Rodzina Corleone

Okładka książki Rodzina Corleone autora Edward Falco, Mario Puzo, 9788376598345
Okładka książki Rodzina Corleone
Edward FalcoMario Puzo Wydawnictwo: Albatros Cykl: Ojciec Chrzestny (tom 7) kryminał, sensacja, thriller
576 str. 9 godz. 36 min.
Kategoria:
kryminał, sensacja, thriller
Format:
papier
Cykl:
Ojciec Chrzestny (tom 7)
Tytuł oryginału:
The Family Corleone
Data wydania:
2012-11-07
Data 1. wyd. pol.:
2012-11-07
Liczba stron:
576
Czas czytania
9 godz. 36 min.
Język:
polski
ISBN:
9788376598345
Tłumacz:
Andrzej Szulc
Średnia ocen

7,9 7,9 / 10

Oceń książkę
i
Dodaj do biblioteczki
Reklama

Kup Rodzina Corleone w ulubionej księgarnii

Porównywarka z najlepszymi ofertami księgarń
W naszej porównywarce znajdziesz książki, e-booki i audiobooki z najpopularniejszych księgarń internetowych. Niektórzy partnerzy przygotowują dla użytkowników naszego serwisu specjalne rabaty, dlatego warto kupować książki przez lubimyczytać.pl.
Oferty są prezentowane w trzech kategoriach: „Oferta dnia” (promocje partnerów),„Polecane księgarnie” (sprawdzeni partnerzy handlowi, z którymi współpracujemy na podstawie umów) oraz „Pozostałe”. W każdej kategorii kolejność prezentacji zależy od ceny produktu przekazanej przez księgarnie lub dostawcę porównywarki.
Lubimyczytać.pl nie prowadzi sprzedaży i nie uczestniczy w procesie zakupowym po przekierowaniu na stronę sklepu. Mimo że dokładamy starań, aby wszystkie linki i informacje były aktualne, nie mamy wpływu na ewentualne nieścisłości cenowe, błędne przekierowania lub zmiany w ofertach księgarni. Jeśli zauważysz nieprawidłowość, prosimy o zgłoszenie jej na adres: admin@lubimyczytac.pl. Dzięki Twojej informacji możemy jeszcze lepiej dbać o jakość działania naszej porównywarki.
Ładowanie Szukamy ofert...

Polecane przez redakcję

Opinia społeczności i

Rodzina Corleone



książek na półce przeczytane 4889 napisanych opinii 1342

Oceny książki Rodzina Corleone

Średnia ocen
7,9 / 10
249 ocen
Twoja ocena
0 / 10

OPINIE i DYSKUSJE o książce Rodzina Corleone

avatar
429
188

Na półkach:

Prequel 'Ojca chrzestnego' - widać ogrom pracy jaką wlożył Falco zbierając informacje na temat bohaterów 'Ojca' ze wszystkich napisanych ręką Puzo cześci. Jest to próbe zrekonstruowania ciągiem wydarzeń, które są delikatnie zaznaczone w serii Mario Puzo, albo tylko wspomniane pojawieniem się dodatkowych bohaterów dalszoplanowych. Praca była ogromna, dokładna, tego nie można Falco odmówić. Ale... to nie Puzo. Mimo iż widać starania autora, atmosfera powieści budowana przez zachowania bohaterów, rekacje, wewnętrzne monologii oraz brak tej szczegółowości, którą miał Puzo opisując fizjologię zbrodni, czuć, że mamy do czynienia z kimś innym.
Jako samodzielną pozycję zapewne oceniłabym dużo wyżej, ale jako prequel jest po prostu dobra.

Prequel 'Ojca chrzestnego' - widać ogrom pracy jaką wlożył Falco zbierając informacje na temat bohaterów 'Ojca' ze wszystkich napisanych ręką Puzo cześci. Jest to próbe zrekonstruowania ciągiem wydarzeń, które są delikatnie zaznaczone w serii Mario Puzo, albo tylko wspomniane pojawieniem się dodatkowych bohaterów dalszoplanowych. Praca była ogromna, dokładna, tego nie można...

więcejOznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
121
10

Na półkach:

Ciekawa, dla miłosników tematyki jedna z pozycji godnych przeczytania

Ciekawa, dla miłosników tematyki jedna z pozycji godnych przeczytania

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

avatar
96
96

Na półkach:

Lepsza niż Sycylijczyk, ale gorsza niż Ojciec Chrzestny dlatego ocena 8,5/10. Falco naprawdę świetnie emulował styl Puzo. Całość to bardzo dobry kryminał gangsterski, których dzisiaj już nie piszą. Chciałbym żeby nasi tępi politycy wzięli kilka myśli i koncepcji prowadzenia imperium od Vita i wdrożyli je. A przecież postać fikcyjna.

