-
Artykuły
Czytamy w weekend. 10 kwietnia 2026
LubimyCzytać207 -
Artykuły
Nadciąga Gwiazdozbiór Kryminalny!
LubimyCzytać4 -
Artykuły
Wiosna z książką – kwietniowe premiery, które warto poznać
LubimyCzytać11 -
Artykuły
"Dom bestii" - jak ofiara zamienia się w kata. Akcja recenzencka do nowej książki Katarzyny Bondy!
LubimyCzytać11
Cytaty z tagiem "teodycea" [2]
Zło jest wynikiem wolnej, ale w ostatecznej instancji irracjonalnej, decyzji człowieka. Człowiek jest więc wolny nawet do irracjonalności. Na tym polega przepastna tajemnica ludzkiej wolności. Ten dramatyczny wyłom w racjonalności jest tolerowany, bo widocznie Wszechświat ze złem i wolnością jest lepszy niż Wszechświat bez zła i bez wolności.
Camus jest najwybitniejszym przedstawicielem XX-wiecznego ateizmu. Jednak nie tego naiwnego, antyklerykalnego jazgotu, który nie tyle nienawidzi religii, co boi się jej niezrozumiałej siły. Camus reprezentuje ateizm autentyczny; taki, którego źródłem jest cierpienie, nieumiejętność dostrzeżenia w nim jakiegokolwiek sensu. Ateizm świadomy tego, że pozostaje brakiem, przepełniony poczuciem pustki. Taki, który woli pozostać w tym mroku, niż zdać się na naiwne teodycee; teorie uzasadniające istnienie zła, sankcjonujące jednocześnie jego istnienie. To byłoby zdradą cierpienia ofiar zła, przejściem nad nim do porządku dziennego. To ateizm, który jest milczeniem człowieka w odpowiedzi na milczenie Boga.