-
Artykuły
„Ostatni smrek” Marii Gąsienicy-Zawadzkiej trzyma w napięciu do ostatniej strony
LubimyCzytać1 -
Artykuły
Nie jesteśmy skazani na powtarzanie błędów, ale jesteśmy na to podatni
LubimyCzytać2 -
Artykuły
Gdy prawdy powiedzieć nie możesz, a kłamać nie chcesz
FioletowaRóża1 -
Artykuły
Sportowa opowieść o sile dziecięcego charakteru – „Akademia Piłkarska. #1 Gra się zaczyna”
LubimyCzytać2
Cytaty z tagiem "piotrowski" [3]
Podobno gdy człowiek wyczerpie już wszystkie możliwości, gdy już ma się do kogo zwrócić, to zawsze na koniec - nawet jeśli jest niewierzący - zwraca się do Boga.
Zadzwoniła do niego wkrótce po opuszczeniu sierocińca.
- Cześć, Igor.
- Cześć.
- Trochę się pokręciłam, popytałam, ale szału nie ma. Opowiem ci, jak wrócisz. Brudny właśnie w takich momentach zastanawiał się, dlaczego kobiety muszą informować facetów o tak oczywistych rzeczach. Zrozumiałby, gdyby zadzwoniła z przełomowym oświadczeniem, a przynajmniej jakimś konkretem, który mógłby rzucić nowe światło na prowadzone śledztwo. Ale to?
K2 milczy.
Nigdy nie wypowiedziało ani jednego słowa. Milczało, gdy na jego zboczach walczyli o życie Kukuczka z Kurtyką; nie odezwało się, gdy Kukuczka z Piotrowskim stanęli na wierzchołku.
Nie uśmiechnęło się, gdy w słońcu, rozradowana, stała na nim samotnie Wanda Rutkiewicz. Nie drgnęła mu powieka nawet wtedy, gdy Piotrowski leciał w dół, krzycząc do Kukuczki, a ten nie miał możliwości podać pomocnej dłoni. Ani wtedy, gdy „Mrówka” umierała na linie, opuszczona, pozostawiona, samotna.