Studniarka, przypuszczając, że połączenie cyberpunka, urban fantasy oraz polskich legend, baśni i literatury romantycznej może się udać. Choć po zakończeniu mam poczucie, że powieści brakuje siły przebicia, że jej lekkość i beztroska przekłada się niestety na to, że - poza ogólnym wrażeniem - niewiele z niej zapamiętam, nie mam większej wątpliwości co do tego, że uniwersum „Herbaty” to niemal strzał w dziesiątkę!

Gdyby dosypać szczyptę więcej cyberpunku, który niestety niknie w bogactwie i intensywności słowiańskocentrycznego, warszawskiego urban fantasy, byłabym światem Michała Studniarka zachwycona. Szkoda trochę, że w genialnym anturażu żyją takie nieco dwuwymiarowe, całkowicie przewidywalne a chwilami wręcz nudne postacie (z głównym bohaterem na czele). I że fabuła, choć spójna, wewnętrznie logiczna i ustawiająca bardzo obiecujące warunki wejściowe, cały czas meandruje w strefie komfortu, ani razu nie próbując wywołać emocji na ekstremach krzywej Gaussa.

Tak sobie myślę, że gdyby Michał chciał kiedyś wrócić do tematu, to wykreowana przez niego rzeczywistość daje świetny podkład pod serię niepowiązanych ze sobą opowiadań albo nawet pod komiks. Albo pod grę fabularną w takim stylu jak ja bardzo lubię.

„Herbata” to bardzo relaksująca, nienarzucająca się powieść, która w moim przypadku spełniła swoją rolę - wyciszyła mnie i zrelaksowała jak trzeba, bez większych porywów serca.

Po turbociężkich tekstach weird fiction Guni i Krukowskiego, po widowiskowych acz na swój sposób klasycznych powieściach grozy „Mexican Gothic” i „Moja przyjaciółka opętana”. Po „Szczelinie” Kariki potrzebowałam dla równowagi czegoś lekkiego. Sugerując się tylko strzępami informacji, sięgnęłam więc po powieść „HERBATA Z KWIATEM PAPROCI”
Michała Studniarka, przypuszczając,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

268 użytkowników ma tytuł Herbata z kwiatem paproci na półkach głównych
  • 148
  • 120
77 użytkowników ma tytuł Herbata z kwiatem paproci na półkach dodatkowych
  • 53
  • 8
  • 3
  • 3
  • 3
  • 3
  • 2
  • 2