Lepsza niż Sycylijczyk, ale gorsza niż Ojciec Chrzestny dlatego ocena 8,5/10. Falco naprawdę świetnie emulował styl Puzo. Całość to bardzo dobry kryminał gangsterski, których dzisiaj już nie piszą. Chciałbym żeby nasi tępi politycy wzięli kilka myśli i koncepcji prowadzenia imperium od Vita i wdrożyli je. A przecież postać fikcyjna.

Oznaczone jako spoiler Pokaż mimo to

Poznaj innych czytelników

3471 użytkowników ma tytuł Rodzina Corleone na półkach głównych
  • 1 743
  • 1 701
  • 27
682 użytkowników ma tytuł Rodzina Corleone na półkach dodatkowych
  • 511
  • 76
  • 34
  • 22
  • 17
  • 11
  • 11

Tagi i tematy do książki Rodzina Corleone

Inne książki autora

Mario Puzo
Mario Puzo
Prozaik amerykański urodzony w Nowym Jorku w niezamożnej rodzinie włoskich imigrantów. Debiutował w 1955 roku powieścią Mroczna arena. Jego najbardziej znaną książką jest wydany w 1969 roku Ojciec Chrzestny – saga o amerykańskiej rodzinie mafijnej, sprzedana w USA w nakładzie ponad 20 milionów egzemplarzy, przetłumaczona na kilkadziesiąt języków. Głośną, nagrodzoną Oscarami, filmową adaptację powieści z wielkimi kreacjami Marlona Brando i Ala Pacino, zrealizował Francis Ford Coppola. Na kanwie książki powstały także filmy Ojciec Chrzestny II i Ojciec Chrzestny III, do których Puzo napisał scenariusze. Dorobek literacki pisarza obejmuje ponadto powieści Dziesiąta Aleja, Czwarty K, Głupcy umierają, Sycylijczyk, Ostatni don, Sześć grobów do Monachium, wydane pośmiertnie książki Omerta i Rodzina Borgiów oraz scenariusze do cyklu filmów o Supermanie. W latach 2004 i 2006 ukazały się dwie kontynuacje Ojca Chrzestnego: Powrót Ojca Chrzestnego i Zemsta Ojca Chrzestnego, napisane przez Marka Winegardnera w uzgodnieniu ze spadkobiercami pisarza. W 2012 roku na listy bestsellerów weszła powieść Rodzina Corleone, powstała na kanwie odnalezionego scenariusza autorstwa Maria Puzo.
Zobacz stronę autora

