Szkoła szycia

Okładka książki Szkoła szycia autora Shea Henderson, 9788328114593
Okładka książki Szkoła szycia
Shea Henderson Wydawnictwo: Egmont Polska poradniki
160 str. 2 godz. 40 min.
Kategoria:
poradniki
Format:
papier
Data wydania:
2016-09-01
Data 1. wyd. pol.:
2016-09-01
Liczba stron:
160
Czas czytania
2 godz. 40 min.
Język:
polski
ISBN:
9788328114593
Średnia ocen

6,1 6,1 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Szkoła szycia w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Oceny książki Szkoła szycia

Średnia ocen
6,1 / 10
8 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Szkoła szycia

Sortuj:
avatar
289
202

Na półkach: , , ,

Dziś pokażę wam książkę, która daje solidne podstawy tym, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z szyciem. Napisała ją Shea Henderson, była nauczycielka matematyki, która obecnie opracowuje wykroje i wzory do szycia i pikowania. To chyba właśnie dzięki jej belferskiemu doświadczeniu czytelnicy dostają do ręki, coś na wzór kursu wraz z dwunastoma projektami dla początkujących.

W pierwszej części będzie dużo teorii, ale takiej nieprzegadanej, przekazanej naprawdę w bardzo przystępnej formie. Na początek oczywiście budowa maszyny oraz elementarz stopek. W tym rozdziale znajdziecie także wiele cennych wskazówek dla tych, którzy jeszcze nie mają maszyny i kompletnie nie wiedzą, na co zwrócić uwagę przy jej kupnie. Ja wprawdzie swoją Husqvarnę miałam już na posterunku, ale z przyjemnością przeczytałam wszystkie rady. Rozdział drugi przybory szkolne, to bardzo przydatna ściąga na temat akcesoriów do szycia. Shea Henderson ma zdecydowanie zdrowe podejście do sprawy. Doradza kupno niezbędnego minimum, ciągle powtarzając, że kupujemy tylko to, z czego będziemy naprawdę często korzystać. Często podpowiada, jak zrobić domowym sposobem zamienniki kosztownych gadżetów, których kupno należy wiele razy przemyśleć.

W kolejnym rozdziale pomaga rozeznać się w gąszczu materiałów i wskazuje na te, które warto wybrać na początek ze względu na łatwość szycia. Czytając tę książkę byłam już po pierwszych próbach, ale znalazłam kilka cennych informacji na temat typów wzorów drukowanych ( są o tyle kłopotliwe, że musimy trzymać się wzoru i ciąć materiał tylko w wyznaczony sposób) oraz dobierania barw.

A teraz czas na trening! Czyli odpalamy maszynę. Autorka sprawinie przeprowadza czytelników przez początkowe skomplikowane czynności, jakimi są nawijanie szpulki bębenkowej, ładowanie bębenka, czy przewlekanie nitki przez maszynę. Następnie przychodzi kolej na wybór ściegów, krojenie materiału, szycie i… często prucie (nagroda dla tego, kto wynalazł prujkę). Wiadomo, że początki bywają trudne, ręka nam się trzęsie, nitka plącze, ścieg idzie krzywo i jeszcze plącze się od spodu. Spokojnie, autorka przewidziała i takie sytuacje, dlatego znajdziecie w tym podręczniku także pomoc techniczną.

I to by było na tyle jeśli chodzi o wstęp :)

Przechodzimy do projektów, których w książce jest dwanaście. Od razu napiszę, że nie ma tu pomysłów na ubrania i zabawki. Raczej rzeczy, które ozdobią dom i będą stanowiły oryginalne prezenty dla rodziny i przyjaciół. Projekty ułożone są tak, aby stopniowo nabywać nowych umiejętności i przechodzić przez kolejne poziomy trudności, ale nie musicie się trzymać sztywno tych reguł. Ja zaczęłam od saszetki na drobne zabawki dla Tymka oraz woreczka z podszewką, a dopiero potem uszyłam prostą poszewkę na poduszkę. Wszystkie projekty są rozpisane dosyć prostym i zrozumiałym językiem. Zdjęcia również bardzo pomagają, choć przyznaję, że niekiedy musiałam czytać kilka razy jedno zdanie, żeby wyobrazić sobie co i jak powinnam ze sobą zszyć. Wiadomo, książka to nie filmik instruktażowy, na którym wszystko można dokładnie pokazać.

Z tyłu książki znajdziecie dwa szablony na torebkę kopertówkę i ubranko na tablet. I tu przyznaję, że szablonów mogłoby być trochę więcej. To książka dla początkujących i nie każdy ma liniały, maty samogojące oraz noże obrotowe. Z szablonami byłoby znacznie łatwiej.