Inne książki autora

Okładka książki Rzecz niepospolita. Antologia opowiadań niesamowitych Lena Dominiczak, Pneumatyczna Dusza, Wojciech Gunia, Małgorzata Gwara, Justyna Hankus, Marta Konieczny, Anna Łagan, Marta Malinowska, Karol Matlachowski, Olga Niziołek, Artur Nowrot, Joanna Przygodzka, Anna Robak-Reczek, Michał Studniarek, Przemysław Zańko-Gulczyński, Julia Żmudka
Ocena 7,1
Rzecz niepospolita. Antologia opowiadań niesamowitych Lena Dominiczak, Pneumatyczna Dusza, Wojciech Gunia, Małgorzata Gwara, Justyna Hankus, Marta Konieczny, Anna Łagan, Marta Malinowska, Karol Matlachowski, Olga Niziołek, Artur Nowrot, Joanna Przygodzka, Anna Robak-Reczek, Michał Studniarek, Przemysław Zańko-Gulczyński, Julia Żmudka
Okładka książki RELAX Magazyn opowieści rysunkowych nr 34 Dimitri Armand, Piotr Bednarczyk, Pierre Dubois, Mieczysław Fijał, Alejandro Jodorowsky, Maciej Kur, Andrzej Łaski, Marcin Lechna, Tomasz Lew Leśniak, Andreas Martens, Marcin Nowakowski, Jerome Opeña, Robin Recht, Redakcja Relax, Michał Studniarek, Bernie Wrightson, Jerzy Wróblewski, Mariusz Zabdyr
Ocena 6,8
RELAX Magazyn opowieści rysunkowych nr 34 Dimitri Armand, Piotr Bednarczyk, Pierre Dubois, Mieczysław Fijał, Alejandro Jodorowsky, Maciej Kur, Andrzej Łaski, Marcin Lechna, Tomasz Lew Leśniak, Andreas Martens, Marcin Nowakowski, Jerome Opeña, Robin Recht, Redakcja Relax, Michał Studniarek, Bernie Wrightson, Jerzy Wróblewski, Mariusz Zabdyr
Okładka książki RELAX Magazyn opowieści rysunkowych nr 33 Dimitri Armand, Piotr Bednarczyk, Julien Blondel, Rafał Chojnacki, Isa Cochet, Ryszard Dąbrowski, Pierre Dubois, Mieczysław Fijał, Krzysztof Garula, Alejandro Jodorowsky, Adam Kmiołek, Maciej Kmiołek, Maciej Kur, Patrice Larcenet, Andrzej Łaski, Marcin Lechna, Tomasz Lew Leśniak, Andreas Martens, Maciej Mazur, David Mourão-Ferreira, Jerome Opeña, Robin Recht, Redakcja Relax, Grzegorz Rosiński, Artur Ruducha, Rafał Skarżycki, Michał Studniarek, Mariusz Zabdyr
Ocena 6,9
RELAX Magazyn opowieści rysunkowych nr 33 Dimitri Armand, Piotr Bednarczyk, Julien Blondel, Rafał Chojnacki, Isa Cochet, Ryszard Dąbrowski, Pierre Dubois, Mieczysław Fijał, Krzysztof Garula, Alejandro Jodorowsky, Adam Kmiołek, Maciej Kmiołek, Maciej Kur, Patrice Larcenet, Andrzej Łaski, Marcin Lechna, Tomasz Lew Leśniak, Andreas Martens, Maciej Mazur, David Mourão-Ferreira, Jerome Opeña, Robin Recht, Redakcja Relax, Grzegorz Rosiński, Artur Ruducha, Rafał Skarżycki, Michał Studniarek, Mariusz Zabdyr
Okładka książki Tarnowskie Góry Fantastycznie 2 Jakub Bielawski, Michał Cetnarowski, Agnieszka Hałas, Anna Hrycyszyn, Grzegorz Janusz, Marta Kładź-Kocot, Paweł Matuszek, Marcin Melon, Sławomir Nieściur, Tadeusz Oszubski, Romuald Pawlak, Bernadeta Prandzioch, Michał Studniarek, Aleksandra Zielińska
Ocena 7,0
Tarnowskie Góry Fantastycznie 2 Jakub Bielawski, Michał Cetnarowski, Agnieszka Hałas, Anna Hrycyszyn, Grzegorz Janusz, Marta Kładź-Kocot, Paweł Matuszek, Marcin Melon, Sławomir Nieściur, Tadeusz Oszubski, Romuald Pawlak, Bernadeta Prandzioch, Michał Studniarek, Aleksandra Zielińska
Okładka książki Fantazmaty 2 Dagmara Adwentowska, Wojciech Boratyński, Rafał Cuprjak, Sylwia Finklińska, Anna Grzanek, Anna Hrycyszyn, Anna Karnicka, Tomasz Krzywik, Artur Laisen, Filip Laskowski, Marcin Moń, Maciej Musialik, Daniel Nogal, Maciej Oleszek, Michał J. Sobociński, Michał Studniarek, Magdalena Świerczek-Gryboś, Łukasz Trykowski, Dawid Wiktorski, Natalia Wójcik, Maria Zdybska
Ocena 6,6