Czytelnicy tej książki przeczytali również

Omerta Mario Puzo
Omerta
Mario Puzo
Według wydawcy „Omerta” powinna być czytana jako czwarta część serii o mafijnym świecie, jednak opowieść ta dzieje się poza rodziną Corleonich i można ją czytać całkowicie niezależnie. To mnie uspokoiło, bo zaczęłam od końca serii i obawiałam się, że coś przegapiłam — na szczęście nie chodziło o brak treści, a jedynie o wcześniejszą chronologię wydarzeń. Książka została wydana po śmierci autora. Utrzymuje wysoki poziom, do jakiego nas przyzwyczaił Puzo. Fabuła rozwija się niespiesznie, po czym splata wszystkie wątki w odpowiednim momencie, ukazując życie mafijnego świata od środka. Śledzimy losy Astorre’a Violi, bratanka don Raymonda Aprile, którego historia toczy się w USA. Puzo mistrzowsko ukazuje skorumpowany świat agentów federalnych, urzędników i struktur władzy, pokazując jak cienka granica dzieli legalność od przestępstwa. Autor jest prawdziwym geniuszem w kreowaniu mafijnego świata – jego zasad honoru, lojalności i rodzinnej tożsamości. Choć „Omerta” opowiada o zupełnie innej rodzinie niż Corleoni, czyta się ją z przyjemnością, a opisy i konflikty działają na wyobraźnię. Dodatkowo pozwala lepiej poznać kulturę rdzennych Sycylicjan i problemy, z jakimi się zmagają. Po lekturze mam ogromną ochotę wyruszyć na Sycylię i zobaczyć miejsca, które zainspirowały twórczość autora – takie doświadczenie literacko‑podróżnicze jest bezcenne! 🤗
Judyta Kowal - awatar Judyta Kowal
ocenił na1017 dni temu
Prawdziwy gangster. Od żołnierza mafii do kokainowego kowboja i tajnego współpracownika władz Evan Wright
Prawdziwy gangster. Od żołnierza mafii do kokainowego kowboja i tajnego współpracownika władz
Evan Wright Jon Roberts
„Prawdziwy gangster…” to jedna z tych książek, do których podchodziłem kilkakrotnie – i za każdym razem musiałem na chwilę ją odłożyć. Mimo to muszę przyznać, że lektura jest niezwykle ciekawa, a momentami wręcz szokująca. Przedstawia życie Jona Robertsa – prawdziwego gangstera, który bez najmniejszych skrupułów wspinał się po szczeblach świata przestępczego. Książka ukazuje również, jak na przestrzeni lat rozwijał się rynek kokainowy na Florydzie. To, co zrobiło na mnie największe wrażenie, to absolutny brak wyrzutów sumienia u Jona. Roberts wielokrotnie podkreśla, że niczego nie żałuje. Jego życie – poza kilkoma brutalnymi epizodami – przypomina niemal sielankę, choć nieustannie przewijają się przez nie mafiosi, członkowie karteli i skorumpowani politycy. Trzeba przyznać, że Roberts to postać nietuzinkowa. W okresie swojej największej potęgi miał swobodny dostęp do senatorów i kongresmenów w USA. Co ciekawe, to jego ojciec – mafioso – po raz pierwszy wprowadził go w świat zbrodni, zabijając człowieka na jego oczach. Później, służąc w Wietnamie, Jon sam nauczył się zabijać. Po wojnie wielu weteranów zasilało szeregi mafii – Roberts nie był wyjątkiem. W ciągu życia poznał zarówno gwiazdy Hollywood, jak i „gwiazdy” świata przestępczego, w tym samego Pabla Escobara. Choć po aresztowaniu groziło mu nawet 300 lat więzienia, udało mu się pójść na układ z władzami – dziś żyje spokojnie w luksusowej rezydencji. Jedno trzeba przyznać: dzieciństwo i życiowe doświadczenia ukształtowały go na „idealnego” przestępcę – bez cienia empatii. Sam uważa, że każdy dostaje to, na co zasłużył. Muszę szczerze przyznać, że chwilami można poczuć wobec niego pewną sympatię – ale wystarczy jeden opis, jak spuszcza z łańcucha tresowane psy, by zaatakowały przypadkowego mężczyznę, by przypomnieć sobie, z kim mamy do czynienia. To książka o człowieku, który nigdy nie wstydził się tego, co robił. Był wierny swoim ideałom – choć niektóre z nich były mocno wypaczone. Czytajcie!
mikroczytelnia - awatar mikroczytelnia
oceniła na78 miesięcy temu
Gangster. Prawdziwa historia agenta FBI, który przeniknął do mafii Joaquin Garcia
Gangster. Prawdziwa historia agenta FBI, który przeniknął do mafii
Joaquin Garcia Michael Levin
