Podróże nieudacznika. Poznawanie świata po swojemu

Okładka książki Podróże nieudacznika. Poznawanie świata po swojemu autorstwa Dariusz Gwiazdowicz
Okładka książki Podróże nieudacznika. Poznawanie świata po swojemu autorstwa Dariusz Gwiazdowicz
Dariusz Gwiazdowicz Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza G&P literatura podróżnicza
200 str. 3 godz. 20 min.
Kategoria:
literatura podróżnicza
Format:
papier
Data wydania:
2016-01-01
Data 1. wyd. pol.:
2016-01-01
Liczba stron:
200
Czas czytania
3 godz. 20 min.
Język:
polski
ISBN:
9788372723130
Czas wielkich odkryć i dzielnych podróżników dobiegł końca, a obecnie coraz dynamiczniej rozwija się turystyka podróżnicza stawiająca wyzwania każdemu z osobna. To nasze indywidualne predyspozycje i marzenia decydują o tym, że każdy z nas, a więc nawet "nieudacznik", może poznawać świat po swojemu. Autor wybrał i opisał ponad 30 zakątków na całym świecie, kierując się różnorodnością przyrodniczą, kulturową oraz swoimi przygodami i wrażeniami. Czytelnik przemieszcza się od ubogiej pustyni do przebogatych lasów tropikalnych, od mroźnej Arktyki po słoneczne antypody. A gdy skończy czytać, z pewnością rozpocznie planowanie swojej własnej wyprawy w poszukiwaniu tego, co mu nieznane.

O Autorze: Dariusz J. Gwiazdowicz jest profesorem Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu, który prowadził zajęcia dydaktyczne lub realizował tematy badawcze na kilkunastu uniwersytetach lub instytutach badawczych w Europie, ale także m.in. w Antarktyce, Australii, Iranie, Japonii, Meksyku, Peru, Rosji czy na Spitsbergenie. Dotychczas opublikował ponad 350 prac naukowych i popularnonaukowych w dwudziestu krajach. Jest autorem bądź współautorem kilku książek z zakresu ochrony przyrody, estetyki lasu, kulturowych aspektów łowiectwa oraz akarologii, czyli nauki o roztoczach. "Podróże nieudacznika" to pierwsza książka podróżnicza tego autora, czyli debiut w takiej formie wypowiedzi literackiej.
Średnia ocen
8,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Podróże nieudacznika. Poznawanie świata po swojemu w ulubionej księgarniiPorównywarka z najlepszymi ofertami księgarń W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl. Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki. Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Podróże nieudacznika. Poznawanie świata po swojemu

Średnia ocen
8,1 / 10
10 ocen
Twoja ocena
0 / 10

Opinie i dyskusje o książce Podróże nieudacznika. Poznawanie świata po swojemu

avatar
234
70

Na półkach:

Normalnie nie wiedziałbym o tytule. Jednak autor zaintrygował mnie swoją prezentacją, wykładem, którego miałem przyjemność posłuchać. Nauczyć się!!! A jakże zamówiłem sobie książkę, pewnie grubą, solidną niczym „Podróż na statku Beagle”. Przyszła. No i rozczarowanie. Cienkie to, więcej fotografii niż tekstu? Już po dwóch stronach rozpaliłem się, rzeczywiście jak Darwin odkopujący szkielet megaterium. Lektura wciągnęła mnie i zaciekawiła. Jest to świetna relacja. No i tutaj mam pewną wątpliwość. Relacja tak naprawdę z podróży i perypetii, nieprzewidzianych wydarzeń, krajobrazów, napotkanych ciekawych ludzi? To oczywiście jest, to przewidywalna część książki podróżniczej. Jednak tutaj mamy też inną część, może nawet bardziej interesującą, intrygującą, wywołującą myślenie. To podróż do wnętrza autora, jego spojrzenia na otaczający świat, poglądy, wysokie morale, wysoko podniesioną poprzeczkę dla samego siebie, ale i dla otoczenia. W pewnym momencie już nie wiedziałam, czy teraz czytam o podróży autokarem, czy może o zachowaniu ludzkiej menażerii. Nie jest to reportaż z jednego miejsca, a można powiedzieć z całego świata. Dariusz Gwiazdowicz, jako naukowiec podróżuje dużo służbowo, ale i turystycznie, jest ciekawym świata poszukiwaczem nowego, jak sam to określa, Podoba mi się to stwierdzenie, ale najbardziej podoba mi się jego bon-mot: „Mamy deficyt mądrości”. To nie z tej książki, ale warto zacytować.
Oczywiście autor nie jest żadnym „nieudacznikiem”, choć perypetii i pecha miał rzeczywiście powyżej średniej. Najbardziej zaciekawił mnie Kaukaz, bo sam rowerem go przejeżdżałem, choć w innej destynacji.
To konieczna książka do przeczytania, ze względu na jakość, a nie ilość. Polecam i odkładam w swojej bibliotece na wyższą półkę, do której ponownie wracam.
© by Andrzej Kujawa 17 XII 2024 rok

