-
Artykuły
Czytamy w święta. 3 kwietnia 2026
LubimyCzytać327 -
Artykuły
Weź udział w konkursie i wygraj pakiet książek Callie Hart!
LubimyCzytać24 -
Artykuły
„Odpowiedź kryje się w tobie” – Katarzyna Wolwowicz zdradza, jak ją odnaleźć
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nowa karkonoska powieść Sławka Gortycha! „ŚWIĘTO KARKONOSZY”- już wkrótce! KONKURS
LubimyCzytać131
Cytaty z tagiem "styczeń" [6]
Ranki zimowe zrobione są ze stali, mają metaliczny smak i ostre krawędzie. (...) O siódmej rano, w styczniu, widać, że świat nie został stworzony dla Człowieka, a na pewno nie ku jego wygodzie i przyjemności.
W środę, o siódmej rano w styczniu, widać, że świat nie został stworzony dla człowieka. A na pewno nie dla jego wygody i przyjemności.
Był styczeń. Od rana srożyła się straszna zadymka, śnieg pędził przez ulice całymi chmurami, sypał z dachów, uderzał w szyby, bił przechodniów po twarzy, to znowu wirował w powietrzu, wichrem kręcony. Ludzie biegli skuleni, śpiesząc niesłychanie, mrużąc oczy, wpadając na siebie co chwila i ostrożnie rozchodząc się w strony przeciwne, aby nie upaść od zdradzieckich, silnych porywów wiatru. Powozy i konie wyglądały jak cukrem posypane, lokaje odwracali się bokiem do wiatru, stangreci wytężali siłę i uwagę, aby kogo nie przejechać, choć konie posuwały się bardzo powoli, tonąc w głębokich zaspach.
Styczniowe niebo nad P. ciurka nisko jak namoknięty podwieszany sufit w zatopionej agencji towarzyskiej. Z kominów sączy się opalizujący rakotworczy dym, a źle zrobiona w latach dziewięćdziesiątych zielonkawo-różowa elewacja powiatowego ośrodka sportowego pokryta jest tajnym kodem zacieków. Zaszyfrowane jest w nim nic. Więc nic tu nigdy z niczego nie będzie.
Rok 1976 – lato. Pył! w marcu było zawiesiste błoto, buksowały koła, w styczniu smagały lodowate zawieruchy. Zadymki nawet dniem skracały pole widzenia do kilkunastu metrów, nocą do paru kroków. Tym, co spawali na wysokościach, portki przymarzały do stalowych dźwigarów. Teraz ten pył jak mąka, wyjątkowo zjadliwy. Przewidzieli go geolodzy: będą pyliste piaski. Do geologów i ich prognoz powrócimy później. Chwilowo chórem przeklinamy pył.