Sam fakt przeniknięcia do struktur mafijnych zasługuje na wielkie brawa. Jednak jest tu jakaś niekonsekwencja: mam wrażenie, że gość polubił osoby, które wsypał. Pisze o nich tak, jakby je lubił, a na koniec kwituje, że są źl i tak opisuje ich proces, że ich normalnie robi się człowiekowi szkoda. I to mimo, że nie należę do panienek zachwycających się mafią. Mam za duży kontakt z przestępcami, żeby ich lubić. Przeciwnie uważam ich za wstrętnych i obrzydliwych, a całą tę modę na mafię za dziecinadę i nie rozumienie świata. Najbardziej w książce mnie wkurzało dziecinne podejście do sądów i prokuratorów. Widać, że autor wychodził z siebie i stawał obok, żeby nie obrażać wymiaru sprawiedliwości, a ja nie znoszę takiej politycznej poprawności. To co najbardziej mną wstrząsnęło po lekturze to fakt, że kiedy już policjant wgryzł się w struktury mafijne na tyle, że mógł doprowadzić do zapuszkowania góry łącznie z ojcem chrzestnym, to przyszedł rozkaz, aby natychmiast kończyć sprawę. Próbował z tym walczyć i odwoływać się, ale miał tylko z tego powodu nieprzyjemne konsekwencje, a sprawie i tak ucięto łeb i zamknęli jedynie dość nisko w hierarchii umiejscowionych mafiozów, do tego będących już stetryczałymi dziadami, stojącymi na progu śmierci. Mam czasem wrażenie, że w Polsce żyje się nam bezpieczniej niż w bardziej rozwiniętych krajach. Mniejsze pieniądze to i mniejsze grupy przestępcze. Same zaś mafie są nie do wytępienia, bo zawsze tam gdzie są pieniądze są ludzie władzy, którzy zapewniają ochronę. W książce opisano kilka schematów podobnych na całym świecie (np. powiązania z ulubioną branżą mafii to jest budownictwem). Bardzo mi się podobały opisy odżywiania się mafiozów i ich zamiłowanie do kuchni (uwielbiam podejście Włochów do jedzenia :)). Świetne też są opisy manicure ludzi mafii. Forma średnia. Rozwleczone to zostało do granic możliwości i przegadane. Za dużo też zdań o sobie samym. Tyle, że tu nie chodzi o formę ale o treść, a ta chyba warta poznania.
Sagittaire - awatar Sagittaire
ocenił na67 lat temu
Spalony Krzysztof Stanowski
Spalony
Krzysztof Stanowski Andrzej Iwan
Andrzej Iwan świetny piłkarz ale też człowiek, który miał wiele problemów życiowych począwszy od kontuzji do których doprowadził go Piechniczek wystawiając w meczach kadry przez hazard gdzie zaczynał grać będąc piłkarzem Wisły Kraków skończywszy na alkoholu, który toczył się przez jego życie. Postać tragiczna bądź co bądź polskiej piłki nożnej ale w tym tragizmie był też osobą wesołą, śmieszną potrafiącą rzucać świetne teksty typu reklamowanie przez Luke Modricia Jastrzębi z Zoo! Ajwen z Krzyśkiem zrobili świetną książkę nie mogłem od niej oderwać się choćby na pięć minut i przeczytałem ją w ciągu dwóch dni (dziwne jak na mnie). Książka sama w sobie to spowiedź z tych wszystkich tragicznych spraw potraktować ją trzeba bardziej jako pamiętnik niż autobiografie. Czytając ją czułem się jak na kolejce w wesołym miasteczku wygląda tak bardzo jak rollercoaster emocjonalny, że bardziej się nie da. Kilka razy poleciała mi łza, bo pamiętam jego programy w Weszło gdzie świetnie analizował mecze czy to Ekstraklasy, czy to Reprezentacji w Piłce Nożnej. Kupiłem ją dawno temu dokładniej 3/4 lata temu przeczytałem ją teraz było warto szkoda mi tylko, że nie kupiłem z autografem Pana Andrzeja. Myślałem, że będzie spotkanie autorskie wraz z Krzysztofem i Andrzejem ale niestety takiego spotkania nie było bardzo teraz żałuję, że nie kupiłem z autografem. Wracając do samej książki jak przedstawiłem wyżej książka jest spowiedzią z alkoholu, prób samobójczych (które w tej książce się pojawiły),hazardu oraz życia piłkarza TOPOWEGO piłkarza jak na tamte czasy. Świetnie została napisana, a Epilog, który się w tej książce pojawił chwyta za serce. Wywiady przeprowadzone też pokazują, że problem główny Ajwena był bagatelizowany czyli ten wstrętny alkohol. Miał pomoc od rodziny Bartka Iwana (syna),córki i Pani Basi. Szkoda, że tak to się potoczyło ale niestety... Ajwen zapadnie w mojej pamięci z tego tekstu o tym Jastrzębiu (najlepsza jego wypowiedź). Książkę oceniam na 10/10
Damien - awatar Damien
ocenił na109 miesięcy temu

Cytaty z książki Rodzina Corleone

Więcej
Mario Puzo Rodzina Corleone Zobacz więcej
Mario Puzo Rodzina Corleone Zobacz więcej
Mario Puzo Rodzina Corleone Zobacz więcej
Więcej