Normalnie nie wiedziałbym o tytule. Jednak autor zaintrygował mnie swoją prezentacją, wykładem, którego miałem przyjemność posłuchać. Nauczyć się!!! A jakże zamówiłem sobie książkę, pewnie grubą, solidną niczym „Podróż na statku Beagle”. Przyszła. No i rozczarowanie. Cienkie to, więcej fotografii niż tekstu? Już po dwóch stronach rozpaliłem się, rzeczywiście jak Darwin...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
83
8

Na półkach: , ,

Nie będę ukrywać, że jestem wzrokowcem i skupiam się przede wszystkim na zdjęciach, a w mniejszej części na tekście. Tych akurat nie brakowało. Podczas jazdy pociągiem chciałem zabić czas, który oddzielał mnie od celu.

Zacząłem więc czytać. Z początku trochę sceptycznie ... Ale bardzo pozytywnie się zaskoczyłem, ponieważ już sam początek przypadł mi do gustu. Bardzo autentyczny, przypominający te same uczucia, które towarzyszyły mi chociażby przed każdym wyjazdem, albo tą gorycz, którą się czuje, kiedy chcesz przedstawić się z jak najlepszej strony a wychodzi całkowicie odwrotnie.

Chciałem jeszcze wspomnieć coś fenomenalnego... Niektóre z opowieści autora sprawiły, że czasami nie mogłem wytrzymać ze śmiechu, z kolei inne dawały do myślenia, jeszcze inne( chociażby te o repatriantach) potrafiły bardzo wzruszyć.

Budowanie napięcie tak świetnie, że jedna historia mnie nawet przestraszyła (ta o pająku, którego autor pomylił z komarem).

W bardzo ciekawy sposób autor wyzwala w ludziach (chociażby we mnie) to dzikie pragnienie podróżowania i odkrywania.

Mogę tylko polecić do przeczytania ;-D

Nie będę ukrywać, że jestem wzrokowcem i skupiam się przede wszystkim na zdjęciach, a w mniejszej części na tekście. Tych akurat nie brakowało. Podczas jazdy pociągiem chciałem zabić czas, który oddzielał mnie od celu.

Zacząłem więc czytać. Z początku trochę sceptycznie ... Ale bardzo pozytywnie się zaskoczyłem, ponieważ już sam początek przypadł mi do gustu. Bardzo...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
53
22

Na półkach:

Zaintrygowała mnie

Zaintrygowała mnie

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

28 użytkowników ma tytuł Podróże nieudacznika. Poznawanie świata po swojemu na półkach głównych
  • 16
  • 11
  • 1
7 użytkowników ma tytuł Podróże nieudacznika. Poznawanie świata po swojemu na półkach dodatkowych
  • 5
  • 1
  • 1

Inne książki autora

Okładka książki Ludwik Sitowski (1880-1947) Dariusz Gwiazdowicz, Jerzy Wiśniewski
Ocena 0,0
Ludwik Sitowski (1880-1947) Dariusz Gwiazdowicz, Jerzy Wiśniewski
Okładka książki Estetyka lasu Dariusz Gwiazdowicz, Jerzy Wiśniewski
Ocena 8,0
Estetyka lasu Dariusz Gwiazdowicz, Jerzy Wiśniewski

Czytelnicy Podróże nieudacznika. Poznawanie świata po swojemu przeczytali również