Czego nauczyłam się ze Szkoły szycia? Przede wszystkim zdobyłam solidne podstawy. Poznałam swoją maszynę od podszewki, wiem jakie stopki i igły powinnam dokupić. Dzięki radom pani Henderson, mam w rękawie kilka trików, które wykorzystuję przy każdym szyciu (taśma malarska to mój numer jeden). Uszyłam swoją pierwszą torbę, kosmetyczkę, woreczek z podszewką i poszewkę na poduszkę. Wszyłam swój pierwszy zamek błyskawiczny i umiem pięknie uformować dno. Jeszcze kilka projektów przede mną, ale już cieszę się z tego, co do tej pory osiągnęłam. Żałuję tylko, że autorka nie pokusiła się o wskazówki i projekty z krawiectwa odzieżowego.
Na końcu, prócz słowniczka znajdziecie też szereg przydatnych adresów internetowych. Wspominam o tym, gdyż byłam mile zaskoczona wskazaniem adresów polskich stron. Nie zdarza się to często w tłumaczonych poradnikach, dlatego dla mnie to duży plus.

Dla kogo Szkoła szycia? Większość informacji przyda się osobom początkującym, które dopiero stawiają swoje pierwsze kroki w szyciu. Szczególnie pierwsza część może znudzić tych bardziej doświadczonych. Dla nich za to będzie odpowiednich kilka projektów. Torebka, pierwsze patchworki, pikowanie to zdecydowanie trudniejsze wyzwania. Wiedza przekazana jest w przystępnym języku, rozdziały przemyślane i dobrze opracowane. Polecam.

Dziś pokażę wam książkę, która daje solidne podstawy tym, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę z szyciem. Napisała ją Shea Henderson, była nauczycielka matematyki, która obecnie opracowuje wykroje i wzory do szycia i pikowania. To chyba właśnie dzięki jej belferskiemu doświadczeniu czytelnicy dostają do ręki, coś na wzór kursu wraz z dwunastoma projektami dla...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
571
540

Na półkach: ,

"Szkoła szycia" to publikacja wprowadzająca nas krok po kroku w tajniki szycia, której autorką jest Shea Henderson, amerykanka zajmująca się zawodowo opracowaniem wykrojów, wzorów do szycia i pikowania. Książka podzielona została a dwie części. W pierwszej poznajemy tajniki szycia, w drugiej przechodzimy do realizacji prostych projektów. Autorka podpowiada nam w niej jak rozpocząć naszą przygodę z szyciem dużo miejsca poświęcając na objaśnienie funkcji i obsługi maszyny do szycia, wskazując na przybory, które ułatwią nam szycie, materiały na których najlepiej rozpocząć naukę, rodzaje ściegów, sposoby tworzenia prostych wykrojów. Jak nauczyciel wie doskonale co może stanowić dla nas trudność, gdzie możemy napotkać większe problemy i tym kwestiom poświęca również dużo uwagi. Są to takie typowo techniczne sprawy jak sytuacja w której złamała się igła, nitka bez przerwy się rwie czy pod spodem na szwie tworzy się jedna wielka plątanina... Są to naprawdę bardzo cenne wskazówki, które ocalą nas przed zniechęceniem i zachęcą do dalszej pracy. Dalej bowiem autorka proponuje kilkanaście uniwersalnych projektów do wykonania dla początkujących takich jak powłoczka na poduszkę, ubranko na tablet, torba na ramię, fartuch, woreczek z podszewką czy zamykana błyskawicznie saszetka.


Lektura jest dla mnie prawdziwą kopalnią informacji. Lubię szyć ale jak każdy początkujący krawiec borykam się z prostymi technicznymi problemami. Autorka trafnie potraktowała tę lekturę jako podręcznik szycia, poradnik dzięki któremu ma ono stać się dla nas przyjemnością zachęcając jednocześnie jej odbiorców do szycia, do próbowania własnych sił i kierując nimi w tym krok po kroku. Jest tu naprawdę mnóstwo bardzo praktycznej teorii wspartej nierzadko kolorowymi ilustracjami, które są ogromnie pomocne w jej przyswojeniu. Projekty poza ilustracjami poszczególnych etapów pracy i gotowej robótki są bardzo dobrze opisane. Myślę, że nikt nie powinien mieć większych problemów z ich wykonaniem o ile wcześniej zapoznał się ze wskazówkami autorki zawartymi w pierwszej części książki. Na końcu poradnika znajduje się natomiast alfabetyczny indeks ułatwiający wyszukiwanie haseł na stronach oraz pomocny słowniczek pojęć związanych z krawiectwem.