Fantazmaty 2 Dagmara Adwentowska, Wojciech Boratyński, Rafał Cuprjak, Sylwia Finklińska, Anna Grzanek, Anna Hrycyszyn, Anna Karnicka, Tomasz Krzywik, Artur Laisen, Filip Laskowski, Marcin Moń, Maciej Musialik, Daniel Nogal, Maciej Oleszek, Michał J. Sobociński, Michał Studniarek, Magdalena Świerczek-Gryboś, Łukasz Trykowski, Dawid Wiktorski, Natalia Wójcik, Maria Zdybska
Okładka książki Ostatni dzień pary II Rafał Charłampowicz, Michał Cholewa, Karolina Cisowska, Radosław Dąbrowski, Aleksander Daukszewicz, Rafał Dębski, Maria Dunkel, Karolina Fedyk, Konrad Knapek, Katarzyna Kołodziejska, Paulina Kuchta, Filip Laskowski, Justyna Lech, Sebastian Lepianka, Justyna Macina, Kornel Mikołajczyk, Barbara Mikulska, Agnieszka Nosek, Piotr Patykiewicz, Grzegorz Piórkowski, Joanna Płaszewska, Julian Podgórski, Adam Podlewski, Marcin Podlewski, Marcin S. Przybyłek, Marcin Rusnak, Arkady Saulski, Michał Studniarek, Barbara Szeląg, Bartłomiej Sztobryn, Bartłomiej Tomaszewski, Henryk Tur, Katarzyna Uznańska, Sebastian Uznański, Martyna Walerowicz, Jacek Wróbel, Simon Zack
Ocena 7,4
Ostatni dzień pary II Rafał Charłampowicz, Michał Cholewa, Karolina Cisowska, Radosław Dąbrowski, Aleksander Daukszewicz, Rafał Dębski, Maria Dunkel, Karolina Fedyk, Konrad Knapek, Katarzyna Kołodziejska, Paulina Kuchta, Filip Laskowski, Justyna Lech, Sebastian Lepianka, Justyna Macina, Kornel Mikołajczyk, Barbara Mikulska, Agnieszka Nosek, Piotr Patykiewicz, Grzegorz Piórkowski, Joanna Płaszewska, Julian Podgórski, Adam Podlewski, Marcin Podlewski, Marcin S. Przybyłek, Marcin Rusnak, Arkady Saulski, Michał Studniarek, Barbara Szeląg, Bartłomiej Sztobryn, Bartłomiej Tomaszewski, Henryk Tur, Katarzyna Uznańska, Sebastian Uznański, Martyna Walerowicz, Jacek Wróbel, Simon Zack
Michał Studniarek
Michał Studniarek
Urodzony w 1976 roku, mieszka w Warszawie. Absolwent historii na UW, pracuje jako tlumacz. Żonaty, kociaty, choć lubi też psy. Pisaniem zajął się na studiach, kiedy trafił na reaktywację warsztatów Klubu Tfurców... i tak już mu zostało. Miłośnik RPG i komiksów, współpracował z „Magią i Mieczem” (jest współautorem systemu „Wiedźmin: Gra Wyobraźni”) oraz miesięcznikiem „Fenix”. Lubi bardzo różną muzykę (od klasycznego heavy po muzykę poważną),od czasu do czasu grywa na komputerze, ostatnio interesuje się też fotografią. Pierwszym poważniejszym tekstem, w którego tworzeniu brał udział, była publikowana na łamach miesięcznika „Fenix” gra literacka Hitalia; w tym samym czasie opublikował debiutanckie opowiadanie „Ciche miejsce dla Alex” (Legenda 1/98). W antologii Klubu Twórców „Robimy rewolucję” (Prószyński i S-ka, 2000) pojawiło się jego opowiadanie „Gucio”. Publikował też na łamach „Clicka-Fantasy” (później „CD-Action Fantasy”) opowiadania z cyklu „Necropolice” i w „Science Fiction” („Czarna wygrywa, czerwona przegrywa”, SF5/2005).
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Wybrakówka Oleg Diwow
Wybrakówka
Oleg Diwow
Książka stara się przekazać pewne przesłanie na gruncie socjologicznym, politycznym, psychologicznym: co wyżej cenimy, wolność i swobody obywatelskie czy osobiste bezpieczeństwo? Oczywiście, pod warunkiem, że nie mamy pecha urodzić się z taką czy inna wadą, być członkiem podejrzanej z założenia mniejszości (narodowej, religijnej, seksualnej czy jakiejkolwiek innej) albo też w jakikolwiek sposób narazić się władzy. Autor sugeruje, iż społeczeństwo wybierze bezpieczeństwo i może ma rację. Tyle, że to „bezpieczne życie” na ulicach Moskwy przedstawia w sposób niewiarygodnie idylliczny. Wszystko w specyficznych, rosyjskich realiach, które jednak ze względu na znaczne podobieństwo dziedzictwa kulturowego oraz historycznego jesteśmy w stanie emocjonalnie zrozumieć. Wspomniane przesłanie/pytanie to główny motyw przewodni powieści oraz jej najważniejsza zaleta. Pod względem