Wybraniec. Życie po śmierci na Evereście. Lincoln Hall
Wybraniec. Życie po śmierci na Evereście.
Lincoln Hall
Zmarły w 2012 roku Lincoln Hall był niezwykle doświadczonym, australijskim wspinaczem a także autorem książek, w których opisywał swoje przygody z wysokimi górami. Po raz pierwszy próbę zdobycia Mount Everestu podjął w 1984 roku- musiał jednak zrezygnować tuż przed szczytem z powodu pogarszającego się stanu zdrowia. Kolejna okazja do zdobycia Dachu Świata nadarzyła się 22 lata później- w maju 2006 roku. Tym razem Hall spełnił swoje marzenie i wszedł na szczyt Everestu. W drodze powrotnej zaczęły się jednak kłopoty, a sytuacja z każdą chwilą stawała się coraz bardziej dramatyczna. Lincoln zmagał się z chorobą wysokościową, obrzękiem mózgu, odmrożeniami i ślepotą śnieżną. Nie był w stanie samodzielnie stać ani tym bardziej- kontynuować dalszego schodzenia w dół. W końcu, pozostając w stanie głębokiej hipotermii, przestał reagować na jakiekolwiek bodźce. Towarzyszący mu Szerpowie uznali, iż mężczyzna umarł i na polecenie kierownika wyprawy postanowili ratować własne życie. Hall uniknął pogrzebania żywcem wyłącznie dlatego, że w bliskiej okolicy brakowało kamieni, którymi można by przykryć jego ciało. Lincolnowi przyszło spędzić najdłuższą, samotną noc swojego życia na wysokości 8300 metrów, tuż nad skrajem ogromnej przepaści. Chory i pogrążony w halucynacjach, nie miał przy sobie nic, co choć minimalnie zwiększałoby jego szansę na przeżycie. Choć złowieszcza góra zdawała się być przeciwko niemu i żądać najwyższej ofiary , Lincoln Hall pomimo wszystko postanowił wrócić do domu i rodziny. Przeżyć za wszelką cenę. I udało mu się. ,,Łazarz”, ,,cudowny himalaista”, ,,Wybraniec” – umarł i zmartwychwstał, by opowiedzieć swoją historię. Drobiazgowo opisał walkę z żywiołem, ekstremalnymi warunkami, wrogo nastawionymi Szerpami i własnymi słabościami, jaką stoczył na zboczach Mount Everestu. Góry, która dla wielu przed nim – a także po nim- stała się miejscem ich wiecznego spoczynku i grobem. Książka Lincolna Halla to ważny głos opisujący, z czym mierzą się zapaleńcy, marzący o zdobyciu wierzchołków najwyższych gór świata- chociażby w kontekście powracającej co jakiś czas dyskusji o szansach uratowania Tomasza Mackiewicza: Polaka, który 4 lata temu zginął na Nanga Parbat. Jego towarzyszka wspinaczki- Elisabeth Revol- zdecydowała się opuścić umierającego Tomasza i kontynuować samotne zejście w dół. Została uratowana przez polskich uczestników wyprawy na K2. Nie zdecydowano się już na dalsze wejście w górę po Mackiewicza. Na zawsze został w miejscu, które szczególnie ukochał. Czy można było go uratować? Czy istniały szanse, że mężczyzna wciąż żył, gdy uznano go za zmarłego? Czy Revol- sama zmagająca się z wyczerpaniem i odmrożeniami - miała moralne prawo zostawić swojego kolegę i wykorzystać szansę na własne przeżycie? Czy byłaby wobec niego bardziej ,,fair” , gdyby oboje zginęli na Nandze? Książka dla miłośników literatury górskiej, poszukiwaczy przygód, marzycieli, zdobywców a także tych, którzy tak jak ja, są ciekawi ekstremalnych wypraw, jednak wolą o nich jedynie czytać pod ciepłym kocem. Ilość skrajnie różnych emocji na pewno Was nie zawiedzie.
pinezka_89 - awatar pinezka_89
ocenił na74 lata temu
Góry z duszą Monika Witkowska
Góry z duszą
Monika Witkowska