Całość prezentuje się zrozumiale i estetycznie zachęcając do pracy. Mimo iż projektów nie ma tu zbyt wiele są one świetną bazą do tworzenia tych bardziej skomplikowanych. Wybierać jest jednak w czym. Sama zdążyłam upatrzyć sobie już kilka ciekawych robótek. Prezentowana książka dostarczyła mi naprawdę fantastycznych pomysłów i zainspirowała do działania. Chęci już są. Teraz muszę tylko wygospodarować odrobinę wolnego czasu bo z tym przy dzieciach bywa już znacznie gorzej. Na powrócę do niej nie raz w poszukiwaniu wiadomości, które bywają przecież ulotne. Polecam ;)

"Szkoła szycia" to publikacja wprowadzająca nas krok po kroku w tajniki szycia, której autorką jest Shea Henderson, amerykanka zajmująca się zawodowo opracowaniem wykrojów, wzorów do szycia i pikowania. Książka podzielona została a dwie części. W pierwszej poznajemy tajniki szycia, w drugiej przechodzimy do realizacji prostych projektów. Autorka podpowiada nam w niej jak...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
8340
7041

Na półkach:

SZYĆ, ALBO NIE SZYĆ

Parafrazując klasyka, oto jest pytanie. Może nieszczególnie filozoficzne, ale dla zainteresowanych tematem przecież intrygujące. Wszystko ma swoje za i przeciw. Jeśli jednak zdecydujecie się szyć, sięgnijcie po niniejszą pozycję wprowadzającą w świat tego zajęcia i poznajcie krok po kroku jego podstawy.

Ścieg prosty, zygzak, ścieg zabezpieczający, fastrygowy, elastyczny, dekoracyjny, stebnujący, krawędziowy, odcinanie rogów, nacinanie krzywizny… Wróć, jak ten ścieg powrotny. To wszystko tutaj jest, wszystko zostało omówione i przedstawione, ale zacznijmy od początku. Bo „Szkoła szycia” bardziej rozlegle podchodzi do tematu, niż tylko skupiając się na przedstawieniu tego, co i jak szyć. W końcu te kwestie zależą także od innych rzeczy, jak na przykład rodzaj maszyny. I tu na scenę wkracza Shea Henderson, która pokazuje nam aspekty pracy z igłą i nicią od podszewki. Jak wybrać właściwą maszynę, na co zwracać uwagę przy kupnie i z jakich elementów w ogóle składa się ów przedmiot użytkowy. Do tego oczywiście przybory – do szycia, do krojenia, do prasowania… Tkaniny, ich kolory… I tak krok po kroku poznajmy wszystko, co w tym fachu najważniejsze. Uczymy się nawijać nici, wkładać bębenek, dobierać odpowiednie metody, konserwować swój sprzęt, dostajemy projekty i dużo, dużo więcej.

Jak widać wystarczy tylko chcieć i mieć dobrego nauczyciela, a nawet najbardziej abstrakcyjne pojęcia nabiorą sensu i staną się łatwe do zrozumienia. „Szkoła szycia” jest dobrym podręcznikiem, a jej autorka, Shea Henderson jest dobrą nauczycielką. I to taką, która poprzez bogactwo fotografii i przejrzyste opisy potrafi pokazać wszystkie najważniejsze aspekty tematu. Oczywiście nie jest to książka, która prezentuje szczególnie skomplikowane i trudne, zaawansowane wręcz strony szycia, nie mniej ma przede wszystkim wprowadzić w tę sztukę i pokazać co w niej najważniejsze. A z zadania tego wychodzi w bardzo dobrym stylu.

Całość jest więc prosta w odbiorze, ciekawie i czytelnie rozpisana i trafnie ujęta. Każdy więc, kto chciałby rozpocząć swoją przygodę z szyciem będzie zadowolony. Dlatego polecam „Szkołę…” Waszej uwadze.

Recenzja opublikowana na moim blogu http://ksiazkarnia.blog.pl/2016/10/13/szkola-szycia-shea-henderson/

SZYĆ, ALBO NIE SZYĆ

Parafrazując klasyka, oto jest pytanie. Może nieszczególnie filozoficzne, ale dla zainteresowanych tematem przecież intrygujące. Wszystko ma swoje za i przeciw. Jeśli jednak zdecydujecie się szyć, sięgnijcie po niniejszą pozycję wprowadzającą w świat tego zajęcia i poznajcie krok po kroku jego podstawy.

Ścieg prosty, zygzak, ścieg zabezpieczający,...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

43 użytkowników ma tytuł Szkoła szycia na półkach głównych
  • 24
  • 15
  • 4
16 użytkowników ma tytuł Szkoła szycia na półkach dodatkowych
  • 9
  • 2
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1
  • 1

Tagi i tematy do książki Szkoła szycia

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Cytaty z książki Szkoła szycia

Bądź pierwszy

Dodaj cytat z książki Szkoła szycia