czysto literackim „Wbrakówka” wypada co najwyżej przeciętnie: akcja szarpana, przeskakuje pomiędzy luźno powiązanymi ze sobą scenami (wbrew zapowiedziom, wcale nie aż tak bardzo drastycznymi),połowa książki to właściwie rozbiegówka, przydługawy wstęp do zasadniczego zwrotu (nie rzucającego zresztą na kolana),bohaterowie sztampowi i przewidywalni, w zbędny sposób udziwniona i rozbudowana konstrukcja utworu. I fatalne, cukierkowe zakończenie. Może coś przeoczyłem, może Autor puścił w tym momencie do czytelnika przysłowiowe „oko”. Jeżeli tak, to dobrze ten uśmieszek ukrył. Tak dobrze, że po lekturze pozostał mdły przesyt słodyczy.
Nefer - awatar Nefer
ocenił na63 lata temu
Szlak cudów Wojciech Szyda
Szlak cudów
Wojciech Szyda
Trudno zwykle ocenić zbiór opowiadań, gdy każdy z utworów opowiada inną historię, bywa, że w innym stylu czy formie literackiej. W przypadku zbioru autorstwa W. Szydy mamy wprawdzie do czynienia z ok. dwudziestoma tekstami różnej objętości oraz napisanymi przy zastosowaniu bardzo różnych form literackich (oprócz zwyczajnej narracji np. cykl listów, raporty, recenzja, dramat, itp., często występujące naprzemiennie w tym samym opowiadaniu),ale traktujących w głębszej warstwie w zasadzie o dwóch, powracających nieustannie i powiązanych wzajemnie tematach. Pierwszy z nich to religia chrześcijańska oraz jej rola w życiu człowieka i społeczeństwa, drugi to nowoczesna cywilizacja Zachodu jako przyczyna upadku kultury, moralności i ogólnie tradycyjnego, odpowiadającego kondycji człowieka porządku (upadku rozpoczętego, zdaniem Autora, w epoce Oświecenia w XVIII w., o czym wspomina "expressis verbis" w jednym z opowiadań). Autor ma, oczywiście, prawo do wyrażania takich poglądów w swoich utworach, ale powracając obsesyjnie w każdym niemal tekście, motywy te stają się nużące i przewidywalne. Od strony narracyjnej, pomimo wspomnianego wyżej żonglowania formami, fabuły rozwijają się powoli, dużo tam monologów wewnętrznych czy odautorskich rozważań ontologicznych. Próby przyspieszenia akcji i wstawienia fragmentów bardziej dynamicznych, podjęte w kilku opowiadaniach, wypadają mało przekonująco. Wyraźnie widać, iż Autor nie czuje się w takiej konwencji najlepiej, zwykle powraca więc po chwili do powolnego nurtu narracji i wspomnianych wyżej introspekcji. Czyni to lekturę niełatwą w odbiorze, miejscami nużącą. Mnie osobiście niekoniecznie przypadła do gustu, ale każdy może mieć własne zdanie. Na koniec warto podkreślić dobry, więcej niż poprawny oraz bogaty język. Szkoda, że szwankuje trochę korekta redakcyjna.
Nefer - awatar Nefer
ocenił na65 lat temu
Galeria dla dorosłych. Ostre spojrzenie na początkujących polskich twórców. Abecadło każdego szanującego się debiutanta Feliks W. Kres
Galeria dla dorosłych. Ostre spojrzenie na początkujących polskich twórców. Abecadło każdego szanującego się debiutanta
Feliks W. Kres
Chyba jak wielu czytelników próbowałem w przeszłości podjąć się trudu zmierzenia z materią pisarską. To bardzo ciekawe doświadczenie, rozwija wyobraźnię i słownictwo. Cóż, skończyło się na kilku opowiadaniach, które powędrowały do szuflady. Bo wbrew pozorom zawód literata nie jest taki prosty. To umiejętność snucia nici opowieści, sztuka oczarowania niebanalnym stylem i słowem. Umiejętność zbudowania własnego świata, stworzenia nietuzinkowego bohatera… tak, to jest wyzwanie, niezależnie od preferowanego gatunku. Porady publikowane przez Pana Feliksa Kresa nie zawsze bywają odkrywcze. Dotyczyły przede wszystkim gatunku fantasy, lecz sporo uwag znajdzie zastosowanie także do innych gatunków i form literackich. Szczerze mówiąc, o cyklu „Galerii Osobliwości” tylko