OCENA - 8/10 REWELACJA Jak dotychczas nie miałem okazji czytać żadnej z książek Pani Moniki Witkowskiej, choć lubię literaturę podróżniczą. Postanowiłem to zmienić i sięgnąłem po najnowszą pozycję, a mianowicie „GÓRY Z DUSZĄ - TOM 1”. Wybór nie był przypadkowy, ponieważ góry stanowią w moim życiu element szczególny, dlatego chciałem poznać spojrzenie kobiety na ten temat. Muszę przyznać, że książka mnie zaskoczyła w pozytywnym tego słowa znaczeniu, to bardzo ciekawa relacja, napisana z pazurem i pasją. Pozwoliła mi odbyć niesamowitą podróż oraz wspólnie wędrować z autorką na mniej znane szczyty jak choćby Kala Pattar, Ararat czy Lobuche East. Ta odmienność w poznawaniu mniej popularnych miejsc, czyni z tej książki interesującą alternatywę wobec szczytów o których napisano już wszystko w dostępnej literaturze górskiej. Autorka wysublimowany sposób ukazała duszę gór, zrobiła to umiejętnie, oddając atmosferę górskich wędrówek, wplotła w treść kilka zaskakujących ciekawostek, historii, legend i faktów, które przykuły moją uwagę i wzbudziły ogromne zainteresowanie. Relacje są żywe, ujmujące, namacalne, można było poczuć tę szczególną atmosferę, klimat jakby było się jednym z uczestników wypraw. Książka jest nieocenionym źródłem informacji, przybliża nam jak się przygotować, co ze sobą zabrać, jakie formalności musimy przejść, aby taka wspinaczka była w ogóle możliwa i kiedy wybrać się w taką podróż, aby warunki atmosferyczne były optymalne i bezpieczne dla jej uczestników. Podsumowując warto sięgnąć po tę książkę myślę, że zainteresuje ona każdego potencjalnego czytelnika, z pewnością zaskoczy ale również zachęci do realizacji własnych marzeń i zdobywania życiowych szczytów, ponieważ bije z niej ogromna siła oraz optymizm, a więc cech których tylko można pozazdrościć autorce. Pozdrawiam. Jack_
Jack_ Mc_sky - awatar Jack_ Mc_sky
ocenił na81 rok temu
Baba i góry. Zapiski z wypraw Grażyna Szuba
Baba i góry. Zapiski z wypraw
Grażyna Szuba
„W górach musisz wykonać pewien wysiłek bez zapłaty. Jest to mistyka, szukanie czegoś wyjątkowego. Do tego trzeba mieć wyobraźnię i filozofię życiową. Nie każdego na to stać, nie każdemu się chce. Bo w górach nie ma granic, tam się szuka wolności. A samo przebywanie w górach łagodzi, eliminuje agresję. Są elementy rywalizacji ale rywalizacji z wyznaczonym celem, a nie z przeciwnikiem.” – te słowa Krzysztofa Wielickiego, polskiego wspinacza, taternika, alpinisty i himalaisty potwierdzą zapewne wszyscy miłośnicy gór. Do wspinaczki nie można bowiem podchodzić racjonalnie, sama wspinaczka nic nam nie daje – nic, poza uniesieniem, poza zachwytem nad doskonałością, ale i grozą natury. O tym, jak piękne, ale i jak niebezpieczne, jak uzależniające i zniewalające mogą być góry, doskonale wie Grażyna Szuba, z wykształcenia informatyk, z zawodu matematyk. A w wolnych chwilach? Podróżnik oraz eksplorator kolejnych szczytów, zarówno tych wysokich, jak i tych trochę niższych. Jej książka „Baba i góry. Zapiski z wypraw” to właśnie efekt tej górskiej pasji i pragnienie podzielenia się z nią z szerokim gronem odbiorców. Opublikowana nakładem Wydawnictwa Stapis książka należy do coraz bardziej popularnego obecnie nurtu literatury górskiej i jest dowodem na to, że wspinać może się każdy, że każdy może znaleźć w górach coś dla siebie, ale też, że trzeba mieć w sobie mądrość i szacunek do gór, by zdobywać szczyty. To książka, która nie jest stworzona przez zawodową himalaistkę czy alpinistkę, ale po prostu przez miłośniczkę gór, dlatego też inny jest charakter zarówno wypraw, jak i sposób opisu. Sięgając po książkę, sięgamy tak naprawdę po dziennik z wypraw, obejmujący lata 2002 do 2011, gdzie wpisy dotyczą nie tylko trudów i