Cytaty z tagiem "plagi" [4]
Karaluchów nie można wybić. Kiedy podnosiłam stopę, okazywało się, że jakimś cudem nadal żyły i uciekały w kąt. Po chwili wyłaniały się znowu. Jak klienci.
Całe zło może się nie dlatego ziścić, że nauka jest wytwórcą plag, ale dlatego, że działa w świecie rozdartym antagonizmami.
Zastanawiałam się często, jak ten ich gniewny i złośliwy Bóg mógł zyskać taką popularność. Ludzkość jest bardzo dziwna i nie żywię pretensji do zrozumienia czegokolwiek, ale jak można wielbić kogoś, kto zsyła na was wyłącznie plagi i masakry? I dlaczego to Ewa ma być wszystkiemu winna?
– Ja was bardzo przepraszam – podniosła się energicznie z krzesła i sięgnęła po wiszącą na oparciu torebkę – ale jeśli nie wyruszę od razu, to za nic nie doniosę tej lemoniady do domu, a ostatnie, czego bym sobie życzyła, to sikać pod, gdyż nawet moje zezwierzęcenie ma swoje granice. Nie to, co moja sąsiadka z naprzeciwka, ona to już żadnych granic nie uznaje. Co ja mam z tą kobietą, tego ludzkie słowo nie wypowie, zresztą nieludzkich też momentami, a same przyznacie, że dysponuję szerokim repertuarem określeń, obelg i klątw, od starożytnych po współczesne. Tyle że ostatnie, czego mi teraz trzeba, to grad i wrzody na klatce schodowej, choć wierzcie mi, kto przeżył plagi egipskie, ten się w kolejce na NFZ nie śmieje.