słyszałem, ale podzielam zdanie, że nie da się stworzyć podręcznika dla potencjalnych adeptów sztuki pisarskiej. Tu trzeba wielu miesięcy, lat własnych prób oraz tej „iskry bożej”, która pozwoliłaby na stworzenie interesującej powieści czy zbioru opowiadań. Jak powiedział Czechow: „Sztuka pisania jest sztuką skracania, a zwięzłość jest siostrą talentu” – ten cytat towarzyszy mi do dziś… Ale sięgnięcie do przemyśleń osoby, która przez lata pracowała nad warsztatem językowym nie jest złym pomysłem. Bo zwraca uwagę na proste, acz możliwe do usunięcia błędy w konstruowaniu tekstu, ostrzega przed popadaniem w nieznośną manierę zapożyczeń z dorobku innych twórców. Część druga tego zbioru artykułów to „Kreskówki”, które formułą przypominają bardziej felieton na doraźne tematy społeczno-polityczne. Poziom dość zróżnicowany; Autor niekiedy skręca w krainę rubasznego humoru, czasem mierzy się z brakiem pomysłu na artykuł, a czasem zmusza do własnych rozważań na niebagatelne tematy. W sumie książka z kategorii ciekawostek, spoza głównego nurtu pisarskiego, ale któż zabrania sięgania po taką literaturę ? Przeczytałem z dużą dozą życzliwości.
Kedar - awatar Kedar
ocenił na64 lata temu
Miasta pod skałą Marek S. Huberath
Miasta pod skałą
Marek S. Huberath
"Każdy ma swoje piekło. Nie ma dwóch identycznych życiorysów, nie może być dwóch identycznych kar." Uff. To była długa przygoda. Długa ale bardzo satysfakcjonująca. Marek S. Huberath po raz kolejny udowadnia, że jest mistrzem science fiction/fantastyki religijnej. Będąc umysłem ścisłym (autor jest profesorem fizyki na UJ) jego erudycją, wykorzystanie apokryfów, malowanie słowem obrazy rodem z Boscha, Beksińskiego czy Goi wręcz onieśmiela. Wykorzystanie klasyki literatury światowej, bo czytając te książkę przychodzi nam na myśl Dante czy Owidiusz, jest absolutnie fenomenalne. O fabule słów kilka. Wydaje się, że historia jest absurdalnie prosta: oto profesor historii cywilizacji Humphrey Adams podczas spaceru po Wiecznym Mieście odkrywa w Murze Leona furtkę przez którą przechodzi. Trafia do tuneli, które do złudzenia przypominają podziemia Muzeum Watykańskiego. Okazuje się jednak, że wypełnione są one rzeźbami, które zachowują się jak mechaniczne roboty. Przechodząc przez kolejne drzwi i łamiąc pieczęcie opisane "SILVESTERE" dostaje się do totalitarnego miasta przewodniczącego Nero, który do złudzenia przypomina Rzym ale z komunistycznym sznytem - wszyscy są tutaj podsłuchiwani a wszystko co spotyka bohatera ma jakiś dziwny, diabelski wydźwięk. Uciekając z Miasta pod Skałą trafia do kolejnego - Krum. Jednocześnie przenosi się do czasów przypominających czasy Jezusa i zostaje niewolnikiem... Książka ta w moim odczuciu jest książką skończoną. Nic nie powinno się do niej dodawać. Autor pisał ją blisko 10 lat, stąd imponujące rozmiary ale w żadnym momencie jej czytania nie odczuwałem znużenia, chociaz Huberath nie ustrzegł się paru potknięć. Niesamowite opisy piekła, dziwne gabery przypominające najbardziej diaboliczne demony, korowody grzeszników pochłanianych przez Wieczne Ognie, rzymscy legioniści, Azazel, Behemot, Lilith. Przerażająca wizja piekła w której jednocześnie kryje się to, co chyba dla każdego człowieka jest najważniejsze - Miłość. Historia Adamsa to też przerysowana historia Adama, który spotyka swoją Ewę i niczym w Piekle Dantego podąża przez kolejne kręgi, żeby odkryć siebie i odnaleźć drogę na powierzchnię - ale czy do Zbawienia?
StrongSilentType__ - awatar StrongSilentType__
ocenił na81 rok temu

Cytaty z książki Herbata z kwiatem paproci

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Herbata z kwiatem paproci