rozkoszy wspinaczki, ale również codziennego życia w podróży i ludzi, bowiem bez nich wspinaczka nie byłaby taka sama. Książka adresowana jest do tych wszystkich, którzy kochają góry, którzy pochłaniają każdą pozycję opisującą górskie wędrówki i wrażenia, także dla tych, których aktywność ogranicza się do siedzenia w wygodnym fotelu. Mimo że wpisy nie są bardzo emocjonalne, chwilami niemal zbyt ubogie w środki wyrazu, to jednak taka forma prowadzenia narracji daje nam możliwość uczestniczenia w kolejnych wyprawach wraz z autorką o i to niezależnie od tego, czy jesteśmy świadkami tragedii podczas wspinaczki na Hoher Dachstein, grasujemy w Parku Narodowym Wysokie Tatry czy podziwiamy masyw Olimpu. (...) Pełna treść recenzji: http://www.qulturaslowa.pl/2017/08/grazyna-szuba-baba-i-gory-zapiski-z.html
Qulturasłowa - awatar Qulturasłowa
oceniła na78 lat temu
Korona Ziemi. Nie-poradnik zdobywcy Artur Hajzer
Korona Ziemi. Nie-poradnik zdobywcy
Artur Hajzer
OCENA - 7/10 BARDZO DOBRA „KORONA ZIEMI – NIE PORADNIK ZDOBYWCY” Artura Hajzera to pasjonująca lektura, ukazująca historię zdobywania gór, lecz nie tylko, znajdziemy w niej również masę anegdot, ciekawych spostrzeżeń czy refleksji autora na temat współczesnego alpinizmu, opisów rywalizacji, nieczystych zagrań w środowisku himalaistów, aby być tym pierwszym na wierzchołku, co pozwalało zgarnąć popularność, sławę i pieniądze nie zawsze fair play. Ta książka pokazuje oblicze i majestat góry ich siłę i piękno, oraz człowieka na ich tle, który gotowy jest zrobić wszystko, aby stać się sławnym i rozpoznawalnym. Dzięki niej dowiedziałem się wielu ciekawych rzeczy o których istnieniu nie miałem wcześniej pojęcia, a przecież od dawna interesuję się tematyką górską. Pan Artur Hajzer jak detektyw czy śledczy dotarł do wielu sensacyjnych informacji i w przystępny sposób je przedstawił, przez co książkę czytało się z ogromnym zainteresowaniem i fascynacją. Dla mnie od zawsze Koroną Ziemi było zdobycie 7 szczytów na 7 kontynentach, ale po przeczytaniu tej książki nie jest to już takie oczywiste, program Seven Summits niesie za sobą trochę kontrowersji, a to za sprawą trzech list, które w odmienny sposób klasyfikują szczyty. Listę Jurgalskiego znam od lat, ale pojawiła się jeszcze lista Messnera i Bassa i one zasiały zamieszanie. Dzięki sporom czy dyskusją w tym zakresie niektórzy alpiniści wchodzą na 8, a nawet 9 szczytów, bo są tak zdezorientowani, co staje się zabawne zwłaszcza w XXI wieku, gdy wydaje się nam, że wszystko już zostało zbadane i odkryte. Nie zdradzając dalszych szczegółów, zapraszam wszystkich zainteresowanych do lektury, naprawdę warto przeczytać tę pozycją i poznać refleksje autora, oraz jego opinie o współczesnym himalaizmie, alpinizmie, rywalizacji, wspinaczce w nieco szerszym ujęciu niż znamy to z definicji ujętych w encyklopedii. Trzeba również wskazać, a przede wszystkim docenić ogrom pracy, jaki musiał włożył autor, aby zgromadzić te wszystkie ciekawe i sensacyjne informacje. Niewątpliwą zaletą książki jest narracja, użyty język oraz sposób, w jaki autor przedstawił nam to, co tak naprawdę dziś dzieje się w górach, o czym wielu z nas nie ma pojęcia. Pozycja zmusza nas do refleksji i oceny ludzkich zachowań zarówno w samych górach jak i poza nimi. Polecam. Jack_
Jack_ Mc_sky - awatar Jack_ Mc_sky
ocenił na72 lata temu

Cytaty z książki Podróże nieudacznika. Poznawanie świata po swojemu

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Podróże nieudacznika. Poznawanie świata po swojemu